kocynder
27.10.24, 13:56
Zetknęłam się z przypadkiem: kobieta ok 40. Rosną jej włosy na podbródku. Nie takie pojedyncze długie, a niemal normalny "męski" zarost. Goli, ale włosy ciemne, mocne. Była u ginekologa (wszystko w porządku), endokrynologa (tak samo). Co można zrobić? Niby wiem, że depilacja laserowa, x sesji i na jakiś czas spokój, ale czy jest opcja "wyleczenia", żeby się pozbyć problemu? Mowa, o zaroście na twarzy, więc, niestety, widoczny i dość... No, niezbyt estetyczny...