Dodaj do ulubionych

Restauracje w Polsce

07.07.25, 14:52
Na kanwie wątku o imprezie w restauracji mam podobne spostrzeżenia. W średnim mieście restauracje są głównie wynajmowane na wesela i inne tego typu imprezy. A normalny człowiek z rodziną nie ma gdzie zjeść. Mówię o droższych restauracjach, nie jakichś kebabach czy chińczykach. Jak jest u was w małych i średnich miastach? Czy są restauracje otwarte dla ogółu w dni powszednie i weekendy?
Obserwuj wątek
    • mia_mia Re: Restauracje w Polsce 07.07.25, 15:20
      Średnie miasto to takie, gdzie mieszka kilkadziesiąt tysięcy ludzi, różne miasta powiatowe na przykład, w takich zwykle są jakieś restauracje, a ile ich i jakiej jakości to pewnie zależy od bogactwa potencjalnych klientów i turystyki. W weekendy w porze obiadowej nawet w Warszawie jest trudno o stolik w miejscach, gdzie jest jako takie jedzenie, bo właśnie są różne imprezy, często więcej niż jedna plus prorezerwowane wcześniej stoliki.
    • gryzelda71 Re: Restauracje w Polsce 07.07.25, 15:25
      Jedna restauracja w mieście i tak co weekend zajeta?
      • nick_z_desperacji2 Re: Restauracje w Polsce 07.07.25, 15:38
        I w tygodniu. Dzień w dzień. Pomijając już to, że w przeciętnym mieście powiatowym taka restauracja by po prostu zdechła bez imprez.
      • volta2 Re: Restauracje w Polsce 07.07.25, 15:43
        a dlaczego nie? imieniny, jubileusze, urodziny, śluby, spotkania klasowe, kawalerskie(jak nie ma klubów to zostaje knajpa, choć tu raczej wieczór niż obiad)
        • gryzelda71 Re: Restauracje w Polsce 07.07.25, 15:57
          Ponieważ bywam w małej miejscowości i nie obserwuje tego colykendowego zajęcia.
    • ritual2019 Re: Restauracje w Polsce 07.07.25, 15:41
      U mnie czyli nie w pl, miasto powyzej 700 tys restauracje raczej nie sa wynajmowane na wesela, wesela to raczej hotele, niektore pubs. Inne imprezy typu np jakies retirement sa rezerwowane okreslone czesci, reszta dziala normalnie. W wielu lepiej zrobic rezerwacje, szczegolnie w weekends.
      • bezmiesny_jez Re: Restauracje w Polsce 07.07.25, 15:53
        Forum:

        Jak się robi cośtamcośtam w małym mieście w Polsce?

        Najma:

        U mnie w UK w mieście 700 tys

        big_grin big_grin big_grin
        • ritual2019 Re: Restauracje w Polsce 07.07.25, 15:55
          Jest mowa o srednich miastach, srednie to dla .nie takie od 500 tys do 1.2 mln
          Duze to powzej 1.2mln.
          • kandyzowana3x Re: Restauracje w Polsce 07.07.25, 16:01
            W UK to duże miasta na palcach jednej ręki drwala można połączyć.
          • angazetka Re: Restauracje w Polsce 07.07.25, 16:31
            Jezusie. Doucz się, czym jest średnie miasto w Polsce.
          • mia_mia Re: Restauracje w Polsce 08.07.25, 08:36
            Średnie miasto w Polsce zamyka się w przedziale 50-100.000, w uk 100-200.000z
            • droch Re: Restauracje w Polsce 08.07.25, 08:48
              Średnie miasto w Polsce zamyka się w przedziale 50-100.000

              Są opinie, że, nawet już od 20 do 100 tysięcy:

              Scenariusze rozwoju małych i średnich miast

              Raport PIE (= Polskiego Instytutu Ekonomicznego) wskazuje, że 18 proc. przebadanych miast średniej wielkości w Polsce stanowią ośrodki potrzebujące nowych strategii i pomysłu na rozwój
              • mia_mia Re: Restauracje w Polsce 08.07.25, 11:06
                Wiem, bo nie napisałam tego z głowy tylko sprawdziłam, to 20.000 to jednak miasteczko, znam takie i w każdym jest po kilka restauracji, ale to jednak okolice Warszawy, więc trochę inaczej. Choćby głośne ostatnio Ząbki tam chyba na tej jednej ulicy jest kilka restauracji czy miejsc, gdzie można zjeść.
                • droch Re: Restauracje w Polsce 08.07.25, 14:32
                  Wiem. Z drugiej strony, w północno-zachodniej Polsce (zachodniopomorskie plus lubuskie) wg kryterium 50-100 tysięcy jest tylko... jedno średnie miasto (Stargard). Pochodzę z stamtąd i dla mnie np. Kołobrzeg, Szczecinek czy Nowa Sól to wcale nie takie "miasteczka", normalnie są tam hotele, restauracje itp.
      • sueellen Re: Restauracje w Polsce 08.07.25, 00:06
        Przeczytaj jeszcze raz tytuł wątku 🤣
        • eva_evka Re: Restauracje w Polsce 08.07.25, 00:14
          One tam mają swoją Polskę w tym jukeju smile
          • trampki-w-kwiatki Re: Restauracje w Polsce 08.07.25, 08:17
            🤣
          • sueellen Re: Restauracje w Polsce 08.07.25, 08:28
            Ja też jestem " one" , ale faktycznie są polskie restauracje. Raz w drodze do domu z Devon trafiłam na jedną i była całkiem dobra. Nie dość że pusta, to otwarta o dziwnej porze (14:00) , nie trzeba było rezerwacji. Dopiero gdy się już posiedzieliśmy , najedliśmy , zaczął się ruch. sami Polacy no bo kto by poszedł do restauracji na obiad o 15:00 🙃
            • marta.graca Re: Restauracje w Polsce 08.07.25, 08:45
              A o której w UK je się obiady? Dla mnie 15.00 to i tak późna godzina obiadu.
              • trampki-w-kwiatki Re: Restauracje w Polsce 08.07.25, 10:08
                Nooo. Ja jadam w dni powszednie o 13, najpóźniej 14. Wtedy też zaczyna się największy ruch.
              • 00zxc00 Re: Restauracje w Polsce 08.07.25, 17:18
                I ludzie w Polsce chodzą do restauracji na obiad o 15:00 we wtorek?
              • sueellen Re: Restauracje w Polsce 09.07.25, 21:42
                marta.graca napisała:

                > A o której w UK je się obiady? Dla mnie 15.00 to i tak późna godzina obiadu.
                >


                W UK inaczej się je niż w Polsce. O 12:00 jest lunch. Często lekki, jakieś zupy kremy, sałatki, wrapy, panini. Bardziej nieformalne, proste, serwowane dość szybko i w miarę tanie. Brak przystawek . Nie wszystkie restauracje serwują lunch, większość otwiera się dużo później, około 17:00 - 18:00. I wtedy już jest właściwe menu z przystawkami, alkoholem, droższe, bardziej finezyjne, serwowane bez pospiechu.
            • 00zxc00 Re: Restauracje w Polsce 08.07.25, 17:18
              Dokładnie! Kiedyś poszliśmy w Polsce do restauracji to o 19:00 już zamykali! big_grin
    • anajustina Re: Restauracje w Polsce 07.07.25, 15:44
      Kebaby czy chinczyki to nie restauracje...
    • balladyna Re: Restauracje w Polsce 07.07.25, 15:55
      Ale dlaczego ty chcesz jeść w restauracji? Drożej, nie wiadomo z jakich składników, może kupowanych nawet na targu, a nie sklepie internetowym, według przepisów ściągniętych na laptopa a nie na komputer stacjonarny.... Ja gotuję w domu, jestem zadowolona i ty też powinnaś, zamiast szlajać się po jakichś knajpach.
      • kk345 Re: Restauracje w Polsce 07.07.25, 16:37
        Celne😀
      • marta.graca Re: Restauracje w Polsce 08.07.25, 06:07
        10/10.
    • pffpffpff Re: Restauracje w Polsce 07.07.25, 16:31
      W mojej wsi są dwie restauracje. Oprócz tego kilka bistro.
      Jedna z tych restauracji jest taka typowo na stypy i komunię. I menu ma też takie typowe czyli devolaye, schaboszczaki i inne gołąbki. Czasem zachodzimy, czasem zamawiamy. Ale nigdy w weekend.
      Ta druga jest całkiem klimatyczna, z dobrym tatarem, burgerami, stekami. Tam zawsze jest tłoczno, bo jest niewielka. Więc zawsze dzwonimy zapytać i zarezerwować stolik.
      W sąsiednich wsiach jest podobnie. Jest w okolicy kilka dobrych miejsc, ale bez rezerwacji trudno o miejsce.
      • 00zxc00 Re: Restauracje w Polsce 07.07.25, 23:44
        To na wsiach w Polsce są po dwie restauracje i kilka bistro? Nie spotkałam się.
        A czy są tu emamy z małych i średnich miast? Bo moje obserwacje są takie, że restauracje w dni powszednie są albo zamknięte albo mają jakieś bardzo okrojone menu. Albo w ogóle istnieją lokale służące tylko do imprez. Lokalni mieszkańcy rzadko chodzą do restauracji, w tygodniu to już w ogóle, a weekendy raczej idą na rosół do teściowej.
        • po_godzinach_1 Re: Restauracje w Polsce 07.07.25, 23:49
          00zxc00 napisał(a):

          > To na wsiach w Polsce są po dwie restauracje i kilka bistro? Nie spotkałam się.
          > A czy są tu emamy z małych i średnich miast? Bo moje obserwacje są takie, że re
          > stauracje w dni powszednie są albo zamknięte albo mają jakieś bardzo okrojone m
          > enu. Albo w ogóle istnieją lokale służące tylko do imprez. Lokalni mieszkańcy r
          > zadko chodzą do restauracji, w tygodniu to już w ogóle, a weekendy raczej idą n
          > a rosół do teściowej.

          Zawoja – najdłuższa[3] wieś w Polsce. Położona jest w województwie małopolskim, w powiecie suskim, w gminie Zawoja

          fajnepodroze.pl/10-najlepszych-restauracji-w-zawoji/
          • anajustina Re: Restauracje w Polsce 08.07.25, 00:09
            Chyba poprawnie to "w Zawoi".
        • nick_z_desperacji2 Re: Restauracje w Polsce 08.07.25, 00:29
          A jak sobie wyobrażasz szeroki wybór eleganckich restauracji w mieście 15tys. pośrodku niczego?
          • 00zxc00 Re: Restauracje w Polsce 08.07.25, 17:16
            Wyobrażam sobie że go nie ma. Ale w ematkowej bańce oczywiście jest inaczej i każde małe miasteczko ma wiele restauracji z kuchnią z całego świata, gdzie mieszkańcy przychodzą w tygodniu i w weekendy na obiad.
            Z moich obserwacji wynika, że restauracje w takich miejscach obsługują tylko imprezy rodzinne typu komunie i wesela, a indywidualny człowiek nie ma gdzie wyjść żeby coś zjeść.
            • droch Re: Restauracje w Polsce 08.07.25, 17:32
              Z moich obserwacji wynika, że restauracje w takich miejscach obsługują tylko imprezy rodzinne typu komunie i wesela, a indywidualny człowiek nie ma gdzie wyjść żeby coś zjeść

              A z moich obserwacji wynika, że tzw. restauracje bankietowe to jednak rzadkość.
        • marta.graca Re: Restauracje w Polsce 08.07.25, 06:10
          Jestem z małego miasta, w którym jest kilka restauracji. Są czynne cały tydzień, w tygodniu sporo ludzi bierze obiady na wynos, a wieczorami przychodzi na kawę czy piwo.
        • pffpffpff Re: Restauracje w Polsce 08.07.25, 15:33
          Są wsie i Wsie wink
          Niektórzy mają problem z mówieniem, że mieszkają na wsi i mówią, że mieszkają pod miastem.

          Ja tam wieś lubię. To już trzecia w moim życiu. Niestety coraz bardziej miastowa.
          • 00zxc00 Re: Restauracje w Polsce 08.07.25, 17:17
            A niektórzy pretensjonalnie mówią, że mieszkają na wsi, kiedy mieszkają w Ząbkach pod Warszawą, albo że pracują w fabryce, chociaż pracują na uniwersytecie.
            • pffpffpff Re: Restauracje w Polsce 09.07.25, 23:46
              Zabki wg Wiki to miasto.
              Niektórzy pracują w fabrykach (zakładach produkcyjnych).
    • pepsi.only Re: Restauracje w Polsce 07.07.25, 21:17
      Miasto powiatowe: tak, mamy bardzo dobre lokale gastronomiczne, nie jest ich dużo, ale są, i są po prostu z wyższej półki, zjeżdżają tu celebryci, i ludzie ze świecznika. Więc jak ktoś chce wyjść, i zjeść wybitnie- to jak najbardziej może, bo naprawdę ma kilka miejsc do wyboru. (Dobrze jednak zarezerwować stolik.)
      • pepsi.only Re: Restauracje w Polsce 07.07.25, 21:21
        A w mojej wsi, pizzeria, kawiarnia, i 2 restauracje ale są faktycznie pod zorganizowane imprezy.
    • bi_scotti Re: Restauracje w Polsce 08.07.25, 00:49
      Off topic, please smile Ale restauracyjny jak najbardziej!
      Czy ktoras emama moze polecic jakas fajna restauracje (nie fast food czy buffet) w Warszawie i/lub Krakowie, w ktorej podaja the best of the best classic bukiet z jarzyn? Zapytalam Maszyny Google i dotalam info, ze bukiet z jarzyn nie jest tradycyjna polska potrawa i wredna maszyna polecila mi jakies niby najlepsze wloskie restauracje w Warszawie & Krakowie surprised suspicious Scandalous wink Ja na pewno zrobie rezerwacje jesli tylko bede wiedziala gdzie taki real, old fashion bukiet z jarzyn mozna zamowic wbrew Maszynie Google tongue_out Cheers.
      • trampki-w-kwiatki Re: Restauracje w Polsce 08.07.25, 08:20
        Wiesz co, bukiet jarzyn już zniknął z polskiej gastronomii.
      • mia_mia Re: Restauracje w Polsce 08.07.25, 11:19
        Dobry bukiet surówek to już głównie w barach i jadłodajniach można zamówić. Nie wiem, może w restauracjach typu „Czerwony wieprz” czy innych inspirujących się klasyką z PRL.
        • bi_scotti Re: Restauracje w Polsce 08.07.25, 15:41
          mia_mia napisał(a):

          > Dobry bukiet surówek

          Nie chce sie czepiac, naprawde smile Ale bukiet surowek to bukiet surowek a bukiet z jarzyn to bukiet z jarzyn. This first one to na zimno, ten drugi na cieplo, klasycznie podawany z jajkiem sadzonym ... Jeszcze w 1990 roku podawano taki (bardzo pieknie zreszta!) w Wierzynku ... Naprawde no more? Soooo sad sad Cheers.
          • mia_mia Re: Restauracje w Polsce 08.07.25, 16:48
            A to przepraszam, bukietu jarzyn na ciepło nigdy nie widziałam i nie jadłam, nawet nie wiedziałam, że coś takiego istnieje.
            • bi_scotti Re: Restauracje w Polsce 08.07.25, 17:03
              smile
              To zdjecie jest dosc oblesne, wrecz paskudne, zeby nie powiedziec obrzydliwe - sorry! Ale lepszego nie znalazlam. Moze dac pojecie o co chodzi, choc (as above), bukiet z jarzyn jesli podany profesjonalnie (presentation matters smile), moze byc naprawde pieknym & smakowitem daniem smile Again, sorry za kiepskie zdjecie. Cheers.
              • konsta-is-me Re: Restauracje w Polsce 08.07.25, 17:26
                Bukiet z warzyw kojarzy mi się z przedwojennymi książkami kucharskimi /menu.
                Raczej nie znajdziesz nigdzie tego współcześnie.
                • bi_scotti Re: Restauracje w Polsce 08.07.25, 17:38
                  konsta-is-me napisała:

                  > Bukiet z warzyw kojarzy mi się z przedwojennymi książkami kucharskimi /menu.
                  > Raczej nie znajdziesz nigdzie tego współcześnie.

                  big_grin Zawsze jest jakas wojna, wciaz jest przed jakas wojna wink
                  Anyway, jak wspomnialam, ostatni raz zamawialam (z powodzeniem) bukiet z jarzyn w polskiej restaurant (Wierzynek) w 1990 roku & byl amazing ... W tym roku, gdy sie pojawie w PL, mam cichy plan poodwiedzania knajpek oferujacych here and there moje ulubione dania (np. wiem juz dokladnie gdzie sie pojawie na pierogi z brudzacymi jagodami big_grin), stad i to dopytywanie o bukiet z jarzyn. No ale skoro nie ma (juz), to nie ma. Mnie tam szkoda, ze juz nie, eh ... uncertain Life.
                  • konsta-is-me Re: Restauracje w Polsce 09.07.25, 21:24
                    Ale zdajesz sobie sprawę że 1990 był 35 lat temu...😉
                    I to nawet dla mnie była inna epoka i w ogóle "przed dinozaurami" i tego świata już nie ma ( choć to było przecież przed chwilą 😄)
                    • bi_scotti Re: Restauracje w Polsce 09.07.25, 23:11
                      Eeee ... no liczyc umiem. Lata tez wink Niemniej skoro jakies tam zurki czy inne pyzy w roznych polskich restauracjach przetrwaly przemiany systemowe, bukiet z jarzyn tez mial szanse big_grin wyglada jednak na to, ze stal sie victim polskiego kapitalizmu ostatnich lat, wiec coz ... uronie lezke, pogrzebie w "przedwojennych" przepisach & moze nawet sama cos sobie upichce grajac w tle appropriate muzyczke z tamtych lat tongue_out Coz innego mi pozostalo? Cheers.
              • anajustina Re: Restauracje w Polsce 08.07.25, 19:10
                Mniam
              • sueellen Re: Restauracje w Polsce 09.07.25, 21:47
                W mojej głowie bukiet z jarzyn wygląda tak big_grin
                • pffpffpff Re: Restauracje w Polsce 09.07.25, 23:47
                  Oglądałaś “Syreny”? 😁
                  • sueellen Re: Restauracje w Polsce 09.07.25, 23:49
                    Nie.
      • bmtm Re: Restauracje w Polsce 08.07.25, 18:12
        Bukiet jarzyn na patelnie to się w Biedronce kupuje albo w Lidlu. Jakieś przyprawy i masz gotowe.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka