maladuza
05.03.24, 18:52
Mój syn poprosił mnie o załatwienie korepetycji z wfu... Nie radzi sobie na wfie zwłaszcza z grami zespołowymi. Nie zna zasad piłki nożnej, siatkówki i koszykówki (ponoc pan od wfu nigdy ich nie tlumaczyl)i co ważniejsze nie radzi sobie z piłką. Cierpi przez to bo koledzy śmieją się z niego, nikt nie chce mieć go w zespole.
Co ważne, syn ma zdiagnozowana w poradni pedagogicznej obniżoną sprawność motoryczną wiec nigdy nie bedzie gral tak jak inne dzieci (zaswiadeczenie jest w szkole). Ma daleko posuniete zaburzenia SI, slabe miesnie i bardzo slabe dlonie. Mimo to neurologicznie lekarz powiedzial ze jest w normie.
Chodzi na terapie reki, chodzi tez na jakies zajecia sportowe (ale nie gry zespolowe) bo zawsze wychodzilam z zalozenia ze wazne zeby cokolwiek cwiczyl i sie ruszal.
Tylko nie wiem jak rozwiazac problem wfu. Mnie nie przeszkadza ze ma z niego slabe oceny, rozmawialismy niejednokrotnie ze nie musi byc z kazdego przedmiotu dobry. No ale gdy sa problemy z matma to rodzice probuja pomoc zalatwiajac korepetycje. U niego JEDYNYM problemem jest wf.
Co robic? Szukac korepetycji z wfu, jakiegos pana ktory wyjasni zasady (ja sama ich nie znam poza siatkowka, na ojca liczyc nie moge) i potrenuje podstawy? Tylko to z reguly wymaga sali gimnastycznej...
A moze probowac wypisac z wfu (nawet nie wiem czy to realne)?