Dodaj do ulubionych

Do kierowniczek pytanie

05.03.24, 18:19
Do kierowczyń. Do emam prowadzących samochód.

Mamy jezdnię ze światłami, na której jest pas do jazdy prosto i pas do skrętu w lewo. Na pasie do skrętu w lewo korek, trzeba poczekać ze 3 zmiany świateł, pas prosto jedzie bez problemu.
Pasem prosto jedzie samochód i tuż przed światłami daje kierunek w lewo, jako ta zagubiona sierotka, oj nie zauważyłem, że tylko tym pasem pojadę w lewo, wpuśćcie mnie.
Najczęściej się lituję i wpuszczam, no może nie zauważył, nie będę się przyczyniać do kolejnego korka, niech jedzie.
Ale zauważam, że primo trąbią na mnie, że wpuszczam i secundo, to nie są sierotki, tylko tacy, którym się nie chce stać i czekać (widzę w lusterku, że wyjeżdżają z końca kolejki).
Więc emamo, czy wpuszczasz takich, czy nie? A jeśli nie, to jak to robisz, bo często wymuszają niemal trąc o lakier.
Obserwuj wątek
    • kotejka Re: Do kierowniczek pytanie 05.03.24, 18:25
      no oczywiscie, ze tak
      ktos sygnalizuje, ze chce zmienic pas, to jaki problem wpuscic?
      • abacab.81 Re: Do kierowniczek pytanie 05.03.24, 18:30
        Jeśli jest linia przerywana, to można wjechać na taki pas. Zwłaszcza, że nie brakuje nigdy zagapionych, którzy ruszają z opóźnieniem na zielonym i zostawiają spore luki.
      • raczek47 Re: Do kierowniczek pytanie 05.03.24, 18:32
        Nikt na mnie nigdy nie trąbił gdy wpuszczałam takiego "cwaniaka".
        Z reguły wpuszczam.
      • kachaa17 Re: Do kierowniczek pytanie 06.03.24, 07:29
        Taki problem, że nie lubię cwaniaków i denerwują mnie takie zachowania.
      • memphis90 Re: Do kierowniczek pytanie 08.03.24, 07:52
        Bo stoisz 5x dłużej w tym korku przez cwaniaków, którzy wpychają się pod samym sygnalizatorem.
    • pepsi.only Re: Do kierowniczek pytanie 05.03.24, 18:33
      Jeden samochód jestem w stanie wpuścić bez mrugnięciem oka- ktoś się zagapił, widzę obcą rejestrację, spoko,
      ale jak widzę, że korek tworzy się przez takich cwaniaczków co wymuszają wpuszczenie na pas do skrętu (plus rejestracja lokalna, a nie daj bosze taxi) to nie, nie wpuszczę. Potrafię być na serio skuteczna. Raz facet pchał się, że w efekcie ledwo wyhamował na słupie, mojej winy nie było, bo jechałam/skręcałam swoim pasem, to on skręcał z niewłaściwego pasa, i w dodatku pchał się na mnie.
    • b.bujak Re: Do kierowniczek pytanie 05.03.24, 19:28
      nic co ludzkie nie jest mi obce smile
      więc raczej wpuszczam, bo wiem, że różnie bywa i nie zawsze takie zachowanie jest cwaniactwem....
      ale bywa, że mam zły humor albo bezczelność tamtego kierowcy przekracza akceptowalny poziom - wtedy po prostu jadę zderzak w zderzak swoim pasem, jak ktos miałby ochotę wjechać w mój samochód to proszę bardzo, zawsze to okazja do wygładzenia uzbieranych rys i wgłębień na koszt sponsora;
      na trąbiących już sie uodporniłam, w drodze z pracy mam prawoskręt z zieloną strzałką i jako jedna z nielicznych stosuję się tam do zasady stopu wink
    • alina460 Re: Do kierowniczek pytanie 05.03.24, 21:06
      Myślałam, że masz na myśli kierownika, a nie kierowcę. Co za głupia językowa moda!
    • alina460 Re: Do kierowniczek pytanie 05.03.24, 21:06
      Cwaniaków nie wpuszczam. Po moim trupie!
    • majenkirr Re: Do kierowniczek pytanie 05.03.24, 21:15
      Nie wpuszczam cwaniaków, bo to cwaniak nie żadna sierotka, trzeba być blisko auta przed Tobą, zderzak do zderzaka 💅🏻
      • alina460 Re: Do kierowniczek pytanie 08.03.24, 07:59
        Mam tę sama metodę.
    • arthwen Re: Do kierowniczek pytanie 05.03.24, 22:43
      Nie, nie wpuszczam. Nie znoszę takich cwaniaków i przecież od razu widać, czy ktoś się zagapił czy jedzie i się będzie na chama wpychał.
      • wakacje_50 Re: Do kierowniczek pytanie 05.03.24, 23:18
        Po czym widać? Czasem widzę w lusterku, że ktoś specjalnie objeżdża, jak mu się znudzi stanie. Ale przecież nie zawsze tak specjalnie.
        • is-laura Re: Do kierowniczek pytanie 06.03.24, 07:16
          Widzę w lusterkach, że ktoś jedzie szybko a potem chce się wcisnąć. Takich cwaniaków nie wpuszczam
          • alina460 Re: Do kierowniczek pytanie 08.03.24, 07:59
            Oczywiście, że to widać.
    • sueellen Re: Do kierowniczek pytanie 05.03.24, 22:52
      A to zależy od mojego humoru danego dnia i czy wypiłam poranną kawę czy nie. Czy był dobry seks czy nie było, czy się spieszę czy nie. Czy chce mi się siku, jaka piosenka leci w radio. Od bardzo wielu czynników to zależy by tak jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie..
      • wakacje_50 Re: Do kierowniczek pytanie 05.03.24, 23:17
        Pacz pani, jakie to życie skomplikowane.
        • iwles Re: Do kierowniczek pytanie 06.03.24, 00:02

          Ależ ja się z nia zgadzam!
          Jeżeli jestem w niedoczasie, to nie przepuszczam. Może się okazać, że takie przepuszczenie będzie mnie kosztować kolejną zmianę świateł.
    • cranberries1983 Re: Do kierowniczek pytanie 05.03.24, 23:04
      nie wpuszczać, niech czekają wink
    • milupaa Re: Do kierowniczek pytanie 06.03.24, 10:19
      O, oświeciło 😉 Od kiedy masz prawo jazdy? Oczywiście że to jest celowe, aczkolwiek zdarza się faktyczne za gapienie. Mi się zdarzyło i jedno i drugie. To pierwsze zupełnie wyjątkowo stosuje gdy jestem bardzo spóźniona albo spieszę się np do lekarza itp.
      Jeśli chodzi o wpuszczanie to czasem się nie da nie wpuścić, chyba że "na stłuczkę" jedziesz. Ktoś musi ustąpić, ja stłuczki nie chce mieć bo wiem z czym się to wiąże, masa kłopotów.
    • sol_13 Re: Do kierowniczek pytanie 07.03.24, 23:53
      Wpuszczam, bo sama się tak wbijam.
      • alina460 Re: Do kierowniczek pytanie 08.03.24, 08:00
        I w ten sposób chamstwa na drodze nigdy koniec.
      • iwles Re: Do kierowniczek pytanie 08.03.24, 08:03
        sol_13 napisała:

        > sama się tak wbijam.


        Możesz wyjaśnić, czemu to robisz?

        • sol_13 Re: Do kierowniczek pytanie 08.03.24, 08:20
          Tak, bo nie będę stać skoro jest wolny pas.
          Buspasami też jeżdżę.
          • iwles Re: Do kierowniczek pytanie 08.03.24, 08:24

            Ale ten wolny pas jest do jechania prosto. To jedz więc prosto, nie skręcaj w lewo..
            • sol_13 Re: Do kierowniczek pytanie 08.03.24, 09:31
              Dziękuję, od dziś będę tak robić
              😅
              • iwles Re: Do kierowniczek pytanie 08.03.24, 09:42
                sol_13 napisała:

                > Dziękuję, od dziś będę tak robić
                > 😅



                Super.
                Mam nadzieję, że ten uśmieszek nie jest ironiczny, a szczery, bo wreszcie dotarło do główki, po co są przepisy.


                • pitupitt Re: Do kierowniczek pytanie 08.03.24, 10:04
                  Nie dotarło, buractwo jest nieuleczalne.
          • trampki-w-kwiatki Re: Do kierowniczek pytanie 08.03.24, 09:35
            Jesteś po prostu głupia, tyle można na ten temat powiedzieć. I chamska.
          • milupaa Re: Do kierowniczek pytanie 08.03.24, 10:08
            Jak skręcasz z pasa do jechania prosto to łamiesz przepisy. Przynajmniej trochę samokrytyki by się przydało. Albo policja obok 😁, pilnuj się
            • sol_13 Re: Do kierowniczek pytanie 08.03.24, 21:29
              Ależ ja nie skręcam z pasa jadącego prosto, bo najpierw się wbijam na właściwywink

              Policja...ostatni mandat dostałam o ile dobrze pamiętam coś ok. 2016 roku za przekroczenie prędkości, i tez zeszli do najniższej stawki. I jeszcze kiedyś pouczenie xd za jazdę buspasem po TŁ.
    • memphis90 Re: Do kierowniczek pytanie 08.03.24, 07:54
      Nie wpuszczam.
    • trampki-w-kwiatki [...] 08.03.24, 08:05
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • palacinka2020 Re: Do kierowniczek pytanie 08.03.24, 08:08
      Wpuszczam, bo i mnie wpuszczaja. Jestem kiepskim kierowca i nie raz ustawie sie na zlym pasie.
    • pitupitt Re: Do kierowniczek pytanie 08.03.24, 10:03
      Nie, nie wpuszczam, jestem wyjątkowo nieuprzejma w tym temacie i wyjątkowo uczulona na takie drogowe cwaniactwo. Jak ktoś chce mi obetrzeć lakier to proszę bardzo, bardzo chętnie odświeżę moją 20- letnią furę na czyiś koszt.
      • milupaa Re: Do kierowniczek pytanie 08.03.24, 10:10
        No tak się mówi do pierwszej stłuczki 😀 Ja już nie ryzykuje, odkąd mi auto 2 miesiące naprawiali a ja przeżyłam horror w zborkomach
    • runny.babbit Re: Do kierowniczek pytanie 08.03.24, 10:10
      Zależy. Jak obca rejestracja to wpuszczam, kierowca mógł się zgubić w nieznanym mieście. Na pewno nie będę puszczać chama i cwaniaczka, który wjeżdża na pełnej i oczekuje że cały świat mu ustąpi, a frajerzy niech sobie stoją i czekają.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka