Dodaj do ulubionych

Wakacje I jedzenie

17.04.24, 18:48
Wkrotce pojade do stanu Michigan. Na cztery, piec dni. Niezwykle w tym wyjezdzie bedzie dla mnie to ze z domu zabiore jedzenie na caly wyjazd. Bede nocowac w hotelach, ale jesc wylacznie swoje jedzenie. jest ono zdrowsze, lepszej jakosci. Fakt, drozsze niz przecietne, ale podczas wyjazdu mi sie ta inwestycja zwroci. Bo nie wydajac pieniedzy w restauracjach podczas wyjazdu zaoszczedze ok $400/500. Nie mowiac juz o tym ze nie bede jadla tam niezdrowej zywnoci
Czy zabieracie na wakacyjne wyjazdy swoje jedzenie?Jesli tak, to w jakim zakresie?
Obserwuj wątek
    • little_fish Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 18:53
      Jeśli zabieram, to wyłącznie produkty, które mogą być trudno dostępne, a z jakiegoś powodu są niezbędne w diecie któregoś z podróżujących.
    • skumbrie Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 19:01
      🤦‍♀️
    • mysiulek08 Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 19:02
      5 dni? jesli nie jade w kompletna glusze a do hotelu to nie biore nic (oprocz wlasnej herbaty) jedzac przez kilka dni typowe hotelowe sniadania i obiadowo wybierajac cos z karty w restauracji, nie przewiduje naglego zgonu z powodu niezjedzenia pstraga zlowionego w pelni w srebrna siec tongue_out
      • jackowo-deluxe Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 19:07
        Mysiulku, nie wiem czy wiesz ile w restauracjach potrafia zaaplikowac chemii
        Poza tym aspekt finansowy, $500 tu, $500 tam, i to sie bardzo szybko kumuluje
        • mysiulek08 Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 19:15
          bez przesady Jackowo, owszem chleb tostowy na sniadanie nie jest szczytem zdrowotnosci to nie zrobi mi krzywdy te kilka kromek w ciagu 5 dni, jesli na obiad zamowie coho lub stek z wolu i miche salaty to tez mnie to nie zabije (coho hodowlny musi miec duzo lepsze warunki niz typowka atlantycka, za duzo strat by mieli)

          poza tym nie lubie jesc 'gotowcow', w hotelu nic poza woda nie ugotuje a 5 dniowe warzywa? no nie, dla mnie nie
          • hanusinamama Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 19:18
            NIe pamietam kiedy ostatnio miałam do wyboru jedynie chleb tostowy w hotelu czy restauracji...
            • mysiulek08 Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 19:26
              to byl tzw 'skrot myslowy' tongue_out
              akurat pieczywo, nawet wypiekane w hotelowej kuchni, nie jest dla mnie zjadliwe

              po operacji stopy mialam przymusowy pobyt, 7 dni, w hotelu, hotel swietny, kuchnia doskonala ale jednak ich buleczki, rogaliki itp to nie byl poziom moich wypiekow wink
              • hanusinamama Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 20:17
                Ja jem głownie pieczywo żytnie w domu...ale na wyjezdzie jem inne. I zazwyczaj są do wyboru rózne chleby, pieczywa. Natomiast trzeba brać poproawkę na to, ze to jest Europa. Amerykanskie pieczywo jest dla mnie niezjadłe...
            • asma.bez.dworu Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 00:44
              Koniec świata
              Zgadzam się z hanusia

        • hanusinamama Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 19:15
          Ile? NO powiedz ile ci ta restauracja zaaplikuje chemii?? Chemik pyta.
          • mysiulek08 Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 19:17
            no posola i cukru dodadza
            • hanusinamama Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 19:20
              A ugotują wszystko w H2O
              • panna.nasturcja Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 22:41
                Sama chemia, umrze od niej na pewno 🤣
          • marta.graca Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 19:18
            Ciekawe, że goście tych wszystkich restauracji nie umierają od tej "chemii".
            • jackowo-deluxe Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 19:23
              Ciekawe, że goście tych wszystkich restauracji nie umierają od tej "chemii".

              Nie w restauracji oczywiscie
              Po latach choruja I umieraja na cos czego mozna bylo uniknac
              • mysiulek08 Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 19:29
                te 5 dni na hotelowej kuchni skonczy sie zgonem za kilka lat??
                • jackowo-deluxe Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 19:36
                  te 5 dni na hotelowej kuchni skonczy sie zgonem za kilka lat??

                  Te 5 dni dodaje sie do ciagu kompromisowych wyborow zywieniowych
                  Niby niepozornych ale dewastujacych organizm poprzez kumulacje
                  • mysiulek08 Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 19:41
                    ale przeciez skoro ty jesz zdrowo i odpowiedzialnie przez caly rok, to te 5 dni na jako takim jedzeniu, wyrwy zdrowotnej ci nie zrobi

                    a jak ktos nie zwaza na to co je, to sa jego wybory, nie twoje
                  • engine8t Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 20:41
                    jackowo-deluxe napisała:

                    > te 5 dni na hotelowej kuchni skonczy sie zgonem za kilka lat??
                    >
                    > Te 5 dni dodaje sie do ciagu kompromisowych wyborow zywieniowych
                    > Niby niepozornych ale dewastujacych organizm poprzez kumulacje

                    No wlasnie, Ty sobie odmawiasz przyjemnosci zycia i jedzenia teraz kiedy jestes mloda i zdrowa po to aby sobie potencjalnie przedluzyc zycie na starosc kiedy bedziesz na wozku i w pieluchach? Really?
                    • jackowo-deluxe Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 20:53
                      po to aby sobie potencjalnie przedluzyc zycie na starosc kiedy bedziesz na wozku i w pieluchach? Really?"

                      Sporo jest 80latek wygladajacych jak 60, w dobrej kondycji
                      Wiec jest to jak najbardziej mozliwe,
                      Podeszly wiek nie musi byc kiepski
                  • beneficia Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 21:16
                    > Te 5 dni dodaje sie do ciagu kompromisowych wyborow zywieniowych
                    > Niby niepozornych ale dewastujacych organizm poprzez kumulacje

                    Witamy Asme pod nowym nickiem 😀
              • hanusinamama Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 20:18
                Choruje społecznośc USA ale raczej od junk food jaki jecie codziennie a nie na wakacjach. Jak ktoś sie zdrowo odżywia cały rok to mu pizza czy frytki krzywdy nie zrobią raz na jakiś czas
              • marta.graca Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 20:21
                Ty też umrzesz.
                • jackowo-deluxe Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 20:27
                  Ty też umrzesz."

                  Jesli nawet Lenin umarl, to I ja tez umre
                  Wiec nie o to idzie
                  Ale o to zeby sobie na pozniejsze lata zapewnic jak najlepsza jakosc zycia, zdrowotna jakosc, aby byc na chodzie itd
                  • marta.graca Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 20:32
                    Ja się odżywiam zdrowo, prowadzę zdrowy tryb życia, mam dobre wyniki badań, więc się nie martwię.
                  • chatgris01 Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 15:47
                    Lenin to akurat jest wiecznie żywy cool
                    • princesswhitewolf Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 15:50
                      No cos ty. On juz sie rozkladal z 10 lat temu. Podobno go podmienili juz na kopie z wosku
          • jackowo-deluxe Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 19:21
            Ile? NO powiedz ile ci ta restauracja zaaplikuje chemii?? Chemik pyta."

            Cos tam na pewno, to tak jak z pieniedzmi, to sie kumuluje, troche tu, trochem tam itd
            No a ja z kolei pytam: lepiej miec w kieszeni zaoszczedzone $500 czy nie miec?
            • mysiulek08 Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 19:29
              akurat 500usd ne zrobi mi wyrwy w budzecie, moja wygoda (czyli nie gotowanie w nie swojej kuchni, nie w swoich garach - to w czym gotujesz tez ma znaczenie tongue_out) jest wiecej warta niz tez 500usd
              • eliszka25 Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 19:41
                mysiulek08 napisała:

                > akurat 500usd ne zrobi mi wyrwy w budzecie, moja wygoda (czyli nie gotowanie w
                > nie swojej kuchni, nie w swoich garach - to w czym gotujesz tez ma znaczenie tongue_out
                > ) jest wiecej warta niz tez 500usd
                >


                Dokładnie. Dla mnie wakacje, to odpoczynek również od obowiązków domowych. Mogę wrzucić do pralki ręczniki plażowe i stroje kąpielowe co 2-3 dni, ale jeszcze nie upadłam na głowę, żeby gotować w hotelu.
                • mysiulek08 Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 19:46
                  owszem, gotowalam na turystycznej kuchence posrodku atacamy czy carretery austral ale to byly takie a nie inne warunki, dzisiaj nie wiem czy by mi sie chcialo tongue_out

                  a w hotelu to juz w ogole jakis kosmos, cos bywa wiecej niz czajnik czy express, bo jakos nie kojarze
                  • eliszka25 Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 19:53
                    Wiadomo, że w pewnych okolicznościach przyrody inaczej się nie da, ale chyba już jestem na to za stara 😁

                    W hotelu można też wynająć taki „apartament” z mini kuchenką i czasem jest to najsensowniejsza opcja, gdy się podróżuje z dwójką dzieci, bo wtedy masz do dyspozycji dwie osobne sypialnie, coś w rodzaju salonu i tę miniaturową kuchenkę. Ja tam jednak gotowałam co najwyżej wodę na herbatę i grzałam chłopakom mleko. Jedliśmy zawsze w restauracji hotelowej czy gdzieś na mieście.
                  • szarmszejk123 Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 19:26
                    Kurde, kiedyś konserwa turystyczna upieczona w ognisku smakowała jak złoto, dziś już bym chyba była mniej zachwycona :p
                    • eliszka25 Re: Wakacje I jedzenie 19.04.24, 06:31
                      Kiedyś, to i zupka chińska wystarczała do szczęścia, ale dziś już siwy włos pani i wygodna się zrobiłam 😄
            • eliszka25 Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 19:39
              Nie jeżdżę na wakacje oszczędzać pieniądze. Jeśli mnie nie stać, to nie jadę, a jeśli jadę, to na takie wakacje, na jakie mnie stać.
              • snakelilith Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 16:41
                A ja jestem skąpa i nie lubię wywalać forsy za okno. A szczególnie nie lubię, gdy za byle jakie żarcie przychodzi mi przepłacać, a tak bywa w miejscach gdzie ja często robię wakacje, np w Skandynawii. Tam za niedoprawioną, usmażoną w głębokim tłuszczu, panierowną breję płaci się czasem ogromne pieniądze. Nie tylko drogie, ale też niesmaczne.
                Nie biorę jednak jedzenia ze sobą, wolę wejść do sklepu i zrobić coś prostego z lokalnych produktów, nawet jakby miały być to jajka i liść sałaty. Nie każdy w domu na co dzień gotuje też dla całej rodziny, więc nie musi odpoczywać od "obowiązków" domowych.
                • eliszka25 Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 17:08
                  Nie zamawiam niedoprawionej i smażonej w głębokim tłuszczu brei tylko dobre jedzenie 😉

                  A tak serio, to owszem, na wakacjach chcę odpocząć od codzienności, w której skład wchodzi również gotowanie dla 4-osobowej rodziny, w tym dwóch dorastających nastolatków płci męskiej. Nie widzę w tym nic złego czy uwłaczającego oraz nie jest to dla mnie wyrzucanie pieniędzy. I jasne, nie każdy gotuje na codzień dla rodziny, a niektórzy nawet z rodziną wolą na wyjeździe gotować sami. Natomiast targanie kuchenki, grzałki, słoików i lodówki do hotelu, to dla mnie po prostu jakieś kuriozum.
                  • snakelilith Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 18:28
                    eliszka25 napisała:

                    > Nie zamawiam niedoprawionej i smażonej w głębokim tłuszczu brei tylko dobre jed
                    > zenie 😉


                    No niestety, ale nie wszędzie jest dobre jedzenie. Jakbym spędzała wakacje na Sardynii, to też bym sobie zamawiała, ale istnieją całkiem urocze miejsca na tym świecie z niezbyt dobrą kuchnią i jak nadziejesz się raz i drugi, to trzeciego dnia wolisz suchą bułkę. Dlatego rozumiem, że gdzieś tam nie chce się jadać w przypadkowych knajpach.
                    I rozumiem, że u ciebie wakacje wyglądają inaczej, bo macie inny tryb życia, ale wcale nie musi być tak, że jak urlop, to przepłaca się, bo inaczej oznacza, że kogoś nie stać. Do hotelu jednak też niczego nie biorę, chyba, że hotel to taki raczej motel, albo hostel, apartament letni na zadopiu, a nie typowy hotel w turystycznym miejscu, gdzie masz wszystko łącznie z wypasionym bistro dwa kroki dalej.
                    • eliszka25 Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 19:18
                      Snake, to był żart. Wiem, o co ci chodziło. Swoją drogą, mamy zamiar wybrać się kiedyś również do Skandynawii, więc dobrze wiedzieć, że dobre jedzenie, to tam niekoniecznie standard.

                      Nigdzie nie pisałam, że na wakacjach trzeba szastać kasą, bo jak nie, to cię nie stać. Po prostu każdy jedzie na takie wakacje, na jakie go stać. Gdybym jednak zamierzała gotować, jak autorka wątku, to nie pchałabym się do hotelu, ciągnąc ze sobą słoiki i inne zapasy oraz wyposażenie kuchni, którego z resztą w hotelach używać nie wolno, tylko wynajęłabym jakiś domek czy apartament z kuchnią.
                      • asma.bez.dworu Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 19:43
                        Nie nie nie aż mi się płakać chce jak sobie przypomnę opisy wakacjie eLiszki
                        samotna na plaży obserwująca męża świetnie się bawiącego z synami w sportach wodnych nie dla kobiet…..

                        Masakra nie mieć córki
                        Matka jest bez szans
                      • snakelilith Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 19:54
                        eliszka25 napisała:

                        > Snake, to był żart. Wiem, o co ci chodziło. Swoją drogą, mamy zamiar wybrać się
                        > kiedyś również do Skandynawii, więc dobrze wiedzieć, że dobre jedzenie, to tam
                        > niekoniecznie standard.

                        Ja wiem, że to był żart, ale sprawa finansów nie jest taka obojętna. Ty zarabiasz w Szwajcarii, więc dla was praktycznie cały świat jest tani, ale dla wielu osób tak być nie musi.
                        A Skandynawia jest droga, a dobre jedzenie nie zawsze jest tam łatwe do zdobycia. Niekiedy masz albo super dooper new nordic cuisine za milion monet albo przaśne portowe smażalnie, które nie zawsze robią coś jadalnego, a tanie też wcale nie są. Pośrodku często niczego nie ma. W tym roku jedziemy na duńską Rømø i już planujemy, że z kilka razy przejedziemy się promem na niemiecki Sylt, bo tam jedzenie jest nie tylko tańsze, ale i lepsze. Ale Rømø ma tylko ułamek liczby turystów co Sylt, więc wszystkiego mieć nie można. wink
                        • eliszka25 Re: Wakacje I jedzenie 19.04.24, 06:37
                          Finanse nie tylko nie są obojętne, ale wręcz decydujące przy wyborze sposobu spędzania wakacji czy miejsca, gdzie się pojedzie. Mnie nie o to chodzi. My też nie szastamy kasą na prawo i lewo, ale gdybym chciała sobie na wakacjach gotować, to zwyczajnie wybrałabym formę wypoczynku, która to umożliwia zamiast targać grzałki i słoiki do hotelu. A Skandynawia dla nas też nie jest tania. Jedzenie jest tam chyba nawet droższe niż u nas. Na wakacjach jestem w stanie wydać na jedzenie więcej niż normalnie, ale musi być dobre. Drogo i niesmacznie, to już jednak kiepski interes.
    • kaki11 Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 19:11
      Takiego jedzenia zamiast śniadań i obiadów nie zabieram. Preferuję wtedy jeść na mieście a czasem jak mamy pokój czy domek z jakąś kuchnią/aneksem i planujemy, że będziemy tam coś robić- np. przygotowywać śniadania, albo jak domek z miejscem grillowym to kupuję składniki w sklepie w pobliżu. Natomiast, jak jadę gdzieś z zamysłem całodziennych wycieczek, bardziej przyrodniczych niż miejskich to zwykle dopakowuję coś w ramach przekąsek na trasę typu jakieś batony, czekolada, kabanosy. Tylko fakt, nam nie zależy, żeby musiało być zdrowo, możemy zjeść w zwykłej restauracji, czy lokalnej piekarni ale też nawet jakimś tanim barze, na ulicy, w fastfoodzie itd.
    • hanusinamama Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 19:15
      Zabierałam jak dzieci miały alergie pokarmowe. To co ty robisz zaczyna wyglądać na paranoje...
      • mysiulek08 Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 19:17
        dokladnie, przy alergiach to zupelnie inna sprawa
      • princesswhitewolf Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 19:38
        Pieknie sie wkrecasz. Lol hanusina....😄
      • kk345 Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 20:44
        Podręcznikowa gorliwość neofity.
        • eliszka25 Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 20:50
          Nadgorliwość raczej. Na dodatek brzmi dość zabawnie, gdy wspomnieć wątek z kuponami do restauracji typu subway, do których autorka wątku zaprasza swoich gości 😄
          • turbinkamalinka Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 21:31
            eliszka25 napisała:

            > Nadgorliwość raczej. Na dodatek brzmi dość zabawnie, gdy wspomnieć wątek z kupo
            > nami do restauracji typu subway, do których autorka wątku zaprasza swoich gości
            > 😄

            Bo autorka albo srogo troluje albo wpada w jakieś manie.
            • jackowo-deluxe Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 21:35
              Bo autorka albo srogo troluje albo wpada w jakieś manie."

              Jaka znowu manie?
              Naprawde poczytajcie wiecej na temat.
              Dla swojego dobra, nie mojego
              • turbinkamalinka Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 22:08
                jackowo-deluxe napisała:

                > Bo autorka albo srogo troluje albo wpada w jakieś manie."
                >
                > Jaka znowu manie?
                > Naprawde poczytajcie wiecej na temat.
                > Dla swojego dobra, nie mojego

                No wybacz ale jak ktoś przechodzi od kawy w sieciówce przez bio ziemniaki hodowane w salonie, po biorę słoiki bo mi podadzą chemię to uważam że to nie jest normalne.

                Człowiek który odżywia się zdrowo, nie ma nietolerancji pokarmowych to nawet jak 30 dni w roku zje coś mało zdrowego nie skróci sobie radykalnie życia ani nie doprowadzi do chorób
                • jackowo-deluxe Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 22:22
                  No wybacz ale jak ktoś przechodzi od kawy w sieciówce przez bio ziemniaki hodowane w salonie, po biorę słoiki bo mi podadzą chemię to uważam że to nie jest normalne."

                  Kiedys w Ameryce uwazano ze niepalenie papierisow czy unikamie dymu z powodu zdrowotnych to oszolomstwo


                • snajper55 Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 22:42
                  turbinkamalinka napisała:

                  > Człowiek który odżywia się zdrowo, nie ma nietolerancji pokarmowych to nawet ja
                  > k 30 dni w roku zje coś mało zdrowego nie skróci sobie radykalnie życia ani nie
                  > doprowadzi do chorób

                  No zaraz, ale dlaczego mało zdrowego??? Czy mało zdrowy jest kawał ryby z grila lub stek? Talerz sałat? Czego dosypują do chrupek kukurydzianych z mlekiem? Arszeniku??? A mize sery i wędliny są zatrute?

                  S.
                  • turbinkamalinka Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 23:06
                    snajper55 napisał:


                    > No zaraz, ale dlaczego mało zdrowego??? Czy mało zdrowy jest kawał ryby z grila
                    > lub stek? Talerz sałat? Czego dosypują do chrupek kukurydzianych z mlekiem? Ar
                    > szeniku??? A mize sery i wędliny są zatrute?
                    >
                    > S.

                    Ja już bardziej myślałam o jakimś KFC niż o restauracji.
                    • snajper55 Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 23:42
                      turbinkamalinka napisała:

                      > snajper55 napisał:
                      >
                      >
                      > > No zaraz, ale dlaczego mało zdrowego??? Czy mało zdrowy jest kawał ryby z
                      > grila
                      > > lub stek? Talerz sałat? Czego dosypują do chrupek kukurydzianych z mleki
                      > em? Ar
                      > > szeniku??? A mize sery i wędliny są zatrute?
                      > >
                      > > S.
                      >
                      > Ja już bardziej myślałam o jakimś KFC niż o restauracji.

                      Dla mnie KFC, McD czy jakiś kebab to nie restauracje tylko fast foody. Ona cały czas pisze o restauracjach.

                      S.
                      • turbinkamalinka Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 23:51
                        Przecież napisałam. Zdrowo odżywiąjacy się człowiek nie zdewastuje sobie zdrowia nawet jak zje 30 razy w roku w jakimś KFC. Jedzenie w restauracji w teorii powinno byc zdrowsze.
                      • eliszka25 Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 00:03
                        Ale w Stanach to wszystko nazywa się restauracja i całkiem nie tak dawno Jackowo zaprezentowała na forum kolekcję kuponów rabatowych do tego typu restauracji oraz pochwaliła się, że zaprasza tam znajomych.
                        • taki-sobie-nick Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 00:09
                          eliszka25 napisała:

                          > Ale w Stanach to wszystko nazywa się restauracja

                          To prawda, ciekawe, dlaczego.
                • doprawdy1 Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 02:06
                  Zapomniałaś do pełnego obrazu dodać żywienie się dwiema puszkami kukurydzy dziennie 😏
          • princesswhitewolf Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 22:34
            ...przeciez jackowo celowo wyolbrzymia by wciagnac w watek.
            • jackowo-deluxe Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 22:38
              ...przeciez jackowo celowo wyolbrzymia by wciagnac w watek"

              Poczekaj na zdjecia🙂
              • taki-sobie-nick Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 00:11
                Zdjęcia zupy w słoiku muszą być fascynujące.
              • arthwen Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 16:39
                Te zdjęcia to będą pewnie tak samo jak te z Paryża tongue_out
            • eliszka25 Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 23:12
              princesswhitewolf napisała:

              > ...przeciez jackowo celowo wyolbrzymia by wciagnac w watek.

              Świat się kończy, zgadzam się z princess 😄
              • princesswhitewolf Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 01:25
                Nie pierwszy raz
    • marta.graca Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 19:17
      Nie zabieram, ani nie mam problemów zdrowotnych, ani nie muszę oszczędzać, ani mi się nie chce gotować na wyjazdach.
    • bazia_morska Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 19:18
      W Europie jedzenie nie zabija, nawet kebab z przyczepy.
      • al_sahra Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 01:56
        bazia_morska napisała:

        > W Europie jedzenie nie zabija

        W Stanach też nie, ten śmieszny troll tylko tak nieudolnie prowokuje.
        • jackowo-deluxe Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 02:14
          W Stanach też nie, ten śmieszny troll tylko tak nieudolnie prowokuje."

          To sobie lepiej poczytaj trollu jak nas tu truja
          A ze swoja propaganda idz sobie do innych watkow
        • princesswhitewolf Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 02:21
          Nadal nie rozrozniasz miliardow od billions. Tak, moze ja przekleje ciebie tez i twoje rewelacje.
          • princesswhitewolf Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 02:24
            słowo bilion, które w Polsce i w większości krajów europejskich oznacza milion milionów, w krajach anglojęzycznych (ang. billion) określa tysiąc milionów czyli polski miliard. Poczytaj sobie teraz jeszcze raz co tam wypisywałas i jak pozniej dodalas mala zmiane cwaniaku.
          • al_sahra Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 02:35
            princesswhitewolf napisała:

            > Nadal nie rozrozniasz miliardow od billions. Tak, moze ja przekleje ciebie tez
            > i twoje rewelacje.

            Bardzo proszę, Princess, zacytuj jeden mój wpis, który jakoby świadczy o mojej ignorancji. Z linkiem do wątku. Śmiało.
            • princesswhitewolf Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 11:15
              Sama sobie znajdz. Pozniej dopisalas o to w jakim jezyku niby pisalas co zupelnie nie pasowalo do sumy zwiazanej z watkiem
              • al_sahra Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 13:35
                princesswhitewolf napisała:

                > Sama sobie znajdz.

                Ja nie mogę znaleźċ wpisu świadczącego o mojej ignorancji, bo takiego nie popełniłam. A więc jeszcze raz: skoro Ty zarzucasz mi ignorancję, to zacytuj, gdzie ją widzisz.

                Przypomnę Ci, że mój wpis, który poprzednio usiłowałaś wyśmiać, brzmiał następująco:

                > Też nie. 100 bilionów rubli to ok. 1 bilion dolarów, czyli byłaby to połowa war
                > tości Apple. Zaś Apple jest wart tyle co 100 Orlenów..


                Proszę, napisz, co w nim nieprawidłowego. Czy stosunek rubla do dolara, czy wartośċ Apple w bilionach zļotych albo w bilionach dolarów, czy może wartość Orlenu? Pisz śmiało, gdzie popełniłam błąd?
                • princesswhitewolf Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 18:10
                  kalkulacje bledne

                  Wartosc Apple: 3 000 000 000 000 dolarów - 3 polskie biliony dolarow Aktualna wartość rynkowa Orlen to 78 400 000 000
                  x 100= 78 400 000 000 00 
                  3 000 000 000 000 nie rowna sie 78 400 000 000 00
                  • al_sahra Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 19:24
                    princesswhitewolf napisała:

                    > kalkulacje bledne
                    >
                    > Wartosc Apple: 3 000 000 000 000 dolarów - 3 polskie biliony dolarow Aktualna w
                    > artość rynkowa Orlen to 78 400 000 000
                    > x 100= 78 400 000 000 00 
                    > 3 000 000 000 000 nie rowna sie 78 400 000 000 00

                    Znowu Ci się myli. Porównujesz kapitalizację Orlenu złotych do Apple'a w dolarach. I nie umiesz nawet zapisać liczb z dużą ilością zer.

                    Nie kompromituj się już.
    • eagle.eagle Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 19:22
      W Polsce nie ma jeszcze aż tak dużej różnicy cenowej pomiędzy jedzeniem zdrowszym a śmieciowym. Mam nadzieję że ten trend jeszcze długo do nas nie dotrze.
    • mhanutka Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 19:29
      Na objazdówkę po Norwegii dla pięcioosobowej rodziny zabierałam. Ich ceny to kosmos. Poza tym raczej nie
    • mysiulek08 Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 19:35
      ok, kazdy ma jakiegos bzika, wolno mu smile

      ale jestem ciekawa CO bedziesz jadla przez te 5dni? gdzie bedziesz gotowac cos wiecej niz wode na herbate? skoro bedziesz w hotelach
    • princesswhitewolf Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 19:37
      O ile nie jedziesz w glusze lesna to wszedzie masz Whole Foods itp sklepy
      • jackowo-deluxe Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 19:45
        Tam nie ma w poblizu
        • hrasier_2 Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 22:18
          Konserwy i nóż myśliwski- przeżyjesz😀
        • princesswhitewolf Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 22:35
          no to Traders Joe? Albo jakies inne lokalne. Michigan to cywilizowane miejsce
    • eliszka25 Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 19:47
      Nie, nie zabieram ze sobą jedzenia na wakacje. Nie gotuję na wyjazdach, bo odpoczywam również od obowiązków domowych. Jemy dobre jedzenie w dobrych restauracjach, ale dla mnie restauracja, to nie są przybytki typu McDonald, subway czy inny wendy’s, do których ty kolekcjonujesz kupony i zapraszasz gości.
      • jackowo-deluxe Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 19:59
        Moj Tesc powtarza, ze ludzie bogaci nie musza sie popisywac pieniedzmi
        I dobrze mowi
        • eliszka25 Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 20:08
          A to nie ty chwaliłaś się na forum rachunkami za hotel na Hawajach?
          • jackowo-deluxe Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 20:21
            Nie, tam bylo tylko to w jakim terminie mieszkalam w hotelu
            • eliszka25 Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 20:47
              Oj coś mi się wydaje, że w wątku chodziło właśnie o to, że stać cię na luksusy na Hawajach.
        • marta.graca Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 20:20
          Wydawanie pieniędzy na życie ( m.in. na jedzenie na wakacjach), to nie jest popisywanie się pieniędzmi
        • taki-sobie-nick Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 00:05
          To nie znaczy, że każdy niepopisujący się jest bogaty.
    • przepio Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 19:48
      Nie zabieram własnego jedzenia. No, ew picie na podróż
    • trampki-w-kwiatki Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 20:09
      Omg 🙄
    • mia_mia Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 20:09
      A co takiego zabierasz czego nie można kupić w jakimś lokalnym sklepie? Nie wiem, może zabrałabym sobie jakieś własne muffinki, chleb upieczony w domu, jeśli jadasz, ale większość rzeczy można sobie kupić, jogurt, mleko, owoce, płatki czy co tam jadasz.
      W hotelach warunki do gotowania są średnie.
      • jackowo-deluxe Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 20:18
        Przeciez ja w hotelowym pokoju nie bede gotowac zupy
        Zupe zabiore z domu w sloikach
        Wszystko zreszta zobaczycie na zdjeciach
        • hanusinamama Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 20:23
          I odgrzejesz gdzie?
          Nie masz tam na miejscu do wyboru zdrowego jedzenia na mieście?
          NIe lepiej skoro bierzesz żarcie z domu wynająć jakieś miejsce z kuchnią? Jak jedziemy nad morze czy w góry wynajmuję domek czy mieszkanie z kuchnią. Zazwyczaj robimy w niej tylko sniadanie ewentualnie kolację...jakbym miała jeśc swoje jedzienie to wybrałabym lokal z kuchnia
          • jackowo-deluxe Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 20:30
            I odgrzejesz gdzie?"

            W pokoju
            Swoja grzalka
            • mysiulek08 Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 20:32
              🤷‍♀️🤦‍♀️
            • hanusinamama Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 20:33
              Zupę grzałką?
            • eliszka25 Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 20:49
              jackowo-deluxe napisała:

              > I odgrzejesz gdzie?"
              >
              > W pokoju
              > Swoja grzalka

              🤣🤣🤣🤣
              • annaboleyn Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 13:59
                A parówki eko odgrzejesz w hotelowym czajniku, nie widzę problemu <3
                Ja wiem, że jestem pierwsza do jechania po trollach, ale akurat Jackowo po prostu uwielbiam, jej klikbajty znajduję przezabawnymi i broniłabym jej własną piersią, gdyby odpowiednie reakcje na jej wątki nie rozkręcały zabawy i nie podbijały całości, bez tego się nie da smile
                I
                • jackowo-deluxe Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 15:50
                  Ja wiem, że jestem pierwsza do jechania po trollach, ale akurat Jackowo po prostu uwielbiam, jej klikbajty znajduję przezabawnymi i broniłabym jej własną piersią, gdyby

                  Dziekuje za mile slowa, ale mam nadzieje ze gdy wkrotce zobaczysz zdjecia, to pomyslisz ( a jeszcze lepiej- napiszesz): mylilam sie, ona nie trollem, Jackowo jest wizjonerka🙂
                  • annaboleyn Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 18:19
                    Dawaj!
            • mia_mia Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 01:57
              Grzałka to nie jest przyrząd do podgrzewania zup, jak już tak chcesz kombinować, to polecam płytę indukcyjną jednopalnikową. Nam się zdarzało na takim urządzeniu na hotelowym tarasie smażyć ryby (tylko nie bardzo to sobie wyobrażam w typowym hotelu), ale już zupę podgrzać czy ugotować makaron albo ryż do sosu dałoby się pewnie w każdym, ale raczej z dała od czujników dymu, bo nie wiem jak hotelowe zareagowałyby na takie gotowanie.
              Jeśli chciałabyś w miarę bezpiecznie dla zdrowia i tanio zjeść na mieście to może pizza margharita albo makaron z sosem pomidorowym albo inny aglio? Mało składników, więc mało chemii, bo rozumiem, że powodem diety są początki albo rozwinięta ortoreksja, a nie zrzucanie wagi.
              • jackowo-deluxe Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 02:09
                Grzałka to nie jest przyrząd do podgrzewania zup, jak już tak chcesz kombinować, to polecam płytę indukcyjną jednopalnikową. "

                Dzieki za info🙂
            • pursuedbyabear Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 10:48
              jackowo-deluxe napisała:

              > I odgrzejesz gdzie?"
              >
              > W pokoju
              > Swoja grzalka

              W cywilizowanych krajach jest absolutny zakaz korzystania z grzałek w hotelach, madame deluxe. Troll harder.
              • jackowo-deluxe Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 15:54
                W cywilizowanych krajach jest absolutny zakaz korzystania z grzałek w hotelach, madame deluxe. Troll harder."

                Tego nie wiedzialam,
                To nie problem
                Znajde sposob zeby odgrzac zupe I pozostale dania
                • snajper55 Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 17:38
                  jackowo-deluxe napisała:

                  > W cywilizowanych krajach jest absolutny zakaz korzystania z grzałek w hotelach,
                  > madame deluxe. Troll harder."
                  >
                  > Tego nie wiedzialam,
                  > To nie problem
                  > Znajde sposob zeby odgrzac zupe I pozostale dania

                  Proponuję małe ognisko.

                  S.
          • little_fish Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 22:25
            "I odgrzejesz gdzie?"
            Są lunchboxy podgrzewane. Do zupy nadają się idealnie 😊 polecam.
            • eliszka25 Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 22:29
              Fajne są, tylko raczej nie da się w nich przechowywać zupy przez kilka dni. No i jednak słabo sobie wyobrażam targanie tylu gratów na kilkudniowy wyjazd do hotelu.
              • little_fish Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 22:52
                Zupę trzeba zawekować 😁
                • eliszka25 Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 23:02
                  Taaa, już to widzę, jak targam do hotelu słoiki, podgrzewany lunchbox i diabli wiedzą co jeszcze. To ma być prowiant na 5 dni, więc jak nic dodatkowa walizka potrzebna. Chyba, że jackowo weźmie 5 racji żywnościowych US Army 😄
            • hanusinamama Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 10:42
              Wiesz co jak sobie wyobrażę supę ze słika odgrzewaną w lunchboxie to chyba by mi się odechciało wyjazdu.
              Co innego jakiś kamping, namiot, ognisko i tam odgrzewasz sobie w garnuszku zupę....ale w hotelu?
              • little_fish Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 10:47
                No też ty nie bierzesz zupy 😃
                Ale jak Jackowo chce, to co mi do tego?
        • leyla76 Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 20:34
          A na śniadanie gotowe kanapki czy jajecznicę w słoiku?
          Już sobie wyobraziłam siebie lecącą ze Szwajcarii do Michigan z walizką żarcia na 5 dni😉
          • jackowo-deluxe Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 20:56
            A na śniadanie gotowe kanapki czy jajecznicę w słoiku?,"

            Nie, na sniadanie jem czesto owies krajany, orzechy, gorzka czekolade, owoce
            • marta.graca Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 20:57
              Dla mnie to nie jest normalne jedzenie, tylko jakieś przekąski.
            • princesswhitewolf Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 22:36
              co to jest owies krajany? czyli po prostu platki owsiane?
              • jackowo-deluxe Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 22:41
                Steel cut oats
                • princesswhitewolf Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 23:10
                  aaa no to lepsze niz rolled oats. Tez takie wybieram bo mniej cukier po nich zwyzkuje
                • princesswhitewolf Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 23:13
                  a i jesli chodzi o oats to kupuj organic koniecznie. Ogladalam niedawno Zoe odcinek na youtube gdzie spec od zywienia byl zapytany co kupowac organic jesli nie wszystko jest albo sie ma ograniczone fundusze. I m.in. Oats wg niego sa bardzo nasycone pestycydami i dlatego organic sa lepsza opcja. A z kolei po drugiej stronie z mala iloscia pestycydow sa kiwi, melony wszelakie i avocado, wiec nie ma potrzeby kupowania organic.
                  • jackowo-deluxe Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 23:26
                    i jesli chodzi o oats to kupuj organic koniecznie.,"

                    Dzieki🙂
                    Mam kandyjskie
                    • engine8t Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 02:35
                      jackowo-deluxe napisała:

                      > i jesli chodzi o oats to kupuj organic koniecznie.,"
                      >
                      > Dzieki🙂
                      > Mam kandyjskie

                      Z ukrainskiego owsa? LOL
                      • jackowo-deluxe Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 03:02
                        Z ukrainskiego owsa? LOL"

                        Nie na info na opakowaniu skad jest owies
                        Obadam to
                        • mysiulek08 Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 03:15
                          przy zywnosci nie ma obowiazku podawania kraju pochodzenia ?
                          • jackowo-deluxe Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 03:25
                            przy zywnosci nie ma obowiazku podawania kraju pochodzenia ?"

                            Jest tam napisane "product of Canada"
                            Ale czy to koniecznie oznacza ze sam owies jest z Kanady?
                            • mysiulek08 Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 03:50
                              teoretycznie tak ale jak sie chce szukac teorii spiskowych to roznie moze byc 😛
                              • jackowo-deluxe Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 04:04
                                teoretycznie tak ale jak sie chce szukac teorii spiskowych to roznie moze byc 😛"

                                Oj nie, nie, to dobrze pojeta czujnosc
                                Mam gorzka czekolade ktora jest "product of Lithuania", a nie slaszalam zeby cocoa byla uprawiana na Litwie


                                • memphis90 Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 07:31
                                  Za to na pewno organic czekolada jest produkowana w samouśkim Kongo 👍
                              • jackowo-deluxe Re: Wakacje I jedzenie 19.04.24, 18:49
                                teoretycznie tak ale jak sie chce szukac teorii spiskowych to roznie moze byc 😛"

                                Mysiulku,
                                Engine zasial we mnie ziarno niepokoju. Nie wiem czy z troski o moje zdrowie czy z czystej zlosliwosci
                                Ale fakt jest faktem,
                                I ain't takin' no fuc..ing chances
                                Pobieglam dzis do sklepu I znalazlam ekologiczne steel cut oats
                                Kosztuja trzy razy drozej, ale ja uwazam ze na zdrowiu sie nie powinno oszczedzac
                • eliszka25 Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 23:17
                  I tak na sucho będziesz to gryźć czy zamierzasz to gotować w hotelu na swojej grzałce?
                  • jackowo-deluxe Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 23:28
                    I tak na sucho będziesz to gryźć czy zamierzasz to gotować w hotelu na swojej grzałce?"

                    Z oats bedzie jak z ogorkowa - tylko na dwa dni
                    • mysiulek08 Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 23:32
                      ale jak bedziesz przygotowywac? zalejesz tylko ciepla woda? serio, nie wiem, jadam tylko platki, gotowane albo w chlebie
                      • jackowo-deluxe Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 23:35
                        ale jak bedziesz przygotowywac? "

                        Pojade juz z ugotowanymi
                        I to nie sa platki, to sa pociete ziarna owsa
                        • mysiulek08 Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 23:40
                          aaa, ugotujesz te kasze owsiana i tez w sloiku bedzie ? bedziesz ja jadla jak zjesz zupe? czyli 4 dni gotowana kasza w sloiku?

                          robi sie ciraz bardziej interesujaco
                          • jackowo-deluxe Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 23:45
                            czyli 4 dni gotowana kasza w sloiku?,"

                            Dwa
                            • mysiulek08 Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 23:49
                              i tak o dwa za duzo, przeciez to sie zepsuje szybko
                            • snajper55 Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 00:36
                              jackowo-deluxe napisała:

                              > czyli 4 dni gotowana kasza w sloiku?,"
                              >
                              > Dwa

                              A co jesz piątego dnia? Pięciodniowe mielone ze słoika czy może pchnącą pięciodniową rybkę?

                              S.
                              • jackowo-deluxe Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 00:43
                                A co jesz piątego dnia? Pięciodniowe mielone ze słoika czy może pchnącą pięciodniową rybkę?"

                                O szczegolach bedzie juz wkrotce!
                                • taki-sobie-nick Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 00:47
                                  jackowo-deluxe napisała:

                                  > A co jesz piątego dnia? Pięciodniowe mielone ze słoika czy może pchnącą pięciod
                                  > niową rybkę?"
                                  >
                                  > O szczegolach bedzie juz wkrotce!

                                  Nie przesadź z przeciąganiem, bo się wszyscy znudzą.
                        • princesswhitewolf Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 01:28
                          Quackers?
                          • jackowo-deluxe Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 02:02
                            Quackers"

                            Nie
                            Millville
                            • princesswhitewolf Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 02:19
                              Tez ok
                        • raczek-nieboraczek-2 Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 07:06
                          dlaczego nie płatki?

                          płatki zalane wieczorem wodą są świetne na śniadanie (płatki len, słonecznik, mak, orzechy, rodzynki), rano wystarczy wkroić jakiś owoc
                          • jackowo-deluxe Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 15:57
                            dlaczego nie płatki?"

                            Platki sa zdrowie, ale nie tak bardzo jak owies krajany
                            • raczek-nieboraczek-2 Re: Wakacje I jedzenie 19.04.24, 08:50
                              po prostu kasza z owsa?

                              kilka razy miałam w kuchni, ale nie przepadam i do ogórkowej mało mi pasuje,
                              bo ogórkowa z glutem jest niefajna

                              po drugie rasowa ogórkowa wymaga świeżego, zielonego koperku,
                              rozgotowany, wymoczony przez dwa dni nie jest apetyczny
                        • kasiamat00 Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 09:05
                          To sa takie smaczniejsze płatki, coś jak polskie górskie. Wiem, próbowałam, w czasach codziennego jedzenia płatków na śniadanie. Różnica zaniedbywalna z punktu widzenia przeciętnego człowieka.
      • snajper55 Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 22:46
        mia_mia napisał(a):

        > A co takiego zabierasz czego nie można kupić w jakimś lokalnym sklepie? Nie wie
        > m, może zabrałabym sobie jakieś własne muffinki, chleb upieczony w domu, jeśli
        > jadasz, ale większość rzeczy można sobie kupić, jogurt, mleko, owoce, płatki cz
        > y co tam jadasz.
        > W hotelach warunki do gotowania są średnie.

        W sklepach też dodają chemię - metale ciężkie i różne trucizny. [sarkazm]

        S.
      • volta2 Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 23:28
        ja zabierałam wszystkie składniki, by nie chodzić po lokalnych sklepach. nie miałam czasu na zakupy, tak najzwyczajniej w świecie. nikt też nie daje gwarancji, że kupię to, co będzie mi konieczne do gotowania, albo żeby nie kupować kila bułki tartej to sobie odsypałam w domu(ach te nasze schabowe, ale było tak, że dzieci jadły tylko to, więc robiłam]
        • jackowo-deluxe Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 23:30
          10/10🙂
          • mysiulek08 Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 23:33
            ale hotelu smazylas te schabowe? hotel- nie apartament z wyposazeniem czy inny hostel z dostepna kuchnia
            • volta2 Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 09:37
              w tytule jest wakacje, dla mnie wakacje wiele lat oznaczały tylko apartament z kuchnią, ale przecież też są hotele z wyposażeniem kuchennym, w tym roku miałam taki zamówiony, finalnie nie za wiele dało się tam zrobić, bo z naczyń do gotowania był mały garczek (ale na pomidorową starczyło, z rosołu zrobiłam bo mi został z poprzedniego dnia jeszcze z domu], i jeszcze mniejsza patelenka. ale śniadania i tak były serwowane na dole, więc akurat jajecznicy nikt nie robił i kuchni mogłoby nie być. ale teraz dzieci są dorosłe i coś zjedzą na zewnątrz, 15 lat temu to było nie do przeskoczenia, to po co miałabym brac hotel bez kuchni. i tak, zabierałam wszystko w potrzebnej ilości, by nie tracić czasu na sklepy i by potem nie przywozić tej przysłowiowej bułki spowrotem. a wyrzucanie to nie moja bajka
        • eliszka25 Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 23:41
          Ale w hotelu te schabowe tłukłaś?
          • princesswhitewolf Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 01:32
            Jezu co za sensacja. Jak ja gdzies jezdze to tez zatrzymuje sie w hotelu w ktorym jest przynajmniej aneks kuchenny w pokoju. Tylko jak z roboty mnie wysylaja to zastrzegam im ze ma byc czajnik i lodowka. Ale z pracy to ciagle te same sieci sa Holiday Inn, Marriott, Sheraton itd sieciowki dla korpoludow tego swiata. I tam kuchni nie uswiadczysz w pokoju. Ale prywatne wyjazdy- zawsze chce kuchnie albo aneks kuchenny
            Na boga przeciez tez na pewno w takich bylyscie.
            • mysiulek08 Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 01:42
              no, nie, nie bylismy w hotelu, powtarzam, hotelu, gdzie bylyby aneksy kuchenne czy kuchnie, hotel, nie hostel/apartament tylko hotel ze sniadanami i restauracja

              podlinkuj jakis, moze cos mi umyka
              • princesswhitewolf Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 01:59
                A ty zdajesz sobie sprawe ze w hotelach nie tylko sa pojedyncze pokoje ale i apartamenty?
                Jak sie jedzie cala rodzina to sie wykupuje apartament. Tzn my tak robimy a nie trzy osobne pokoje.

                Zreszta pokoje tez maja tzw kitchenette czyli anex kuchenny. W zeszlym roku w Paryzu bylismy w Saint Surplice hotelu z wlasnie takim rozwiązaniem.

                Poza tym pelno tego: www.tripadvisor.co.uk/HotelsList-London-Hotels-With-Kitchenette-zfp10863896.html

                Ty w Chile mieszkasz? Moze tam nie ma takich opcji.
                • mysiulek08 Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 02:23
                  apartament w hotelu to tez nie z kuchnia
                  u nas po prostu to sie nie nazywa hotel

                  a jesli wybieramy sie poza nasz grajdol to jednak wole typowe sieciowki, przynajmniej bez niespodzianek
                  • princesswhitewolf Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 02:34
                    https://uk.hotels.com/ho1445392192/the-place-santiago-chile/?chkin=2024-05-02&chkout=2024-05-03&x_pwa=1&rfrr=HSR&pwa_ts=1713400036636&referrerUrl=aHR0cHM6Ly91ay5ob3RlbHMuY29tL0hvdGVsLVNlYXJjaA%3D%3D&useRewards=false&rm1=a2®ionId=6236511&destination=Santiago+Metropolitan+Region%2C+Chile&destType=MARKET&neighborhoodId=6053607&latLong=-33.437776%2C-70.65045&trackingData=AAAAAQAAAAEAAAAQxjH8-QRpSdkJLJkMmvNHTKx3WJgLK3jfMmxWct_CDecOq-L_KijGgMBPOzU81TmIcpHSKEkzjclw1ivp2WplwtPm1Xl8h0uTJdKtAPkW7xgKUMia0OV5SZ-bUYLtzQfkwW8T4pPG6uajOlbwC7qwpzEbppRaZ7UT4eBKjUC4-eT_ewNE9afDwTRAgYF2CSuyQPAJs-a92fa8fjQ5TpL57HU9Yqugz5oQui0zS7yLgtIEzbWq-kWm40crn0eCcdEUiCMSe-msD2Z3rMGZlJZ-p4GdbKVNFqr21Gwhw0Y0LfAq5G6l0pMkKJSdDnhkawEzyH9jdACm7PhOlmr_ervWgVMsPymizkYcJtws96A3o95codnPtyXhpzv28V0Yg3Gcj3avtmziOFwQzFOKDsZwSspKVNeUHs_ghmj8v3SHjqJLVAJYCLoNi0MDqpjjmdo1fi2d7Hgzp5FKbRc4xakl4FXAVES5YbWlvxmP8ycR_oWrcA5tLNOf1e7HA5Th6mKa81T8DatqRZCcRSbxPVrnudbIiolafx80rRpSWf6VOLdqxszTFuOVbMH3ELB1DXB-IhIb8B7-Z0AVHduvGamCnL7WxZZVa0Y6NWX QRrpt7iPl0vSkBny0k_pwWvtL4XIJDUPCrT2OzSmXDSa5Pp3Rf2dotJhgw4i9ZVLSA2mAYwaXsJXXxHG6GZTsvk-nh5XyAr_DxSGJ3oiPMvUkZ4GYqJYts7YBwg5XcWBm2JJ8kgX9jnoeWtKs-EQ7aqgDaCPPkIPAQ8SPQxd6jV6WlHJnx_V8a6CIMHU_EEv7VNMePCGOtBrd1Jm862kCMDUSJZsi4i7Dmu0cpLr5KRFLb9HCFn7p6V6JVvCMeEOdyitJ-1rgR_3SHzMGcu60nxhdkf_oRfUbDc3zs0xyMHatI-aNaUtntXyg30jCjDCnECNItUmYHr8OAU-01zf65LsAS908dZfhwBRCWyLZVn98F-cqdchU3JfJXbzhol3tDDRDNdx-kEbGlZHvSzYcqfurCGUxtDz-dnyW0WnaSb9eHxBKyk4Bn_NrZMgsoC1nO14Ex1tJRpS-7BYpfBrbCI6SfTR2anmhWujgJ-ODlaelvvjHa03fXndbCdTiNnfg4lMQm2m8DSHo-4HDOZxQPdsHl9ygtK4n0VYbyjqpPyISPSPhzeqLpA5lW4caYrPu-QBEkj6iliA-e6VkkunB5hq6ODGlqQ5C2J743Zo8hDxxkoLthfYX2ZvYrZjMu1LNBJGEHuu7SvEceim9wuXr85Amliexo8kK4btfC20BLZhN1gIGbVL8pn7PREwHVPnMhHVYKKQfAppFYgPkhyym8Wud9hAUlydnLd_vfjdlQhJTHeOEazEkpBSSdx8j8NiljwV-NjYKgOQayauxIliUE_RjoRGYqA_BltthpwoPz5rrEzqOKio1uC3AQiHHFth6PFAhUJNqKM1AqZ5hnhqgm_u9P8gppYGsoL2nC5j2IQJRuasBF2A1NRgrdF0mCRzUftgb1vEb1ZblQqC0o8zsBHhg21tBuqrdTE0puQRFh0jD7sjeiv_lMpMVUMlD9c6PGsP9PBIrlhditNTCW_7VIOQnNlKVSpnE1NyXHed dDv16-StKIPcsXCcvaDKN52uDGHlpcWw4bZeveUtAMp4ix4utiP_3RHlrix7y7k9B6ViAl8hVVC9-3jn4G5FhO1tR_nXJJJ0mjS1pwY5ZEnWA1xd_vOMjALdaHUpS0dzvThrmkOBKNaa6BQjqqENZhqmABhXEYZNWFD6ywy-3NIN2rGr5fJ42C-vn0x7ybFezr20pQuePYXUAVVLG_PBRgVMgq-oy_ifB42QqRHB5TUl5xv81HO77tvfk674UgnQRM5iQcVu0yXGTAhOwYpTt6VVabM5ZV0jrn0wNmQLzmNRX5JYGEAQNYiLIGK0tXlPovlFcWMzSzKyrAuQGqCni8l--IjFndhXCzJCCN5JngIXwumZNsZHtPsFDGsTkfiI148DSpAWCgvnhx7yEz94fhsEFFkoZxn0ji0s0XFNTvnX7v7CcnVsA_aIqea9XJ4nZSMmBueVMDd1E5Brv25N6DNryFk2JGIrVUY1gFMc71UZMmr7MJeg6YHOnKqgCv_ant95SbF4BcLtOyQlHfUc6O_NStJWCvh_feDa5PhWFj6FRBu1-wLylWKsH4su5ZOekPlM6MTuqPZ4D_j5PcgDqZzI1eFwWwIv_tpUbAaJgzXhsbHy4wSY8wRriDJiG1aOsf6bjIApNz7XfVBL30FIwSmDPCbQDdCo2lSbWx2pT0aNptMzyTM04XExS_XRUxnl85SU35AJGuMKfl_fsEJ-1TmRgWLyENFpY68ruU80cy9MS-K7F_2dN&rank=2&testVersionOverride=Buttercup%2C39483.0.0%2C53442.172506.1%2C50028.0.0%2C50813.0.0%2C49817.165296.0%2C51642.0.0%2C49460.169941.1%2C51690.0.0%2C52131.163559.0%2C52527.170713.1%2C52789.0.0%2C53217.171420.0%2C50988.158353.0&slots=&positio n=2&beaconIssued=&amenities=KITCHEN_KITCHENETTE&sort=RECOMMENDED&top_dp=92&top_cur=GBP&userIntent=&selectedRoomType=233100898&selectedRatePlan=386100776&expediaPropertyId=45137256&searchId=91644975-49cd-4086-95f5-15d209c7147e&siteid=300000005

                    Te np maja kitchen w opisie. Wszystko sie znajdzie.

                    W typowych sieciowkach tez sa apartamenty z aneksem kuchennym. Chociazby Marriot takie ma ....w 1700 hotelach na świecie. A i inne sieci tez.
                    Nam z pracy nie daja takich pokoi z marszu ale czasem jak nie ma miejsca a zarezerwowane, albo cos wysiadlo to zdarzalo sie ze przeniesli mnie do lepszego niz zwykly double.
                    • mysiulek08 Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 02:48
                      nie we wszystkich mariotach tongue_out

                      cos za dlugi link ci sie wkleil tongue_out i to nie jest typowy hotel a hotel w typie apartamentu, czyli jesli szukam aparthotelu to takie cos znajdzie, a nigdy nie szukam, bo wole hotel z apartamentami BEZ kuchni czy aneksu tongue_out za to z dobra restauracja, kwestia priorytetow
                      • volta2 Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 09:52
                        każdy chyba może mieć swoje priorytety, u nas schabowy był wiele lat na liście priorytetów na najwyższej pozycji, i żadne najlesze hotelowe restauracje nas nie interesowały. dlatego nie brałam ani hoteli ani ich restauracji pod uwagę. trudno mariotta nie nazywać hotelem, więc juz tak się nie gimnastykuj. widocznie jest zapotrzebowanie, skoro mają to w ofercie, to że o ich istnieniu nie wiedziałaś, to już niczyja wina.
                      • princesswhitewolf Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 11:18
                        Boze, teraz widze. Rzeczywiscie strasznie dlugi link.

                        Oczywiscie ze nie we wszystkich Mariottach ale tam mowia ze w 1700.
                    • mysiulek08 Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 02:50
                      tylko taki z kuchnia nie jest lepszy tongue_out
                    • mysiulek08 Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 02:56
                      a apartamnet w hotelu to dla mnie jest cos takiego:

                      www.mandarinoriental.com/es/santiago/las-condes/stay/executive-suite-with-terrace
                      czyli jedna/dwie sypialnie i salon - bez kuchni tongue_out
                • mysiulek08 Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 02:28
                  ostatnio bylam w takim apartamencie, w hotelu, dwa pokoje-sypialnie i salonik, kuchni ani aneksu nie bylo

                  moze kwestia klasy hotelu?

                  zreszta niewazne, dla i tak kuchnia w hotelu z restauracja odpada
                  • princesswhitewolf Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 11:20
                    Nie sadze by to byla kwestia klasy hotelu bo St Surplice to trzy gwiazdki a maja a z drugiej strony i Marriots maja tez. Aneksy kuche ne sa popularne wsrod np rodzin z dziecmi, matek z niemowlakami u cyca by nie wlec podgrzewarek mleka itd.
                    • mysiulek08 Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 16:22
                      wlasnie o to chodzi, trzygwiazdkowy aparthotel z aneksem to nie 5ciogwiazdkowy z apartamentem bez kuchni, majac w planach pobyt np do tygodnia wybieram to drugie, zawsze, dluzej w jednym miejscu i tak nie wysiedzimy

                      mariot ma tak potezna siec roznych obiektow kupionych/wchlonietych, ze znajdziesz tam wszystko
                • mia_mia Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 06:20
                  W absolutnej większości hoteli pokoje, pokoje rodzinne, junior suity, suity i podobne nie mają kuchni ani innych kuchennych udogodnień poza lodówką, czajnikiem i ekspresem. Trochę inaczej sytuacja wygląda w niektórych hotelach wakacyjnych, aparthotelach, w hostelach bywa wspólna kuchnia, za to w mieszkaniach na wynajem (tzw. apartamentach), domkach przyhotelowych, mikroapartamentach to już bardzo częste.
                  • mysiulek08 Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 16:23
                    o tym wlasnie mowie
                    • princesswhitewolf Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 16:31
                      A ktos gdzies napisal ze w kazdym pokoju hotelowym jest kuchnia? 😆

                      Napisalam ze sa jak najbardziej a nie w kazdym.

                      www.marriott.com/en-gb/travel-experience/kitchen-kitchenette-hotels/. O tu masz 1700 nie malo jak na siec Marriott. Inne sieci tez maja
                      • mysiulek08 Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 16:32
                        a gdzie ja napisalam, ze w kazdym?
                        'znajdziesz wszystko' bo to ogromna siec
                        • princesswhitewolf Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 18:38
                          1700 hoteli az z kitchenettes
                          • mysiulek08 Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 18:48
                            znalazlas bo takich szukasz, ja nie
                            • princesswhitewolf Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 18:57
                              no i upieralas sie jak zwykle ze takich nie ma. Lol a sa.

                              Ludzie maja rozne modele zycie a gotowanie nie wynika wcale z biedy. Z roznych przyczyn. Rodzinnych komplikacji z upodobaniami. Diety itd

                              Nawet na wakacjach robimy akcje: ja zamawiam mu pizze, tobie w weganskiej a mi przywioza indian. 3 takeaways. Normalnie cyrk. No i nie kazdy lubi jadac z kartonow. Przydzadza sie talerze itd
                              • mysiulek08 Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 19:17
                                ty za to upierasz sie druga strone, jak zwykle

                                jak chce pizze, to ide do pizzerii gdzie mi dadza talerze, nigdy nie zamawiam pizzy na wynos, nie lubie takiego jedzenia

                                ok, zmeczylas mnie
                                pa
                              • asma.bez.dworu Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 19:45
                                Kurczę ale nie rozbija to rodziny że każdy je zupełnie co innego o innej porze
              • volta2 Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 09:40
                tak, są hotele z wyposażeniem kuchennym, ze śniadaniami wliczonymi w cenę pobytu. to dla długomieszkających gości, nie wiem czy ogladałaś beverly hills, tam chyba luck mieszkał rok czy dwa w hotelu, to właśnie bardziej przypominało mieszkanie, a jednocześnie był codzienny servis. ja chyba w egipcie widziałam taką ofertę w mariottcie. w tym roku też w takim byłam, ale niesieciowym
            • eliszka25 Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 06:27
              Nie princess, to nie sensacja tylko tzw. Apart Hotel. Zwykle tak się to nazywa albo jakoś podobnie i owszem, zdarzało nam się w takich nocować. Natomiast autorka wątku zamierza podgrzewać zupę przytarganą z domu własną grzałką, więc raczej nie będzie miała do dyspozycji kuchni, tylko zwykły pokój hotelowy. Dlatego zapytałam voltę, czy tłukła schabowe w hotelu.
              • volta2 Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 09:46
                no nie, nie sa to apartholete (no też takie są, owszem, ale one ne mają serwizu, albo dodatkowo płatny], normalny hotel tylko dodana jest kuchnia, są na ogół spore, 2 lub 3 pokoje na stanie. a czasem jest hotel a obok budynek to apartamentowiec z marką hotelu obok, ale nie o czymś takim mówię.

                co do tłuczenia schabowych w hotelu (czuję jakąś szyderę, i po co to], nie, nie tłukłam, bo miałam takie cudo w tym roku a dzieci duże i polubiły kuchnię naszej nowej ojczyzny, ale gdyby to było we włoszech 15 lat temu, a zresztą i tu gdzie byłam teraz, to tak, tłukłabym. a na śniadanie poszlibyśmy we trójkę. starszak jadłby jajecznicę zrobioną przez nas osobiście, bo w hotelu śniadań nie jadał, no ewentualnie krossanty bez niczego. to chyba ta jajecznica byłaby lepsza.
                • mia_mia Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 10:24
                  W Warszawie, na bookingu, wyświetla mi się 14 ofert czegoś co jest hotelem i jednocześnie oferuje kuchnie czy aneks, czyli nie jest to jednak zbyt popularne rozwiązanie w typowych hotelach.
                  • volta2 Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 11:08
                    a ktoś pisał, że to jest popularne rozwiązanie. to jest niszowa oferta, najczęściej dla expatów, którzy muszą mieszkać gdzieś długo, nie mają czasu na sprzątanie i gotowanie, ale codzienne śniadania przez miesiąc potrafią wykończyć każdego (tako mówi mąż, który zanim mnie ściągnie do siebie i coś wynajmie, mieszka przez miesiąc w luksusowych hoteleach na koszt pracodawcy]. ja poznałam polkę, żonę jakiegoś szefa banku światowego i oni mieszkali w domu który należał do jakiejś siecówki, chyba to był hyatt, i korzystali z oferty hotelu, basen, spa, śniadania wg chęci, korzystali z ochrony budynku bo teren wspólny, i mieszkali tam ze 2 lata, bo im bank światowy nie pozwalał mieszkać inaczej, tylko w takim miejscu, a chyba nie da rady meiszkać rok w pokoju dwuosobowym czy nawet apartamencie, dzieci nie mieli]
                • eliszka25 Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 17:17
                  Volta, szyderca nie jest z ciebie, tylko z autorki wątku. Ja na wakacjach zwykle nie gotuję, ale też lubię mieć do dyspozycji kuchnię. Natomiast Jackowo zamierza targać wyposażenie kuchni do zwykłego pokoju hotelowego, co jest dla mnie co najmniej zabawne, delikatnie mówiąc.
              • princesswhitewolf Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 11:21
                W hotelach w wiekszosci nie wolno uzywac grzalek i maja to w hotel policy. Ale to chyba wszyscy wiedza.
                • asma.bez.dworu Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 14:27
                  Nie tylko w policy ale mają tak ustawione elektryczność że wysiadają korki
                  • princesswhitewolf Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 15:51
                    Prawda
                  • jackowo-deluxe Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 16:01
                    Nie tylko w policy ale mają tak ustawione elektryczność że wysiadają korki"

                    Dzieki za info 🙂
                    Bardzo cenna
              • princesswhitewolf Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 16:34
                Eliszka, apart hotele maja bardziej wyrobione opcje dluzszych pobytow. No i te kuchnie maja wieksze. A normalnie w hotelach gdzie ludzie zatrzymuja sie np 2-3 dni masz tez kitchenette, anex kuchenny. Jest to male. Zlew, mikrofalowka, piekarnik, plyta grzewcza 1-2 palnikowa no i lodowka itp. Podstawa jak w micro mieszkaniu.
                • asma.bez.dworu Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 16:43
                  Na tych wyjazdach tak oszczędzasz przecież tam chyba snujesz się po kolacji kach Irlandczykach zapewnionych przez zapraszającego???

                  Po co ci te lodówki i Garnki w hotelu?
                  • asma.bez.dworu Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 16:44
                    Nie Irlandczykach a Lanczykach wink
                  • princesswhitewolf Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 17:31
                    Lodowka to jest w kazdym pokoju w lepszym hotelu..a jakzeby inaczej.

                    Natomiast jak jade z rodzina to robie czasem jedzenie bo stary to weganin a ja low carb. No i szukaj restauracji ktora bedzie ok dla nas. I dodac trzeba ze moje dziecko to kocha Kuchnie wloska a ja tam za duzo nie znajduje jako low Carb.
                    • mysiulek08 Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 17:46
                      czyli oczekujesz od hotelu cos zupelnie innego niz my

                      jesli wybieramy sie na mniejsze czy wieksze odludzie, to bazujemy wtedy na hostelach (rzadziej) i cabaña'ch (najczesciej), wtedy jest albo dostep do kuchni-hostele, czego najbardziej nie lubie, albo wlasnie 'domek' z dwoma-trzema sypialniami, livingiem i pelnoprawna kuchnia, bywalismy tez w roznych hospedaje- co u nas oznacza najczesciej pokoj czy pokoje wynajmowane w prywatnym domu z dostepem do lazienki i sniadaniem w kuchni wlascicieli, to najczestszy nocleg po drodze do najwiekszych zadupiow np na carretera austral
                      natomiast jesli jest wyjazd 'miejski' w europie czy gdzie indziej to tylko i wylacznie interesuje nas hotel 5gwiazdek bez kuchni i aneksu, stad oferty typu aparthotel czy podobne sa mi nieznane

                      i tyle w temacie
                      • mysiulek08 Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 17:56
                        a i jeszcze jedno, chyba szczegol najwazniejszy, obce kuchnie/aneksy mnie obrzydzaja, moze byc najczystsza pod sloncem i tak nie skorzystam z talerzy, sztuccow, szklanek, garnkow czy czajnika, no nie i juz
                        totez zjezdajac nasz kontynent zawsze auto bylo zaladowane po brzegi tongue_out - nie dotyczy wyspy wielkanocnej i antarktydy tongue_out

                        w restauracjach nie mam tego problemu, z tym, ze z knajp i wszelkich jadlodajni nie korzystamy
                        • princesswhitewolf Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 18:14
                          >obce kuchnie/aneksy mnie obrzydzaja, moze byc najczystsza pod sloncem i tak nie skorzystam z talerzy, sztuccow, szklanek, garnkow czy czajnika, no nie i juz

                          +

                          w restauracjach nie mam tego problemu, z tym, ze z knajp i wszelkich jadlodajni nie korzystamy



                          No to ja mysle ze jackowo ktora pracowala w restauracjach chetnie ci opowie jak wyglada to na tylach restauracji.... Juz proponowala

                          No ok, kazdy lubi inne bakterie i insekty. A ty nie masz problem z bed bugs? test na mydlo robisz?
                          • mysiulek08 Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 18:22
                            jak na razie w zadnym przybytku czy to byl hotel 5gwiazdek czy cabaña na koncu swiata, zadnego robala typu karaluch nie spotkalam, serio

                            w prywatnym mieszkaniu w PL i owszem

                            i racz doczytac, ze jesli wyjazd jest zaplanowany na zadupie i bezdroza to laduje do auta wszystko cos sie moze w kuchni przydac (bez piekarnika i zmywarki rzecz jasna)
                    • chococaffe Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 17:46
                      Lodowka to jest w kazdym pokoju w lepszym hotelu..a jakzeby inaczej.

                      Chyba mylisz lodówkę z mini barem. Oczywiście można wyjąć np whiskey i włożyć jajka i jogurt, ale chyba nie taka jest intencja hoteluwink
                      • mysiulek08 Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 17:58
                        dokladnie smile okreslenie minibar mi umknelo 🤣
                      • mysiulek08 Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 18:02
                        na lyski tez sie da ten jogurt polozyc tongue_out
                        ja obsluga przynosila sniadanie to czasami cos zostawalo a marnowac jedzenia nie znosze, wiec jogurt czy rogalik ladowal na lyski tongue_out
                      • princesswhitewolf Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 18:15
                        mini bar to glorified name na lodowke
                        W hotelach z aneksem kuchennym lodowki nie sa wieksze niz mini bary. czesto juz pelne i placisz jak zuzyjesz. Wieksze masz w typie wlasnie apart.
                        • chococaffe Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 18:18
                          Nie. Mini bar jest to lodówka zapełniona różnymi napojami. To nie jest pusta lodówka do zapełnienia przez goscia.,
                          • chococaffe Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 18:19
                            p.s. być może ty wyjmujesz wszystkie napoje i zapełniasz ją swoimi produktami. Ale nie takie jest jej przeznaczenie
                            • chococaffe Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 18:21
                              p.s. 2 . Lodówkę (małą) to ja mam w "swoim" pensjonacie nad morzem za 80PLN za noc (poza sezonem)smile
                              • princesswhitewolf Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 18:22
                                czyli minibar zapelniony to nie lodowka tylko co? szafa? Grzejnik?

                                No dla mnie to wypelniona lodowka <facepalm>
                          • princesswhitewolf Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 18:22
                            no to przeczytaj co napisalam bo chyba nie przeczytalas. Gdzie napisalam ze pusta? Wlasnie pisalam ze jest zapelniona

                          • princesswhitewolf Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 18:24
                            princesswhitewolf
                            Re: Wakacje I jedzenie
                            18.04.24, 18:15
                            mini bar to glorified name na lodowke
                            W hotelach z aneksem kuchennym lodowki nie sa wieksze niz mini bary. czesto juz pelne i placisz jak zuzyjesz. Wieksze masz w typie wlasnie apart.


                            czesto juz pelne. Bo nie wszystkie sa pelne po brzegi.
                            • mysiulek08 Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 18:28
                              pytanie czym wypelnione
                              • princesswhitewolf Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 18:33
                                a co to ma za znaczenie? nie ma obowiazku tego jesc. Mozesz im kazac usunac
                                • mysiulek08 Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 18:43
                                  ale co mam kazac usunac? te kilka buteleczek z alkoholami i przekaski typu orzeszki?

                                  jogurt ze sniadania sie zmiesci obok tych butelek i puszek, zakupow spozywczych nie planuje bedac w hotelu

                                  naprawde prince sa hotele, gdzie nie ma kuchni/aneksu i nie gotujesz/nie podgrzewasz, sniadanie dostane pod nos albo pojde wybrac sobie co chce, obiad/kolacje zjem albo hotelowej restauracji albo na miescie itp, itd

                                  wybierasz motele/hotele z aneksem kuchennym, wolno ci ale po raz kolejny, nie kazdy tak ma
                                  • princesswhitewolf Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 18:51
                                    no przeciez napisalas: " pytanie czym wypelnione". Wiec w odpowiedzi napisalam ze jesli ci nie odpowiada czym a takze moze nie odpowiadac ze wypelnione to zawsze moga to na zyczenie usunac.

                                    A kazac to ja ci absolutnie nic nie nakazuje lol



                                    >naprawde prince sa hotele, gdzie nie ma kuchni/aneksu i nie gotujesz/nie podgrzewasz, sniadanie dostane pod nos albo pojde wybrac sobie co chce, obiad/kolacje zjem albo hotelowej restauracji albo na miescie itp, itd


                                    serrrrio? nie wiedziaaalam. A nie czekaj<mysli> Chyba w takich wlasnie sie w ilosci 60-70 razy zatrzymywalam przez ostatnie 25 lat z powodow zawodowych

                                    mysiulek, wez mnie nie rozbawiaj.

                                    Ale jak jade z rodzina tak juz to nie wyglada. Bo nawet zjedzenie lunchu to ostry problem. Ten weganin chce do weganskiej. Syn do wloskiej bo chce pizze a ja chce salate i jakis ser. No i polacz to? Nawet jak czasem sie uda to w kolko na kazdy posilek do tej samej lazic.
                                    Wiec nie wszyscy maja nieskomplikowanie ze cala rodzina jada to samo.

                                    Na sniadania to idziemy jak jest bufet. Ja jadam jajecznice i salate, Syn pain o chocolate czy croissanta, a stary bierze salatke owocowa i jakis chleb z dzemem i marudzi ze wegan tu nie uwzglednili
                                    • mysiulek08 Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 19:14
                                      prince ale na boga, ja nie mam rodziny, dzieci, wybiorczej diety, nie musze wiec szukac miejsc z aneksem czy kuchnia gdyz czegos takiego w takiej a nie innej sytuacji nie potrzebuje a jak potrzebuje to takiego 'hotelu' nie ma, jest cos innego ale nie hotel

                                      ile razy mam ci to tlumaczyc, dla mnie hotel z aneksem czy kuchnia to nie hotel, po prostu
                          • pursuedbyabear Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 18:31
                            chococaffe napisała:

                            > Nie. Mini bar jest to lodówka zapełniona różnymi napojami. To nie jest pusta lo
                            > dówka do zapełnienia przez goscia.,

                            Przypomniało mi się piękne opowiadanie Umberto Eco o rybie...
                            • chococaffe Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 18:42
                              Jak podróżować z łososiem big_grin
                    • asma.bez.dworu Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 18:12
                      Ale princess gdzie wy jeździcie oprócz Francji ?
                      Co roku to samo
                      Kiedy synek świat pozna ?
                      • princesswhitewolf Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 18:20
                        hmm 2 lata temu bylismy w Hiszpanii, Przed Covid w Grecji, we Francji co roku. Ale duzo wiecej w UK. W UK wakacje sa krotsze niz w Polsce.
                        • asma.bez.dworu Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 18:26
                          Czyli młodzik był w 3 krajach przez 12 lat ??????
                          Nie będą w szkole z niego robić żartów ?
                          • princesswhitewolf Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 18:35
                            No strasznie z niego zartuja. Wszak kazdy maly brytyjczyk zjechal juz pol swiata i gral w polo na wybrzezach Brazylii, kapal sie z delifinami w Sidney i z lornetki obserwowal wieloryby na Grenlandii. lol
                          • princesswhitewolf Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 18:36
                            a tak na serio to wiekszosc dzieci np Polakow spedza wakacje w Polsce. A dzieci Wlochow we Wloszech
                            • snajper55 Re: Wakacje I jedzenie 19.04.24, 00:01
                              princesswhitewolf napisała:

                              > a tak na serio to wiekszosc dzieci np Polakow spedza wakacje w Polsce. A dziec
                              > i Wlochow we Wloszech

                              No co ty. Tylko polska patologia spędza wakacje w Polsce, a włoska - we Włoszech. Człowiek na poziomie musi wyjechac za granicę, aby pokazać, że jest na poziomie. [sarkazm]

                              S.
                • mysiulek08 Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 17:00
                  w zadnych, absolutnie zadnym hotelu, gdzie sie spedzalam/spedzalismy 2-3-5-7 nocy nie bylo zadnych aneksow kuchennych, ani zlewu ani mikrofalowki, plyty, itp
                  mala lodowka w zabudowie, czajnik, ekspres i filizanki, woda, szklanki do wody i nic wiecej

                  aneks nie jest to jednak standard, skoro przez tyle lat na nic takiego (oprocz aparthotel) sie nie spotkalam, coz pewnie to kwestia wlasnie oczekiwan i gwiazdek
                  • princesswhitewolf Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 17:32
                    A gdzie ktos napisal ze to standard? Ktokolwiek? Gdziekolwiek?

                    Kojarze napisal ze napisal ze i takie sa.
                    • mysiulek08 Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 17:59
                      no ty A normalnie w hotelach gdzie ludzie zatrzymuja sie np 2-3 dni masz tez kitchenette, anex kuchenny. Jest to male. Zlew, mikrofalowka, piekarnik, plyta grzewcza 1-2 palnikowa no i lodowka itp. Podstawa jak w micro mieszkaniu.

                      czyli w twoim swiecie to standard, w moim nie
                      • princesswhitewolf Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 18:11
                        nie napisalam ze standard. Nigdzie.Napisalam ze " masz tez" czyli " takie tez sa".
                      • chococaffe Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 18:15
                        Ja pozwolę sobie dodać - kiedyś szukałam takiego miejsca, w tzw śródmieściu stolicy europejskiej. Nie było. Znalazłam tylko jedno B&B, które miało taki jeden pokój ( a aparthotelów w centrum nie było).

                        p.s. musiałam bo byłam w trakcie diety eliminacyjnej

                        p.s. tak w ogóle to bardzo lubię obiekty z kuchnią itp, kwestionuję, że to łatwo dostępny standard w hotelach
                        • princesswhitewolf Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 18:20
                          a co to za kraj byl?
                        • mysiulek08 Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 18:45
                          kwestionuję, że to łatwo dostępny standard w hotelach

                          i to probuje prince wytlumaczyc smile a ona ciagle swoje
                          • princesswhitewolf Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 18:54
                            nie, probowalas nam wyjasnic ze takich nie ma. Przypomnij sobie przewijajac do poczatku.
                            A teraz kombinujesz jak wmowic ze ktos napisal ze to powszechny standard w kazdym pokoju tak jakby princess w hotelu nie byla nigdy a z pracy zatrzymuje sie w szalasie w lesie.

                            no tylko Polacy wpadaja na pomysl takich rozmow. Totalny brak wyobrazni ze ludzie rozmaite modele zycia prowadza. Dla przecietnego Polaka 5* i zamowienie to uczucie bycia kims. I jak mozna cos chciec gotowac. No sa ludzie dla ktorych chodzenie po 3 restauracjach jednego wieczoru nie jest atrakacja rodzinna. Juz wola ugotowac jak chodzi o dinner. No ale nie przekonam. Jest tylko jeden model a la Krolowie Zycia.
                            • mysiulek08 Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 19:11
                              owszem, napisalam, ze hoteli z aneksem nie znam, bo nie znam, ty (ty nie ktos) dla odmiany jednak twierdzisz, ze to powszechne, mimo, ze jestes w tej opinii jedyna i wpierasz z twoim typowym uporem, ze tak jest bo ty tak twierdzisz

                              wyjasnilam ci tez, ze owszem korzystam z miejsc, gdzie jest aneks albo kuchnia , ba nawet gotuje, ale dla mnie to nie hotel i w tym sie roznimy

                              dla jednego to bedzie atrakcja, dla kogos innego atrakcja bedzie gotowanie w aneksie, w hotelu czy jak to tam nazwiesz

                              i co cie ubodlo w tych 5gwiazdkach? akurat do przecietnego polaka do mnie jest daleko oj daleko i masz z tym chyba ogolnie problem

                              i nie, nie jeden model, po prostu wyroslam juz z gotowania i targania jedzenia na wyjazdach, teraz wole jak mi wszystko pod nos dostarcza, ot taki kaprys
            • asma.bez.dworu Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 07:46
              Prinzess Czajnik i lodówkę to ma być w każdym Pokoju w hotelu chyba od czterech gwiazdek albo może dopiero od pięciu jakoś nie pamiętam w każdym razie takie przepisy były od 100 lat


              Czyli wcale nie musisz zaznaczać że chcesz lodówkę Hahahaha ha tylko po prostu zaznaczasz że ma być hotel pięciogwiazdkowy no ale na Boga przecież z takiej wypasionej firmy to nie dadzą ci w jakimś trzygwiazdkowym na delegacji?????
              • chococaffe Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 08:59
                A w apartamentach prezydenckich są też patelnie i durszlaki!
                • mia_mia Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 09:05
                  Nawet gdyby były to wynajmowanie takiego, żeby usmażyć jajecznicę z organicznych jajek wydaje się nieco nieprzemyślanym rozwiązaniem😀
                  • little_fish Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 09:53
                    Zwłaszcza że autorka coś wspominając o zaoszczędzonej kasie...
                  • princesswhitewolf Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 11:26
                    One nie maja jakiejs wielkiej tej kuchni jak w wakacyjnych hotelach. To sa male aneksy. Gdzie matki podgrzewaja mleko dziubdziusiom. Raczej nie na potezne gotowanie
              • princesswhitewolf Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 11:24
                W UK czajnik to jedt w kazdym hotelu brz wzgl na gwiazdki. No nie do wyobrazenia dla Anglikow by cuppa nie mozna bylo zrobic. Ale juz we Francji i Wloszech nie.


                Z firm daja ci hotele gdzie maja podpisane umowy dla calej korporacji. Zazwyczaj jest to Marriott,Holiday sieci.Pisalam wyzej o tym. Nie oplaca im sie malych tanich hotelikow wynajmować bo maja ustalone ceny odgornie za sieci
                • asma.bez.dworu Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 14:26
                  A ja jeżdżę po całym świecie i wszędzie są te same zasady

                  To zależy od ilości gwiazdek przecież
                  Żeby te gwiazdki dostać to musi wstawić do lodówki do pokoju

                  • chococaffe Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 14:43
                    masz asma ściągęwink www.fivestaralliance.com/article/what-5-star-hotel
                  • princesswhitewolf Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 15:52
                    W sieciowkach to masz to samo ale juz mniej znane hotele np w Egipcie to *****jest jak europejski ***
    • heca7 Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 20:27
      Ortoreksja to poważne zaburzenie i można je leczyć.
    • engine8t Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 20:35
      Tak. Zawse jak jedziemy samochodem to zabieramy. Zwykle pudelko krakersow i torebke orzechow oraz kikanascie butelek wody.. Na hotele i jedzenie - dobre ( niekoniecznie "zdrowe" ), nie zalujemy.
    • konsta-is-me Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 21:01
      Nie, no jedzenie w Europie jest w miarę normalne i zdrowe.
      Poza tym , jak patrzę na to co jadają w DOMU znani mi Amerykanie , wcale się nie dziwię że boisz się jeść w restauracjach , ale to bez znaczenia , bo o ile nie chorujesz całego jedzenia od podstaw, to i tak jesz syf.
      • princesswhitewolf Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 22:36
        oj roznie jadaja. Ja poznalam ludzi z obsesjami zywieniowymi wrecz.
        • konsta-is-me Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 00:40
          Ja znam jednego z taką obsesja,ale on przyjechał go Europy ( Niemiec) specjalnie z myślą o organicznym jedzeniu i życiu z uprawy własnego ogródka,z daleka od cywilizacji itd.
          • princesswhitewolf Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 01:24
            Sa i tacy Amerykanie. W duzych miastach a najwiecej jest ich w Kalifornii a tam mieszkalam i takich spotykalam
        • hanusinamama Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 10:43
          NO mamy tu przykład na forum włąśnie takiej obsesji.
          Sa zdrowo odzywiający się, Normalnie gotujący od podstaw
      • mia_mia Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 01:26
        Różnie jadają, ale daleka jestem od wrzucenia ich wszystkich do worka z napisem fast foody na zmianę z gotowcami, a jak już tak jedzą to bywa, że finanse ich do tego zmuszają, bo to jednak tam to dość ekonomiczne rozwiązanie.
    • raczek-nieboraczek-2 Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 21:17
      ja raczej odżywiam się zdrowo, sama hoduje sobie mięso i jajka

      mam swoje ziemniaki, buraki, ogórki, koperek ....
      jak mnie najdzie to nawet wycisnę olej i ukręcę majonez

      zagonka z rukolą i kury do świeżych jajek nie zabieram na wyjazdy
      • snajper55 Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 22:49
        raczek-nieboraczek-2 napisała:

        > ja raczej odżywiam się zdrowo, sama hoduje sobie mięso i jajka
        >
        > mam swoje ziemniaki, buraki, ogórki, koperek ....
        > jak mnie najdzie to nawet wycisnę olej i ukręcę majonez
        >
        > zagonka z rukolą i kury do świeżych jajek nie zabieram na wyjazdy

        O, a zabranie kury to całkiem niezły pomysł. Masz zdrowe jajka, a jak masz jajka to i makaron możesz ugotować i ciasto upichchvic... Ale mleko będziesz musiała kupić. Chyba że oprócz kury zabierzesz też krowę.

        S.
        • dominika9933 Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 17:46
          A w piątym dniu można ugotować rosół.
    • arthwen Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 22:06
      Mówisz, że zupa w słoikach podgrzewana jakąś turystyczną grzałką przez 5 dni jest zdrowsza niż jedzenie w dobrej restauracji?
      Cóż, mnie tam ganc egal jak się odżywiasz jackowo. Możesz jeść nawet otręby na okrągło i popijać sokiem z pokrzyw, ale uff, na szczęście nie muszę tak oszczędzać i mogę jadać normalnie w restauracjach. Ba, przecież to zresztą jeden z plusów wakacji i wyjazdów - można spróbować lokalnej kuchni czy chociaż zwyczajnie innej niż na co dzień.
      • jackowo-deluxe Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 22:13
        Mówisz, że zupa w słoikach podgrzewana jakąś turystyczną grzałką przez 5 dni jest zdrowsza niż jedzenie w dobrej restauracji?"

        Zupe bede miec tylko na dwa dni.
        W dobrej restauracji, mowisz😄 akurat wiesz co sie dzieje w jej kuchni
        • mysiulek08 Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 22:14
          Zupe bede miec tylko na dwa dni.

          a w pozostale?

          serio, Jackowo, ciekawa jestem co bedziesz jadla smile
          • jackowo-deluxe Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 22:25
            w pozostale?
            serio, Jackowo, ciekawa jestem co bedziesz jadla smile"

            Mysiulku, ja to wszystko Wam pokaze na zdjeciach🙂
        • eliszka25 Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 22:27
          Zdrowa dieta powinna być dobrze zbilansowana. Skoro już zjadłaś wszystkie rozumy, to powinnaś wiedzieć również to. Ta sama zupa przez kilka dni pod rząd plus jakieś przekąski w postaci orzechów czy owsianej krajanki, to raczej słabo zbilansowane posiłki.
          • jackowo-deluxe Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 22:32
            Nie wiesz co mam w wyjazdowym menu, ale juz je oczywiscie krytykujesz
            • mysiulek08 Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 22:40
              napisalas, ze bedzie zupa przez dwa dni, czyli ugotujesz ja wczesniej i zawekujesz? co juz obnizy jej wartosc, pisalas tez o sniadaniu czyli krojony owies,orzechy,czekolada gorzka

              no , nie jest to poziom wysokiej zdrowotnosci ale kto ci zabroni 😘
              • jackowo-deluxe Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 22:43
                ugotujesz ja wczesniej i zawekujesz"

                Zrobie ja rano
                Wyjezdzam w poludnie
                • mysiulek08 Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 22:47
                  i w czym ja bedziesz przewozic? ciepla w termosie ? jakbys ja zjadla na kolacje tego samego dnia, to ok, ale na dzien nastepny i nastepny? to sie az prosi o problemy gastryczne, chyba, ze masz strusi zoladek 😛
                  • mia_mia Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 06:51
                    Zawekowane zupy, sosy są jadalne przez dłuższy czas, nawet bez trzymania w chłodzie, na spływy, na które jeździmy różni znajomi zabierają lodówki turystyczne (podłączane w samochodzie, a poza do prądu) i żywność, którą tam trzymają się nie psuje, nawet wędliny. Tylko nie bardzo sobie wyobrażam wnoszenie do hotelu kolejno lodówki, płyty, słoików i innej żywności, to przeszłoby przy dłuższym pobycie, a to chyba nie ten przypadek. Po całym dniu podróży noszenie garnków i gotowanie to nawet dla mnie, a jestem elastyczna i potrafię się dostosować do różnych sytuacji, to chyba za dużo.
          • turbinkamalinka Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 22:36
            eliszka25 napisała:

            > Zdrowa dieta powinna być dobrze zbilansowana. Skoro już zjadłaś wszystkie rozum
            > y, to powinnaś wiedzieć również to. Ta sama zupa przez kilka dni pod rząd plus
            > jakieś przekąski w postaci orzechów czy owsianej krajanki, to raczej słabo zbil
            > ansowane posiłki.

            Nie no większość to jednak jakoś się broni. Ale kilkudniowa zupa kłoci mi się mocno
            • jackowo-deluxe Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 22:40
              No nie robmy juz jaj
              Dwudniowa zupa ogorkowa sie nie obroni?
              • mysiulek08 Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 22:42
                z ziemniakami? nie, nie obroni sie, ziemniaki w dwudniowej zupie sa niesmaczne
                • jackowo-deluxe Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 22:52
                  z ziemniakami? nie, nie obroni sie, ziemniaki w dwudniowej zupie sa niesmaczne"

                  Nie trafilas🙂
                  Moja ogorkowa to: korzen pietruszki, marchewka, ogorki i koperek
                  Plus przyprawy
                  • mysiulek08 Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 23:13
                    to po kolei
                    rano ugotujesz ogorkowa, wsadzisz do sloikow i ruszysz w droge, przyjmijmy, ze w pn ( to tylko teoria do rozwazan), ile godz drogi? sloiki beda w jakiejs lodowce samochodowej?
                    i te zupe bedziesz jadla we wtorek i w srode? sloiki beda w lodowce?

                    przyznam, ze skoro jestes zdeterminowana zywic sie zdrowo ( w kierunku makrobiotycznych jak sadze) to jednak ta zupa dobrze nie brzmi ale w zakresie srogiego oszczedzania sie miesci, dobre i to

                    w kazdym razie smacznego !
                    • jackowo-deluxe Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 23:20
                      w kazdym razie smacznego !"

                      Dzieki🙂
                  • efka_454 Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 17:54
                    jackowo-deluxe napisała:

                    > Moja ogorkowa to: korzen pietruszki, marchewka, ogorki i koperek
                    > Plus przyprawy

                    A te ogórki to sama kisiłaś? Bo jak kupne to nie wiadomo co w nich jest
                • snajper55 Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 23:01
                  mysiulek08 napisała:

                  > z ziemniakami? nie, nie obroni sie, ziemniaki w dwudniowej zupie sa niesmaczne

                  Ale zdrowe. Sądzisz ze krajanka owsa jest smaczna? Tylko dla oslow.

                  S.
                  • mysiulek08 Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 23:05
                    wg Jackowo niezdrowe, bo w jej ogorkowej sa tylko ogorki, korzen pietruszki, marchewka i koperek

                    jak ktos lubi zuc suche lodygi to krajanka moze mu smakowac, czemu nie 🙂 zawsze to jakies proteiny
                  • memphis90 Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 15:45
                    Ja chcę tylko powiedzieć, że ogórki w ogórkowej na drugi dzień są akurat lepsze. Robią się takie obłe, jak otoczaki, a nie taka twarda sześcienna kostka jak w dniu pierwszym wink
              • eliszka25 Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 23:09
                jackowo-deluxe napisała:

                > No nie robmy juz jaj
                > Dwudniowa zupa ogorkowa sie nie obroni?

                Zupa schłodzona zaraz po ugotowaniu i przechowywana cały czas w lodówce jak najbardziej. Zwykle gotuję duży gar ogórkowej, bo bardzo lubimy i jemy ją dwa dni. Natomiast zupa przewożona przez ileś godzin poza lodówką już niekoniecznie „się broni”. Żeby nic nie zaczęło się z nią dziać, to najlepiej, żeby była tyndalizowana i wtedy możesz ją przechowywać w temperaturze pokojowej, ale na tyndalizację potrzebujesz 3 dni.
                • jackowo-deluxe Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 23:23
                  Żeby nic nie zaczęło się z nią dziać, to najlepiej, żeby była tyndalizowana i wtedy "

                  Dzieki za porady🙂
                  Zupa pojedzie w coolerku
                  • eliszka25 Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 23:27
                    A jaką będziesz miała temperaturkę w tym coolerku?
                  • mysiulek08 Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 23:29
                    a ta grzalka to jakos atestowana, z certyfikatami? bo wiesz powloka moze byc toksyczna
                    • majenkirr Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 05:02
                      mysiulek08 napisała:
                      > a ta grzalka to jakos atestowana, z certyfikatami? bo wiesz powloka moze byc t
                      > oksyczna



                      Moja mama grzałki z żyletek robiła. Prosto i zdrowo. Może niech Jackowo też sobie zrobi?
                      • turbinkamalinka Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 13:42
                        majenkirr napisała:


                        > Moja mama grzałki z żyletek robiła. Prosto i zdrowo. Może niech Jackowo też sob
                        > ie zrobi?
                        >
                        My tu się śmiejemy z tej grzałki. Mnie się grzałka kojarzy z taką spiralą co to się do szklanki wrzuca. A np moja ciotka "grzałka" mówiła na kuchenkę elektryczną, jednopalnikową która pole grzewcze też miała w kształcie spirali. Ale takie coś to ostatnio widziałam ze 30lat temu. Więc u Jackowa grzałka to może jeden palnik kuchenki elektrycznej
            • mysiulek08 Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 22:44
              orzechy i czekolada jako przekaska ok, ale jako pelen posilek? a ten krojony owies to tak na sucho bedzie zula?

              ciekawa jestem, no 😃
          • memphis90 Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 21:57
            >Skoro już zjadłaś wszystkie rozumy
            A to akurat bardzo zły pomysł, podobnoz od tego można dostać choroby Creutzfeldta-Jakoba…
        • enaw11 Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 22:42
          jedzenie - jedzeniem, ale te opary farb i lakierów w pokoju hotelowym ??? A środki czystości używane do sprzątania !! Przecież Ty możesz tego nie przeżyć.
          • princesswhitewolf Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 01:22
            Opary to sa najgorsze w nowym budownictwie i wcale nie o farby i lakiery najbardziej chodzi
          • mysiulek08 Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 01:45
            akurat hotelowe srodki czystosci najbardziej mi przeszkadzaja
        • snajper55 Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 22:51
          jackowo-deluxe napisała:

          > Mówisz, że zupa w słoikach podgrzewana jakąś turystyczną grzałką przez 5 dni je
          > st zdrowsza niż jedzenie w dobrej restauracji?"
          >
          > Zupe bede miec tylko na dwa dni.
          > W dobrej restauracji, mowisz😄 akurat wiesz co sie dzieje w jej kuchni

          To samo się dzieje co w twojej.

          S.
          • jackowo-deluxe Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 22:55
            To samo się dzieje co w twojej."

            O nie, nie
            • snajper55 Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 23:05
              jackowo-deluxe napisała:

              > To samo się dzieje co w twojej."
              >
              > O nie, nie

              No fakt, nie wiem przecież co ty w kuchni wyczyniasz. Poprawiam sie:

              To samo co się dzieje z mojej. Przynoszone są produkty kupione w sklepach czy na targu i z nich pichci się różne potrawy.

              S.
              • jackowo-deluxe Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 23:19
                Ale wiesz co i skad wybierasz to co trafia do twojej kuchni
                Wiesz jakimi srodkami czyscisz kuchnie
                Itd itd
                • mysiulek08 Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 23:24
                  no i na czym i w czym gotujesz 😜😎
                  • jackowo-deluxe Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 23:32
                    no i na czym i w czym gotujesz 😜😎"

                    Wszystko bedzie na zdjeciach🙂
                    I tak juz bardzo tu poszlam w technikalia
                    • mysiulek08 Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 23:35
                      ale to chodzi o twoja kuchnie w domu a nie gotowanie w hotelu, czy tu tez dbasz o toksyny i znueczyszczenia, np brak teflonu, garnki tylko europejskie, kuchnia na drewno itp
                      • arthwen Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 23:49
                        Czemu na drewno - prąd jest zdrowszy. Spalanie na otwartym ogniu to zawsze są jakieś związki chemiczne w powietrzu i osadzające się na jedzeniu tongue_out
                        • mysiulek08 Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 23:51
                          no a te pola magnetyczne i inne fale pradowe? to juz osady z drewna ( z eko lasow oczywiscie) duzo lepsze przeciez 🤪
                          • arthwen Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 16:49
                            mysiulek08 napisała:

                            > no a te pola magnetyczne i inne fale pradowe? to juz osady z drewna ( z eko las
                            > ow oczywiscie) duzo lepsze przeciez 🤪
                            >
                            Pola magnetyczne się nie osadzają! Nie wprowadzaj jackowo w błąd, bo jeszcze uwierzy wink
                      • princesswhitewolf Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 01:21
                        Z ta kuchnia na drewno versus na elektrycznym czy gazowym to juz niewiele ma sie do zdrowego odzywiania.
                        • mysiulek08 Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 01:43
                          serio, nie czaisz sarkazmu/ironii?
                          • princesswhitewolf Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 01:49
                            Juz nie. Sa mieszane wypowiedzi z istotnymi sprawami typu w czym sie gotuje. A to akurat jest wazne jak ci wiadomo.
                            • mysiulek08 Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 02:00
                              w czym czy na czym?
                              • princesswhitewolf Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 11:30
                                W czym jest wazna sprawa. Jak ci wiadomo lepiej nie w aluminium czy na teflonie

                                A juz na czym ma male znaczenie dla zdrowia
                • eliszka25 Re: Wakacje I jedzenie 17.04.24, 23:24
                  W Europie nie myje się kurczaków chlorem, więc nie boimy się jadać w restauracjach.
                  • asma.bez.dworu Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 00:47
                    ELiszko droga ty może nie pouczaj forum ws kurczaków skoro rozmrażasz je na blacie i hodujesz tam śmiertelne bakterie
                  • princesswhitewolf Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 01:12
                    W wiekszosci miejsc w Europie woda jest chlorowana...wiec i przemyty kurczak tez
                    • eliszka25 Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 06:32
                      To weź się princess polej samym chlorem i sprawdź, czy to to samo, co woda pod prysznicem.
                      • princesswhitewolf Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 11:31
                        Roznica stezenia.


                        Ja ozonator mam i nie myje warzyw owocow itd tylko uzywam wody ozonowanej. Skuteczniejsze i zdrowsze
                        • eliszka25 Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 17:24
                          Tak princess, tylko ta różnica stężania robi ogromną różnicę. Po wypiciu szklanki wody z kranu się nie umiera. Spróbuj za to wypić szklankę domestosa.

                          Ja nie potrzebuję ozonatora. Mam w kranie górską wodę źródlaną, pyszną w smaku.
                          • princesswhitewolf Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 17:33
                            Ozonator to nie filtr do wody. Zupelnie cos innego. Ozonowanej wody sie nie pija ale sluzy do czyszczenia.
                            • eliszka25 Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 17:50
                              A gdzie ja pisałam, że to filtr do wody?
                              • beneficia Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 19:02
                                Matko, Eliszka, przecież z Princess gadasz, więcej się natłumaczysz niż ona zrozumie.
      • hanusinamama Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 10:44
        Ale tu mowa o USA...bardzo mozliwe ze jednak ta zupe ze słoika bedzie zdrowsza.
    • malgosiagosia Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 00:59
      Zawwsze wynajmuje Airbnb i nie mam problemu z jedzeniem. Zrobie salate lub upichce lokalna atrakcje.Nie mowiac o sniadaniu, ktore jest takie jak w domu. Z hotelu korzystam jedna, max dwie noce.
    • iwles Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 01:12

      Zrób sobie głodówkę.
      I jedź kamperem.
      Będzie i zdrowiej, i taniej.
    • snajper55 Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 02:01
      Już wiem co jesz piątego dnia. Płuczesz wszystkie słoik i masz zawiesistą i zdrową zupę.

      S.
      • memphis90 Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 15:48
        Ojesssu, weź ostrzegaj, ja mam silne wizualizacje….🤮🤮🤮
    • akn82 Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 04:51
      Taaaa jedzenie z domu będziesz brać? Z Polski ? Czy masz jeszcze jakiś inny dom w USA?
      • princesswhitewolf Re: Wakacje I jedzenie 18.04.24, 16:35
        Przeciez ona w Polsce nie ma domu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka