Dodaj do ulubionych

Bożenka u Mołek

17.02.25, 08:08
Oglądały?
Obserwuj wątek
    • afro.ninja Re: Bożenka u Mołek 17.02.25, 08:44
      Kto oglądała Mołek?!
    • pepsi.only Re: Bożenka u Mołek 17.02.25, 08:53
      A link?
      może później zerknę
      • imponderabilia20 Re: Bożenka u Mołek 17.02.25, 09:12
        Na YT jest, na kanaleMołek. Ja jeszcze nie oglądałam
        • pffpffpff Re: Bożenka u Mołek 18.02.25, 14:46
          I jedna i druga jest wyjątkowo irytująca. Szkoda czasu.
          • black_magic_women Re: Bożenka u Mołek 18.02.25, 23:16
            pffpffpff napisał:

            > I jedna i druga jest wyjątkowo irytująca. Szkoda czasu.

            Za to Mołek ma fajny styl i dobrego fachowca od zabiegów.
            • pffpffpff Re: Bożenka u Mołek 19.02.25, 08:28
              Obie są piękne i obie równie fałszywe.
            • moni_485 Re: Bożenka u Mołek 19.02.25, 09:33
              black_magic_women napisała:

              > pffpffpff napisał:
              >
              > > I jedna i druga jest wyjątkowo irytująca. Szkoda czasu.
              >
              > Za to Mołek ma fajny styl i dobrego fachowca od zabiegów.

              Ona ma bardzo zniszczoną cerę. Tłumaczy to swoimi przeżyciami, czyli takie dorabianie ....... uszu.
              • black_magic_women Re: Bożenka u Mołek 19.02.25, 14:30
                Kto, Mołek? Ech gazeciu 🤔
        • tanebo0001 Re: Bożenka u Mołek 18.02.25, 16:33
          A to mi zarzuca się że oglądam youtube...
    • kaki11 Re: Bożenka u Mołek 18.02.25, 13:03
      Widziałam jakieś urywki na insta, ale ta rozmowa trwa ponad godzinę, nie wysłucham Bożenki tak długo...
      • imponderabilia20 Re: Bożenka u Mołek 18.02.25, 15:26
        Wysłuchałam. Było o wolności wolności wolności. I o tym, że szczęśliwa mama to szczęśliwe dziecko (no ja się z tym nie zgadzam, jako to dziecko wolałabym i mame i tatę).
        • marta.graca Re: Bożenka u Mołek 18.02.25, 15:31
          A co się stało z ojcem jej dzieci? Przeciez żyje.
          • imponderabilia20 Re: Bożenka u Mołek 18.02.25, 15:46
            Mamę i tatę w pakiecie
            • marta.graca Re: Bożenka u Mołek 18.02.25, 15:49
              Aha, czyli jak masz dziecko, to związek ma być dożywotnim więzieniem, nawet jak się nie dogadujesz z partnerem?
              • imponderabilia20 Re: Bożenka u Mołek 18.02.25, 16:02
                Ja mówię z perspektywy dziecka.
                • marta.graca Re: Bożenka u Mołek 18.02.25, 20:58
                  Czyli dla dziecka lepiej, żeby matka na ojca patrzeć nie mogła, a nadal z nim była? Takie ma mieć wzorce?
                  • karyna-z-radzymina Re: Bożenka u Mołek 20.02.25, 07:49
                    marta.graca napisała:

                    > Czyli dla dziecka lepiej, żeby matka na ojca patrzeć nie mogła, a nadal z nim b
                    > yła? Takie ma mieć wzorce?
                    >


                    Bożenka pomiędzy chodzeniem za palmę z kochankiem płakała do kamery że teskni za rodzina. Sobie dziewucha wolność i nieszczęśliwość w związku wymyśliła na potrzeby wywiadów jak się wszystko rymslo, przecież nie powie pudelkom i innym "pisia mnie swedziala"
                • kaki11 Re: Bożenka u Mołek 18.02.25, 21:06
                  Ja z perspektywy dziecka, uważam, że lepiej jeśli rodzice się rozstaną, niż mieliby być ze sobą z niechęcią, tworząc w domu w najlepszym wypadku napiętą atmosferę a w tym gorszym też awantury. Bardzo szczerze żałuję, że moi rodzice byli ze sobą przez tyle lat na siłę, myślę, że dla nas wszystkich i naszych wzajemnych relacji byłoby zdrowiej, gdyby się rozstali, a może nawet ułożyli sobie później życia z kimś innym.
        • alpepe Re: Bożenka u Mołek 18.02.25, 15:43
          Ale że on nie żyje? A kiedy to? Patrz pani, jak to ludzie szybko odchodzą.
    • lilia.z.doliny Re: Bożenka u Mołek 18.02.25, 15:55
      Nie znam kobity ( prywatnie) ale musi mieć dużo siły w sobie. Zrobiła rzecz niewybaczalną - rozbiła rodzinę. Nie wiemy, co tam się działo, więc i komentować za bardzo nie ma czego. No ale trzeba siac, siać, a potem trwać.
      • waleria_bb Re: Bożenka u Mołek 18.02.25, 23:46
        Bez przesady z tym linczem, Bożenka to Bożenka, ale wywiązuje się z obowiązków jako matka, zapewnia tym dzieciom wysoki standard życia. Nie lubię jej kreacji pani idealna i bełkotliwego paplania o samorozwoju, ale to nie jest zbrodnia, że przestała kochać męża i odeszła.
      • jowita771 Re: Bożenka u Mołek 19.02.25, 07:06
        Nikt się Bożenki nie czepia, że rozbiła rodzinę. Gdyby chodziło tylko o to, to temat byłby gorący przez pięć minut. Chodzi o to, że ona się od lat lansuje na panią idealną. I poucza inne kobiety, że też powinny być idealne, zawsze piękne, wypoczęte, z idealną rodziną, idealnym mężem. To takie proste, jeśli tego nie potrafią, to coś z nimi nie tak, bo ona potrafi, więc da się. Jak to było, pelakove love?
        • lilia.z.doliny Re: Bożenka u Mołek 19.02.25, 08:07
          Fakt, było. Pouczała i twierdziła. Kojarzyła mi się z dzieciakiem, który chce się bawić w dorosłość i się chwali dookoła, jak fajnie mu idzie gotowanie kisielu.
          To, że nagle to przerwała, jest dla mnie zaskoczeniem. Zupełnie tak, jak gdyby jaka Bożenka nagle dorosłą i została Bożena.
          • moni_485 Re: Bożenka u Mołek 19.02.25, 09:35
            Przecież ona ma na imię Agnieszka. Bożenka to rola w serialu.
            • zerlinda Re: Bożenka u Mołek 19.02.25, 15:04
              To przecież obojętne.
        • lauren6 Re: Bożenka u Mołek 19.02.25, 14:38
          Kaczorowskiej u Mołek nie oglądałam. Oglądam Królową Przetrwania i powoli wszystko układa się w logiczną całość. To, że na początku programu Bożenka wychwala swojego męża i przedstawia ich związek jako idealny, świadczy o tym że musiało tam dziać się źle. Osoba w szczęśliwym związku jest po prostu szczęśliwa i nie ma potrzeby by komunikować innym jaki to jej mąż jest idealny. Coś tam zgrzytało.
          W ostatnim odcinku Kaczorowska dzwoni stęskniona za rodziną z Tajlandii do domu, a Pela wyskakuje na nią z mordą. Przecież taki facet jest do odstrzału. Ona nie siedzi w tej dżungli dla przyjemności, nie słucha bluzgów Marianny Schreiber pod swoim adresem, bo takie ma hobby. Ona tam jest by zarobić pieniądze, z których on również będzie korzystał.

          Przestaję się dziwić, że po programie kopnęła gościa w zad. Co prawda, jakby miała jakąś klasę to najpierw zakończyłaby związek, a dopiero później zaczęła jeździć do Belgii na seksy z dźwiękowcem.
          • login-zajety321 Re: Bożenka u Mołek 19.02.25, 19:55
            Naskoczył na nią po powrocie z Tajlandii? Było w programie? Możesz streścić, bo ja nie oglądam
            • pffpffpff Re: Bożenka u Mołek 19.02.25, 20:55
              Też nie oglądałam, ale wyczytałam, że w odcinku Agnieszka mogła zadzwonić do męża. Mąż, jako jedyny z wszystkich członków rodzin uczestniczek, odmówił opublikowania nagrania rozmowy, ale po rozmowie Aga zalała się ponoć łzami i zmieniła narrację dotyczącą perfekcyjnego związku.

              Średnio wierzę. To znaczy wykazuje umiarkowany sceptycyzm. Jakoś mam tam niejasne wrażenie, że ok… mogło tak być, ale mogła to być równie dobrze tzw. dogrywka do programu, ratująca wizerunkowy tylek Agi.

              Ewentualnie jest jeszcze opcja, że cała drama jest ściema i za chwilę państwo się pogodzą i zaczną uczyć innych jak wyjść z kryzysu.

              Jedyne co by mogło udowodnić rację jednej albo drugiej strony to upublicznienie tej rozmowy, ale to równie prawdopodobne jak to, że kiedyś usłyszymy ostatnią rozmowę braci Kaczyńskich.
              • lauren6 Re: Bożenka u Mołek 19.02.25, 22:07
                > równie dobrze tzw. dogrywka do programu, ratująca wizerunkowy tylek Agi.

                Mieliby ściągnąć z powrotem do dżungli Kaczorowską i inne uczestniczki, by zrobić dogrywkę usprawiedliwiającą jej rozwód? big_grin
                • pffpffpff Re: Bożenka u Mołek 19.02.25, 23:28
                  A bo to trudno dżunglę ogarnąć w ogrodzie botanicznym?
                  • waleria_bb Re: Bożenka u Mołek 20.02.25, 01:36
                    Jakoś od początku tej dramy intuicja podpowiadała mi, że Pela to nowy Hakiel. On nie wydaje się takim kryształowym facetem, dogryza, wyzłośliwia się na insta. Tylko jednocześnie nie pracował i nie zarabiał, gdy Bożenka błaźniła się w dżungli wśród patusek (Elizka, Marianna, Petarda).
                    • pffpffpff Re: Bożenka u Mołek 20.02.25, 07:06
                      Nie mam zielonego pojęcia co robił wcześniej, nie mam zielonego pojęcia jak popadł w kryzys - nie zapominajmy, że kobiety potrafią stosować przemoc emocjonalną i ekonomiczną oraz być narcyzami i gaslighterami w równym stopniu, bo faceci.
                      Aga jawi mi się jako osóbka z paskudnym charakterem (te minki, te gesty i to przekonanie własnej wspaniałości), ale wiadomo że wnioski wyciągam na podstawie kilku rolek (nigdy jej nie obserwowałam, czasem mi się wyświetliły oraz na podstawie 6 odcinków programu.

                      Co do Hakiela i Cichopek mam zdanie takie samo zreszta, bo dzień przed Izraelskim ołtarzem, wrzucała zdaje się rolke jak ja Hakiel radośnie podrzuca.
                      Hipokryzja i ściema wzbudza we mnie drgawki.
                      • dreg13 Re: Bożenka u Mołek 20.02.25, 07:44
                        We mnie osobiście nie wzbudza to drgawek, bo jestem już na tle dojrzała, że doskonale wiem, że to ściema. Za to niestety pokolenie niżej niż ja już patrzy na to zupełnie inaczej.
                        Czegoś nie ma na insta=to nie istnieje. Nieważne, jak się człowiek bawi w rzeczywistości, ważne jak wyjdzie na zdjęciach i filmach. To są obecne 20-30 latki (dziewczyny), pracuję z nimi. I one same o tym mowią, jak mocno ryje im to głowę.
                        Bo dlaczego u nich jest zle, nie tak pięknie, nie tak kwitnąco, jak u tych innych, gdzie jest zawsze pełnia szczęścia, radość, uśmiechy, nastrój, miłość, romantyzm itp?

                        To jest jak wieczny syndrom paryski, tylko dotyczący każdego aspektu życia.
    • zerlinda Re: Bożenka u Mołek 18.02.25, 16:16
      Serio muszą oboje łazić po różnych programach i tak ten rozpad związku walkowac? Gdyby w tym małżeństwie było dobrze, to by trwało. Widocznie coś było nie tak. Albo Bożenka zrobiła to, co robią mężczyźni od lat. Poleciała za innym penisem. Było, minęło. Niech się rozwiodą i żyją dalej.
      • imponderabilia20 Re: Bożenka u Mołek 18.02.25, 23:27
        No teraz na pewno Pela się gdzieś pojawi. Ale pewnie nie w Polsacie, bo tam tańczy Bożenka. A w TVN już był, więc niedługo zabraknie im miejsc gdzie mógliby jeszcze pójść ...
        • zerlinda Re: Bożenka u Mołek 19.02.25, 06:31
          Republika?..
          • turbinkamalinka Re: Bożenka u Mołek 19.02.25, 07:13
            zerlinda napisała:

            > Republika?..

            Tylko jeśli któreś wystąpi o unieważnienie ślubu kościelnego😂
            • marta.graca Re: Bożenka u Mołek 19.02.25, 07:57
              A oni w ogóle mieli ślub kościelny? Bo kojarzę jakąś łąkę we Włoszech.
            • chlodne_dlonie Re: Bożenka u Mołek 19.02.25, 09:23
              Nooooo, to by było coś wink
              Ciekawe jaki powód unieważnienia by podali..?
              • chlodne_dlonie Re: Bożenka u Mołek 19.02.25, 09:28
                [url=https://cozatydzien.tvn.pl/gwiazdy/agnieszka-kaczorowska-i-maciej-pela-wzieli-slub-po-4-miesiacach-zwiazku-historia-milosci-st8117270]Tutaj więcej i o ślubie, i o tym jak to zawsze dla siebie czas znajdowali /url]
                • chlodne_dlonie Re: Bożenka u Mołek 19.02.25, 09:29
                  cozatydzien.tvn.pl/gwiazdy/agnieszka-kaczorowska-i-maciej-pela-wzieli-slub-po-4-miesiacach-zwiazku-historia-milosci-st8117270
    • zanetka.x Re: Bożenka u Mołek 18.02.25, 16:55
      Bożenka z Klanu?
    • aguar Re: Bożenka u Mołek 18.02.25, 20:31
      Wymiękłam, jak zaczęła mówić, jak jej niespełna 6-letnia córeczka, jest szczęśliwa, że mama jest wolna.
      • waleria_bb Re: Bożenka u Mołek 18.02.25, 23:52
        Jak dla córeczki oznacza to brak awantur i napięcia w domu, może faktycznie jest szczęśliwa. Trudno wyrokować, co faktycznie mieli za zamkniętymi drzwiami. Może frustracja już wylewała się uszami, jak związek dogorywał i jednocześnie dla pieniędzy wciąż trzeba było odgrywać rolę idealnego małżeństwa, ona bredziła przecież jak najęta o ich miłości, jak Pelak krzyczał z nią na porodówce itp.
        • aguar Re: Bożenka u Mołek 19.02.25, 09:25
          "Może frustracja już wylewała się uszami, jak związek dogorywał i jednocześnie dla pieniędzy wciąż trzeba było odgrywać rolę idealnego małżeństwa"
          Jak by powiedziała coś w tym stylu, to każdy (no prawie) by zrozumiał. Ale ona znów lukruje obecną rzeczywistość, opowiadając o niej z tym sztucznym uśmiechem i tą swoją dziwną manierą w głosie. Dlatego to jest niestrawne.
    • trzebasiebawic Re: Bożenka u Mołek 19.02.25, 15:05
      Nie.
      Bożenka to kłamczucha, która plecie co jej wygodne w danej chwili. Szkoda czasu na słuchanie wywiadów z nią. Wystarczą pobieżnie przeczytane szybkie informacje na jej temat z różnych źródeł.
      Jak można kłamać publicznie, że jej super drużyną przynoszącą ukojenie była rodzina - mąż i dziewczynki, żeby niedługo później się rozstać, bo od dłuższego czasu mają kryzys.
      Po rozstaniu coś tam opowiadała, że co jest w domu, zostaje w domu, następnie, że złego słowa na Maćka nie powie, bo to jakby o dzieciach źle mówiła - a ona przecież jest idealna, mądra i wie jak trzeba się zachować. Na koniec jednak dowaliła, że jednak powie bo dłużej nie może - ktoś chatę musiał utrzymywać, a mąż miał kryzysy i robił z sobie ofiarę i ona nie mogła wykrzesać wtedy z siebie empatii i ogólnie nie widziała w nim już mężczyzny.

      Rozstaje się wiele par małżeńskich, także w tamtym świecie, ale nie wszystkie budzą takie emocje. A jeśli budzą to z powodu stylu rozstania. A.K po prostu zamiast rozstać się jak człowiek najpierw musiała pobredzić o idealnej rodzinie, a następnie pójść w tango, nadal uważając, że może ludziom nawciskać najpierw obraz idealnej rodziny a następnie rozstanie bo w dżungli dużo myślała i odnalazła siebie a nie żądzę do jakiego Alvaro.
      Najlepiej jakby za dużo nie mówiła, a następnym razem najpierw się rozwiodła bez kreowania bajkowej sielanki i tanga w dzungli. Myślę, że byłoby prościej i mniej medialnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka