24.07.05, 00:55
Powtórka z Forum: Wiedza o Teatrze, też w moim wykonaniu:
Pytam z ciekawości: jaki jest Wasz ulubiony dramat? Ukochany tekst, bez
którego nie wyobrażacie sobie teatru (Teatru?), który Wam lezy na sercu,
którego nie rozumiecie, który Was fascynuje... Pytam, bo musze pracę napisać
o jakimś tekście, a nie jestem jeszcze pewien, z jakiego...
Obserwuj wątek
        • jasiek_natolin Re: dramat :) 24.07.05, 13:51
          A to się Sala uraduje,jak zajrzy na to forum.
          Ten jego dramat to chyba jeszcze świeżością pachnie,co?
          Ja tam jestem staroświecki,więc dla mnie takim dramatem jest "Iwona..."
          Gombrowicza.Ktoś wreszcie powinien pokazać w teatrze Iwonę jako
          silną,bezkompromisową kobietę,która tonie w morzu tałatajstwa,jakie ją otacza.
          • Gość: szu Re: dramat :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.05, 17:14
            Magician, serio Ci sie podobaja "zbombardowani"?
            przeciez my mamy lepszego T. Borowskiego od takiej miltarnej rzezni...
            ja jakos sredenio lubie ten dramat
            nie wiem

            Jasiek,
            a co z "Iwona" Jarzyny
            nie wiem jak to sie pozmienialo, ale w '98 to bylo cos...
            boszszsz
            pierwszy raz operuje datą "ho ho ho mocium panie a w 1967 to mysmy..."
            tijaaaaaa...
            ;)
            • blizniac Re: dramat :) 24.07.05, 22:29
              "Zbombardowani" Sarah Kane mówisz? Nie wiem o czym traktuje ta sztuka, ale
              jeśli o tym co w tytule, to "Rzeźnia numer pięć" przerobiona na dramat mogłaby
              być genialna w tym temacie.

              A "Iwona..." to wg. mnie najciekawszy polsko (argentynski) dramat
              • Gość: magician Re: dramat :) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.07.05, 23:02
                sama się sobie dziwię, że dramat Sary Kane zrobił na mnie wrażenie, bo mój
                stosunek do jej tekstow był, i chyba wciąż jest, dość sceptyczny.
                "Zbombardowani", jesli spojrzeć na nich z dystansu, są naprawdę przejmujący i
                bynajmniej nie jest to "rzeźnia numer 5". Przede wszystkim niszczy ich
                dosłowność odczytu, wtedy ma niewiele wspólnego z Borowskim, zapewniam, bo
                odpada wątek wojeny.

              • jasiek_natolin Re: dramat :) 25.07.05, 00:28
                polsko-argentyński?
                Ciekawe,czy Gombrowicz pisząc ów polsko-argentyński dramat znał chociaż jedno
                słowo hiszpańskie.Może "Guernica"? I to pewnie wszystko.
            • jasiek_natolin Re: dramat :) 25.07.05, 00:19
              Dopiero pierwszy raz??? No to teraz pójdzie już z górki - ruchem jednostajnie
              przyspieszonym.
              Ja z kolei nie wiem,jak było w 98,wiem za to,że kilka miesięcy temu był to
              kawał świetnego teatru. Daruję sobie zachwyty,bo nie o nie chodzi.
              Co do interpretacji Jarzyny,to trudno powiedzieć o Iwonie Cielckiej,że jest
              silną i bezkompromisową kobietą,za mało w niej świadomości własnego
              działania.To taka pierwotna furia,która dostała się w łapy cywilizacji.Coś
              takiego...
              Ja bym chciał zobaczyć Iwonę doskonale wiedzącą,jakie mechanizmy kręcą tym
              naszym światem kochanym.
      • wampuka Re: dramat :) 25.07.05, 03:19
        Potrzebuję, bo chwilowo (po-sesyjnie) mam taki mętlik nieskoordynowany w
        głowie, szukam jakiejś... inspiracji, tak to nazwijmy :) Chociaż chyba się
        skłaniam ku "Antyklimaksie" Shwaba.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka