Dodaj do ulubionych

Dentysta naciągacz

16.06.25, 12:27
Mam wrażenie, że trafiłam na dentystkę naciągaczkę, ale nie wiem, może mi się wydaje, więc ocencie proszę sytuację. 2 tyg temu umówiłam syna do dentysty, niestety mimo mojej kontroli, wdała się próchnica, no ok trudno idziemy leczyć. Dentystka na wizycie owszem potwierdziła próchnicę i znalazła ją też w zębie po drugiej stronie szczęki. Niestety próchnica znajdowała się pomiedzy zębami więc leczenie objęło 2 zęby z tym że jednego zrobiła w całości, a drugiego tylko otworzyła, oczyściła i nie zamknęła, bo jak to powiedziała zrobi to na następnej wizycie, bo i tak trzeba zrobić jeszcze ten z drugiej strony. No ok, przyjechalibyśmy na kolejną wizytę tak czy siak, bo zęby trzeba wyleczyć, dlatego już mi się zapaliła lampka, że dlaczego nie dokończyła tego drugiego zęba od razu. Kazała też zrobić rentgen uzębienia, bo stwierdziła, że będzie potrzebne leczenie orto. Zdjęcie zrobiliśmy, ona na kolejnej wizycie zrobiła tego zęba następnego i oceniła po zdjęciu, że zęby wychodzą prawidłowo, ale i tak będzie potrzebował leczenia, bo powiedziała że teraz większość dzieci ma wady zgryzu i niemal każdego trzeba leczyć aparatami. Myślę sobie no ok, jak trzeba leczyć to trzeba, ale najpierw mówi, że zęby wychodzą prawidłowo, a potem zmienia wersję, że jednak układają się nie tak jak powinny, poza tym dziecko ma jeszcze sporo mleczaków, nie znam się na tym, może mleczaki też się ustawia, ale zawsze mi się wydawało, że aparat to już na stałe zęby się zakłada. Dentystka ma sporo dobrych opinii, była z polecenia, ogólne wrażenie pozytywne, no ale coś mi tu nie gra. I żeby nie było, że jestem przeciwna leczeniu orto, nie jestem, jeśli faktycznie jest potrzebne to na pewno będzie, ale co jeśli to tylko takie naciągactwo, bo to niemały hajs przecież. Co myślicie?
Obserwuj wątek
    • tilijka123 Re: Dentysta naciągacz 16.06.25, 12:34
      Zawsze możesz skonsultować u innego dentysty.
      Ja przeprowadzałam się do innego miasta z informacją od mojej dentystki, że 5 zębów jest do leczenia. W nowym miejscu polecona przez sąsiadów dentystka nic nie znalazła. Dopiero po 14 latach jeden ząb był do leczenia, a w drugim wypadła plomba.
    • gryzelda71 Re: Dentysta naciągacz 16.06.25, 12:36
      Leczenie ortodontyczne to jednak z ortodontą. I tu dopiero czary mary mogą być.
    • ritual2019 Re: Dentysta naciągacz 16.06.25, 13:05
      leczenie objęło 2 zęby z tym że jednego zrobiła w całości, a drugiego tylko otworzyła, oczyściła i nie zamknęła, bo jak to powiedziała zrobi to na następnej wizycie,


      Spojrzalam na date watku...dentysta nie wstawia plomby tylko wypuszcza pacjenta z dziura w zebie...
      Natomiast rtg to powinna miec w gabinecie a nie kazac robic. Pomijam juz jej 'diagnozy' dotyczace leczenia ortodontycznego.
      • rinoa_woman Re: Dentysta naciągacz 16.06.25, 14:55
        Nie zamknęła go, ale nie był wypuszczony do domu z dziurą tylko z "opatrunkiem".
        • ritual2019 Re: Dentysta naciągacz 16.06.25, 15:18
          Czyli dziura. Zab powinien miec wypelnienie i zamkniecie a nie jakis opatrunek. To sie jeszcze stosuje? OJP
          • hrasier_2 Re: Dentysta naciągacz 16.06.25, 21:45
            Niekażdy ma rentgen. Ja robiłem osobno.
    • asia.sthm Re: Dentysta naciągacz 16.06.25, 13:10
      Idźcie szybko do innego dentysty zanim to pójdzie za daleko.
      Dentyście trzeba zaufać, a tu lampy alarmowe już się rozszalały.
      Zwiewać!
    • princy-mincy Re: Dentysta naciągacz 16.06.25, 13:23
      Nie leczylabym dziecka ortodontyczne u dentysty.
      Od tego są jednak ortodonci.
      Na Twoim miejscu poszłabym na konsultację u innego dentysty. Ewentualnie wyleczyłabym wszystkie zęby, które obecnie są do leczenia.
    • sueellen Re: Dentysta naciągacz 16.06.25, 14:11
      W Polsce ciągle mi coś znajdowali, leczyli, plomby wymieniali. Nie było wizyty bez borowania. Od blisko 20 lat mieszkam na wyspach i cudownie ozdrowiałam. Chodzę na kontrolę i czyszczenie co 6 miesięcy i tyle. Od 20 lat 😅. Także tak, mam wrażenie że polscy dentyści mają tendencję " leczenia" zupełnie zdrowych zębów.. choć dowodów nie mam oczywiście żadnych poza własnymi podejrzeniami.
      • asia.sthm Re: Dentysta naciągacz 16.06.25, 14:18
        > Od blisko 20 lat mieszkam na wyspach i cudownie ozdrowiałam.

        Nie jesteś jedyna, znam wiele takich.
        Wszystko trzeba przebadać, skomplikować proste przypadki, a w razie czego poodsyłać do uzupełnienia świstków.
        Jak slucham to słabo się robi
      • mava12 Re: Dentysta naciągacz 16.06.25, 15:10
        ja przez całe swoje dorosłe życie niemal nie schodziłam z fotela dentystycznego, ciagle cos było.
        Oczywiście, dentysta prywatny.
        Jestem w stanie uwierzyć
      • snakelilith Re: Dentysta naciągacz 17.06.25, 00:45
        To zależy od dentysty. W Niemczech chodzę do dwóch. U jednego robię kontrolę i czyszczenie zębów, bo mają tam świetną higienistkę, płacę prywatnie. Do drugiego chodzę leczyć, bo tam mam na ubezpieczenie i tylko jak trzeba coś lepszego, to dopłacam. U tego pierwszego ciągle mi coś znajdują, najczęściej coś do wymiany i jakieś kosmetyczne pyerdoły. Idę do tego drugiego to się śmieje z diagnozy i mówi że każda wymiana wymaga dalszego borowania i uszkodzenia substancji zęba i w ten sposób kiedyś w najgorszym wypadku zostaje już tylko implant. Oczywiście lukratywne dla dentysty pracującego prywatnie. Pracują więc na własną korzyść. Dlatego ten drugi nie wymienia, a plomby trzymają jakoś od wielu lat.
        • hrasier_2 Re: Dentysta naciągacz 17.06.25, 04:48
          snakelilith napisała:

          > To zależy od dentysty. W Niemczech chodzę do dwóch. U jednego robię kontrolę i
          > czyszczenie zębów, bo mają tam świetną higienistkę, płacę prywatnie. Do drugieg
          > o chodzę leczyć, bo tam mam na ubezpieczenie i tylko jak trzeba coś lepszego,
          > to dopłacam. U tego pierwszego ciągle mi coś znajdują, najczęściej coś do wymi
          > any i jakieś kosmetyczne pyerdoły. Idę do tego drugiego to się śmieje z diagnoz
          > y i mówi że każda wymiana wymaga dalszego borowania i uszkodzenia substancji zę
          > ba i w ten sposób kiedyś w najgorszym wypadku zostaje już tylko implant. Oczywi
          > ście lukratywne dla dentysty pracującego prywatnie. Pracują więc na własną korz
          > yść. Dlatego ten drugi nie wymienia, a plomby trzymają jakoś od wielu lat.
          Co tak chwalisz Niemcy. W Polsce też dobrze robią zęby i są dobrzy dentyści. Do lepszej plomby dopłacasz. Niemcy ponad wszystko.

    • sueellen Re: Dentysta naciągacz 16.06.25, 14:13
      A jeśli chodzi o aparat, to u mnie dentysta wystawia skierowanie do ortodonty, ortodonta ocenia czy i jaki aparat jest potrzebny i kieruje leczeniem. Dentysta nie ma z tym nic wspólnego..
      • hanusinamama Re: Dentysta naciągacz 16.06.25, 15:49
        Wszedzie tak jest.
        • gryzelda71 Re: Dentysta naciągacz 17.06.25, 06:47
          Zafen dentysta nie wystawiał dzieciom skierowania do ortodonty.
          • memphis90 Re: Dentysta naciągacz 17.06.25, 12:49
            Bo do ortodonty nie trzeba mieć skierowania.
    • izabela1976 Re: Dentysta naciągacz 16.06.25, 14:19
      Pytanie: czy do tego zęba, który pozostał otwarty zstało włożone lekarstwo itp.? Bo może o to chodzi. U mnie jest tak często, że na jednej wizycie jest leczony ząb, włożone lekarstwo i zostaje ząb otwarty. Na następnej - jesli nic się nie dzieje, nie ma bólu itd. - jest normalnie plombowany.
      • rinoa_woman Re: Dentysta naciągacz 16.06.25, 14:55
        Założyła "opatrunek" ale nie wiem czy podała lek, ząb nie był leczony kanałowo.
        • ritual2019 Re: Dentysta naciągacz 16.06.25, 15:20
          Tego sie juz nie stosuje nawet podczas kanalowego leczenia
          • rinoa_woman Re: Dentysta naciągacz 16.06.25, 15:25
            Ja nie wiem co się stosuje, a co nie. Nie jestem dentystką, ale wydało mi się to dziwne i od razu pomyślałam, że ona po prostu chce naciągnąć na kolejną wizytę.
          • elinborg Re: Dentysta naciągacz 16.06.25, 16:03
            Ależ jasne, że się stosuje.
          • arthwen Re: Dentysta naciągacz 16.06.25, 21:12
            Oczywiście, że się stosuje, w zależności od potrzeb. Zamknięcie niezaleczonego zęba to błąd i tyle.
    • studium.przypadku Re: Dentysta naciągacz 16.06.25, 15:15
      Na pewno nie lecz ortodontycznie u dentysty! Znajdź ortodontę i u niego skonsultuj syna.
    • arthwen Re: Dentysta naciągacz 16.06.25, 15:50
      Przecież leczenie ortodontycznie to u ortodonty, więc jakie w tym naciąganie tej konkretnej dentystki? Ona na tym nie zarobi.
      Do ortodontki idź, niech obejrzy, bo do 13? 11? (nie pamiętam) roku życia dzieci mają refundację na leczenie ortodontyczne i możesz to załatwić na fundusz.
      Drugiego zęba mogła nie dokończyć z paru przyczyn, nikt ci tu tego nie zgadnie przez internet.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka