Dodaj do ulubionych

zapach psa

20.12.24, 23:19
ma lśniącą sierść, na grzbiecie i karku czarną, na torsie i łapach złocistą jak dojrzałe zboże o zachodzie słońca.
kiedy gna ku mnie przez suche trawy i bezlistne zarośla, wyciągnięty w miękkim pędzie, jakby frunął nad ziemią unoszony siłą potężnych, harmonijnych mięśni, nie mogę oderwać wzroku. ale najlepsze jest potem, kiedy przyklękam, by mnie dopadł, zziajany.
ciepło jego oddechu, zimne, wilgotne muśnięcie nosa. wtulam twarz w suchą sierść, z wierzchu chłodną jak powietrze zimowego poranka, a dalej - ciepłą, po zwierzęcemu ciepłą. wdycham ten zapach, który tak trudno zdefiniować - zapach wyjątkowy. pies pachnie dzikimi trawami i wilgotną ziemią, i trochę kurzem, i krwią, po prostu życiem. zapach psa jest ostry i zarazem cudownie kojący.
moje receptory węchowe odczytują ten zapach jednoznacznie, identyfikują z poczuciem bezpieczeństwa i nieopisanej błogości.

kto jeszcze ma takiego fajnego psa...?
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: zapach psa 20.12.24, 23:28
      Lubię. Moja pachnie zwykle miodem, o ile jest czysta. Jak nie za bardzo, to ziemią, brudem ulicznym, etc.
    • madame_edith Re: zapach psa 20.12.24, 23:28
      Ja! Z tym, że mój pachnie najpiękniej jak drzemie albo się dopiero obudzi, jest taki jeszcze trochę zaspany… jakby mi ktoś kiedyś powiedział, że będę lubiła zapach psa to bym się w czoło popukała.
    • mamtrzykotyidwato5 Re: zapach psa 20.12.24, 23:30
      Coooo??
      Sama to napisałaś? Brzmi jak cytat z jakieś książki.
      Opis fajny, ale jeśli chodzi o zapach psa, to dla mnie jest to po prostu smród.
      • mysiulek08 Re: zapach psa 21.12.24, 00:31
        co do psiego zapachu to sie zgadzam ale opis jest fajny
      • karyna-z-radzymina Re: zapach psa 21.12.24, 16:33
        Takiej z kiosku ruchu
      • bezmiesny_jez Re: zapach psa 21.12.24, 18:01
        >Coooo??
        Sama to napisałaś? Brzmi jak cytat z jakieś książki.

        Prawda. Jak z Paulo Coelho <3
        • karyna-z-radzymina Re: zapach psa 21.12.24, 20:40
          Ja obstawiałam tego od Oskara i Pani Róży 🤣
          • miaumia Re: zapach psa 21.12.24, 22:33
            Heh wink
    • dni_minione Re: zapach psa 20.12.24, 23:36
      Pięknie napisane smile Mój pies obecnie pachnie smogiem, taka jest zima w centrum Krakowa.
    • boogiecat Re: zapach psa 20.12.24, 23:38
      Nie mam psa, ale gdybym byla facetem to bym cie poprosila o reke po odczytaniu tego opisu🤷‍♀️
    • aandzia43 Re: zapach psa 20.12.24, 23:39
      Nie mam psa, wącham cudze. Inne zwierzęta też. Swoje mam tylko koty. W sumie to w zadbanej stajni mogłabym mieszkać. Tylko ludzie mnie czasem brzydzą.
      • homohominilupus Re: zapach psa 21.12.24, 09:04
        O toto.
        Ludzie mnie brzydzą.
        Zwierzęta nigdy.
        No, chyba że się suka w czymś wytarza 🤢

        I zapach stajni uwielbiam.
    • default Re: zapach psa 20.12.24, 23:44
      Najlepszy jest zapach łapek, przypomina zapach takiego trochę zleżałego siana, bardzo lubię 🙂 Ale to też zależy czy i jak bardzo danemu psu się pocą łapy - np. jedna z moich suk ma łapki prawie bezzapachowe (zresztą sierść też), a psu łapy mocno i często się pocą, u niego to czasem aż za bardzo to "sianko" 😉 czuć.
      • dni_minione Re: zapach psa 20.12.24, 23:49
        Niektórzy mówią, że psie łapy pachną popcornem smile
        • mysiulek08 Re: zapach psa 21.12.24, 00:30
          o, przepraszam, prazona kukurydza to pachna kocie lapy!
        • barbibarbi Re: zapach psa 21.12.24, 00:36
          Bo pachną, uwielbiam to. I jeszcze uszka cudownie pachną, obwąchuje swojego psa notorycznie
          • miaumia Re: zapach psa 21.12.24, 11:10
            Też uwielbiam, mój ma dłuższe, lekko faliste uszka i codziennie czuć w nich nowe nutki wink
      • akn82 Re: zapach psa 21.12.24, 18:41
        Uwielbiam zapach psich łap, ale dla mnie to zapach popcornu 😂
    • princesswhitewolf Re: zapach psa 20.12.24, 23:46
      No ba!
      • alexis1121 Re: zapach psa 21.12.24, 09:07
        Cudny jest i chyba po wizycie z spa.
        • princesswhitewolf Re: zapach psa 21.12.24, 10:12
          Zdjecie psi fryzjer robil....
      • miaumia Re: zapach psa 21.12.24, 11:06
        Zachwycający smile)
    • pepsi.only Re: zapach psa 20.12.24, 23:48
      Owczarce lubię wąchać łapy, jej poduszki pachną jakby sianem smile głowa pchnie zupełnie inaczej.
      Drugi pies prawie nie pachnie.
    • snakelilith Re: zapach psa 20.12.24, 23:50
      Sorry, ale psy mi śmierdzą, wszystkie bez wyjątku. Nie mogę znieść tego zapachu, dlatego pomimo pewnej sympatii dla zwierzaków, nie mogłabym psa posiadać. Wytrzymuję je tylko na zewnątrz, a psie goowno to zapachowy horror. Koty za to są w porządku, nawet kocia toaleta mi nie przeszkadza.
      Uwielbiam za to zapach owiec, mogłabym z owcami mieszkać. Konie są też ok, kozy podśmierdują, a wielbłądy śmierdzą wręcz nieziemsko.
      • alpepe Re: zapach psa 20.12.24, 23:54
        Mnie konie i jazda końska właśnie nie rajcują z powodu smrodu, nie potrafię wytrzymać. Kozy też mi śmierdzą, śmierdzi mi kozie mleko i kozina oczywiście. Owce ujdą, krowy ujdą, z wielbłądami nie miałam kontaktu.
        • mysiulek08 Re: zapach psa 21.12.24, 00:33
          owce moze i tak ale nie owczarnia tongue_out

          kozy maja zapaszek, konie to zalezy
          • default Re: zapach psa 21.12.24, 00:42
            Kiedy w młodości jeździłam konno, to moja matka zażądała stanowczo, abym po powrocie ze stajni zdejmowała z siebie wszystko jeszcze przed wejściem do mieszkania i od razu pakowała do pralki - nie znosiła końskich zapachów 🙂 A ja wtedy - uwielbiałam....
      • piszaca.zza.swiatow2 Re: zapach psa 21.12.24, 00:45
        Mam podobnie, mi psy śmierdzą i tyle, a szczególnie jak są mokre.
        Nie znam domu gdzie są psy i nie ma tego charakterystycznego zapachu.
        Kotow nie czuję, a innych zwierząt nie obwąchiwałam. 😉
      • furiatka_wariatka Re: zapach psa 21.12.24, 00:46
        Dla mnie psi zapach jest nie do zniesienia, jak ktoś trzyma psa w mieszkaniu to już na klatce schodowej wyczuwam. Psia kupa to już w ogóle syf nad syfy - zrozumie tylko ten co musiał czyścić buty.
        Za to koński zapach mi zupełnie nie przeszkadza.
        Może to kwestia czy zwierzę jest mięsozerne czy roslinożerne.
      • astomi25 Re: zapach psa 21.12.24, 07:26
        Chyba nie wiesz o czym mowisz. Psia kupa to zapachowo chanel nr5 w porownaniu do kociej kupy.
        Dlatego nie bede miala kota, bo w zyciu nie chce miec kuwety w domu!

        Stefka pokaz zdjecie psa. Nie umiem sobie wyobrazic tej czerni ze zlocistym pomieszanej

        Moje psy pachna roznie. Bakuś wcale,.jest zupelnie bezzapachowy. A Cola.pachnie wszystkim, w zaleznosci od tego co stalo na jej drodze wink
        Uwielbiam ja wachac jak sie dopiero obudzila. Pachnie wtedy jak miliard dolcow.
        • snakelilith Re: zapach psa 21.12.24, 10:46
          astomi25 napisała:

          > Chyba nie wiesz o czym mowisz. Psia kupa to zapachowo chanel nr5 w porownaniu d
          > o kociej kupy.

          Dla ciebie. Dla mnie wszystko co psie śmierdzi i to nie jest zależne od mojej woli. Nawet ręka po dotknięciu psa mi śmierdzi. Kocia kuweta też nie pachnie fiołkami, ale to dam radę znieść i nawet regularnie czyściłam takową u znajomej, gdy wyjeżdżała. Dla dwóch kotów. Koty przynajmniej poza kuwetą nie śmierdzą. Psa w domu nie zdzierżę i nie masz na pewno bezzapachowego psa, bo coś takiego nie istnieje. A jak czytam o pachnących psich łapach, to mam wrażenie, że co niektórym szajba odbiła, ale jak widać odbiór sensoryczny świata może być bardzo różny. Ja akceptuję, zrób to też.


          • miaumia Re: zapach psa 21.12.24, 10:59
            Psie łapki pachną orzechem dzisiaj wink
          • laura.palmer Re: zapach psa 21.12.24, 11:25
            Mam tak samo. Kocią kupę sprzątnę bez problemu, psia na sam widok wzbudza odruch wymiotny, smrodu nie jestem w stanie znieść.
          • astomi25 Re: zapach psa 21.12.24, 11:27
            No chyba nie bardzo akceptujesz, skoro piszesz o szajbie uncertain
            Czasem chodze do kota przyjaciolki jak ta wyjedza. Smrod od kociej kuwety jest straszny. Moj kot, ktory byl wychodzacy nie mial kuwety w domu. A nastepny mialby byc niewychodzacy, wiec kota nie bedzie.
            I wierz czy nie, moj papillon nie ma zupelnie zapachu.
            Drugi pies jak najbardziej, i ta roznica az wali po nosie.
            • default Re: zapach psa 21.12.24, 16:23
              Też uważam, że kocie kupy gorzej capią. Mieliśmy takiego kota, który co prawda był wychodzący, ale czasem przychodziło mu do łba zesrać się w domu - konkretnie do brodzika prysznicowego to robił....no niestety, ale sprzątałam to ze szmatą na twarzy, a do łazienki nie dało się wejść jeszcze przez parę godzin 🤢
              Psie kupy śmierdzą oczywiście, ale jakoś bardziej znośnie, tak "zwyczajnie" jak to kupa 😉 a kocia to aż szczypie w oczy.
              • chatgris01 Re: zapach psa 21.12.24, 20:37
                Kocie kupy bardzo się różnią zarówno rodzajem, jak i nasileniem odoru, w zależności od tego, co kot je i czy jest zdrowy, czy choruje.
              • miaumia Re: zapach psa 23.12.24, 22:01
                Najgorsze są kocie siki- jakby ciężkie, intensywne perfumy unosiły się kilka godzin wokół.
          • szarmszejk123 Re: zapach psa 21.12.24, 11:31
            Nie no, niektóre psy są niemalże "bezzapachowe", znam takiego shih tzu, w ogóle nie czuć go psem.
            A ja nie z tych, co twierdzą, że ich pies pachnie popcornem :p
      • szarmszejk123 Re: zapach psa 21.12.24, 08:19
        Na moim osiedlu mieszkańcy się zbuntowali, bo dwa razy w roku na taki spory nieużytek prawie pod samymi oknami wypuszczali owce-kosiarki i smród jaki te owce generowały nie pozwalał ludziom okien otwierać:p
    • brenya78 Re: zapach psa 21.12.24, 00:48
      Ładny erotyk...
      • stephanie.plum Re: zapach psa 21.12.24, 22:44
        ha!
        domyśliłaś się!
        😁
    • shumarii Re: zapach psa 21.12.24, 04:19
      Też lubię. A najbardziej lubię patrzeć jak panowie się zaprzyjaźniają. Mój mąż nie jest psiarzem i upłynęło sporo wody zanim zaczął traktować sierscucha jak członka rodziny.
      Ostatnio w kolejce do weta przytuli go i tłumaczył jakie zabiegi będzie miał wykonywane. Chyba się dogadali, bo pieseł cierpliwie czekał na swoją kolej
      • kotejka Re: zapach psa 21.12.24, 07:26
        Dobre wink
        Mój nie znosił kotów, długo się wzbraniał, że to wstrętne i wredne
        Teraz jest największym przyjacielem i obrońca naszej szajki. I u weterynarza też gada do transporterka i tłumaczy po co doktor daje zastrzyk i że nie będzie długo bolało
        Koty patrzą, jakby rozumiały. Na grupie rodzinnej cały czas latają memy z *ojcem, co nie chciał kota,*ojciec i kot po tygodniu 😅
      • miaumia Re: zapach psa 21.12.24, 11:06
        Uroczy piesio smile)
        • shumarii Re: zapach psa 21.12.24, 16:09
          Poduszkowiec
          • default Re: zapach psa 21.12.24, 16:15
            On ma takie długie rzęsy ?? Czy to pasemka ciemnej sierści przy oczach ?
            Śliczny, jak zabawka 🙂
            • shumarii Re: zapach psa 21.12.24, 16:30
              Takie ma ! I tak przypadkowo chlaśnięte przez groomera
              • default Re: zapach psa 21.12.24, 19:23
                No to jestem pod wrażeniem 😍
          • alexis1121 Re: zapach psa 21.12.24, 20:51
            To terrier? Niesamowitej jest urody i te rzęsy. Właśnie prosiłam groomerkę ostatnio, żeby nie przycinała i zapuszczamy. Takie miała kiedyś i niestety zostały ścięte bez mojej wiedzy i zgody.

            • miaumia Re: zapach psa 21.12.24, 22:30
              Śliczny smile)
              • miaumia Re: zapach psa 21.12.24, 22:35
                Śliczna* Tess
            • shumarii Re: zapach psa 21.12.24, 22:49
              Sznaucer, tylko hair style mamy nieco inny
              • miaumia Re: zapach psa 23.12.24, 22:07
                smile)
    • kotejka Re: zapach psa 21.12.24, 07:32
      Ja mam fajnego,.o ile sam pies pachnie psem i jest to miłe. to już dom z psem pachnie gorzej niż bez psa. Co tu się czarować.wink
      Ja moze nie jestem tak romantyczna.
      W kategorii smrody naszych najmilejszych jednak nastolatek po treningu bokserskim jest top od the top wink odwożenie go do domu jednym autem to akt czystej bezinteresownej i bezgranicznej miłości. Wożę w aucie odświeżacz rituals na stałe 😅
    • naturella Re: zapach psa 21.12.24, 07:41
      Moje pachną pluszakami. Czasem perfumami moimi albo męża, zależy gdzie przylgną. Tosca i Aria nawet po deszczu nie pachną psem, Verdi niestety tak, mokra szorstka sierść tak typowo śmierdzi - ale jak wyschnie, to jest ok. U mnie kluczowe jest częste mycie łap i długiej brody.
    • szarmszejk123 Re: zapach psa 21.12.24, 08:03
      Ja mam fajnego psa, trudno go nie kochać jak tak na ciebie patrzy. Ale jeśli chodzi o zapach, to nie powiem, żeby pachniał fiołkami, zwłaszcza zimą, kiedy się moczy i błoci w kółko :p
      • miaumia Re: zapach psa 21.12.24, 11:03
        Cudowny smile)
    • wicehrabia_julian Re: zapach psa 21.12.24, 08:12
      stephanie.plum napisała:

      > moje receptory węchowe odczytują ten zapach jednoznacznie, identyfikują z poczu
      > ciem bezpieczeństwa i nieopisanej błogości.

      czasem rano wchodzę do windy i widzę kałużę psiego moczu, bo jacyś państwo ociągali się z wyprowadzeniem pupila, moje receptory chciałyby posłać każdego psiarza na szafot

      czasem chcąc nie chcąc słucham wycia pozostawionego w domu przez sąsiadkę kundla, moje receptory podpowiadają mi by rzucić mu kiełbasy z trutką na szczury

      czasem chcąc wyjść na wiosenny spacer widzę sterty psich odchodów i czuję smród obsikanych przez psy trawników, murków i samochodów to chce mi się napisać ustawę zakazującą posiadania i wyprowadzania psów i poza własną posesję - daję głowę, że kiedyś taka powstanie i wreszcie będzie spokój

      psiarstwo wkrótce dojdzie do punktu krytycznego i wybuchnie rewolucja
      • furiatka_wariatka Re: zapach psa 21.12.24, 08:28
        Amen.
      • homohominilupus Re: zapach psa 21.12.24, 09:06
        Lecz się na nogi, bo na głowę za późno
      • alexis1121 Re: zapach psa 21.12.24, 09:09
        Absolutnie. Ludzie niepotrafiący żyć w społeczeństwie, niewychowani oraz brudasy, nie powinni posiadać zwierząt.
        U nas też mieszkała przez krótki czas agentka, której pies załatwiał się w windzie, ale ktoś szybko zareagował, telefon do właściciela mieszkania wykonał i już jej nie było.
    • miaumia Re: zapach psa 21.12.24, 09:08
      Węglisty, migotliwy Łaskotek.. Wtula się zadziornie pulsożarem antracytu, by w nanomgnieniu błysnąć garniturem igiełek szczeniaka- bezczela. Z nudy
      oczadział.
      Młodzian budzi ludzi o 3 w nocy niczym niepokorny demon z diamentu, płoszący włosy parafian na głowie pluszowym pióropuszem obsesji.
      Raz zamszowa, raz mieniąca się koralowa rafa,, niemowlęco ufny, miziasty, coraz miększy..
      za moment wnet hardy i większy.
      Uprawia wokalne prowo, w algorytmie z glovo, czuj to czułe przeciąganie węzła i fetyszu - futrzastych łapkomioteł z opalu pośród płynnej bryłki ciałka długodystansowca.
      Po chwili już iskrzy, pachnie psią manią, impaktem tytanu, zbieractwem babć Mokotowa, ulaniem Grochowa, nieutemperamentem canarinhos, wiatrem z Upiora Wczoraj, dziką czkawką dingo i zamaszyzmem symfonii ruchów z poduchą, po czym wciela plan inwazji mknącego maga- mustanga. Vale, Alejandro!
      Charczy, wścieka się, skacze, wygarnia z gardła przewydziwne dźwięki jak spirale audio.
      Tak, tarza się do upadłego w dipie z padliny. Chyba jednak rybiej, gazującej holokształtem. I pruje przed siebie hiperheros w chaosie burą szarówką, zgrzytając zemstą siekaczy - siepaczy.
      Złapany podstępnie na smaczki, cwaniaczek po chwili czmycha chyłkiem ze zmyślnej zasadzki. Potem krowie przekopie placki. Nieokiełznany, rozkiełczony jak Kłentin sam na squacie.
      Utytłany, elektryzujący szczekiem rednecka, szamanił jeszcze dwie rumakogodziny, rozganiając marcujące Marceliny, rozmemlane Amelie ze smuty sety i słoty, baleciary Blanki z louboutinem i balenciagą, Menelizy w monclerze, i tercet ezoteryczny sąsiadów dyszących Dżakiem D. w plenerze.






      • aandzia43 Re: zapach psa 21.12.24, 10:24
        Leśmian lubi to wink
        • boogiecat Re: zapach psa 21.12.24, 10:31
          Chyba pani od polaka, na dyktando😜
      • beneficia Re: zapach psa 21.12.24, 11:17
        Lol, co za pretensjonalny bełkot 😀
        • miaumia Re: zapach psa 21.12.24, 18:44
          Przecież to nie mój styl, a tylko po to, by mogło kogoś rozśmieszyć ;p
          • miaumia Re: zapach psa 21.12.24, 18:44
            Napisane*
        • stephanie.plum Re: zapach psa 21.12.24, 22:47
          nie, to jest dobre. dużo wyrazów, takich różnych.
          • miaumia Re: zapach psa 23.12.24, 22:14
            Heh, dzięki wink Sporo tu można poprawić, bo pisane na szybko wink
    • palacinka2020 Re: zapach psa 21.12.24, 09:09
      To nie zapach, to smrod.
    • gryzelda71 Re: zapach psa 21.12.24, 09:11
      Moje receptory wechowe nadają na innych falach jednak. Nie wącham psa, czy kota dla rozkosznych doznań.
    • alexis1121 Re: zapach psa 21.12.24, 09:14
      Pięknie napisałaś, przypomina mi to zapach jamników z lat nastoletnich. Moja Tess nie pachnie zwykłym psem, powiedziałabym że jest bezzapachowa, ale czasem wącham jej łapy 🤪

      * ostatni przedświąteczny posiłek

      • miaumia Re: zapach psa 21.12.24, 11:05
        Rozkoszniak wink)
        • shumarii Re: zapach psa 21.12.24, 11:09
          Byłam jakiś czas temu w koreańskiej restauracji i tam też tak pani pieseła karmiła. Były nawet foteliki dla psów
          • karyna-z-radzymina Re: zapach psa 21.12.24, 16:39
            Oni je najpierw karnią a potem patroszą i gotują
        • fuzja-jadrowa Re: zapach psa 21.12.24, 18:02
          Hmm, na za mądrego to on nie wygląda…
          • alexis1121 Re: zapach psa 21.12.24, 20:55
            A musi być mądry? Pomijając, że jest to rasa do towarzystwa, to nie masz raczej pojęcia o sukcesach Tess.
          • homohominilupus Re: zapach psa 23.12.24, 11:31
            Bo te wszystkie szczury, które się nosi na rączkach lub w torebuniach, wozi po psich fryzjerach służą swoim panstwu jako zabaweczka. Idealnie pasuje takie coś do kreacji Alexis, ale psem bym jednak tego nie nazwała.
    • starczy_tego Re: zapach psa 21.12.24, 10:47
      Widzę wiele wypowiedzi jak to pieski pięknie
      Pachną, ale niestety przez całe swoje życie takiego nie spotkałam. Psy śmierdzą 👀
      • fuzja-jadrowa Re: zapach psa 21.12.24, 18:14
        To raczej oczywiste, że mowa o subiektywnym odczuciu właścicieli psów. Erotyczny zapach lekko przepoconej koszulki partnera Kasi, dla Basi będzie zwykłym smrodem.
    • autentyczka Re: zapach psa 21.12.24, 11:20
      Kocham💜
    • miaumia Re: zapach psa 21.12.24, 11:44
      Psiążę Łaskotek wink
      • szarmszejk123 Re: zapach psa 21.12.24, 18:56
        Kolczatka? 😐
        • miaumia Re: zapach psa 21.12.24, 22:49
          Musi nosić, by nie uciekał z puszorka. Raz wybiegł na ruchliwą ulicę ( uwolnił się z puszorka) i od tej pory nosi kolczatkę. Nie ja zdecydowałam o kolczatce ale tylko w niej jest bezpieczny.
          Psi trener mówi, że w poprzednim środowisku pies miał jakieś braki i lęki środowiskowe, dlatego teraz wszystko gryzie w otoczeniu i bardzo głośno szczeka bez powodu. Oczywiście są już zauważalne postępy smile
          Mama Go wyprowadza sama, ale kiedy mnie nie ma albo nikt inny nie może wyjść na spacer.
          • szarmszejk123 Re: zapach psa 22.12.24, 09:59
            Już ci tu tłumaczyliśmy, że z dobrze dobranych szelek pies nie ucieknie, z dobrze zapiętej obroży też nie. Kolczatka to barbarzyńskie rozwiązanie dla idiotów, sorry.
            • naturella Re: zapach psa 22.12.24, 17:11
              Polecam obroże półzaciskowe - nie ma opcji, żeby pies z takiej obroży „wyszedł”. Przecież kolczatka to nie jest obroża na spacer.
              • miaumia Re: zapach psa 23.12.24, 01:55
                Wiem. Spytam i dzięki serdeczne smile
            • miaumia Re: zapach psa 23.12.24, 01:56
              Podzielam ale jest tak silny, że z obroży się wymykał.
            • miaumia Re: zapach psa 23.12.24, 02:09
              Trener taką polecił, jest z gumy utwardzanej z metalicznym połyskiem. Testowałam najpierw, czy nie sprawia bólu.
              Ze mną chodzi na spacery w innych szelkach.
      • homohominilupus Re: zapach psa 23.12.24, 11:32
        To twoje futro?
        Fajne!
    • towarzyszka_leila Re: zapach psa 21.12.24, 16:42
      Mnie tylko mężczyzna może kręcić na takim poziomie ekstazy smile)
      • princesswhitewolf Re: zapach psa 21.12.24, 16:54
        Zapachem śmierdzących skarpet?
        • gryzelda71 Re: zapach psa 21.12.24, 17:20
          Faxet śmierdzi, a pies pachnie? Ze jak?
          • towarzyszka_leila Re: zapach psa 21.12.24, 17:36
            Przecież jak wynika z tego wątku, od każdej istoty można poczuć różne smrody, jak i przyjemne zapachy. Z ludźmi jest dokładnie tak samo.
            • gryzelda71 Re: zapach psa 21.12.24, 17:48
              Oj.....
          • furiatka_wariatka Re: zapach psa 21.12.24, 19:08
            gryzelda71 napisała:

            > Faxet śmierdzi, a pies pachnie? Ze jak?

            Myślę, że zarówno facet, jak i pies śmierdzą, kwestia przyzwyczajenia i nastawienia. Czyli jak już się ktoś przyzwyczai do tego smrodu, to go nie czuje. W ten bezzapachowe psy zupełnie nie wierzę, jak i w pachnące łapy, szczególnie po spacerze 🤷
        • towarzyszka_leila Re: zapach psa 21.12.24, 17:36
          Dobrze, że psy nie noszą skarpet.
      • stephanie.plum Re: zapach psa 21.12.24, 22:55
        ja w ogóle mam bardzo zmysłowy kontakt z przyrodą...
        • miaumia Re: zapach psa 22.12.24, 09:04
          To teraz chyba rzadkie, cieszę się smile
        • aandzia43 Re: zapach psa 22.12.24, 17:33
          stephanie.plum napisała:

          > ja w ogóle mam bardzo zmysłowy kontakt z przyrodą...

          Siostro smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka