Dodaj do ulubionych

Prysznic w fitnesie

06.04.25, 17:23
Czy po treningu, jakimkolwiek, bez szczegółów, ale na którym spocicie się do majtek, bierzecie prysznic w klubie fit? Czy zanim wyjdziecie to odparujecie i do domu? Ja mam trochę jednak opór, a blisko w sumie do domu, póki co zmieniam buty i lecę. Ale też wolałabym nie iść taka przepocona, bo bluzę, kurtkę jednak zakładam i..
Z kolei klapki i ręcznik ważą niewiele, czyste ubranie.. Z trzeciej strony pieczarki między palcami nie uśmiechają mi się.. Po atmosferze w szatni wnoszę, że prysznic bywa w użyciu..
Drogie bravo, co robić..
Obserwuj wątek
    • homohominilupus Re: Prysznic w fitnesie 06.04.25, 17:26
      🍿
    • 00zxc00 Re: Prysznic w fitnesie 06.04.25, 17:29
      No to załóż te klapki pod prysznic. W czym problem?
    • madame_edith Re: Prysznic w fitnesie 06.04.25, 17:32
      Dlaczego miałabyś dostać grzybicy kąpiąc się we własnych klapkach, bo nie kumam tych obaw? Czy o coś innego chodzi w tych pieczarkach?
      Ja biorę prysznic i na siłowni i na basenie.
    • palacinka2020 Re: Prysznic w fitnesie 06.04.25, 17:33
      Tak, po spinningu biore prysznic w klubie. Co wiecej, przez 4 lata bralam prysznic codziennie pod wspolnymi prysznicami w akademiku.
    • kotejka Re: Prysznic w fitnesie 06.04.25, 17:33
      Normalnie
      Po treningu wsiadam do auta i lecę do domu, wolę swoją łazienkę, ale jeśli mam plany po, bez zahaczania o dom, to mam lekkie klapki i ręcznik w torbie fitnesowej, to nic nie wazy.
      • 3-mamuska Re: Prysznic w fitnesie 06.04.25, 18:17
        kotejka napisała:

        > Normalnie
        > Po treningu wsiadam do auta i lecę do domu, wolę swoją łazienkę, ale jeśli mam
        > plany po, bez zahaczania o dom, to mam lekkie klapki i ręcznik w torbie fitnes
        > owej, to nic nie wazy.


        I tak nago wychodzisz z siłowni 😄
        • kotejka Re: Prysznic w fitnesie 06.04.25, 18:17
          3-mamuska napisała:

          > kotejka napisała:
          >
          > > Normalnie
          > > Po treningu wsiadam do auta i lecę do domu, wolę swoją łazienkę, ale jeś
          > li mam
          > > plany po, bez zahaczania o dom, to mam lekkie klapki i ręcznik w torbie
          > fitnes
          > > owej, to nic nie wazy.
          >
          >
          > I tak nago wychodzisz z siłowni 😄
          >
          A tak napisałam? Ludzie są dziwni uncertain
          • kk345 Re: Prysznic w fitnesie 06.04.25, 19:08
            Ale rzeczywiście nie wspominasz o kompletnym ubraniu na zmianę
            • memphis90 Re: Prysznic w fitnesie 06.04.25, 19:15
              Bo pewnie przyjeżdża ubrana i strój sportowy zakłada przed zajęciami w szatni…?
              • 3-mamuska Re: Prysznic w fitnesie 06.04.25, 20:53
                To tak czy inaczej jedna zmine ciuchów musi miec ze soba. Buty skarpetki majtki leggisy/ders stanik sportowy koszulke.

                Nie tylko ręcznik i japonki.
                Zreszta to miał być żart sytuacyjny.
                • kotejka Re: Prysznic w fitnesie 06.04.25, 23:23
                  3-mamuska napisała:

                  > To tak czy inaczej jedna zmine ciuchów musi miec ze soba. Buty skarpetki majtki
                  > leggisy/ders stanik sportowy koszulke.
                  >
                  > Nie tylko ręcznik i japonki.
                  > Zreszta to miał być żart sytuacyjny.
                  >
                  Aaa, no myślałam, że nie muszę dalej opisywać, że zakładam gacie na tylek wink
    • witamina_d_3 Re: Prysznic w fitnesie 06.04.25, 17:36
      Moj fitnes jest przy basenie wiec mamy tam tez saune, w saumue pieczarki umieraja, a jak nie umieraja w saunie z goraca to strzelaja sobie w leb z rozpaczy jak po raz trzeci prosto z sauny ide pod zimny prysznic. Wiec biore prysznic bez obaw.
    • zyciemniekocha2000 Re: Prysznic w fitnesie 06.04.25, 17:42
      Ja biore , w sensie bralam jak chodzilam na silownie .Kilka razy sprobowalam wyjsc bez prysznica: w koncu to tylko 5 minut samochodem ....Konczylo sie zawsze przeziebieniem .
      • kk345 Re: Prysznic w fitnesie 06.04.25, 17:52
        Czyli wilgoć od potu cię przeziębia, a ta od prysznica nie?
        • kamin Re: Prysznic w fitnesie 06.04.25, 18:32
          Po prysznicu zapewne wycierała się i zakładała suche ubranie
        • mikams75 Re: Prysznic w fitnesie 07.04.25, 22:11
          zapewne wychodzac zaraz po treningu pocila sie nadal a zanim wziela prysznic i sie wyszykowala, to juz nieco ochlonela.
      • 3-mamuska Re: Prysznic w fitnesie 06.04.25, 18:13
        Przeciębieniem o matulu 🤭
        A woda to mokra nie jest.
        • zyciemniekocha2000 Re: Prysznic w fitnesie 07.04.25, 21:38
          A co w tym dziwnego .Podobnie po bieganiu jesli wracalam spocona i zanim poszlam pod prysznic mokra koszulka wysychala na mnie , dzuen pozniej drapalo mnie w gardle.
      • lauren6 Re: Prysznic w fitnesie 06.04.25, 18:20
        Dobrze, że tylko przeziębieniem. Taki przeciąg w pokoju potrafi zabić.
    • arabelax Re: Prysznic w fitnesie 06.04.25, 17:49
      jak chodziłam na fitness, to z reguly bralqm prysznic, czasem zima zdarzała się, że będzie do auta i w domu.

      mój klub był w centrum handlowym, ja prysznic, a pozniej zakupy. często widzialam dziewczyny z zajęć beż prysznica, ktre pozniej chodziły po tych wszystkich sklepach z ciuchami. myśl. ze mialabym coś w sklepie przmierzyc, to po moim trupie. od razu widzę orzepocona po finessie dziewczynę, ktora wczesnie np bluzkę przymierzała 😃
    • kk345 Re: Prysznic w fitnesie 06.04.25, 17:50
      Zakładam dres na strój do ćwiczeń i jadę do domu, własnym autem, więc nikomu nie śmierdzę. W domu ze spokojem biorę prysznic, nakładam odżywkę na włosy i bawię się w ukladanie. Gdybym to miała robić na siłce, wracałabym albo godzinę później, albo z mokrymi włosami.
    • freja08 Re: Prysznic w fitnesie 06.04.25, 17:53
      Jeśli wracam od razu do domu to nie, bo mam blisko. Jeśli zaraz po zajęciach gdzieś idę to biorę prysznic, ale nie lubię tego i staram się tak planować trening, by móc wrócić do domu i umyć się we własnej łazience. Mam długie włosy, więc po prysznicu mam dwa mokre ręczniki, które się potem kiszą w torbie.
    • marta.graca Re: Prysznic w fitnesie 06.04.25, 18:06
      Nie, mam 5 minut pieszo do domu, więc kąpię się w domu na spokojnie.
    • 3-mamuska Re: Prysznic w fitnesie 06.04.25, 18:11
      Nos jedna ta sama bluze i kurtke na siłownie. I pierz co 2/3 treningi.mozesz zminić tez bluzkę zanim wyjdziesz.
      Blosko domu nigdy nie biore prysznica.
      Nie chce mi sie nosic kosmetyków recznika i ciuchow.
    • lauren6 Re: Prysznic w fitnesie 06.04.25, 18:21
      Zakładam buty, kurtkę i idę się umyć w domu.
    • pepsi.only Re: Prysznic w fitnesie 06.04.25, 18:26
      Ja się tak nie pocę! Serio.
      Tam gdzie ja chodzę w szatni jest prysznic, są ręczniki z mikrofibry, kosmetyki, typu dezodorant, czy suchy szampon, nawet tonik do twarzy, jakiś kremik. Więc w zasadzie potrzebuję jedynie japonek.
      Aktualnie robię tak, że ochlapuję się szybko wodą po twarzy, dekolcie, wycieram, i pędzę do domu. Ale latem zamierzam jednak brać prysznic.
    • pffpffpff Re: Prysznic w fitnesie 06.04.25, 18:27
      Kiedyś kiedyś chodziłam do klubu, z którego wracałam 30 minut komunikacją miejską. I tak, brałam prysznic. Zresztą szłam jeszcze najczęściej do sauny zaraz po tym prysznicu.
      Jeśli miałam siłownię w zasięgu spaceru albo dojeżdżałam autem, to wolałam nie tracić czasu i przebierałam tylko buty na wejściu i wyjściu.
    • imponderabilia20 Re: Prysznic w fitnesie 06.04.25, 18:35
      Tak, jak chodzilam na fitness to zazwyczaj brałam. Ale ja nie miałam takich rozkmin. Po coś mam system odpornościowy.
    • komorka25 Re: Prysznic w fitnesie 06.04.25, 18:40
      Nie korzystam z prysznica w klubie. Mam do domu 300 m, więc zmieniam buty i spokojnie mogę przejść, najwyżej narzucam jeszcze - w zależności od temperatury na zewnątrz koszulę/bluzę, a jak całkiem zimno/wieje/pada to jeszcze kurtke.
    • cegehana Re: Prysznic w fitnesie 06.04.25, 18:40
      Jak mam na to czas, nie spieszę się z jakiegoś powodu do domu, to biorę prysznic od razu.
    • fomica Re: Prysznic w fitnesie 06.04.25, 20:28
      Biorę prysznic po fitnessie, zawsze, w zimie też nawet jeśli się tak nie spocę, tylko troche. Dla mnie fitness to nie jest jeszcze koniec dnia, potem czasem wstąpię do sklepu, jem kolacje z rodziną, więc jest mi to potrzebne. Poza tym szkoda mi ciuchów, kurtki czy butów które normalnie założę następnego dnia do pracy a nie da się uprać za każdym razem. Natomiast widzę że mało osób bierze ten prysznic, kolejek nigdy nie ma, czasem wchodzę i cała podloga sucha, widać że nie uzywany w ostatniej godzinie, mimo że klub spory.
    • hermenegilda_zenia_is_back Re: Prysznic w fitnesie 06.04.25, 20:41
      Tak, zawsze biorę prysznic, prowadzę zajęcia i zazwyczaj spędzam w klubie 2-3 godziny. Nie wyobrażam sobie powrotu do domu w śmierdzących i mokrych ciuchach, poza tym zwyczajnie jest mi zimno po takim wydatku energetycznym.
      Grzyba nie miałam nigdy w życiu, nie wiem skąd teksty o pieczarkach
      • mandre_polo Re: Prysznic w fitnesie 06.04.25, 20:56
        O nigdy nie widziałam by trener brał prysznic po zajęciach. Korzystają z tej samej szatni i wieczorem wychodzą identyczne jak my a mają bloki po 2-3 godz
    • mandre_polo Re: Prysznic w fitnesie 06.04.25, 20:53
      Nie pocę się ale widzę że są osoby z których pot spływa i mają mokre ubrania np plamy na leginsach. Naprawdę rzadko widzę by ktoś bieral prysznic w klubie. W szatni damskiej jest 1 prysznic a zapisanych 30 osób na zajęcia grupowe plus korzystający z siłowni
    • primula.alpicola Re: Prysznic w fitnesie 06.04.25, 20:57
      Jeśli wracam prosto do domu, to nie biorę prysznucz; jeśli mam inne plany, to tak.
      Wchodzę pod prysznic boso, w życiu nie miałam "pieczarek".
    • bei Re: Prysznic w fitnesie 06.04.25, 21:02
      Ja idę pod prysznic, bo później idę do sauny, ale gdy nie mam sauny w planach to 8-9 min i już jestem w domu, zmieniam tylko skarpetki, buty i do domu, i dopiero w domu kąpię się.
    • alpepe Re: Prysznic w fitnesie 07.04.25, 21:52
      Pieczarki między palcami są wtedy, gdy generalnie coś masz ze skórą nie tak.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka