czcigodnystarzec 11.09.24, 15:47 Ludzie po to ewoluowali z jaskiń, żeby nie jeść surowego mięsa. Czyli ludzi jedzących surowe mięso z dodatkiem surowego jajka z salmonellą można śmiało nazwać jaskiniowcami. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
heca007 Re: Tatar a jaskiniowcy 11.09.24, 17:19 Nie mów, że chciałabyś siedzieć z nim pod jednym kamieniem?! Odpowiedz Link Zgłoś
czcigodnystarzec Re: Tatar a jaskiniowcy 11.09.24, 17:24 heca007 napisała: > Nie mów, że chciałabyś siedzieć z nim pod jednym kamieniem?! Kobiety to jednak jakies inne są. Nawet kichać muszą inaczej. Dlaczego kobiety powinny kichać skręcając głowę? Odpowiedź jest poniżej pasa www.msn.com/pl-pl/zdrowie/nasze-zdrowie/dlaczego-kobiety-powinny-kicha%C4%87-skr%C4%99caj%C4%85c-g%C5%82ow%C4%99-odpowied%C5%BA-jest-poni%C5%BCej-pasa/ar-AA1lrCLq?ocid=msedgdhp&pc=U531&cvid=3d335446d472423189e4bf8e658459cb&ei=32 Odpowiedz Link Zgłoś
majenkirr Re: Tatar a jaskiniowcy 11.09.24, 16:24 Jaskiniowcy nie mielili chyba.... Odpowiedz Link Zgłoś
aankaa Re: Tatar a jaskiniowcy 11.09.24, 16:25 może rozcierali kamieniem? tylko skąd musztarda i ogórek? Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Tatar a jaskiniowcy 11.09.24, 17:24 Tatar nazywa się tatar, bo według legendy powstawał pod tatarskim siodłem. Jaskiniowcy nie mieli siodel. Odpowiedz Link Zgłoś
bulzemba Re: Tatar a jaskiniowcy 11.09.24, 16:32 A sushi? Przecież jest eleganckie i zagraniczne! Odpowiedz Link Zgłoś
czcigodnystarzec Re: Tatar a jaskiniowcy 11.09.24, 16:50 bulzemba napisała: > A sushi? Przecież jest eleganckie i zagraniczne! > I wieśniackie. Bo najczęściej ludzie o mentalności wieśniaka jedzą sushi po to, żeby stać się wielkomiejskimi a nawet zagranicznymi. Jest to autosugestia stania się lepszym od innych. Coraz więcej jest takich wieśniaków a częściej wieśniaczek. No bo jednak kobiety w tym przodują. Odpowiedz Link Zgłoś
lella_two Re: Tatar a jaskiniowcy 11.09.24, 17:24 czcigodnystarzec napisał(a): > bulzemba napisała: > > A sushi? Przecież jest eleganckie i zagraniczne! > > > > I wieśniackie. > Bo najczęściej ludzie o mentalności wieśniaka jedzą sushi po to, żeby stać się > wielkomiejskimi a nawet zagranicznymi. Czy Japończycy już o tym wiedzą?🤔 Odpowiedz Link Zgłoś
czcigodnystarzec Re: Tatar a jaskiniowcy 11.09.24, 17:37 lella_two napisała: > Czy Japończycy już o tym wiedzą?🤔 > Ci mieszkający w Polsce wiedzą. Odpowiedz Link Zgłoś
lella_two Re: Tatar a jaskiniowcy 11.09.24, 18:19 A nie, pytałam o tych w Japonii, którzy jedzą sushi- czy wiedzą? Odpowiedz Link Zgłoś
raczek47 Re: Tatar a jaskiniowcy 11.09.24, 17:16 bulzemba napisała: > A sushi? Przecież jest eleganckie i zagraniczne! > Powiedz Japończykowi,źe sushi jest eleganckie to Cię zabije śmiechem. Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Tatar a jaskiniowcy 11.09.24, 18:23 Jak wszystko - zależy od sushi. Są sushi z supermarketu i są takie co kosztują ze ho ho 🥲 i te bardzo eleganckie są… Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Tatar a jaskiniowcy 11.09.24, 16:35 Dlaczego z salmonella? Pyszne jest surowe miesko Odpowiedz Link Zgłoś
pffpffpff Re: Tatar a jaskiniowcy 11.09.24, 16:39 Może o salmona jej chodzi? Tylko to bez jajka raczej… Odpowiedz Link Zgłoś
karyna-z-radzymina Re: Tatar a jaskiniowcy 11.09.24, 16:40 ichi51e napisała: > Dlaczego z salmonella? Bo leżało koło twojego tiramisu Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Tatar a jaskiniowcy 11.09.24, 18:24 Nie mojego tylko tego wczorajszego cudzego :p Odpowiedz Link Zgłoś
pffpffpff Re: Tatar a jaskiniowcy 11.09.24, 16:38 Dodaj jeszcze coś o carpaccio i sashimi. Odpowiedz Link Zgłoś
czcigodnystarzec Re: Tatar a jaskiniowcy 11.09.24, 16:59 damartyn napisał(a): > Ja ciągle w jaskini. Do pierwszego zatrucia salmonellą albo jadem kiełbasianym. Odpowiedz Link Zgłoś
pffpffpff Re: Tatar a jaskiniowcy 11.09.24, 17:14 Prawie 40 lat jem tatar (pierwszy zaliczyłam jako kilkulatka) i nigdy nawet najmniejszej dolegliwości nie miałam. Podobnie z koglem moglem. Z sashimi przystopowałam nieco w czasie ciąż. Dla bezpieczeństwa dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
czcigodnystarzec Re: Tatar a jaskiniowcy 11.09.24, 17:18 pffpffpff napisał: > Z sashimi przystopowałam nieco w czasie ciąż. Dla bezpieczeństwa dziecka. A co groziło dziecku? Odpowiedz Link Zgłoś
pffpffpff Re: Tatar a jaskiniowcy 11.09.24, 17:24 Listerio za chyba? Nie pamiętam, ale w ciąży powinno się unikać z tego powodu surowych ryb i serów pleśniowych. Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: Tatar a jaskiniowcy 11.09.24, 17:21 Ja, to szczerze mówiąc, na starość się zrobiłam jakas mało jaskiniowa. Za dzieciaka to i kogel mogel i tatar a teraz kogel mogel 🤮 a tatar zjem bez szału ( bardzo lubiłam jako dziecko) . I przypomniał mi się film który bardzo lubiłam w dzieciństwie a jest tam motyw surowego miesa- moja mama jest wilkołakiem - ktoś pamięta?:p Odpowiedz Link Zgłoś
heca007 Re: Tatar a jaskiniowcy 11.09.24, 17:24 Dziękuję, zatrucie salmonellą miałam mając lat 11. Niektórzy przechodzą lekko. Ja trzy miesiące. Dopiero wtedy przeszłam z diety kleikowej na coś bardziej normalnego. Mogłam grać dziecko z obozu w takim stanie byłam. Początkowo nie rozpoznawałam dnia i nocy, przesypiałam dobę i dłużej. Nie byłam w stanie utrzymać łyżeczki wody w żołądku. Nie byłam w stanie nawet trzymac książki i czytać. Pies, który wylizał po mnie talerz mimo leczenia i kroplówek padł Tylko, że to był pasztet z zająca a nie tatar Odpowiedz Link Zgłoś
pffpffpff Re: Tatar a jaskiniowcy 11.09.24, 17:26 Dziczyzna rządzi się swoimi prawami. Dziczyzna (tatar z jelenia) musi być przebadana. Głodna jestem. Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_111 Re: Tatar a jaskiniowcy 11.09.24, 18:29 Moja córka złapała na wyjeździe z nami. Gdzieś w knajpie koło Augustowa. Może od jakiś kartaczy? Wróciliśmy z majówki i się zaczęło. Skończyło się dwoma tygodniami w szpitalu. Najpierw podejrzewali zapalenie opon mózgowych - ale na szczęście nie. Dostawała w kroplówce bardzo mocny antybiotyk. Dochodziła do siebie jeszcze długo potem. Odpowiedz Link Zgłoś
heca007 Re: Tatar a jaskiniowcy 11.09.24, 21:05 No właśnie...a ja leżałam w domu. Bo okazało się, że wtedy w Warszawie panowała wśród dzieci epidemia jakiejś zakaźnej choroby. I lekarz powiedział mojej matce, że mogą mnie przyjąć do szpitala ale w tym stanie w jakim jestem po pierwsze na pewno się zarażę i nie wiadomo jak dalej się potoczy choroba i jakie powikłania mi się trafią. Więc leczył mnie w domu. Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: Tatar a jaskiniowcy 11.09.24, 17:32 Jaskiniowcy jedli głównie grzyby, jagody i inne owoce leśne. JeZdem jaskiniowcem !!! 😵💫 Odpowiedz Link Zgłoś
czcigodnystarzec Re: Tatar a jaskiniowcy 11.09.24, 17:35 iwles napisała: > > JeZdem jaskiniowcem !!! 😵💫 Wiem!!! Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: Tatar a jaskiniowcy 11.09.24, 17:42 A jaskiniowcy nie pili ognistej wody? Odpowiedz Link Zgłoś
czcigodnystarzec Re: Tatar a jaskiniowcy 11.09.24, 20:55 iwles napisała: > > A jaskiniowcy nie pili ognistej wody? Nie pili. Może dlatego wymarli? Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: Tatar a jaskiniowcy 11.09.24, 21:08 Skoro wymarli, to skąd ty się wziąłeś na świecie? Odpowiedz Link Zgłoś
karyna-z-radzymina Re: Tatar a jaskiniowcy 11.09.24, 21:10 Od Adama. Ten nie żarł byle czego. Poza jabłkami Odpowiedz Link Zgłoś
czcigodnystarzec Re: Tatar a jaskiniowcy 11.09.24, 21:14 iwles napisała: > Skoro wymarli, to skąd ty się wziąłeś na świecie? Bo ja nie jestem potomkiem jaskiniowców jak ty. Odpowiedz Link Zgłoś
dekoderka Re: Tatar a jaskiniowcy 11.09.24, 21:18 To prawda, jesteś potomkiem mangalicy, pajacyku. Odpowiedz Link Zgłoś
czcigodnystarzec Re: Tatar a jaskiniowcy 11.09.24, 21:30 dekoderka napisała: > To prawda, jesteś potomkiem mangalicy, pajacyku. Aż musiałem wyguglać tę mangalicę. Widać że jesteś wąską specjalistką w temacie mangalic. Odpowiedz Link Zgłoś
hrasier_2 Re: Tatar a jaskiniowcy 11.09.24, 22:23 dekoderka napisała: > To prawda, jesteś potomkiem mangalicy, pajacyku. No właśnie. Nie dawno o tobie wspominałem. A kim ty jesteś? Odpowiedz Link Zgłoś