Dodaj do ulubionych

Weekend w domu

04.01.25, 16:33
Sprzątanie, gotowanie, czytanie, pierdyliard domowych spraw.

Czy malujecie się w takie dni, czy występujecie sauté?
Obserwuj wątek
    • daniela34 Re: Weekend w domu 04.01.25, 16:35
      Czyli mój obecny. Ba, nawet z domu wyszłam na zakupy.
      Nie, nie malowałam się. Zero, nic, null.
      • wakacje_50 Re: Weekend w domu 04.01.25, 16:38
        A to ryzykowne koleżanko. Zawsze istnieje ryzyko spotkania przystojnego sąsiada z 2 piętra pod blokiem i co wtedy? 😉
        • daniela34 Re: Weekend w domu 04.01.25, 17:08
          Sąsiedzi tu gdzie jestem mają od lat 70 wzwyż i znam ich od kolyski.
          Bardzo mili ludzie.
    • angazetka Re: Weekend w domu 04.01.25, 16:38
      Nie. Ale w ogóle rzadko się maluję.
    • ekstereso Re: Weekend w domu 04.01.25, 16:47
      Ja od roku tylko się majtam podkładem w pudrze i już, nie zajmuje to więcej niż 20 s więc to robię w zasadzie codziennie
    • gr.uu Re: Weekend w domu 04.01.25, 16:51
      Nie, w pozostałe też nie, nie przepadam za makijażem
    • freja08 Re: Weekend w domu 04.01.25, 16:52
      Nie maluję się, jedynie podkład i bezbarwna pomadka, a jeśli minęło już trochę czasu od henny to jeszcze tusz do rzęs i kredka na brwi.
      • taje Re: Weekend w domu 04.01.25, 17:12
        To brzmi jak makijaż.
      • n-ell Re: Weekend w domu 04.01.25, 21:28
        To brzmi jak moj imprezowy makijaż 😅
        • malia Re: Weekend w domu 04.01.25, 21:43
          o tak, mój też
          • taje Re: Weekend w domu 04.01.25, 22:02
            I mój…
            • atoness Re: Weekend w domu 04.01.25, 22:26
              Nigdy nie miałam na twarzy podkładu. To brzmi jak makijaż.
            • eva_evka Re: Weekend w domu 04.01.25, 22:31
              Mój również.
    • lucadimontezemolo Re: Weekend w domu 04.01.25, 17:03
      Nie maluję się ani w dni domowe ani w dni pracowe.
    • marta.graca Re: Weekend w domu 04.01.25, 17:14
      Nie maluję się.
    • arista80 Re: Weekend w domu 04.01.25, 17:19
      Nie maluję prawie w ogóle. Czasem nałożę trochę szminki i to wszystko.
    • taje Re: Weekend w domu 04.01.25, 17:20
      Sauté
    • feniks_z_popiolu Re: Weekend w domu 04.01.25, 17:22
      Tylko krem.Bez makijażu
    • simply_z Re: Weekend w domu 04.01.25, 17:25
      Jak w domu, to nie, ale dzis wychodziłam , więc tak, była nowa, fajna kredka, cienie, tusz od Tilbury, róż i puder.
    • kaka-llina Re: Weekend w domu 04.01.25, 18:03
      Jak nie wychodze "do ludzi" to sie nie maluje. "Do ludzi" u mnie jednak nie oznacza wyjścia do sklepu, czy wcześniej odprowadzania dzieci do szkoły.
    • arabelax Re: Weekend w domu 04.01.25, 18:14
      nie mam takich dni bez wychodzenia z domu.
      Maluje się w weekendy, krem bb, na to puder i róż.
    • mayaalex Re: Weekend w domu 04.01.25, 18:23
      nie lubie swojej skory saute, zawsze mialam z jej powodu kompleksy i lubie jak jest troche wyrownana wiec nawet jak wychodze o 7 rano z dziecmi na autobus szkolny to nakladam krem bb/lekki podklad (kupuje w PL w promocji eveline czy bielende i ma takie szybkie mazniecie sa idealne). Jak jestem w domu to tez lubie byc minimalnie ale jednak umalowana. I zeby nie bylo, mam nadzieje, ze moja corka tak nie bedzie miala, staram sie nie obciazac jej wlasnymi schizami i fobiami.
    • zerlinda Re: Weekend w domu 04.01.25, 18:27
      Ja nawet dziś wychodziłam, bez makijażu. Do pracy zawsze się maluję. Mąż i syn zabrali mnie na obiad do restauracji i nic nie mowil8, że straszę. Więc jest ok.
    • imponderabilia20 Re: Weekend w domu 04.01.25, 18:28
      Maluje się w dni pracowe oraz w niepracowe - jak będę gdzieś dłużej wśród ludzi. No ja w makijażu jestem jakby ładniejsza, a lubiexsie dobrze czuc. Ostatnio pierwszy raz w życiu przed Sylwestrem teraz zakupiłam korektor pod oczy i róż - i powiem, ze zmieniły moje życie 😂🤦
      • marta.graca Re: Weekend w domu 04.01.25, 18:35
        Mam tak samo z różem- naprawdę robi u mnie robotę w makijażu.
    • mysiulek08 Re: Weekend w domu 04.01.25, 18:49
      jesli 'wychodze do ludzi' czy to lykned czy nie to tak z tym, ze moje malowanie to latem krem bb z filtrem 50 + sypki puder, w porze chmurno - deszczowej podklad + puder
      do tego blyszczyk i juz, rzesy i brwi - regularnie henna i regulacja, powiek niemal nigdy nie malowalam

      wychodzac 'z domu' w sensie 'na pole/na dwor' - jak kto woli tongue_out to latem tylko filtr (uzywam mgielki svr-jako jedyna nie drazni mi oczu) w zaleznosci od dlugosci i czestotliwosci pobytu 'na dworze' ale jak zapomne to swiat sie nie skonczy

      a w obu przypadkach i tak dzien sie zaczyna od kremu/emulsji/toniku.wody termalnej
    • mikams75 Re: Weekend w domu 04.01.25, 20:41
      nie maluje sie w takie dni, ale ja tez nie maluje sie jak gdzies wychodze typu spacer, zakupy, kawe z kolezanka itp.
    • kaki11 Re: Weekend w domu 04.01.25, 21:11
      Nie maluję się. Bardzo rzadko maluję się w domu jeśli nie mam gości. A jeśli już to pomadka nawilżająca i tusz na rzęsy, ale to naprawdę sporadycznie i raczej w dzień lenia niż sprzątania i załatwiania spraw domowych.
    • eva_evka Re: Weekend w domu 04.01.25, 21:37
      Nie maluję się. Ale nie wypuszczam się dalej niż do sklepu osiedlowego (50 metrów), a tam już mnie w różnych stanach widzieli smile więc bez makijażu ich nie wystraszę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka