Dodaj do ulubionych

Taka sytuacja UFG

06.09.24, 21:15
Sytuacja wygląda tak: mąż przypomniał sobie o wykupieniu oc 15 minut przed upływem terminu ubezpieczenia (auto było kupione z drugiej ręki więc oc nie przeszło automatycznie na męża), dokonał płatności blikiem, ale otrzymał komunikat: płatność zakończona niepowodzeniem. Podjął próbę trzykrotnie, za każdym razem pojawiał się ten sam komunikat. Na stronie ubezpieczyciela wyświetliło się: Wystąpił błąd. Ubezpieczenie wykupił dopiero w kolejnym dniu, po dwóch tygodniach przyszło pismo z UFG z zapytaniem o wyjaśnienie powodu przekroczenia terminu ubezpieczenia. Mimo wyjaśnień został zobligowany do zapłacenia kary za brak ciągłości oc. Bank umywa ręce ( obsługa blika odpisała, że nie znaleźli w zapytaniach autoryzacyjnych próby wykonania transakcji przy użyciu płatności blik u ubezpieczyciela) ubezpieczyciel również (twierdzi, że to wina banku, że płatność nie przeszła). No i pytanie: kto ponosi winę za niezrealizowany przelew Blik, kogo można obarczyć winą? Tak wiem, mąż mógł sobie przypomnieć o terminie parę godzin wcześniej bo wtedy zdążyłby zrobić przelew tradycyjny ale jednak gdyby system nie zawiódł zmieściłby się w terminie.
Obserwuj wątek
    • wicehrabia_julian Re: Taka sytuacja UFG 06.09.24, 21:19
      halokato napisała:

      > No i pytanie: kto ponosi winę za niezrealizowany przelew Blik, kogo mo
      > żna obarczyć winą? Tak wiem, mąż mógł sobie przypomnieć o terminie parę godzin
      > wcześniej bo wtedy zdążyłby zrobić przelew tradycyjny

      mąż powinien pamiętać, kiedy kończy się ubezpieczenie i nie przespać terminu, ewentualna niesprawność blika nie ma tu nic do rzeczy
      • halokato Re: Taka sytuacja UFG 06.09.24, 21:26
        Próbował zrobić przelew 15 minut przed upływem terminu- gdyby blik przeszedł nie byłoby tematu
        • profes79 Re: Taka sytuacja UFG 06.09.24, 23:35
          A gdyby tam siedziała wasza matka...
        • leosia-wspaniala Re: Taka sytuacja UFG 07.09.24, 08:39
          I dlatego takie rzeczy robi się wcześniej, bo może być jakieś gdyby - awaria w banku, awaria internetu, zawieszony telefon.
        • taki-sobie-nick Re: Taka sytuacja UFG 08.09.24, 21:37
          Jest taka starożytna metoda - zapisywanie ważnych spraw na/w kalendarzu.
        • poszetka Re: Taka sytuacja UFG 08.09.24, 21:56
          Ze słyszenia znam przypadek, że ktoś odwoływał się na tyle skutecznie śląc pisma, że kara się w końcu przedawniła. Niestety nie wiem czy to prawda, ale spróbowałabym w tym przypadku.
          • zosia_1 Re: Taka sytuacja UFG 10.09.24, 21:01
            Przecież pisma wysyłane w sprawie przerywają bieg przedawnienia
    • alicia033 Re: Taka sytuacja UFG 07.09.24, 08:22
      halokato napisała:

      > No i pytanie: kto ponosi winę za niezrealizowany przelew Blik, kogo można obarczyć winą?

      Pan bóg.
      Ano tak stworzył ten świat, że płatności elektroniczne czasami nie działają.
      Dlatego jednak ważne tematy nalezy ogarniać z ciut większym zapasem czasowym, bo może być awaria, może akurat być zaplanowana przerwa serwisowa albo inne zawirowanie we Wszechświeciewink, skutkujące "wyrzuceniem" z Matrixa odpowiedzi "nie".
    • mamtrzykotyidwato5 Re: Taka sytuacja UFG 07.09.24, 08:51
      A duża ta kara? Tak z ciekawości pytam.
      • dni_minione Re: Taka sytuacja UFG 07.09.24, 17:24
        Do 3 dni jest 1720 zł.
    • arthwen Re: Taka sytuacja UFG 07.09.24, 09:24
      Mąż ponosi winę.
      Płatności błyskawiczne mogą akurat mieć awarię, mogły być problemu z internetem, mogło być cokolwiek. Takich rzeczy nie zostawia się na ostatnią chwilę, a skoro się zostawiło, to się płaci.
      • droch Re: Taka sytuacja UFG 07.09.24, 15:46
        Unieważniasz Kodeks cywilny, czy co? Owszem, usługodawca ponosi odpowiedzialność za awarię swoich usług.
        • babcia47 Re: Taka sytuacja UFG 07.09.24, 16:16
          Nie jezeli awaria jest wynikiem działania " siły wyzsxej" czyli z przyczyn niezależnych od dostawcy. W tym przypadku nawet nie wiadomo czy faktycznie byla jego wina bo brak śladu nawet próby dokonania transakcji. Rownid dobrze mogl byc winien dostawca łacza z którego maz korzystal, producent sprzętu lub.. wyrzut plazmy na słońcu
          • droch Re: Taka sytuacja UFG 07.09.24, 16:34
            Jakieś trzęsienie ziemi było ostatnio w Polsce? Może spadł meteoryt? Bo awaria systemu teleinformatycznego nie oznacza z definicji wystąpienia siły wyższej. To dostawca usłUFO musiałby udowodnić, że nie mógł zapobiec awarii…
            • alicia033 Re: Taka sytuacja UFG 07.09.24, 16:40
              droch napisał:

              > Jakieś trzęsienie ziemi było ostatnio w Polsce? Może spadł meteoryt? Bo awaria
              > systemu teleinformatycznego nie oznacza z definicji wystąpienia siły wyższej. T
              > o dostawca usłUFO musiałby udowodnić, że nie mógł zapobiec awarii…


              Zanim rozpędzisz się jeszcze dalej w kosmos, to uprzejmie przypominam, że autorka wątka i jej mąż nie mają żadnego dowodu na to, że w ogóle próbowali zapłacić via blik, więc próbowanie przerzucenia odpowiedzialności z gapowatego męża na kogokolwiek innego ma żadne szanse powodzenia.
              • droch Re: Taka sytuacja UFG 07.09.24, 17:14
                Ale to, że nie ma dowodu zmienia jedynie tyle, że usługodawca może skutecznie wyprzeć się odpowiedzialności. Nigdzie nie twierdzę, żeby startować z reklamacją bez dowodów.
                Inna sprawa, że to bardzo ciekaw, że żaden z uczestników transakcji nie ma żadnych logów…
                • alicia033 Re: Taka sytuacja UFG 07.09.24, 21:38
                  droch napisał:

                  > Inna sprawa, że to bardzo ciekaw, że żaden z uczestników transakcji nie ma żadnych logów…

                  to to akurat najmniej mnie dziwi.
                  • droch Re: Taka sytuacja UFG 08.09.24, 00:16
                    Mnie jednak trochę, bo to może być dość kosztowne, jeśli nadzorowi zechce się drążyć sprawę.
              • halokato Re: Taka sytuacja UFG 07.09.24, 23:21
                Ależ mamy dowód w postaci historii rachunku- płatność zakończona niepowodzeniem
            • mika_p Re: Taka sytuacja UFG 07.09.24, 17:32
              Nie musi być awarii, wystarczy, że jest za dużo żądań i system nie ma możliwości ich przetworzyć.
              Jak staniesz w długiej kolejce do kasy na dworcu tuż przed odjazdem autobusu, to pewnie będzie wina dworca, że zatrudnia tylko 1 kasjerkę, i kierowcy, że odjechał o czasie - a nie twoja, że liczyłeś, że na ostatnią chwilę się uda.
              • droch Re: Taka sytuacja UFG 07.09.24, 17:41
                Aha, jasne. “Zwiększenie liczby wywoływanych usług przed północą” nie jest siłą wyższą, tylko może świadczyć o słabej skalowalności usług. Analogia do kolejki jest podwójnie nietrafiona - popatrz na sytuację z ostatnich wyborów: wszyscy, którzy zajęli miejsce w kolejce przed zakończeniem głosowania mieli możliwość oddania ważnego głosu.
                • mika_p Re: Taka sytuacja UFG 07.09.24, 18:01
                  Oczywiście, że analogia z kolejką jest trafiona.
                  Podczas wyborów, jeśli przyjdziesz do lokalu przed godziną zamknięcia, to masz być obsłużony, ale nie masz gwarancji, że to nastąpi do godziny Z.
                  W kolejce na dworcu też zostaniesz obsłużony, tylko że zdarzenie graniczne, powodujące bezsens stania, to odjazd autobusu. W przypadku wątkodajki to było wybicie północy.
                  Co ciekawe, w wątku nie ma informacji "próbowal do skutku, udało się o 00:15", tylko "w kolejnym dniu". Oczywiście, można to teraz dopisac, ale - szczerze mówiąc - wątpię
                  • droch Re: Taka sytuacja UFG 07.09.24, 18:03
                    Podczas wyborów, jeśli przyjdziesz do lokalu przed godziną zamknięcia, to masz być obsłużony, ale nie masz gwarancji, że to nastąpi do godziny Z[

                    Absolutnie bez znaczenia w opisanej sprawie - liczy się, że głos został zaliczony jak każdy inny oddany w ustawowym czasie na głosowanie.
                    • mika_p Re: Taka sytuacja UFG 07.09.24, 18:12
                      Ale ubezpieczenie ma być opłacone przed godziną 00:00 i naprawdę nie liczy się, ze pan próbował, ale mu nie wyszło.
                      W wyborach takie zdarzenie jak "długa kolejka" jest przewidziane i jest na to procedura
                      • droch Re: Taka sytuacja UFG 07.09.24, 18:57
                        W Kodeksie cywilnym też jest przewidziana sytuacja wyrządzenia szkody przez usługodawcę.
                        • mika_p Re: Taka sytuacja UFG 07.09.24, 19:07
                          To sprawdź, proszę, czy operator blika gwarantuje, że usługa będzie dostępna zawsze i wszędzie. Bo jak nie, to o czym rozmowa?
                          • droch Re: Taka sytuacja UFG 07.09.24, 21:39
                            To oczywiste, że przedsiębiorca może sobie skutecznie zagwarantować, że działa, kiedy mu pasuje, i nie działać, gdy mu nie pasuje 😂
                            • alicia033 Re: Taka sytuacja UFG 08.09.24, 08:33
                              droch napisał:

                              > To oczywiste, że przedsiębiorca może sobie skutecznie zagwarantować, że działa, kiedy mu pasuje, i nie działać, gdy mu nie pasuje 😂

                              No, owszem.
                              Nie zauważyłaś jeszcze na lokalach usługowych takich wywieszek z godzinami otwarcia/informacji na stronach internetowych o godzinach działania?
                              • iwles Re: Taka sytuacja UFG 08.09.24, 09:22

                                -łeś.
                                Droch to facet.
                        • cranberries1983 Re: Taka sytuacja UFG 08.09.24, 10:49
                          to masz roszczenie do operayora platnosci - tylko pewnie on w swoim rwgulamin8e ma takye sytuacje wykluczobe
          • mava12 Re: Taka sytuacja UFG 09.09.24, 11:07
            >Nie jezeli awaria jest wynikiem działania " siły wyzsxej" czyli z przyczyn niezależnych od dostawcy.

            ale chyba usługodawca jest ubezpieczony na takie przypadki? czy "zapomniał" wykupić?
        • arthwen Re: Taka sytuacja UFG 08.09.24, 10:38
          Ale nie ma obowiązku płacenia blikiem, czy w ogóle przelewem. Pan mógł iść fizycznie do kasy w siedzibie ubezpieczyciela i zapłacić gotówką.
          I jakby zapłacił z odpowiednim wyprzedzeniem, a przez błąd pośrednika (czy to banku, czy blika) pieniądze z jakiegoś powodu by nie dotarły, to owszem, może się sądzić o to, że odpowiedzialność jest po stronie pośrednika. Ale nie w przypadku zwyczajnej awarii (które się zdarzają), w momencie jak zastawił płatność na ostatnie minuty przed upływem terminu,
    • salatka_z_cynamonem Re: Taka sytuacja UFG 07.09.24, 09:52
      Kogo obarczyć winą? Męża oczywiście bo takich rzeczy nie robi się na ostatnią minutę.
    • midge_m Re: Taka sytuacja UFG 07.09.24, 10:32
      Nie zrobiliście sobie żadnego zrzutu ekranu z komunikatem że płatność nie chce przejść? Najpewniej zawinił bank, tylko teraz trudno będzie to udowodnić skoro oni twierdzą że żadnej próby autoryzacji nie było.
      • profes79 Re: Taka sytuacja UFG 07.09.24, 10:39
        Ale nawet jak mają zrzut to co - będą się procesować? Przecież nawet w bankach masz przerwy techniczne kiedy niektóre usługi nie działają. Poza tym BLIK nie jest usługą bankową; równie dobrze mogło coś paść po stronie samej usługi i wtedy bank w ogóle nie ma nic do powiedzenia.
        • mava12 Re: Taka sytuacja UFG 09.09.24, 10:36
          >Przecież nawet w bankach masz przerwy techniczne kiedy niektóre usługi nie działają.

          banki z reguły takie rzeczy ogłaszają wcześniej (i przesyłają informacje), nie znam innej sytuacji.
          Poza tym, dlaczego akurat nalezy zawsze brac stronę banku/instytucji? "Pan" też mógł mieć sytuację, która uniemozliwiła mu wcześniejsze dokonanie wpłaty i skorzystał z blik. I g...kogo obchodzi czy zapomniał, czy akurat był obłożnie chory i przez ostatni tydzień rzygał do kibla, zamiast zastanawiać się nad polisą itd itp. A pan ma zawartą umowę z bankiem/blikiem.
          I tej umowie nalezy się przyjrzeć, czy mozna reklamować niemożnośc dokonania przelewu. Bank taką usługę zaoferował i jakąś odpowiedzialność ponosi, chyba...? jak nie potrafią tego ogarnąc to niech nie oferują, proste.
          Ja bym reklamowała, jeśli kara to rzeczywiście te ponad 1700 zł (to kara czy kara + ubezpieczenie?)
          • arthwen Re: Taka sytuacja UFG 10.09.24, 12:59
            Kara. Teraz kary za brak OC są bardzo duże, parę lat temu to weszło.
            I taka kwota to jak jest do 3 dni, potem do 2 tygodni jest 4 tysiące z hakiem, a powyżej 2 tygodni 8,6 tysiąca. Za ciężarówki coś koło 30% więcej.
      • halokato Re: Taka sytuacja UFG 07.09.24, 12:41
        Zrobiliśmy, płatność była odrzucona 3-krotnie, bank odpisał, że nie widział informacji od ubezpieczyciela, że taką kwotę chce pobrać.
    • matkadysk Re: Taka sytuacja UFG 07.09.24, 10:40
      halokato napisała:

      > No i pytanie: kto ponosi winę za niezrealizowany przelew Blik, kogo można obarczyć winą?

      Was. Całkowicie.

      PS Płacąc zasłużoną karę wypada przeprosić urzędników z UFG za to, że zawracaliście im bez potrzeby głowę.
    • zosia_1 Re: Taka sytuacja UFG 07.09.24, 11:02
      "auto było kupione z drugiej ręki więc oc nie przeszło automatycznie na męża" A właśnie ze przeszlo na męża, ale nie przefłuza się na kolejny okres. Poza tym vo innego zawrzeć umowę na oc a co innego płatność za nią. Dziś kupuje polisę a termin płatności mam np za 7 dni
    • karyna-z-radzymina Re: Taka sytuacja UFG 07.09.24, 11:26
      Siebie? Ostatnio u nas wysyp klientów z roszczeniami o odszkodowania, bo ktoś sobie kurtkę rozdarł i regał, bo dziecko zrzuciło na siebie puszki, bo glupia krowa lazła parkingiem i przywaliła łbem o tablicy reklamowa. Nie wiem co z ludźmi się dzieje, zbliżamy się do stanu zdebilowacenia jak w USA
      • halokato Re: Taka sytuacja UFG 07.09.24, 12:41
        Tak, tak KARYNA
        • halokato Re: Taka sytuacja UFG 07.09.24, 12:58
          A i najwyraźniej zarabiacie na tych, jak to napisałaś, zdebilowaciałych klientach ubezpieczając ich. Przy płatnościach za ubezpieczenie najwyraźniej nie macie rozkmin, za to jak już klient upomni się o odszkodowanie to niestety wiadomo jak wygląda wypłacenie: kombinowanie jak tu go nie zapłacić
          • droch Re: Taka sytuacja UFG 07.09.24, 15:48
            Tzw. “biznes po polsku”, znaczy przedsiębiorca nie odpowiada za nic.
          • karyna-z-radzymina Re: Taka sytuacja UFG 07.09.24, 16:29
            Ja ich nie ubezpieczam i na tym nie zarabiam a muszę słuchać tych roszczeniowych bzdur, awantur, pretensji i wypisywać swistki. Tylko dlatego że ktoś przyłazi z dziurawa już stara kurtka i szuka o co mógłby w sklepie sobie ja rozedrzeć. I jeszcze taki bezczelna potrafi się do pracowników rozedrzeć. Tak, sporo klientów to debile.
            • mava12 Re: Taka sytuacja UFG 09.09.24, 10:53
              >Tak, sporo klientów to debile.

              gdyby nie ci "debilni klienci" to bys roboty nie miała, karyna. Troche szacunku więc...
              Ciesz się że w USA nie pracujesz bo tam roszczenia są duzo wieksze. Kiedys jakaś "debilna" klientka oblała się gorącą kawą ( doznała uszczerbku na zdrowiu "fizycznym i emocjonalnym"), i przyznano jej odszkodowanie ponad 3 mln dolarów
              (Kobieta pozwała restauracje McDonald's w San Francisco z powodu "poważnych obrażeń", których doznała w lokalu. Klientka twierdzi, że jej kawa została podana w nieodpowiedni sposób).
              Nie wiem, czy osobę, która "źle" zakryła kubek z kawą, wywalono z roboty ale pewnie tak.

          • zazou123 Re: Taka sytuacja UFG 07.09.24, 21:50
            Można było spróbować w innej firmie z płatnością odroczoną
        • taki-sobie-nick Re: Taka sytuacja UFG 08.09.24, 21:46
          Ale w USA dostają fajne odszkodowania!
    • mika_p Re: Taka sytuacja UFG 07.09.24, 15:59
      O, kolejny wątek o panu, któremu nie przeszła płatność, i szuka winy we wszystkich, tylko nie w sobie
      • droch Re: Taka sytuacja UFG 07.09.24, 16:36
        Trudno, żeby pan odpowiadał za działanie BLIK, ELIXIR i może bankowości elektronicznej. Ktoś udostępnia takie uslugi, ktoś bierze odpowiedzialność za ich prawidłowe działanie.
        • mika_p Re: Taka sytuacja UFG 07.09.24, 17:22
          No tak, bo wziać pod uwagę, że coś może nie zadziałać i nie zostawiać na ostatnią chwilę to już za dużo, trzeba na kogoś zwalić.
          Sprawdzałeś regulamin bliku, nie ma tam żadnych zastrzeżeń, że może nie zadziałać?
          • droch Re: Taka sytuacja UFG 07.09.24, 22:14
            Jak sobie wyobrażasz skuteczne wyłączenie odpowiedzialności za wcześniej nie ogłoszoną niedostępność usługi?
            Odróżnimy może pewną niefrasobliwość pana od awarii dostawcy usług.
            Byłabyś happy, gdybyś np. z powodu ograniczonej dostępności BLIK musiała zapłacić ekstra 500 zeta za bilet lotniczy?
            • mika_p Re: Taka sytuacja UFG 07.09.24, 22:45
              Nie, nie byłabym happy.

              Tak samo, jak nie byłabym happy, gdyby autobus, którym miałam jechać na rozmowę o pracę i być na miejscu 5 minut przed czasem, rozkraczył się, a następny był 10 minut później,a ja bym przyszła na rozmowę 5 minut spóźniona, co by mnie zapewne skreśliło (chyba że bym była jedyną w trzech powiatach wąską specjalistką, to może nie).

              Tak samo, jak nie byłabym happy, gdyby mi autobus, którym miałam jechać na rozmowę o pracę i być na miejscu 5 minut przed czasem, utkwił w korku spowodowanym stłuczką.

              Tak samo, jak nie byłabym happy, gdyby w ostatnich minutach 30 kwietnia system urzędu skarbowego się zapchał i nie zdążyłabym uwzględnić w zeznaniu podatkowym ulgi i musiałabym składać korektę i dłużej czekać na zwrot.

              No risk, no fun.
              Tylko że ryzyko oznacza brak pewności, że się uda. Jak się woli mieć fun z risk, to nie ma co płakać, jak się nie uda. Na tym polega ryzyko, że się je bierze na klatę razem ze skutkami. Jak się chce mieć pewność, to się nie ryzykuje. Bo zawsze może się coś spieprzyć.
              Jak masz czas, to masz możliwości manewru. Jak stawiasz na jednego konia, to może nie przyjść.
              W tym wątku wymieniono dużo rzeczy, które mogło zawieść - telefon, internet, blik. Mąż wątkodajki dał sobie rpawo do zapomnienia, to ponosi konsekwencje.
              W tym samym telefonie, którego używa do blika, można sobie naustawiać przypomnień od groma i ciut ciut, wystarczy minimum chęci, żeby sprawę załatwić terminowo, a nie liczyć na fart.
              • arthwen Re: Taka sytuacja UFG 08.09.24, 11:15
                10/10
            • profes79 Re: Taka sytuacja UFG 08.09.24, 00:07
              To jest ten sam case co składanie wniosków o paszport na tydzień przed wyjazdem wakacyjnym i oczekiwanie cudu.
              • droch Re: Taka sytuacja UFG 08.09.24, 00:22
                Przykład wyjątkowo nieadekwatny do sytuacji. Dlaczego? chyba domyślasz się?
                Wyobraź sobie inną sytuację, np. że chcesz w Ważnym Urzędzie zapłacić jakąś opłatę w dacie jej wymagalności. Niestety, całujesz klamkę, bo kartka na drzwiach radośnie ogłasza, że dziś Ważny Urząd nie pracuje, bo nie pracuje.
                Możemy sobie robić różne "podśmiechujki" i takie tam, ale, co do zasady, jakaś tam odpowiedzialność za niewywiązanie się z umowy jest przewidziana prawem.
                • mika_p Re: Taka sytuacja UFG 08.09.24, 00:35
                  Argument wyjątkowo nieadekwatny w sytuacji, gdy upierasz się wyżej, że powiadomienie o niedostępności usługi wyłącza odpowiedzialność usługodawcy.
                  Poza tym, opłaty gotówkowe w Ważnych Urzędach odchodzą do lamusa, każdy ma dostęp do informacji o koncie. Akurat internet ci nie działa i twój bank też ma kartkę, ze nie pracuje?
                  No risk, no fun.
                  • droch Re: Taka sytuacja UFG 08.09.24, 01:59
                    Argument wyjątkowo nieadekwatny w sytuacji, gdy upierasz się wyżej, że powiadomienie o niedostępności usługi wyłącza odpowiedzialność usługodawcy.

                    Powiadomienie przez zamknięte drzwi plus kartka, że zamknięte i nie jest powiadomieniem, tylko nie świadczeniem usługi, to chyba jest dość jasne? Przynajmniej dla mnie...
                    Są określone sposoby informowania, kiedy Ważny Urząd nie jest czynny, tak samo jak są - kiedy urząd jest czynny.

                    Poza tym, opłaty gotówkowe w Ważnych Urzędach odchodzą do lamusa, każdy ma dostęp do informacji o koncie.

                    To również nie ma większego znaczenia, dopóki nie ma obowiązku zapłaty przelewem. Ba, zasadniczo nie ma nawet obowiązku posiadania konta bankowego, o ile mnie pamięć nie myli.

                    Podobnie, poinformowanie poprzez "wysypanie się" wywołania usługi (tu: akurat finansowej) jest awarią, za co usługodawca może ponieść konsekwencje.
                    • iwles Re: Taka sytuacja UFG 08.09.24, 06:55

                      Przecież mąż autorki miał alternatywę, z której nie skorzystał.
                      Blik to nie jedyna forma płatności.
                      Mógł zrobić zwykły przelew na konto.

                      Poza tym, co to za bank, który "pozwala" robić zrzuty ekranu swoich usług? Mój nie pozwala, ze względów bezpieczeństwa.
    • dwa_kubki_herbaty Re: Taka sytuacja UFG 07.09.24, 16:17
      Trzeba było zapłacić inną metodą, od kary za brak oc nie uciekniesz.
    • cranberries1983 Re: Taka sytuacja UFG 07.09.24, 17:36
      mąż
      to on jest zobowiązany mieć ubezpieczenie, to że mu nie szły przelewy to jest jego broszka
      niech sprobuje z ufg zagadać, przedstawi doowdy czemu nie mial
      moze chwyci
    • pyza-wedrowniczka Re: Taka sytuacja UFG 07.09.24, 22:06
      Zawsze jeszcze jest opcja przelewu szybkiego Q tradycyjny sposób. Czemu z tego nie skorzystaliście?
      • mika_p Re: Taka sytuacja UFG 08.09.24, 00:36
        Pewnie zbrakło czasu. Polisę trzeba przeklikać, potem trzy próby blika i z 23:45 robi się po północy
        • kk345 Re: Taka sytuacja UFG 08.09.24, 02:23
          No bez przesady, jak widzisz, ze kolejny blik nie przechodzi to raczej logiczne jest, żeby przejść na szybki przelew, a nie czekać do rana i próbować kolejnego blika...
    • tanebo001 Re: Taka sytuacja UFG 08.09.24, 06:32
      A jak on zawierał tą polisę? Bo ufg sprawdza zawarcie polisy a nie jej opłacenie.
      • halokato Re: Taka sytuacja UFG 08.09.24, 09:34
        Przysłali dokumenty z polisą ale było w nich napisane, że umowa będzie ważna po opłaceniu polisy czego nie udało się zrobić. Oczywiście dowody odrzeucenia przelewów blikiem plus umowa zostały przesłane do UFG
        • profes79 Re: Taka sytuacja UFG 08.09.24, 09:38
          Będą mieli ubaw. Swoją drogą podziwiam takich pieniaczy, że mają czelność zwalać na wszystkich wokół odpowiedzialność za to, że sami mieli coś głęboko w dudzie.
          • halokato Re: Taka sytuacja UFG 08.09.24, 18:07
            O wow, pieniactwem jest oczekiwać od banku wywiązania się z usługi big_grin
            Pienictwem za to zalatuje z twojej odpowiedzi...może ten typ tak ma
            • profes79 Re: Taka sytuacja UFG 08.09.24, 18:25
              BLIK to nie jest usługa banku. To zewnętrzny, współpracujący z bankami podmiot. I jeżeli BLIK miał jakąś czkawkę to tak, bank mógł w ogóle nie otrzymać informacji o próbie transakcji. Co więcej, banki też mają przerwy techniczne podczas których BLIK nie działa.
              Mąż dał ciała i teraz szuka winnych wszędzie gdzie się da. No ale jak Wenta stwierdził, że 15 sekund to dużo czasu to niektórym się wydawało, że 15 minut też.
              • mava12 Re: Taka sytuacja UFG 09.09.24, 13:03
                >To zewnętrzny, współpracujący z bankami podmiot.

                i ma zawartą z bankiem umowę.
                A nie jakis "janusz" który wymyslił sobie biznes.
                Juz nie kompromituj sie, profesorze.
                O "przerwie technicznej" już pisałam - to jest (i musi) być podane do wiadomosci klientów. Bank to nie januszex gdzie każdy robi co chce, bo akurat janusz zachlał więc zamknął interesik (żeby odespać).
        • halokato Re: Taka sytuacja UFG 08.09.24, 09:38
          A i żeby byla jasność bo jak czytam tu niektóre wypowiedzi to mi ręce opadają: NIE BYŁO INFORMACJI O PRZERWIE TECHNICZNEJ.
          I ok- mąż powinien pamiętać, że mu się oc kończy i z wyprzedzeniem przynajmniej kilku godzin zrobić przelew, ale przy prawidłowo działającej płatności 15 minut to naprawdę w dzisiejszych czasach wystarczająca ilość czasu
          • eliszka25 Re: Taka sytuacja UFG 08.09.24, 19:59
            Jak widać wam te 15 minut nie wystarczyło 🤷‍♀️
          • zazou123 Re: Taka sytuacja UFG 08.09.24, 21:45
            Czemu nie użył szybkiego przelewu?
            A następnego dnia rano nie działał? Wysłaliście rano przelew natychmiastowy i towarzystwo nie zaksięgowała składki?
            Trochę noewiarygodne- jako praktyk nawet towarzystwa z wnioskopolisami dają margines 1 to po pierwsze.
            Jestem fanką blika ale on czasami nie działa - przerwa banku prace techniczne słaby internet. Problemy w aplikacji.
            Można zrobić przelew.
            • halokato Re: Taka sytuacja UFG 10.09.24, 20:50
              Już nie chcieli zaakceptować dzień po, kupował przez portal ubezpieczeniowy R.......t. Rano do nich dzwonił, mówiąc, że płatność nie przeszła a oni, że to nieaktualne bo termin minął
          • zazou123 Re: Taka sytuacja UFG 08.09.24, 21:52
            To mąż wystawiał polisę przez internet na stronie towarzystwa czy płacił propozycję która przyszła pocztą?
            Jak w aplikacji / stronie ubezpieczyciela to tu może być problem.
            Ja wczoraj przez 3 godziny próbowałam okupić bilety do muzeum. Wszystko się zawieszało na etapie płatności.
            Towarzystwa bardzo często mają przerwy techniczne nocne lub weekendowe.
            • halokato Re: Taka sytuacja UFG 10.09.24, 20:51
              Nie było informacji o przerwie ani ze strony R.....u ani banku

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka