Dodaj do ulubionych

Piękna na wiosnę

14.03.24, 22:30
Chciałam się podzielić pewnym spostrzeżeniem i nie wiem, czy to nowy trend, czy przypadek. Otóż dawno nie byłam na zakupach stacjonarnych, ale kilka dni temu zamówiłam coś z odbiorem w centrum handlowym i trochę niechętnie, ale musiałam tam pójść. Przy okazji miałam okazję przyjrzeć się innym kobietom i coś mnie uderzyło, czego wcześniej nie widziałam w taki nasileniu. Małolaty jak małolaty, często miały tonę przaśnej szminki na twarzy, ale kobiety tak mniej więcej po 35 roku życia mnie zaskoczyły. Cała masa nosi dziś naturalny kolor włosów, albo podkręconą naturę w kolorze ciemnego blondu. NIektóre chłodne, popielate blondy, inne bardziej ciepłe., coś w rodzaju miękkiego jasnego brązu, do tego bardzo mało szminki i bardzo jasne, czyste, wręcz retro cery. Różnica do stylu przed kilku/kilkunastu lat ogromna kiedy królowały rozjaśniane sztuczne blondy, sztuczne rudości, opalone cery i konkretny make up. NIektóre kobiety wyglądały wręcz zachwycająco, wcale nie przez wielką urodę, ale przez naturalny, świeży, bardzo delikatny robiący wrażenie styl. Wiele wyglądało jaka tak ta modelka na dole. To taka moda, albo postpandemiczny powrót do natury? Co myślicie?
Obserwuj wątek
    • niemcyy Re: Piękna na wiosnę 14.03.24, 22:42
      Będę pierwsza: ta modelka nie jest po 35. roku życia.
      • snakelilith Re: Piękna na wiosnę 14.03.24, 22:58
        Nie o wiek i urodę modelki mi chodzi, co można było przy odrobienie chęci z mojego tekstu zrozumieć, a o kolorystyczne wrażenie. Dla ludzie bez żadnej wyobraźni, google nie wyrzuca mi niestety idealnej ilustracji. Wybacz.
        • jolie Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 07:44
          Ale tę dziedzinę najbardziej zdobi młodość i rozświetlenie twarzy na zdjęciu.
          • jolie Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 07:45
            *Tę dziewczynę oczywiście
    • grruu2.0 Re: Piękna na wiosnę 14.03.24, 22:48
      To się nazywa clean girl, jakoś od roku co najmniej mocny trend.
      • piataziuta Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 06:42
        Ale jazda! Wreszcie jestem modna!
        • grruu2.0 Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 06:55
          Ja też, jestem natural born clean girl 😀
        • shellyanna Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 07:02
          Nie jesteś. Teraz w modzie jest mob girl
          • piataziuta Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 10:04
            Co to mob girl?
            • piataziuta Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 10:11
              Wyguglowałam.
              Sory Szeli, ale wierzę bardziej Snejki, bo mieszka w Europie Zachodniej, a nie w naszym rodzimym, silikonowym wsiurolandzie. :p
              • 35wcieniu Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 10:43
                O mob girl nie słyszałam, ale ostatnio był wysyp artykułów o trendzie na mob wife i o tym jak ma to wyprzeć "quiet luxury" i "clean girls".
                Swoją drogą niektóre przezabawne. "Mob wife style zawładnął światem mody. Jak ubrać się w stylu żony mafii?" big_grin big_grin big_grin
                answear.com/blog/mob-wife-najgoretszy-trend-2024-roku/52138/
                styl.interia.pl/trendy/news-mob-wife-style-zawladnal-swiatem-mody-jak-ubrac-sie-w-stylu-,nId,7333510
                www.vogue.pl/a/na-czym-polega-styl-mob-wife-aesthetic
                • piataziuta Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 10:46
                  Myślę, że faza na mob girl/wife nie będzie trwała dłużej niż faza na luk w stylu Barbie.
                  • 35wcieniu Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 10:50
                    Ja myślę że ona w ogóle przyjmie się tylko w tych, no nazwijmy to, środowiskach, gdzie i tak było daleko od nawet bardzo szeroko pojętej naturalności. big_grin
                    • shule_aroon Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 11:43
                      Tak, raczej głównie dla "królowych życia" (taki program tv) itp - z tym mi się kojarzy.
          • grruu2.0 Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 12:28
            Mob girl to raczej typowo tiktokowy trend, mało prawdopodobne że ulica go przyjmie. A clean girl trzyma się mocno
    • efekt.papageno Re: Piękna na wiosnę 14.03.24, 22:53
      Normalka. W renomowanych salonach za koloryzację włosów za chwilę będą wołać może z 5 stów (jak już nie wolają), a słabej fryzjerce strach oddawać fryzurę, żeby ją popaliła rozjaśniaczem lub zrobiła nie ten odcień rudego. Sama już do fryzjerek od czasów pandemii nie chodzę, tylko zdaję się na koleżanki (tak się składa, że jedna jest fryzjerką zawodową, a druga fryzjerką amatorką).
      • grruu2.0 Re: Piękna na wiosnę 14.03.24, 22:55
        Zrobienie takiej naturalnej koloryzacji jest dużo droższe niż biedatubką na rudo lub czarno
        • efekt.papageno Re: Piękna na wiosnę 14.03.24, 23:02
          Ja mam właśnie taką koloryzację jak wątkodajka wkleiła, robioną przez fryzjerkę amatorkę, ale ona jest naprawdę bardzo zdolna.
        • snakelilith Re: Piękna na wiosnę 14.03.24, 23:02
          No właśnie, te włosy wyglądają na naturalne. Żadnych widocznych pasemek, żadnych regularnych refleksów. Dosyć ciemne, kolor, który do niedawna uchodził za wymagający zmiany, albo rozjaśnienia, albo przyciemnienia. Nie zawsze popielate, są też ciemne blondy w kolorze starego, trochę przybrudzonego złota. Do jasnej, bardzo oszczędnie umalowanej twarzy - WOW.
          • snakelilith Re: Piękna na wiosnę 14.03.24, 23:16
            O, tu taki cieplejszy ciemny blond, choć modelka ma za dużo makijażu. Kobiety, które widziałam nie miały czasem nawet podkreślonych brwi, nie mówiąc już o jakimkolwiek kolorze na ustach.
          • taniax Re: Piękna na wiosnę 14.03.24, 23:20
            Zgadzam się, dużo kobiet wręcz większość nie zwraca uwagi urodą ale właśnie bardzo ładnie i naturalnie zrobioną twarzą to jest makijaż który jest dopracowany i przemyślany ale nie jest to wymalowanie tylko ma się dzięki niemu ładną twarz niekoniecznie mając jakąś specjalną urodę. Tyle że to jest do pewnego wieku np 45 + nie osiągnie takiego efektu.
            • snakelilith Re: Piękna na wiosnę 14.03.24, 23:25
              Ja miałam wrażenie, że wiele nie miała nawet grama makijażu, a tylko wyszorowane szarym mydłem buzie. Może to te kwasy i retinole, które robię taką czystą cerę?
              • grruu2.0 Re: Piękna na wiosnę 14.03.24, 23:34
                To jest bardzo dobra pielęgnacja i bardzo dobrej jakości makijaż
              • taniax Re: Piękna na wiosnę 14.03.24, 23:40
                Mają makijaż ale to jest bardzo umiejętnie nałożone, nie widać kosmetyków na twarzy a widać efekt. Choć właściwie to o ile rozumiem że nie widzi tego facet to przeciętna kobieta raczej wie że to nie jest look od niechcenia tak dobrze wyglądam.
                Gdy widzę w necie jak malują się dziś młode dziewczyny stwierdzam że wiele ma lepsze dziś umiejętności i lepsze kosmetyki niż kiedyś profesjonalistki robiące okładki Elle. A że teraz kobiety w każdym wieku ogladają to w internecie i odwzorowują to tyle bardzo ładnie wyglądających kobiet.
                • snakelilith Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 00:16
                  Ja nie piszę o bardzo młodych kobietach, a kobietach w wieku 35-45. Ponieważ też maluję się całe życie, jestem w stanie określić, czy kobieta ma na sobie tusz do rzęs, pomadkę i róż. Często też podkład, więc to nie jest make up no make up, bo to już było i wyglądało inaczej. Nie napisałam też, że te kobiety wyglądają ładnie, w sensie podkreślenia urody, a świeżo, clean jak napisała grruu, to zupełny inny efekt, bardziej przez kontrast włosy i cera.
        • taniax Re: Piękna na wiosnę 14.03.24, 23:24
          Te globalne koloryzacje czyli najprostsze jeden kolor to też już jest ponad 400 zł w dużych miastach i to nie u jakiś top stylistów.
    • michunia_01 Re: Piękna na wiosnę 14.03.24, 23:16
      Naplyw uchodzczyn z Ukrainy? Wiele z nich ma wlasnie takie spektakularne ciemne blond wlosy i jasna karnacje.
      • snakelilith Re: Piękna na wiosnę 14.03.24, 23:19
        Nie wykluczam.
      • kk345 Re: Piękna na wiosnę 14.03.24, 23:24
        Te po 30stce są też z reguły zbyt mocno umalowane i-tu pasuje ematkowe określenie- nastarane.
        • tromedlov Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 06:47
          No właśnie chyba inne Ukrainki widujemy (całkiem możliwe).
          W mojej okolicy ja je poznaję już z daleka, bo wyhaczyć taką bez powiększonych ust jest niemal niemożliwe. Bywają nieumalowane, co przy powiększonych ustach wygląda jeszcze gorzej. Nie wydaje mi się, aby o ten efekt Snake chodziło.
          • simply_z Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 13:17
            Dodatkowo nosza tandetne dresy, mnostwo ozdobek itd.
            • waleria_bb Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 13:25
              Ukrainki lubią mocniejszy efekt zabiegów i 'nastarania'. Też to zauważyłam, że usta powiększają z przytupem, brwi zrobione mocno itd.
      • konsta-is-me Re: Piękna na wiosnę 16.03.24, 09:47
        Ciemnoblond czy czarne ?
        Widuje Ukrainki z kruczoczarnymi włosami i brwiami i bardzo jasna cera , co jest nietypowe dla Polski czy Niemiec , ale kontrast ciemnoblond + jasna cera ,to chyba klasyka w Polsce ?
    • armamagedon Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 00:01
      Coś w tym jest. To chyba jakaś forma dojrzałej społecznie autoakceptacji, choć kto wie.
      Off top - snake, znalazłam panią której świetnie w wolfcut, a myślałam, że nie dożyję - sadienardini na insta. 100% ematka wink
      • snakelilith Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 00:28
        Ja sobie to trochę przemyślałam i jak nie wiadomo, o co chodzi, to pewnie o pieniądze. I coś w tym może być. Od pewnego czasu prasa u nas trąbi, że przez pogorszenie sytuacji gospodarczej, rosnące ceny (głównie energii), inflację i przez wywołaną tym niepewność finansową, Niemcy mniej konsumują. Czyli nie tylko kupują mniej np. odzieży i mniej chodzą po restauracjach, ale mniej latają zimą tankować słońce w ciepłych krajach i mniej wydają na drogie usługi. A że ładny jasny blond u dobrego fryzjera może kosztować u mnie nawet 300 euro, to może być, że sporo kobiet tego już nie robi i na ulicy częściej pokazuje się ten kolor, który w tej szerokości geograficznej jest dominujący - ciemny blond.
        Brak rozjaśniania ma też inne konsekwencje. Po pierwsze kondycja włosów jest lepsza. Po drugie, przy ciemniejszych włosach bardziej wychodzi bladość zimowej cery. A po trzecie może to mieć ten efekt psychologiczny, o którym piszesz. Znaczy jak włosy natura, ciuchy sportowe, to malować też już się nie trzeba. Mnie ten efekt się podoba, choć dla wielu może to wyglądać mało spektakularnie.
        A mój wolfcut właśnie wyrasta, na lato mam ochotę na coś bardziej grzecznego. wink
        • armamagedon Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 13:12
          Pewnie masz rację, ale wolę wierzyć że to w dudzie manie wink
          • simply_z Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 13:17
            Jak dla mnie Niemki zawsze byly bardziej saute, niz nasze dziewczyny.
    • 35wcieniu Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 00:18
      Nie wydaje mi się żeby to był trend, raczej większy luz po prostu.
      No i jestem prawie pewna że te, które w takim wydaniu wyglądają zachwycająco to jednak dzięki urodzie, a nie przez sam fakt bycia naturalnymi.
      • 35wcieniu Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 00:31
        Chyba że faktycznie kwestia mody na pielęgnację i większa dostępność zabiegów, kosmetyków itd., czyli dbanie o stan skóry.
        Czyli raczej nie efekt umycia się szarym mydłem tylko odwrotnie, włożenie w to masy czasu i pieniędzy.
        Przeciętna nieumalowana kobieta z niefarbowanymi włosami musi jednak być dość urodziwa żeby wyglądać zachwycająco.
        • snakelilith Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 00:45
          35wcieniu napisał(a):

          >
          > Czyli raczej nie efekt umycia się szarym mydłem tylko odwrotnie, włożenie w to
          > masy czasu i pieniędzy.

          Nie neguję tego, sama napisałam, że to może być kwestia masowego użycia kwasów i retinolu. Ale te kosmetyki są dziś już tanie i dostępne praktycznie w każdej drogerii. W uzyskanie czystej, jasnej i świeżej cery, jak po użyciu szarego mydła (co nie bierze się przecież dosłownie) nie trzeba wkładać dziś masy pieniędzy.

          > Przeciętna nieumalowana kobieta z niefarbowanymi włosami musi jednak być dość u
          > rodziwa żeby wyglądać zachwycająco.

          Jestem innego zdania. Uważam, że naturalny kolor włosów pasuje najlepiej do odcienia skóry i koloru oczu. Zmiana tego koloru na jaśniejszy lub ciemniejszy może właśnie wymagać makijażu, bo inaczej wygląda się np. blado. Moja twarz np po rozjaśnieniu odcienia włosów o 3-4 tony po prostu znikła.
          Dla każdego "zachwycająco" oznacza też coś innego. Nie chodziło mi wcale o kobiety wielkiej urody, bo masa kobiet także z ufarbowanymi włosami tak nie wygląda.
          • 35wcieniu Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 07:36
            Ale ja tego nie neguje, możliwe że naturalny pasuje najbardziej, tylko nie do końca rozumiem co miałoby być zachwycającego w takiej kobiecie jeśli nie jest urodziwa z natury. Sam fakt braku makijażu?
      • snakelilith Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 00:34
        No wiadomo, że nie prowadziłam statystyk, tylko tak rzuciło mi się w oczy. Pewnie masę tych, które były tylko umyte, ale miały mniej zadbane włosy i nie tak ładną cerę, w ogóle nie zauważyłam.
        • pepsi.only Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 06:36
          No i słusznie ze ci się rzuciło w oczy, bo u nas wygląda to podobnie.
        • waleria_bb Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 11:05
          Też to widzę w Polsce i to efekt jednego moim zdaniem. Nacisk na pielęgnację, zabiegi, dbanie o skórę. Patrząc na Polki naprawdę widać postęp, coraz mniej popalonych na sianko włosów, a za to dużo gładkich i zadbanych włosów w 1 kolorze bliskim natury. Zabiegi na włosy jak botoks, keratyna itp. są bardzo popularne. To samo twarze. To już nawet nie kwestia kwasu i retinolu w domowej pielęgnacji, ale pełno kobiet chodzi na serie zabiegów do kosmetologa i generalnie dziś można skutecznie walczyć z defektami cery, kwestia środków.
    • mia_mia Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 05:12
      Biorąc pod uwagę to co proponuje mi internet to ten modny teraz nienastarany, naturalny look wymaga tony kosmetyków i mnóstwa czasu poświęconego na pielęgnację i makijaż😉
      • hrabina_niczyja Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 10:44
        Bzdura. Wymaga właśnie mniej czasu i kosmetyków, a twarz wygląda o wiele lepiej. Juz dawno temu zrezygnowałam z kreski na powiece, bo oko bez niej jest młodsze, lżejsze. Nie używam też bronzera. Nakładam lekki podkład, puder delikatnie rozświetlający, róż, beżowy cień na powiekę i odrobinę rozświetlacza. Na usta nudziakowa pomadka i gotowe.
        • moni_485 Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 11:14
          <Nakładam lekki podkład, puder delikatnie rozświetlający, róż, beżowy cień na powiekę i odrobinę rozświetlacza. Na usta nudziakowa pomadka i gotowe.>

          Fakt, to tyle co nic.
          • jolie Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 11:19
            😂
            • taniax Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 11:22
              To jest właśnie to, czyli lekko niby nic i to nie jest zmalowanie ale trzeba do tego użyć siedmiu kosmetyków.
              • chatgris01 Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 11:35
                Ja używam dwóch suspicious
                (krem BB i trochę pudru na nos).
          • homohominilupus Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 11:22
            moni_485 napisała:

            > <Nakładam lekki podkład, puder delikatnie rozświetlający, róż, beżowy cień
            > na powiekę i odrobinę rozświetlacza. Na usta nudziakowa pomadka i gotowe.>
            >
            > Fakt, to tyle co nic.


            No nie? 😁
          • hrabina_niczyja Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 11:36
            W takim razie skoro dla ciebie to dużo kosmetyków to o makijażu masz pojęcie równe zero.
            • taniax Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 11:42
              Masz w sumie rację, naturalną twarz robi się dziś dziewięcioma produktami a mocniejszy makijaż pewnie i dwudziestoma.
              • taniax Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 11:45
                I dobrze bo koncerny będą zarabiać bez względu na trendy, nawet gdy nagle wszyscy będą chcieli mieć czyste no mejkap twarze, współczesna przeciętna kobieta zawsze będzie potrzebowała jakiś produktów.
              • hrabina_niczyja Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 11:51
                Nie 20toma zapewniam. Widać, że o makijażu wiesz równe zero. Natomiast więcej czasu wymaga pomalowanie oka, wykonturowanie twarzy, zrobienie kreski. Wymaga też większej ilości pędzli i wprawy. Natomiast na pewno nie tony malowidel.
                • taniax Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 12:08
                  Jakbyś tak chciała odwzorować makijaż popkulturowej celebrytki która jeszcze sprzedaje w necie to jest tego dużo więcej. A bardzo dużo kobiet odwzorowuje to co zobaczy w internecie.
              • snakelilith Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 12:01
                taniax napisała:

                > Masz w sumie rację, naturalną twarz robi się dziś dziewięcioma produktami a moc
                > niejszy makijaż pewnie i dwudziestoma.

                Nie histeryzuj. Ja używam mineralnego, nieco bielącego kremu z filtrem, dlatego mieszam do niego odrobinę koloryzującego podkładu w kremie, efekt wychodzi w miarę naturalnie i w każdym razie bardzo jasno. Punktowo na słoneczne tarasy, jak nos, czoło, żuchwa, podkład w pudrze z dodatkowym filtrem UV.
                Na oczy nakładam beżowy cień, bo to rozjaśnia i odmładza partię oka. Na policzki ledwo widoczny różowo-brzoskwiniowy róż. Brązowy tusz do rzęs. Koniec.
                Z kolorówki mam więc 5 produktów. Na większe okazje dokładam kredkę do brwi, dodatkowy ciemniejszy cień do oczu i coś barwiącego na usta.
            • dreg13 Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 11:45
              Dla mnie to dużo kosmetyków. O makijażu mam zapewne pojęcie równe zero.
              • hrabina_niczyja Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 11:51
                No to najwidoczniej nie malujesz się skoro podstawowe kosmetyki to dużo.
            • shule_aroon Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 11:52
              hrabina_niczyja napisała:

              > W takim razie skoro dla ciebie to dużo kosmetyków to o makijażu masz pojęcie ró
              > wne zero.

              Zauwaz proszę że oprócz ograniczenia kolorówki jest też o dobranej pielegnacji. Raczej samej wody z mydłem nie używasz, tylko ciut więcej, i czasem sera/kremy/maseczki rotują bo nie wszystkiego używa się codziennie (retinol/retinal najczęściej co któryś dzien),.w Twoim wieku trudno mieć ich tyle co nic, czyli mydło i kream Nivea, i wyglądać z twarzy min.10 lat młodziej (bez ingerencji medycyny).
              • hrabina_niczyja Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 12:01
                Akurat jeżeli chodzi o skórę mam genetyczny luz. Nie używam retinolow, kwasów i nie odwiedzam kosmetyczki. Aczkolwiek faktycznie nie mam jedynie mydła i kremu nivea, bo w tych czasach nikt już nie ma. Nawet moja nastolatka nie używa jedynie mydła do twarzy. Ale pielęgnacja to akurat dobry trend.
            • moni_485 Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 11:55
              Używam tylko podkładu i tuszu. Mam makijaż permanentny na oczach i brwiach. Z racji tego mam pojęcie słabe ale nie zerowe. I tak, ty używasz dużej ilości kosmetyków i na pewno nie wygląda to jak naturalny look, tylko bardziej jak tapeta.
              • hrabina_niczyja Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 12:02
                😀 Powiedziała ta, która wytatuowała sobie brwi i oczy 😀😀😀
                • moni_485 Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 12:08
                  Dokładnie. Zapewniam cię, że delikatny i dobrze zrobiony makijaż permanentny dodaje urody. I to nie jest tatuaż, ponieważ ten drugi robi się inną techniką i innymi barwnikami. Za to przemalowana kobieta wygląda jak pszczoła na otwarcie ula.
                  • hrabina_niczyja Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 12:47
                    Tłumacz sobie dalej 🤣🤣
                    • moni_485 Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 12:56
                      Poznasz głupiego po śmiechu jego.
              • taniax Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 12:04
                No właśnie jest jeszcze grupa kobiet i to nie mała która twierdzi że używa tylko kremu bb czyli prawie nic ale wszystko ma permanentne, rzęsiska bardziej wyraziste niż gdyby nakładała dwuetapowy produkt do rzęs szczoteczką.
        • grruu2.0 Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 12:37
          Moja wersja clean girl to jest głównie krem bb spf 50 albo po prostu spf 50 i tyle z makijażu. Ale przede wszystkim używam serum z peptydami, serum z witaminą C i serum nawilżającego, kremu z peptydami pod oczy, kremu z retinolem, kremu lipidowego, kremu regenerującego i kremu nawilżającego. Więc ten efekt zero nie jest robiony mydłem choć się nie maluję
      • abecadlowa1 Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 11:32
        Zgadzam się, przy czym to już nie jest szpachelka i malowanie nowej twarzy na tej, którą już się ma tylko, tylko zabiegi i pielęgnacja, która poprawia kondycję skóry i włosów
      • grruu2.0 Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 12:33
        Czytałam ostatnio ciekawą opinię dotyczącą trendu clean girl - że wcześniejszy kanon bazujący na makijażu był bardziej demokratyczny, bo bazował na indywidualnych umiejętnościach, każda dziewczyna mogła sobie poćwiczyć i być w trendzie. A clean girl to w dużej mierze naturalne predyspozycje plus bardzo intensywna pielęgnacja, zabiegi itp. Tak samo włosy - to często nie jest naturalny kolor tylko droga koloryzacja ton w ton plus zabiegi pielęgniarce włosy u fryzjera. Tego się nie osiągnie, wydając stówkę w drogerii
        • melisananosferatu Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 12:49
          Dokladnie. To jest trend dla mlodych i bogatych z naturalnie ladna cera. Wiele dziewczyn nie wpisze sie w ten trend bo sprobuj byc clean girl z tradzikiem i budzetem nie pozwalajacym na quiet luxury ubrania (to idzie w parze).
          • taniax Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 12:54
            luxury to mało kto zauważa, natomiast twarz, włosy, makijaż, pazura wszyscy.
            • taniax Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 12:56
              tzn luxury ubraniowe i głośne i ciche jest niezauważalne szerzej, natomiast wizytę u fryzjera i manikiurzystki każdy dostrzeże.
          • waleria_bb Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 13:06
            Tak, trend clean girl sprawdza się u osób z dobrą wyjściowo cerą. Cera po przejściach (trądzik, blizny i inne takie) nawet po zabiegach nie będzie 'clean' i nie uzyska się nigdy efektu buzi gładkiej i promiennej niczym tafla. Dlatego nie kupuję tego trendu.
            • melisananosferatu Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 13:09
              Ja tez nie bo ten trend nie polega na byciu saute a takim makijazu, ze go prawie nie widac. A do tego potrzebne sa dobre i drogie kosmetyki.
              • waleria_bb Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 13:18
                Do mnie generalnie nie trafiają tiktokowe trendy makijażowe. Wolałam czasy większego indywidualizmu w makijażu, ktoś lubił kreski, ktoś cienie, ktoś ukochał czarną kredkę itd. Teraz wszystko to kopiuj-wklej i na jedno kopyto, bo trendy. Pominę, jak te trendy wyglądają czasem na twarzy, zgroza. Choćby te brwi na mydełko, brrr.
            • taniax Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 13:14
              To dobrze wygląda u młodych dziewczyn, zresztą w tym młodym pokoleniu tych naturalnie ładnych cer włosów i to u obu płci jest chyba więcej niż w pokoleniu np milenialsów. Istnieje ten wzorzec kobiety bez wieku też dlatego że z tych samych trendów czerpią już wszystkie pokolenia, pełno dziś czterdziestolatek które oglądają zetki i x na tiktoku i robią pod ich wpływem makijaże i zakupy.
            • snakelilith Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 13:15
              waleria_bb napisał(a):

              > Dlatego nie
              > kupuję tego trendu.

              To jest na pewno jakaś forma luksusu. Nie tylko dostęp do lepszych kosmetyków i zabiegów, ale także trochę inny tryb życia - mniej pracy, więcej czasu na wypoczynek sen, sport, rekreację oraz na pewno lepsze warunki wyjściowe i dbanie o nie przez całe życie. W latach 80 tych też był trend na classy girl i tu chodziło o styl kobiet z wyższych, konserwatywnych sfer ekonomicznych, raczej old money niż popularna celebrytka.
              • waleria_bb Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 13:19
                Bardzo słuszna uwaga.
              • melisananosferatu Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 13:20
                Dlatego te czolowe clean girls to szczuple, mlode, jedrne ubrane w piekne i drogie wdzianka do jogi panienki, ktore nie musza tyrac i moga sie polansic pijac smoothie z owocami jezyny mongolskiej i mniszka azjatyckiego😀
                • melisananosferatu Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 13:20
                  No, OK, tu nie ma stroju so jogi ale to moja ulubiona clean girl z IT.
                  • simply_z Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 13:24
                    Zwlaszcza te wielkie wary sa fajne
                    • melisananosferatu Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 13:26
                      Ja uwazam, ze b.ladna dziewczyna a czy te usta sa naturalne? Nie wiem? Byc moze. Wstawialam kiedys tu usta mojej corki, spore, wyraziste, 100% jej.
                    • melisananosferatu Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 13:32
                      Niektore maja tak naturalnie. I nie 'wary', tylko usta.
                      • melisananosferatu Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 13:34
                        Np
                      • simply_z Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 14:19
                        Nie, to nie sa naturalne usta, moze filtr, nie wiem, a twoje dziecko ma normalne, pelne usta.
                • dreg13 Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 13:26
                  Wpisalam sobie te „clean” w google.
                  Tona szpachli, napompowane wary, wystylizowane brwi. Jedyna róznica od innych - mocno ulizane wlosy.
                • snakelilith Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 13:58
                  melisananosferatu napisała:

                  > Dlatego te czolowe clean girls to szczuple, mlode, jedrne ubrane w piekne i dro
                  > gie wdzianka do jogi panienki,


                  Jedyna co w tej lasce jest clean to te ulizane włosy. Ale mi nie o coś takiego chodziło.
                  • melisananosferatu Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 14:12
                    IMHO sie wpisuje ale nie bede robila zapasow w kisielu o jakas IG influencerke. Mam filizanke zielonej herbaty i tarte jablko z marchewka (srednio moge gryzc jedna strona) i nastawiam sie na ogolny chill piatkowy z ksiazka i serialem. Nie chce mi sie wiec klocic o jej usta czy cokolwiek. IMHO, sliczna jest i zgrabna bardzo.
                    • snakelilith Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 14:20
                      Nie neguję, że figurę ma wysportowaną, ale te usta wyglądają jak wypadek. Jak naturalne, to nie zazdroszczę, bo coś takiego zawsze budzi podejrzenia o fake.
                    • simply_z Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 14:20
                      Z tymi napompowanymi usteczkami, wyglada jak niedorozwinieta.
                      • melisananosferatu Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 14:22
                        Ojprdl.
    • nellamari Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 06:19
      Look nature

      Trzeba mieć masę czasu, żeby się w to bawić. I raczej 25-35 lat bo potem pojawiają się siwe pasemka i niwelują efekt świeżości.

      Wieczorem przesyłam Ci dobre myśli, będę nakładać hennę blond po czym schowam się w domu na cały weekend aż zlezie kurkuma.
    • pepsi.only Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 06:33
      Tak, w Polsce też coraz więcej kobiet nie farbuje włosów. Może trend, może koszt y ograniczają, nie wiem tak do końca. Ale też zauważam to.
      (ja nie farbuje od wielu lat, pojedyncze siwe mam od 28- 30 rż i skoro ich nie przybywa to tak sobie są.nie przeszkadzają)

      Ale to że zmienił się styl makijażu- to już fakt. Patrzę co proponują drogerie, ale też widzę na twarzach od jakiego czasu.
      Przede wszystkim dziewczyny, i kobiety, mają jaśniejszy podkład , puder lub całkiem naturalna cera , brwi coraz czesciej naturalne i inaczej zaczesane , (zamiast markerem odrysowane) zamiast konturowania dają po prostu trochę różu.
      Usta jeśli w ogóle to naturalny kolor. ( ja specjalnie kupiłam szminke w takim kolorze i wygląda super) .
      Oczywiście nadal bardzo dużo dziewczyn ma gąsienice na oczach ale jest ich zdecydowanie mniej niż jakiś czas temu, zdecydowanie.
      • mia_mia Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 07:04
        A nie, nie. Konturowanie ma się świetnie, tylko inaczej się je robi, te „naturalne” brwi to efekt pomad, wosków, zabiegów na brwi.
        Siwych kobiet widuje się mało, więc nadal farbowanie jest na porządku dziennym.
        Sama farbuję na kolor, który jest całkowicie naturalny i osoba, która mnie mija na ulicy ma prawo wierzyć, że to kolor naturalny.
        • pepsi.only Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 08:49
          O ile z brwiami mozesz miec racje, no to na konturowanie mam inną opinie, wystarczy porównać konturowanie sprzed 10-15 lat, a jak teraz to wygląda.
          I siwych nie, ale siwiejących zdecydowanie widuję coraz więcej- pisze o moich rówieśniczkach oraz młodszych kobietach.
          • mia_mia Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 10:43
            Konturowanie nadal jest popularne tylko właśnie inne, takie bardziej naturalne, dyskretne.
            Nie znam ani jednej swojej rówieśniczki, która zaakceptowała siwe czy siwiejące włosy, na imprezach szkolnych nie widuję takich kobiet, w pracy nie kojarzę. Mówimy o kobietach, które w jakiś tam sposób kontrolują swój wygląd, a nie takich, które z jakiejś przyczyny poszły na żywioł.
            Szpakowatych kolegów, jak najbardziej mam, koleżanek nie.
            • 35wcieniu Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 10:48
              Z trendem na siwe włosy (medialnym) jest tak że i owszem, istnieją aktorki, które go "promują", ale zwykle dysponują przy tym ładną twarzą i generalnie są zrobione, a nawet te siwe włosy zwykle są tonowane, o fryzurach nie wspomnę.
              "Zwykła", nieumalowana i nieprzesadnie zaangażowana w dbanie o swój wygląd kobieta w siwych włosach zazwyczaj nie wygląda trendy ani stylowo tylko po prostu, zwyczajnie, jak siwiejąca kobieta. Zupełnie mnie nie dziwi że ludzie nie chcą w to iść.
            • runny.babbit Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 10:49
              Ja nawet nie znam zbyt wiele takich które się nie malują, a tą nieliczną garstką nikt się nie zachwyca, tylko raczej krytykuje że wyglądają staro i brzydko.
        • snakelilith Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 10:21
          No dobrze, ale farbujesz na kolor naturalny. A do tej pory cała masa kobiet w naturalnym kolorze ciemny blond ten odcień zmieniała. Na niemieckich ulicach najpopularniejszym był rozjaśniany blond, jak nie po całości, to pasemka, ombre, sombre i takie tam zależne od mody blond refleksy. Polki czasem też swój popielaty blond przyciemniały na popielaty brąz, albo jeszcze ciemniej. Mnie uderzyło, że ciemny blond nie jest już kolorem, którzy trzeba zmieniać.
    • chococaffe Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 07:04
      off top. Dawno, dawno temu kiedy byłam młoda i naiwna zachwyciło mnie zdjęcie (reklama) w jakimś kolorowym magazynie. Pani prosto z basenu, włosy mokre, buzia jeszcze trochę wilgotne. Cała na naturalna, zero makijażu. Cofnij się - opis makijażu był na stronie obok, potem zauważyłambig_grin. Nawet nie wiedziałam, że istnieje tyle rodzaju kosmetyków.
    • bazia_morska Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 07:10
      Taki miły post, pozytywny i wtręt o przasnej szmince. Po jednej nutce, Snake.
      🤢
      • snakelilith Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 10:16
        Spadaj.
        • bazia_morska Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 10:52
          Jak ty bardzo nienawidzisz kobiet, az ci się uszami wylewa.
    • jolie Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 07:43
      Wydaje mi się, że przypadek. Ja od kilka lat widzę coraz więcej kobiet z poprawioną urodą. A to, że nie widać makijażu, nie znaczy, że go nie ma - po co tusz, jak brwi i rzęsy są regularnie hennowane? Do tego trend na naturalną koloryzację, bardzo niewiele kobiet dojrzałych ma siwe włosy, a na pewno więcej siwieje niz widać na ulicach. Na pewno obecnie jakość kosmetyków jest lepsza niż chociażby 10 lat temu, również większy wybór dermokosmetyków no i mnóstwo zabiegów medycyny estetycznej, które nie są dostępne już tylko dla najbogatszych - to sprzyja lepszemu wyglądowi skóry.
      • jolie Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 07:46
        *od kilku lat, piszę dzisiaj nieuważnie
      • pepsi.only Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 08:45
        Ach, te poprawione, nabotoksowane i "bez wieku"- ich przybywa. I są niezłym kontrastem do naturalnych buzi ( bez makijażu lub z makijażem delikatnym i jakby go nie było)
        • jolie Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 08:50
          Są i nabotoksowane w nadmiarze, i nabotoksowane z umiarem. To jak z rzęsami - widzisz i gąsienice, i te przedłużone dające naturalny efekt. Albo z ustami - sporo kobiet nawet u mnie w pracy (a nie jest to międzynarodowe korpo) powiększa delikatnie usta, albo tylko górną wargę. Różnica skali, jedno i drugie ma to samo źródło.
        • taniax Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 08:53
          Niestety w tych czasach pokazać nagą twarz bez makijażu gdy nie masz 18 lat to jest jednak zbyt duży kontrast i to nie na plus bo kobiety które wyglądają ładnie w miejscach publicznych zawsze mają coś na twarzy i wbrew pozorom nie jest tego mało i jest to bardzo umiejętnie nałożone, nawet jak masz ładne rysy to przy tych paniach będziesz wyglądała słabo z gołą twarzą.
          • snakelilith Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 10:30
            Ale ja właśnie o tym piszę, co mnie samą zaskoczyło. Kobiety z gołą twarzą. No może prawie gołą, bo nie wykluczam, że mają idealnie dobrany podkład.
            I sorry, ale poprawionych twarzy to ja u mnie nie widzę aż tak wiele. Więcej w telewizji niż na ulicy w okolicach centrum handlowego. Może nikt mi nie uwierzy, ale większość moich znajomych w okolicach 50 się nie poprawia, widać na twarzach zmarchy w każdym kierunku. Ja też nie jestem poprawiana, co nie znaczy, że chodzę nieumalowana i jakoś cery jest mi obojętna.
          • grruu2.0 Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 12:40
            Znam mnóstwo kobiet mających więcej niż 18 lat które nie nakładają makijażu. I wyglądają dobrze
      • grruu2.0 Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 12:39
        Powszechność filtrów też sporo robi, to jest inna jakość skóry
    • shellyanna Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 08:53
      Mam wrażenie, ze odkąd med est, przedłużane włosy farbowane na tysiąc odcieni blondu i brązu, dopracowany look odpicowanej na maksa, wykonturowanej na maksa kobiety stał się typowy dla pewnych kręgów i wręcz obowiązkowy, a następnie zaczął być naśladowany przez rzesze wannabe klonów instamodelek, ta naturalność jawi się jako cos wyjątkowego i rodzi się nowy kanon piękna. I ta naturalność, zwłaszcza jeśli warunki wyjściowe są dobre, staje się czymś nowym, świeżym i bardziej pożądanym. Bo „instamodelek” wszędzie zatrzęsienie, każda wyglada podobnie i przestają przyciągać uwagę.
      • jolie Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 08:59
        Instalook trzyma się bardzo mocno np. na siłowni. Ale to z reguły młodsze dziewczyny niż kobiety dojrzałe (choć też są).
      • taniax Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 09:03
        Biber nakłada na siebie nie mniej kosmetyków niż Kardashianka, ta czysta świeża twarz wymaga innych produktów ale wcale nie jest tego mniej na twarzy.
      • trampki-w-kwiatki Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 09:36
        Ten naturalny look, który widzimy w mediach też wymaga sporo pracy i medycyny estetycznej. Ja mam zwykle naturalny look, czyli plamy na twarzy, przebarwienia, suche usta, jakiś trądzik czasem i to nie jest ten uroczy efekt, który widzimy gdzieniegdzie w sieci uncertain ale gdybym ujędrniła usta kwasem, wyrównała skórę retinolem i jeszcze zrobiła permanentne brwi i zabawiła trochę usta, to już by było bardzo spoko. No ale to właśnie jest owe "trochę pracy", bez którego pańcia w moim wieku w wersji nrural look wygląda przy tych wszystkich wypomadowanych paniach jak kapeć.
        • chatgris01 Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 09:43
          A ja mam taką cerę całe życie i bez większych zabiegów (oprócz codziennego oczyszczenia i nakremowania).
          • simply_z Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 10:05
            Ja tez nie mam tradziku, czy plam na twarzy...ale brwi czy zabiegi retinolem robie.
            • chatgris01 Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 10:16
              Brwi mam naturalnie ciemne, gęste i w ładnym kształcie, a po parędziesięciu latach depilacji prawie już nie odrastają, wystarczy wyrwać parę włosków spod łuku pęsetą, a retinol to mi fyfnaście lat temu zmasakrował twarz (zrobiła się nadwrażliwa, byle co ją podrażniało, i dobre kilka lat zajęło mi przywrócenie do normalności) i unikam jak ognia.
              • simply_z Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 10:17
                Robie dermapen i jestem bardzo zadowolona, skora jest jakby gesciejsza.
                • chatgris01 Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 10:20
                  Idę guglać, co to dermapen...
                  • piataziuta Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 10:23
                    Wut? Nawet ja wiem co to dermapen! big_grin
                    • piataziuta Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 10:34
                      piataziuta napisała:

                      > Wut? Nawet ja wiem co to dermapen! big_grin

                      ...z ematki oczywiście:p
                    • snakelilith Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 10:38
                      Ja też nie wiem co to ten dermapen i nie będą robić. Retinolu używam, znowu, bo zauważyłam, że odstawienie wcale tak dobrze mojej skórze nie robi. I jestem zdania, że masa kobiet ma ładną z natury cerę, a w wieku 35-45 lat ta cera ciągle może być jeszcze świeża i jędrna. Jakieś tam pojedyncze mimiczne zmarszczki nie rozwalają przecież zadbanego wrażenia. I jak kobieta używa do tego kwasu/retinolu, filtra UV więc przebarwień nie ma i zrezygnowała jeszcze z opalania w Tajlandii w grudniu, nawet jak chodziło o ekonomiczny przymus, to po łagodnej, wilgotnej zimie (a taka u nas była) może mieć naprawdę ładną cerę.
                      • simply_z Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 10:50
                        tez tak uwazam
          • taniax Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 10:42
            No dobrze ale jednak w pewnym wieku już trudno znaleść kobietę która nie ma ani jednego przebarwienia na twarzy bo to jest kwestia zmian związanych właśnie z wiekiem z hormonami
            • homohominilupus Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 10:57
              taniax napisała:

              > No dobrze ale jednak w pewnym wieku już trudno znaleść kobietę która nie ma ani
              > jednego przebarwienia na twarzy bo to jest kwestia zmian związanych właśnie z
              > wiekiem z hormonami


              *znaleźć
            • snakelilith Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 11:26
              taniax napisała:

              > No dobrze ale jednak w pewnym wieku już trudno znaleść kobietę która nie ma ani
              > jednego przebarwienia na twarzy bo to jest kwestia zmian związanych właśnie z
              > wiekiem z hormonami

              To jest nieprawda. I piszę ci to jako stara baba po menopauzie. Przebarwienia na tle hormonalnym związane są z estrogenami, więc pokazują się u kobiet w ciąży i często także u tych, które stosują pigułkę antykoncepcyjną. Czyli już u młodszych kobiet. Ale to nie przychodzi tak od samości, do tego potrzebujesz przede wszystkim słońca. Jak nie będziesz ostrożna z UV, to przebarwienia się pokażą. Ja taką bolesną lekcję przeszłam, dlatego od wielu lat chronię moją skórę przed słońcem i używam kosmetyków, które przebarwienia z czasem niwelują. Dziś w wieku lat 57 mam mniej plam na twarzy (jedną malutką, która daje się punktowo zamalować) niż jeszcze 20 lat temu. Więc może masz rację, nie każda kobieta systematycznie o siebie dba i do tego rezygnuje ze smażenia się na południu Europy, więc wiele te przebarwienia po menopauzie mieć kiedyś będzie, ale to nie wina hormonów, a stylu życia.
              • jolie Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 11:30
                Do przebarwień trzeba też mieć tendencję. Ja mam ją po matce, która ma ich sporo od słońca i pracy w ogrodzie. Jej matka, a moja babka, kobieta w ogóle nie dbająca o siebie, pracująca nie tylko w ogrodzie, ale i w polu, nie miała ani jednego w wieku 70+. A dzieci urodziła szóstkę, w ciąży też pracowała na słońcu.
              • chatgris01 Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 11:30
                snakelilith napisała:

                > taniax napisała:
                >
                > > No dobrze ale jednak w pewnym wieku już trudno znaleść kobietę która nie
                > ma ani
                > > jednego przebarwienia na twarzy bo to jest kwestia zmian związanych właś
                > nie z
                > > wiekiem z hormonami
                >
                > To jest nieprawda. I piszę ci to jako stara baba po menopauzie.


                Potwierdzam (też jako stara baba po menopauzie).
                • taniax Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 11:38
                  No dobrze ale przyznałaś że choć jedno przebarwienie posiadasz, trudno o alabastrową, porcelanową cerę.
                  • dreg13 Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 11:44
                    No i?
                    Ja mam przebarwienie, zresztą niejedno. Mam ich wiele. I co w związku z tym?
                  • snakelilith Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 11:46
                    taniax napisała:

                    > No dobrze ale przyznałaś że choć jedno przebarwienie posiadasz, trudno o alaba
                    > strową, porcelanową cerę.

                    No jedno, wielkości 2 mm, wiele młodszych kobiet ma większe piegi na nosie. Do tego w takim miejscu, że nikt się nie dopatrzy, zwłaszcza gdy maznę tam punktowo trochę pudrowego podkładu. Nie chodzi więc o ideał, a o wrażenie. Ja tym kobietom na ulicy też nie sprawdzałam cery pod lupą.
                    • waleria_bb Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 13:10
                      Jeszcze bierz pod uwagę, że przebarwienia mogą być pozapalne, które siedzą głęboko pod skórą i nie są kwestią słońca. Daleko mi do starej baby, nie ma żadnych pamiątek na twarzy po nieostrożnym wystawianiu się na słońce i guzik, przebarwienia mam od czegoś innego.
            • chatgris01 Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 11:29
              Przebarwienia (od pigułki i silniejszego słońca) to miałam w wieku 35-42, ale już dawno się ich skutecznie pozbyłam i zapobiegam nowym.
              I wcale do tego nie potrzebowałam zabiegów u dermatologa ani kosmetyczki, wystarczyło parę lat, cierpliwość, serum rozjaśniające przebarwienia stosowane w okresie od września do marca i krem z filtrem słonecznym 50+ stosowany całorocznie codziennie, nie ma, że zima albo pada deszcz.
    • dreg13 Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 09:01
      Siedzę i dumam.
      Czy jakby mnie ematka zobaczyla, to uznalaby mnie po prostu za brzydką i niezadbaną, czy się zachwyciła naturalnym lookiem, który oczywiście absolutnie nie byłby według niej naturalny.

      Bo albo sà kobiety mocno rozjaśnione/przyciemnione, tzn farba widoczna na całe wlosy, albo siwe, albo świetnie zrobione.

      I są albo z widocznym makijażem, ostrym, szminka odcinająca się, albo te z makijażem naturalnym, ale też zrobionym, wystaranym, nabotoksowane, przedłużone, ale „umiejętnie”.

      Opcja własne mało siwe włosy, naturalne brwi, naturalne rzęsy i w ogóle nieumalowana i nieskażona zabiegami twarz nie istnieje. Albo istnieje, ale wtedy to pewnie niewidoczna chodząca trumna, co?

      Na tym forum przecież też sporo takich, które malują się od wielkiego dzwonu i to też umiarkowanie. Ciekawa jestem, do którego worka są wrzucone, jak wychodzą na ulicę (bo niektórym trudno uwierzyć, że mozna do galerii handlowej isc tak, jak sie wstalo).
      • taniax Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 09:09
        Oczywiście że są takie panie i nie są to zaniedbane kloce tylko często spoko babki ale jednak przeciętna kobieta stojąca na przystanku czy robiąca zakupy w galerii handlowej jest starannie wymalowana więc będziesz stanowiła jednak duży kontrast pokazując zupełnie nagą twarz w takich miejscach jeśli nie jesteś dzieckiem-nastolatką.
        • dreg13 Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 09:15
          Przeciętna kobieta często ma to w odwłoku.
          Ty masz problem ze sobą i projektujesz go na innych.

          Widuję całe mnóstwo kobiet, które są po prostu nieumalowane. Po prostu, ot tak, zupełnie! Po 40tce, w Warszawie. Nie chodzą na żadne zabiegi (to moje koleżanki, bliskie, gadamy o tym). I mówisz, że ten kontrast tak od nas bije po oczach?
          • taniax Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 09:23
            Jakby miały w odwłoku to by nic ze sobą nie robiły a robią i to dużo, przeciętna kobieta odwiedza przybytki urody regularnie w Polsce jest salon na salonie. Ty mówisz o bańkach no tak zawsze jest jakaś grupa która ma inaczej na ematce jest taka bańka, sama się nie maluje ale mówimy o większości a większość jednak bronzera do twarzy używa religijnie.
          • taniax Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 09:24
            W Warszawie nie, zgoda ale Polska to nie tylko Warszawa.
            • dreg13 Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 09:31
              W Pcimiu do ogrodu lub wyrzucić śmieci - zawsze w makijażu 😂
              • taniax Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 09:34
                W Warszawie jest taki przekrój ludzi i taka ich ilość że zgodzę się że nie ma tak dużego kontrastu i tyle.
                • dreg13 Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 09:38
                  Za to na przystanku w Grójcu kontrast taki, że niemalująca się kobieta z Warszawy jadąc tam, robi jednak pełen makijaż. No bo wiadomo, w Warszawie się wtopi w tłum, ale tam to już będzie świecić.
                  Szczególnie, jak jedzie np na zbieranie jabłek albo na grzyby.
        • grruu2.0 Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 12:45
          Chyba stoję na innych przystankach, bo w moje okolicy mnóstwo jest kobiet, które nie są starannie wymalowane i nie zauważyłam, żeby mój brak makijażu szokował
          • moni_485 Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 12:59
            Bo prawda jest taka, że nawet jak ktoś jest starannie wymalowany to i tak nie szokują go inni nie wymalowani.
            • grruu2.0 Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 13:09
              Chodzi o to, że tych mez makijażu jest dużo
      • jolie Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 09:17
        dreg13 napisała:

        >
        > Opcja własne mało siwe włosy, naturalne brwi, naturalne rzęsy i w ogóle nieumal
        > owana i nieskażona zabiegami twarz nie istnieje. Albo istnieje, ale wtedy to pe
        > wnie niewidoczna chodząca trumna, co?
        >

        Niekoniecznie trumna, widzę kilka innych opcji (niekoniecznie rozłącznych):

        - średnia krajowa
        - naturalna piękność z dobrymi genami
        - starzejąca się z godnością
        - kobieta biedna, której nie stać na zabiegi
      • piataziuta Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 10:03
        Pokaż swoje zdjęcie, to ci powiemy.
    • afro.ninja Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 09:03
      Lubię swój kolor włosów, czyli ciemny blond, choć jest przeplatany siwymi włosami, ale nie chcę farbować włosów. Raz, że to osłabia włos, dwa, że potwornie drogie. Obecnie, mój fryzjer wziąłby ode mnie 500 stów, jak nie więcej. To jest naprawdę dużo, a włosy trzeba farbować kilka razy do roku.
      • 35wcieniu Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 10:19
        500 stów

        Bez przesady wink
        • afro.ninja Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 10:31
          No niestety, ale takie są ceny w salonie, gdzie ścinam włosy. Jeszcze przed szalejacą inflacją płaciłam 400.
          Za ścięcie trzeba zapłacić 250. Oczywiście są też tańsze opcje, ale trudno znaleźć dobrego fryzjera. Zresztą za ścięcie małego dziecka, zaplaciłam ostatnio 80 zlotych! farbowanie w domu nie wchodzi w grę.
          • 35wcieniu Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 10:34
            xD
            Nie zrozumiałaś. tongue_out
            • afro.ninja Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 11:53
              Ok, moja pomyłka, ze nie napisałam pięć stów.
        • homohominilupus Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 10:59
          35wcieniu napisał(a):

          > 500 stów
          >
          > Bez przesady wink
          >
          😄
          • shule_aroon Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 11:56
            Może ma zapisy na parę lat do przodu z przedpłatą XD
    • trampki-w-kwiatki Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 09:04
      O, mam taki kolor włosów jak to dziewczę na zdjęciu, tyle, że moje latem robią się z wierzchu jasne. Rok temu ostatni raz nałożyłam szampon koloryzujący i odtąd już nic z nimi nie robiłam, więc albo wyglądam jak zużyta pani po czterdziestce, której szkoda czasu na nałożenie farby albo jestem trędi 😜
      • jolie Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 09:11
        Nie, po prostu nie masz dużo siwych włosów.
        • afro.ninja Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 09:17
          No ja mam siwe włosy i nadal nie robię z tego tragedii. Lubię swój naturalny kolor, polubiłam go zbyt późno. Poza tym całe życie mam inny kolor włosów.
        • trampki-w-kwiatki Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 09:41
          Nie mam w ogóle siwych włosów, póki co jadę na genach od strony taty, a jego rodzina siwiała po 70 tce. Ale, ale. Przez 20 lat nie akceptowałam swojego koloru włosów, bo od października do czerwca wydaje mi się nijaki i smętny. Do tego te 15 lat temu niemal wszyztkie kobiety farbowały się na jakiś odcień czerwieni i na tym tle wyglądałam jeszcze smętniej. Dopiero teraz widzę należycie spokojne tło do tego, żebym mogła ukazać się w swej mysiej krasie 😉
          • simply_z Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 10:01
            Ja farbuje (u fryzjera) glownie czubek, bo niestety wychodza siwki. Kolor wlasciwie ciagle ten same, niemal identyczny, jak moj, ciemny blond/szary braz, tylko dodaje troche wiecej rozswietlen.
          • jolie Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 10:04
            Skoro nie masz siwych, a do tego masz relatywnie jasne włosy (które też później siwieją z natury), to farbowanie jest tylko wyborem, jedną z opcji. U siwiejących brunetek jest inaczej - siwizna jednak wyraźnie je postarza i robi wyraźny kontrast.
    • heca7 Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 09:36
      Ja lubię swoje rozjaśnione z szarego na blond włosy. Bez tego wyglądam jak wróbel, który wytarzał się na wiejskiej drodze tongue_out I dopóki będę mogła dotąd będę rozjaśniała. Co komu pasuje ale moja głowa, moje włosy i moja sprawa. Oprócz tego używam wyłącznie czarnej kredki do oczu i czarnego tuszu do rzęs więc o jakiej tapecie mówimy?
      • snakelilith Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 10:46
        Nikt cię przecież nie zmusza. Ja nie napisałam, że kobiety z kolorem innym od naturalnego i umalowane są brzydkie. Napisałam tylko, że widzę masę takich naturalnych ciemnych blondynek, do tego nie umalowanych i wiele nich wygląda nawet super. Tak super, że musiałam aż się za nimi oglądnąć.
        A ciemny blond, to też nie jest kolor moich marzeń. Sama mam o ton, dwa jaśniejszy i mam zamiar jasną roślinną farbą przyzłocić trochę pokazujące się srebrne nitki. I tak się zastanawiam, czy z kolorem starego złota nie byłabym bardziej trendy. wink
    • piataziuta Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 09:59
      Jako kobieta po 35 roku życia, która nigdy nie farbowała włosów i od lat nie stosuje ani grama makijażu, powiem tak:

      - nie chodzę na farbę NIE dlatego, że to drogie, że szkoda mi tych pięciu, czy nawet dziesięciu stów, tylko dlatego, że NIE PODOBAJĄ MI SIĘ FARBOWANE WŁOSY. Nie ma takich "refleksów" czy innego ombre/sombre, które nie wyglądałoby, w moim mniemaniu, tandetnie i którego głównym efektem nie byłyby zniszczone włosy. Siwych nie mam jeszcze, więc, póki co, nie mam też dylematu.

      - z makijażem sprawa jest trochę bardziej skomplikowana.
      Będąc nastolatką i dwudziestolatką (atrakcyjną) malowałam się i co godzinę chodziłam do kibla kontrolować ten makijaż. To było coś w rodzaju maski za którą się chowałam, która dodawała mi pewności siebie i którą podkreślałam, jak mi się wtedy wydawało, moją największą rynkową wartość - czyli urodę.
      A potem mi się poprzestawiało w głowie (wcale nie nagle, trwało to dość długo) i ogarnęłam, że to nie uroda jest moją największą wartością, a używanie makijażu w sposób jaki to robiłam, był rodzajem samoopresji (jak mi się zetrze korektor spod oka i wszyscy zobaczą moje wory pod oczami, to odkryją, że wcale nie jestem tak atrakcyjna jak im się wszystkim wydaje). Samoopresji wynikającej oczywiście z głęboko zakorzenionego w mojej głowie patriarchatu (kulturowy nacisk na dbanie o urodę, mężczyzn jakoś nigdy za specjalnie nie dotyczył).
      Rezygnacja z tego makijażu była po prostu przejawem wolności - późno zaznanej, bo dopiero gdzieś po 30stce.

      Jeśli niemalowanie i niefarbowanie stało się trendem, to fajnie - widocznie coś pozytywnego się dzieje w społeczeństwie kobiet.


      Z tym szarym mydłem to oczywiście pojechałaś. Mydło naturalne i krem Nivea :p (aktualnie próbuję odzwyczaić twarz od tego silikonu, ale opornie mi idzie).





      • snakelilith Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 11:04
        No dobra, ja jestem z tych wcześniejszych opresyjnych roczników, do tego moja młodość przypadła na lata 80 te i wtedy kolor, a nawet szalone kolory, na twarzy były tak normalne jak majtki na tyłku. Radośnie więc używałam makijażu i ani w latach 90 tych, ani w nowym wieku kolorówka na twarzy nie stała się też obciachem. Teraz używam tego znacznie mniej, bo starzejąca się twarz jakby mniej znosi.
        Wyszorowana szarym mydłem nie byłam nigdy, choć wcale nie użyłam tego jako wyrażenia pejoratywnego. Jak wyszorowane mydłem wydawały mi sią zawsze takie renesansowe piękności jak grająca Marion w serialu Robin Hood rudowłosa Judi Trott, albo Cate Blanchett jako Elizabeth. Trochę eteryczne, mniej wyraźne twarze, z ładną, jasną cerą i włosami w niezbyt zdecydowanym kierunku. A teraz widzę takie kobiety na ulicy i nie są to niewinne córki pastora przed okresem dojrzewania, a kobiety w wieku, kiedy praktycznie można wszystko.
        • 35wcieniu Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 11:12
          Wyszorowana szarym mydłem nie byłam nigdy

          Ja byłam nieraz, ale nie robi to jakiegoś szczególnego efektu dla urody.
      • grruu2.0 Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 13:46
        Dzieje się to, że marki postanowiły sprzedać jeszcze więcej i wyszło im, że na taką gołą twarz kobiety wydadzą mnóstwo kasy
        • piataziuta Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 14:18
          Fakt, że jak wpisałam "clean girl" to pierwsze co mi wypadło z gugla to masa kosmetyków do makijażu.

          • grruu2.0 Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 14:25
            A ile trzeba się narobić, żeby bez makijażu wyglądać clean...
            • piataziuta Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 14:46
              Co trzeba zrobić, żeby bez makijażu wyglądać clean? Pytam dla kuliżanki..:p
              • melisananosferatu Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 14:48
                Ulizac wlosy, brwi, poszczypac poliki i zagryzc ust korale. Wczoraj przeczytalam, ze aktorki w 'Dumie i uprzedzeniu', te z Kira Knightley byly saute a usta i polilki mialy barwione sokiem z burakasmile Nie dosc, ze clean to ekosmile
              • grruu2.0 Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 14:51
                Wyspać się, używać Retix c i dużo serum nawilżającego i picia wody. Jak się nie wysypiam i piję raczej kawę niż wodę to nie wyglądam clean
                • melisananosferatu Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 14:56
                  Ja polecam to serum, jest genialne!
                  basiclab.shop/antyoksydacyjne-serum-wyrownujace-15-rozswietlenie-wyciszenie
                  • grruu2.0 Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 15:28
                    Dzięki, lubię tę markę, a tego jeszcze nie testowałam, choć mam ich inne z witaminą c
                  • jolie Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 15:32
                    A ja mam pytanie - nie masz wrażenia, że serum z witaminą C wysusza? Ja mam (skóra wrażliwa, naczynkowa).
                    • melisananosferatu Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 15:47
                      Mnie nie wysusza tzn ten basiclab nie , inne z wit c tez nie. Natomiast musze uwazac z retinolem bo wydawalo mi sie zem zaprawiona w bojach a zrobilam sobie kuku serum cerave.
                      • jolie Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 15:53
                        Ja mam bardzo duży problem z dobraniem kosmetyków, ze względów ekologicznych i finansowych szkoda mi testować coraz to nowe produkty. Może ktoś z wrażliwą skórę się wypowie, co u niego działa.
    • klaramara33 Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 10:59
      No teraz modne są naturalne kolory, co do makijażu to chyba kobiety wolą mieć więcej zasu niż stać długo z rana przed lustrem. Chociaż ja tu się do końca nie wpisuję w tą modę bo usta lubię podkreślić takim średnio mocnym kolorem ale też wolę naturalną zadbaną cerę niż wytapetowaną.
      • homohominilupus Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 11:26
        Szukałam ostatnio takiego lekkiego podkładu The Ordinary colours ale chyba przestali produkować, bo nigdzie nie ma.
        No i doszłam do wniosku, że zużyje ten co mam i nie będę kupować więcej podkładu, na ch mi podkład właściwie? Krem BB z filtrem co najwyżej.
        • chatgris01 Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 11:34
          Ja już jakiś czas temu zamieniłam podkład na krem BB (choć i tak nie malowałam się codziennie), jest dużo lżejszy.
          Polecam Garniera.
          • moni_485 Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 11:44
            Ale to zależy. Czasem BB jest cięższy od podkładu. Wydaje mi się, że to zależy od krycia. Faktycznie ciężkie są tylko te mocno kryjące.
            • hrabina_niczyja Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 11:54
              U mnie bb się wogole nie sprawdza. Mam wrażenie ciężkości i lepkości na twarzy i nie wygląda ładnie. Zdecydowanie wolę lekki podkład.
              • chatgris01 Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 14:05
                To chyba zależy od konkretnego podkładu i konkretnego BB, z BB nie mam doświadczenia, bo mi bardzo podpasował pierwszy, którego spróbowałam, więc już nie szukałam innego i nie mam porównania, z podkładami za to mam doświadczenie kilkudziesięcioletnie, używałam zawsze lekkich. Niemniej, moje 2 ostatnio używane lekkie podkłady Lavery, w porównaniu z leciutkim BB Garniera wydają się tłuste, ciężkie i kitowate.
                • klaramara33 Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 15:51
                  Ja to krem spf50 mieszam na dłoni z BB spf50 albo sam krem nakładam i delikatnie puder w kamieniu.
                  • chatgris01 Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 16:12
                    Ja nakładam odrobinę kremu BB zaraz po nałożeniu kremu z filtrem, wtedy się dobrze rozprowadza.
      • simply_z Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 12:04
        Tez wole BB
        • bywalec2024 Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 12:15
          Fajna dziewczyna, snejkowa to chyba jej babcia smile
          • snakelilith Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 12:19
            Córka mojego brata jest mniej więcej w tym wieku, więc się zgadza padalec. Ale nie dla psa kiełbasa, incelu.
      • melisananosferatu Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 15:48
        Swietnie, IMHO, wygladaja mocne czerwone usta lub malinowe z taka nie pomalowana buzia. Tzn z wyrownana jasna cera i tylko delikatnie pomalowanymi rzesami (lub zupelnie bez makijzu oka).
    • borsuczyca.klusek Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 12:26
      Ja jestem za leniwa na makijaż a kolor włosów mam ładny naturalny. Dopóki nie osiwieję nic nie mam zamiaru z nim robić.

      Za to pazy mam wypas. Chcesz zobaczyć snejki? 🙂
      • melisananosferatu Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 12:32
        Ja chce! Ja chce! Ja chce!
      • snakelilith Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 12:34
        borsuczyca.klusek napisała:


        > Za to pazy mam wypas. Chcesz zobaczyć snejki? 🙂

        Tylko jak masz coś pasującego w temat. French albo inny nude. Wybaczę też wielkanocne motywy z króliczkiem, ale lila szpony ala zła Morgana, to nie.
        • borsuczyca.klusek Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 12:40
          Życie jest za krótkie, żeby nosić frencha 🙄
          • melisananosferatu Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 12:45
            Pokaz, prosze! Jestem fanka twoich pieknych dloni!
            • borsuczyca.klusek Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 13:28
              Melisana specjalnie dla ciebie delikatne, jednorożcowe holo przejścia.

              A dla Snejki skóra węża 😜
              No dobra to bardziej krokodyl niż wąż, ale gad jest gad 😉
              • melisananosferatu Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 13:28
                Dziekuje! Piekne pazy i piekne dlonie!❤❤❤
              • melisananosferatu Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 13:29
                Czym ty pielegnujesz dlonie/skorki, ze takie zdrowe?
              • snakelilith Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 14:02
                Te drugie by uszły, ale karnawał się skończył, a na trening survivor w Amazonce jeszcze się nie zapisałam.
        • piataziuta Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 12:42
          Ja chcę złą Morganę!
    • melisananosferatu Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 12:39
      Od 5 lat mam swoj mysi blond przetkany pasmami siwizny i moja fryzjerka odmawia ingerencji innej niz ciecie i odzywianie tlumaczac,ze kolor mam super (rzeczywiscie ludzie mnie pytaja kto mi tak farbuje) i tym , ze sa delikatne i cienkie. Cere blada od zawsze, retinol robiony 3 razy w roku u mojej kosmetyczki bardzo ladnie mi ja utrzymuje (teraz robie mezzo pod oczy bo wszystkie zmarszczki mam wlasnie w tej okolicy). Kocham sie malowac od zawsze, bez lekkiego makijazu (napisze to po raz 1000 na tym forum) wygladam jak sierota z epoki wiktorianskiej cierpiaca na koklusz, suchoty i anemie. Ludzie komplementuja moja cere ale ja mowie wprost, ze mam korektor, puder sypki i roz. Do tego rzesy pomalowane tuszem i pomadke i robie za swiezolica 40stke.
      • melisananosferatu Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 12:43
        A dzis kompletnie saute poszlam do lekarza po zwolnienie i do dentysty. Oto moja siwizna przetluszczona plus sypiacy sie owal i naturalna blades.
        • melisananosferatu Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 12:44
          *bladosc.
        • kura17 Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 14:02
          Melisana, ale to nie jest typowy mysi blond smile duzo fajnieszy ten Twoj sloneczny kolor - mysi blond to bardziej taki ponizej.
          piszesz, ze bez lekkiego makijazu "znikasz" - ja tak wlasnie znikam w sowim naturalnym mysim blondzie uncertain
          • melisananosferatu Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 14:06
            To twoj naturalny? Piekny! Ale rozumiem, ze jesli sie w nim nie czujesz to robisz tak zeby sie poczuc. Zreszra ty ladna i zgrabna jestes, we wszystkim ci pieknie!
            • kura17 Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 14:13
              > To twoj naturalny? Piekny!

              nie, z netu smile powinnam byla napisac, ze to przyklad koloru tylko.
              moje teraz sa ponad 50% siwe - z przodu w zasadzie cale, z tylu troche naturalnych zostalo. zaczelam siwiec bardzo wczesnie, z 20 lat mialam (moja mama tez).
          • snakelilith Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 14:14
            kura17 napisała:

            >
            > piszesz, ze bez lekkiego makijazu "znikasz" - ja tak wlasnie znikam w sowim nat
            > uralnym mysim blondzie uncertain

            Być może dlatego, że preferujesz ciemne, nasycone kolory w ubiorze. To mogą być kolory nieodpowiednie do twojego naturalnego typu. Jak ja coś takiego nosiłam, to też wyglądałam jak chorująca na ciężką anemię i musiałam ładować ciemne smokey eyes, by wpasować się przynajmniej w popularny w latach 90 heroin chic.
            • kura17 Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 14:17
              ja nie wygladam na chora, tylko staje sie zupelnie niewidoczna, wyblakla, no znikam.
              w rudym kolorze jestem bardzo blada i kontrastowa, ale nie uzywam makijazu i jest ok, "widac" mnie.
              • snakelilith Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 14:29
                kura17 napisała:

                > ja nie wygladam na chora, tylko staje sie zupelnie niewidoczna, wyblakla, no zn
                > ikam.

                Ja tak znikam w jasnym blondzie. Kiedyś zrobiłam sobie przepiękny jasny złoty blond. Mojej twarzy bez kupy szminki nie było kompletnie widać. Ciemniejszy kolor robi więcej kontrastu, więc rozumiem, że preferujesz intensywny odcień. Tylko pytanie, czy tym rudym faktycznie optymalnie podkreślasz swoją urodę i czy np. kolor zbliżony bardziej do naturalnego ( nie identyczny) byłyby lepszy. Jaki ty masz w ogóle kolor oczu kura?
                Swoją drogą, moja bratowa farbowała się całe życie na ciemno rudo. Ja jej w innym kolorze nawet nie znałam i nie wiem jaki jest jej naturalny. Sądząc po jej rodzinie raczej ciemny blond. Po 40 zrobiła sobie nagle brązowy karmel i to wygląda super.
                • daniela34 Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 14:31
                  Kura ma chyba zielone oczy. Tak jak ja.
                  • melisananosferatu Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 14:38
                    Ja juz to chyba tobie kiedys pisalam,ze kojarzysz mi sie z typem urody, jaki ma Kamila Baar (sliczna, imho).
                    • daniela34 Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 14:40
                      Kamila jest śliczna - z tym się zgodzę.
                  • snakelilith Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 14:43
                    Zielone oczy ma np Emma Stone i na niektórych zdjęciach widać, że jej naturalny kolor włosów,. to też taki ciemniejszy blond. Lekkie podkręcenie na rudawy dobrze jej robi. Ale w bardziej intensywnym rudym odcieniu wygląda już ciut zbyt teatralnie.
                    • kura17 Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 14:50
                      ja mam ciemniejsze, "bardziej zielone" oczy.
                • kura17 Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 14:33
                  oczy mam zielono-zlote wink
                  kiedys (raz) wrocilam do naturalnego koloru i kazdy (naprawde kazdy), kto mnie spotkal, mowil, zebym "ten swoj rudy znowu miala" ... uwierz mi, moj naturalny kolor nie jest moim kolorem. osoby mi bliskie i znajace sie na kolorystyce itp tez to potwierdzaja. tak szczerze, to ludzie na ogol zakladaja, ze rudy to moj naturalny kolor, dziwia sie, ze to "tubka z rossmanna" wink
                  • melisananosferatu Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 14:37
                    Casus Emmy Stone, ktora naturalnie ruda nie jest a pieknie jej w rudym i tez ma zielone oczy. Ja tez mam zielone i moja corka uwaza,ze najlepiej mi w rudym ale musialabym farbowac co chwile a nie mam do tego serca wiec jestem jaka jestemsmile
                    • kura17 Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 14:45
                      a nie chcesz sobie czasem zrobic rudego glossa? ze 2-3 lyzeczki henny rozrobione z woda, dodane do odzywki i nalozone na godzine? zanim wyjda odrosty, to sie zmyje smile
                      • melisananosferatu Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 14:46
                        Kusisz, Kuro! W sumie moglabym sprobowac, na wiosne!
                        • kura17 Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 14:50
                          > Kusisz, Kuro! W sumie moglabym sprobowac, na wiosne!

                          zrob - najwyzej mnie przeklniesz big_grin
                          • melisananosferatu Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 14:54
                            I juz slysze Irene Kwiatkowskasmile
                            • melisananosferatu Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 14:57
                              eee, a to byla Kraftowna a nie Kwiatkowska, pardon!
                              www.youtube.com/watch?v=-9Fq966bmGg
                        • snakelilith Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 15:00
                          melisananosferatu napisała:

                          > Kusisz, Kuro! W sumie moglabym sprobowac, na wiosne!

                          Tylko się nie rozpędzaj. Ty masz bardzo jasne włosy. Jak zrobisz to, co ci radzi kura, to może wyjść ci marchewka. Z siwych się może szybko spłucze, ale na blondzie zostanie długo i trwale, co podkreśli kontrast pomiędzy siwymi i zafarbowanymi. Wiem, bo sama latami przyrudzałam henną, różnymi sposobami.
                          Jak chcesz trochę rudości na spróbowanie i przy okazji zniewelowanie siwych (przynajmniej do kilku myć), to polecam ci na początek gotową mieszankę Phitofilos Biondo Chiaro Dorato. Długie trzymanie daje więcej rudości. Jak będzie za mało rudego to Biondo Chiaro Ramato. Ale eksperymenty z samą henną bardzo odradzam.
                          • melisananosferatu Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 15:04
                            A dziekuje!
                      • trampki-w-kwiatki Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 21:08
                        Ooo, a to coś dla mnie!
                    • snakelilith Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 14:47
                      Emma Stone jest piękną i młodą kobietą, więc trudno ją czymś zepsuć, ale moim zdaniem niektóre odcienie rudego wcale jej nie służą.
                      • jolie Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 15:08
                        Nie służą jej na 100% ciemne włosy. Wygląda w nich dziwacznie.
                        • melisananosferatu Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 15:24
                          Zgadujez ze ogladalas 'Poor Things'😀
                          • jolie Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 15:34
                            Oczywiście. Rozumiem, że ta postać miała być wyrazista, ale te włosy i brwi zabrały jej imo urodę (której jestem fanką, fajna, współczesna dziewczyna).
                            • melisananosferatu Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 15:45
                              Mi sie bardzo podobala ich dlugosc. Rzeczywiscie te czarne wlosy z ta oprawa oczu srednio wygladaly. W sumie to nie wiem czemu Bella musiala miec takie kolory. Ale ubrania z tego filmu sa obledne!
          • homohominilupus Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 15:55
            Extra ten kolor
      • piataziuta Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 12:53
        U moich fizjo bywa dziewczyna, za którą męska część woła "o jaka świeżynka przyszła!". Dziewczyna ma ze 25 lat, okrągłą buzię i gładką skórę.
        Na miano "świeżynki" jednak ciężko pracuje w damskiej szatni - tapetując się przez 30 minut przed treningiem i 30 minut po. Róż i coś rozświetlającego, wchodzi na grubo.
        I sama nie wiem czy jej zazdroszczę, czy podziwiam, czy współczuję. big_grin
        • melisananosferatu Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 12:58
          Eee...to moja 'tapeta' (mierzylam sobie czas) zajmuje cale 5 minut: korektor punktowo palcem, puder sypki , roz brwi uczesane odzywka, odzywka do rzes plus tusz i pomadka/blyszczyk. Za to o wiele wiecej zajmuje mi czekanie az sie wchlonie serum i krem z spf przed nalozeniem 'tapety'.
          • piataziuta Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 13:07
            Jakiej używasz odżywki do rzęs?
            Działa?
            • melisananosferatu Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 13:15
              Espeszyli for you (jprdl musze zbastowac z zakupami kosmetycznymi):
              - nanolash dziala ale podraznia wiec jak te zuzyje to nie wracam do niej (stosowalam kiedys przez 3 mce i rzesy jak u lalki)
              - eveline w sumie srednio ale na nia ukladam brwi i stosuje do rzes jako baze przed tuszem
              - ta srodkowa dostalam niedawno od kumpeli i zaczne uzywac jak skonczy mi sie nano
              Jeszcze idzie do mnie odzywka do brwi champo bo ostatnio jak mi kosmetyczka robila henne to cyt ' kup olejek rycynowy na brwi bo jestes wylinialy Brezniew'😀
              A, ze musialam poprawic sobie humor po kanalowym (bolalo...) to zamowilam champo i za 6 mcy wkleje tu siebie jako Fride Khalo😀
              • melisananosferatu Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 13:15
                O rety...zapomnialam...
                • piataziuta Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 14:14
                  Dzięki! smile

      • snakelilith Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 14:08
        melisananosferatu napisała:

        > Kocham sie malowac od zawsze, bez lekkiego makijazu (n
        > apisze to po raz 1000 na tym forum) wygladam jak sierota z epoki wiktorianskiej
        > cierpiaca na koklusz, suchoty i anemie.

        Twoją sierotę z epoki wiktoriańskiej, to ja nazywam renesansową pięknością. Wszystko można określić negatywnie, albo pozytywnie. A twoje włosy, co mogę jako naturalna blondynka w dojrzałym wieku powiedzieć, są trochę wyblakłe. U mnie robi się z wiekiem to samo i to nawet nie jest sprawa siwych, dlatego ja podkręcam co jakiś czas mój kolor włosów roślinną farbą, by był ciut bardziej nasycony. Swoją drogą, twój blond jest raczej ciepły, a nie mysi.
        • melisananosferatu Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 14:15
          A niech sobie beda wyblakle, taka juz moja wyblakla natura. A moj kolor to efekt siwienia na potege. Od czasu do czasu robie sobie 'kuracje' seria blonde angel Kevina Murphy i jest ok.
          • melisananosferatu Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 14:21
            Tu widac lepiej jak siwieja (grzywka nawinieta na walek)
        • kura17 Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 14:16
          > Twoją sierotę z epoki wiktoriańskiej, to ja nazywam renesansową pięknością.

          tak! bylam niedawno we florencji i w uffizich naogladalam sie tych pieknosci smile
          z siostra takie mialysmy wnioski: Boticelli - swietny wlosing (zlote pasna u wenus sa niesamowite), Rafael i Michal Aniol - fatalny! kilka przykladow niezlego brodingu tez widzialysmy ...
        • melisananosferatu Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 14:25
          A! Ale ja nie wygladam jak renesansowa anielica, ja wygladam na chora. W szkole w taki sposob wmawialam nauczycielom, ze zle sie czuje i puszczali mnie do domu.
    • figa_z_makiem99 Re: Piękna na wiosnę 15.03.24, 13:06
      Modelka, którą wkleiłaś jest młoda i ładna, ma ładne włosy. Sama naturalność nie wystarczy, by być zachwycającym i urodziwym.
    • konsta-is-me Re: Piękna na wiosnę 16.03.24, 10:26
      Tak jest od paru ładnych lat, z 10+ , trend na naturalny kolor włosów.
      Jasna , idealna cera to efekt używania filtrów i dostęp do lepszej pielęgnacji.W ogóle większą świadomość i wybór kosmetyków już od młodego wieku.
      W każdym razie w Polsce tak jest od lat, Niemki, przynajmniej w mojej bańce bardzo rzadko się malują/farbują włosy, niezależnie od wieku i wyglądu, no ale może kiedyś było inaczej.
      A za to zauważyłam inne zjawisko - od kilku lat nie widziałam młodej kobiety z bardzo wąskimi ustami...Jakby znikły, wszystkie mają mniej lub bardziej pełne - nie, nie żadne pontony ani dzióbki , nic w tym stylu , wygląda to bardzo naturalnie i delikatnie.
      Ale żeby ŻADNA nie miała wąskich ust lub chociaż mocno węższej górnej wargi ...?
      To jak z botoksem- nagle nikt nie ma lwiej zmarszczki, widuje tylko u starszych pań, ogólnie pomarszczonych.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka