night_and_day
26.04.24, 10:53
Mam problem z uchem. Dwa lata temu podejrzewano chorobę Meniera, były zawroty głowy, badania słuchu i wnioski, że przeszłam jakąś infekcję, w sumie chyba nic takiego. Szybko doszłam do siebie i zapomniałam o sprawie. Od niedawna uczucie ucisku w uchu, wizyta u laryngologa - nic nie widać. Dostałam krople i steryd. Z uchem raz lepiej raz gorzej, a w sumie znośnie, ale niestety po kilku tygodniach pojawiło się buczenie w uchu, które od tamtej pory mam non -stop. Wiem, że to uszkodzenie słuchu i muszę się tym zająć. Pytanie do osob z szumami i chorobami błędnika, jak sobie radzicie, co było przyczyną szumów w Waszym przypadku?