noname2021 Re: Elektryk vs benzyna 08.06.24, 20:09 Od roku mam Tesle. I tylko sie zastanawiam dlaczego DOPIERO od roku. To auto ma tyle zalet, ze nie wiem jak moglam tracic czas i jezdzic ICE> Odpowiedz Link Zgłoś
leyla76 Re: Elektryk vs benzyna 08.06.24, 20:37 My żeśmy się też zastanawiali nad elektrykiem, ale w ostateczności kupiliśmy hybrydę, która tez trzeba ładować. Maksymalnie ładuje się do pojemności 73km, więc jakoś daleko na samej baterii człowiek nie dojedzie. Jedyny plus to jak narazie bardzo niski podatek drogowy, za drugi samochód o tej samej pojemności ale diesel płacimy 10x wiecej. Minusy- samochód laduje się całą noc. Zanim zamontowaliśmy ładowarkę w domu, ładowaliśmy w miejscach publicznych, mam nawet jedno pod domem. Tam też ładowało całą noc. Na dodatek drogo to wychodzi. - raz we Francji, na stacji benzynowej podpięliśmy go pod ładowarkę i poszliśmy cos zjeść. Staliśmy jakieś 40 min, ściągnęło mi 20€ i naładowało całe 5km. - zamontowaliśmy ładowarkę w domu. Nie mamy paneli słonecznych. Zużycie prądów w ciagu paru miesięcy poszło 2 razy w gore. Rocznie płaciłam 1200 franków, w 2023 dostałam ponad 1000 dopłaty, a ładowarka została zamontowana w maju. Aż strach się bać ile za cały rok dostanę. Odpowiedz Link Zgłoś
buldog2 Re: Elektryk vs benzyna 08.06.24, 22:49 A to zależy, do czego to auto. Jeśli na długie, dość częste wyjazdy, to lepsza hybryda albo benzyna. Na krótkie codzienne wyjazdy może być elektryk. Odpowiedz Link Zgłoś
hermenegilda_zenia_is_back Re: Elektryk vs benzyna 08.06.24, 23:10 Nie należę do osób, które wymieniają auta jak rękawiczki co parę lat, tylko kupuje nowe i jeżdżę 10-15 lat jednym. Żywotność elektryka to żywotność baterii a ona na ten moment jest dla mnie żenująco krótka. Wymiana baterii to koszt nowego auta tradycyjnego. Utrata wartości auta już po zaledwie 2-3 latach to druga rzecz. Do tego te śmieszne przebiegi na jednym ladowaniu, nie do końca jasne bezpieczeństwo instalacji ( sławetne pożary elektryków ) i dopóki nie będzie obowiązku to nie mam zamiaru się nawet za takim wozidlem obejrzeć. Odpowiedz Link Zgłoś
moni_485 Re: Elektryk vs benzyna 09.06.24, 07:34 Po 8 latach ląduje na złomie, z bateriami nie wiadomo co robić i to ma być wielki postęp. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo001 Re: Elektryk vs benzyna 09.06.24, 08:03 Wiadomo, polaczki wolą niemiecki trzydziestoletnie kopciuchy zza Odry... Odpowiedz Link Zgłoś
hermenegilda_zenia_is_back Re: Elektryk vs benzyna 09.06.24, 08:28 Naucz się czytać praciu nieczynny słowo pisane, a potem komentuj Odpowiedz Link Zgłoś
moni_485 Re: Elektryk vs benzyna 09.06.24, 10:10 tanebo001 napisał: > Wiadomo, polaczki wolą niemiecki trzydziestoletnie kopciuchy zza Odry... > Mam BMW kupione w salonie dwa lata temu. Odpowiedz Link Zgłoś
leyla76 Re: Elektryk vs benzyna 09.06.24, 09:51 A dlaczego po 8 latach ląduje na złomie? Mój ma ponad 8 lat. Fakt nie elektryk, ale do złomu mu naprawdę daleko. Odpowiedz Link Zgłoś
moni_485 Re: Elektryk vs benzyna 09.06.24, 10:15 leyla76 napisała: > A dlaczego po 8 latach ląduje na złomie? Mój ma ponad 8 lat. Fakt nie elektryk, > ale do złomu mu naprawdę daleko. Bo bateria się zużywa tak jak w telefonie komórkowym. A nowa jest bardzo droga np. 80 tys. do niektórych modeli. Odpowiedz Link Zgłoś
ayelen40 Re: Elektryk vs benzyna 09.06.24, 08:04 Dlatego się bierze w leasing i śmiga góra 3-4 lata. Odpowiedz Link Zgłoś
hermenegilda_zenia_is_back Re: Elektryk vs benzyna 09.06.24, 08:27 Biorę w leasing a potem jeżdżę i nie zamierzam wymieniać co 3-4 lata. To ma być to eco i zrównoważenie? Właśnie widać Odpowiedz Link Zgłoś
moni_485 Re: Elektryk vs benzyna 09.06.24, 10:12 hermenegilda_zenia_is_back napisała: > Biorę w leasing a potem jeżdżę i nie zamierzam wymieniać co 3-4 lata. To ma być > to eco i zrównoważenie? Właśnie widać Postęp i zielony ład. Odpowiedz Link Zgłoś
leyla76 Re: Elektryk vs benzyna 09.06.24, 09:55 Mam ponad 8 mio letnie a 3 letnie samochody. Oba kupione za gotówkę , totalne nówki. Nie zamierzam zmieniać jak narazie, no chyba, że na mniejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Elektryk vs benzyna 09.06.24, 10:21 Elektryki są fajne i cały czas rozważamy zakup w przyszłości. Ale jak na razie to nie jest samochód dla każdego. Jak się mieszka w domu z fotowoltaiką ok. Weź mieszkaj w bloku z garażem podziemnym gdzie wspólnota nie chce pozwolić na taką ładowarkę. Nie chcą też inwestować w ładowarki wolnostojące. I szarp się człowieku. Poza tym u nas energia pochodzi nadal głównie ze spalania węgla więc samochód elektryczny jest ekologiczny ale nie w ... Kozienicach Bo tam kończy się jego wydech Co jest z lekka absurdalne. No i jeszcze styl życia, nie każdy ma taki sam więc niektórym zwyczajnie mniej pasuje ładowanie samochodu zamiast 5 minut na nalanie benzyny. Już kiedyś pisałam, że mieliśmy taką historię. Siedziało sobie u nas dwóch policjantów (nic kryminalnego) i jednemu dzwoni telefon. Wymieniają się uśmieszkami i wzdychają. Okazało się, że elektryk do patrolowania ulic im się wyładował i ktoś musi go ściągnąć Pościg sobie wyobraź czymś takim... Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.lolo Re: Elektryk vs benzyna 09.06.24, 10:41 Ta technologia potrzebuje jeszcze czasu, pieniędzy i wsparcia nawet nie państwowego a międzynarodowego. I tak, prędzej czy później, wkroczy teleportacja. Odpowiedz Link Zgłoś
alina460 Re: Elektryk vs benzyna 09.06.24, 10:34 Tylko benzyna. Nad czym się tu zastanawiać? Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec.hoteli Re: Elektryk vs benzyna 10.06.24, 09:19 To zależy czy robisz trasy powyżej 200 km. Jeśli tak, to benzyna. Jeśli nie, to: zastanów się czy w ogóle potrzebujesz samochodu, Odpowiedz Link Zgłoś
bei Re: Elektryk vs benzyna 10.06.24, 09:40 Jak ktoś pokonuje krótsze trasy to auto elektryk sprawdzi się. Gorzej, gdy trzeba je naładować poza domem. Hybrydy są dobrym kompromisem. Odpowiedz Link Zgłoś
wena-suela Re: Elektryk vs benzyna 10.06.24, 10:24 A co mianowicie cię odrzuca? Mam elektryka od 3 miesięcy i jestem zachwycona. Cichy, szybki, automat. Zapomniałam co to stacje benzynowe. Nie płacę za parkowanie, co jest nieocenione gdy się pracuje w centrum. Szybko mknę buspasami. No zachwycona jestem i tyle. I wdzięczna losowi, że gdy poprzedni samochód stał w warsztacie, jako zastępczy dostałam hybrydę i w ogóle pomyślałam o elektryku. Odpowiedz Link Zgłoś
madami Re: Elektryk vs benzyna 10.06.24, 10:40 Elektryk to drogi gadżet dla bogatych, jego zaletami jest, że jest cichutki i nie wypuszcza smrodu spalin, i tyle plusów ograniczenie możliwości ładowania dla osób mieszkających w blokach, cena, cena i cena nowej baterii, i niestety produkcja ich mocno obciąża środowisko, ale nowiutką teslą bym nie pogardziła mając duży budżet ale taki na prawdę duży, teraz stoję przed wyborem i kupuję spalinówkę Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec.hoteli Re: Elektryk vs benzyna 10.06.24, 12:09 Madami, jaki masz budżet na to co kupujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
pffpffpff Re: Elektryk vs benzyna 10.06.24, 12:16 bywalec.hoteli napisał: > Madami, jaki masz budżet na to co kupujesz? Jest i nasz najlepszy doradca! 🤓 Odpowiedz Link Zgłoś
madami Re: Elektryk vs benzyna 10.06.24, 12:22 Sprzedam stare 7 letnie auto i dorzuce xxx xxx, biorę leasing na 5 lat ( kupuje nowe auto, które kiedyś produkowano na północy Europy )), pewnie to ostatnia spalinówka ale kupujemy z myslą o dłuższych podróżach po Europie, elektryka rozważałbym tylko do jazdy miejskiej ale ja coraz rzadziej jeżdzę po mieście jak już to uber/ tramwaj ale jakbym np. jeżdziła po klientach itp to wybrałabym małego elektryka póki parkowanie jest za darmo. Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec.hoteli Re: Elektryk vs benzyna 10.06.24, 13:12 Madami, Nowe Volvo kupujesz? Jakieś większe? Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Elektryk vs benzyna 10.06.24, 13:15 madami napisała: > Elektryk to drogi gadżet dla bogatych, jego zaletami jest, że jest cichutki i n > ie wypuszcza smrodu spalin, i tyle plusów 1. Jak masz domek i fotowoltaikę na dachu na starych zasadach, to jeździsz prawie za darmo. 2. Przyspieszenie nieosiągalne dla wielu spaliniaków 3. Wielokrotnie mniej do roboty przy serwisach (nie wymieniasz olejów, nie remontujesz skrzyni biegów, nie rozwala ci się tłumik itp.) 4. Parkujesz za darmo i omijasz korki buspasami. Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec.hoteli Re: Elektryk vs benzyna 10.06.24, 13:24 riki_i napisał: > 3. Wielokrotnie mniej do roboty przy serwisach (nie wymieniasz olejów, nie remo > ntujesz skrzyni biegów, nie rozwala ci się tłumik itp.) A jak z kosztami naprawy po jakiejś stłuczce? Typu rozwalone lampy, zderzak, nadkole albo wgniecone drzwi. I możliwościami naprawy ogólnie? No i ile kosztuje odnowienie zużytej baterii po np 8 latach? Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Elektryk vs benzyna 10.06.24, 20:39 Koszty naprawy masz w rowie, bo je pokrywa AC. Z baterią to są Urban legends , ludzie jeżdżą nadal starymi Leafami 1 , z ponad 10-letnia historią, bez wymiany baterii. A od czasu przedpotopowych bateryjek bez chłodzenia w pierwszych Leafach , świat naprawdę poszedł do przodu. Poza tym , bardziej poważni producenci wkładają tzw. bufor (ukrytą pojemność baterii), więc w e-Niro po 100.000 km przebiegu nadal masz 64 kWh, czyli tyle, ile samochód gwarantował w chwili zakupu. Odpowiedz Link Zgłoś
fibi00 Re: Elektryk vs benzyna 10.06.24, 14:27 riki_i napisał: > > 3. Wielokrotnie mniej do roboty przy serwisach (nie wymieniasz olejów, nie remo > ntujesz skrzyni biegów, nie rozwala ci się tłumik itp.) > Za to po większej stłuczce elektryk idzie do kasacji😉 Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Elektryk vs benzyna 10.06.24, 20:32 fibi00 napisała: > Za to po większej stłuczce elektryk idzie do kasacji😉 A co Cię to obchodzi, jak masz AC i GAP? Odpowiedz Link Zgłoś
madami Re: Elektryk vs benzyna 10.06.24, 17:08 Niestety nie mam fotowoltaiki i nie będę mieć bo mój dom jest otoczony starodrzewiem i nie ma szans na wycięcie tegoż i słońca u mnie niewiele mnie przyspieszenie mało obchodzi, no dobra, obchodzi ale nie jest to główne kryterium, ważne są rozmiary auta i duża przestrzeń bagażowa, spalanie też, musi być do dłuższych tras, może być też hybryda - ale jeszcze nie wiem, dla mnie auto to wół roboczy a nie wyścigówka Oczywiście że chciałabym łądniutkiego nowoczesnego i nieśmierdzącego Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Elektryk vs benzyna 10.06.24, 20:35 madami napisała: > dla mnie au > to to wół roboczy a nie wyścigówka No właśnie na woła roboczego elektryk się dobrze nadaje. Znajdź sobie na YT filmik Michała z "na prąd po Polsce" , dla którego samochód jest narzędziem pracy, jakie miał doświadczenia ze spalinowymi, a jakie ma odkąd przesiadł się na elektryki . Odpowiedz Link Zgłoś
madami Re: Elektryk vs benzyna 11.06.24, 12:34 To dlaczego wszyscy kurierzy narzekają na elektryki dostawcze? Wystarczy właczyć klimę i już rozładowany. Spokojnie - poczekam aż dopracują technologię Odpowiedz Link Zgłoś
pffpffpff Re: Elektryk vs benzyna 11.06.24, 12:41 Nie wiem. Elektryki różnią się od siebie i trudno mi powiedzieć cokolwiek o dostawczych. Jeździłam wcześniej parę razy elektrykiem z zasięgiem niby 250 km. Tyle, że ten zasięg to chyba faktycznie był taki latem, bez klimy i przy jezydzie 90/h, bo faktycznie przy moim stylu jazdy, w dodatku zimą starczał mi na jakieś 120-150 km. Przez to doświadczenie między innymi właśnie byłam negatywnie nastawiona do zakupu elektryka. Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.lolo Re: Elektryk vs benzyna 10.06.24, 12:03 Jak wspominałem, jest mi ideologicznie kompletnie obojętne, co wprawia w ruch koła mojego samochodu, niechby kurze odchody, czy energia kosmiczna. No, nie chciałbym pojazdu napędzać modlitwą. Zresztą z postępującym starczeniem zanika mi chęć prowadzenia samochodu, o przyjemności nie wspominając. Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Elektryk vs benzyna 10.06.24, 20:41 Przepraszam, ale nie mogę się powstrzymać - to skoro nie chcesz żadnego samochodu, to po jaki c*UJ zabierasz głos w wątku "Elektryk vs. benzyna " ????? Odpowiedz Link Zgłoś
terazkasia Re: Elektryk vs benzyna 11.06.24, 10:51 NIGDY elektryka, nie spełnia podstawowych funkcji (nie można być pewnym, że dojedzie się na miejsce w zakładanym czasie) Odpowiedz Link Zgłoś
barbaram1 Re: Elektryk vs benzyna 11.06.24, 13:14 terazkasia napisała: > NIGDY elektryka, nie spełnia podstawowych funkcji (nie można być pewnym, że doj > edzie się na miejsce w zakładanym czasie) Ale dlaczego??? Możesz rozwinąć? Bo akurat aplikacja w elektryku bardzo dobrze pokazuje czas i super planuje podróż wraz z postojami na ładowanie. Z reguły sprawdza się co do kilku minut. Chyba, że to ty zakładasz jakiś wirtualny czas. No, ale prawda jest taka, że w jakimkolwiek samochodzie nie masz pewności dojazdu w zakładanym czasie bez sprwdzenia aktualnych korków. Kolejki na stacjach benzynowych też bywają Odpowiedz Link Zgłoś
wena-suela Re: Elektryk vs benzyna 11.06.24, 15:41 A z jakiej aplikacji korzystasz? Ja jeżdżę głównie w mieście, ładuję w domu, ale ostatnio wybrałam się nad morze z zainstalowana apką plugshare i jakoś nie mogłam się połapać. Ostatecznie korzystałam z google maps, też mają zaznaczone ładowarki. Zresztą nie było problemu, wszystkie Orleny chyba miały i MOP y. Stanowiska puste w przeciwieństwie gigantycznych kolejek do dystrybutorów (niedziela po Bożym Ciele). Odpowiedz Link Zgłoś
palacinka2020 Re: Elektryk vs benzyna 11.06.24, 16:11 Wybralabym elektryka, bo jest duzo cichszy niz auto spalinowe. Odpowiedz Link Zgłoś