Dodaj do ulubionych

Wasze hity z google maps i nawigacji

10.03.24, 15:41
moj dzisiejszy chyba pobil poprzednie. Zaczynam jutro praktyki w wielkiej klinice, ktora sklada sie z rozsianych na duzym terenie osobnych budynkow. (na tyle duzym, ze ma nawet wewnetrzne busy dla pacjentow, personelu i odwiedzajacych. Wiec googlam sobie, gdzie jest moj oddzial. Googel z uporem kaze mi przeskakiwac ponad 3 metrowy mur ceglany. Droge wewnetrzna kompletnie ignoruje. 🙄 Ale przy tym wykazuje sie maszyna poczuciem humoru. Bo praktyka jest na ortopedii. Po skoku z ponad 3 metrow znalazlabym sie we wlasciwym miejscu. 😂 Wasze hity?
Obserwuj wątek
    • banicazarbuzem Re: Wasze hity z google maps i nawigacji 10.03.24, 15:45
      Obawiam się, że twoich perypetii nikt nie przebije
      • zonazpoznan1a Re: Wasze hity z google maps i nawigacji 10.03.24, 16:45
        Proszę przeczytać niżej co przytrafiło się mojemu mężowi. To nie są żarty!
    • zonazpoznan1a Re: Wasze hity z google maps i nawigacji 10.03.24, 16:44
      Fajne przygody, a może pani po prostu włączyła taką grę Mario Bros. Mojemu mężowi się kiedyś wydawało, że był w nawigacji, a to była gra. Próbował to tłumaczyć policji, gdy go złapali na przeskakiwaniu przez mur, ale policjant bezczelny powiedział, że nie wierzy że ktoś mógłby być taki głupi. Mąż nazwał go w nerwach zomowcem i źle się to skończyło. Niech pani uważa!
      • daniela34 Re: Wasze hity z google maps i nawigacji 10.03.24, 16:52
        Proszę panią, proszę tak tego męża nie krytykować. On się po prostu przejęzyczył, chciał do tego policjanta powiedzieć "Panie Władzo" a się przejęzyczył i mu wyszło "Ty zomowcu." To był tylko taki lapsus językowy jak u jednego arcybiskupa 🤷‍♀️
        • zonazpoznan1a Re: Wasze hity z google maps i nawigacji 10.03.24, 16:57
          Chciałam podpytać, czy pani udziela darmowych porad prawnych? Męża nie ma już w domu 5 dzień i zaczynamy się lekko niepokoić.
          • andallthat_jazz Re: Wasze hity z google maps i nawigacji 10.03.24, 17:00
            😂
          • daniela34 Re: Wasze hity z google maps i nawigacji 10.03.24, 20:03
            zonazpoznan1a napisała:

            > Męża nie ma już w
            > domu 5 dzień i zaczynamy się lekko niepokoić.

            Tej dorady udzielę pani za darmo: nie martw się, złoto, wieczór taki piękny, mąż idzie piechotą
          • banicazarbuzem Re: Wasze hity z google maps i nawigacji 12.03.24, 12:13
            Tutaj udziela się dorad droga Pani. A jak maz zaginął to trzeba wysmarować informacje na jego temat, podać datę urodzenia i zdjęcie wrzucić do internetu. A jak Pani napisze że ostrzega przed nim inne kobiety to szybko wróci do domu
      • andallthat_jazz Re: Wasze hity z google maps i nawigacji 10.03.24, 17:03
        Nie, droga Pani. To ewidentnie google maps, ktory chce zadbac o moja kondycje. Ale dziekuje za przestroge, chociaz jak kogos tu zwyzywam od zomowcow, to nie zrozumie. Ale dziekuje.
      • pitupitt Re: Wasze hity z google maps i nawigacji 12.03.24, 08:27
        No cóż, policja potwierdziła, to co na forum wiemy od lat: pani mąż to idiota. Patentowany.
    • shmu Re: Wasze hity z google maps i nawigacji 10.03.24, 17:14
      Google wskazuje najkrótsza droge do pobliskiego lasku przez mój ogród. Póki nie było furtki jakoś to rozumiałam, bo to rzeczywiście kilka metrów, ale założyliśmy furtkę i ludzie nadal przechodzili.
      • zonazpoznan1a Re: Wasze hity z google maps i nawigacji 10.03.24, 17:17
        Czy to pani zadzwoniła na policję??
        • shmu Re: Wasze hity z google maps i nawigacji 10.03.24, 20:40
          Nie, ja sama ludzi pałuję.
      • andallthat_jazz Re: Wasze hity z google maps i nawigacji 10.03.24, 17:18
        Tyz piekne
    • default Re: Wasze hity z google maps i nawigacji 10.03.24, 20:02
      Kiedyś jechałam nad Bałtyk, jak zwykle "siódemką", która od lat po kawałku jest przebudowywana. Wjechałam na taki swiezutki, dopiero co oddany odcinek autostradowy - mapa pokazała, że jadę przez jakieś pole, żadnej drogi nie ma, a pani z nawigacji uparcie namawiała mnie do zawrócenia.... Nie uwierzyłam 😀
      • stasi1 Re: Wasze hity z google maps i nawigacji 10.03.24, 20:18
        Ale to nic dziwnego. Nie miała w mapach to kazała jechać tak aby było zgodnie z mapami.
        Kiedyś zmienialeme miejsce pracy. Oczywiście wiedziałem że najkrótsza drogą to most lazienkowski. Nawigacja w kompie każe mi jechać przez most gdański. Dałem jej ułatwieniem, że muszę jechać łazienkowskim. Nawigacja prowadzi mnie na lazienkowski, na jego środku każe zawrócić i dalej na gdański( chociaż może to już się mylę i był śląsko Dąbrowski?)
        • default Re: Wasze hity z google maps i nawigacji 10.03.24, 20:28
          To fakt, że nawigacja pokazuje nieraz przedziwne trasy. Ja czasem sobie wrzucam trasę do jakiegoś miejsca - nie dlatego że nie wiem jak dojechać, tylko żeby mi pokazało ile to km i ile czasu zajmie. I często pokazana trasa jest zupełnie od czapy, a na pewno nie najkrótsza.
          • stasi1 Re: Wasze hity z google maps i nawigacji 15.03.24, 20:26
            Kiedyś nawigacja zrobiła mi w trasie pętlę, tak dodatkowo 1 godzina więcej
      • hanusinamama Re: Wasze hity z google maps i nawigacji 12.03.24, 08:13
        Mnie tak pokierowało jak jechaliśmy do Modlina na lotnisko. Google uparcie kierowało na zablokowaną częśc drogi, a ta któa była przejezdna pokazywało jako zablokowaną
        Swoją drogą żadnych znaków tymczasowych nie było. Główna droga dojazdowa do lotniska i ludzie w popłochu szukali jak dojechać
      • banicazarbuzem Re: Wasze hity z google maps i nawigacji 12.03.24, 12:15
        Bo to zła kobieta była
    • clio_yaga Re: Wasze hity z google maps i nawigacji 10.03.24, 21:29
      Jechaliśmy kiedyś autostradą koło hali sportowej, dość ciekawej. Ja się głośno zachwyciłam.Nagle nawigacja kazała nam zjechac z autostrady, objechaliśmy halę dookoła i znów nas poprowadziła na autostradę. To chyba po to, żebym sobie mogła hale obejrzeć z każdej strony skoro mi się spodobała 😆
      • beata985 Re: Wasze hity z google maps i nawigacji 13.03.24, 10:39
        O, mam to samo...często więc nie wiem czy to ja ustawiam coś źle czy o co chodzi.
        Jadę sobie grzecznie główną drogą, po czym navi każe skręcić a, że drogi nie znam to skrecam...po czym po jakichś 300 m wracamy na tą samą główną drogę tylko kolejnym wjazdem...po uj? Jest mi to ktoś w stanie wytłumaczyć?
        • konsta-is-me Re: Wasze hity z google maps i nawigacji 13.03.24, 17:30
          Może chodzi o jakies utrudnienia ruchu, albo inna trasa jest szybciej, ale ja uzywam Google Maps.Poza tym nawigacja czesto opowiada glupoty.
          • beata985 Re: Wasze hity z google maps i nawigacji 13.03.24, 19:11
            konsta-is-me napisała:

            > Może chodzi o jakies utrudnienia ruchu, albo inna trasa jest szybciej, ale ja u
            > zywam Google Maps.Poza tym nawigacja czesto opowiada glupoty.

            Żadnych, ale to Żadnych...stawiam właśnie na głupoty.
            Albo jadę autostradą, po czym każe mi zjechać, wjeżdżam do miasta po czym wracać każe na autostradę.
    • claudel6 Re: Wasze hity z google maps i nawigacji 10.03.24, 22:36
      na Krecie google nas skierował w przeprawę przez strumień. na szczęście o tej porze roku był praktycznie wyschnięty.
      na Maderze pokazał nam najkrótszą trasę przez tak stromą drogę, że próba podjazdu okazała się realnie niebezpieczna, szczególnie że z jednej strony mieliśmy klasyczną przepaść. było tak źle, że ja chciałam wysiąść z samochodu z dzieckiem, żeby w razie czego zginął tylko stary , ale stary mi zabronił, bo powiedzał, że samochód może się przechylić i będzie po nas wszystkich.
      • volta2 Re: Wasze hity z google maps i nawigacji 11.03.24, 08:07
        o, to miałam bardzo Podobną sytuację we włoszech, mieliśmy popsuty w trasie samochód, naprawiony na tymczas i mąż wbił najkrótszą drogę, żeby tym zepsutym atutem jak najszybciej dojechać do celu. i gps poprowadził nas gdzieś bardzo wysoko, potem bylo mocno z górki a my z tym autem niepewnym...jak się zorientowałam co jest grane i że była inna droga, chciałam starego ukatrupić (nie była to droga w żaden sposób niebezpieczna, choć górska, na narty w końcu jechaliśmy, no ale nie z tym sprzętem, którym dysponowaliśmy.
      • gorzka.gorycz Re: Wasze hity z google maps i nawigacji 12.03.24, 10:51
        Nas na Krecie tak Google poprowadziło, że po zboczach kozice skakały na na drodze były tylko mijanki. Awanturowałam się tylko wewnętrznie, bo się bałam usta otworzyć, żeby męża na tej koszmarnej drodze nie dekoncentrować.
    • alpepe Re: Wasze hity z google maps i nawigacji 11.03.24, 08:17
      Wczoraja google uparcie nas prowadził na Zollamt, byśmy ominęli korek na przejściu granicznym. Sądzę, że inni kierowcy nawet skorzystali ze wskazówki, bo zjazd na cło był zablokowany przez radiowóz niemieckiej policji, by fizycznie byłoby to niemożliwe.
      A z innych ciekawostek, wczoraj nas na Wolinie zablokowali rolnicy. Na szczęście może jakieś pół godziny postaliśmy, potem nas puszczono.
    • eagle.eagle Re: Wasze hity z google maps i nawigacji 11.03.24, 08:31
      Mnie ostatnio poprowadził wydeptaną ścieżką pomiędzy działkami a cmentarzem - oczywiście na piechotę byłam.
    • b-b1 Re: Wasze hity z google maps i nawigacji 11.03.24, 08:41
      Kupiłam działkę ze starym domem który ma swój numer, ale dojechać na miejsce można tylko wtedy, kiedy wpisujemy zupełnie inny numer 😂. Problematyczne są dostawy ze sklepów/kurierzy, którzy dostarczają wg adresu-budujemy tam dom-więc przy każdym zakupie zaznaczamy, że adres dostawy inny niż na rachunku/fakturze. Zgłaszałam wielokrotnie do google maps-bez odzewu. Prawidłowy numer prowadzi w las. Jak się tam ogarniemy zupełnie-trzeba bedzie sprawdzić w urzędzie co z tym nr ktory nam google przypisał, może trzeba go będzie przejąć😂
      • berdebul Re: Wasze hity z google maps i nawigacji 12.03.24, 08:30
        Jak będzie aktualizacja mapy to przyjedzie do Was fura Google i się poprawi. 4 lata czekaliśmy, ale w końcu jest Ulica Numer, bez opisów „pan wpisze w nawigację X, a my jesteśmy jeszcze dalej tylko nas w gps nie ma”. big_grin
        • b-b1 Re: Wasze hity z google maps i nawigacji 12.03.24, 12:08
          Przywracasz wiarę 👍😂
      • pseudo_stokrotka Re: Wasze hity z google maps i nawigacji 13.03.24, 10:11
        Haha, znam to, ja kilka lat tłumaczyłam kurierom, że z nawigacją nie dojadą i podawalam własny opis dojazdu. W 99% później był telefon: "jestem w Pani miejscowości, bo wpisałem w nawigację, ale nie mogę znaleźć numeru"... A ja mówiłam!!!

        Pozniej nasz adres pojawił się w Google maps, a jeszcze kilka lat później we wszystkich nawigacjach.
        (Na Street view dalej nas nie ma i pewnie nigdy nie będzie...)
        • b-b1 Re: Wasze hity z google maps i nawigacji 13.03.24, 11:41
          U mnie trochę łatwiej-wystarczy że inny nr podam -ale faktem jest bez tego zawsze ktoś dzwoni-stoję na lęśnej drodze-gdzie teraz? 😂za chwilę zacznę się nim posługiwać w dokumentach/listach, bo szkoda czasu na tłumaczenia.
          • alpepe Re: Wasze hity z google maps i nawigacji 13.03.24, 17:39
            Najgorzej jest dzwonić po pogotowie, moja matka musiała podawać inne miasto, ulicę i numer, by pogotowie dojeżdżało, bo po adresie by w życiu nie dojechali.
    • mama_duzych_dzieci Re: Wasze hity z google maps i nawigacji 11.03.24, 10:35
      Myślę, że moja historia sprzed 16 lat będzie godna zacytowania. Jadę po raz pierwszy do Kazimierza z Wrocławia, nowy piękny samochód ( czarna Toyota Corolla) nawigacja na dużym wyświetlaczu. Zmierzcha się, w okolicach Radomia poprowadziła mnie z głównej drogi do lasu. Jadę, paplamy, coraz mroczniej droga wygląda - nagle snop światła, sygnał, dwóch żołnierzy z karabinami przez ramię - STOP. Po hamulcach, podchodzą, salutuje i mówi jest pani na terenie Wojska Polskiego coś tam....( bo już nikomu do śmiechu nie było ) i słowa - pani to pewnie na nawigacji?
      • 35wcieniu Re: Wasze hity z google maps i nawigacji 12.03.24, 08:37
        Historia potoczyłaby się inaczej gdyby samochód nie był piękny i czarny. Dobrze że podajesz istotne szczegóły!
        big_grin
        • alpepe Re: Wasze hity z google maps i nawigacji 12.03.24, 10:40
          Bardzo dobrze, gdyby nie był taki piękny, to może nagle dostaliby serią w ramach ostrzeżenia, a klient w corolli jest mniej awanturujący się, przeciez to wszyscy wiedzą!
    • totutotam.org Re: Wasze hity z google maps i nawigacji 12.03.24, 10:51
      Na wyspę mam poza sezonem dwie łódki (komunikacja publiczna, rano i po południu). Jak wyznaczę chęć dotarcia tam w godzinach pomiędzy, google proponuje mi spacer po morzu, 1.5 km, 17 minut. Po wodzie nie chodzę tak szybko...
      • philippa_p Re: Wasze hity z google maps i nawigacji 12.03.24, 11:09
        totutotam.org napisała:

        > Na wyspę mam poza sezonem dwie łódki (komunikacja publiczna, rano i po południu
        > ). Jak wyznaczę chęć dotarcia tam w godzinach pomiędzy, google proponuje mi spa
        > cer po morzu, 1.5 km, 17 minut. Po wodzie nie chodzę tak szybko...


        Byl taki, co chodzil - moze korepetycje wziac czy inne szkolenie? Niedlugo Wielkanoc, ma podobno wrocic? Tylko nie wiem, na jak dlugo, czy zdazysz sie zalapac big_grin
        • totutotam.org Re: Wasze hity z google maps i nawigacji 12.03.24, 12:27
          To jest myśl wink
          Trzeba też dopisać w wątku o dokształcaniu młodych big_grin
    • qwirkle Re: Wasze hity z google maps i nawigacji 12.03.24, 17:07
      Jechaliśmy kiedyś po Warszawie i okolicach. Paskudne korki i pogoda wstrętna. Małżonek kłócił się ze mną straszliwie, jechał zupełnie inaczej, niż zalecała nawigacja z mojego telefonu, co skutkowało wpadnięciem z jednego korka w inny, większy (czas około wszystkich świętych) , bo traf chciał, że koniecznie koło kilku cmentarzy małżonek chciał przejechać (nie wiem po co). Mąż prowadził.

      W pewnym momencie wykrzyknęłam: "jestem tym wszystkim wykończona, mam tego dosyć!!!"
      Na co odzywa się głos nawigacji: "nie załamuj się, przecież dajesz z siebie wszystko!"

      😁😅

      Mapy google gubią się w okolicach Łazienek, notorycznie pokazują wejście do nich przez dziedziniec ogrodu botanicznego. A tam jest bramą że szlabanem i ogromne tablice z nazwami instytucji po polsku i angielsku. Może powodem są zakłócenia z ambasady Rosyjskiej?
    • feniks_z_popiolu Re: Wasze hity z google maps i nawigacji 13.03.24, 12:02
      Na podstawie wskazówek Google Maps o mało nie zostaliśmy z mężem aresztowani za nielegalne przekroczenie granicy na Białoruś smile. Rzecz działa się przeszło rok temu, gdy był już płot żyletkowy.
      Przy zjeździe z największego ronda w Europie googiel skierował nas prosto na patrol pograniczników.
      Zostaliśmy wylegitymowani, spisani - trochę strachu było. Okazało się, że na nami podjechali kolejni delikwenci, chętni do ucieczki na Białoruś smile
    • heca7 Re: Wasze hity z google maps i nawigacji 13.03.24, 13:01
      Ja ostatnio miałam coś do odebrania na osiedlu domków jednorodzinnych w Konstancinie. Wbiłam sobie adres w nawigację, dojechałam bez problemu. Ale w drogę powrotną nawigacja wysłała mnie inaczej. No nic jadę i nagle z głównej drogi każe mi skręcić w lewo. Ok. Nie byłam w tej okolicy więc skręcam, objechałam tą boczną uliczką urząd gminy Konstancin Jeziorna wink Po czym zaraz za nim wróciłam na główną drogę, z której wcześniej zjechałam. Tylko dwa samochody dalej w sznurku zmierzającym do Wawy wink Po co? Na co? Chyba, że Konstancin w ten sposób się chwali nowym budynkiem urzędu tongue_out
    • heca7 Re: Wasze hity z google maps i nawigacji 13.03.24, 13:05
      A, nie przypomniało mi się, że w zeszłym roku nawigacja poprowadziła nas z Polski do Druskiennik przez las szutrem. Okazało się, że nie nas jednych. A w lesie w pewnym momencie stoi sobie całkiem nowa tablica informująca o wjeździe na Litwę wink Nawet przyjemnie się jechało, droga szeroka dobrze utwardzona. Ale czemu akurat tamtędy?!
      • mdro Re: Wasze hity z google maps i nawigacji 13.03.24, 13:29
        Do Druskiennik leśną drogą to my pojechaliśmy całkiem bez udziału nawigacji big_grin, tzn. mój mąż sobie wymyślił skrót. Tylko że dobrze utrzymana droga to dopiero po litewskiej stronie była, ostatni odcinek w Polsce był mało zachęcający. Ale to kilka lat temu było, może się poprawiło (podejrzewam, że to ta sama - na Litwie przez Kopciowo?).
        A gdy wyjeżdżaliśmy z lasu, zatrzymali nas litewscy pogranicznicy - a gdzie, a po co etc. Całą sytuacje była dla nas dość surrealistyczna, czemu chyba daliśmy niewerbalnie wyraz wink. Jechaliśmy w dwa samochody, tych w drugim już za bardzo nie legitymowali (i dobrze, bo potem się okazało, że siostrzenica ma przeterminowany paszport).

        Za to na Stogach (też kilka dobrych lat temu) nawigacja się w pewnym momencie skończyła. A jechaliśmy do hoteliku przy marinie na samym końcu, ściemniało się już i wcale nie było oczywiste, gdzie trzeba jechać.
        • heca7 Re: Wasze hity z google maps i nawigacji 13.03.24, 17:43
          Ta sama wink My też czuliśmy się niepewnie. No jak to tak? Nic, nikt nie siedzi w krzakach i nie obserwuje?! Zwolniliśmy koło tej tablicy, rozejrzeliśmy się, nikt nas nie gonił wink to pojechaliśmy. Sądzę, że to nam zostało po czasach kiedy za PRLu i później trzeba było stać w kolejkach na granicy i spowiadać się z każdej pary majtek tongue_out
    • jkl13 Re: Wasze hity z google maps i nawigacji 13.03.24, 14:07
      Ja w zeszłym roku szukałam w Gdańsku wejścia do Domu Uphagena. Byłam na Długiej, ślepa chyba, nie znalazłam. Wrzuciłam adres w Google, pokierowalo mnie w boczną ślepą uliczkę z bramą. A na bramie taka tabliczka:
      • heca7 Re: Wasze hity z google maps i nawigacji 13.03.24, 17:45
        big_grin
      • izabela1976 Re: Wasze hity z google maps i nawigacji 13.03.24, 19:34
        A ja wejcia nie znalazłam. Lało jak z cebra i nie miałam cierpliwości.
    • homohominilupus Re: Wasze hity z google maps i nawigacji 13.03.24, 14:16
      Kiedyś nawigacja pokierowała mnie na jakieś cholerne pole uprawne.
      Jak już sie z niego po wybojach wydostałam na asfalt, z głośników rozlegla się piosenka: on the road again.

      Przysięgam, tak było.
    • ophelia78 Re: Wasze hity z google maps i nawigacji 13.03.24, 17:55
      Mieszkam na nieduzym osiedlu z wielkiej płyty, które znajduje się na skarpie. Z jednej strony skarpa, z drugiej ciąg kamienic stojących wzdłuż jednej z największych przelotowych ulic miasta w samym centrum (załóżmy ze to będzie Aleja Zwyciestwa). U stóp skarpy jesy niedluza uliczka (załóżmy że ul.Kowalskiego), tam są tylko garaże, chaszcze i jakies zabudowania gospodarcze.
      Dojazd do osiedla jesy tylko od Alei Zwycięstwa. Od ul.Kowalskiego dojazdu nie ma i nigdy nie było (nawwr za niemca) ze względu na skarpe wysoka na jakoes 2-3 pieta . Na piechotę jeszcze od biedy da się dość klucząc między garażami ale to tylko opcja dla lokalsow
      Zagadka: jaki adres maja bloki na skarpie? No oczywiście ze ul. Kowalskowgo!
      Ile razy ja już tłumaczyłam kurierom, dostawcom i innym ludkom ze "nie, proszę nie jechać na nawigacji. Nie, nie dojedzie pan. Dojazd tylko od Al.Zwyciestwa. Tak adres jest Kowlskoego ale Dojazd tylko od Zwycięstwa".

      Na płaskiej mapie faktycznie wygląda to tak ze bloki stoją przy ul.Kowalskiego i podejrzewam ze jak je budowali w latach 70tycb to adres przypisano wlasnie na oko po rzucie tymże na płaski plan bez wizji lokalnej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka