Dodaj do ulubionych

Lniane ubrania na lato

25.05.24, 22:37
Mam bzika na punkcie ubrań z lnu. Bardzo lubię być ubrana w lniana sukienkę czy garnitur. W sklepie nie umiem się oprzeć i kupuje co chwilę coś. Czy Wy też lubicie pognieciony len ?
Obserwuj wątek
    • kotejka Re: Lniane ubrania na lato 25.05.24, 22:39
      miki.20105 napisała:

      > Mam bzika na punkcie ubrań z lnu. Bardzo lubię być ubrana w lniana sukienkę czy
      > garnitur. W sklepie nie umiem się oprzeć i kupuje co chwilę coś. Czy Wy też lu
      > bicie pognieciony len ?

      lubię len i mam duzo
      ale ja maniacko prasuję wink
    • taki-sobie-nick Re: Lniane ubrania na lato 25.05.24, 22:39
      Lubię jedynie gruby, ciężki len - spodnie tak od gramatury 240 g/m2 do 300. Cienki i powiewający stanowczo mi nie odpowiada.
      • miki.20105 Re: Lniane ubrania na lato 25.05.24, 22:49
        Ja lubię 100 % len właśnie taki grubszy
      • panna_lila Re: Lniane ubrania na lato 25.05.24, 23:10
        A gdzie kupujesz takie grubsze spodnie?
        • taki-sobie-nick Re: Lniane ubrania na lato 25.05.24, 23:16
          Kto, ja? Kiedyś daaaaawno temu był taki sklep b and b online, ale już go nie ma.

          Potem zaczęli sprzedawać przez sklep stacjonarny w pawilonach przy Nowym Świecie.

          Potem się okazało, że sklep przy Nowym Świecie bywa otwarty rzadko i nie da się przewidzieć, kiedy to akurat nastąpi.

          Zatem nie kupuję. Mam jedne stare plus jedne uszyte, ale państwo szyjący doszli do wniosku, że więcej zarobią na kursach szycia, a innych osób szyjących względnie dobrze w tej cenie nie ma (są tylko szyjące bardzo dobrze za 4-, 5-krotność tej ceny).

          Mam na oku sovl i jeszcze drugi sklep, tam zapytam o gramaturę.
          • panna_lila Re: Lniane ubrania na lato 26.05.24, 00:08
            Tak, pisałaś o grubości lnu, stąd myślałam że znasz jakieś sklepy🙂
            • taki-sobie-nick Re: Lniane ubrania na lato 26.05.24, 00:10
              A ile jesteś skłonna wydać?

              Miki też pisała.
    • 1.wetta.1 Re: Lniane ubrania na lato 25.05.24, 22:40
      Uwielbiam, mam całą szafę letnich lnianych koszul i bluzek. Też nie umiem się oprzeć i kilka mam dokładnie takich samych.
    • kanna Re: Lniane ubrania na lato 25.05.24, 22:51
      Bardzo lubię.
      Mam i cieńsze, i grubsze.

      Nie prasuję, podsuszam w suszarce i rozwieszam.
    • igge Re: Lniane ubrania na lato 25.05.24, 22:56
      Lubię len i kilka ubrań mam. Ale wolę len ZANIM się pogniecie.
    • taki-sobie-nick Re: Lniane ubrania na lato 25.05.24, 23:39
      A ile waszym zdaniem lniane spodnie powinny kosztować?
      • kurt.wallander Re: Lniane ubrania na lato 26.05.24, 09:24
        Za takiego z porządnego, grubego, lejącego lnu dałabym do 300 zł, no do 350 zł za wybitne. Dawno temu kupowałam takie w M&S (na wyprzedażach, więc kosztowały do 150 zł).
    • kropkaa Re: Lniane ubrania na lato 25.05.24, 23:43
      Lubię len. Tylko masakrycznie mnie wkurza, że zanim dotrę do pracy, już jestem wygnieciona, a od środka dnia to jakbym w tej bluzce chodziła od zeszłego lata.
    • damartyn Re: Lniane ubrania na lato 26.05.24, 00:17
      Lubię, może nie maniacko ,ale kilka par spodni, sukienki, bluzki posiadam.
    • mrs.solis Re: Lniane ubrania na lato 26.05.24, 00:34
      Uwielbiam mimo, ze wygladam w tych ubraniach jakbym w nich spala 😀
    • snakelilith Re: Lniane ubrania na lato 26.05.24, 01:29
      Lubię len, nie znoszą pogniecionych ubrań. Z dwojga złego, już chyba wolę brudne, bo pogniecione to dla mnie szczyt niechlujstwa, dlatego wybieram mieszanki lnu z wiskozą, albo bawełną. Moim zdaniem mniej się gniotą. I mniej gryzą, bo len lubi z czasem robić się trochę szorstki.
      • nuta15 Re: Lniane ubrania na lato 26.05.24, 08:15
        Len na lato jest idealny, bardzo lubię. Ubrania prasuję zawsze po praniu, jeszcze wilgotne, są bardziej miękkie, lepiej się układają i chyba mniej się gniotą, Ale len bywa różny, od jakiegoś czasu zauważyłam, że nawet w firmach, w których od lat kupowałam lniane ciuszki jakość jest coraz gorsza. Materiał jest bardziej sztywny, z grubszym splotem, szorstki i drapiący, a lniane t-shirty coraz cieńsze, bardzo prześwitujące. Dlatego tak jak snake coraz częściej wybieram ubrania z mieszanki lnu i wiskozy, są przyjemniejsze dla skóry i bardziej komfortowe w noszeniu.
        • nika_1985 Re: Lniane ubrania na lato 26.05.24, 08:28
          Uwielbiam len, ale wkurza mnie,że szybko się gniecie.
          Podobnie jak dziewczyny, staram się kupować mieszkanki..wiskoza len bo wtedy wyglądam normalnie. Inaczej to po wyjściu z auta..wyglądam jak obraz nędzy i rozpaczy.
          Niby widać,że len...że się gniecie,ale no nie lubię być takim niechlujnewink
          Inaczej jednak z kiecka na plażę..mam lniana i jest mi obojętne.
          • brenya78 Re: Lniane ubrania na lato 26.05.24, 10:03
            A ja nie cierpię tej mieszanki lnu i wiskozy. Wg mnie ma fakturę i wygląd szmaty i kompletnie traci zalety lnu.
            Sam len, lekko wygnieciony, wygląda wręcz ekskluzywnie i nonszalancko (dobry len jest drogi) i od razu widać kto nosi podróbki. A jak jeszcze jest wyprasowany w kącik to wygląda śmiesznie.
            • brenya78 Re: Lniane ubrania na lato 26.05.24, 10:04
              W kącik miało bym ale mi komórka zmienia.
              • brenya78 Re: Lniane ubrania na lato 26.05.24, 10:04
                Kancik!
            • nuta15 Re: Lniane ubrania na lato 26.05.24, 10:20
              Tak jak len bywa różnej jakości, tak samo len z dodatkiem wiskozy bywa lepszy lub gorszy, droższy lub tańszy. Szmat nie kupuję.
      • brenya78 Re: Lniane ubrania na lato 26.05.24, 10:06
        "bo pogniecione to dla mnie szczyt niechlujstwa,"

        Przejdz sie szwedzka ulica w lecie to ci się perpecja natychmiast zmieni.
        • snakelilith Re: Lniane ubrania na lato 26.05.24, 10:50
          Sama się przejdź, bo najwidoczniej powtarzasz niesprawdzone na rzeczywistości mity. Nikt tam masowo nie nosi pogniecionego lnu.
          • brenya78 Re: Lniane ubrania na lato 26.05.24, 17:23
            "Nikt tam masowo nie nosi pogniecionego lnu"

            Wiesz bo właśnie idziesz szwedzka ulica? 😀😀😀
            • snakelilith Re: Lniane ubrania na lato 26.05.24, 17:40
              A ty idziesz? I gdzie dokładnie? Scandi Style to bardziej dobro eksportowe, bo akurat Skandynawowie mają, poza może oprócz małych enklaw w stolicach, na modę wywalone i prędzej noszą multifunkcjonalne kurtki z dżinsami niż jakieś pogniecione lny. Ale śnij dalej.
              • brenya78 Re: Lniane ubrania na lato 26.05.24, 17:51
                "A ty idziesz? I gdzie dokładnie?"

                No idę. Centrum Sztokholmu.

                "Skandynawowie mają, poza może oprócz małych enklaw w stolicach, na modę wywalone"

                😀😀😀
                I stad mają tyle firm odzieżowych?
                • snakelilith Re: Lniane ubrania na lato 26.05.24, 17:59
                  Tyle, czyli ile?
                  • brenya78 Re: Lniane ubrania na lato 26.05.24, 18:05
                    Wygooglaj sobie 😀
    • jak_zwykle_wszystko_zajete Re: Lniane ubrania na lato 26.05.24, 09:29
      Nie lubię pogniecionych ubrań, więc nie
    • fogito Re: Lniane ubrania na lato 26.05.24, 09:31
      Tak. Kocham białe lniane sukienki.
    • brenya78 Re: Lniane ubrania na lato 26.05.24, 09:59
      Uwielbiam len. Pognieciony len. To jest mój strój na wiosnę lato. Niezmiennie podnosi mi humor jak mam gorszy dzień- wystarczy zalozyc coś lnianego i czuje się jak na wakacjach.
    • india-mia21 Re: Lniane ubrania na lato 26.05.24, 10:06
      Bardzo lubię ale tylko len 100%. W połączeniu z bawełną wydaje mi się strasznie gruby. W połączeniu z wiskozą, strasznie mnie drapie.
      • miki.20105 Re: Lniane ubrania na lato 26.05.24, 14:00
        Też tak mam. Nie lubię lnu z domieszkami.
    • primula.alpicola Re: Lniane ubrania na lato 26.05.24, 10:22
      Tak, lubię. Prasuję lniane ubrania.
      • presens Re: Lniane ubrania na lato 26.05.24, 12:22
        Przecież doskonale widać kto założył wyprasowane lniane ubranie i pomięło się lekko od noszenia a kto wyjął z pralki ew suszarki i założył na siebie. Druga wersja wygląda fatalnie i nie wyszłabym tak na ulicę. lubię len i prasuję
        • brenya78 Re: Lniane ubrania na lato 26.05.24, 17:25
          "Druga wersja wygląda fatalnie i nie wyszłabym tak na ulicę. "

          Ja uważam odwrotnie. Nie ma nic gorszego niż prasowany len. Od razu widać kto nie umie nosić lnianyvh ubrań. Idiotycznie to wygląda.
      • miki.20105 Re: Lniane ubrania na lato 26.05.24, 14:03
        Ja zawsze po praniu prasuję wszystkie ubrania z lnu. Len jest fenomenalny. W czasie upału czuję że wiatr przechodzi przez te miniaturowe dziurki i nie jest mi gorąco. Taka ciekawostka: moi rodzice uprawiali len. Pięknie wyglądają te łodyżki falujące na wietrze.
        • chatgris01 Re: Lniane ubrania na lato 26.05.24, 16:11
          Pole kwitnącego lnu to dla mnie jeden z najpiękniejszych widoków na świecie.
          • miki.20105 Re: Lniane ubrania na lato 26.05.24, 16:59
            Tak samo pole lawendy pięknie wygląda
            • chatgris01 Re: Lniane ubrania na lato 26.05.24, 17:25
              Tak, stawiam je na równi.
    • dors_venabili Re: Lniane ubrania na lato 26.05.24, 11:02
      Bardzo lubię
    • zerlinda Re: Lniane ubrania na lato 26.05.24, 11:25
      Lubię. Mam na sobie właśnie białą, lniana sukienkę. Jest piękna.
    • princy-mincy Re: Lniane ubrania na lato 26.05.24, 11:28
      Mam kilka spódnic i sukienek z lnu i wiskozy, wtedy nie gniata sie aż tak bardzo jak sam len.
    • heca7 Re: Lniane ubrania na lato 26.05.24, 11:46
      Mam chyba tylko dwie sukienki z lnu
      Reszta to bawełna z domieszką czegoś elastycznego.
      • nika_1985 Re: Lniane ubrania na lato 26.05.24, 11:56
        A macie jakieś fajne stronki do polecenia gdzie kupujecie lniane ciuchy? Może być wysyłka do Pl.
        • heca7 Re: Lniane ubrania na lato 26.05.24, 14:17
          Moje kiecki kupiłam w Sportofino. Marka Kori.
        • kropkaa Re: Lniane ubrania na lato 26.05.24, 14:29
          Kiedyś M&S.
          Teraz Massimo Dutti i Tatuum.
          Z Benettona miałam świetne bluzki z 100% lnu ale dzianina. Niestety, jakość kiepska, nitki pękały i porobiło sie mnóstwo dziurek. Zrezygnowali z tego i teraz bluzki są z mieszanki lnu i bawełny, ale to nie to samo.
    • sabek81 Re: Lniane ubrania na lato 26.05.24, 12:29
      Na lato nic innego nie mam, koszula lniana i spodnie, czasami sukienka.
    • mamtrzykotyidwato5 Re: Lniane ubrania na lato 26.05.24, 12:37
      Nie.
    • al_sahra Re: Lniane ubrania na lato 26.05.24, 14:15
      Ja lubię len i pognieciony i uprasowany - pisałam już w innym wątku, że to dla mnie dwa różne style ubioru. Wyłącznie cienki i w bardzo dobrym gatunku. Wolę czysty len bez domieszek, a jeśli już to z bawełną, a nie z wiskozą. Dobry len, nawet super cienki, ma pewnego rodzaju sztywność (“crispiness”), która gubi się w mieszankach z wiskozą i materiał robi się sflaczały.
      • princesswhitewolf Re: Lniane ubrania na lato 26.05.24, 16:02
        Koniecznie musze wkleic ta obliczenia i dziwne xeny Orlenu
        • al_sahra Re: Lniane ubrania na lato 26.05.24, 17:29
          princesswhitewolf napisała:

          > Koniecznie musze wkleic ta obliczenia i dziwne xeny Orlenu

          Princess, przestań za mną łazić, bo to już się robi żałosne. Żebyś się skręciła w supełek, to nie znajdziesz żadnego mojego wpisu, w którym pomyliłam się co do tamtych danych. Wygłupiłaś się koncertowo w tamtym wątku, to teraz zamilcz i poczekaj cierpliwie, aż wymienię sygnaturkę. Jeśli będziesz się czepiaċ, to potrwa to dłużej.
          • princesswhitewolf Re: Lniane ubrania na lato 26.05.24, 18:48
            Nie, twoje obliczenia byly z d...i ci to juz wkleilam.
            • al_sahra Re: Lniane ubrania na lato 26.05.24, 18:59
              princesswhitewolf napisała:

              > Nie, twoje obliczenia byly z d...i ci to juz wkleilam.

              Jeszcze raz: żebyś się skręciła w supełek, to nie znajdziesz żadnego mojego wpisu, w którym pomyliłam się co do tamtych danych.

              Najpierw nie wiedziałaś, że po polsku jest słowo “bilion” i co ono oznacza, a potem próbowałaś to przykryċ, swoim obyczajem pisząc nie na temat i brnąc coraz bardziej w bzdury.

              Naprawdę chcesz ze mną się spierać o to, która z nas ma lepszą znajomość faktów i logikę wypowiedzi?


              Madameleloupblanc (Princesswhitewolf) o dużych liczbach: Piszesz po polsku o billionach. To sie do sygnaturki nadaje.
              • princesswhitewolf Re: Lniane ubrania na lato 26.05.24, 19:16
                Moja droga, wkleilam ci tam dokladnie dlaczego o kant d mozna sobie twoje obliczenia potluc. Wygodnie nie chcialo ci sie przeczytac. Dlaczego? Bo jestes nedznym byten ktiry wpisuje takie sygnaturki i jeszcze beszczelnie mowi ze nie mam za toba lazic..cierpisz na narcystyczne zaburzenia? Sklonnosci do mobbowania?

                Bede za toba lazic.
                • chatgris01 Re: Lniane ubrania na lato 26.05.24, 19:25
                  princesswhitewolf napisała:

                  > Sklonnosci do mobbowania?
                  >
                  > Bede za toba lazic.


                  🤣🤣🤣
                  • princesswhitewolf Re: Lniane ubrania na lato 26.05.24, 19:28
                    Ditto
                  • al_sahra Re: Lniane ubrania na lato 26.05.24, 19:46
                    chatgris01 napisała:

                    > 🤣🤣🤣

                    Prawda, że to rozczulające? Ale ona nie wyczuwa.
          • princesswhitewolf Re: Lniane ubrania na lato 26.05.24, 18:49
            Ah i bede lazic za twoja sygnaturka
            • 35wcieniu Re: Lniane ubrania na lato 26.05.24, 23:58
              Dopiero jej w pięty pójdzie!
      • snakelilith Re: Lniane ubrania na lato 26.05.24, 16:45
        al_sahra napisał(a):

        > Dobry len,
        > nawet super cienki, ma pewnego rodzaju sztywność (“crispiness”), która gubi się
        > w mieszankach z wiskozą i materiał robi się sflaczały.

        Dokładnie tak, ale dla mnie właśnie to jest zaletą. Korzystam z chłodzących właściwości lnu, podoba mi się też pewna luźność splotu, ale ta sztywność i szorstkość do niczego nie jest mi potrzebna, a nawet przeszkadza, bo szoruje nieprzyjemnie po skórze i sprzyja gnieceniu się.
        Lubię do tego dobrą wiskozę, bo ma na skórze właściwości miękkiego jedwabiu, ale bez niekorzystnych cech, jak wrażliwość na temperaturę prania i wyższa cena. Dlatego mieszankom obu mówię tak.
        • al_sahra Re: Lniane ubrania na lato 26.05.24, 17:34
          snakelilith napisała:

          > Lubię do tego dobrą wiskozę, bo ma na skórze właściwości miękkiego jedwabiu, al
          > e bez niekorzystnych cech, jak wrażliwość na temperaturę prania i wyższa cena.

          Jakoś nie umiem przekonać się do wiskozy. Toleruję tylko w niektórych dzianinach o gęstym splocie, ew. w mieszankach z bawełną i to tylko wiskozę “nowej generacji” (lyocell). Natomiast ideałem miękkiego i delikatnego materiału są dla mnie mieszanki jedwabiu z bawełną.
          • snakelilith Re: Lniane ubrania na lato 26.05.24, 17:52
            al_sahra napisał(a):

            Natomiast ideałem miękkiego i delikatnego materiału są dla mni
            > e mieszanki jedwabiu z bawełną.

            Mieszanka (surowego) jedwabiu z bawełną sprawdza się moim zdaniem przy nieco grubszych dzianinach. Mam kilka takich sweterków i koszulek polo z krótkim rękawem. Ale to jest coś na chłodniejsze letnie dni. Len z wiskozą, to ideał na spodnie, spódnice i miękkie letnie sukienki na upały.
            Wiskozę noszę też od wieków i sobie ją cenię, bo sprawdza się przy opływających ciało bluzkach na większy biust. Bawełna nie zawsze jest tu idealna, a znaleźć dobrze leżąc bluzkę z jedwabiu, do tego za ludzkie pieniądze i nie zawsze tylko czarną albo białą wcale nie jest łatwo. Ale faktycznie większość rzeczy mam z lyocellu, chociaż modal też się sprawdza przy cieńszych materiałach, np w bieliźnie.
            • al_sahra Re: Lniane ubrania na lato 26.05.24, 18:08
              snakelilith napisała:

              > Mieszanka (surowego) jedwabiu z bawełną sprawdza się moim zdaniem przy nieco g
              > rubszych dzianinach.

              Tego jeszcze nie próbowałam, ale zapamiętam. Natomiast mam dwie sukienki na upały z najcieńszej bawełniano-jedwabnej tkaniny, leciutkiej jak mgiełka i to moim zdaniem jest szczyt luksusu. Po wysuszeniu w pralce materiał jest idealnie gładki bez prasowania, ma ledwo widoczny połysk (duużo mniej niż jedwabna satyna), nie przylepia się do ciała, tylko je lekko muska wink. Dla mnie ideał.
              • snakelilith Re: Lniane ubrania na lato 26.05.24, 18:31
                al_sahra napisał(a):

                Natomiast mam dwie sukienki na upa
                > ły z najcieńszej bawełniano-jedwabnej tkaniny, leciutkiej jak mgiełka

                Czegoś takiego w ogóle jeszcze nie widziałam. Jak napisałam, mam takie letnie sweterki z surowego jedwabiu (30%) z bawełną i to jest też super. Mają lekki połysk, splot jest jakby nie do końca gładki jak przy surowym jedwabiu, ale materiał jest bardzo miękki, aksamitny na skórze.
                Jeden ma z brytyjskiego Woolovers, trochę podobny do tych aktualnie na ich stronie, ale nie wiem, czy na tym wycinku na dole widać dobrze strukturę.
              • dwasmoki Re: Lniane ubrania na lato 26.05.24, 18:53
                al_sahra napisał(a):

                > snakelilith napisała:
                >
                > > Mieszanka (surowego) jedwabiu z bawełną sprawdza się moim zdaniem przy n
                > ieco g
                > > rubszych dzianinach.
                >
                > Tego jeszcze nie próbowałam, ale zapamiętam. Natomiast mam dwie sukienki na upa
                > ły z najcieńszej bawełniano-jedwabnej tkaniny, leciutkiej jak mgiełka i to moim
                > zdaniem jest szczyt luksusu. Po wysuszeniu w pralce materiał jest idealnie gła
                > dki bez prasowania, ma ledwo widoczny połysk (duużo mniej niż jedwabna satyna),
                > nie przylepia się do ciała, tylko je lekko muska wink. Dla mnie ideał.
                >
                >
                A ta tkanina ma jakąś nazwę czy to jest po prostu bawełna plus jedwab? I gdzie można kupić taką sukienkę? Lekka na upały bez prasowania - to moje marzenie.
                • al_sahra Re: Lniane ubrania na lato 26.05.24, 19:36
                  dwasmoki napisała:


                  > A ta tkanina ma jakąś nazwę czy to jest po prostu bawełna plus jedwab? I gdzie
                  > można kupić taką sukienkę? Lekka na upały bez prasowania - to moje marzenie.

                  Kupiłam je w firmie CP Shades, oni nazywają ten materiał po prostu “cottonsilk”. To było w zeszłym sezonie, niestety teraz mają tylko 2 fasony sukienek, moim zdaniem bardzo nieudane (przypominają nocne koszule) i do tego w jakiś rzucik albo hafcik sad. W ogóle widzę, że wszystko w tym sezonie ma jakieś idiotyczne zaszewki, falbanki, hippisowskie wzorki (nie cierpię takiego stylu), a te moje sukienki są bardzo proste.

                  Poza tym CP Shades, będąc częścią kalifornijskiej subkultury życia na luzie, specjalizuje się w pokazywaniu wszystkich swoich wyrobów w stanie maksymalnie pogniecionym (tzw. jak psu z gardła), więc musisz uwierzyć mi na słowo, że te rzeczy po wypraniu i wysuszeniu (i bez wzorków) wyglądają świetnie.
                  • snakelilith Re: Lniane ubrania na lato 26.05.24, 20:04
                    al_sahra napisał(a):

                    To było w zeszłym sezo
                    > nie, niestety teraz mają tylko 2 fasony sukienek, moim zdaniem bardzo nieudane


                    I to jest ogólnie problem ciuchów z jedwabiu. Fasony nie zawsze udane i wybór kolorystyczny bardzo ograniczony. Sukienka na ramiączkach to kompletnie nie moja bajka, choć tkanina naprawdę wygląda na bardzo przyjemną.
                  • brenya78 Re: Lniane ubrania na lato 26.05.24, 21:08
                    Bardzo ładne te ciuchy CP Shades. Nie uważam że są psu z gardła. Prasowanie tych materiałów to zbrodnia.
                • al_sahra Re: Lniane ubrania na lato 26.05.24, 19:42
                  Znalazłam w czeluściach internetu zdjęcie jednej z moich sukienek

                  https://akamai-scene7.garnethill.com/is/image/garnethill/48745_main?$ghpdp_hero2$
        • kropkaa Re: Lniane ubrania na lato 26.05.24, 17:37
          Wiskoza koło jedwabiu to nawet nie leżała.
          Dziś akurat mam spodnicę i top z jedwabiu i żadna wiskoza się do tego nie umywa.
          • brenya78 Re: Lniane ubrania na lato 26.05.24, 17:46
            "Wiskoza koło jedwabiu to nawet nie leżała."

            Dla mnie wiskoza to jest taki "poor-man's" len. Coś tam udaje, trzeba to po praniu rozprasować bo się zbiega. Fakt mam jedną sukienkę z Żary z wiskozy, która nawet lubię, ale ile to się trzeba nastarax żeby to po praniu wróciło do formy (prasowac). Sukienki lniane - zero problemu, zero roboty.
            • moni_485 Re: Lniane ubrania na lato 26.05.24, 18:45
              brenya78 napisała:

              > "Wiskoza koło jedwabiu to nawet nie leżała."
              >
              > Dla mnie wiskoza to jest taki "poor-man's" len. Coś tam udaje, trzeba to po pra
              > niu rozprasować bo się zbiega. Fakt mam jedną sukienkę z Żary z wiskozy, która
              > nawet lubię, ale ile to się trzeba nastarax żeby to po praniu wróciło do formy
              > (prasowac). Sukienki lniane - zero problemu, zero roboty.
              >
              >
              >

              Kupuj ubrania z porządnej wiskozy a nie tanie ciuchy w tanich sklepach to się nie będziesz musiała nastarać. Dobrej gatunkowo wiskozy nie trzeba prasować.
              • brenya78 Re: Lniane ubrania na lato 26.05.24, 18:49
                "Kupuj ubrania z porządnej wiskozy a nie tanie ciuchy w tanich sklepach to się nie będziesz musiała nastarać. Dobrej gatunkowo wiskozy nie trzeba prasować."

                Podziękuję. Wolę len, jedwab i bawelne.
              • kropkaa Re: Lniane ubrania na lato 26.05.24, 19:51
                A ty myślisz, że kupuję sukienki z wiskozy za 19.90 zł w haemie?
                • snakelilith Re: Lniane ubrania na lato 26.05.24, 20:07
                  To musisz mieć ogromnego pecha, aż współczuję, bo ja mam mnóstwo rzeczy z lyocellu (Tencel) i to są super ciuchy.
                  • kropkaa Re: Lniane ubrania na lato 26.05.24, 20:14
                    Lubię sukienkę z Od czapy, ale to po domu na lato czy do sklepu, do pracy się nie nadaje.
                    Bardziej eleganckie ubrania mną się okropnie, już bez tego uroku lnu.
                    Generalnie to taki bieda zamiennik wszystkiego.
                    • snakelilith Re: Lniane ubrania na lato 26.05.24, 20:35
                      Wszystko może być bieda, albo nie bieda. Istnieje kaszmir pośledniej jakości, który nie wzięłabym nawet na ścierki, beznadziejny len i beznadziejny jedwab, więc może zejdź z tego arystokratycznego konia, bo tym podkreślasz tylko własne kompleksy.
                      Nikt nie mówi też o ubraniach eleganckich, cokolwiek to znaczy, ja więcej czasu spędzam ostatnio na świeżym powietrzu niż w pracy, więc tencelowe bluzki są świetne na takie okoliczności. Lekkie, miękkie, oddychające, szybko wysychające, dobrze się układające na biuściatych sylwetkach. Swoją drogą, z Lidla też nie były.
                      • kropkaa Re: Lniane ubrania na lato 26.05.24, 21:02
                        Nie mam żadnych kompleksów jeśli chodzi o ubrania. Od dawna mam skompletowaną szafę, w tym roku mam no buy year i niczego mi nie brakuje. A to, że wiskoza to bieda zamiennik dla firm, które nie szyją ze szlachetnych tkanin, ale udają, że to nadal naturalne włókno, to nie mój wymysł.
                        • snakelilith Re: Lniane ubrania na lato 26.05.24, 23:34
                          Jeżeli na metce jest wiskoza, to niczego nie udają, bo każdy może przeczytać czym jest wiskoza. Włóknem pół syntetycznym, przy czym syntetyczny jest tylko proces produkcji, bo wiskoza ma cechy włókna naturalnego i tak zachowuje się na ciele. Nie dla każdego ubranie to ideologia największej możliwej "naturalności". Niektórzy uważają też, że len jest brzydki, mają alergię na wełnę, bawełna jest nieekologiczna, bo zużywa za dużo wody, albo uważają, że produkcja jedwabiu jest kontrowersyjna. "Szlachetność" jest więc sprawą dyskusyjną. Do tego wiele ciuchów i to wcale nie tanich, jest np. z poliestru i tego też nikt nie ukrywa, można przeczytać na metce i samej podjąć decyzję, więc bijesz pianę o nic.
                          • kropkaa Re: Lniane ubrania na lato 26.05.24, 23:52
                            Naprawdę nie musisz mi udowadniać wyższości wiskozy. Lubisz, nosisz, świetnie.
                            • snakelilith Re: Lniane ubrania na lato 27.05.24, 00:20
                              Wyższość to ty sobie wymyśliłaś. Ja nigdzie nie napisałam,. że wiskoza jest lepsza od "szlachetnych" materiałów, a jedynie, że chętnie ją noszę (obok lnu, jedwabiu, bawełny i wełny), bo jest przyjemna dla mojej skóry.
        • brenya78 Re: Lniane ubrania na lato 26.05.24, 17:43
          "sztywność i szorstkość do niczego nie jest mi potrzebna, a nawet przeszkadza, bo szoruje nieprzyjemnie po skórze"

          Ja nie wiem gdzie widziałaś ten sztywny i szorujący len, bo jak żyje żadna z lnianych rzeczy jakie posiadam nie jest ani sztywna, ani szorstka, ani nigdzie nie szoruje. Może ty po prostu jakiś słabej jakość len znasz?
          • snakelilith Re: Lniane ubrania na lato 26.05.24, 17:56
            Tak, tak, tylko ty nosisz najdroższy i najlepszy len, innych ludzie na tej planecie na len nie stać. I wyciągnięty psu z gardła, a sorry, szlachetnie pognieciony musi być, inaczej to nie ta jakość. Dzięki na informację.
            • brenya78 Re: Lniane ubrania na lato 26.05.24, 18:01
              "Tak, tak, tylko ty nosisz najdroższy i najlepszy len, innych ludzie na tej planecie na len nie stać"

              No właśnie widzę że Ciebie chyba nie stać, więc dorabiasz teorie do wiskozy i wymyślasz jakieś bajki o szorowaniu lnu na skórze.
              • miki.20105 Re: Lniane ubrania na lato 26.05.24, 18:05
                Raz miałam sukienkę kupiona w lidlu 100 procentowy len i tak gryzła i szorowała skórę że się jej pozbyłam
                • brenya78 Re: Lniane ubrania na lato 26.05.24, 18:06
                  W Lidlu powiadasz? Hmm... co mogło pójść nie tak.
                • snakelilith Re: Lniane ubrania na lato 26.05.24, 18:14
                  miki.20105 napisała:

                  > Raz miałam sukienkę kupiona w lidlu 100 procentowy len i tak gryzła i szorowała
                  > skórę że się jej pozbyłam

                  No już wiesz dlaczego. Kupiłaś w LIDLU (!!!!). Trzeba było kupić od Cecilie Bahnsen. Malutki błąd z ogromnym efektem. wink
              • snakelilith Re: Lniane ubrania na lato 26.05.24, 18:07
                No już ci napisałam, że nikogo innego oprócz ciebie nie stać. Bo jak ktoś nie przepada za lnen na skórze, to musi być parweniuszem bez forsy. To jest jasne. Masz to pisemnie i jeszcze nie wystarcza?
                • brenya78 Re: Lniane ubrania na lato 26.05.24, 18:11
                  "Bo jak ktoś nie przepada za lnen na skórze, to musi być parweniuszem bez forsy."

                  No musi. Bo znaczy że kupuje go chyba w Lidlu. Jakby kupowal w normalnym sklepie to nic by go nie szorowało ani nie gryzło.
        • al_sahra Re: Lniane ubrania na lato 26.05.24, 18:21
          snakelilith napisała:

          > Korzystam z chłodzących wła
          > ściwości lnu, podoba mi się też pewna luźność splotu, ale ta sztywność i szors
          > tkość do niczego nie jest mi potrzebna, a nawet przeszkadza, bo szoruje nieprzy
          > jemnie po skórze i sprzyja gnieceniu się.

          Pewnie skóra skórze nierówna (były tu wątki o tym, że kaszmir jest gryzący, a ja mogę go nosić na gołe ciało i to z przyjemnością), ale dobry, delikatny len (np irlandzki) moim zdaniem nie ma prawa szorować po skórze, chyba że ktoś jest nietypowo wrażliwy. Przecież wiele osób używa lnianej pościeli (nota bene wykonanej z grubszego lnu niż najdelikatniejsze koszule).
          • snakelilith Re: Lniane ubrania na lato 26.05.24, 18:38
            al_sahra napisał(a):

            Przecież wiele osób używa lnianej pościeli (nota bene wykon
            > anej z grubszego lnu niż najdelikatniejsze koszule).

            Dla mnie nie do przejścia. Len mnie trochę gryzie. W dzień jeszcze ok, w nocy miałabym koszmar. Najlepsza jest dla mnie bawełniana flanela. Kaszmir mnie nie gryzie, merino już czasem tak, ale i tak noszę bo lubię wełnę.
            Ale ja z tych, co odcinają nawet wszystkie metki, bo nie znoszę tego szorowania na skórze.
            • al_sahra Re: Lniane ubrania na lato 26.05.24, 18:46
              Z tego wynika, że jestem gruboskórna.
              • snakelilith Re: Lniane ubrania na lato 26.05.24, 20:01
                al_sahra napisał(a):

                > Z tego wynika, że jestem gruboskórna.

                Też wolałabym być gruboskórna. Autentycznie.
    • princesswhitewolf Re: Lniane ubrania na lato 26.05.24, 16:01
      Nie cierpie wysiedzianego dyna w lnianych spódnicach i spodniach. Len z domieszkami elastanu i inne sa ok
    • chatgris01 Re: Lniane ubrania na lato 26.05.24, 16:14
      Kocham len, ale nie lubię chodzić w pogniecionym, więc zadowalam się lniana pościelą i szlafrokami, których nie prasuję, a te 3 lniane koszule i 2 pary spodni które mam, jednak prasuję przed założeniem, ale tak raz na ruski rok.
      • brenya78 Re: Lniane ubrania na lato 26.05.24, 17:48
        Wyprasowany len wygląda po noszeniu znacznie gorzej niż nieprasowany. Po prostu jakiekolwiek zagiecia rzucają się dużo bardziej na takiej wyprasowanej gladkiej tafli. Ponadto uprasowany len jakoś się gniecie bardziej wg mnie.
        • chatgris01 Re: Lniane ubrania na lato 26.05.24, 18:01
          No lniana koszula z kołnierzykiem i mankietami wygląda gorzej bez prasowania. A i nie gniecie się jakoś upiornie w noszeniu, najbardziej upiornie to się gniotą lniane spodnie, a zaraz po nich spódnice.
          Moje lniane kimona też by wyglądały lepiej, jakbym im po praniu przeprasowała choć listwę przy szyi i przodach, ale nie chce mi się. Prasowanie to jest najbardziej nielubiana przeze mnie domowa czynność.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka