Dodaj do ulubionych

Niechec do digitalizacji. I problem.

21.09.24, 15:35
W poniedzialek musze oddac temat pracy zakonczeniowej. I nie ukrywam od poczatku wymarzylam sobie, ze poprosze psi o lektorat. Poprosilam, zgodzil sie chetnie. Ale coz na pytanie, czy moge mu przesylac tekst, duzy opor. 🙄 Bo on woli tekst czytany, wydrukowany. Wiedzialam, ze jest totalna noga w digitalnych rozwiazaniach, ale ze maila nawet nie udzwignie? 🤦‍♀️ I teraz tak, z jednej strony to bylby ogromny prestiz i uznanie z jego strony. Z drugiej strony slabe do ogarniecia. Mam dylac z wydrukami do niego przez pol miasta i gapic sie przez godzine w sciane, kiedy on czyta i koryguje. Macie takich opornych w otoczeniu? Co byscie na moim miejscu zrobily? Przychylam sie do opcji pisac sama.
Obserwuj wątek
    • pani.asma Re: Niechec do digitalizacji. I problem. 21.09.24, 15:37
      Wiedeń mały jest
      Idzie się z półgodziny na drugi koniec
      • andallthat_jazz Re: Niechec do digitalizacji. I problem. 21.09.24, 15:40
        Hah z autobusem musze liczyc w jedna strone godzine. 😂
        • hrasier_2 Re: Niechec do digitalizacji. I problem. 21.09.24, 16:54
          Asma to robi wszystko na opak. Chyba Wiedeń to widziała palcem po mapie..
          • andallthat_jazz Re: Niechec do digitalizacji. I problem. 21.09.24, 18:14
            Rly? To przejdz sie z 5 do 9 i powiedz mi ile trwalo
      • szmytka1 Re: Niechec do digitalizacji. I problem. 21.09.24, 16:53
        Dlatego tam poczta tak sprawnie działa 😁
    • gryzelda71 Re: Niechec do digitalizacji. I problem. 21.09.24, 15:48
      Wyszukujesz problemy z ...rzuc i pisz sama.
      • andallthat_jazz Re: Niechec do digitalizacji. I problem. 21.09.24, 15:50
        Czyli bys sie zgodzila na jego diktum?
        • nick_z_desperacji2 Re: Niechec do digitalizacji. I problem. 21.09.24, 15:52
          Ale to Ty dzwonisz...Facet ma Ci zrobić przysługę i chcesz mu stawiać warunki? Spuściłabym Cię na drzewo i mogłabyś się nie zgadzać do woli.
          • memphis90 Re: Niechec do digitalizacji. I problem. 21.09.24, 15:58
            Jak to tylko temat do oddania, to przecież nie ma wiele do czytania… Można telegram wysłać…
        • gryzelda71 Re: Niechec do digitalizacji. I problem. 21.09.24, 16:11
          A to on cie prosił?
        • gorzka.gorycz Re: Niechec do digitalizacji. I problem. 21.09.24, 17:08
          Marudzisz. Ktoś ścianą robi przysługę, a Ty jeszcze focha strzelasz. Jeśli ktoś, na kim mi akurat zależy, zgodziłby się czytać moją pracę, to pojechałabym i 300 km.
          • hrasier_2 Re: Niechec do digitalizacji. I problem. 21.09.24, 17:13
            Kobiety uwielbiają focha strzelać i są w tym dobre.
            • gorzka.gorycz Re: Niechec do digitalizacji. I problem. 21.09.24, 17:17
              To znaczy, że nie jestem kobietą?
          • ichi51e Re: Niechec do digitalizacji. I problem. 21.09.24, 18:53
            Mi się podoba że ona myśli że ona tam pojedzie wręczy a ten ktoś siądzie i będzie godzinę od razu poprawiał…
            • eliszka25 Re: Niechec do digitalizacji. I problem. 21.09.24, 23:40
              Tak 🤣
            • andallthat_jazz Re: Niechec do digitalizacji. I problem. 22.09.24, 16:23
              Mi sie tez "podoba." Taka propozycje zlozyl psi na moje zapytanie. I jak najbardziej chce, ale w takiej formie. Dokladnie nakreslil mi swoja wizje. Ja przynosze, on czyta, dokonujac na zywo komentarzy korekt. Dla mnie bezsens, ale pewnie sie nie znam.
    • nick_z_desperacji2 Re: Niechec do digitalizacji. I problem. 21.09.24, 15:50
      Po pierwsze, sprawdź, co w języku polskim znaczy słowo "lektorat", bo ciężko zrozumieć, o co Ci w ogóle chodzi.
      Po drugie, potrzebujesz recenzenta do pracy zaliczeniowej w policealce? Dla mnie to dowód, że wyżej s.rasz niż d.pę masz i koniecznie chcesz zrobić z siebie idiotkę na egzaminie. Śmiało, dajesz, będzie śmiesznie.
      • memphis90 Re: Niechec do digitalizacji. I problem. 21.09.24, 15:59
        Potrzebuje lektora do nadania uznania tematowi pracy.
        • wapaha Re: Niechec do digitalizacji. I problem. 21.09.24, 18:18
          memphis90 napisała:

          > Potrzebuje lektora do nadania uznania tematowi pracy.
          >
          ale ten temat pracy jest taki strasznie długi, skomplikowany by siedzieć godzinę gdy lektor prowadzący jego lektorat bedzie go lektorował ? suspicious
      • andallthat_jazz Re: Niechec do digitalizacji. I problem. 21.09.24, 16:01
        Nie, nie potrzebuje, ale chcialam. Mam okazje i znam eksperta, wiec czemu nie? Lektorat, czyli czytanie pracy i korygowanie, ewentualne uwagi i porady. Serio dam rade w swoim zidioceniu sama, ale chcialam z nim napisac cos rzeczywiscie pozytecznego. Zeby Cie bardziej wkurzyc... moja praca magisterska byla wykorzystana w pracy doktorskiej przez wykladowce. Serio nie lubie odbebniac zadan. Coz za idiotka!
        • nick_z_desperacji2 Re: Niechec do digitalizacji. I problem. 21.09.24, 16:12
          andallthat_jazz napisała:

          > Mam okazje i znam eksperta, wiec czemu nie?
          Jest ekspertem od pielęgnacji chorych z naciskiem na geriatrycznych, czy po prostu ekspertem w spodniach?
          > Lektorat, czyli czytanie pracy i korygowanie, ewentualne uwagi i porady.
          Takiej definicji słownik PWN nie zna.
        • czcigodnystarzec Re: Niechec do digitalizacji. I problem. 21.09.24, 16:16
          andallthat_jazz napisała:
          > moja praca magisterska byla wykorzyst
          > ana w pracy doktorskiej przez wykladowce.

          Uprzejmnie proszę o podanie tytułu tej pracy magisterskiej.
          • memphis90 Re: Niechec do digitalizacji. I problem. 21.09.24, 16:34
            Ja znam tytuł tej pracy doktorskiej:
            „Wykorzystanie programu xxx do wykrywania plagiatów w piśmiennictwie naukowym, w tym pracach dyplomowych, licencjackich oraz magisterskich”
        • angazetka Re: Niechec do digitalizacji. I problem. 21.09.24, 23:30
          Po polsku lektorat to zajęcia z języka obcego. To, czego potrzebujesz, to redakcja.
      • kk345 Re: Niechec do digitalizacji. I problem. 21.09.24, 16:16
        nick_z_desperacji2 napisała:

        > Po pierwsze, sprawdź, co w języku polskim znaczy słowo "lektorat"
        I "digitalizacja".
        • ichi51e Re: Niechec do digitalizacji. I problem. 21.09.24, 18:54
          No… faktycznie ciężko zrozumiec.
    • arthwen Re: Niechec do digitalizacji. I problem. 21.09.24, 15:51
      Z jakiego języka ten lektorat chcesz i czemu to niby ma być prestiż?
      • andallthat_jazz Re: Niechec do digitalizacji. I problem. 21.09.24, 16:06
        Lektorat w sensie (tak w polskim i niemieckim) korygowanie bledow myslowych, dawanie wskazowek, gdzie szukac w literaturze. To tez lektorat. I on w tym temacie siedzi ponad 20 lat.
        • memphis90 Re: Niechec do digitalizacji. I problem. 21.09.24, 16:35
          pl.m.wiktionary.org/wiki/lektorat
        • gorzka.gorycz Re: Niechec do digitalizacji. I problem. 21.09.24, 17:16
          Nie, w języku polskim „lektorat” ma zupełnie inne znaczenie. sjp.pwn.pl/szukaj/Lektorat.html Przynajmniej się nie upieraj przy błędach.
        • gorzka.gorycz Re: Niechec do digitalizacji. I problem. 21.09.24, 18:16
          Ciekawe, czy Ty po niemiecku też tak mówisz, jak po polsku. Bo jeśli tak, to ten „psi” będzie miał dużo roboty.
    • silenta Re: Niechec do digitalizacji. I problem. 21.09.24, 15:55
      Co to jest psi?
        • eliszka25 Re: Niechec do digitalizacji. I problem. 21.09.24, 23:42
          A, to wnuczka mojej siostry jest ekspertem w temacie!
      • andallthat_jazz Re: Niechec do digitalizacji. I problem. 21.09.24, 16:09
        Litera psi jest greckim symbolem dla psychologow.
        • memphis90 Re: Niechec do digitalizacji. I problem. 21.09.24, 16:29
          Tzn obowiązującym w Grecji, tak….? Bo tak poza tym to litera psi jest symbolem (dla wszystkich naukowców, nie tylko dla psychologów!) współczynnika wyboczenia prętów stalowych, funkcji falowej, roślinny potencjał wodny, psychikę oraz zjawiska paranormalne…
          • hrasier_2 Re: Niechec do digitalizacji. I problem. 21.09.24, 17:16
            Psyche- dusza. Też pięknie.
          • andallthat_jazz Re: Niechec do digitalizacji. I problem. 22.09.24, 16:07
            der gr. Buchstabe ψ (Psi) wird als Symbol für Psychisches gebraucht. Auch gebräuchlich für Parapsychisches (Paranormales). Parapsychologie.
            • wapaha Re: Niechec do digitalizacji. I problem. 22.09.24, 17:18
              andallthat_jazz napisała:

              > der gr. Buchstabe ψ (Psi) wird als Symbol für Psychisches gebraucht. Auch gebrä
              > uchlich für Parapsychisches (Paranormales). Parapsychologie.

              paranormal
              parapsychologia ?


              rany, jaki temat tej pracy ?? suspicious
              • szmytka1 Re: Niechec do digitalizacji. I problem. 22.09.24, 18:37
                Może coś z autopsji, bo czy to jest normalne, że zebra i śledziona zrastają się w takim tempie? No bie, to musi być coś paranormalnego, ale tu by Mulder pasował albo Dana Scully na ekspertow
            • gorzka.gorycz Re: Niechec do digitalizacji. I problem. 22.09.24, 18:19
              Ale nie po polsku.
        • ta_jedna_karen Re: Niechec do digitalizacji. I problem. 21.09.24, 23:54
          Czy chodzi o twojego terapeutę??
    • beaucouptrop Re: Niechec do digitalizacji. I problem. 21.09.24, 15:58
      Ile on ma lat?
      • andallthat_jazz Re: Niechec do digitalizacji. I problem. 22.09.24, 16:24
        50+
    • beaucouptrop Re: Niechec do digitalizacji. I problem. 21.09.24, 16:00
      Zawiozlabym. Zostawiła i umowila się na odbiór po korekcie.
    • alpepe Re: Niechec do digitalizacji. I problem. 21.09.24, 16:02
      Wyślij mu ten temat pracy esemesem. W końcu to tylko temat.
    • little_fish Re: Niechec do digitalizacji. I problem. 21.09.24, 16:09
      A nie może sobie wydrukować? Czy to byłaby zbyt duża przysługa?
      Też czasem (w zależności od tekstu) wolę czytać na papierze. W tym akurat nie widzę nic dziwnego.
      • nick_z_desperacji2 Re: Niechec do digitalizacji. I problem. 21.09.24, 16:16
        Serio nie wiesz? Przecież nie o to chodzi, że facet nie umie tekstu wydrukować, tylko chce go czytać przy niej, wymieniając się uwagami o zmianach pieluchomajtek przy okazji rozbierając ją wzrokiem w atmosferze dusznej od potencjału naukowego (i zawartości pieluchomajtek). To prolog do nowej historii, a Ty jakbyś nowa na forum była 🙄
        • gryzelda71 Re: Niechec do digitalizacji. I problem. 21.09.24, 16:20
          🤣
        • little_fish Re: Niechec do digitalizacji. I problem. 21.09.24, 16:40
          O faktycznie, kajam się 🤣🤣🤣
      • ichi51e Re: Niechec do digitalizacji. I problem. 21.09.24, 19:16
        Korektę łatwiej się robi na papierze. Pamiętam jak mnie zaskoczyły przecinki i kropki (a zwłaszcza ich brak) które widać było dopiero na wydruku
    • kadfael Re: Niechec do digitalizacji. I problem. 21.09.24, 16:14
      Czyli chcesz ,żeby Tobie ktoś zrobił korektę/adiustację pracy a on nie chce mailem tylko wydruk? Cóż robi przysługę, należy się dostosować.
      Natomiast nie wiem, kto to jest psi i dlaczego używasz słowa lektorat sjp.pwn.pl/slowniki/lektorat.html nie łapię też sprawy ogromnego prestiżu.
      • andallthat_jazz Re: Niechec do digitalizacji. I problem. 21.09.24, 16:35
        Psi w j.greckim oznacza psychologa. Prestiz, bo to spec. a nie amator. Ma ponad 20-lat doswiadczenia. Nie ogarniam, jak mozna byc takim dyletantem.Sprawe przemysle.
        • memphis90 Re: Niechec do digitalizacji. I problem. 21.09.24, 16:42
          >Psi w j.greckim oznacza psychologa
          Nie, psycholog po grecku to ψυχολόγος.

          ψ to litera greckiego alfabetu i oznacza dokładnie ψ, czyli literę greckiego alfabetu. W nauce stosuje się ją również jako symbol wyboczenia pręta stalowego oraz cechę funkcji falowej.

          >Prestiz, bo to spec. a nie amator
          Specjalista w pisaniu prac zaliczeniowych za kogoś..? 🤔🤔🤔
          • andallthat_jazz Re: Niechec do digitalizacji. I problem. 21.09.24, 16:50
            Za kogos? Rly?! Napisze i mialam w zamiarze pisac ja sama. Cudnym jest nadinterpretowac
            • memphis90 Re: Niechec do digitalizacji. I problem. 21.09.24, 17:12
              Przywidział mi się ten wpis o „pisaniu razem” i o „uznaniu i prestiżu” z tego wynikających…? 🤔
          • nick_z_desperacji2 Re: Niechec do digitalizacji. I problem. 21.09.24, 17:03
            memphis90 napisała:
            . W nauce stosuje się ją również jako symbol wyboczenia pręta stalowego
            No i teraz mam pewne skojarzenia 🤦‍♀️Dzięki.
            • memphis90 Re: Niechec do digitalizacji. I problem. 21.09.24, 17:14
              „Moj psi” czyli „mój wzbudzający powszechne uznanie wybrzuszony bocznie stalowy pręcioch” 😂😂😂
              • nick_z_desperacji2 Re: Niechec do digitalizacji. I problem. 21.09.24, 17:20
                Nic, tylko Tindera zakładać 😂
                • memphis90 Re: Niechec do digitalizacji. I problem. 21.09.24, 19:22
                  😁
              • hanusinamama Re: Niechec do digitalizacji. I problem. 21.09.24, 21:31
                ale przyznasz ze brzmi prestiżowo ?
                • eliszka25 Re: Niechec do digitalizacji. I problem. 21.09.24, 23:47
                  🤣🤣🤣
        • kadfael Re: Niechec do digitalizacji. I problem. 21.09.24, 16:52
          Psycholog ma 20-letnie doświadczenie w opiece nad chorymi i seniorami? Faktycznie jestem w tej sprawie kompletną dyletantką...
        • jowita771 Re: Niechec do digitalizacji. I problem. 21.09.24, 17:05
          Ma doświadczenie w tym, czego dotyczy Twoja praca?
          • andallthat_jazz Re: Niechec do digitalizacji. I problem. 21.09.24, 17:23
            Tak. Czy to takie dziwne, ze pielegniarz pracuje z psychogiem, lekarzem, fizjoterapeuta, ergoterapeuta, dentysta i fryzjerka? Tak, pracujemy w grupie.
            • nick_z_desperacji2 Re: Niechec do digitalizacji. I problem. 21.09.24, 17:42
              "W grupie" nie oznacza, że każdy zna się na wszystkim. On się pewnie nie zna na pielęgnacji odleżyn, a Ty na psychologii, leczeniu zębów i anestezjologii.
            • memphis90 Re: Niechec do digitalizacji. I problem. 21.09.24, 19:23
              Dziwne, że psycholog po godzinach zajmuje się szeroko pojętym pisaniem i dokonywaniem redakcji prac zaliczeniowych swoich pacjentek 🤔
              • ichi51e Re: Niechec do digitalizacji. I problem. 21.09.24, 19:27
                Dziwne aczkolwiek nie takie dziwne. Wystarczy że ma swoich studentów których prowadzi. Przecież on nie sprawdza merytorycznie tylko technicznie i czy teza została udowodniona
                • nick_z_desperacji2 Re: Niechec do digitalizacji. I problem. 21.09.24, 19:52
                  Nadal, ona jest jego pacjentką, nie studentką
                  • ichi51e Re: Niechec do digitalizacji. I problem. 21.09.24, 21:48
                    Wydaje się że już dawno zostało na forum udowodnione że gość z profesjonalizmem to się raz minął jak wsiadał do U3
                • memphis90 Re: Niechec do digitalizacji. I problem. 22.09.24, 11:33
                  Psycholog regularnie prowadzący pacjentki, pracownik naukowy, wykładowca uniwersytecki, promotor i jednocześnie redaktor (lektor?) prac zaliczeniowych studentów - i jeszcze ma czas na romanse z tymi pacjentami. Co by nie powiedzieć - pracowity gość!
        • hanusinamama Re: Niechec do digitalizacji. I problem. 21.09.24, 21:30
          NO pewnie, normalnie o korektę robi randomowy Zdzisiek z ulicy...
    • sueellen Re: Niechec do digitalizacji. I problem. 21.09.24, 16:46
      Większość z nas studiowała w czasach gdy studenci nie mieli maila do wykładowcy i popylali przez pół miasta z wydrukami.
      • andallthat_jazz Re: Niechec do digitalizacji. I problem. 21.09.24, 16:52
        Ja takze.Myslalam, ze sie zmienilo.
        • gryzelda71 Re: Niechec do digitalizacji. I problem. 21.09.24, 16:56
          Wiele się zmieniło. No lektoraty....
        • ichi51e Re: Niechec do digitalizacji. I problem. 21.09.24, 19:17
          Nie zmieniło się bo łatwiej się czyta papier niż ekran. Zwłaszcza jak trzeba poprawiac
    • aankaa Re: Niechec do digitalizacji. I problem. 21.09.24, 17:24
      W poniedzialek musze oddac temat pracy zakonczeniowej

      czytam, czytam i nie mogę zrozumieć - masz problem żeby wydrukować temat pracy?
    • primula.alpicola Re: Niechec do digitalizacji. I problem. 21.09.24, 17:26
      On ci robi przysługę. Nie podoba się, zapraszamy się oddalić.
    • anomaliapogodowa81 Re: Niechec do digitalizacji. I problem. 21.09.24, 17:44
      Ale patrzcie, jaka klasyczna Anka 😂
      Generuje problem, który nie byłby problemem dla absolutnie nikogo na świecie, noale dla niej jednej jest i to na tyle poważny, żeby zawracać nim dupy ematek.
      Angażuje randomowe osoby, które decydują się zrobić jej przysługę, po czym strzela fochy, że te osoby nie chcą się dostosować do jej wyobrażeń.
      Przy okazji bełkocze po polsku i w kilku innych językach upierając się, że ona ma rację a reszta świata się myli 😄
      100proc Anki w Ance.
      • hrasier_2 Re: Niechec do digitalizacji. I problem. 21.09.24, 19:00
        anomaliapogodowa81 napisała:

        > Ale patrzcie, jaka klasyczna Anka 😂
        > Generuje problem, który nie byłby problemem dla absolutnie nikogo na świecie, n
        > oale dla niej jednej jest i to na tyle poważny, żeby zawracać nim dupy ematek.
        > Angażuje randomowe osoby, które decydują się zrobić jej przysługę, po czym strz
        > ela fochy, że te osoby nie chcą się dostosować do jej wyobrażeń.
        > Przy okazji bełkocze po polsku i w kilku innych językach upierając się, że ona
        > ma rację a reszta świata się myli 😄
        > 100proc Anki w Ance.
        No patrz i do tego bystra jaka. Tyle tu czekających harpii na jej błąd. Ale się nie daje🤪
        • anomaliapogodowa81 Re: Niechec do digitalizacji. I problem. 21.09.24, 23:29
          Czekających?
          Ale to ona dzwoni 😂 Jej istnienie na forum opiera się na przyłażeniu z problemami, nikt jej o to nie prosi 😂
        • hummorek Re: Niechec do digitalizacji. I problem. 21.09.24, 23:51
          🤦‍♀️ Tani
          ..
    • zerlinda Re: Niechec do digitalizacji. I problem. 21.09.24, 17:48
      To ten psycholog, który ci doradził, żebyś ukryła swoje zaburzenia psychiczne? A teraz ma za ciebie jakas prace napisać? Super, tylko na ciebie trafić, jak się dziadka odda do domu opieki..
    • wapaha Re: Niechec do digitalizacji. I problem. 21.09.24, 17:55
      masz oddać temat czy tekst ?
    • nick_z_desperacji2 Re: Niechec do digitalizacji. I problem. 21.09.24, 18:01
      Ile stron ma mieć taka praca? Tzn. wiem, Twoja będzie w dwóch tomach, ale taka standardowa, skoro niemiecki jest wymagany na poziomie "o tyle, o ile"?
    • ichi51e Re: Niechec do digitalizacji. I problem. 21.09.24, 18:52
      Nie rozumiem problemu. Za moich czasów dawało się wydruk w teczce 🤭
    • bywalec.hoteli Re: Niechec do digitalizacji. I problem. 24.09.24, 11:33
      niechęć do czego? smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka