kochamruskieileniwe
18.03.24, 06:57
W szkole dziecka był konkurs wiedzy o Piłsudskim. Jednym z zadań było - Wymień trzy ciekawostki dotyczące Józefa Piłsudskiego.
Syn wymienił soczysty, dosadny, żołnierski język i jako przykład podał odpowiedz na pytanie o program partii - "Gonić ku.y i złodziei"
No i dostałam wezwanie do szkoły z powodu niecenzuralnego języka syna (emotka: przewraca oczami).
Pytanie - co mam zrobić, żeby nie śmiać się podczas rozmowy z p. wicedyrektor? (ona naprawdę jest walnięta). Podobno historyczka - organizatorka konkursu wyjaśniała, ale pani wuce - to beton.