Dodaj do ulubionych

Uraz łapki

11.10.24, 15:06
Jak to rozegrać. Mój pies chciał się bawić z innym psem, są takiego samego wzrostu i postury, ten poszkodowany trochę lżejszy. No i dzisiaj mój pies był w zabawowym nastroju i biegł „na” swojego kolegę. Kolega chciał zrobić unik i się przewrócił, to było coś w rodzaju fikołka, ale nie do końca. Od razu po tym zaczął utykać na przednią łapkę. Powiedziałam właścicielce, z którą się znamy że pokryję koszt weta, jeżeli w domu nadal będzie utykać. Napisałam do niej po południu z pytaniem o samopoczucie i odpisała, że niby jest ok, ale ogonek miał do dołu. Dopisała, że być może dlatego że ona wychodziła do pracy i był smutny. Ja napisałam potem, że z ludzkich leków może podać pyralginę.

W każdym razie- powinnam ponieść koszt tego weterynarza i leczenia, jeżeli do poniedziałku mu nie przejdzie? Oczywiście skoro tak powiedziałam, to to zrobię, ale zaczęłam się zastanawiać dlaczego w ogóle odpaliłam się z tym pokryciem kosztów.
Obserwuj wątek
    • majenkirr Re: Uraz łapki 11.10.24, 15:41
      alexis1121 napisał(a):
      > W każdym razie- powinnam ponieść koszt tego weterynarza i leczenia,



      Nie.
    • balladyna Re: Uraz łapki 11.10.24, 15:54
      Mój pies chciał się ostatnio bawić i popisywać - rezultat? Zerwane więzadło w kolanie. Operacja, implant tytanowy, koszt - kilka tysięcy, plus pilnowanie psa po operacji, leki, prześwietlenia. Jak to Talleyrand powiedział: strzeżcie się pierwszych odruchów, zazwyczaj są szlachetne. A ja dodam, że bywają kosztowne. Miejmy nadzieję, że psiemu koledze jednak nic nie będzie.
      • alexis1121 Re: Uraz łapki 11.10.24, 16:01
        Ten pies ma łapy tylne do operacji od 2021 roku, co sąsiadka ignoruje, pies dostaje zastrzyk co 6 tygodni i tylko dlatego chodzi. Więc za operację nie zapłacę, bo ten fikołek był najpewniej rezultatem niestabilności tylnich łap.
        I oczywiście masz rację, zabawa może źle się skończyć.
        • majenkirr Re: Uraz łapki 11.10.24, 16:04
          To po co wyskoczyłaś z tym płaceniem?
          • alexis1121 Re: Uraz łapki 11.10.24, 16:06
            Z płaceniem za wizytę u weta i leczenie przeciwbólowe. Przecież tej łapy nie złamał. Już raz zrobił fikołka podczas zabawy z większym psem i skończyło się na leczeniu objawowym.
            • dni_minione Re: Uraz łapki 11.10.24, 16:12
              Nie zaproponowałabym tego w takiej sytuacji. Tylko w przypadku agresji mojego psa i pogryzienia. Oby nie skończyło się na tym, że ona do tego weta pójdzie, a on uzna, że pora coś zoperować ortopedycznie i zostaniesz poproszona o współudział w kosztach.
              • alexis1121 Re: Uraz łapki 12.10.24, 07:05
                To nie ten typ, chociaż wszystko jest możliwe 😅 na wieczór pisałyśmy i piesek chodzi normalnie, uff.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka