Dodaj do ulubionych

Trump potrafi

24.10.24, 00:46
Oglądałam sobie mecz w hiszpańskojęzycznej telewizji meksykańsko-amerykańskiej. W przerwie standardowo reklamy, a oprócz tego spot wyborczy Trumpa, w którym m.in. chwali się, że będzie aktywnie zwalczał nielegalną imigrację. W telewizji hiszpańskojęzycznej. Meksykańskiej. Podejrzewam, ze 1/4 odbiorców ma znajomych czy rodzinę nielegalnie w Stanach. Grunt to dobrać reklamę do targetu big_grin
Obserwuj wątek
    • bi_scotti Re: Trump potrafi 24.10.24, 01:06
      Ale masz swiadomosc, ze "Latinos for Trump" sa calkiem mocni & ze nothing is simple, eh ... Poczytaj - I hope you will get access. Cheers.
      • hrasier_2 Re: Trump potrafi 24.10.24, 03:25
        Christine Baranski wchodzi do gry. Aktorka ze spalonego teatru.
      • snakelilith Re: Trump potrafi 24.10.24, 11:56
        Trump to fenomen. Po tym jak włączyłam sobie klika filmików z jego wieców przedwyborczych i oglądnęłam ostatnią akcję w McDonald’sie, jestem prawie pewna, że wygra. To nie jest walka na argumenty, a kto tego nie jeszcze nie zrozumiał jest naiwny. Zresztą druga strona też chwyta się wszystkiego czego może. Dziś mamy kolejny zarzut seksualnego molestowania, co może wydawać się wysoce prawdopodobne, ale na 2 tygodnie przed wyborami wygląda to tak bardzo na próbę manipulacji, że nikogo z popierających Trumpa to nie przekona.
        • bi_scotti Re: Trump potrafi 24.10.24, 13:45
          snakelilith napisała:

          > Trump to fenomen. Po tym jak włączyłam sobie klika filmików z jego wieców przed
          > wyborczych i oglądnęłam ostatnią akcję w McDonald’sie, jestem prawie pewna, że
          > wygra. To nie jest walka na argumenty, a kto tego nie jeszcze nie zrozumiał je
          > st naiwny.

          Trudno sie z Toba nie zgodzic uncertain Unfortunatelly, eh. Dlatego zreszta jedyne co pozostaje to Nadzieja wink Bo racjonalnie patrzac na druga strone granicy to juz tylko wyc sie chce. Moje media zasypuja nas interviews & analyses wszystkiego co tylko sie da zanalizowac w temacie US election '24 - nawet ja, niereformowalny news junkie zaczynam miec dosc. Byle do 5 listopada ...
          BTW, jesli Taje czyta - Crémant jest, czeka (z nadzieja, wbrew trzezwym ocenom by Snake wink) ze jednak virtual toast z KH bedzie szansa uskutecznic smile Jeszcze 12 dni - ostatnia prosta. Cheers.
          • snakelilith Re: Trump potrafi 24.10.24, 14:42
            Serio? Dla mnie Harris nie jest alternatywą i powoli mam trochę dosyć zachwycania się wyborem trochę mniejszego zła. W przeciwieństwie do ciebie mój światopogląd jest (stał się ) bardziej konserwatywny i życzyłabym sobie raczej kogoś takiego jak Ronald Reagan, ale Harris? W świecie, w którym dla bardzo wielu ludzi hasło "dalej tak samo" kojarzy się jednoznacznie negatywnie? Dlatego z dużym prawdopodobieństwem wygra Trump, nawet jak miałoby to oznaczać wstrząśnięcie dla Europy, bo sytuacja na naszym podwórku jest równie irytująca.
            • bi_scotti Re: Trump potrafi 24.10.24, 15:04
              smile Hmmm ... To be completely honest, bylo bardzo niewiele elections, w ktorych z reka na sercu glosowalam "za" kims badz czyms uncertain W znakomitej wiekszosci przypadkow to jednak ten wybor "mniejszego zla". Of course, w kwestii wyborow u sasiadow, ja jestem tylko obserwatorem zza plotu plus tesciowa faceta, ktory glosuje "blue" w clearly blue state (Americans poza ich krajem glosuja w stanie, w ktorym mieszkali ostatnio przed opuszczeniem US) wiec jego glos niczego nie zmieni. Takie reality. Niemniej, z perspektywy sasiedzkiej, KH pozostaje dla mnie bardzo jasnym "mniejszym zlem" & perspektywa, ze DT (znow?) wygra wybory budzi nie tylko moj niesmak, jakis tam lek przed what he can/will do surprised ale tez & kolejny powod do refleksji nad tymi moimi sasiadami. I tu nawet nie chodzi o sam contest HK vs. DT - raczej o np. ich tam ordynacje wyborcza, caly ten convoluted dwu-partyjny system komplikowany przez college votes, ktory mial chronic demokracji a od lat juz sprawia wrazenie, ze owa demokracje niszczy/blokuje. Przy czym ordynacja wyborcza u mnie tez jest appaling & ridiculous (first past the post suspicious) wiec jestem tu tym kotlem przyganiajacemu garnkowi, eh wink Life.
              • bi_scotti Re: Trump potrafi 24.10.24, 15:06
                * przyganiajacym
              • snakelilith Re: Trump potrafi 24.10.24, 15:25
                Obie nie mamy wpływu na wynik tych wyborów i będziemy musiały zaakceptować cokolwiek się stanie.
                Ale to też trochę ironia losu, że taki, a nie inny sytem wyborczy w USA daje teraz konserwatywnym mniejszościom politycznym większą moc, a "woke" mniejszości liberalne miały przez długi czas tak ogromny wpływ na kształtowanie mainstreamu. Tyle więc o demokracji. wink
                • ministra_prawdy Re: Trump potrafi 24.10.24, 15:35
                  snakelilith napisała:

                  >taki, a nie inny sytem wyborczy w USA daje te
                  > raz konserwatywnym mniejszościom politycznym większą moc

                  Konserwatyści zdaje się wygrywają w sondażach, więc jest odwrotnie - wcale to nie oznacza, że wygrają, bo w USA jest dziwny system wyborczy.
                  Tak czy inaczej nie ma to znaczenia, kto wygra. USA nadal będą prowadziły grabieżczą politykę imperialną.
                  • snakelilith Re: Trump potrafi 24.10.24, 16:11
                    ministra_prawdy napisała:



                    > Konserwatyści zdaje się wygrywają w sondażach, więc jest odwrotnie - wcale to n
                    > ie oznacza, że wygrają, bo w USA jest dziwny system wyborczy.
                    >

                    Przecież o tym piszę. System wyborczy w USA sprzyja aktualnie wyborcom Trumpa.
            • piesfafik Re: Trump potrafi 27.10.24, 15:43
              Snake, od czasow Reagana zaczely sie pomysly o " trickle down economy" ktore doprowadzily do tego ze Stany sa teraz w gruncie rzeczy oligarchia. Firmy Muska, Thiela czy Bezosa trzesa wszystkim . Ostatnio NYT oublikowal wykres jak od lat 1980tych zmienily sie zarobki bialych niewyksztalconych mezczyzn w stosunku do wyksztalconych kobiet. Drastycznie spadly oczywiscie I oczywiscie wg mezczyzn to kobiety sa temu winne.
              Nie bardzo tez rozumiem dlaczego nazywasz Harris mniejszym zlem ? Bo jest kobieta ? Ogolnie mysle ze ida ciezkie czasy dla kobiet I martwie sie bo mam corke. AI uderzy w zawody jaka czesto wykonuja wyksztalcone kobiety , plus jezeli wybiora Trumpa z Vancem to beda sie bardzo starac zeby trzymac kobiety w tradycyjnych 3K . Czesc kobiet to rozumie I dlatego sa takie duze roznice w poparciu Harris vs Trump pomiedzy kobietami I mezczyznami zwlaszcza wsrod mlodego pokolenia I mniejszosci.
              • malgosiagosia Re: Trump potrafi 27.10.24, 16:56
                piesfafik napisała:


                plus jezeli wyb
                > iora Trumpa z Vancem to beda sie bardzo starac zeby trzymac kobiety w tradycyjn
                > ych 3K .

                Co trzeba miec w glowie, zeby pisac takie bzdury. I jak to niby mieliby zrobic? Wmuszac w kobiete wiare w Boga i trzymac w kosciele? A co z dziecmi, jesli kobieta nie chce byc w ciazy? Przymusowe zaciazanie? Co do kuchni, to bardzo by sie przydalo, zeby amerykanskie kobiety zaczely gotowac, a nie karmic rodzine smieciami z siecioweek.
                Tylko wez je zmus. Stuknij sie piesek w glowe.
                • tania.dorada Re: Trump potrafi 27.10.24, 18:01
                  malgosiagosia napisała:

                  > piesfafik napisała:
                  >
                  >
                  > plus jezeli wyb
                  > > iora Trumpa z Vancem to beda sie bardzo starac zeby trzymac kobiety w tra
                  > dycyjn
                  > > ych 3K .
                  >
                  > Co trzeba miec w glowie, zeby pisac takie bzdury. I jak to niby mieliby zrobic?

                  Nie zauważyłaś ze Trump wsadził młodych, konserwatywnych sędziów do SN, którzy już doprowadzili do tego, że prawo do aborcji nie jest chronione na poziomie federalnym?
                  • malgosiagosia Re: Trump potrafi 27.10.24, 18:13
                    tania.dorada napisał(a):

                    > Nie zauważyłaś ze Trump wsadził młodych, konserwatywnych sędziów do SN, którzy
                    > już doprowadzili do tego, że prawo do aborcji nie jest chronione na poziomie fe
                    > deralnym?

                    A dlaczego ma byc chronione? W moim stanie aborcja jest nielimitowana. Ludzie w poszczegolnych stanach glosuja za lub przeciw i ja to lubie.
                  • go-jab Re: Trump potrafi 27.10.24, 19:13
                    Kazdy prezydent “wsadza” sedziow jesli ma taka mozliwosc…
                    • tania.dorada Re: Trump potrafi 27.10.24, 21:34
                      Ale pamiętasz, jak było z wyborem sędziów po śmierci Scalii i Bader Ginsburg? I czy zawsze sędziowie byli wybierani tak, żeby odrzeć połowę obywateli z praw i to zabetonować? Nie musisz odpowiadać, to były pytania retoryczne.
              • mysiaapysia Re: Trump potrafi 27.10.24, 16:59
                Które zawody niby ma zastąpić AI? Bo tak już od lat straszą i jakoś tego nie widać...
              • snakelilith Re: Trump potrafi 27.10.24, 19:22
                piesfafik napisała:

                >
                > Nie bardzo tez rozumiem dlaczego nazywasz Harris mniejszym zlem ? Bo jest kobie
                > ta ?

                Ekhm. Ja wiem, że demokraci grają teraz tematem płci, ale ja nie jestem czarnym mężczyzną, któremu Obama może wmówić seksizm. W Europie też od czasów Margaret Thatcher nikt nie kwestionuje kompetencji politycznych kobiet. Ja sama głosowałam swego czasu na Merkel, także z powodu braku lepszych kandydatów i że kobieta. Z perspektywy czasu nie był to najlepszy wybór, więc kobiety mogą się sprawdzić w tej roli, ale nie muszą. Harris moim zdaniem już teraz się nie sprawdza jako wyciągnięta na szybko z rękawa kandydatka B. Ktoś nawet powiedział, że gdyby wybory były w lipcu, to by je wygrała, efektem niespodzianki, świeżości i kontrastu do Trumpa, ale czas działa na jej niekorzyść.

                • tania.dorada Re: Trump potrafi 27.10.24, 21:31
                  Aha, aha. A potrafisz bez googla przedstawić program Trumpa, czy nie potrafisz żadnego ale tylko Kamali się i to czepiasz?
                  • snakelilith Re: Trump potrafi 27.10.24, 21:45
                    tania.dorada napisał(a):

                    > Aha, aha. A potrafisz bez googla przedstawić program Trumpa, czy nie potrafisz
                    > żadnego ale tylko Kamali się i to czepiasz?

                    Ja się jej nie czepiam, tylko ci tłumaczę, dlaczego nie wyprzedza tego "zdemenciałego dziada", jak go nazwałaś, w sondażach o lata świetlne, bo ty żyjąc w tym kraju najwyraźniej tego nie kapujesz.
                    • tania.dorada Re: Trump potrafi 27.10.24, 23:06
                      Ależ nie musisz mi objaśniać kraju w którym żyję. Ale skoro czepiasz się programu Kamali, to pytam co cię porywa w programie Trumpa. Bo jeśli jesteś bezstronna (hahahahaha) to opinie ukształtowałaś na podstawie studiowania programów, praaaawdaaaa?
                      • bi_scotti Re: Trump potrafi 27.10.24, 23:58
                        C'mon, ludzi uczciwie studiujacych policies kandydatow w jakichkolwiek wyborach w ktorychkolwiek krajach nie ma az tak duzo - znakomita wiekszosc najczesciej "cos tam wie", najczesciej owo "cos", to albo to co bardzo im odpowiada, albo to co nie odpowiada im w ogole. Candidates najczesciej posluguja sie wylacznie haslami, sprowadzaja swoje obietnice wyborcze do kilku zdan badz wrecz kilku slow (pamietasz 2016 & "lock her up"? uncertain). Gdyby poskrobac, to wiekszosc ludzi glosuje, bo ... jego lub ja lubi/nie lubi uncertain Sure, tak byc nie powinno no ale tak jest. Media tez maja swoja role w sprowadzaniu potencjalnie serious discussions do jakichs banalow czy hasel wyborczych & tak to dziala. Mnie moze szczeka opadac z zadziwienia, ze ktos traktuje powaznie DT ale dla ilus tam milionow Amerykanow wydaje sie on byc "the one only choice" surprised Nie przypuszczam zeby znali jego platforme wyborcza big_grin ale co z tego, ze nie snaja skoro glos na niego albo juz oddali, albo oddadza uncertain Life.

                        PS. Nie chce zeby to powyzsze zabrzmialo cynicznie czy z wyzszoscia, definitely not - ja sama czytam policies candidates w wyborach u mnie more-or-less po lebkach (mea culpa!) - it's just a sober observations, eh.
                        • malgosiagosia Re: Trump potrafi 28.10.24, 00:10
                          bi_scotti napisała:


                          . Mnie moze szczeka opadac z zadziwienia, ze ktos traktuje powaznie DT ale dla ilus tam
                          > milionow Amerykanow wydaje sie on byc "the one only choice" surprised Nie przypuszczam
                          > zeby znali jego platforme wyborcza big_grin ale co z tego, ze nie snaja skoro glos n
                          > a niego albo juz oddali, albo oddadza uncertain Life.

                          Rownie dobrze moze ci opadac szczeka , ze ktos powaznie traktuje KH, ale dla ilus tam milionow Amerykanow wydaje sie byc ona " the only choice" Jaka ona ma platforme wyborcza?i co z tego, ze nie ma zadnej skoro glos na nia juz oddali albo oddadza?
                        • snakelilith Re: Trump potrafi 28.10.24, 00:27
                          bi_scotti napisała:

                          > Mnie mo
                          > ze szczeka opadac z zadziwienia, ze ktos traktuje powaznie DT ale dla ilus tam
                          > milionow Amerykanow wydaje sie on byc "the one only choice" surprised

                          No więc właśnie. To co akurat leci z Nowego Jorku robi potężne wrażenie nawet na kimś, kto Trumpa do tej pory uważał za idiotę. Ten facet idzie jak burza. Te wybory są mocno ideologiczne, a wiece Trumpa przypominają religijne zgromadzenia z charyzmatycznym przywódcą. Sama nie wiem, czy podziwiać, czy się śmiać, czy jednak bać. Na nikim to jednak na pewno nie spływa.
                      • snakelilith Re: Trump potrafi 28.10.24, 00:15
                        tania.dorada napisał(a):

                        > Ależ nie musisz mi objaśniać kraju w którym żyję. Ale skoro czepiasz się progra
                        > mu Kamali, to pytam co cię porywa w programie Trumpa.

                        Ja nie głosuję ani na Trumpa, ani na Harris, więc nie ma żadnego znaczenia kogo ja popieram. Tłumaczę ci tylko, dlaczego tak wielu nie wybiera Harris, bo jeszcze raz, pomimo przeciwnych deklaracji, ciągle tego nie rozumiesz.
                        • tania.dorada Re: Trump potrafi 28.10.24, 13:49
                          Ależ doskonale rozumiem. Ja wcale nie jestem zaskoczona tymi wyborami, zejdź już z tego tonu „ja ci tłumaczę świat”, nie musisz, bo naprawdę nie siedzisz w temacie głębiej. Harris mi wpadła w oko jako kandydatka na prezydentkę 6 lat temu, gdy nawet nie było jeszcze mowy o tym żeby była kandydatką na wice.
                          I ponieważ już jest od czterech lat w Białym Domu a co za tym idzie ma o wiele lepsze rozeznanie na temat n.p. różnych problemów na arenie międzynarodowej, byłaby w stanie gładko kontynuować pracę administracji. Tak, nie odcina się od spuścizny Bidena i dobrze, po co miałaby to robić? Są dwie paskudne wojny na orbicie, zmiana prezydenta lub kierunku administracji oznacza kilkumiesięczny burdel, idealny do wykorzystania dla każdego kto by chciał jakoś osłabić pozycję USA. Oczywiście nie dziwię się że ty tego nie rozumiesz, nie dziwię się też, że masy wyborców nie zwracają na to uwagi bo nikt im tego palcem nie pokazuje. A Twoje objaśnienia mi świata i tak są kulą w płot. Ale żeby nie było że jestem niewdzięczna, to ja ci objaśnię świat: owszem, Kamala nie brata się rubasznie z ludem pracującym z rust belt jak trump ale ma do tego dobry powód - to nie jest jej baza, ilość głosów które by tam mogła zdobyć i tak jej nic nie pomoże, bo pojedyncze głosy w czerwonych stanach się nie liczą, więc to zmarnowany czas, wysiłek i pieniądz.
                          • snakelilith Re: Trump potrafi 28.10.24, 15:21
                            tania.dorada napisał(a):

                            Tak, nie odcina się od sp
                            > uścizny Bidena i dobrze, po co miałaby to robić?

                            Dlatego, że kadencja Bidena nie kojarzy się wielu Amerykanom najlepiej. Trzeba być bardzo naiwnym albo mocno aroganckim, by twierdzić. że wszystko jest super i nie brać obaw i trosk ludzi na poważnie. To jest błąd w strategii Harris i to może sprawić, że przegra.


                            • bi_scotti Re: Trump potrafi 28.10.24, 15:28
                              snakelilith napisała:

                              > Dlatego, że kadencja Bidena nie kojarzy się wielu Amerykanom najlepiej. Trzeba
                              > być bardzo naiwnym albo mocno aroganckim, by twierdzić. że wszystko jest supe
                              > r i nie brać obaw i trosk ludzi na poważnie. To jest błąd w strategii Harris i
                              > to może sprawić, że przegra.
                              >

                              Not to mention ... Gaza, eh ...
                              Poza tym to nawet nie o to chodzi o to zeby sie jakos dramatycznie odciac od polityki JB, tylko tak jak pisze Snake - brakuje official recognition by KH, ze mimo (podobno) dobrych wynikow na papierze, setkom tysiecy Americans po prostu zyje sie trudniej niz (for one reason or the other) za kadencji DT. Milczenie w tym temacie definitely nie jest "zlotem" uncertain Life.
                              • snakelilith Re: Trump potrafi 28.10.24, 15:38
                                bi_scotti napisała:

                                >Milczenie w
                                > tym temacie definitely nie jest "zlotem" uncertain Life.


                                Nie tylko nie jest złotem, ale daje możliwość do ataku Trumpowi, bo on może się na tym odegrać, co z przyjemnością robi i wychodzi na rozumiejącego problemy zwykłych ludzi.
                          • snakelilith Re: Trump potrafi 28.10.24, 15:25
                            tania.dorada napisał(a):

                            >Kamala nie brata się rubasznie z lud
                            > em pracującym z rust belt jak trump ale ma do tego dobry powód - to nie jest je
                            > j baza, ilość głosów które by tam mogła zdobyć i tak jej nic nie pomoże, bo poj
                            > edyncze głosy w czerwonych stanach się nie liczą, więc to zmarnowany czas, wysi
                            > łek i pieniądz.

                            I to się nazywa wyrachowanie. Ludzie nie są takimi idiotami, by tego nie zauważyć. Tak samo jak zauważyli, że z pogardą potraktowała religijne odczucia potencjalnych wyborców. W USA. Ona nie ma doradców, czy dlaczego robi takie głupie rzeczy?
                            • tania.dorada Re: Trump potrafi 28.10.24, 15:27
                              Widzę że nie rozumiesz więc ci wytłumaczę: ludzie z którymi brata się trump i którzy są jego twardym elektoratem nie zmienią zdania choćby Kamala stanęła na rzęsach, tak samo jak trump mógłby robić cuda na kiju żeby mi się przypodobać, i tak nie dostanie mojego głosu.
                              • snakelilith Re: Trump potrafi 28.10.24, 15:30
                                tania.dorada napisał(a):

                                > Widzę że nie rozumiesz więc ci wytłumaczę: ludzie z którymi brata się trump i k
                                > tórzy są jego twardym elektoratem nie zmienią zdania choćby Kamala stanęła na r
                                > zęsach, tak samo jak trump mógłby robić cuda na kiju żeby mi się przypodobać, i
                                > tak nie dostanie mojego głosu.

                                Owszem, ale pokazując, że starasz się o ludzi także z przeciwnego politycznego obozu dajesz sygnał niezdecydowanym, że nikt nie jest ci obojętny. O twój głos nikt już nie walczy.
                              • bi_scotti Re: Trump potrafi 28.10.24, 15:35
                                tania.dorada napisał(a):

                                > Widzę że nie rozumiesz więc ci wytłumaczę: ludzie z którymi brata się trump i k
                                > tórzy są jego twardym elektoratem nie zmienią zdania choćby Kamala stanęła na r
                                > zęsach, tak samo jak trump mógłby robić cuda na kiju żeby mi się przypodobać, i
                                > tak nie dostanie mojego głosu.

                                Sure, kazdy to wie, ze pewien (wielki?) procent elektoratu DT jest niereformowalny ALE notowania KH spadly (!) w ciagu ostatnich 2-3 tygodni sad Because nie umiala jednak porozumiec sie z tymi, ktorzy mogli byc jej potencjalnymi wyborcami. Sure, na analize & refleksje przyjdzie czas PO (regardless kto wygra) 5 listopada, niemniej as it is now, jej kampania NIE zyskuje poparcia choc mogla by gdyby ... etc.Tu nawet nie chodzi o to zeby sie "przypodobac", tu glownie chodzi o to zeby swoich potencjalnych wyborcow traktowac seriously & with respect. Mozna by oczekiwac, ze po wpadce HC z "baskets of despicables", Dems sie czegos naucza a jednak ... hmmm ... not so much uncertain Life.
                                • tania.dorada Re: Trump potrafi 28.10.24, 16:28
                                  Ach, spaść mogły z wielu powodów. I tak jak ile wyborców tyle powodów żeby głosować na tego czy tamtego, tak ile wyborców tyle powodów żeby zmienić zdanie.
                                • piesfafik Re: Trump potrafi 28.10.24, 16:55
                                  Bi scotti
                                  A nie myslisz ze takie drobne incydenty jak musk placacy wyborcom za podpisywanie deklaracji, czy wlasciele gazet ( LA Times, czy WP) zabraniajcy redakcjom deklaracji poparcia dla Harris , moga miec cos wspolnego ze ta zmiana?
                                  Tzn uwazasz ze Demokratom nalezy sie przegrana bo jak mowi snake kulturalny Obama jest wyniosly a chamstwo Trumpa znaczy ze on naturalny I swoj chlop.
                                  No nic , dla mnie to nie jest akademicka dyskusja - mam corke I po raz pierwszy od wielu lat naprawde sie boje co przyszlosc przyniesie. Pracuje naukowo w hard sciences I jestem na ogol sceptyczna I malo sklonna do histerii ale perspektywa rzadow Trump I ska mnie przeraza bo to nie sa normalne wahania raz w prawo raz w lewo tylko duzo wiecej.
                                  • bi_scotti Re: Trump potrafi 28.10.24, 18:02
                                    piesfafik napisała:

                                    > Tzn uwazasz ze Demokratom nalezy sie przegrana

                                    No cos Ty! W ogole tak do tego nie podchodze. Fact, wkurzaja mnie Wasi Dems & moi Libs, ze sie nie ucza - wrrr! Ze zyja w poczuciu unoszenia sie na jakiejs chmurze wyzszosci-moralnosci & przeswiadczenia, ze "sa lepsi/madrzejsi/bardziej wyksztalceni" & oniemialego surprise, ze how come to nie oni rzadza nonstop suspicious Wkurza mnie, ze wszystkimi porami sooner-or-later wylazi z nich pogarda dla "malego czlowieka" (again, przeciez nie tylko u Was - dopiero co jeden taki tu u mnie Lib minister, w sumie niby mily czlowiek wypowiedzial sie o glosach krytyki wewnetrznej w ich partii, ze "we have no time for this garbage" - taki przyklad, ze sa ludzie/partie zyjace w przekonaniu, ze they always know better uncertain) a to sie msci.
                                    Dla Ciebie czy dla mnie moze byc oczywistym, ze DT to nie jest zaden "swoj chlop", z ktorym mozna pojsc pogadac przy piwie (ze zrozumie nasze male problems, zrozumie & pomoze) ale he knows (!!!) jak taki image stworzyc & sprzedac. I jesli wygra to nie dlatego, ze on taki sprytny czy ludzie tacy glupi, ale dlatego (rowniez), ze druga strona swojego soul-searching nie dokonala po przegranej HC, ze swojego stylu komunikacji nie zmienila a teraz jest zdziwionko, ze how come it's not better. No nie jest, bo byc nie moze uncertain
                                    I pisze to z perspektywy perpetual leftist, eh wink Od siebie/od "swoich" zawsze trzeba wymagac wiecej bo wszak, jak mawial trener Gorski, tak sie gra jak przeciwnik pozwala. A to Dems pozwalaja DT na taka a nie inna narracje ... Geeez, to jest naprawde tak wkurzajace, ze sie nie ucza sad Cheers.
                                  • snakelilith Re: Trump potrafi 28.10.24, 18:27
                                    piesfafik napisała:

                                    >
                                    > Tzn uwazasz ze Demokratom nalezy sie przegrana bo jak mowi snake kulturalny Oba
                                    > ma jest wyniosly a chamstwo Trumpa znaczy ze on naturalny I swoj chlop.

                                    OJP. uncertain W sumie nie ma co dyskutować, jak ktoś dochodzi po moich wpisach do takich idiotycznych wniosków. Ale nie martw się, jeszcze nie jest przesądzone. Może być, że Harris wygra i "oświecona" część społeczeństwa będzie mogła znowu poczuć swoją wyższość. Ale jak nie wygra, to ja nie będę się dziwić dlaczego, bo to leży jak na dłoni.
                • piesfafik Re: Trump potrafi 28.10.24, 07:21
                  Wyciagnieta z rekawa? Ona jest wice-prezydentem. Harris sie czepiaja ze za malo powazna. Clintonowej - bardziej kompetententej niz jakikolwiek kandydat- ze zolza. Itp itp. A w miedzyczasie Trump zieje nienawiscia , obraza kazdego kto sie z nim nie zgadza I to sie nazywa charyzma.Ech
                  • snakelilith Re: Trump potrafi 28.10.24, 12:41
                    piesfafik napisała:

                    > Wyciagnieta z rekawa? Ona jest wice-prezydentem.

                    Może być nawet królową Marsa, ale jak za mało pokazała się w świadomości ludzi, to to nic nie znaczy. Jej problemem jest też właśnie, że nie potrafi oddzielić się od kadencji Bidena i potwierdza tylko wrażenie, że jest kandydatką zastępczą, drugiego wyboru.
                    A Clintonowa nie wygrała, bo wyborcy odbierali ją jako emocjonalnie niedostępną, wyrachowaną i arogancką, choć niektórzy na nią głosowali ze strachu przed Trumpem. Podobnie zresztą odbiera się dziś Obamę, jako aroganckiego narcyza, dlatego część rozczarowanych afro-amerykanów jest zdania, że nie ma żadnych zobowiązań wobec jego poleceń wyborczych. A Trumpa nikt się już nie boi, bo nie zrównał USA z ziemią, jak niektórzy przepowiadali.
                    Trump dla wielu nie zionie też nienawiścią, a wyraża tylko bez pardonu niewygodne prawdy. To jest bardzo kontrowersyjny człowiek i można mu całą masę zarzucić, nie jestem jego fanką, ale on jest dla ludzi autentyczny.


                    • tania.dorada Re: Trump potrafi 28.10.24, 13:25
                      snakelilith napisała:

                      > Może być nawet królową Marsa, ale jak za mało pokazała się w świadomości ludzi,
                      > to to nic nie znaczy.

                      Ale rozumiesz, że pokazuje się ludziom za pośrednictwem mediów i to one ją ignorowały przez 4 lata?
                    • tania.dorada Re: Trump potrafi 28.10.24, 13:28
                      snakelilith napisała:

                      > A Clintonowa nie wygrała, bo wyborcy odbierali ją jako emocjonalnie niedostępną
                      > , wyrachowaną i arogancką,

                      W skrócie za to że jest kobietą. Bo gdyby była facetem to z tymi samymi cechami byłaby odbierana zupełnie inaczej. I to samo jest z Kamalą. Gdyby Kamala była białym facetem i była zestawiona z Trumpem to wszyscy by uznali że go rozwałkowała.
                      • malgosiagosia Re: Trump potrafi 28.10.24, 13:38
                        tania.dorada napisał(a):

                        Gdyby Kamala była
                        > białym facetem i była zestawiona z Trumpem to wszyscy by uznali że go rozwałkow
                        > ała.

                        Ale ty pieprzysz.ysz. smile Gdyby kH byla facetem, w dodatku bialym, nikt nigdy nie zwrocilby na nia uwagi.
                      • snakelilith Re: Trump potrafi 28.10.24, 15:12
                        tania.dorada napisał(a):


                        > W skrócie za to że jest kobietą. Bo gdyby była facetem to z tymi samymi cechami
                        > byłaby odbierana zupełnie inaczej.

                        Brednie. To samo zarzuca się Obamie, tylko o nim ludzie nie wiedzieli tego wcześniej. Clinton znał każdy.
                      • snakelilith Re: Trump potrafi 28.10.24, 15:16
                        tania.dorada napisał(a):

                        Gdyby Kamala była
                        > białym facetem i była zestawiona z Trumpem to wszyscy by uznali że go rozwałkow
                        > ała.

                        Brednie. Gdyby Kamala była białym facetem, to byłaby praktycznie przezroczysta. Jej największym atutem jest, że jest kolorową kobietą. Gdyby tak nie było, to Obama nie zarzucał by czarnym facetom chcącym głosować Trumpa seksizmu.
                        • tania.dorada Re: Trump potrafi 28.10.24, 16:28
                          snakelilith napisała:

                          > Brednie. Gdyby Kamala była białym facetem, to byłaby praktycznie przezroczysta.

                          A skąd.
                          • malgosiagosia Re: Trump potrafi 28.10.24, 16:48
                            tania.dorada napisał(a):

                            > A skąd.

                            A stad, ze gdyby byla bialym facetem, Biden nie wybralby jej na wice.
                            Jej jedyne atuty to kolor i plec.
                    • pursuedbyabear Re: Trump potrafi 28.10.24, 15:24
                      Mówisz o niewygodnych prawdach typu "grab 'em by the pussy", snejki? Czy o tych, że "they're eating dogs"?
                      • snakelilith Re: Trump potrafi 28.10.24, 15:27
                        pursuedbyabear napisała:

                        > Mówisz o niewygodnych prawdach typu "grab 'em by the pussy", snejki? Czy o tych
                        > , że "they're eating dogs"?
                        >

                        I kosztowało go to jakieś głosy? Więc po co mi to tu opowiadasz?
                        • pursuedbyabear Re: Trump potrafi 28.10.24, 15:34
                          Po prostu pytam, czy mieści się to w twoim uniwersum "niewygodnych prawd".
                          • snakelilith Re: Trump potrafi 28.10.24, 15:48
                            pursuedbyabear napisała:

                            > Po prostu pytam, czy mieści się to w twoim uniwersum "niewygodnych prawd".

                            Niewygodna prawda to przede wszystkim to, że wielu ludziom żyje się gorzej i nie mogą sobie pozwolić nawet na rodzinne meni w McDonaldzie. Mówimy tu o kraju, w którym kultura jedzenia poza domem jest silna, a teraz nie mogą pozwolić sobie nawet na fast food. Wiele miast w USA przypomina też w infrastrukturze kraje trzeciego świata, bezdomni zalegają ulice, kryminalność rośnie, policja nawet nie reaguje na wiele zgłoszeń, bo nie mają one relewancji prawnej, co wielu ludziom daje poczucie braku bezpieczeństwa. To są rzeczy ważniejsze od seksizmu Trumpa. Swoją drogą, babiarzem był też Kennedy, a nie zachwiało to jego pozycji jako wielkiego prezydenta. To co przeszkadza nam tu w Europie, w USA nie ma takiego znaczenia.
                            • tania.dorada Re: Trump potrafi 28.10.24, 17:17
                              snakelilith napisała:

                              > Niewygodna prawda to przede wszystkim to, że wielu ludziom żyje się gorzej i ni
                              > e mogą sobie pozwolić nawet na rodzinne meni w McDonaldzie. Mówimy tu o kraju,
                              > w którym kultura jedzenia poza domem jest silna, a teraz nie mogą pozwolić sobi
                              > e nawet na fast food.

                              O, znowu przeczytałaś jakiś artykuł i będziesz mnie pouczać jak u mnie jest. Ceny w knajpach w USA są takie jak w Krakowie czy Warszawie. Jeśli popatrzysz na BigMac index, to wcale nie różni się specjalnie od inflacji.
                              Owszem, od paru lat, mniej więcej odkąd weszły te terminale na iPadach gdzie są sugerowane napiwki i to tak, że cała kolejka może zobaczyć ile płacisz) coraz więcej jest głosów w temacie "jedzenie w knajpach stało się zbyt drogie": sam procent się zmienił, ze 25 lat temu 10% by obleciało, teraz normą jest 20 lub więcej, no a jeśli cena posiłku jest wyższa to i te 20% wygląda inaczej. Do tego część lokali zaczęła doliczać serwis do rachunku ale jest oczekiwanie że napiwek i tak jakiś będzie. I do tego terminale z opcją napiwku pojawiły się wszędzie nawet na straganach z warzywami przy green markets, a jak terminal jest tak ustawiony że ludzie za tobą widzą ile napiwku dajesz to to zwyczajnie jest nieprzyjemne, wiele osób z tego powodu rezygnuje, a jedzenie poza domem ma należeć do przyjemności a nie obowiązkowym wspieraniem fastfoodów. Tylko wiesz co, to nie prezydent decyduje o strukturze zarobków kelnerów a co za tym idzie kosztach jadania poza domem.
                              Z drugiej strony, sieci supermarketów zmieniły w ostatnich latach strukturę cen w taki sposób, że jedzenie jest tańsze. No to wiadomo, że zwłaszcza w kontekście rosnących oczekiwań dotyczących napiwków porównanie z cenami w restauracjach zaczęło to bardziej wychodzić na niekorzyść tych drugich.
                              Poza tym, w pandemii szkoły przestały pobierać kasę za lunch. I tu nie wiem czy we wszystkich stanach tak jest czy nie, ale pandemia przeszła, a darmowe lunche zostały.
                              • bi_scotti Re: Trump potrafi 28.10.24, 18:10
                                Perception is reality. Mozna sie przeciwko temu buntowac, mozna robic wszelkie mozliwe wyliczenia & pokazywac wykresy ale jesli Mrs. Brown mysli/czuje, ze jest jej gorzej/biedniej niz za kadencji DT, no to tak jej jest. I teraz pytanie jak z nia rozmawiac (with respect!) zeby poprawe swojej situation (perception!) zobaczyla w kontekscie potencjalnej wygranej KH. Dopoki Mrs. Brown tego nie zobaczy, bedzie sie ogladac na "lepsze czasy" za kadencji DT & zaglosuje accordingly. Coz tu jeszcze mozna powiedziec, eh. Life.
                                • tania.dorada Re: Trump potrafi 28.10.24, 18:59
                                  No nie. Jeśli ktoś ma taki pogląd i tak czuje to żodyn go nie przekona, szkoda prądu, racjonalne argumenty nie mają szans w starciu z emocjami, więc to nie jest kwestia tego jak Z NIĄ rozmawiać.
                                  Jeśli nawet Forbes, który tradycyjnie popiera Republikanów i ich kandydatów i tak przedstawia działania rządów żeby republikańskie pomysły wyglądały na lepsze, pisze że jest najlepiej od lat i to Mr Browna, głosującego na czerwono, nie przekonuje, to nie ma szansy żeby błękitna kandydatka sprawiła że zmieni zdanie, wyście obie się chyba szaleju nacpaly.

                                  I snake nie wie, czy mr brown tak czuje, bo nie zna Mr Browna. Ona to gdzieś tam wyczytała, a kto naprawdę stał za Mr brownem i jakie mu pytania zadawał to inna para kaloszy.
                                  No i jak napisała piesfafik, co z tego, że Kamala wyartykułuje świetną i przemyślaną narrację, bo czyta ematke i weźmie sobie porady twoje i snake do serca, jak za trumpem stoi Musk i sypie dziesiątkami milionów na kampanię, Bezos jako kolejny as jednoosobowo zdecydował, że Washington Post po raz pierwszy nie poprze żadnego kandydata a poparcie miało iść dla Kamali itd.
                                  • snakelilith Re: Trump potrafi 28.10.24, 19:25
                                    tania.dorada napisał(a):


                                    > co z tego, że Kamala wyartykułuje świetną i przemy
                                    > ślaną narrację, bo czyta ematke i weźmie sobie porady twoje i snake do serca,

                                    No to wypada tylko powiedzieć - good luck! big_grin
                              • snakelilith Re: Trump potrafi 28.10.24, 18:21
                                tania.dorada napisał(a):

                                kiś artykuł i będziesz mnie pouczać jak u mnie jest. Ce
                                > ny w knajpach w USA są takie jak w Krakowie czy Warszawie.

                                Przestań fantazjować. Nikt w USA nie porównuje cen do tych w Krakowie. Liczy się odczuwany spadek życiowego poziomu, a ten jest niezaprzeczalny. Właśnie przez negowanie subiektywnej percepcji statusu quo demokraci tracą głosy.


                                • tania.dorada Re: Trump potrafi 28.10.24, 19:22
                                  snakelilith napisała:

                                  > tania.dorada napisał(a):
                                  >
                                  > kiś artykuł i będziesz mnie pouczać jak u mnie jest. Ce
                                  > > ny w knajpach w USA są takie jak w Krakowie czy Warszawie.
                                  >
                                  > Przestań fantazjować.

                                  Gdzie ja fantazjuję?

                                  > Nikt w USA nie porównuje cen do tych w Krakowie.

                                  ja je porównuję dla ciebie, bo mnie próbujesz pouczać że ceny w knajpach są tu nieosiągalne dla śmiertelników.


                                  Liczy si
                                  > ę odczuwany spadek życiowego poziomu, a ten jest niezaprzeczalny.

                                  Ależ zaprzeczalny, zaprzeczalny. Wszystko zależy od tego jakie ramy czasowe i jakie kryteria weźmiesz pod uwagę. Jak si porównuje z sytuacją sprzed 15 lat to spadło nieco, bo po drodze były dwa spore kryzysy, fala bankructw zwykłych ludzi i wielkich firm, pandemia i wojna, ale to nie jest wina obecnej administracji.
                                  • malgosiagosia Re: Trump potrafi 28.10.24, 20:41
                                    tania.dorada napisał(a):

                                    > Ależ zaprzeczalny, zaprzeczalny. Wszystko zależy od tego jakie ramy czasowe i j
                                    > akie kryteria weźmiesz pod uwagę.

                                    Putin napadl na Ukraine, bo dziadek Biden nie byl dosc odstraszajacy. Zwalaszcza po tym co zrobil w Afganistanie.
                                    Potem wojna Izraela z Palestyna. W miedzyczasie granica z Meksykiem otwarta na osciez.A ty tu o jakichs ramach czasowych opowiadasz.
                                    • tania.dorada Re: Trump potrafi 28.10.24, 21:05
                                      malgosiagosia napisała:

                                      > tania.dorada napisał(a):
                                      >
                                      > > Ależ zaprzeczalny, zaprzeczalny. Wszystko zależy od tego jakie ramy czaso
                                      > we i j
                                      > > akie kryteria weźmiesz pod uwagę.
                                      >
                                      > Putin napadl na Ukraine, bo dziadek Biden nie byl dosc odstraszajacy.

                                      aha big_grin a teraz zwinie ogon pod siebie i skończy wojnę, tak? a niby w czym trump był/jest odstraszający?

                                      Zwalaszcz
                                      > a po tym co zrobil w Afganistanie.

                                      mhm, wykaż może jak to się ma do odczuwalnego poziomu życia przeciętnego Amerykanina, bo o tym mowa

                                      > Potem wojna Izraela z Palestyna.

                                      Przez Bidena i Harris. Na pewno.


                                      > W miedzyczasie granica z Meksykiem otwarta na
                                      > osciez.

                                      Poziom nielegalnej imigracji z południa jest mniej więcej cały czas taki sam od dobrych 15 lat, z jednym chwilowym zachwianiem trendu podczas lockdownu. A jednak popierasz trumpa, mimo, że nie poradził sobie z problemem. Dlaczego?

                                      > A ty tu o jakichs ramach czasowych opowiadasz.

                                      A co ta uwaga miała znaczyć? bo jeśli chciałaś pokazać że nie masz pojęcia jak łączyć kropki to ci się udało.
                                      • srubokretka Re: Trump potrafi 28.10.24, 21:10
                                        >> a po tym co zrobil w Afganistanie.

                                        >mhm, wykaż może jak to się ma do odczuwalnego poziomu życia przeciętnego >Amerykanina, bo o tym mowa

                                        Soro tego nie wiesz, to znaczy , ze nie jestes tu legalnie i nie placisz poddatkow. Nic dziwnego, ze masz takie podejscie do wyborow.
                                        • tania.dorada Re: Trump potrafi 28.10.24, 21:25
                                          srubokretka napisał:

                                          > Soro tego nie wiesz, to znaczy , ze nie jestes tu legalnie i nie placisz poddat
                                          > kow.

                                          mówisz o kasie wydanej przez administrację Bidena na Afganistan? serio? Oraz, osoby które są tu nielegalnie jak najbardziej płacą podatki. Nie zawsze płacą podatek dochodowy, ale wszelkie inne owszem.

                                          > Nic dziwnego, ze masz takie podejscie do wyborow.

                                          No, nie jak ci wszyscy ludzie, którzy popierają trumpa bo swój chłop i zażartuje nawet, oni go popierają dlatego, że dokładnie rozumieją jak ich poziom życia pogrążył Afganistan. Tak właśnie jest.
                                          • srubokretka Re: Trump potrafi 28.10.24, 21:44
                                            a o Ukrainie, Palestynie, Izraelu, Syrii, milionach nielegalnych, urojonych zmianach klimatycznych itd juz zapomialas?
                                            • malgosiagosia Re: Trump potrafi 28.10.24, 21:51
                                              srubokretka napisał:

                                              > a o Ukrainie, Palestynie, Izraelu, Syrii, milionach nielegalnych, urojonych zmi
                                              > anach klimatycznych itd juz zapomialas?


                                              A daj spokoj, to bot.
                                              • srubokretka Re: Trump potrafi 28.10.24, 21:56
                                                > A daj spokoj, to bot.

                                                Do tego plytki i nie updated. Na kims sie musi uczyc wink
                                                • malgosiagosia Re: Trump potrafi 28.10.24, 22:13
                                                  srubokretka napisał:

                                                  > > A daj spokoj, to bot.
                                                  >
                                                  > Do tego plytki i nie updated. Na kims sie musi uczyc wink

                                                  big_grin

                                                  Zaraz przyleci iwonaw i nas wytnie. smile
                                                  • srubokretka Re: Trump potrafi 28.10.24, 22:17
                                                    Trudno. Poplacze troche i mi przejdzie ;D
                                                  • tania.dorada Re: Trump potrafi 28.10.24, 22:52
                                                    malgosiagosia napisała:


                                                    > Zaraz przyleci iwonaw i nas wytnie. smile

                                                    Nie, lepiej nie. Niech wszyscy widzą jaki wysoki poziom lotów reprezentujesz.
                                                  • malgosiagosia Re: Trump potrafi 28.10.24, 22:59
                                                    tania.dorada napisał(a):
                                                    >
                                                    > Nie, lepiej nie. Niech wszyscy widzą jaki wysoki poziom lotów reprezentujesz.

                                                    Updejtuj sie. big_grin
                                                • malgosiagosia Re: Trump potrafi 28.10.24, 22:57
                                                  srubokretka napisał:

                                                  > Do tego plytki i nie updated. Na kims sie musi uczyc wink

                                                  Bardzo mnie rozsmieszylas, do teraz sie smieje, a najbardziej tym, ze "nie updated". Tak jakos myslalam, ze czego tu brakuje, a to wlasnie updejtu brak. big_grin
                                  • srubokretka Re: Trump potrafi 28.10.24, 21:04
                                    >Wszystko zależy od tego jakie ramy czasowe i jakie kryteria weźmiesz pod uwagę. >Jak si porównuje z sytuacją sprzed 15 lat to spadło nieco,

                                    Ja widze to odwrotnie. Jest duzo lepiej niz 15 lat temu, ale gorzej niz 4 lata temu. 15- bo idziemy z postepem, niezaleznie od wladzy. Na szczescie. Widac to np po odnowionych centrach miast w calych stanach. Powstalo wiele nowych domow, osiedli. Latamy w kosmos pewnie juz kilka razy w tygodniu big_grin

                                    4- drozyzna. Podatki w wielu czesciach Stanow wrecz podwojone. Ubezpieczenia zdrowotne wielu ludzi np emerytow stracilo, bo 2 duze firmy wycofaly sie z coverage. W Ny byly ostatnio strajki z tego powodu.
                                    Wiele firm ubezpieczajacych nieruchomosci rzuca klientow, mimo ze oplate uiszczono z gory za caly rok. Nastepne ubezpieczenie jest drozsze lub pokrywa znacznie mniej. Wiele ubezpieczen nie wyplaca odszkodowan ( NC i FL sie przekonala), bo drobnym druczkiem jest cos napisane. Sugeruje sie ludziom wykupywanie 3!!!! ubezpieczen, property, flood i takie od kataklizmow. To wyszlo po tym jak domy w NC postanowily sobie pozjezdzac z gorki. Ubezpieczenia stwiezdzily, ze my sie tak nie bawimy. Ubezpieczenia sa kryte przez panstwo, wiec to rzadzacy za to odpowiadaja. To samo dzieje sie teraz z bankami. Wolna amerykanka, dziki zachod. Te 3 oplaty: mortgage, taxes, insuranses pochlaniaja znaczna czesc wyplaty. Jak powiem, ze czesto 70% budzetu, to niewiele sie pomyle.

                                    powyzsze nie dotyczy tych, ktorzy zyja z sociala. Ich sytuacja niewiele sie zmienila i bardziej zalezy od jakosci tego co Chinczyk wyprodukuje.
                                    • tania.dorada Re: Trump potrafi 28.10.24, 21:12
                                      srubokretka napisał:

                                      > >Wszystko zależy od tego jakie ramy czasowe i jakie kryteria weźmiesz pod u
                                      > wagę. >Jak si porównuje z sytuacją sprzed 15 lat to spadło nieco,
                                      >
                                      > Ja widze to odwrotnie. Jest duzo lepiej niz 15 lat temu,

                                      15 lat temu był wielki kryzys, oczywiście, że teraz jest lepiej. Mówię o czasach przed kryzysem, może to nie było do końca jasne.


                                      ale gorzej niz 4 lata
                                      > temu.

                                      znaczy 4 lata temu to akurat było apogeum lockdownów, problemy z dostawami, walki o papier toaletowy, limity na niektóre podstawowe produkty w sklepach i tak dalej, teraz serio jest gorzej???


                                      > 4- drozyzna. Podatki w wielu czesciach Stanow wrecz podwojone.

                                      No ale to to nie jest rząd federalny, w sprawie podatków to się głosuje w stanowych wyborach.


                                      Ubezpieczenia zd
                                      > rowotne wielu ludzi np emerytow stracilo, bo 2 duze firmy wycofaly sie z covera
                                      > ge. W Ny byly ostatnio strajki z tego powodu.
                                      > Wiele firm ubezpieczajacych nieruchomosci rzuca klientow, mimo ze oplate uiszcz
                                      > ono z gory za caly rok. Nastepne ubezpieczenie jest drozsze lub pokrywa znaczni
                                      > e mniej. Wiele ubezpieczen nie wyplaca odszkodowan ( NC i FL sie przekonala), b
                                      > o drobnym druczkiem jest cos napisane. Sugeruje sie ludziom wykupywanie 3!!!! u
                                      > bezpieczen, property, flood i takie od kataklizmow. To wyszlo po tym jak domy w
                                      > NC postanowily sobie pozjezdzac z gorki. Ubezpieczenia stwiezdzily, ze my sie
                                      > tak nie bawimy. Ubezpieczenia sa kryte przez panstwo, wiec to rzadzacy za to od
                                      > powiadaja. To samo dzieje sie teraz z bankami. Wolna amerykanka, dziki zachod.
                                      > Te 3 oplaty: mortgage, taxes, insuranses pochlaniaja znaczna czesc wyplaty. J
                                      > ak powiem, ze czesto 70% budzetu, to niewiele sie pomyle.

                                      No hola, to prawda ale ubezpieczalnie działają w takich ramach w jakich pozwalają im konkretne stany! Ubezpieczenia domów poszły bardzo w górę, ale to wolny rynek i danie wolnej ręki ubezpieczycielom przez gubernatorów a nie prezydenta.
                                      • srubokretka Re: Trump potrafi 28.10.24, 21:23
                                        > m przez gubernatorów a nie prezydenta.

                                        To na H mi ten czy inny prezydent? Zwlaszcza taka kobieta, w kontaktach miedzynarodowych. Juz ja widze, jak dogaduje sie ze swiatem muzeumanskim.

                                        >15 lat temu był wielki kryzys, oczywiście, że teraz jest lepiej. Mówię o czasach przed kryzysem, może to nie było do końca jasne.

                                        Nawet jak porownamy sytuacje sprzed 20, 30 lat to jest lepiej, bo mamy fizyczny postep. Mentalnie tylko sie cofamy, bo dzieci ucza, zeby sobie genitalia usuwaly i mialy klopoty z okresleniem jak sie zwa.

                                        • tania.dorada Re: Trump potrafi 28.10.24, 21:29
                                          srubokretka napisał:

                                          > > m przez gubernatorów a nie prezydenta.
                                          >
                                          > To na H mi ten czy inny prezydent? Zwlaszcza taka kobieta, w kontaktach miedzy
                                          > narodowych. Juz ja widze, jak dogaduje sie ze swiatem muzeumanskim.

                                          może tobie na xuj, w każdym razie nie on jest od rozwiązywania tego co jest na poziomie stanowym.
                  • malgosiagosia Re: Trump potrafi 28.10.24, 13:22
                    piesfafik napisała:

                    > Wyciagnieta z rekawa? Ona jest wice-prezydentem.

                    Zostala wice, bo jest kobieta i "czarna' w dodatku. W prawyborach nie dostala nawet jednego procenta.
              • alicia033 Re: Trump potrafi 28.10.24, 07:38
                piesfafik napisała:

                > AI uderzy w zawody jaka czesto wykonuja wyksztalcone kobiety ,

                czyli w jakie?
            • tanebo001 Re: Trump potrafi 28.10.24, 00:33
              A jakie rozwiązanie widzisz? Bo jest tylko jedno - wydać więcej kasy. Jak za Roosvelta. Ale skąd ją wziąć? Jedyne źródło kasy to podatki. Ale jak słyszycie o podniesieniu podatków choćby tylko dla Muska to od razu veto. Życzę wam żeby Musk z Vencem tak wam dopierdolili żeby jeszcze wasze prawnuki krwawiły z odbytów. Bo jak na razie to widać że stolik musi przewrócić się na was inaczej nie zmądrzejecie...
          • taje Re: Trump potrafi 27.10.24, 23:10
            Bi_scotti - jestem i mam nadzieję wbrew logice wydarzeń...
            • malgosiagosia Re: Trump potrafi 28.10.24, 00:13
              taje napisała:

              > Bi_scotti - jestem i mam nadzieję wbrew logice wydarzeń...


              Boze, co za histeria.
            • bi_scotti Re: Trump potrafi 28.10.24, 12:21
              taje napisała:

              > Bi_scotti - jestem i mam nadzieję wbrew logice wydarzeń...
              >

              Jak mawiaja na ematce "nadzieja umiera ostatnia" wink One more week + 1 day, eh ... Cheers.
        • tania.dorada Re: Trump potrafi 24.10.24, 15:03
          snakelilith napisała:

          > Trump to fenomen.

          Niestety.

          >ale na 2 tygodnie przed wyborami wygląda to tak bardzo na próbę manipulac
          > ji, że nikogo z popierających Trumpa to nie przekona.

          Przecież kampanii się nigdy nie robi pod przekonanych tylko pod ten ułamek ułamka czyli niezdecydowanej populacji która głosuje w swing states.
          • mysiaapysia Re: Trump potrafi 24.10.24, 15:50
            Niezdecydowani czyli independent. Ich tam jest całkiem sporo wg badań ogólnych preferencji wyborczych.
            • tania.dorada Re: Trump potrafi 24.10.24, 17:59
              Ulamek ułamka. Czyli musi spełnić jednocześnie dwa warunki: być niezdecydowanym i głosować w swing state.
              • mysiaapysia Re: Trump potrafi 24.10.24, 18:57
                W samej Pennsylvanni to jakieś milion ludzi.
                • tania.dorada Re: Trump potrafi 24.10.24, 19:04
                  No, i od tego miliona zależy elekcja, a mowa o kraju który ma prawie 350 milionów obywateli.
                  • mysiaapysia Re: Trump potrafi 24.10.24, 19:17
                    Swing states jest siedem. To by było razem około 7 milionów independent voters do przekonania. Na tle całego państwa to jakieś 2 procent, ale i tak liczba spora.
                    • bi_scotti Re: Trump potrafi 24.10.24, 19:25
                      Z tym, ze the actual voters, ktorych glosy moga zmienic bieg wydarzen to marnych 0.03% - that's the problem. Tu jest to dosc prosto wyjasnione gdyby ktos byl zainteresowany. Life.
                    • tania.dorada Re: Trump potrafi 25.10.24, 03:59
                      mysiaapysia napisała:

                      > Swing states jest siedem. To by było razem około 7 milionów independent voters
                      > do przekonania. Na tle całego państwa to jakieś 2 procent, ale i tak liczba spo
                      > ra.

                      Nie, nie trzeba przekonywać wszystkich siedmiu, zawsze któreś z tych swing głosują na przegranego. Liczy się jeszcze to, ilu elektorów ma który stan.
                      • tania.dorada Re: Trump potrafi 25.10.24, 04:05
                        A i nawet z tego miliona nieprzekonanych w Pensylwanii wystarczy przeciągnąć na swoją stronę odrobinę ponad połowę. czyli jeśli jest 9 milionów głosujących, z czego 4 zagłosują na trupa, 4 na Harris, to nawet jeśli z niezdecydowanych na trupa zagłosuje 499,999, to wystarczy żeby Harris wygrała bo dostanie 500,001.
                        • tania.dorada Re: Trump potrafi 25.10.24, 04:06
                          * uprzejmie informuję, że freudowska pomyłka w nazwisku tego... byłego prezydenta pochodzi od autokorekty, co nie zmienia faktu, że mnie ubawiła.
            • tania.dorada Re: Trump potrafi 26.10.24, 22:00
              mysiaapysia napisała:

              > Niezdecydowani czyli independent. Ich tam jest całkiem sporo wg badań ogólnych
              > preferencji wyborczych.

              A nie. Niezdecydowani to ci którzy jeszcze nie wiedzą na kogo zagłosują a independent to tacy którzy się nie opowiadają za żadną z dwóch głównych partii.
    • engine8t Re: Trump potrafi 24.10.24, 01:10
      Wyobraz sobie ze meksykanie meiszkajacy w USA sa przeciwni tej nielegalnej migracji i obecnie wyglada ze wiekszosc latynosow popiera Trumpa.
      • matacznik Re: Trump potrafi 24.10.24, 07:57
        engine8t napisał:

        > obecnie wyglada ze wiekszosc latynosow popiera Trumpa.
        >
        Obecnie wygląda tak:
        www.as-coa.org/articles/poll-tracker-latino-vote-2024-us-presidential-election
        Widzę, że rzeczywistość Ci nie przeszkadza.
        • hrasier_2 Re: Trump potrafi 24.10.24, 09:47
          Problem z Polonią w USA jest taki, że zawsze głosowała po połowie...
        • engine8t Re: Trump potrafi 24.10.24, 18:53
          matacznik napisał:

          > engine8t napisał:
          >
          > > obecnie wyglada ze wiekszosc latynosow popiera Trumpa.
          > >
          > Obecnie wygląda tak:
          > www.as-coa.org/articles/poll-tracker-latino-vote-2024-us-presidential-election
          > Widzę, że rzeczywistość Ci nie przeszkadza.

          Rzeczywistosc mozna odbierac tak jak ja przedstawia CNN czy MSNBC albo potrafic czy przynajmniej probowac ja interpretowac i zrozumiec.
          Porownaj wyniki 4 lata temu i pbecnie i zobaczysz w ktora strone ida latynosi w stanach ktre beda decydujace.
    • pupu111 Re: Trump potrafi 24.10.24, 02:26
      Ciekawe co gdyby w Usa doszło do wybuchu Yellowstone a Meksyk zamknąłby granice przed szturmującymi ją ludzmi. To byłby chichot losu. Tak mi się przypomniało, bo niedawno oglądałam film dokumentalno -fabularny z takim scenariuszem.
      • engine8t Re: Trump potrafi 24.10.24, 18:55
        pupu111 napisał(a):

        > Ciekawe co gdyby w Usa doszło do wybuchu Yellowstone a Meksyk zamknąłby granic
        > e przed szturmującymi ją ludzmi. To byłby chichot losu. Tak mi się przypomniało
        > , bo niedawno oglądałam film dokumentalno -fabularny z takim scenariuszem.

        A to mowisz ze w Meksyku wybuchl wulkan?

        Pomysl lepiej co bedzie za chichot jak Rosja napadnie na Polske a Niemcy zamkna agranice a to juz calkiem realne
        • princesswhitewolf Re: Trump potrafi 25.10.24, 08:02
          Engine przeciez ona mowi o Yellowstone.
          • go-jab Re: Trump potrafi 25.10.24, 17:29
            🤦‍♀️
          • advanced48 Re: Trump potrafi 25.10.24, 19:43
            Skąd Engine ma wiedzieć, gdzie to jest?
            • bi_scotti Re: Trump potrafi 27.10.24, 16:14
              advanced48 napisał(a):

              > Skąd Engine ma wiedzieć, gdzie to jest?

              Cartoons? tongue_out Cheers.
              • go-jab Re: Trump potrafi 27.10.24, 16:34
                Mysle ze nikt tutaj nie zrozumial intencji engina, hehehe… moim zdaniem, pytajanie o wybuch wulkanu w meksyku mialo uswiadomic czytajacym ze w Meksyku, mimo nieciekawej sytuacji ekonomicznej i problemow z kartelami/bezpieczenstwem, jest mimo wszystko lepiej niz bylo by w stanach gdyby “yellowstone wybuchl”…

                Ale moze sie myle…
    • tania.dorada Re: Trump potrafi 24.10.24, 02:27
      No, i przecież nie po to się starali o obywatelstwo i wspinali po drabinie z samego dołu, żeby im teraz nielegalne, tańsze ziomy przyjechały konkurencję robić. Tu też masz dziada engina, śrubokrętkę czy tę gojab, którzy mają podobne poglądy.
      • srubokretka Re: Trump potrafi 24.10.24, 03:09
        Masz z tym problem? Ja nie przyjechalam tu nielegalnie i nie dano mi worka z dolarami na dzien dobry. Place podatki i chce zeby szly na polepszenie zycia mojej rodziny, a nie opaslego bogacza w bialych podkolanowkach, ktory sciaga sobie nielegalnych niewolnikow za podatnika pieniadze i trzyma ich w swoim hotelu na Manhattanie.
        • hrasier_2 [...] 24.10.24, 03:12
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • tania.dorada Re: Trump potrafi 24.10.24, 05:41
          Uspokój się, cóż cię tak nagle zdenerwowało? Nie oceniłam tego co wybierasz tylko mówię ze takie poparcie wśród części imigrantów istnieje. O, majenkir chyba też w tej grupie, czyli całkiem liczne grono.
          • srubokretka Re: Trump potrafi 24.10.24, 13:37
            > Nie oceniłam tego co wybierasz tylko mówię ze takie poparcie wśród części imigrantów istnieje. O

            Przeciez juz wszyscy o tym wiedza, wiec po co wycigac nasze niki? Chcesz dyskutowac, to dawaj, a nie kazesz mi sie uspokoic.
            btw nie jestem zdenerwowana, tylko stanowcza.
            • tania.dorada Re: Trump potrafi 24.10.24, 15:08
              No właśnie dla wątkodajki to było dziwne że imigranci mogliby popierać trumpa. Dla mnie jest dziwne że mogą go popierać Polacy, bo chyba nikt nie ma wątpliwości w jaki sposób on planuje „zakończyć konflikt na Ukrainie w jeden dzień” i co to znaczy dla Polski, więc owszem, życzę im sraczki w dniu wyborów, chociaż ty mi raczej latasz bo nie mieszkasz w swing state.
              • hrasier_2 Re: Trump potrafi 24.10.24, 18:06
                tania.dorada napisał(a):

                > No właśnie dla wątkodajki to było dziwne że imigranci mogliby popierać trumpa.
                > Dla mnie jest dziwne że mogą go popierać Polacy, bo chyba nikt nie ma wątpliwoś
                > ci w jaki sposób on planuje „zakończyć konflikt na Ukrainie w jeden dzień” i co
                > to znaczy dla Polski, więc owszem, życzę im sraczki w dniu wyborów, chociaż ty
                > mi raczej latasz bo nie mieszkasz w swing state.
                No wiesz nikt nie jest tak zakochany w Ukrainie jak ty do tego chamsko piszesz o emigrantach. A kim ty jesteś. Zwykłą zadymiarą na tych forach
              • go-jab Re: Trump potrafi 24.10.24, 19:08
                Juz zaglosowane! 😬
              • princesswhitewolf Re: Trump potrafi 24.10.24, 22:11
                >Dla mnie jest dziwne że mogą go popierać Polacy, bo chyba nikt nie ma wątpliwości w jaki sposób on planuje „zakończyć konflikt na Ukrainie w jeden dzień” i co to znaczy dla Polski,

                Dokladnie
        • mysiaapysia Re: Trump potrafi 24.10.24, 09:18
          O tym jak ważni są nielegalni imigranci jako tania siła robocza mówią i piszą już oficjalnie. Coś w stylu: Jeśli nie będziemy wpuszczać kolejnych milionów ludzi, to nie będzie miał kto pracować.
          • tania.dorada Re: Trump potrafi 24.10.24, 13:07
            mysiaapysia napisała:

            > O tym jak ważni są nielegalni imigranci jako tania siła robocza mówią i piszą j
            > uż oficjalnie. Coś w stylu: Jeśli nie będziemy wpuszczać kolejnych milionów lud
            > zi, to nie będzie miał kto pracować.

            Ależ to jest mówione od zawsze.
            • hrasier_2 Re: Trump potrafi 24.10.24, 18:08
              tania.dorada napisał(a):

              > mysiaapysia napisała:
              >
              > > O tym jak ważni są nielegalni imigranci jako tania siła robocza mówią i p
              > iszą j
              > > uż oficjalnie. Coś w stylu: Jeśli nie będziemy wpuszczać kolejnych milion
              > ów lud
              > > zi, to nie będzie miał kto pracować.
              >
              > Ależ to jest mówione od zawsze.
              To możesz sama ich przygarnij. My mamy już dostatek swoich z Ukrainy.
              • mysiaapysia Re: Trump potrafi 24.10.24, 18:59
                No wygląda na to, że jednak przeciętny Amerykanin, tak jak przeciętny Polak nie ma ochoty przygarniać żadnego nielegalsa.
    • profes79 Re: Trump potrafi 24.10.24, 06:03
      Po tym jak w UK Polacy głosowali na UKINP we wszystko uwierzę.
      • gris_gris Re: Trump potrafi 24.10.24, 13:10
        profes79 napisał:

        > Po tym jak w UK Polacy głosowali na UKINP we wszystko uwierzę.
        >
        Oczywiscie, to jest dokladnie ten sam mechanizm (jako pisze wyzej tania.dorada)

      • snakelilith Re: Trump potrafi 24.10.24, 13:22
        profes79 napisał:

        > Po tym jak w UK Polacy głosowali na UKINP we wszystko uwierzę.
        >

        Emigranci są zbyt heterogenną grupą, by kierować się w swoich wyborczych decyzjach jedynie solidarnością plemienną z ludźmi o podobnych korzeniach.
        • tania.dorada Re: Trump potrafi 24.10.24, 15:15
          snakelilith napisała:


          > Emigranci są zbyt heterogenną grupą, by kierować się w swoich wyborczych decyzj
          > ach jedynie solidarnością plemienną z ludźmi o podobnych korzeniach.

          To prawda, ale emigranci na ogół jednak są jakoś związani ekonomicznie również ze swoją ojczyzną, mają tam domy, rodziny, perspektywy spadku, więc głosowanie tak, jakby już świata nie było poza ich nowym krajem jest dla nich samych krótkowzroczne.
          • snakelilith Re: Trump potrafi 24.10.24, 15:28
            tania.dorada napisał(a):


            > To prawda, ale emigranci na ogół jednak są jakoś związani ekonomicznie również
            > ze swoją ojczyzną,

            W większości przypadków jest to sprawa drugorzędna.
            • tania.dorada Re: Trump potrafi 24.10.24, 15:36
              Rozumiem, że podpierasz się jakimiś statystykami?
              • snakelilith Re: Trump potrafi 24.10.24, 16:09
                Ludzkim rozumem. Przecież nie mówimy tu o pracujących na kontrakcie, którzy wracają do kraju pochodzenia, a o ludziach z obywatelstwem danego kraju lub/oraz posiadających prawa wyborcze.
                W przypadku USA musisz mieć green card, stałe zamieszkanie od 5 lat (małżonkowie 3 lata), nie możesz opuścić w tym czasie kraju na dłużej niż 6 miesięcy i przede wszystkim o to obywatelstwo się postarać. Nie wiem nawet, czy USA dopuszcza podwójne. By zagłosować w wyborach prezydenckich musisz się do tego zarejestrować. Dla zwykłych ludzi to jest pewien mentalny próg i trzeba się z tym krajem jakoś utożsamiać, bardzo często bardziej niż krajem pochodzenia by go przekroczyć. A ekonomiczne więzy znikają i tak bardzo często już w drugim, czy tam trzecim pokoleniu.
                Dlatego ci co głosowali w UK na UKINP, to też czuli się już bardziej obywatelami UK niż Polski. Z centrum życia w UK, a nie w Polsce.
                • bi_scotti Re: Trump potrafi 24.10.24, 16:18
                  snakelilith napisała:

                  > Nie wiem nawet, czy USA dopuszcza
                  > podwójne. By zagłosować w wyborach prezydenckich musisz się do tego zarejestro
                  > wać.

                  #1 - dopuszcza
                  #2 - not only, w wiekszosci przypadkow trzeba miec valid document potwierdzajacy obywatelstwo swojego kraju pochodzenia, w przypadku Polakow, Polish passport (valid), co tez czesto ma swoja cene wymierna w $$$.
                  Just for the record. Cheers.
                • tania.dorada Re: Trump potrafi 24.10.24, 16:25
                  Rejestrowanie do wyborów świeżo upieczonych obywateli odbywa się w USA w momencie nadawania obywatelstwa, więc jest nawet łatwiej niż dla urodzonych, którzy muszą podjąć ten wysiłek i się zarejestrować. Oczywiście, ze USA dopuszcza podwójne obywatelstwo, dopuszcza też unikanie podwójnego opodatkowania.
                  A pięć lat to wcale nie jest dużo na zerwanie związków z krajem, poza tym ludzie wyzywający na imigrację na ogół mają na celu polepszenie bytu swojej rodziny we własnym kraju, nie zawsze ściagają cała rodzinę od razu. Właściwie imigrantow którzy zerwali związki z krajem i w ogóle mają w dupie co tam się dzieje bo nie mają tam nic ani nikogo to znam dokładnie jedną, leciwą sztukę - ale tę sztukę z kraju wykurzyła bezpieka i ma uraz, nie zamierza wrócić dopóki ktokolwiek z tamtych ludzi będzie żył.
                  Tak, ekonomiczne więzy nieraz zanikają w drugim czy trzecim pokoleniu, ale ludzie urodzeniu w Stanach to już nie są imigranci.
                  • snakelilith Re: Trump potrafi 24.10.24, 16:39
                    tania.dorada napisał(a):

                    >
                    > A pięć lat to wcale nie jest dużo na zerwanie związków z krajem, poza tym ludzi
                    > e wyzywający na imigrację na ogół mają na celu polepszenie bytu swojej rodziny
                    > we własnym kraju, n

                    Tu nie chodzi o "zerwanie związków", a o postawienie priorytetów. Jeżeli mowa o emigrantach z krajów trzeciego świata, to oni nie mają w ogóle ufności w systemy rządowe w krajach swojego pochodzenia i nie wierzą, że tam cokolwiek szybko może zmienić się na lepsze. Dlatego polepszając swoją sytuację na emigracji są przekonani, że tym najlepiej pomogą rodzinie w kraju pochodzenia. W pierwszej kolejność wybierają więc opcję lepszą dla siebie, a nie dla kraju pochodzenia.


                  • bi_scotti Re: Trump potrafi 24.10.24, 16:52
                    tania.dorada napisał(a):

                    > Rejestrowanie do wyborów świeżo upieczonych obywateli odbywa się w USA w momenc
                    > ie nadawania obywatelstwa,

                    My point (i chyba Snake tez) byl odnosnie rejestrowania sie do wyborow w placowce dyplomatycznej swojego kraju pochodzenia, np. Polish-American w polskim konsulacie czy ambasadzie przed wyborami w tymze kraju. Zeby sie "przejmowac" wplywem American politics na ten kraj swojego pochodzenia (w przypadku tego watku, Mexican-Americans przejmujacy sie wplywem polityki amerykanskiej na Mexico, Peruvian-Americans na Peru, Brazilian-Americans na Brazil etc. etc. etc.) trzeba sie (po latach!!!) na tyle interesowac tymze krajem & jego zwiazkami z US zeby glosowac na American President accordingly czy wrecz wylacznie w kontekscie jak dany kandydat moze wplynac na kraj XYZ, no matter jak bedzie wplywal na zycie danego czlowieka w US. Zgadzam sie ze Snake - dla wiekszosci ludzi ich "here & now" staje sie/jest much more important niz te jakies szeroko-rozumiane stosunki miedzynarodowe. Of course, zawsze sa jakies bardzo zaanagazowane grupy np. Cubans w Miami czy Arabic-speaking communities w Michigan, dla ktorych sprawy ich krajow pochodzenia sa unquestionably on the top, ale tzw. "szara/cicha" wiekszosc skupia sie na swojej juz very much amerykanskiej codziennosci. Life.
                    • tania.dorada Re: Trump potrafi 24.10.24, 18:02
                      E? Przecież mowa jest o imigrantach głosujących w elekcji amerykańskiej w taki sposób ze jest to wbrew interesom ich pierwotnej ojczyzny, byle utrzymać złudzenie ze na ich podwórku będzie fajnie - vide śrubokrętka, która to ładnie wyjaśniła.
                      I przecież nie przeczę ze takie zjawisko istnieje, tylko mówię ze to brednia ze po pięciu latach nie ma się żadnych związków z krajem pochodzenia.
                      • bi_scotti Re: Trump potrafi 24.10.24, 18:23
                        tania.dorada napisał(a):

                        > mówię ze to brednia ze
                        > po pięciu latach nie ma się żadnych związków z krajem pochodzenia.

                        Ja mysle, ze (as always big_grin) co czlowiek, to historia wink I posiadanie nawet bardzo mocnych/scislych zwiazkow z krajem pochodzenia moze sie wszak u jednego glosujacego przekladac na voting one way, a u drugiego the opposite way. Zadne community nie jest monolitem.
                        Sure, mozna sie dziwic (vide post zalozycielski tego watku), ze ... well ... "zapomnial wol jak cieleciem byl" ale to jest raczej classic MO u wiekszosci z nas - humans, nie tylko wszak przy okazji elections. Life.
                        • tania.dorada Re: Trump potrafi 24.10.24, 18:38
                          Tu nie chodzi o community. O ile jeśli ktoś ucieka z buta z Hondurasu czy Wenezueli to można zrozumieć ze chce zatrzasnąć drzwi za sobą, o tyle ludzie którzy są na tym forum to jednak nie są drugim czy trzecim pokoleniem, wyjechali z Polski jako dorośli, mimo wszystko zapewne mają tam jakieś rodziny, nieruchomości, w perspektywie spadki - więc dlaczego życzyć swojemu pierwszemu krajowi naprawdę źle w zamian za ułudę, że trump poprawi ich sytuację ekonomiczną (chociaż twierdzą, ze jest świetna)? Z własnego egoistycznego punktu widzenia, jak mam dwa obywatelstwa (a przecież obywatelstwo nie wygasa wraz z wygaśnięciem paszportu) to głosuję i wybieram tak, żeby oba miejsca miały się jak najlepiej, bo nigdy nie wiadomo co przyniesie przyszłość i lepiej mieć do wyboru między dwoma fajnymi krajami niż jednym OK a drugim zagrożonym lub ogarniętym wojną z psychopatycznym świrem, change my mind, ze tak z angielska zagaję. Bo różne ekonomiczne i podatkowe przepisy to jednak bardziej od kongresu zależą, ale już w polityce zagranicznej i rozmowach z liderami to prezydent ma więcej do powiedzenia więc lepiej żeby tam był ktoś przytomny i inteligentny a nie zdemenciały narcyz.
                          • bi_scotti Re: Trump potrafi 24.10.24, 19:09
                            Well, co ja mysle o DT nie nadaje sie do publikacji ale such is life, ze nie wszyscy chca sie ze mna zgadzac big_grin Wielu bedzie wiec vote jak im w duszach gra, kazdy w puczuciu, ze it's a good move, ze to dla dobra US & moze nawet dobra ich krajow pochodzenia. My sie mozemy tylko przygladac, eh. Life.
                          • snakelilith Re: Trump potrafi 24.10.24, 19:53
                            tania.dorada napisał(a):

                            > o tyle ludzie którzy
                            > są na tym forum to jednak nie są drugim czy trzecim pokoleniem, wyjechali z Pol
                            > ski jako dorośli, mimo wszystko zapewne mają tam jakieś rodziny, nieruchomości,
                            > w perspektywie spadki - więc dlaczego życzyć swojemu pierwszemu krajowi napraw
                            > dę źle w zamian za ułudę, że trump poprawi ich sytuację ekonomiczną

                            Bosz, ty nic nie rozumiesz. Po pierwsze, jeżeli ktoś wybiera się na emigrację tak daleko jak do USA, to raczej perspektywa spadku w Polsce nie ma dla niego specjalnego znaczenia, bo większość ludzi nie ma zamiaru krążyć do końca życia pomiędzy tak odległymi światami.
                            Po drugie, na emigracji zmienia się często diametralnie perspektywa, bo nie ma stałego bombardowania polskimi mediami, polskimi tematami i nie ma bezpośredniego dostępu do polskich odczuć społecznych. Ma się za to bombardowanie lokalnymi mediami, lokalnymi tematami i odczuciami społecznymi lokalsów, te stają się też twoimi i wpływają nieraz na alternatywną ocenę rzeczywistości. Dlatego wojna na Ukrainie nie musi być dla kogoś w USA tak poważnym zagrożeniem. Nawet dla mnie w Niemczech nie jest i nie spodziewam się rychłego wkroczenia ruskich do Polski. Nieważne, czy ta ocena jest prawdziwa, ale wynika to po prostu z innych informacji.
                            A po trzecie, wiele ludzi w USA naprawdę wierzy, że Trump zrobi coś lepiej, albo myślisz. że oni dla jaj na niego głosują?
                            • tania.dorada Re: Trump potrafi 24.10.24, 20:15
                              snakelilith napisała:


                              > Bosz, ty nic nie rozumiesz. Po pierwsze, jeżeli ktoś wybiera się na emigrację t
                              > ak daleko jak do USA, to raczej perspektywa spadku w Polsce nie ma dla niego sp
                              > ecjalnego znaczenia, bo większość ludzi nie ma zamiaru krążyć do końca życia po
                              > między tak odległymi światami.
                              > Po drugie, na emigracji zmienia się często diametralnie perspektywa, bo nie ma
                              > stałego bombardowania polskimi mediami, polskimi tematami i nie ma bezpośrednie
                              > go dostępu do polskich odczuć społecznych.

                              Plot twist: mieszkam w USA od kilku dekad.
                              • snakelilith Re: Trump potrafi 24.10.24, 22:01
                                tania.dorada napisał(a):


                                > Plot twist: mieszkam w USA od kilku dekad.

                                No i? Liczysz na ogromny spadek w Polsce i planujesz faktycznie powrót do kraju, czy tak sobie tylko snujesz alternatywne scenariusze? Kilka dekad naprawdę nie wystarczyło, by czuć się w USA jak u siebie? Masz w ogóle amerykańskie obywatelstwo i głosujesz w USA? W sumie nawet śmieszne, że akurat ty nie czujesz amerykańskich nastrojów i nie rozumiesz wyborców Trumpa.
                                • srubokretka Re: Trump potrafi 24.10.24, 22:27
                                  Uwierzylas w to? smile

                                  > Masz w ogóle amerykańskie obywatelstwo i głosujesz w USA?W sumie nawet śmieszne....

                                  Moja moskiewska sasiadka glosuje na demokratow, bo jej zawsze obiecuja umorzenie dlugu studenckiego. A few moments later...dlug nie zniknal, tylko sie podwoil, bo placi minimum z nadzieja, ze w przyszlych wyborach napewno jej umorza big_grin
                                • tania.dorada Re: Trump potrafi 25.10.24, 03:56
                                  Zupełnie nie rozumiesz co piszę. Ja przecież właśnie mówię, że tak, niektórzy imigranci tak rozumują, vide śrubokrętka. Natomiast uważam, że rozumują głupio i krótkowzrocznie. Nie zamierzam ich przekonywać bo z równym (czyli żadnym) powodzeniem oni mogłoby przekonać mnie, co nie zmienia faktu, że korzystam z wolności słowa mówiąc, co o tym myślę.
                                  Głosuję w obu krajach, w obu jestem u siebie, wiem, że to dla wielu jest nie do zniesienia.
                                  • snakelilith Re: Trump potrafi 25.10.24, 11:47
                                    tania.dorada napisał(a):

                                    > Natomiast uważam, że rozumują głupio i
                                    > krótkowzrocznie. Nie zamierzam ich przekonywać

                                    No niestety, ale to jest twój punkt widzenia i oni pewnie twoją decyzję uważają za głupią. Swoją drogą, wcale nie trzeba głosować na Trumpa by Harris straciła głosy. Jak czytałam niedawno w prasie, tradycyjnie głosująca na demokratów grupa arabskich emigrantów z powodu sytuacji w Gazie albo wstrzyma się od głosowania, albo zagłosuje na Jill Stein, czyli stracone głosy.
                                    Swoją drogą teza, że Trump oznacza bezpośrednie zagrożenie rosyjskie dla Polski jest też trochę naciągana.
                                    • bi_scotti Re: Trump potrafi 25.10.24, 13:29
                                      snakelilith napisała:

                                      > stracone głosy.

                                      Z powodu takiej a nie innej ordynacji wyborczej uncertain Z perspektywy widly-understood "demokracji" zaden glos nie jest "stracony" - sam fakt udzialu w wyborach jest aktem demokratycznym & potwierdzeniem swoich praw tudziez obywatelskiego poczucia odpowiedzialnosci (od course, mowimy o tzw. wolnych/honest wyborach - sytuacja w Rosji czy Korei Polnocnej to zupelnie inny swiat). I to jest bardzo wazne zeby miec tego swiadomosc & nie traktowac osob swiadomie spoiling ballots badz glosujacych na kandydatow bez szans za "odpowiedzialnych" za np. wygrana DT. To tak zeby sie powymadrzac z samego rana wink
                                      To be honest, mnie od lat najbardziej zadziwiaja Cuban-Americans z Miami ale to jest moje very private zdziwienie podzielane wylacznie przez ... Cuban-Canadians w moim otoczeniu big_grin Anyway, zakladam, ze kazdy idacy do wyborow chce "jak najlepiej". Jak najlepiej dla siebie, dla kraju, w ktorego wyborach bierze udzial, dla swojego kraju pochodzenia & w ogole zeby bylo dobrze na swiecie a jednorozce pasly sie na teczowych lakach gdzie nie spojrzec. A ze az tak sie roznimy w wizji owego "najlepiej" to coz ... human condition, eh. No i nie ma zlego bez dobrego: gdy w 2016 wygral DT, 13 listopada moja corusia wziela sobie za meza Amerykanina, ktory teraz juz jest American-Canadian a na dodatek tata mojego wnuczecia - thanks to DT? surprised tongue_out Cheers.
                                      • snakelilith Re: Trump potrafi 25.10.24, 14:03
                                        bi_scotti napisała:

                                        No i nie ma zlego bez
                                        > dobrego: gdy w 2016 wygral DT, 13 listopada moja corusia wziela sobie za meza A
                                        > merykanina, ktory teraz juz jest American-Canadian a na dodatek tata mojego wnu
                                        > czecia - thanks to DT? surprised tongue_out Cheers.
                                        >

                                        Hm, my już dawno odkryliśmy z mężem, że gdyby nie 2 wojna światowa i pan AH, to nie byłoby szans na to, byśmy się poznali. A może nawet nie byłoby nas w ogóle na świecie, bo już nasi rodzicie zawdzięczają swoje życie plus spotkanie wojennej zawierusze i wędrówkom rodzin przez takie dystanse, które w normalnych warunkach byłyby dla nich odstraszające. Dziękować AH nie mam jednak zamiaru. wink
                                      • tania.dorada Re: Trump potrafi 26.10.24, 22:18
                                        bi_scotti napisała:

                                        > To be honest, mnie od lat najbardziej zadziwiaja Cuban-Americans z Miami ale to
                                        > jest moje very private zdziwienie podzielane wylacznie przez ... Cuban-Canadia
                                        > ns w moim otoczeniu big_grin

                                        A to jest akurat dość proste: im hasło „rząd demokratów” kojarzy się jednoznacznie z komunizmem, oni przyjechali do USA bo chcieli rządu który się obywatelom nie wtrąca do życia. Ci w Miami to jest często pierwsze pokolenie, może drugie, są zmotywowani kuć własny los, są na dorobku i mają do wolnorynkowych rządów taki stosunek jak Polacy w 1989. Czyli entuzjastyczną filozofia „jak sobie pościelesz tak się wyśpisz a jeśli mimo to wyspałeś się źle to wyłącznie twoja wina, a wszelkie komunistyczne pomysły typu darmowa szkoła, lekarz i pomoc uchodźcom to są fundowane z pieniędzy które ukradł mi rząd”. Ci u ciebie to już jest któreś pokolenie na ogół, widzieli jak działa kapitalizm i nie mają takich złudzeń.
                                        • bi_scotti Re: Trump potrafi 27.10.24, 01:41
                                          tania.dorada napisał(a):


                                          > Ci w Miami to jest często pierwsze pokolenie, może drugie,
                                          > są zmotywowani kuć własny los, są na dorobku

                                          No, mylisz sie. Rozmawialas kiedy z nimi? Because I have. To jest 2, 3 pokolenie, czesto wrecz tylko spouses kogos, kogo babcia czy dziadek uciekli z Cuba w latach 70tych ... Najsmieszniejsze jest gdy sie im pokazuje zdjecia z present Cuba - very interesting conversations big_grin Cheers.
                                          • tania.dorada Re: Trump potrafi 27.10.24, 12:40
                                            bi_scotti napisała:

                                            > tania.dorada napisał(a):
                                            >
                                            >
                                            > > Ci w Miami to jest często pierwsze pokolenie, może drugie,
                                            > > są zmotywowani kuć własny los, są na dorobku
                                            >
                                            > No, mylisz sie. Rozmawialas kiedy z nimi? Because I have.

                                            Tymi z okolic Miami? Tak. Z niejednym.
                                    • tania.dorada Re: Trump potrafi 25.10.24, 14:24
                                      snakelilith napisała:

                                      >
                                      > No niestety, ale to jest twój punkt widzenia i oni pewnie twoją decyzję uważają
                                      > za głupią.

                                      No o tym właśnie piszę od samego początku.

                                      Swoją drogą, wcale nie trzeba głosować na Trumpa by Harris straciła
                                      > głosy. Jak czytałam niedawno w prasie, tradycyjnie głosująca na demokratów gru
                                      > pa arabskich emigrantów z powodu sytuacji w Gazie albo wstrzyma się od głosowa
                                      > nia, albo zagłosuje na Jill Stein, czyli stracone głosy.

                                      Naprawdę nie musisz mi tego objaśniać. I te głosy będą stracone jeśli ci ludzie głosują w swing states, inaczej i tak się nie liczą, nie ma tych Arabów aż tyle żeby przekolorowali jakiś stan.

                                      > Swoją drogą teza, że Trump oznacza bezpośrednie zagrożenie rosyjskie dla Polski
                                      > jest też trochę naciągana.

                                      Jest oparta na tym co mówią o swoich priorytetach i z kim się miziali wcześniej, wiadomo, ze może zdarzyć się wszystko i wyborcy operują w jakiejś tam strefie prawdopodobienstwa i szacują szanse, to wszystko co mamy.

                                      Ale teza ze jak Trump wygra to ekonomia dla zwykłych ludzi będzie lepsza jest kompletnie wyssana z palca, a o tym jakoś nie wspominasz. trump wskoczyl na fotel gdy ekonomia była dobra więc nawet gdyby nie robił nic to by było ok. Jak już komuś dawać kredyt za wzrost ekonomii (co jest naciągane, bo sam prezydent wiele nie zdziała) to jednak Bidenowi, który wszedł na stanowisko w apogeum pandemii a zaraz potem zaczęła się wojna - a jednak po czterech latach jego rządów indeksy giełdowe mają się świetnie jak nigdy dotąd.
                                      Ale dobra, skoro już ktoś chce się bawić w szklaną kulę: ekonomia będzie rosła przez następnych kilka lat, bo będzie rósł ai bubble. I zdemencialy dziad, który gdy był w wieku Harris zapewne miał e-maila na aol, nie będzie mieć nic wspólnego z tym wzrostem (no może k tyle że wszystko zależy od tego czy i jakie ma udziały w chińskich korporacjach), ale i tak weźmie za to kredyt. A potem to jebnie, jak każda bańka, ale to, że jebnie, to już będzie „wina” następnego.

                                      Poza tym trump trumpem, jeszcze jest ten palant Vance i o ile rozumiem że trump niektórych oczarował o tyle głosowania ze świadomością ze jest bardziej lub mniej prawdopodobne że ten typ wskoczy na fotel bo trump zdrowotnie nie da rady jest jakaś aberracją, może nie aż taką jak inny geriatryczny kandydat, McCain z tą debilką Palin, no ale wtedy ludzie poszli po rozum do głowy i nie dali jej szansy.
                                      • snakelilith Re: Trump potrafi 25.10.24, 14:36
                                        tania.dorada napisał(a):

                                        > I zdemencialy dziad, któr
                                        > y gdy był w wieku Harris zapewne miał e-maila na aol, nie będzie mieć nic wspól
                                        > nego z tym wzrostem

                                        Może. Niektórzy jednak są zdania, że Harris nie ma żadnego sensownego programu, nie ma wiele do wykazania jako kompetencje, a kokietowanie młodszym wiekiem, co nagle demokraci odkryli jak atut i kolorową skórą, jakby nie wystarczy.
                                        So what. Ty możesz oddać tylko jeden głos, a ja w ogóle, więc nie będę się wypowiadać kto gorszy. Nie uważam jednak Trumpa za zdemenciałego. On dobrze wie co robi i to jest jego wcale nie taką złą strategią.

                                        • tania.dorada Re: Trump potrafi 25.10.24, 15:14
                                          snakelilith napisała:

                                          > tania.dorada napisał(a):
                                          >
                                          > > I zdemencialy dziad, któr
                                          > > y gdy był w wieku Harris zapewne miał e-maila na aol, nie będzie mieć nic
                                          > wspól
                                          > > nego z tym wzrostem
                                          >
                                          > Może. Niektórzy jednak są zdania, że Harris nie ma żadnego sensownego programu,
                                          > nie ma wiele do wykazania jako kompetencje,

                                          Tak samo palcem na wodzie pisana opinia jak ta, że Trump jest lepszy w obliczu wojny.

                                          > a kokietowanie młodszym wiekiem,
                                          > co nagle demokraci odkryli jak atut i kolorową skórą, jakby nie wystarczy.

                                          Jakby to republikanie zaczęli grać w tę grę gdy to Biden był tym starszym kandydatem.

                                          > So what. Ty możesz oddać tylko jeden głos,

                                          o, już dawno oddalam.

                                          > a ja w ogóle, więc nie będę się wyp
                                          > owiadać kto gorszy.

                                          Przecież się wypowiadasz, a to sugerując że Harris wcale nie musi lepiej rozegrać sytuacji z Rosją, a to, że podobno nie ma programu, a to, że Demokraci grają kartą wieku, a to, że twoim zdaniem trump wcale nie jest zdemenciały. To wszystko się jakoś tam składa na obraz twoich preferencji, nawet jeśli nie pokazujesz palcem wprost i nie możesz głosować.

                                          > Nie uważam jednak Trumpa za zdemenciałego.

                                          Kilka lat temu nie był, ostatnio się jakoś dziwnie zachowuje, może tego nie pokazują w Niemczech. A to, czy Harris coś robi lub czy trump wykazuje oznaki demencji to wyborcy mogą ocenić wyłącznie przez pryzmat tego co im pokażą media. A media bardzo starały się w ogóle Harris nie pokazywać przez ostatnie cztery lata.

                                          On dobrze wie co
                                          > robi i to jest jego wcale nie taką złą strategią.

                                          Oczywiście, nigdy nie uważałam go za idiotę. On zawsze wiedział co robi, tyle, że zawsze grał na siebie, swój biznes i swoją rodzinę, nie na dobrobyt ludzi których omamił. I ja myślę że on i jego dzieci sobie znakomicie dadzą radę bez mojego głosu.

                                          Na litość boską, to Demokraci wprowadzili Affordable Care Act czy student loan forgiveness, legacy trupa to jest zabetonowanie na wieki wieków Sądu Najwyższego młodymi, konserwatywnymi sędziami którzy rozmontowali prawa kobiet, zobaczymy, co zrobią jeśli on znowu wygra.

                                          Ja rozumiem że osoby starsze, bardzo zamożne, ze świetnym ubezpieczeniem i takie, które już się skończyły rozmnażać oraz nie mają córek ani wnuczek mogą coś w tym typie widzieć.
                                          Ewentualnie ludzie z drugiej strony, czyli w życiu nie pójdą na studia, przysługuje im Medicaid więc im więcej donoszonych nieplanowanych ciąż w domu tym bardziej im dochód na głowę spada i jeszcze może food stamps dostaną. Ale jakie fikołki mentalne wykonuje reszta z okolic klasy średniej (czyli między innymi reprezentacja na ematce), taka, która wchodzi w dorosłe życie lub ma dorosłe, dość młode córki które niedawno powychodziły za mąż, ma jakieś zwyczajne ubezpieczenie, kredyty studenckie itd, czyli takie zwyczajne, fajne życie, żeby uważać, że zwykłym ludziom będzie lepiej za trupa to jest tajemnica albo jakieś cholerne wyparcie, już abstrahując od Rosji. Chyba, że kalkulują tak, że ich na nielegalną aborcję w razie czego będzie stać?

                                          A nie, wróć. nie jest tajemnicą. Ludzie się kierują emocjami przy wyborach. I wiesz, jaki jest argument całej masy osób, które nie zamierzają na nią głosować, który słyszałam na własne uszy nie raz? Wait for it... bo nie mogą znieść jej śmiechu.
                                          • bi_scotti Re: Trump potrafi 25.10.24, 15:44
                                            tania.dorada napisał(a):

                                            > jaki jest argument całej masy osób, które nie zamierzają na nią głosować,
                                            > który słyszałam na własne uszy nie raz? Wait for it... bo nie mogą znieść jej
                                            > śmiechu.

                                            No ale masz tez i Arabic-speaking Americans, ktorych Dems "ostrzegaja", ze gdy wygra DT, to np. w Gaza czy Lebanon bedzie "gorzej", na co oni odpowiadaja "worse than what?" - gorzej niz genocide, ktory ma miejsce, gorzej niz codzienne bombardowania, gorzej niz glod & choroby? Gorzej niz bron wysylana nonstop to Israel? How much worse it can be?
                                            I trudno z tym polemizowac uncertain Trudno tez sie w takim kontekscie dziwic, ze czuja sie pod sciana: albo zaglosuja na KH w poczuciu, ze nothing will change (owo "gorzej" bedzie sie toczyc jak sie toczy), albo na DT jako protest vote przeciwko owemu "nothing", albo na Greens jako inna forma protest vote, ktory bedzie odczytany, ze daja "prezent" DT. No i moga jeszcze nie isc do wyborow, co bedzie postrzegane podobnie jak vote for Greens. Kanal. Definitely nie z powodu smiechu KH uncertain
                                            Ja mysle, ze traktowanie wyborcow DT z taka jakas wyzszoscia czy wrecz pogarda to nie jest good strategy. Tak ogolnie. Life.
                                            • tania.dorada Re: Trump potrafi 25.10.24, 16:47
                                              bi_scotti napisała:


                                              > No ale masz tez i Arabic-speaking Americans,

                                              no, sto tysięcy w jednym swing state, reszta porozrzucana po takich ktotre wiadomo jak będą głosować.
                                              • bi_scotti Re: Trump potrafi 25.10.24, 17:10
                                                tania.dorada napisał(a):

                                                > no, sto tysięcy w jednym swing state,

                                                Michigan matters, eh wink Nie (tylko) dlatego, ze przy naszej granicy tongue_out Cheers.
                                                • tania.dorada Re: Trump potrafi 25.10.24, 19:24
                                                  Jasne, tylko to arabskie grono w Michigan jest trochę małe żeby odwrócić bieg historii, a i od wczoraj mnie tu przekonujecie że imigranci mają w dupie swoje ojczyzny to czemu nagle Arabowie mieliby mieć inaczej?
                                            • snakelilith Re: Trump potrafi 25.10.24, 20:12
                                              bi_scotti napisała:


                                              > Ja mysle, ze traktowanie wyborcow DT z taka jakas wyzszoscia czy wrecz pogarda
                                              > to nie jest good strategy. Tak ogolnie. Life.
                                              >

                                              Ja dokładnie tak samo myślę. I co mnie u Trumpa bardzo zaskoczyło, bo ja się jego przedwyborczą walką wcześniej w ogóle specjalnie nie interesowałam, co najwyżej czytało się gdzieś o jego odpałach, że on jest naprawdę bardzo blisko ludzi. Nawet jak to wszystko jest grane, udawane, kłamane czy zmyślane, to można mieć wrażenie, że on jest taki swojski, całkiem sympatyczny facet biorący swoich wyborców i ich troski na poważnie. Ta akcja w McDonald’s była po prostu genialna. Ludzie to kupują.
                                              • chatgris01 Re: Trump potrafi 25.10.24, 20:33
                                                snakelilith napisała:

                                                > że on jest naprawdę bardzo blisko ludzi.
                                                > Nawet jak to wszystko jest grane, udawane, kłamane czy zmyślane, to można
                                                > mieć wrażenie, że on jest taki swojski, całkiem sympatyczny facet biorący swoich
                                                > wyborców i ich troski na poważnie. Ta akcja w McDonald’s była po prostu genialna.
                                                > Ludzie to kupują.


                                                Jacques Chirac taki był.
                                          • snakelilith Re: Trump potrafi 25.10.24, 20:00
                                            tania.dorada napisał(a):


                                            > Przecież się wypowiadasz, a to sugerując że Harris wcale nie musi lepiej rozegr
                                            > ać sytuacji

                                            Acha, jak nie napiszę, że Trump jest idiotą i zakwestionuję strategię demokratów, to mam już jakieś preferencje?
                                            Sorry, ale obie kandydatury uważam za marne i nic nie poradzę, gdy Trump jednak wygra.


                                            > Kilka lat temu nie był, ostatnio się jakoś dziwnie zachowuje, może tego nie pok
                                            > azują w Niemczech.

                                            Ale ja go nie oglądam w "Niemczech". Filmy z jego przedwyboczych spotkań i inne akcje są przecież dostępne dla każdego w necie.



                                            > Ja rozumiem że osoby starsze, bardzo zamożne, ze świetnym ubezpieczeniem i taki
                                            > e, które już się skończyły rozmnażać oraz nie mają córek ani wnuczek mogą coś w
                                            > tym typie widzieć.

                                            Najwyraźniej nie tylko tacy na niego głosują, a obrażeniem wyborców nikt daleko nie zaszedł. Podobną, a choć nie taką samą sytuację mamy obecnie w Niemczech, więc z doświadczenia napiszę ci, że nazwanie kandydata nazistą po prostu nie działa.

                                            • tania.dorada Re: Trump potrafi 25.10.24, 20:24
                                              snakelilith napisała:

                                              >
                                              > Ale ja go nie oglądam w "Niemczech". Filmy z jego przedwyboczych spotkań i in
                                              > ne akcje są przecież dostępne dla każdego w necie.
                                              >
                                              Fakt, są. www.pbs.org/video/vote-2024-trump-aging-1729805979/
                                              >

                                              > Najwyraźniej nie tylko tacy na niego głosują,

                                              Oczywiśice, głosują na niego (jak i na Harris) różni ludzie z różnych grup, przecież to piszę od samego początku, co ty mi właściwie próbujesz udowodnić?

                                              a obrażeniem wyborców nikt daleko
                                              > nie zaszedł.

                                              Nie nazwałam wyborców trumpa ani jednym obraźliwym słowem, mówię że (przy założeniu, że kierują się racjonalnymi powodami a nie emocjami) kompletnie nie pojmuję ich rozumowania, bo powody które podają się nie za bardzo spinają. Mają szansę mnie oświecić, jakoś tego nie robią. To znaczy śrubokręta faktycznie próbowała, chociaż mnie nie przekonała.

                                              Myślę że trochę to wynika ze stylu kampanii jednych i drugich, republikanie na ogół odnoszą się do emocji (w tym tych najsilniejszych, czyli do strachu), a demokraci do rozumu, no to tu wiadomo, że emocje a zwłaszcza strach zawsze będzie mieć priorytet w podejmowaniu decyzji.

                                              Podobną, a choć nie taką samą sytuację mamy obecnie w Niemczech,
                                              > więc z doświadczenia napiszę ci, że nazwanie kandydata nazistą po prostu nie dz
                                              > iała.

                                              Dziękuję ci, Kapitanie Oczywistość. Tylko że jest ogromna różnica między powiedzeniem "nie pojmuję wyborów tego człowieka" a nazwaniem go nazistą.
                                              • snakelilith Re: Trump potrafi 26.10.24, 22:38
                                                tania.dorada napisał(a):


                                                > Nie nazwałam wyborców trumpa ani jednym obraźliwym słowem, mówię że (przy założ
                                                > eniu, że kierują się racjonalnymi powodami a nie emocjami) kompletnie nie pojmu
                                                > ję ich rozumowania, bo powody które podają się nie za bardzo spinają.


                                                Serio? Jak na kogoś żyjącego w USA masz dosyć małe pojęcie o życiu ludzi w tym kraju. Co tu się nie spina? Przede wszystkim, demokraci argumentują, że rozruszali gospodarkę. Zgoda gdy chodzi o liczby, ale realnie u bardzo wielu ludzi spadł w tym czasie mocno poziom życia, wszystko jest drogie, a bezrobocie spadło także dlatego, że wielu ma 2, a nawet 3 prace, bo inaczej budżet się nie spina. Harris nie potrafi się też zdystansować do programu Bidena, nie ma pomysłów, które sprzedaje jako własne, więc dla wielu "dalej tak samo" nie oznacza szansy na polepszenie sytuacji.
                                                Do tego w pierwszej kadencji Trumpa sytuacja geopolityczna była spokojniejsza. Ameryka nie prowadziła żadnych wojen, Biden kojarzy się z wojną na Ukrainie, Gazą, ludzie nie mają ochoty na zbawianie całego świata i ładowanie w to pieniędzy, które potrzebne byłyby gdzie indziej. Trump doskonale to pokazuje mówiąc, że USA to aktualnie "śmietnik" z walącą się infrastrukturą. To trafia do bardzo wielu ludzi.
                                                Nazywając więc Trumpa faszystą z nawiązaniami do Hitlera, kogoś kto ma ambicje do stania się prezydentem pokoju, Harris strzela sobie po prostu w nogę. Jeżeli dla ciebie to taka oczywistość, to tym bardziej powinna być dla demokratów, a jakoś nie jest. Dlaczego niby? Więc to co dla ciebie są emocje, dla wielu jest bardzo racjonalnym wyborem.

                      • srubokretka Re: Trump potrafi 24.10.24, 18:29
                        >jest to wbrew interesom ich pierwotnej ojczyzny, byle utrzymać złudzenie ze na ich >podwórku będzie fajnie - vide śrubokrętka, która to ładnie wyjaśniła.

                        Jak ty takie cos odczytales w tym co napisalam??? EOT prowokatorze
                        • tania.dorada Re: Trump potrafi 24.10.24, 18:43
                          srubokretka napisał:

                          > >jest to wbrew interesom ich pierwotnej ojczyzny, byle utrzymać złudzenie z
                          > e na ich >podwórku będzie fajnie - vide śrubokrętka, która to ładnie wyjaśn
                          > iła.
                          >
                          > Jak ty takie cos odczytales w tym co napisalam??? EOT prowokatorze

                          Napisałaś „Place podatki i chce zeby szly na polepszenie zycia mojej rodziny”, no to chyba tak to należy rozumieć ze chodzi ci o życie rodziny która jest tutaj, i ta lepszość najlepiej żeby była wymierna w dolarach. No chyba że źle interpretuję? Bo chyba nie wierzysz w to, ze na przykład trump w ramach tych twoich podatków zreformuje służbę zdrowia i edukację tak, żeby nie trzeba było zastawiać domu i sprzedawać nerki w razie czego? Albo, że upewni się, ze prawa reprodukcyjne i ochrona zdrowia kobiet w tym zakresie będzie za jego czasów lepsza, więc taka interpretacja raczej nie wchodzi w grę.
    • abria Re: Trump potrafi 24.10.24, 08:51
      To tak jak z Polonią. Cały latami gnębili ich ludzie pokroju Republikanów i Trumpa (fajnie opowiadał to kiedyś jeden przedstawiciel Polonii, jak to w latach 50-tych Polacy i 60-tych jeszcze nie mogli mieszkać z białymi w dobrych dzielnicach, bo byli traktowani jak coś pośredniego między czarnymi a normalnymi ludźmi i musieli siedzieć w swoim getcie) a teraz co? Głosują aż miło.
      • chicarica Re: Trump potrafi 24.10.24, 09:30
        Parobek lubi widocznie brać po ryju. Teraz oni się wydrapali ciut ciut wyżej i marzą o tym, żeby w końcu móc zacząć po ryju dawać, zamiast dostawać.
        • mizantropka_20 Re: Trump potrafi 24.10.24, 19:43
          Dokładnie, czego można się spodziewać po potomkach Ryśków z Podkarpacia i Józków spod samiuśkich tater? Tego samego co po naszych rodzimych.
          >>Teraz oni się wydrapali ciut ciut wyżej i marzą o tym, żeby w końcu móc zacząć po ryju dawać, zamiast dostawać.
          Nie do końca się z tym zgadzam, mentalność parobka jest pieczołowicie pielęgnowana. Słucham teraz jak orandżclałn zachwyca się hitlerowskimi generałami i chwali Hitlera, że zrobił kilka dobrych rzeczy...
          malgosia, silnik, srubocovidkrętka i pozostali pewnie w tym momencie szczytowali.
      • dekoderka Re: Trump potrafi 24.10.24, 12:01
        Brednie. Ty mieszkasz w getcie w kraju swojego zmywaka, woman?

        abria napisała:

        > To tak jak z Polonią. Cały latami gnębili ich ludzie pokroju Republikanów i Tru
        > mpa (fajnie opowiadał to kiedyś jeden przedstawiciel Polonii, jak to w latach 5
        > 0-tych Polacy i 60-tych jeszcze nie mogli mieszkać z białymi w dobrych dzielnic
        > ach, bo byli traktowani jak coś pośredniego między czarnymi a normalnymi ludźmi
        > i musieli siedzieć w swoim getcie) a teraz co? Głosują aż miło.
        • abria Re: Trump potrafi 24.10.24, 16:27
          puknij sie w glowe
      • ministra_prawdy Re: Trump potrafi 24.10.24, 13:16
        abria napisała:

        > w latach 5
        > 0-tych Polacy i 60-tych jeszcze nie mogli mieszkać z białymi w dobrych dzielnic
        > ach, bo byli traktowani jak coś pośredniego między czarnymi a normalnymi ludźmi
        > i musieli siedzieć w swoim getcie

        Dokształć się, łomasiek. Historycznie to demokraci byli rasistami (łącznie z tym, że założyli KKK) i jeszcze w latach 60-tych blokowali ustawę antydyskryminacyjną, która ostatecznie przeszła głosami republikanów.
        • tania.dorada Re: Trump potrafi 24.10.24, 15:12
          Ona napisała „ludzie pokroju Republikanów i Trumpa”, a nie „Republikanie”. Krajobraz przez ponad pół wieku się zmienił.
          • ministra_prawdy Re: Trump potrafi 24.10.24, 15:23
            tania.dorada napisał(a):

            > Ona napisała „ludzie pokroju Republikanów i Trumpa”, a nie „Republikanie”.

            Wiadomo, jeśli to byli rasiści, to musieli być to republikanie, nawet jeśli działali w partii demokratycznej big_grin
      • stasi1 Re: Trump potrafi 24.10.24, 15:26
        Bez przesady, mniej więcej potomkowie Polaków głosowali po równo. I na demokratów i republikanów. Oczywiście wcześniej jak było na samym dole głosowali na demokratów
      • engine8t Re: Trump potrafi 24.10.24, 18:56
        abria napisała:

        > To tak jak z Polonią. Cały latami gnębili ich ludzie pokroju Republikanów i Tru
        > mpa (fajnie opowiadał to kiedyś jeden przedstawiciel Polonii, jak to w latach 5
        > 0-tych Polacy i 60-tych jeszcze nie mogli mieszkać z białymi w dobrych dzielnic
        > ach, bo byli traktowani jak coś pośredniego między czarnymi a normalnymi ludźmi
        > i musieli siedzieć w swoim getcie) a teraz co? Głosują aż miło.

        A ze Polonia to Polacy tacy jak reszta wiec spokojnie mozecie sobie wyciagnac wnioski o sobie
        • twinkletwinkle Re: Trump potrafi 27.10.24, 01:55
          O sobie?
          Nie zmieniłabym zdania, żyjąc w Stanach. Nie zmienił go też mieszkający tam od urodzenia kuzyn.
    • dekoderka Re: Trump potrafi 24.10.24, 12:00
      Dla "legalnych" Latynosów, nielegalni migranci są elementem niepożądanym.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka