Dodaj do ulubionych

(Do)rada zawodowo-rozwojowa

05.07.24, 20:40
W myśl zasady: ematka wie wszystko... Może mnie czymś zainspirujecie albo podpowiecie jakiś mniej oczywisty kierunek i wesprzecie w zawodowych dylematach.
Jak sporą część wie, żyję z pisania. Ostatnio głównie rzeczy, które mnie naprawdę interesują, dużo ciekawych rzeczy robię i zapowiada się jeszcze fajniej. Jedyną wada są finanse, bo stawki w branży są jakoś są. Rezygnować z samego pisania nie chcę, bo za bardzo to lubię. Szukam pomysłów na to, jak sobie zdywersyfikować dochody. Jako kobieta pracująca, która żadnej pracy się nie boi, mogę bazować na tym, co już umiem, albo nauczyć się czegoś nowego.

Wpadł mi do głowy ux writing, ale nie wiem, jak się wbić od zera w tę branżę. Może mamy tu jej przedstawicielki?

Co jeszcze? Liczę na jakieś inspiracje, może zbiorowy umysł ematki mnie popchnie w ciekawym kierunku. Czyli pytanie brzmi: w co wchodzi ematka, żeby zarobić więcej kasy? Aha, DG już mam więc jak najbardziej mogę wchodzić w różne nowe rzeczy nie ryzykując, że założę działalność i nie zarobię nawet na ZUS.
Obserwuj wątek
    • lauren6 Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 05.07.24, 20:47
      Może paznokcie umiesz robić?
      • riki_i Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 07.07.24, 19:44
        lauren6 napisała:

        > Może paznokcie umiesz robić?

        Nie dorówna szybkością Wietnamcom.
      • grruu2.0 Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 07.07.24, 20:04
        Niestety nie jestem w żeńskiej energii wink Nie umiem robić paznokci ani sprzątać
    • taje Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 05.07.24, 20:50
      Jeśli chodzi tylko o pieniądze to może zatrudnisz się jako ghostwriter u jakichś spragnionych fejmu celebrytów? wink

      Albo pisanie przemówień politykom? Choć tu pewnie trzeba iść na wiele kompromisów światopoglądowych.
      • grruu2.0 Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 05.07.24, 20:58
        Z przyjemnością tylko jak dostać takie zlecenie?
        • taje Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 05.07.24, 21:00
          Tego to już nie wiem niestety 🤷‍♀️
        • riki_i Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 07.07.24, 19:45
          grruu2.0 napisała:

          > Z przyjemnością tylko jak dostać takie zlecenie?

          Trzeba ich znać, albo znać kogoś, kto ich zna. Tutaj działa wyłącznie marketing szeptany.
      • pseudo_stokrotka Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 06.07.24, 09:34
        Przemówienia piszą ludzie z partii czy tam konkretnej instytucji, nie zadni tam z zewnątrz. Wiem, bo pisałam 🙈
        • riki_i Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 07.07.24, 19:46
          Zaufani muszą być.

          Ps. Najlepiej popytać wśród znajomych posłów/posłanek.
    • bistian Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 05.07.24, 20:52
      grruu2.0 napisała:

      > Wpadł mi do głowy ux writing

      To raczej nie ma wielkiej przyszłości z powodu sztucznej inteligencji. Już prędzej, porady na YT, ludzie nie chcą czytać, wolą obejrzeć.
    • hermenegilda_zenia_is_back Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 05.07.24, 20:54
      Skoro obsesyjnie dbasz o wygląd to możesz sprzedawać to innym obsesjonatom i np zostać trenerem personalnym
      • bei Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 05.07.24, 21:00
        Też o tym pomyślałam! To b dobry pomysł.
        • mayaalex Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 05.07.24, 21:04
          tez mysle, ze to moze byc niezla sciezka. Widze, ze moje kolezanki bardzo czesto korzystaja z takiego wsparcia - czasem na poczatku, czasem na stale. I to nawet czesciowo zdalnie (po paru pierwszych spotkaniach na zywo).
      • grruu2.0 Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 05.07.24, 21:18
        To jest forumowy mit, ja po prostu ćwiczę na siłowni smile Praca trenera personalnego wydaje mi się nawet fajna, ale rynek jest chyba na maksa zapchany + musiałabym od zera się uczyć wszystkiego. Ale wrzucam ten pomysł na jakąś listę rezerwowych pomysłów
        • taje Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 05.07.24, 21:25
          A coś związanego z edukacja domową? Może mogłabyś z dziećmi w ED prowadzić jakieś zajęcia np z creative writing etc, choć nie wiem, czy z tego mogą być jakieś pieniądze.
          • grruu2.0 Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 05.07.24, 21:33
            O, to jest fajne. Mnie bardzo dobrze idzie uczenie, umiem tłumaczyć, jestem kreatywna, dobrze mi idzie praca z grupą
            • klaramara33 Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 05.07.24, 21:44
              Szkolenia z pisarstwa jak nic.
            • taje Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 05.07.24, 21:47
              To jak Ci się uda i rozkręcisz ten biznes może ja wejdę w biznes doradztwa zawodowego wink
            • boogiecat Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 06.07.24, 16:35
              Tak na poczatek to moglabys sie « po prostu » zatrudnic w szkolnej swietlicy, nauczycieli chyba szukaja, godziny pracy w Polsce w takim miejscu chyba odpowiednie matce dzieciom, przetrenowalabys na publicznych bombelkach te milosc do uczenia tlumaczenia kreatywnosci z grupa mlodocianych. Wg mnie bylaby to solidna podstawa do dalszej dzialalnosci w uniwersum ED.
              • grruu2.0 Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 06.07.24, 17:51
                Nie, u mnie na ten moment jeszcze zupełnie odpada zatrudnianie się gdzieś na stałe, szukam czegoś dodatkowego i elastycznego
                • boogiecat Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 06.07.24, 18:02
                  Ok to czytam watek dalej i zycze powodzenia oczywiscie, jestem przekonana ze sobie swietnie poradzisz🙂
              • szmytka1 Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 06.07.24, 18:07
                Nieeee, pracowałam w szkolnej świetlicy. To horrorze poza tym trzeba mieć wykształcenie pedagogiczne. U mnie nauczyciele świetlicy mają część etatu i robią to nauczyciele przedmiotowi w ramach godzin do etatu, nie ma szans dopchnąć kogoś spoza szkoly
        • kolorowa-branzoletka Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 06.07.24, 18:14
          grruu2.0 napisała:

          > To jest forumowy mit,

          Zaden mit, i pewnie kazdy, poza Toba, to wie.
          Jak ja szukalam trenerki, to o kobiete (w moim miescie) bylo nielatwo. Mezczyzn mialam do wyboru do koloru, ale nie chcialam. Nie zebym miala cos przeciwko mezczyznom, ale im nie dowierzalam, ze nie wyrobia mi rozbudowanej klaty i bicepsow zamiast uniesionych posladkow, wcietej talii i plaskiego brzucha (bez kaloryfera) i sama bede musiala pilnowac, czy to idzie w tym kierunku co trzeba. Na pewno musialabys sie doksztalcic, ale to nie studia, a jesli Cie ta wiedza interesuje, to to bedzie calkiem przyjemna nauka. To tylko kwestia otwartosci na ludzi i umiejetnosci nawiazywania kontaktow. Jesli to masz, to uderzaj w to.
          • wapaha Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 07.07.24, 11:55
            kolorowa-branzoletka napisała:


            >
            > Zaden mit, i pewnie kazdy, poza Toba, to wie.
            > Jak ja szukalam trenerki, to o kobiete (w moim miescie) bylo nielatwo. Mezczyzn
            > mialam do wyboru do koloru, ale nie chcialam. Nie zebym miala cos przeciwko me
            > zczyznom, ale im nie dowierzalam, ze nie wyrobia mi rozbudowanej klaty i biceps
            > ow zamiast uniesionych posladkow, wcietej talii i plaskiego brzucha (bez kalory
            > fera) i sama bede musiala pilnowac, czy to idzie w tym kierunku co trzeba.


            tu kwestia twojego braku wiedzy bardziej i wynikającej z tego nieufnosci. Profesjonalizm i nastawienie na cel ( klienta) nie jest cechą zależną od płci. Mitem jest, że amatorskie , nawet regularne uszczęsczanie na siłownie rozbuduje klatę itp wink - bo by to zrobić trzeba poświęcić juz masę godzin i podporządkować życie ( dieta)

            Na p
            > ewno musialabys sie doksztalcic, ale to nie studia, a jesli Cie ta wiedza inter
            > esuje, to to bedzie calkiem przyjemna nauka. To tylko kwestia otwartosci na lud
            > zi i umiejetnosci nawiazywania kontaktow. Jesli to masz, to uderzaj w to.

            Kursy, nawet studia zaoczne-wszystko w zasięgu ręki, fajne mamy czasy smile, sprzyjają rozwojowi. Społeczeństwo mimo wszystko coraz bardziej świadome i chcące coś zrobic
            Minusy - trudno wbić się na rynek i na nim zostać oraz zarobki...to że taki trener zarobić moze teoretycznie 100 zł/h nie oznacza, że uda mu się tak pracować-mieć tylu klientów-by mieć regularne comiesięczne dochody. Można zawrzec umowę z jakimś fitness klubem/siłownią itd - ale to oznacza też koniecznośc podporządkowania się regułom ( np.czas, dostępność) i mniejsze pieniądze niż gdy pracuje się na tzw. "własną rękę"
            Ja próbuję "wbić się" w branzę ale dla seniorów i seniorów OzN - i jak wszędzie -początki są trudne i mało "opłacalne"-tyle , że u mnie to zajęcie dodatkowe, na "waciki" i ku własnej satysfakcji i rozwojowi a nie główne źródło utrzymania

            Ale
            uważam , że w przypadku gruu to sensowna ścieżka-bo teraz może sobie właśnie zrobić uprawnienia, dokształcać się, zbierać doświadczenie i wyrabiać markę i z czasem, jak wiek dziatwy pozwoli -angazowac sie coraz bardziej
          • primula.alpicola Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 07.07.24, 15:05
            kolorowa-branzoletka napisała:

            >
            > > ale im nie dowierzalam, ze nie wyrobia mi rozbudowanej klaty i biceps
            > ow zamiast uniesionych posladkow, wcietej talii i plaskiego brzucha (bez kalory
            > fera) i
            >
            Zawsze mnie zdumiewa kobieca wiara w łatwość zbudowania mięśni.
    • cegehana Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 05.07.24, 20:55
      Jeśli chcesz dywersyfikować swoje dochody to lepiej szukaj w obszarach innych niż już działasz, a nie podobnych, żeby cokolwiek złego zadzieje się na "Twoim" rynku nie uderzyło w to drugie. Jeśli nie boisz się żadnej pracy to wciąż duży jest popyt na prace porządkowe, remontowe, gotowanie itd. bo coraz więcej jest ludzi, którzy nie mają czasu takich w miarę prostych ale czasochłonnych rzeczy robić.
    • klaramara33 Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 05.07.24, 21:42
      Jakie masz zaintersowania?
      • grruu2.0 Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 05.07.24, 23:42
        Obronność, przemysł zbrojeniowy, polityka wschodnia - idealne na szpiega, poza tym trudne do monetyzowania smile To tak zawodowo, pozazawodowo to jeszcze edukacja alternatywna i różne sporty
        • szmytka1 Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 06.07.24, 18:08
          Zostań WOTowcem
          • demodee Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 06.07.24, 18:39
            A może haft artystyczny?
        • klaramara33 Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 06.07.24, 18:14
          grruu2.0 napisała:

          > Obronność, przemysł zbrojeniowy, polityka wschodnia - idealne na szpiega, poza
          > tym trudne do monetyzowania smile To tak zawodowo, pozazawodowo to jeszcze edukacj
          > a alternatywna i różne sporty
          Do WOT możesz, mój znajomy nauczyciel do tego należy i wpada mu kilka stów za to, że co kilka tygodni surwiwal przechodzi w weekend i w razie potrzeby wspiera armię otrzymując zwolnienie ze stałej pracy ale to tylko raz na kilka lat go wezwali
          • szmytka1 Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 06.07.24, 20:12
            Gorzej jak wyślą ją na 3 tyg na granicę, teraz są zmiany 3 tygodniowe, a ona ma te zgraję że 3 maluchów chyba, czy ile ich tam, trzeba ustalić czy są na to przygotowani, że mamy bie ma i logistycznie i mentalnie się nastawic
            • demodee Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 06.07.24, 20:36
              > że mamy bie ma i logistycznie i mentalnie się nastawic

              Ale nie pisała, że dzieci z banku, więc ojciec jakiś jest i może się zająć.
              • szmytka1 Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 06.07.24, 20:43
                Ale ty wiesz czym dla malucha, który zawsze dotychczas miał mamę jest nagle mamy zniknięcie na 3 tyg? I nie zawsze do takiej mamy można zadzwonić? I nie każda praca, nie każda sytuacja rodzinna jest taka, że nagle zostanie samotnym rodzicem, chociażby tylko na kilka tygodni, jest takie łatwe, komfortowe i w ogóle możliwe dla tych kilku tysięcy (za poligon dla wot stawka jest w tysiacach)
                • demodee Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 06.07.24, 21:12
                  > Ale ty wiesz czym dla malucha, który zawsze dotychczas miał mamę jest nagle mamy zniknięcie na 3 tyg?

                  Coś kojarzę, że oni tam mają opiekę naprzemienną, więc dzieci są przyzwyczajone, że jak jeden rodzic z nimi jest, to drugi jest nieobecny.
            • cranberries1983 Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 06.07.24, 20:48
              znasz Wotowca ktory został wysłany na 3 tyg?
              • szmytka1 Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 06.07.24, 20:54
                Znam. Na 3 tyg jeździ się od niedawna, więc może nie słyszałaś o zmianach w długości "turnusu". Wot mają granice w ramach poligonu do odrobienia, a odmowa u nich ponoć teraz skutkuje zawieszeniem wypłat za gotowość.
        • taje Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 06.07.24, 19:46
          To może OSINT?
    • bardzo_wredna_dziewucha Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 05.07.24, 22:00
      Pół żartem, pół serio: idź na pół lub 1/4 etatu do gastronomii. Na przyuczeniu będziesz wykonywać wiele jednostajnych czynności, które super robią na kreatywność (zmywasz nieskończoną ilość garów, a umysł odlatuje i wpada na fajne pomysły, które mogą ci się przydać w pisaniu). Na rynku jest taka bieda, że wezmą każdego, kto nie chleje, nie spóźnia się i przychodzi do pracy, kasa niezła. Podobnie jest w Warszawie z innymi pracami w usługach, sprzątanie itd. jest obecnie wysoko płatne i brak rąk do pracy. Możesz też zarejestrować się w uberze/wolcie/bolcie/glovo i robić dostawy rowerem, jak się ma krzepę i kondycję, to można na tym zarobić naprawdę dobrą kasę, znajomy zgarnia koło 8 koła miesięcznie, ale jeździ bardzo dużo. Sama robiłam dostawy rowerem w pandemii i uratowało mi to budżet 🤣 dodatkowy plus: trening przy okazji.

      Poza tym: wspomniany ghostwriting (odezwać się do wydawnictw może?), prowadzenie social mediów dla różnych biznesów, a raczej kooperacja z firmami, które to robią, ale nie mają osoby do pisania tekstów (napisać na pałę do firm od SM, wiele ma problem z pisaniem i oferują tylko ogarnianie promowania i zdjęcia).

      Założyć konto na sm z treningami i je monetyzować 🤣, ale to plan raczej długofalowy.

      Uczyć pisania: daj ogłoszenie na serwisy z korepetycjami

      Znaleźć bogatego jelenia, który będzie cię utrzymywał (z twoim wyglądem powinno być łatwo) 🤣🤣🤣. Żart, oczywiście.

      Napisałam o tych prostych pracach, bo:
      1. Wydaje mi się, że nie miałabyś z tym problemu
      2. Gdybyś była wąską specjalistką z milionami na koncie, która gardzi prostą robotą, to byś nie pytała.
      • simply_z Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 05.07.24, 22:24
        Najlepiej to byłoby mieć dochód pasywny (chyba o tym pisałaś?) czyli kilka mieszkań na wynajem eh, wtedy można sobie pracować dla pasji.
        • bardzo_wredna_dziewucha Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 05.07.24, 22:56
          simply_z napisała:

          > Najlepiej to byłoby mieć dochód pasywny (chyba o tym pisałaś?) czyli kilka mies
          > zkań na wynajem eh, wtedy można sobie pracować dla pasji.
          >

          No najlepiej byłoby odziedziczyć jakąś fortunę 🤣
          • simply_z Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 05.07.24, 23:27
            oj taaak
            • taje Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 05.07.24, 23:28
              A najlepiej odpowiednio wybrać sobie rodziców.
              • bardzo_wredna_dziewucha Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 06.07.24, 04:19
                taje napisała:

                > A najlepiej odpowiednio wybrać sobie rodziców.
                >
                Otóż to 🤣. Mnie się niestety nie udało.
      • grruu2.0 Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 05.07.24, 23:37
        Sprzątam tak, że mi dopłacą, żebym tego nie robiła 😀 Ale zlecenia rowerowe mogę rozważyć, mam kondycję, lubię jeździć mogę spróbować
    • leosia-wspaniala Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 05.07.24, 22:03
      Pisanie po angielsku i marketing B2B w IT i ogólnie branżach technologicznych.
      • bazia_morska Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 06.07.24, 21:45
        Popieram
    • hrabina_niczyja Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 06.07.24, 00:36
      Firma sprzątająca albo kebab. My się zastanawiamy nad kebabem, podobno złoty interes 😀
      • bardzo_wredna_dziewucha Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 06.07.24, 04:17
        hrabina_niczyja napisała:

        > Firma sprzątająca albo kebab. My się zastanawiamy nad kebabem, podobno złoty in
        > teres 😀

        Jeśli nie przepracowałaś w gastro minimum 3 lata ewentualnie nie masz nikogo zaufanego z podobnym doświadczeniem to nie idź w to, dobrze radzę. Przy obecnych kosztach i zubożeniu społeczeństwa gastronomia nie jest żadnym "złotym biznesem".
        • marta.graca Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 06.07.24, 08:03
          Wydaje mi się, że już od dawna gastro to bardzo trudny kawałek chleba.
          • riki_i Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 07.07.24, 19:55
            marta.graca napisała:

            > Wydaje mi się, że już od dawna gastro to bardzo trudny kawałek chleba.

            Przede wszystkim to jest full time job, jeśli mówimy o własnej gastro (nawet w wersji budy z kebabem) oraz wymaga od razu pracowników (samemu się nie ogarnie).

            Zdecydowanie odradzam.
            • thank_you Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 07.07.24, 20:15
              Jest kilkanaście knajp w Wawie że spektakularnym obłożeniem od wielu lat. Cała reszta przedsięwzięć to jedna wielka rotacja - wystarczy przejść jakąkolwiek ulicą i spróbować przypomnieć sobie jaki był tu lokal.
              Koszty eksploatacyjne oraz pracownicze są ogromne. Knajpy padają jedna za drugą. uncertain
              • black_magic_women Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 08.07.24, 23:59
                thank_you napisała:

                > Knajpy padają jedna za drugą

                A kawiarnie? Nie bary alko tylko takie ew. z ciastem, czy kanapkami. Przyjaciółce się marzy, ale ja ją zniechęcam 😞

        • szmytka1 Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 06.07.24, 18:09
          Nie xhce mi się wierzyć, jak poszłam dziś do knajpy i czekałam 50 minut na obiad, a i tak przynosili na raty, takie oblizebie bylo
          • pursuedbyabear Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 06.07.24, 19:06
            Oblizebie z pewnością było.
            • szmytka1 Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 06.07.24, 20:10
              Z pewnością domyśliłaś się o jakie słowo chodziło, ale cieszę się, że wniosłam trochę radości w twój swiat.
      • pursuedbyabear Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 06.07.24, 08:09
        Chyba w twoich snach.
        Gastro to potworna branża, wiem, bo mam przedstawiciela w domu. Otwieranie tego typu biznesu teraz to skok na główkę do pustego basenu.
        • marta.graca Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 06.07.24, 09:44
          Nie wiem, pod jakim kamieniem trzeba by żyć przez ostatnie kilka lat, by nie słyszeć o prowadzeniu biznesu w gastronomii.
          • waleria_bb Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 06.07.24, 16:16
            Przede wszystkim gastro nie jest dla znudzonych, którzy mają myśli: otworzę sobie coś i zarobię. Nie wyobrażam sobie wejścia w branżę, jeśli nawet nie otarło się o pracę w punkcie gastronomicznym, niech i krótko na studiach. Nawet to już daje pewne pojęcie o funkcjonowaniu restauracji/kawiarni od kuchni.
        • bardzo_wredna_dziewucha Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 07.07.24, 16:36
          pursuedbyabear napisała:

          > Chyba w twoich snach.
          > Gastro to potworna branża, wiem, bo mam przedstawiciela w domu. Otwieranie tego
          > typu biznesu teraz to skok na główkę do pustego basenu.

          Prawda. Rosnące lawinowo koszty poddają w wątpliwość prowadzenie jakiegokolwiek gastro biznesu.
          • midge_m Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 07.07.24, 19:47
            bardzo_wredna_dziewucha napisała:

            > pursuedbyabear napisała:
            >
            > > Chyba w twoich snach.
            > > Gastro to potworna branża, wiem, bo mam przedstawiciela w domu. Otwierani
            > e tego
            > > typu biznesu teraz to skok na główkę do pustego basenu.
            >
            > Prawda. Rosnące lawinowo koszty poddają w wątpliwość prowadzenie jakiegokolwiek
            > gastro biznesu.

            To dlatego Chajzer wchodzi w ten biznes z pozycji foodtrucków?
            • riki_i Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 07.07.24, 20:01
              Z Chajzera ludzie mają polewkę, ale jest znany i choćby to sprawia, że ma (miał?) klientów. Orientowanie się na sukces fooftrucka Chajzera to coś jak odrealnienie początkujących aktorów No skoro X bierze 5000 zł za dzień, to ja na pewno dostanę te 1500. A tymczasem za cały zmarnowany dzień na planie soup-docu taka osoba realnie dostanie do trzech stów maks.(500 zł za prostytutkę lub gwałciciela smile )
              • midge_m Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 07.07.24, 20:17
                Ja myślę że on sobie zdaje sprawę z tego że nie jest kochanym celebrytą. Po prostu IMO wie co robi inwestując w budkę z kebabem i budkę z rybką, to ruch czysto biznesowy który ma przynieść stały dochód.
                • wapaha Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 08.07.24, 10:01
                  midge_m napisał(a):

                  > Ja myślę że on sobie zdaje sprawę z tego że nie jest kochanym celebrytą.

                  czy ja wiem ? ma masę wielbicieli i sympatyków

                  Po pro
                  > stu IMO wie co robi inwestując w budkę z kebabem i budkę z rybką, to ruch czyst
                  > o biznesowy który ma przynieść stały dochód.
                  oczywiście że wie- bazuje tez na swojej popularnosci
        • sky.1983 Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 08.07.24, 08:05
          Akurat otwarcie McDonalda w dobrym miejscu to wg mnie żyłą złota, no ale to trzeba mieć kilka milionów na inwestycje.
          • grruu2.0 Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 08.07.24, 09:07
            Gdybym miała luźne kilka milionów to nie byłoby tego tematu wink
    • tania.dorada Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 06.07.24, 01:09
      Ja kiedyś robiłam UX writing ale dorady nie mam, bo to było w czasach gdy taki zawód jeszcze nie istniał ale trzeba to było robić. Generalnie nie wyobrażam sobie ze ktoś to robi bez solidnego backgroundu w UX, projektowaniu, komunikacji i tu jest dużo ważniejsza umiejetność słuchania niż pisania.
      Gdybym miała taką specjalizację jak ty to nie wiem czy polska armia ma dział komunikacji i marketingu? Jeśli tak, to tam bym szła, podejrzewam, ze mają najlepsze pakiety socjalne, w przeciwieństwie do UX writer który ma robotę od kontraktu do kontraktu,
      • pseudo_stokrotka Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 06.07.24, 09:38
        Pakiety socjalne są w armii dla zawodowców. Rzeczy "pozawojskowe" armia ogarnia zleceniami /B2B - nie wykluczam, że może to być dobrze płatne, przynajmniej dla wąskich specjalistek.
    • karyna-z-tarchomina Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 06.07.24, 05:10
      Pisz prace magisterskie, dyplomowe, licencjackie
      • midge_m Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 07.07.24, 19:48
        To może być dobry trop ale krótki, dopóki chat gpt nie ogarnie języka polskiego.
        • beneficia Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 07.07.24, 19:54
          Ogarnia, tyle że w każdym języku zmyśla na poczekaniu.
    • samanta1010 Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 06.07.24, 07:56
      korki z polskiego do matury i e8?
      • kropkaa Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 06.07.24, 12:16
        Szuka się osoby nie, która umie pisać, tylko takiej, która na pamięć zna wymagania egzaminacyjne. To jest kluczowe przy każdym przygotowaniu do egzaminów.
    • demodee Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 06.07.24, 08:49
      Możesz połączyć przyjemne z pożytecznym i napisać serię książek political fiction o tym, że wybuchła wojna z Rosją. Dwa plany narracyjne: wielka polityka, uzbrojenie, sztabowcy i ich strategie (dla czytelników z penisem) i losy jednostki czyli matki z trójką małych dziewczynek, których ojciec jest na froncie (dla czytelniczek wrażliwych na krzywdę ludzką).
      • grruu2.0 Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 06.07.24, 09:16
        Nie mam talentu Ogdowskiego niestety
        • demodee Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 06.07.24, 09:25
          >Rozumiem, że napisałaś już jakąś książkę (albo przynajmniej opowiadanie) o tej tematyce i wszyscy czytelnicy zgodnie orzekli, że nie masz talentu?
          • grruu2.0 Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 06.07.24, 09:47
            Nie, ale mam dość trzeźwe spojrzenie na własne umiejętności i sporą dozę samokrytycyzmu
            • ib_k Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 06.07.24, 09:49
              Błąd, zmień to i zacznij pisać książki. Erotyki wojenno-koszarowe. Jestem pewna że będą lepsze niż Blanki. I już nigdy nie będziesz musiała martwić się o pieniądze...
              • grruu2.0 Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 06.07.24, 16:34
                Żeby się sprzedawały to chyba muszą być takie jak Blanki 😀
            • demodee Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 06.07.24, 10:19
              To może córki posyłaj na castingi aktorskie albo modellingowe? Trzy podobne dziewczynki w różnym wieku to może być interesujące dla producentów odzieży/zabawek lub reżyserów.
              • grruu2.0 Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 06.07.24, 10:48
                W ogóle nie są podobne, a parcie na szkło ma tylko najmłodsza i faktycznie już kilka osób mnie namawiało żeby ją zgłosić, ale ja jednak szukam sposobu na własny zarobek a nie monetyzowanie dzieci xd
                • kropkaa Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 06.07.24, 12:18
                  Poszukaj wątku, w którym było pisane, że na sprzedaży wizerunku dzieci na pewno nie zarobisz.
                  • grruu2.0 Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 06.07.24, 16:28
                    Wiem, to są jakieś groszowe rzeczy typu 1500 za reklamę
                    • kropkaa Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 06.07.24, 17:48
                      Bez tej 1 z przodu.
                      A często to są jakieś bony do sklepu, którego ubrania reklamujesz np. w gazetce.
                      • grruu2.0 Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 06.07.24, 17:55
                        Dobra, to jakby szukali dziecka do reklamy mennicy to wchodzę w to smile
                        • kropkaa Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 06.07.24, 18:03
                          I PWPW big_grin
                    • wapaha Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 07.07.24, 12:04
                      grruu2.0 napisała:

                      > Wiem, to są jakieś groszowe rzeczy typu 1500 za reklamę


                      groszowe ??
                      kurde...mieć 1,5 tys do domowego budżetu albo nie mieć..- w dodatku bez problemu, z usmiechem i dobrą zabawę i byc może widokami na przyszłe kontrakty..
                      • grruu2.0 Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 07.07.24, 14:59
                        Jak weźmiesz pod uwagę, że to jest zwykle ileś castingów, zanim dziecko się gdzieś dostanie, o ile w ogóle to inaczej to wygląda. Ale może zrobię wcieleniówke o castingach smile
                        • wapaha Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 07.07.24, 15:51
                          Na pierwszy raz -pewnie trzeba się bardziej zaangażowac-ale tak będzie ze wszystkim czego sie podejmiesz a co będzie dla ciebie nowością
                          Tu już wchodzi kwestia tego : ile kasy potrzebujesz i ile czasu możesz poświęcić
                          Akurat castingi z czasem-jesli dzieć znajdzie się już w bazie- będą fajnym "samograjem"
                      • kropkaa Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 07.07.24, 15:08
                        Pisałam: casting w Gdańsku, za wygraną 500 zł, dojazd na swój koszt.
                        O 1500 zł pisała forumka, której nastolatek statystował 2 dni chyba.
                        • wapaha Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 07.07.24, 15:52
                          kropkaa napisała:

                          > Pisałam: casting w Gdańsku, za wygraną 500 zł, dojazd na swój koszt.
                          > O 1500 zł pisała forumka, której nastolatek statystował 2 dni chyba.

                          dniówka 450 zł na początek ( bo później już będzie łatwiej) - super
                          1500 zł za 2 dni -bomba
                        • tania.dorada Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 08.07.24, 07:40
                          Mój chłop za młodu statystował, to były grosze w przeliczeniu na godzinę bo dojazd do studia na koniec świata, przygotowanie do zdjęć długie a płatne tylko za czas filmowania. To może być na waciki i jak nie ma się zobowiązań logistycznych typu odebranie dzieci z placówek o określonej porze.
                      • bardzo_wredna_dziewucha Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 07.07.24, 16:31
                        wapaha napisała:

                        > groszowe ??
                        > kurde...mieć 1,5 tys do domowego budżetu albo nie mieć..- w dodatku bez problem
                        > u, z usmiechem i dobrą zabawę i byc może widokami na przyszłe kontrakty..

                        Dolicz do tego czas poświęcony na dojazdy, wysyłanie zgłoszeń, kasę na portfolio, czyli zdjęcia profesjonalne. Nie sądzę, żeby to były dobre pieniądze.
                        • wapaha Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 07.07.24, 19:39
                          bardzo_wredna_dziewucha napisała:


                          > >
                          >
                          > Dolicz do tego czas poświęcony na dojazdy, wysyłanie zgłoszeń, kasę na portfoli
                          > o, czyli zdjęcia profesjonalne. Nie sądzę, żeby to były dobre pieniądze.

                          Patrząc w ten sposób to nic nie warto robić-bo wszystko na początku wymaga jakichś kosztów
                          • grruu2.0 Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 07.07.24, 20:08
                            Tylko akurat tu jest wyjątkowo małe przełożenie inwestycji i zaangażowania na efekty. To można albo potraktować w kategoriach przygody albo poważnie planować karierę dziecka z założeniem, że ma odnieść duży sukces. Forumkom chodzi raczej o to, że po prostu jak ktoś potrzebuje na przykład dorobić 2000 miesięcznie to metodą nie jest raczej bieganie z dzieckiem po castingach.
                            • riki_i Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 07.07.24, 20:11
                              W modzie, reklamie, para-aktorstwie itd. lata się z castingu na casting, wciska do różnych agencji, wymaga to olbrzymiego zaangażowania na początku, a efekty są bardzo niepewne i rozłożone w czasie. Grru chce przyjemnej pracy na boku, czyli czegoś innego zupełnie.
                              • grruu2.0 Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 07.07.24, 20:14
                                Nie musi być przyjemna, przyjemną to już mam smile Ma mi dawać pieniądze. Natomiast ja przede wszystkim chcę pracy dla siebie, a nie monetyzowania dziecka, choć oczywiście jak Mała trafi na billboardy Smyka to fajnie
                                • midge_m Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 07.07.24, 20:19
                                  No to chyba content creation na insta i tik toka.
                            • wapaha Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 07.07.24, 20:40
                              Nie wiem -nie znam się, w sumie chciałam się odnieść do tego , że te "1500-zl to grosze "

                              Czegokolwiek nie zaczniesz -będzie się siła rzeczy wiązało z jakaś inwestycja /kosztem. Może na początek ustal w jakiej formie czasowej ma to być zajęcie? 8h dziennie-12h co drugi dzień-24 co trzeci -2h dziennie ?
                              A następnie kwote która jest celem do.osiągnięcia. to już będą jakieś punkty zahaczenia
                              • grruu2.0 Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 07.07.24, 20:50
                                Podchodzę do tego elastycznie, bo w zależności jak się sytuacja będzie rozwijała mogę sobie żonglować różnymi projektami. Ale myślę, że mogłoby to być na przykład 60 godzin miesięcznie przy założeniu że pracuję elastycznie. Co do kwoty to wiadomo, im więcej tym lepiej wink Ale trochę zależy co miałabym robić po prostu.

                                • wapaha Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 08.07.24, 09:03
                                  grruu2.0 napisała:

                                  > Podchodzę do tego elastycznie, bo w zależności jak się sytuacja będzie rozwijał
                                  > a mogę sobie żonglować różnymi projektami. Ale myślę, że mogłoby to być na przy
                                  > kład 60 godzin miesięcznie przy założeniu że pracuję elastycznie. Co do kwoty t
                                  > o wiadomo, im więcej tym lepiej wink Ale trochę zależy co miałabym robić po prost
                                  > u.


                                  czyli jakieś 15h tygodniowo , czyli typowe zajęcie na godziny- więc albo sprzątanie/albo właśnie jakieś zajęcia :sportowe/fitnesowe/warsztatowe

                                  • grruu2.0 Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 08.07.24, 09:09
                                    Albo praca projektowa, bo w sumie jakby mi się trafiło stałe zlecenia od agencji marketingowej to też bym nie pogardziła.
                                    Jeszcze rozważam powrót do przewodnictwa, w sumie to całkiem fajna rzecz była
                                    • tania.dorada Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 08.07.24, 09:23
                                      To w ten deseń najwiecej sensu ma założenie konta TikTok z konkretnym targetem (np zajęte rodziną kobiety 40+, fitness) i nawiązanie współpracy z agencjami które szukają influenćerek dla swoich klientów.
                                      • grruu2.0 Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 08.07.24, 09:36
                                        Nie ma sensu o tyle, że ja nie czuję bycia influencerką
                                    • wapaha Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 08.07.24, 09:31
                                      grruu2.0 napisała:

                                      > Albo praca projektowa, bo w sumie jakby mi się trafiło stałe zlecenia od agencj
                                      > i marketingowej to też bym nie pogardziła.

                                      a szukałaś, orientowałaś sie w agencjach ?

                                      > Jeszcze rozważam powrót do przewodnictwa, w sumie to całkiem fajna rzecz była
                                      fajny pomysł- ale chyba bardziej "wolontariacki" bo kasy z tego aż tyle w skali miesiąca nie będzie
                                      dla moich znajomych, którzy są przewodnikami - jest to okazjonalne zajecie, bardziej pasja niż regularny zarobek
                                      • grruu2.0 Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 08.07.24, 09:38
                                        Dniówka jest teraz w Warszawie 700 zł za oprowadzanie po polsku, więc całkiem przyzwoite pieniądze. Jakoś mnie olśniło nagle, że przecież kiedyś to robiłam, tylko poszłam ostatecznie w dziennikarstwo, ale co szkodzi wrócićsmile
                                        • simply_z Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 08.07.24, 09:54
                                          Oprowadzanie lepiej wychodzi w innych jezykach
                                          • grruu2.0 Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 08.07.24, 10:03
                                            Wiem, jak mi się trafiały zlecenia po ukraińsku to były naprawdę dobre pieniądze. Ale za to więcej jest pracy przy wycieczkach szkolnych
                                            • simply_z Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 08.07.24, 10:17
                                              Ale wycieczki szkolne nie daja napiwkowwink. Ja nie lubie oprowadzac dzieci, jedyny plus to taki, ze szybko chodza. A jesli chodzi o jezyki, to wciaz jest popyt na angielsku plus hiszpanski, wloski itp.
                                              • grruu2.0 Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 08.07.24, 10:23
                                                Ja właśnie lubię dzieci, chociaż jeszcze bardziej lubię biznesmenow że wschodu smile
                                          • shule_aroon Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 08.07.24, 10:06
                                            simply_z napisała:

                                            > Oprowadzanie lepiej wychodzi w innych jezykach
                                            >

                                            freewalkingtour.com/warsaw/ może to? 60h to cztery niepelne weekendy, angielski na tym poziomie zna chyba każda ogarnieta osoba, ew mozna doszkolic sie odrobine z plynnosci mowienia i slownictwa.
                                            • simply_z Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 08.07.24, 10:13
                                              Przede wszystkim z tematem, bo slownictwo czesto jest takie, ktorego nie uzywa sie na codzien, typu historyczne, architektoniczne itp. detale.
                                              • simply_z Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 08.07.24, 10:14
                                                na co dzien*
                                              • shule_aroon Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 08.07.24, 10:27
                                                simply_z napisała:

                                                > Przede wszystkim z tematem, bo slownictwo czesto jest takie, ktorego nie uzywa
                                                > sie na codzien, typu historyczne, architektoniczne itp. detale.
                                                >

                                                zakładałam, że ktoś, kto już ma licencję, temat już od dawna zna w ojczystym języku.
                                                • simply_z Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 08.07.24, 10:33
                                                  Mialam na mysli oprowadzanie w innym jezyku.
                                        • wapaha Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 08.07.24, 09:54
                                          grruu2.0 napisała:

                                          > Dniówka jest teraz w Warszawie 700 zł za oprowadzanie po polsku, więc całkiem
                                          > przyzwoite pieniądze.

                                          wystarczy mieć uprawnienia i zatrudnić się w pierwszej lepszej firmie ? czy jakies znajomości itd by mieć tez możliwość swobodnego ustalania grafiku ?

                                          Jakoś mnie olśniło nagle, że przecież kiedyś to robiłam,
                                          > tylko poszłam ostatecznie w dziennikarstwo, ale co szkodzi wrócićsmile

                                          pomysł fajny - jeśli uda się wkręcić i tak ustawić by spinała się cała reszta-to będzie i przyjemnie i pożytecznie wink
                                          • simply_z Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 08.07.24, 09:57
                                            Uprawnien juz nie trzeba miec, wraz z delegalizacja pewnych zawod. Aczkolwiek do pewnych obiektow typu Zamek Krolewski itd. trzeba miec. No i wiekszosc biur jednak woli, jesli przewodnik ma licencje czy to przewodnika miejskiego, czy to pilota.
                                            • wapaha Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 08.07.24, 10:02
                                              simply_z napisała:

                                              > Uprawnien juz nie trzeba miec, wraz z delegalizacja pewnych zawod.

                                              teoretycznie..

                                              Aczkolwiek d
                                              > o pewnych obiektow typu Zamek Krolewski itd. trzeba miec. No i wiekszosc biur j
                                              > ednak woli, jesli przewodnik ma licencje czy to przewodnika miejskiego, czy to
                                              > pilota.
                                              >
                                              no właśnie.-to strona praktyczna
                                            • grruu2.0 Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 08.07.24, 10:04
                                              Deregulacją, fajnie Ci wyszła autokorekta wink Mam licencję przewodnika i pilota, nie mam licencji obiektowych
                                              • simply_z Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 08.07.24, 10:15
                                                Tak, deregulacja! bozebig_grin
                                          • grruu2.0 Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 08.07.24, 10:07
                                            Nie trzeba się zatrudniać nigdzie, ja mam swoją DG i sama rozliczam. A znajomości mam akurat wybitnie dobre, to nie problem. Co do spinania to ja sobie sama ustalam harmonogram pracy, więc nie ma problemu, żebym sobie zapisała że na przykład 11 i 23 października mam wycieczkę to po prostu w te dni nie biorę zlecenia na wyjazd na reportaż albo konferencję. Akurat w przewodnictwie rzadko jest z dnia na dzień
                                            • wapaha Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 08.07.24, 10:16
                                              grruu2.0 napisała:

                                              > Nie trzeba się zatrudniać nigdzie, ja mam swoją DG i sama rozliczam. A znajomoś
                                              > ci mam akurat wybitnie dobre, to nie problem. Co do spinania to ja sobie sama u
                                              > stalam harmonogram pracy, więc nie ma problemu, żebym sobie zapisała że na przy
                                              > kład 11 i 23 października mam wycieczkę to po prostu w te dni nie biorę zleceni
                                              > a na wyjazd na reportaż albo konferencję. Akurat w przewodnictwie rzadko jest z
                                              > dnia na dzień

                                              no i widzisz, wygląda na to, że pasuje

                                              tak mi jeszcze przyszło do głowy jedno- nauka obcokrajowców j.polskiego. fajne pieniądze z tego są
                                              • grruu2.0 Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 08.07.24, 10:24
                                                Serio z tego są pieniądze? Uczyłam kiedyś i bardzo to lubię
                                                • tania.dorada Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 08.07.24, 10:29
                                                  Są platformy internetowe gdzie różni native speakerzy prowadzą konwersacje.
                                                  • shule_aroon Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 08.07.24, 10:35
                                                    tania.dorada napisał(a):

                                                    > Są platformy internetowe gdzie różni native speakerzy prowadzą konwersacje.


                                                    tylko, że prowizja dla platformy jest dosyc spora i finalne np 40zl dla lektora to średnio oplacalna stawka. bardziej operatywni ludzie dzialaja w social media i umawiaja spotkania np na meet/zoomie, pomijajac posrednika (zwlaszcza jezeli nie chodzi o pracę w pelnym wymiarze)

                                                    -
                                                  • tania.dorada Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 08.07.24, 12:19
                                                    Gdyby uczyła w szkole językowej to szkoła też by swoje brała
                                                • wapaha Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 08.07.24, 12:12
                                                  grruu2.0 napisała:

                                                  > Serio z tego są pieniądze? Uczyłam kiedyś i bardzo to lubię

                                                  serio, i to spore
                                                  przejrzyj oferty szkół językowych przygotowujących do egz.państwowego
                                                • wapaha Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 08.07.24, 12:38
                                                  grruu2.0 napisała:

                                                  > Serio z tego są pieniądze? Uczyłam kiedyś i bardzo to lubię

                                                  sprawdz mess
                                            • simply_z Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 08.07.24, 10:19
                                              Mysle, ze to jest dobry pomysl.
                          • tania.dorada Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 08.07.24, 07:43
                            Może jak ktoś się uprze i poświęci temu 150% czasu jaki ma to ma jakąś szansę na jakiś zarobek. Jako zajęcie dodatkowe nie ma sensu bo przy dziecku to portfolio się dość szybko zdezaktualizuje, wszak dzieci rosną i się zmieniają. Musiałaby zostać matką Wieniawy na pełny etat a ona szuka side hustle.
            • asia_i_p1 Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 06.07.24, 17:54
              A Mróz nie ma i nieźle żyje z tego braku.
      • cranberries1983 Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 07.07.24, 15:00
        to już było
    • kadfael Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 06.07.24, 09:26
      A co piszesz? Beletrystykę, teksty dziennikarskie, naukowe? Ja nieświadoma. I czy masz wyrobione nazwisko w branży?
      • grruu2.0 Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 06.07.24, 09:45
        Teksty dziennikarskie + marketingowe, content writing. Wyrobione dość niszowo, kojarzą mnie ludzie od konkretnej tematyki i tu będę cisnąć dalej, ale brakuje mi czegoś, co pozwoliłoby mi dodatkowo zarabiać poza pisaniem tekstów dziennikarskich.
        • kadfael Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 06.07.24, 10:46
          Jakieś zajęcia warsztatowe okołopisarskie, reportażowe, które mogłabyś oferować bibliotekom i domom kultury? Najlepiej dla dzieci.
          • autystycznynick Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 06.07.24, 16:08
            A może nawet lepiej dla nastolatków? Gdyby chwyciło, byłoby super, bo to trudny klient i różne instytucje mają z tą grupą wiekową największy problem. Serio, serio.
        • cranberries1983 Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 06.07.24, 19:02
          jakie masz wykształcenie? ile lat doświadczenia?
    • black_magic_women Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 06.07.24, 12:10
      Już było, ale powtórzę - fit. Nie kazda/każdy chce infantylnej trajkotki czy pustego pakera. Ty byś była fajną alternatywą: inteligentna, oczytanaci w dodatku z historią matku "która ma formę zycia". Coś w stylu real sexi mamy Cichopek, ale bez tego kicziwatego syfu. Może treningi online na początek?
      • waleria_bb Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 06.07.24, 16:21
        Oj nie, ludzie już mają dość trenerów po kursach i bez gruntownej wiedzy. Szanuję Gru za zrobienie formy, ale to jest moim zdaniem za mało, żeby trenować innych, a nie padło tu nic, że wybrałaby się na fizjoterapię itp.
        • grruu2.0 Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 06.07.24, 16:26
          Przede wszystkim to moim zdaniem żeby udał się biznes "zrobiłam formę więc zostałam trenerką" to trzeba być celebrytką lub influencerką, a nie zanosi się, żebym na przykład miała zostać żoną znanego piłkarza smile
          • waleria_bb Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 06.07.24, 16:31
            To też, popularność na pewno pomaga.
            • grruu2.0 Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 06.07.24, 16:36
              Ale to jest fajny plan na za 10 lat, może zostanę trenerką silversów, będę dojrzałe kobiety inspirować wink
              • beneficia Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 06.07.24, 18:58
                Spokojnie możesz zacząć już teraz, ostatnio szukałam na YT ćwiczeń w domu dla kobiet 50+ i tego jest naprawdę niewiele.
                • grruu2.0 Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 06.07.24, 19:26
                  Tyle że to jest cała masa rzeczy do opanowania zupełnie od zera, bo ja nigdy nie miałam żadnego związku ze sportem.
                  • beneficia Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 06.07.24, 20:09
                    Nigdy żadnego związku ze sportem, ok 😀
                    Chodzi o domowe ćwiczenia z hantelkami, o tym na pewno masz większe pojęcie, niż osoby, które tego szukają na YT.
                    • grruu2.0 Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 06.07.24, 20:29
                      Uczył Marcin Marcina... Ja nawet w życiu nie miałam zajęć z trenerem na żywo. A ludzi machających hantelkami na żywo jest sporo. I wiem, że tak działają influencerzy - ostatnio widziałam ofertę dziewczyny, która jest po prostu zgrabna i ładna, robi zabawne rolki bazujące na tym, że ładne laski się chętnie ogląda i teraz sprzedaje swój super kurs bycia fit - nie ma żadnej podbudowy merytorycznej, no ale chodzi na siłownię to wystarczy. Tylko ja 1. Nie jestem młoda i ładna 2. Nie mam zasięgów 3. Mam opór przed wciskaniem ludziom kitu w rzeczach, w których mogą sobie zaszkodzić. To już bliżej mi do kursów szamańskiego energetycznego masażu joni 😀
                      • beneficia Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 06.07.24, 21:03
                        Ja nie mam wszystkich danych, Ty tak 🙂
                        Na pewno podejmiesz dobrą decyzję 👍
                      • taje Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 06.07.24, 21:27
                        Nie jesteś młoda i ładna? To chyba kokieteria?
                        • komunia23 Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 06.07.24, 21:36
                          A jest młoda? Skończyła 40 lat. Chociaż rzeczywiście dla osoby 60 letniej byłaby młodą trenerką. W sumie niegłupi pomysł, sama wolałabym iść do kogoś kto widać że trenuje, a nie do osoby ulanej.
                          • taje Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 06.07.24, 21:39
                            No przecież specjalnie wytłuściłam słowo „ładna”, mimo że akurat jak dla mnie Gruu jest także młoda.
                          • hermenegilda_zenia_is_back Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 06.07.24, 21:50
                            Ja mam prawie 50
                            lat i prowadzę zajęcia jako instruktor, 20-latki odpadają kondycyjnie w przedbiegach a nie mam wyzylowanej figury osoby nierzeczywistej. I wiele ludzi mówi, że dlatego do mnie chodzi, bo pokazuje że można mieć fajną sylwetkę i zajebista wydolnosc w wieku dojrzałym bez popadania w obsesje. Jaki to wyczyn wyglądać tak mając dwadzieścia pare lat? Większość ćwiczących regularnie to osoby raczej powyżej 30-tki i więcej i komfort na zajęciach jest dla nich ważny. Super laska czy napakowany facet często onieśmielają zamiast zachęcać, zresztą wystarczyło poczytać wątek obok o lęku pójścia na siłownię. Więc moim zdaniem wiek 40+ to nie przeszkoda, żeby iść w fitness
                        • grruu2.0 Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 06.07.24, 21:43
                          Mam 41 lat i daleko mi do instragramowych standardów atrakcyjności. Nie straszę raczej, ale nie jest to coś na czym można zbudować karierę
                          • berdebul Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 06.07.24, 21:52
                            Karierę masz zbudować jako matka z gromadką drobiazgu, która zrobiła formę życia.
                            • grruu2.0 Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 06.07.24, 21:56
                              Samotna mamuśka w twojej okolicy czeka ze swoimi hantlami 🙃
                              • berdebul Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 07.07.24, 14:54
                                Ćwiczenia na mummy pouch pokazywane przez matkę kilkorga z sześciopakiem to akurat świetna podstawa. O ile umiesz w SM i potrafisz zagadać do ludzi.

                                Tak jeszcze myślę, że musisz być świetnie zorganizowana - niektórzy szukają takiego managera do zarządzania życiem (dorośli z adhd na przykład…).
                              • bardzo_wredna_dziewucha Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 07.07.24, 16:35
                                grruu2.0 napisała:

                                > Samotna mamuśka w twojej okolicy czeka ze swoimi hantlami 🙃

                                🤣 Miałoby wzięcie.
                          • hermenegilda_zenia_is_back Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 07.07.24, 09:43
                            Ale z tego, co rozumiem Ty chcesz dorobić a nie robić karierę w nowej branży. Do tego pierwszego zdecydowanie wystarczy. Jeżeli masz dryg do ludzi, lubisz z nimi rozmawiać, łatwo nawiązujesz kontakt i nie jest to sztuczne, to taka umiejętność jest dla instruktora/trenera ważniejsza niż instagramowy wyglad.
                • afro.ninja Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 06.07.24, 21:23
                  Tego jest naprawdę sporo, tylko na instagramie. Na przykład akademia_menopauzy. Pani daje zestaw ćwiczeń, doradza, można czasem za darmo ćwiczyć z nią live. Jest po AWFie
        • black_magic_women Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 06.07.24, 23:57
          waleria_bb napisał(a):

          > Oj nie, ludzie już mają dość trenerów po kursach i bez gruntownej wiedzy.

          Oczywiście po szkoleniu (się).
        • mondovi Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 07.07.24, 15:04
          Zgadzam się, to jest gruntowna wiedza, trenowałam kilka lat z trenerką po AWF, podympomówkach i widziała np., że cardio u mnie oszczędnie, ćwiczenia bardziej wzmacniające lewą stronę, bo mam nierówno, że odciążyć kark, spięcia mięśniowe, mnóstwo pracy, obserwacji, w jaki sposób wykonuję, nie poszłabym do kogoś, kto jest po prostu fit.
    • asia_i_p1 Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 06.07.24, 17:52
      Usługi redaktorskie i korektorskie. Warsztaty dziennikarskie dla szkół, jeśli umiesz pracować z dziećmi i młodzieżą.
      • mondovi Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 07.07.24, 15:06
        Ciężko się wbić i to nie są super pieniądze.
      • tania.dorada Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 08.07.24, 07:51
        Rany, sądząc po tym, że gazety redukują działy korekty to to jest polecają dla wroga. Chyba, że - diabeł zawsze tkwi w szczegółach, w tym kto jest twoim klientem i ile ma hajsu - zostanie copywriterką dla Lockheed Martin.
    • kropkaa Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 06.07.24, 18:00
      1. Rozwijaj swój kanał na insta. Coś w stylu: idę na trening, potem szybki, zdrowy, ugotowany obiad, jakaś stylówka, czas z dziećmi. Nie wiem jak, ale jakoś ludzie na tym zarabiają.
      2. Jak pkt. 1 ogarniesz, może jakieś prowadzenie sm innym?
      3. Na pkt. 1 i 2 nie znam się w ogóle więc mogę gadać głupoty, ale teraz na poważnie: to, co dziewczyny pisały - romans ze scenami mocno erotycznymi w wywiadzie/ kontrwywiadzie/ na jakiejś akcji z agentami, szpiegami etc.
      Kiedyś coś takiego jakaś prawniczka pod pseudonimem wydała, "Prokurator" na pewno był, ale też kolejne gnioty powstawały. Chyba coś zarobiła, bo nawet jakaś seria z tego powstała.

      W żadne biblioteki, świetlice i inne takie bym nie szła, bo pieniądze z tego żadne, a czasu mnóstwo to zajmuje.
      Bardziej może w lekcje w ED - wiem, że rodzice płacą za takie grupowe korki, ale to tak jak pisałam, musisz dobrze poznać program i wymagania, żeby Cię chcieli. Nikt za kreatywne pisanie nie będzie płacić stale i regularnie, za lekcje już prędzej.
      • grruu2.0 Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 06.07.24, 18:47
        Dziewczyny, ja naprawdę przez Was skończę jako autorka erotyków 😀 Wygooglalam że jest nawet taki gatunek jak special forces romance
        • demodee Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 06.07.24, 18:57
          Marzy mi się powieść erotyczna ze skomplikowaną akcją szpiegowską i romansami pomiędzy hafciarkami artystycznymi. W tle trener zatrudniany na JDG przez "Grom". Jedna z hafciarek ma na plecach tatuaż, który jakoby zawiera kod do zamka sypialni Putina.
        • kropkaa Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 06.07.24, 19:11
          I już research zaczęłaś.
          A jeden z agentów może nawet werbować jakaś prawniczkę czy inną mieszkankę dalekiego kraju na ematce.
          • demodee Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 06.07.24, 20:07
            Tak, sam podając się na ematce za prawniczkę.
            • taje Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 06.07.24, 20:18
              Ej, to Asma ma prawa autorskie do historii o fałszywych prawniczkach.
              • demodee Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 06.07.24, 20:47
                Ok, więc on się podaje na ematce nie za prawniczkę, tylko za hafciarkę i nawet wstawia fotki swoich prac. A naprawdę pracuje dla obcego wywiadu i uwodzi naiwną prawniczkę, która akurat prowadzi sprawę rozwodową agenta naszego kontrwywiadu. Potem dużo pościgów i strzelaniny, punkt kulminacyjny to spotkanie agentów z hafciarkami przed drzwiami sypialni Putina. W drzwiach elektroniczny zamek na kod. Kod znajduje się na plecach jednej z hafciarek. Kto go zna? Oczywiście ten/ta który/a z nią miał/a relację intymną! Itd.
                • taje Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 06.07.24, 21:42
                  Pogubiłam się ale szczerze doceniam!
      • pursuedbyabear Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 06.07.24, 19:10
        Z wydawania gniotów w self-publishingu czy wydawnictwach typu krzak też pieniędzy wielkich nie ma. Ba, ałtorzy często do tego dopłacają.
        • grruu2.0 Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 06.07.24, 19:27
          Akurat mam wrażenie, że z wydawania gniotów to autorzy żyją lepiej niż z wydawania rzeczy poważniejszych
        • afro.ninja Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 06.07.24, 21:27
          Trudno w to uwierzyć, biorąc pod uwage, co się teraz wydaje, ile się tego powstaje i co ludzie czytają.
          Najlepiej pisać książki w stylu young adult, albo jakąś sagę dla nastolatków. Jak się spodoba na tiktoku, można z tego żyć.
    • cranberries1983 Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 06.07.24, 19:01
      hmmm a moze rachunkowość?
      • kropkaa Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 06.07.24, 19:09
        Rachunkowość jak najbardziej, ale to raczej zajęcie na stałe. Poza tym jako prosta księgowa w biurze rachunkowym zarobi grosze, a jeśli chce zarabiać dużo, to musi przyswoić ogrom wiedzy i na pewno nie jest to wtedy zajęcie typu zapchaj dziura.
        • simply_z Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 08.07.24, 09:50
          taaa na pewno energiczna dziennikarka nagle siadzie i zacznie klepac faktury.
    • shmu Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 06.07.24, 22:38
      Czy to ma być praca zamiast jakiejś części tej pracy co teraz wykonujesz, tylko lepiej płatną, czy ma to być praca, która wykonywałabyś dodatkowo?

      Korki z polskiego i z historii (przed maturą). Myślę, że potrzebowalabys jakiegoś nakładu pracy na początku, żeby przerobić program, i potem byłoby z górki. Podejrzewam, że nie musiałabyś się do tego już kształcić dodatkowo.
      Mogłabyś spróbować dawać wykłady na dziennikarstwie - natomiast nie mam pojecia co do tego jest potrzebne i jak łatwo o taką fuchę - może na prywatnym uniwerku byłoby łatwiej o coś takiego?
      Mogłabyś pracować dla/w agencji marketingowej - lub w marketingu w korpo - także PR (akurat to by Ci dało jakąś stabilizację i stały dochód, nie wiem, czy większy niż masz, bo nie znam stawek).
      Myślę, że z właściwym pomysłem na konto na mediach społecznościowych o temacie sportu uprawianego w domu miałabyś potencjał zarobku, ale musiałoby to być dobrze przemyślane i jeszcze lepiej wykonane.
    • feldmarszalek.duda Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 07.07.24, 16:43
      Może kurs spawacza? Albo prawo jazdy kat. C?
      • beneficia Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 07.07.24, 19:57
        Spawaczy podobno rzeczywiście brakuje, a podwodnych to już w ogóle, i to dobrze platna praca
        Gru, umiesz nurkować? 🙂
        • wapaha Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 08.07.24, 09:39
          beneficia napisała:

          > Spawaczy podobno rzeczywiście brakuje, a podwodnych to już w ogóle, i to dobrze
          > platna praca
          > Gru, umiesz nurkować? 🙂

          Kurs spawacza -ok 3 tys, w dodatku uprawnienia trzeba odnawić co jakis czas ( 2-3lata)
          Nie wystarczy umieć nurkować - trzeba mieć certyfikowane uprawnienia nurka ( dyplom I-III klasy - oznaczają one konkretne głębokości )
          oczywiście do tego trzeba zdać egzaminy ( w tym zdrowotne) a także mieć pewne cechy psychofizyczne

          propozycja fajna, pomysł przedni ale raczej nie dla filigranowej matki 3 dzieci, nie mającej żadnych ( z w/w) uprawnień wink
          • simply_z Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 08.07.24, 09:50
            Przeciez Beneficia robi sobie jaja...
            • wapaha Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 08.07.24, 09:55
              simply_z napisała:

              > Przeciez Beneficia robi sobie jaja...
              >
              nie wyczułam..
    • sky.1983 Re: (Do)rada zawodowo-rozwojowa 08.07.24, 10:17
      Jeśli praca dodatkowa, to może jakaś opieka nad starszą osobą na kilka godzin w tygodniu?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka