Dodaj do ulubionych

wróciłam :)

10.08.13, 11:26
jak to dobrze, że nikt za mną nie tęsknił suspicious
Obserwuj wątek
    • organza7 Re: wróciłam :) 10.08.13, 11:27
      Miło, że jesteśsmile
      • beja_81 Re: wróciłam :) 10.08.13, 11:44
        smile
        • robert.83 Re: wróciłam :) 12.08.13, 15:28
          Dokładnie. Bardzo miło.
          • organza7 Re: wróciłam :) 12.08.13, 15:34
            Widzę, Robert i od razu czytam, bo może co na słomiankę wrzucę dla pocieszeniawinksmile

            Powiedz coś pocieszającego dla umartwionej duszy, niewierzącej w powodzenie misji: ja kontra ród męskiwinksad
            • robert.83 Re: wróciłam :) 12.08.13, 15:54
              Po dzisiejszych opowieściach pracowej koleżanki mogę Cię tylko pocieszyć, że ród męski... nie jest gorszy niż ród żeński. Niestety lepszy pewnie też nie.
              • organza7 Re: wróciłam :) 12.08.13, 19:10
                No toś mnie pocieszyłwinktongue_outbig_grin
                • beja_81 Re: wróciłam :) 12.08.13, 19:17
                  ja bym chętnie kilka - dokładnie 2, no 3 "koleżanki" pracowe na kolegów wymieniła
          • beja_81 Re: wróciłam :) 12.08.13, 19:15
            że cała wróciła... wink
            smile
    • green.amber Re: wróciłam :) 10.08.13, 11:38
      twardziejemy z każdą chwilą winktongue_out
      wróciłaś a tu zima... wink
      • beja_81 Re: wróciłam :) 10.08.13, 11:45
        gdzie zima tam zima... u mnie późna wiosna big_grin
      • lesher Re: wróciłam :) 10.08.13, 12:27
        > wróciłaś a tu zima... wink

        Gdzie, gdzie, gdzie???
        Bo u mnie całkiem ciepło (nie gorąco, ale ciepło) i chałupy mimo wietrzenia nie mogę wychłodzić?
        Jakiś tam biegun zimna lokalny u Ciebie??
        • green.amber Re: wróciłam :) 10.08.13, 12:36
          ichni biegun ciepła się zamienił w biegun zimna, słyszałam, że jakie maks czynaście stopni ma być, a u mnie też już chłodno, jeśli nie zacznie świecić to się trochę chłód utrzyma, deszczysko mię trochę koncepcję dnia skomplikowało... ciekawe jak długa ta przerwa w ulewach...
    • lesher Re: wróciłam :) 10.08.13, 12:25
      No właśnie się zastanawiałem, czy tam sztormy i burze Cię nie dopadły.

      Welcome back!
      • beja_81 Re: wróciłam :) 10.08.13, 12:32
        burza przyszła, jak już w drodze do domu byłam... a tak to słońce, góry, słońce, góry...
        i łydki twarde big_grin
        • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: wróciłam :) 10.08.13, 12:47
          beja_81 napisała:

          > i łydki twarde big_grin

          o, to najbardziej lubię po paru dniach w górach big_grin

          fajnie, żeś wróciła smile
          jakąś fotkę z urlopowych okoliczności przyrody poproszę
          • beja_81 Re: wróciłam :) 10.08.13, 12:55
            rzuć okiem na fb smile
          • beja_81 Re: wróciłam :) 10.08.13, 14:03
            a z tymi łydkami to czad... próbuję je rozluźnić i rozhuśtać, a tu ani drgną big_grin
            • tfu.tfu Re: wróciłam :) 10.08.13, 15:06
              joga tongue_out
              • beja_81 Re: wróciłam :) 10.08.13, 17:29
                inaczej... rozluźniam, a one ani drgną tongue_out
                • tfu.tfu Re: wróciłam :) 10.08.13, 18:02
                  bo to trza praktykować najpierw napięciem, a potem rozluźniać stopniowo wink
        • lesher Re: wróciłam :) 10.08.13, 13:09
          Bejka odsłoniętą seksi łydką będzie teraz kusiła wink
          • organza7 Re: wróciłam :) 10.08.13, 13:14
            A to już wiem, jak On to robiwinkbig_grin
            • beja_81 Re: wróciłam :) 10.08.13, 13:17
              big_grin smile smile
            • lesher Re: wróciłam :) 10.08.13, 13:20
              Nie mam pojęcia co masz na myśli wink
          • beja_81 Re: wróciłam :) 10.08.13, 13:16
            tak szczerze, to mnie sie takie łydki nie podobaja wink
            • lesher Re: wróciłam :) 10.08.13, 13:20
              To nie Tobie się mają podobać tongue_out
              • organza7 Re: wróciłam :) 10.08.13, 13:23
                TO mam na myślibig_grin
                • lesher Re: wróciłam :) 10.08.13, 13:33
                  Nosz niekumaty jestem zupełnie, bo dalej nie wiem ocb wink
                  • organza7 Re: wróciłam :) 10.08.13, 13:36
                    I drugi sposób: robię z siebie słodkie niewiniątko, że niby nie wiem ocokamantongue_outbig_grin

                    Oj, Lesiu, Lesiu... na białego Misia to dość oklepany sposóbtongue_out Ale z drugiej strony, jak widzę, działabig_grin
                    • lesher Re: wróciłam :) 10.08.13, 13:39
                      No i dalej szyfrem nadajesz wink
                      • organza7 Re: wróciłam :) 10.08.13, 13:40
                        Ależ prosto i na tematwink
                        • lesher Re: wróciłam :) 10.08.13, 13:43
                          Tak to się wielu wydaje, a potem się okazuje że nikt dookoła jednak nie rozumie wink
                          • organza7 Re: wróciłam :) 10.08.13, 13:48
                            Zapewniam Cię, że obecne tu Panie rozumiejąbig_grin
              • beja_81 Re: wróciłam :) 10.08.13, 13:27
                mówisz...?!
                no patrz, to teraz już wiem, gdzie popełniam błąd big_grin
                trzeba lustro wyrzucić wink
                • organza7 Re: wróciłam :) 10.08.13, 13:30
                  Tylko uważaj, żebyś nie stłukłatongue_out Tak delikatuśno wyrzucaj albo oddaj potrzebującemu (ej) lub też nieświadomejtongue_out
                • lesher Re: wróciłam :) 10.08.13, 13:34
                  Aż tak daleko bym się nie posuwał wink
                  Zresztą, co ma lustro do łydki tongue_out??
                  • beja_81 Re: wróciłam :) 10.08.13, 13:40
                    bo ja tak ze wszystkim... mam się przede wszystkim sobie podobać tongue_out
          • thlaspi_arvense Re: wróciłam :) 10.08.13, 16:45
            pokaż %)
            • beja_81 Re: wróciłam :) 10.08.13, 17:30
              kto i co ma pokazać?
    • beja_81 Re: wróciłam :) 10.08.13, 13:15
      do startu gotowi... START!
      • green.amber Re: wróciłam :) 10.08.13, 17:51
        beja_81 napisała:

        > do startu gotowi... START!

        ooo przegapiłam jakieś wyścigi... wink to ja może dospaceruję wink czy maruderzy też mają jaką szansę?? winksmile
        • beja_81 Re: wróciłam :) 10.08.13, 17:54
          szansę na...?
          • green.amber Re: wróciłam :) 10.08.13, 17:56
            podziwianie zdobyczy okupionych łydkami winksmile
            • beja_81 Re: wróciłam :) 10.08.13, 18:10
              zrobione... ale jak już wspominałam, szczytów nie było...
              • lesher Re: wróciłam :) 10.08.13, 18:35
                Nie szczytowałaś!!??
                Iii, to lipa a nie wyjazd w góry tongue_out
                • green.amber Re: wróciłam :) 10.08.13, 18:42
                  powiedział co wiedział... winktongue_out
                  • czarny.onyks Re: wróciłam :) 10.08.13, 18:50
                    zwłaszcza, że jak tak się zastanowić, chyba rzadko szczytuje...

                    big_grin
                    • green.amber Re: wróciłam :) 10.08.13, 19:02
                      no nie chciałam pytać kiedy on ostatnio... wink i choćby się gdzieś zdolinkował wink
                      • beja_81 Re: wróciłam :) 10.08.13, 19:02
                        ... chyba w szafie na balkonie big_grin
                        • green.amber Re: wróciłam :) 10.08.13, 19:07
                          hehe faktycznie chyba się dołował czymś, co mu poziomu na balkonie nie trzymało czy cuś winktongue_out
                          • czarny.onyks Re: wróciłam :) 10.08.13, 19:14
                            ...loża szyderców normalnie big_grin
                          • lesher Re: wróciłam :) 10.08.13, 19:16
                            Poradziłem sobie twórczo rozwiązując problem tongue_out
                            • czarny.onyks Re: wróciłam :) 10.08.13, 19:18
                              ooo...a jak ?
                              • lesher Re: wróciłam :) 10.08.13, 19:23
                                Naprawiłem wylewkę Remmersem, a z nierównością poradziłem (czy też raczej poradzę) sobie w ten sposób, że zrobię "krzywe" obróbki blacharskie - dopasowane do tego jak mi balkon "leci".
                                • czarny.onyks Re: wróciłam :) 10.08.13, 19:33
                                  no i jak widać wszystko można obejść i naprawićsmile
                                  • organza7 Re: wróciłam :) 10.08.13, 19:34
                                    Nie wszystkobig_grin Chłopa można tylko obejśćtongue_out
                                    • czarny.onyks Re: wróciłam :) 10.08.13, 19:38
                                      dlatego napisałam wszystko...a nie wszystkich tongue_out

                                      chociaż lepiej brać z dobrodziejstwem inwentarza...chęci naprawy jeszcze nikomu nie wyszły na dobre tongue_out
                                    • lesher Re: wróciłam :) 10.08.13, 19:51
                                      To jeszcze nie jest tak źle.
                                      Gorzej jak łatwiej przeskoczyć niż obejść tongue_out
                        • lesher Re: wróciłam :) 10.08.13, 19:13
                          Uważaj, bo dzisiaj docinki robię tongue_out
                          • beja_81 Re: wróciłam :) 10.08.13, 19:22
                            ale innym czy szafie tongue_out ?
                            • lesher Re: wróciłam :) 10.08.13, 19:24
                              Ogólnie (w tym na balkonie tongue_out).
                    • lesher Re: wróciłam :) 10.08.13, 19:13
                      > zwłaszcza, że jak tak się zastanowić, chyba rzadko szczytuje...

                      Chcesz o tym pogadać?
                      • czarny.onyks Re: wróciłam :) 10.08.13, 19:16
                        czy to podchwytliwe pytanie?wink
                        • lesher Re: wróciłam :) 10.08.13, 19:17
                          Nie! Takie z troską o Ciebie!
                          • czarny.onyks Re: wróciłam :) 10.08.13, 19:19
                            wink

                            ale powiedz sam...kiedy ostatnio zaliczyłeś jakiś szczyt?

                            .............oczywiście mówimy o górach...suspicious
                            • organza7 Re: wróciłam :) 10.08.13, 19:20
                              Ciągnij tę dyskusję, ciągnijsuspicious Niektórzy tu czytajątongue_out
                              • czarny.onyks Re: wróciłam :) 10.08.13, 19:25
                                taa...niektórzy lubią publicznie ciągnąć ....dyskusję...i obnażać ...swoje myśli....

                                a gapie tylko się chichrają.....tongue_out
                                • organza7 Re: wróciłam :) 10.08.13, 19:27
                                  Gap próbuje pracować, ale jak poruszasz takie tematy, to ciężko się skupić na numerkachsuspiciousbig_grin
                                  • czarny.onyks Re: wróciłam :) 10.08.13, 19:30
                                    a przepraszam, ale to nie ja zaczęłam..suspicioussuspicious


                                    ktoś inny pierwszy szczytowanie zaczął...
                                    • organza7 Re: wróciłam :) 10.08.13, 19:32
                                      A skończył chociaż?suspicious Dobrze by było mieć jasność sytuacji... brać się, czy nie braćtongue_out
                                    • lesher Re: wróciłam :) 10.08.13, 19:32
                                      > ktoś inny pierwszy szczytowanie zaczął...
                                      No Bejka oczywiście!!
                                      • czarny.onyks Re: wróciłam :) 10.08.13, 19:36
                                        oo....a na mnie próbuje zwalić winę....suspicious
                                        a jam niewinna jak lilija...

                                        ...przydałoby się jakiś szczyt zaliczyć...łydki mi oklapły ...
                                        • organza7 Re: wróciłam :) 10.08.13, 19:37
                                          Hi hi hibig_grinbig_grin
                                      • beja_81 Re: wróciłam :) 10.08.13, 19:41
                                        nie nie nie, nie zgadzam się... o szczytowaniu to Amberka coś pisała smile
                                        • green.amber Re: wróciłam :) 10.08.13, 21:37
                                          beja_81 napisała:

                                          > nie nie nie, nie zgadzam się... o szczytowaniu to Amberka coś pisała smile
                                          ojojojojoj Bejuś no nie wiem dlaczego Ci się mylę z Gwenim - zaliczanie szczytów czy Lesiem - szczytowanie... winktongue_out wydaje mi się, że do żadnego nie jestem jakoś uderzająco podobna... wink
                                  • lesher Re: wróciłam :) 10.08.13, 19:47
                                    > Gap próbuje pracować, ale jak poruszasz takie tematy, to ciężko się skupić na n
                                    > umerkachsuspiciousbig_grin
                                    Uważaj, bo jak te numerki szybkie, to możesz łatwo popłynąć wink
                              • lesher Re: wróciłam :) 10.08.13, 19:26
                                > Ciągnij tę dyskusję, ciągnijsuspicious
                                Mam ciągnąć??? Nieeee...

                                > Niektórzy tu czytajątongue_out
                                I niezdrowych emocji dostają. Jeszcze się moczyć w nocy zaczną, i po co to komu!
                                • organza7 Re: wróciłam :) 10.08.13, 19:28
                                  Łeee, moczenie mam i taktongue_out Chociaż dzisiaj może być na suchowink
                            • lesher Re: wróciłam :) 10.08.13, 19:27
                              > ale powiedz sam...kiedy ostatnio zaliczyłeś jakiś szczyt?

                              Iii, no nie będę Cie szczegółami zanudzał.
                              • organza7 Re: wróciłam :) 10.08.13, 19:29
                                Onyks może nie słuchać, ale są tacy co chętnietongue_out
                                • lesher Re: wróciłam :) 10.08.13, 19:34
                                  Jeszcze mnie śledzić potem zaczniesz tongue_out!
                                  • organza7 Re: wróciłam :) 10.08.13, 19:36
                                    Nie zacznęsuspicious Plaszcza nie mamtongue_out
                              • czarny.onyks Re: wróciłam :) 10.08.13, 19:34
                                zanudzał??

                                ależ skąd!
                                zaliczanie szczytw nie może być nudne...
                                • lesher Re: wróciłam :) 10.08.13, 19:39
                                  Ale to zależy dla kogo!
                                  Dla tego który zalicza szczyt - na pewno nie (no dobra - może nie na pewno, ale raczej nie może).
                                  Ale słuchanie o tym przez innych - no weśśś...

                                  Wiesz, ja jestem raczej słabym gawędziarzem. Nie potrafię całego wieczoru opowiadać o swoich wyczynach, zaliczonych szczytach, itp.
                                • beja_81 Re: wróciłam :) 10.08.13, 19:43
                                  > zaliczanie szczytw nie może być nudne...
                                  no pewnie, że nie... nawet jak wjeżdżasz kolejką big_grin
                • czarny.onyks Re: wróciłam :) 10.08.13, 18:48
                  ale czy zawsze musi być szczyt??

                  dolinki tez potrafią dawać zadowoleniewink
    • beja_81 Re: wróciłam :) 10.08.13, 14:02
      no własnie po szczyty sięgnę następnym razem, tylko muszę bardziej "sprawne" towarzystwo zabrać...wink
    • beja_81 Re: wróciłam :) 10.08.13, 14:10
      do rozhuśtania?
      nieeee wink
    • silencjariusz Re: wróciłam :) 10.08.13, 15:29
      "No no, jest na czym oko zawiesić"
      Potwierdzam smile
      • czarny.onyks Re: wróciłam :) 10.08.13, 16:48
        oo...kolega tez na fb działa tongue_out
        ?wink
        • silencjariusz Re: wróciłam :) 10.08.13, 17:04
          Na fikcyjnym. Znajoma zdjęcia miała mi pokazać z jakiegoś wyjazdu. Ale nie pokazała tongue_out A fb został.
          • czarny.onyks Re: wróciłam :) 10.08.13, 18:49
            niedobra znajoma big_grin
            ale jakże to tak fikcyjne konto...

            suspicious
            • silencjariusz Re: wróciłam :) 10.08.13, 18:53
              Bo widzisz... Na zadupiu mieszkam i nie mam ochoty by mnie oglądali wszyscy sąsiedzi.
              A co do znajomej to masz rację wink
      • beja_81 Re: wróciłam :) 10.08.13, 17:27
        ciekawe na podstawie czego wink
        • silencjariusz Re: wróciłam :) 10.08.13, 17:43
          Patyna na śpiącym lwie mówi wszystko.
          • beja_81 Re: wróciłam :) 10.08.13, 17:47
            smile
            no to reszta jest ukryta, łącznie z warkoczem (ale bardzo krótkim i niedbale związanym)big_grin
            • silencjariusz Re: wróciłam :) 10.08.13, 17:56
              Skróciłaś włosy?
              • beja_81 Re: wróciłam :) 10.08.13, 18:01
                nie tak bardzo, warkocza da się zapleść
                • silencjariusz Re: wróciłam :) 10.08.13, 18:22
                  Grzech Bejka warkocz tak podcinać wink
                  • beja_81 Re: wróciłam :) 10.08.13, 19:02
                    dobrze... już więcej nie będę...wink
                    a farbować można?
                    • lesher Re: wróciłam :) 10.08.13, 19:56
                      > a farbować można?
                      Wyłącznie na kolor "wściekła marchewa" wink
                    • silencjariusz Re: wróciłam :) 10.08.13, 20:34
                      A kolor włosów na zdjęciu z lwem jest naturalny?
                      • beja_81 Re: wróciłam :) 10.08.13, 21:02
                        oczywiście, nigdy ich farba nie dotknęła
                        • silencjariusz Re: wróciłam :) 10.08.13, 21:10
                          I niech tak zostanie. Ładnie Ci w naturalnym kolorze.
    • hashimotka88 Re: wróciłam :) 10.08.13, 15:31
      A wrocilas.... Z goralem ? suspicious albo... Zakrecilas... Jemu... Sobie... W glowie?
      Albo... To ja sie zakrecilam big_grin
      Witaj z powrotem na pokladzie wink
      • beja_81 Re: wróciłam :) 10.08.13, 17:32
        nic nikomu nie zawracałam, ani mnie nikt nie zawrócił... z drogi
        wróciłam z takim samym stanem posiadania z jakim wyjechałam big_grin
        • hashimotka88 Re: wróciłam :) 10.08.13, 17:49
          Echhh szkoda...
          To moze chociaz ciupage goralowi zabralas ? suspicious wink
          • beja_81 Re: wróciłam :) 10.08.13, 17:53
            żadnej pamiątki nie przywiozłam, bo to i tak potem nie ma co z tym robić...

            a górale... hm, nie nic nikomu nie zabierałam, sami górale w większości już zajęci, a z babami zadzierać... wink
          • lesher Re: wróciłam :) 10.08.13, 19:53
            > To moze chociaz ciupage goralowi zabralas ? suspicious wink

            E tam zabrała, pożyczyła sobie pewnie na moment wink
    • tdf-888 Re: wróciłam :) 10.08.13, 15:52
      niektórzy tęsknili wink
      mś w le oglądasz? tongue_out
      • beja_81 Re: wróciłam :) 10.08.13, 17:33
        eee tak się zawsze tylko mówi... dla świętego spokoju wink

        nie oglądam, a w czym te MŚ?
        • tdf-888 Re: wróciłam :) 10.08.13, 18:10
          w lekkiej
          • beja_81 Re: wróciłam :) 10.08.13, 18:12
            a to tego akurat nie lubię oglądać
    • czarny.onyks Re: wróciłam :) 10.08.13, 16:08
      noo....następna kokietkawink
      • beja_81 Re: wróciłam :) 10.08.13, 17:34
        i w czym tu kokieterię widzisz?
        ja tylko weszłam do "domu" i powiedziałam, że już jestem, ot co big_grin
        • czarny.onyks Re: wróciłam :) 10.08.13, 17:36
          pal licho kokieterie....

          ale ten dom....
          • beja_81 Re: wróciłam :) 10.08.13, 17:49
            Onyksie, sprawdź czy Ty aby na pewno teraz do góry nogami nie wisisz?




            normalnie czepiasz się jak nietoperz big_grin
            • czarny.onyks Re: wróciłam :) 10.08.13, 18:03
              hmm....nie, w innej pozycji przebywam

              ale skoro to jest czepianie, to wybacz, nie będę więcej...
              • beja_81 Re: wróciłam :) 10.08.13, 18:12
                Onyksie nie strzelaj focha... proszę Cię smile

                rozumiem, że moje poczucie humoru nie do każdego trafia, ale, że do Ciebie nie?! wink
                • czarny.onyks Re: wróciłam :) 10.08.13, 18:17
                  focha?
                  nie, chyba zwyczajnie zrobiło mi się.....przykro...bo Ciebie z takimi złośliwościami nie kojarzęwink

                  a może to po prostu zmęczenie ...
                  • beja_81 Re: wróciłam :) 10.08.13, 18:39
                    to było złośliwe? w takim razie przepraszam za zupełny brak wyczucia z mojej strony smile
                    • czarny.onyks Re: wróciłam :) 10.08.13, 18:47
                      e tam...dajmy spokój...głowa mnie boli....
                      ......chyba nie jestem sobą big_grin
                      • beja_81 Re: wróciłam :) 10.08.13, 19:01
                        ja już daję, ale od teraz będę ważyć każde słowo...

                        nigdy tego entera nie wcisnę smile
                        • czarny.onyks Re: wróciłam :) 10.08.13, 19:16
                          taaa....


                          bo uwierzę big_grin tongue_out
    • thlaspi_arvense Re: wróciłam :) 10.08.13, 16:44
      "for ever alone"?
    • beja_81 Re: wróciłam :) 10.08.13, 18:46
      no popatrz ja tego w ten sposób nie widziałam, zdjąłeś mi różowe okulary...
      czy mam już sobie iść? wink
      • czarny.onyks Re: wróciłam :) 10.08.13, 18:51
        no coś Ty ...jak juz tak po bandzie wszystkim to i Gwen zasłużył na coś tongue_out
    • czarny.onyks Re: wróciłam :) 10.08.13, 19:20
      przynajmniej??

      ale po co się ograniczać...nie lepiej chcieć więcej?
    • witamina_b12 Re: wróciłam :) 10.08.13, 19:42
      Witaj smile i czuj sie jak u siebie wink bejko smile hmmm na fb powiadasz no moze tez poszukam lydki wink
      • beja_81 Re: wróciłam :) 10.08.13, 19:44
        dementuję, na fb nie ma żadnej łydki...
        ale w profilu tutaj możesz sobie zdjęcia pooglądać big_grin
        • czarny.onyks Re: wróciłam :) 10.08.13, 19:47
          łydki może i nie...

          ale inne cuda...tongue_out big_grin
          • beja_81 Re: wróciłam :) 10.08.13, 20:12
            Onyksie daj spokój i tak mi się dziś grono znajomych powiększyło big_grin
    • beja_81 Re: wróciłam :) 10.08.13, 20:03
      ale to na taki sam, naturalny kolor...
      • organza7 Re: wróciłam :) 10.08.13, 20:08
        Beja, tu sami Wielbiciele naturywinktongue_out
        • beja_81 Re: wróciłam :) 10.08.13, 20:11
          taaaa wink
    • beja_81 Re: wróciłam :) 10.08.13, 20:16
      znaczy się, że lepiej z Wami nad morze nie jeździć wink
      • organza7 Re: wróciłam :) 10.08.13, 20:20
        Jeździć możesztongue_out
        • beja_81 Re: wróciłam :) 10.08.13, 20:25
          ale patrzeć bym nie chciała tongue_out
    • silencjariusz Re: wróciłam :) 10.08.13, 20:31
      Nie widzę różnicy między tym co piszesz a tym co robię tongue_out Nazwisko jak najbardziej mam fikcyjne. Ty chyba nie tongue_out A sam profil miał posłużyć do jednorazowego obejrzenia zdjęć znajomej. Fanem fb nie jestem.
    • beja_81 Re: wróciłam :) 10.08.13, 20:32
      ja tam takich rewelacji nie żądna smile
      • organza7 Re: wróciłam :) 10.08.13, 20:33
        Myślisz, że to aż taka rewelacja?suspiciousbig_grin
    • organza7 Re: wróciłam :) 10.08.13, 20:32
      Z fusów to tak, ale z kciuka?suspicioustongue_out
    • silencjariusz Re: wróciłam :) 10.08.13, 20:37
      To profil-wydmuszka. Żadnych zdjęć, żadnych danych, żadnych znajomych. Zaglądam do niego tylko wtedy, gdy mam okazję np. taj jak dzisiaj - zobaczyć fotkę Bejki.
    • beja_81 Re: wróciłam :) 10.08.13, 20:59
      a czy ja mam tu coś do powiedzenia?
      • silencjariusz Re: wróciłam :) 10.08.13, 21:01
        W końcu i Gwen podpadł wink
    • beja_81 Re: wróciłam :) 10.08.13, 21:01
      oj tam oj tam
    • green.amber Re: wróciłam :) 10.08.13, 21:01
      hehehe sadystawinktongue_out
    • witamina_b12 Re: wróciłam :) 10.08.13, 22:05
      Jak u Gombrowicza.... Geby i lydki dorabiaja... Jeszcze chwila a kogos upupia wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka