Dodaj do ulubionych

Ludzie nielubiani

06.12.24, 13:15
Co jest tego powodem, ze niektore osoby nie sa zapraszane nigdzie, ludzie ich unikaja, nie maja przyjaciol I znajomych.
I nie mowie o oczywistosciach, na zasadzie ktos jest zwyczajnym ujem, czy wredna zolza, psychopata itd.
Mam np. w pracy kolezanke, zawsze siedzi sama, nie pogada z nikim nie idzie na lunch, nikt z nia nie rozmawia przy kawie.
Albo inna, niby ok, ma normalne relacje, ale kiedykolwiek jest organizowane wyjscie grupowe gdzies, nikt o niej nie wspomina. Nikt jej nie zaprasza na imprezy, nikt nie umawia sie z Nia na kawe. Z tego co wiem jest samotna.
Skad to sie bierze, ze niektorzy ludzie sa towarzysko wykluczeni Bez powodu? Nie sa niesympatyczni, nie smierdza, nie sa dziwakami.
A znowu wredni, tacy co obgaduja za plecami, prostaccy sa rozrywani?
Obserwuj wątek
    • homohominilupus Re: Ludzie nielubiani 06.12.24, 13:17
      Dlaczego z Nią a nie z nią?
    • po_godzinach_1 Re: Ludzie nielubiani 06.12.24, 13:23
      zapomnialosiehehe1 napisała:


      > A znowu wredni, tacy co obgaduja za plecami, prostaccy sa rozrywani?

      Nie mów, że jesteś rozrywana, bo nie uwierzę.
      • zapomnialosiehehe1 Re: Ludzie nielubiani 06.12.24, 18:30
        Ja akurat jestem bardzo lubiana
    • gryzelda71 Re: Ludzie nielubiani 06.12.24, 13:41
      Dlaczego się z nimi nie kumplujesz?
    • pffpffpff Re: Ludzie nielubiani 06.12.24, 13:57
      Ty odpowiedz dlaczego nie proponujesz i nie pamietasz o tej zapominanej koleżance smile
      • blasckbird13 Re: Ludzie nielubiani 06.12.24, 14:54
        Bo nią jest:
        forum.gazeta.pl/forum/w,567,178298143,178298143,Co_robicie_gdy_ktos_was_nie_lubi_Praca.html#p178299743
      • kadfael Re: Ludzie nielubiani 06.12.24, 15:51
        No bo zapomniało się
    • iwles Re: Ludzie nielubiani 06.12.24, 14:05

      Gdzie ty pracujesz, że jest was tak dużo?
      Co chwila wąteczek o koleżance/koledze big_grin
      • simply_z Re: Ludzie nielubiani 06.12.24, 14:13
        Bo to sa wymyslone watki tego bezrobotnego chlopa, tylko zastanawia mnie skad czerpie wiedze na temat pracy w biurze? moze matka cos opowiada.
    • szara.myszka.555 Re: Ludzie nielubiani 06.12.24, 14:09
      "zawsze siedzi sama, nie pogada z nikim nie idzie na lunch, nikt z nia nie rozmawia przy kawie."
      Może to ona nie ma ochoty na rozmowę? Zapytałaś ją o to? Bo wygląda na to, że Ty też z nią nie rozmawiasz...

      "nikt o niej nie wspomina"
      Być może odmawiała tyle razy, że wszyscy się do tego przyzwyczaili. Albo ma inne zainteresowania niż reszta grupy.

      "Skad to sie bierze, ze niektorzy ludzie sa towarzysko wykluczeni bez powodu? "
      Jesteś pewna, że część sama się nie wyklucza, z własnej preferencji?
    • baz12 Re: Ludzie nielubiani 06.12.24, 14:14
      Być może jest nieśmiała, nieprzebojowa i nie potrafi zagadać.
    • lucerka Re: Ludzie nielubiani 06.12.24, 14:23
      Ja jestem taka osoba która jest mało zapraszana. Nie, nie śmierdzę i nie jestem niesympatyczna ale jestem w spektrum autyzmu, nauczyłam się funkcjonować w społeczeństwie ale mimo wszystko widzę, ze ludzie czasem dziwnie na mnie reagują. Może Twoje koleżanki tez tak maja?
    • imponderabilia20 Re: Ludzie nielubiani 06.12.24, 15:21
      Bo są ludzie, którym jest tak dobrze - samym że sobą. A jeśli nie jest im dobrze - to tez czasem mogą wyjść z inicjatywą, i też wpaść na jakiś pomysł, zaproponować cokolwiek - nawet nie grupie, a komuś wybranemu.
    • szarmszejk123 Re: Ludzie nielubiani 06.12.24, 16:04
      Może po prostu nie maja ochoty utrzymywać bliższych stosunków z tą bandą tępych lujów, na jaką kreujesz twoje miejsce pracy? Wydaja się być ostatnimi normalnymi w tym cyrku.
    • berdebul Re: Ludzie nielubiani 06.12.24, 16:29
      Niektórzy unikają wrednych, obgadujących, fałszywych, wstaw dowolne, wolą siedzieć sami niż w złym towarzystwie.
    • stasi1 Re: Ludzie nielubiani 06.12.24, 18:47
      W zasadzie lepiej mieć dobre stosunki z takim wrednym, rozpowiadającym plotki osobnikiem niż takim wycofanym, z którym nikt nie gada
    • miaumia Re: Ludzie nielubiani 08.12.24, 18:30
      Jestem nielubiana od zawsze i unikana, nierozmawiana, niezapraszana. Ale nie robię niczego, by to zmienić. A bardziej znielubić już się nie da.
      wink
      • stasi1 Re: Ludzie nielubiani 10.12.24, 09:42
        Ale może dało by się cię polubić?
        • miaumia Re: Ludzie nielubiani 10.12.24, 13:14
          Nie wiem, to ciężka kwestia. Jakkolwiek ja lubię każdego, dokąd nie krzywdzi innych smile
          • stasi1 Re: Ludzie nielubiani 14.12.24, 17:35
            Więc widzisz, masz potencjał
            • miaumia Re: Ludzie nielubiani 15.12.24, 00:30
              wink heh
              • advanced48 Re: Ludzie nielubiani 15.12.24, 11:52
                Bywają ludzie ogólnie nielubiani, albo nie chcą nawiązywać z nikim relacji albo oni sami innych nie lubią, więc zachowują się tak, jakby byli najważniejsi na świecie i wszystko im się należało. Tych którzy nie lubią innych, jest zdecydowanie więcej.
      • ardzuna Re: Ludzie nielubiani 15.12.24, 16:28
        miaumia napisała:

        > Jestem nielubiana od zawsze i unikana, nierozmawiana, niezapraszana. Ale nie ro
        > bię niczego, by to zmienić. A bardziej znielubić już się nie da.
        > wink

        Może wystarczyłoby przestać być ruskim trolem, antysemitą, i antyszczepem, także w realu.
    • demono2004 Re: Ludzie nielubiani 10.12.24, 11:22
      Wredni i prostaccy nie zaliczaja sie do rozrywanych towarzysko. Jeśli są, to przez osoby sobie podobne. Milczki na ogół nie rzucają sie w oczy, nie wchodzą w głębsze relacje z ludzmi, ktorzy z nimi tylko pracują.
      Na ogół to osoby samotne, ale nie same. Mają rodzinę/ przyjaciół o których nikt z kręgu wspolpracowników nie musi wiedzieć.
    • koronka2012 Re: Ludzie nielubiani 10.12.24, 12:45
      Osoby których unikam jak morowej zarazy:
      - monotematyczna koleżanka po przejściach, która zamęcza wszystkich opowieściami o swoim byłym z którym rozstała się pięć lat temu i który „absolutnie nie interesuje”, Ale dziwnym zbiegiem okoliczności zawsze wypływa w rozmowie na dowolny temat
      - bardzo mili znajomi którzy jednakowoż są upiornie upierdliwi I nie mają umiaru wydzwanianiu, zapraszaniu, domaganiu się spotkań - ucięłam kontakty i nie dociera to do nich, bo nadal próbują do mnie dotrzeć
      - wieloletnia koleżanka - za każdym razem długie opowieści o dolegliwościach i problemach zdrowotnych, wypowiadane męczliwym tonem

      Nie trzeba być ujem żeby nie być atrakcyjnym towarzysko 🫤



      • taki-sobie-nick Re: Ludzie nielubiani 10.12.24, 21:44
        koronka2012 napisała:

        > Osoby których unikam jak morowej zarazy:
        > - monotematyczna koleżanka po przejściach, która zamęcza wszystkich opowieściam
        > i o swoim byłym z którym rozstała się pięć lat temu i który „absolutnie nie int
        > eresuje”, Ale dziwnym zbiegiem okoliczności zawsze wypływa w rozmowie na dowoln
        > y temat

        A nie dało się zacząć od sugestii, żeby zaprzestała?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka