Dodaj do ulubionych

Aktualizacja

05.07.24, 14:07
Pojawiło się pytanie co u mnie.
Posłuchałam niektórych z Was.
Rozstałam się z partnerem, żeby nie marnować synowi życia. Syn mieszka w akademiku. Jestem sama jak palec w pustym mieszkaniu. Żyję pracą. Przeszłości nie naprawię. Poprosiłam syna o wybaczenie. Przyjął przeprosiny. Relacje mamy dobre.
Likwiduję konto. Nie chcę już pisać na forum.
Obserwuj wątek
    • majenkirr Re: Aktualizacja 05.07.24, 14:14
      Sprawy nie kojarzę, ale dziecko, nawet dorosłe, jest imo ważniejsze od obcego faceta.
      • berdebul Re: Aktualizacja 05.07.24, 14:28
        forum.gazeta.pl/forum/w,567,177772840,177772840,Konflikt.html

        Teraz to jakby po ptakach.
      • przepio Re: Aktualizacja 05.07.24, 16:35
        majenkirr napisała:

        > Sprawy nie kojarzę, ale dziecko, nawet dorosłe, jest imo ważniejsze od obcego f
        > aceta.

        Ona z tym facetem była 10 lat.
        • karyna-z-tarchomina Re: Aktualizacja 05.07.24, 16:44
          przepio napisała:

          > majenkirr napisała:
          >
          > > Sprawy nie kojarzę, ale dziecko, nawet dorosłe, jest imo ważniejsze od ob
          > cego f
          > > aceta.
          >
          > Ona z tym facetem była 10 lat.


          Powinna się zamienić na głowę z panna od przygarnięcia chłopa po wypadku, na przekur dzieciom i zdrowemu rozsądkowi.
    • mirabelkag Re: Aktualizacja 05.07.24, 14:38
      Faceci dziś są a jutro ich nie ma. Dziecko pozostaje bliskie nawet gdy ma już własne dorosłe życie i mieszka setki km od rodzica. Dobre relacje z dorosłym dzieckiem mogą dać ci dużo satysfakcji i uczucie życiowego spełnienia. Nie oglądaj się na przeszłość, nie ma sensu się biczować. Powodzenia
    • karyna-z-tarchomina Re: Aktualizacja 05.07.24, 14:40
      Powiedz mu że możecie do siebie wrócić bo syn w akademiku. Może się uda.
    • eagle.eagle Re: Aktualizacja 05.07.24, 15:11
      Dla mnie straszne.
      Dla dorosłego syna, który nie mieszka już z mamą, ona zostaje nieszczęśliwą.
      • yadaxad Re: Aktualizacja 05.07.24, 16:00
        Za chwilę będzie chciał założyć rodzinę, więc go przeprosi, że żyje, może wybaczy, oraz ułatwi odziedziczyć wolne mieszkanie.
    • marianna211272 Re: Aktualizacja 05.07.24, 18:40
      bez przesady dlaczego zostawilas partnera? Wyszlo jak wyszlo przeszlosci nie zmienisz niepotrzebnie sie biczujesz.Z synem trzeba probowac odbudowac relacje ale karac sie w ten sposob .Nikomu to na zdrowie nie wyjdzie .Za kilka lat bedziesz ty miala zal do syna ,ze rozwalilas zwiazek . Jakies niedojrzale te wasze posuniecia z obu stron
    • bistian Re: Aktualizacja 05.07.24, 18:49
      nicknateraz123 napisała:

      > Posłuchałam niektórych z Was.

      Wybrałaś sama, dorosła jesteś.
      Gratuluję facetowi, że się rozstaliście.
    • qrka Re: Aktualizacja 06.07.24, 15:51
      Oczywiście w drugą stronę będzie podobnie i to ty spowodujesz, z kim twój syn będzie czy też nie będzie?
      Gratuluję wam takiej symbiozy...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka