scarlett74 02.01.25, 11:12 Do kinomaniaczek. Przyjeżdża do mnie kuzynka, w ramach relaksu knajpka+kino. Polećcie odprężajacy, niedołujący film. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
krwawy.lolo Re: na co do kina 02.01.25, 11:15 Smoleńsk, albo coś o Janie Pawle Olbrzymim. Odpowiedz Link Zgłoś
scarlett74 Re: na co do kina 02.01.25, 11:25 A zapodaj kino w którym w/w filmy grają geniuszu intelektu Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.lolo Re: na co do kina 02.01.25, 11:39 scarlett74 napisała: > A zapodaj kino w którym w/w filmy grają geniuszu intelektu W kinie moich marzeń. Twój gif nie działa. Odpowiedz Link Zgłoś
hrasier_2 Re: na co do kina 02.01.25, 19:06 krwawy.lolo napisał: > Musisz się bardziej postarać. Wiesz co. Nie wiem co ci się robi ostatnio. Ale coraz gorzej z tobą jest. Żenada. Odpowiedz Link Zgłoś
homohominilupus Re: na co do kina 02.01.25, 11:16 Chciałam już polecać W pokoju obok ale doczytałam post do końca 😉 Odpowiedz Link Zgłoś
scarlett74 Re: na co do kina 02.01.25, 11:24 hmm, Almodovar to reżyser mojej młodości. I grają w kinie. Tylko nie wiem czy nie za przygnębiający... Graja też Sztuka pieknego życia, taki trochę amerykański, ale chyba lżejszy, chociaż też smutszy. Nie ma to być głupawa komedyjka. Odpowiedz Link Zgłoś
szare_kolory Re: na co do kina 02.01.25, 11:25 homohominilupus napisała: > Chciałam już polecać W pokoju obok ale doczytałam post do końca 😉 W tym filmie jest tak mało emocji, że nawet zważywszy na jego główny temat, nie dołuje. Odpowiedz Link Zgłoś
nojabrina88 Re: na co do kina 02.01.25, 11:48 W pokoju obok moim zdaniem można sobie darować Drętwe dialogi, nadmierna teatralność, sztucznie doklejone retrospekcje, wątki pozaczynane bez kontynuacji i znaczenia dla akcji... Ten film jest nieudany... Odpowiedz Link Zgłoś
simply_z Re: na co do kina 02.01.25, 14:38 Czyli jak to u Almodovara, niestety kino iberyjskie jest czesto fatalne. Odpowiedz Link Zgłoś
szare_kolory Re: na co do kina 02.01.25, 12:06 Dla mnie był to bardzo letni film. Dla kogoś, kto lubi o sobie myśleć, że jest intelektualistą. Może dla bardzo młodych ludzi, którzy chcą uchodzić za dojrzałych. Generalnie, ten film to takie puste kalorie. Ale, żeby nie było: jest tak dopracowany estetycznie, że nie żałuję. Odpowiedz Link Zgłoś
homohominilupus Re: na co do kina 02.01.25, 18:16 szare_kolory napisała: > Dla mnie był to bardzo letni film. Dla kogoś, kto lubi o sobie myśleć, że jest > intelektualistą. Moze tak właśnie jest, może uważam się za intelektualistkę ale nią nie jestem wg nicka szare kolory. Trudno, przeżyje jakoś. Mnie film bardzo się podobał, również ta rozbuchana teatralność, kolory... ale i muzyka i widoki robią robotę jak to się mówi. Rozczarowały mnie dwa poprzednie jego filmy. Po Juliecie wreszcie kolejny dobry obraz. Mimo wszystko polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
szare_kolory Re: na co do kina 02.01.25, 19:00 homohominilupus napisała: > Moze tak właśnie jest, może uważam się za intelektualistkę ale nią nie jestem wg nicka szare kolory. > Trudno, przeżyje jakoś. Ej, no ale napisałam też, że może to film dla bardzo młodych ludzi. Może jesteś bardzo młoda; to byłby komplement 😉 Odpowiedz Link Zgłoś
agiq_agiq Re: na co do kina 02.01.25, 12:41 Ja chce iść na To nie moj film, polecacie jeżeli byłyście? Odpowiedz Link Zgłoś
majenkirr Re: na co do kina 02.01.25, 14:30 Nosferatu NOSFERATU - Official Trailer [;HD]; - Only In Theaters December 25 Odpowiedz Link Zgłoś
inez21 Re: na co do kina 02.01.25, 17:47 Ja czekam na polską komedię Dalej jazda. Wchodzi już od jutra chyba. Myślę że będzie niezła 😊 Odpowiedz Link Zgłoś
viridiana73 Re: na co do kina 02.01.25, 23:12 Ja wczoraj byłam przedpremierowo na Emilii Perez. Polecam i wielbicielom musicali, i tym którym z tym gatunkiem nie po drodze; polecam fanom latynoamerykańskich telenowel i zafiksowanym na sensacyjnych produkcjach; polecam wielbiącym blichtr i tym lubiącym pewną siermiężność... nawet ci, którzy tęsknią za boską choreo Busby'ego Berkeley znajdą coś dla siebie😜 Odpowiedz Link Zgłoś