Trumpa oczywiście.
Stany Zjednoczone wycofały się z wysokich ceł na dwadzieścia popularnych i istotnych dla amerykańskiego konsumenta produktów sprowadzanych z Chin czyli praktycznie całej elektroniki.
Czyżby Trump po kilkunastu dniach od decyzji się w końcu zorientował ze cła które nałożył płacić będą musieli Amerykanie a nie Chińczycy?