panna_lila
22.06.25, 12:40
wyciągnęłam słoik kompotu z wiśni, pewnie ma ze 30 wiosen, no bardziej lat🤩
No i teraz dylemat- pić, czy nie pić?
Do próbowania zgłosił się na ochotnika mąż - potwierdził, że smak i zapach są dobre ( w smaku baaardzo słodki, ach ta babcia 🙂)
Ja mam wątpliwości, bo to kompot z całymi wiśniami, a gdzieś czytałam że coś tam się szkodliwego z tych pestek wydziela.
Wiem, że są tu e-maili, które nawet zupy na drugi dzień już nie jedzą ale czy ematka zaryzykowałaby i skusiła się na ten smak dzieciństwa.
Miałyście jakieś doznania smakowe, po produktach długo leżakujących (które nie były alkoholowe)?