Dodaj do ulubionych

BN 2024 - podsumowanie

25.12.24, 12:03
Ile czasu i pieniedzy straciliście na przygotowania się do czasu pomiędzy 24 a 26 grudnia 2024 roku.

Wydane pieniądze - 0pln
Stracony czas - 0H0M
Stracone nerwy - 0
Ilość wymuszonych spotkań - 0
Ilość nieszczerych życzen(złozonych i otrzymanych) - 0
Obserwuj wątek
    • ikonieckropka Re: BN 2024 - podsumowanie 25.12.24, 12:27
      Wydane pieniądze - dużo.
      Stracony czas - 0.
      Stracone nerwy - 0.
      Ilość wymuszonych spotkań - 0.
      Ilość nieszczerych życzeń - 0.
      Może być i tak przy obchodzeniu świąt. smile
      Ale może się jeszcze coś zdarzy w ogóle w tej statystyce, wszak jeszcze w sumie dwa dni. smile
      • moni_485 Re: BN 2024 - podsumowanie 25.12.24, 12:51
        Ty to masz takie cudowne życie. Zadziwiające jest tylko to, że nikt by się z tobą nie zamienił.
        • ikonieckropka Re: BN 2024 - podsumowanie 25.12.24, 13:19
          Nie oferuję nikomu zamiany. smile Jest na tyle fajne, że wara, nikomu nie dam. smile
        • hrasier_2 Re: BN 2024 - podsumowanie 25.12.24, 13:27
          Żeby ogarnąć wigilię lub święta dla najbliższej rodziny. To trochę to kosztuje, a jedzenie się szykuje przez parę dni. Nie ma tak od ręki. Trzeba wszystko przygotować, choćby z ciastem i innymi. To niesamowita tyrka. Do tego trzeba to wszystko posprzątać. Chyba że się ma czarodziejską różdżkę. Pstryk i jest. Wtedy można sobie poświęcić czas na forum😁

          • ikonieckropka Re: BN 2024 - podsumowanie 25.12.24, 13:36
            Nie jest to rocket science, jeśli na tę wigilię i święta pracuje kilka osób i się nie świruje. Ciasta - a propos, mnóstwo roboty, mało komu u nas ciasta smakują, więc nie przesadzamy, by tylko tradycji stało się zadość, wolimy małe rzeczy - ciasteczka (je się robi wcześniej). Co do sprzątania, to też ogólnie, jeśli się sprząta dwa razy do roku na święta, to może być problem, jeśli robi się to regularnie, to nie jest to nic strasznego. To wszystko powoduje, że już w święta można sobie leżeć pod kocem, spokojnie chorować i tylko wymieniać się termometrem z członkami rodziny. smile
            • ikonieckropka Re: BN 2024 - podsumowanie 25.12.24, 13:45
              No i jest jeszcze kwestia podejścia. To, co na przykład zawsze lubiłam w święta... Mamy bardzo niefeministyczny zwyczaj z synową, jej mamą, siostrą, moją córą i moją pasierbicą (zależy od konfiguracji, kto w danym roku jest), a mianowicie całe to lepienie uszek, pierogów - to się robi obok tego, że po prostu sobie siedzimy i rozmawiamy. Nie traktujemy tego więc jak jakiś kierat. Czasami się też tak udaje z pierniczkami, ale to rzadziej, bo wtedy trudniej zebrać więcej towarzystwa.
            • hrasier_2 Re: BN 2024 - podsumowanie 25.12.24, 14:11
              Ja piszę o sprzątaniu po gościach. Przed świętami robiliśmy imprezę na 13 osób. Teraz na święta tylko 8 osób. Dla 6 to skromny tysiak na prezenty.. Siebie i znajomej nie liczę. Bo osobny rozdział.
              • ikonieckropka Re: BN 2024 - podsumowanie 25.12.24, 14:15
                A to tak, przy imprezach trochę tego jest, jak goście po prostu wychodzą, no ale imprezy się robi po coś, smile wszystko ma jakieś koszty.
                • hrasier_2 Re: BN 2024 - podsumowanie 25.12.24, 14:36
                  No właśnie. Ja nie narzekam. Nie zawsze bliskim dajemy radość.
              • danaide2.0 Re: BN 2024 - podsumowanie 25.12.24, 16:21
                I po co ci faceci siedzą na ematce? Niczego się tu nie uczą.
                • hrasier_2 Re: BN 2024 - podsumowanie 25.12.24, 16:37
                  Od zawsze tu jestem i z koleżanką piszemy gdzie indziej. Masz jakiś problem z tym?
                  • hrasier_2 Re: BN 2024 - podsumowanie 25.12.24, 16:39
                    Mnie tylko dziwi, że ktoś cały czas spędza na ematce i organizuje w tym czasie wigilię.
                    • ikonieckropka Re: BN 2024 - podsumowanie 25.12.24, 16:57
                      Najwyraźniej coś u Ciebie w domu nie działa. Wigilia w tym roku była we wtorek, tak? Cały weekend na przyrządzenie potraw. Wigilia to moment wyłącznie podgrzania tych potraw. Jeśli ktoś musi się przy wigilii tak napocić, że zmęczony siada do stołu - to nie jest rozwiązanie.
                      • hrasier_2 Re: BN 2024 - podsumowanie 25.12.24, 17:36
                        Super działa. Ostatnio były imieniny, tydzień temu na 13 osób. Spróbuj to zorganizować tydzień po tygodniu. Wigilię spędziliśmy we dwoje, ale też krasnoludki tego zorganizowały. Ale już myślami byliśmy przy dzisiejszej imprezie. Właśnie poszli i ogarniam temat posprzątania. Łatwo jest oceniać jak się nie wie o czlowkieku. i to nie jest skierowane do ciebie. Co roku robię takie imprezy. Ale w przyszłym się zastanowię nad wyjazdem z domu. Prezenty wcześniej i tak wręczę 😀
                        • ikonieckropka Re: BN 2024 - podsumowanie 25.12.24, 17:49
                          A no takie połączenie to na pewno łatwe nie jest, ale przecież imprezy są przyjemne, nikt do nich nie zmusza. Jak minusy zaczynają górować nad plusami, to właśnie czasem warto odpuścić, bo nic w tym miłego i zdrowego.
                      • 3-mamuska Re: BN 2024 - podsumowanie 26.12.24, 00:55
                        ikonieckropka napisała:

                        > Najwyraźniej coś u Ciebie w domu nie działa. Wigilia w tym roku była we wtorek,
                        > tak? Cały weekend na przyrządzenie potraw. Wigilia to moment wyłącznie podgrza
                        > nia tych potraw. Jeśli ktoś musi się przy wigilii tak napocić, że zmęczony siad
                        > a do stołu - to nie jest rozwiązanie.
                        >



                        Cały weekend? I jecie takie kilkudniowe potrawy? Brrr.
                        • ikonieckropka Re: BN 2024 - podsumowanie 26.12.24, 01:12
                          Tak, mrożone pierogi sobie wrzucamy w wigilię do gotującej się wody. Zgroza! smile
                          • hrasier_2 Re: BN 2024 - podsumowanie 26.12.24, 04:39
                            Pomijając te potrawy. Ale spojrzałem.na ten tasiemiec co założyła brenya. Siedzieć w wigilię i.następny dzień i się w nim kłócić to trzeba mieć zdrowie. Jestem pełen podziwu. Gratki dla tych osób 😰😭
    • karyna-z-radzymina Re: BN 2024 - podsumowanie 25.12.24, 12:29
      lajtova napisał(a):

      > Ile czasu i pieniedzy straciliście na przygotowania się do czasu pomiędzy 24 a
      > 26 grudnia 2024 roku.
      >
      > Wydane pieniądze - 0pln

      Wyzerasz zapasy z zamrażalnika czy pościsz?

      > Stracony czas - 0H0M
      > Stracone nerwy - 0
      > Ilość wymuszonych spotkań - 0
      > Ilość nieszczerych życzen(złozonych i otrzymanych) - 0
      >
      >
    • pepsi.only Re: BN 2024 - podsumowanie 25.12.24, 12:44
      Pieniądze- nie wiem, nie uważam, że coś było kupione niepotrzebnie.
      Czas- robiłam niewiele, i tak jakoś przy okazji. Okno umyte jedno, ale dlatego, że psy uwaliły nosami, i trzeba było, po prostu.
      Stracony- duży gar zupy grzybowej, coś mi się nie udała, zjedliśmy po 3 łyżki, ale... resztę wyleje, bo raczej nie do uratowania (Przepis był sprawdzony, i nei wiem co poszło źle... Za mocny wywar? Za dużo grzybów? Czarne błoto, ot co... )
      Stracone nerwy- o tak, i stracony nastrój, wczoraj, podczas kolacji. Dalsza rodzina potrafi być totalnie nieodpowiedzialna, że jeszcze mam czkawkę. Moi najbliźsi- bez zarzutu smile
      Nieszczere życzenia 1.
      Wymuszone spotkania 2, ale na szczęście skrócone do minimum (może nawet i w kwadrans zamknęliśmy się tongue_out ).

      Za nami jednak fajne świąteczne śniadanko.
      Na obiad przyjdą fajni goście.
      A jutro cały dzień robimy zupełnie nic.

      Bilans jednak na plus , więc spoko!
    • princesswhitewolf Re: BN 2024 - podsumowanie 25.12.24, 12:49
      Dlaczego mialabym skladac nieszczere zyczenia albo bywac na wymuszonych spotkaniach?
    • anorektycznazdzira Re: BN 2024 - podsumowanie 25.12.24, 13:18
      Wydane pieniądze - nie wiem, nie liczyłam, bo to nie problem
      Stracony czas - 0H0M
      Stracone nerwy - 0
      Ilość wymuszonych spotkań - 1
      Ilość nieszczerych życzen(złozonych i otrzymanych) - 1
    • sandy_cheeks Re: BN 2024 - podsumowanie 25.12.24, 13:23
      Święta w domu, bo wszyscy chorzy. Nie robiłam kompletnie nic oprócz zakupów - większość mieliśmy gotowców, na szczęście zjadliwych. Konkubin usmażył rybę i zrobił z dzieciakami ciasta.
      Prezenty trochę kosztowały, ale każdy dostał co chciał, więc było warto.
      Nerwów i wymuszonych spotkań okrągłe ziobro.
      Oglądamy świąteczne filmy, a pod wieczór skoczymy na starówkę, bo jeszcze nie było okazji...
    • homohominilupus Re: BN 2024 - podsumowanie 25.12.24, 13:47
      Co ty masz sraczkę forumową z tymi świętami? Kompociku z suszu sie napij. Na spacer idź lub jogging. Mozg ci się przewietrzy.
    • laurielle Re: BN 2024 - podsumowanie 25.12.24, 14:00
      Wydane pieniądze - nie wiem, nie liczę, na pewno każda złotówka spełniła swoją funkcję
      Stracony czas - 0. Każda spędzona minuta spełniła swoją funkcję
      Stracone nerwy - 0. Spotkałam się przed świętami z teściową i szwagierka, które były współorganizatorami i powiedziałam tak: wszystkiego może nie być: choinki, prezentów, jedzenia, kolęd, ozdób i symboli, ale musi być jedno: spokój. Szabat jest dla człowieka, a nie człowiek dla szabatu. Te Swięta mają służyć nam, a nie my odprawieniu świat.
      Wymuszonych spotkań: 0
      Nieszczerych życzeń: 0

      To były moje najpiękniejsze i naprawdę idealne święta, po dziesiątkach świąt doprowadzających mnie do przestymulowania sensorycznego, deprywacji moich potrzeb, płaczu i krzyku (w dzieciństwie i mlodosci) albo zarzniecia fizycznego, płaczu i krzyku z frustracji i napięcia psychicznego w oczekiwaniu kwasów lub awantur (w dorosłości).
      Tym razem jednak było tak, jak powinno być i jestem z tego powodu bardzo szczęśliwa.
    • ichi51e Re: BN 2024 - podsumowanie 25.12.24, 14:31
      Lego - 2 zestawy na plusie
      ubrania - dziecko 3 koszulki i jedna bluza i jedna piżama na plusie ja spodnie 3 koszulki sweter i 2 piżamy na plusie
      Pościel świąteczna - 3 szt+
      Sałatka - była!
      Bigosik - był
      Grzybowa - owszem w tym roku bardzo dobra
      Śledzie - brak 😓😓😓
      radio świąteczne - było grane!
      Świąteczna tv - była!

      Spokojne zdrowe nieprzeżarte. Idealne
    • gryzelda71 Re: BN 2024 - podsumowanie 25.12.24, 14:48
      A czad pierdol....o.swietach na forum?
    • yenna_m Re: BN 2024 - podsumowanie 25.12.24, 14:56
      lajtova napisał(a):

      > Ile czasu i pieniedzy straciliście na przygotowania się do czasu pomiędzy 24 a
      > 26 grudnia 2024 roku.
      >
      > Wydane pieniądze - 0pln

      Nie wiem.

      > Stracony czas - 0H0M

      0 - kazda minuta byla wykorzystana a nie stracona i dala mi duzo satysfakcji

      > Stracone nerwy - 0

      0 - brak powodow do nerwow

      > Ilość wymuszonych spotkań - 0

      0 - same chciane, miłe i radosne

      > Ilość nieszczerych życzen(złozonych i otrzymanych) - 0

      0 - każdy kazdemu dobrze zyczy. Jestesmy rodzina, lubimy sie, zyczymy sobie tylko dobrze.
      >
      >

      Może terapia? Jeśli masz zle relacje z najblizszymi to moze trzeba cos z tym zrobić?
    • danaide2.0 Re: BN 2024 - podsumowanie 25.12.24, 16:24
      Stracone nerwy - tu się wpisz
      forum.gazeta.pl/forum/w,567,178416815,178416815,Przedswiateczna_goraczka.html
    • mysiulek08 Re: BN 2024 - podsumowanie 25.12.24, 16:24
      Wydane pieniądze - 0pln
      Stracony czas - 0H0M
      Stracone nerwy - 0
      Ilość wymuszonych spotkań - 0
      Ilość nieszczerych życzen(złozonych i otrzymanych) - kilka otrzymanych by sie znalazlo ale co mnie to obchodzi
    • jkl13 Re: BN 2024 - podsumowanie 25.12.24, 17:46
      Nie straciłam ani minuty czasu i nie straciłam ani złotówki na te święta. Ja pieniądze wydałam,aby te święta były.takie, jakie chciałam dla siebie i swojej rodziny. Czasu nie poświęcałam, a spędziłam na przygotowaniach i świętowaniu. Nie spotykam się z nieżyczliwymi ludźmi, nie składam życzeń, bo wypada i takich też nie otrzymuję. Nie ma nerwów, wymuszonych spotkań ani obżarstwa. Ba, te 2 dni były tak udane, że jutro planuję kontynuować świętowanie z przyjaciółmi. A w piątek czeka mnie bardzo przyjemna wycieczka. A w sobotę i niedzielę dalsze spotkania ze znajomymi przy planszówkach i dobrym jedzeniu, które przygotujemy wspólnie z przyjemnością. A w poniedzialek. znowu spotkania z rodziną, a we wtorek ze znajonymi. Nie mam jeszcze planów na kolejne dni, ale na pewno coś się wyklaruje. I tak do 7 stycznia.
      A potem w kolejny weekend kolejne spotkania rodzinne, bo syn ma urodziny...
    • zamyslona_ona02 Re: BN 2024 - podsumowanie 25.12.24, 23:18
      Wydane pieniądze - mnóstwo, głównie na prezenty, jakoś dużo się ich nazbierało
      Stracony czas - nie stracony, ale dużo się napracowałam przed, głównie na gotowaniu, pieczeniu, ale to głównie dlatego, że tego typu dania robię rzadko i długo się z tym bawię. Moja mama by to ogarnęła szybciej z jedną ręką w kieszeni 😁
      Eh bardzo lubię święta, tylko taka niezorganizowana jestem i przez to przemęczona.
    • 3-mamuska Re: BN 2024 - podsumowanie 26.12.24, 01:00
      Wydana kasa no troche, ale dobrze wydana.
      Stracony czas-0
      Stracone newry 4h -bo siadł nam wczoraj prad a mlody nie bardzo radzi sobie z takimi rzeczami i czekaniem. Dobrze ze mam zdolnego męża. Troche trwało zanim zlokalizował co jest problemem kupnem czego trzeba i naprawa.
      Wymiszonych spotkań -0
      Nieszczrych zyczeń -0 zasze ,gdy coś mowie mowie szczerze.
    • leyla76 Re: BN 2024 - podsumowanie 26.12.24, 10:06
      Nie przygotowywałam świąt. Nie robiłam specjalnie zakupów, porządków etc.
      Prezenty dla dzieci, trafione.

      Wczorajszy dzień spędzony na nartach i tu wydaliśmy najwięcej pieniędzy, ale było super.
      Wyszłam z założenia, ze jeszcze trochę, a nie będzie nas na narty stać, bo z roku na rok coraz drożej. Za 4 osoby (2 dorosłe, młodzież i dziecko) zapłaciłam za bilety na wyciąg 300£ ( za jeden dzień).
      Syn pojechał z kolegami w inne miejsce, ale też za bilet za siebie zapłacił 80ch.

      Ale przynajmniej pięknie było

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka