bywalec.hoteli
11.07.24, 09:26
Jak myślicie, czy w związku z tym, że w Polsce robi się w końcu długie lato, łagodny słoneczny klimat 25-33 stopnie, ale sporo opadów w nocy, podczas gdy w krajach południowych latem 40 stopni i pożary, będzie się rozwijać turystyka i że więcej turystów będzie do nas przyjeżdżać a zmniejszy się ilość osób, które przyjeżdżają do Grecji, Hiszpanii, Turcji itp.? Już w górach mnóstwo Arabów przyjeżdża, bo tu mają znacznie znośniejszy klimat latem niż u siebie - taki paradoks.