Dodaj do ulubionych

Felux Baumhartner

17.07.25, 23:40
Co za ironia losu. Wykinał skok ze stratosfery, a zginął przez banalną paralotnięsad
Obserwuj wątek
    • kk345 Re: Felux Baumhartner 18.07.25, 00:34
      *Felix Baumgartner
    • hrasier_2 Re: Felux Baumhartner 18.07.25, 06:23
      Co się stało, że stracił panowanie nad lotnią. Lubił sporty ekstremalne. Szkoda podziwiałem go.
    • feniks_z_popiolu Re: Felux Baumhartner 18.07.25, 06:32
      Podobno nagły ból, zawał serca? spowodował że stracił panowanie nad sprzętem.
      • lauren6 Re: Felux Baumhartner 18.07.25, 16:02
        Podobno w momencie wypadku już nie żył.
        • wybitniemondry Re: Felux Baumhartner 18.07.25, 16:09
          lauren6 napisała:

          > Podobno w momencie wypadku już nie żył.

          Zostawił żonę i dzieci?
          Jeśli nie, to miał prawo umrzeć jak chciał.
          • snakelilith Re: Felux Baumhartner 18.07.25, 16:20
            Gugiel nie gryzie. Facet nie był żonaty i nie miał dzieci, aczkolwiek związany był kolejno w stałych związkach z dwoma kobietami, które same raczej nie prowadziły nudnego trybu życia. Może być?
            • wybitniemondry Re: Felux Baumhartner 18.07.25, 16:28
              snakelilith napisała:
              > Gugiel nie gryzie. Facet nie był żonaty i nie miał dzieci, aczkolwiek związany
              > był kolejno w stałych związkach z dwoma kobietami, które same raczej nie prowad
              > ziły nudnego trybu życia. Może być?

              Czyli nie zależało mu na tych stałych związkach z dwiema kobietami.
              A może dlatego chciał się zabić?
              • snakelilith Re: Felux Baumhartner 18.07.25, 16:38
                wybitniemondry napisał:



                > Czyli nie zależało mu na tych stałych związkach z dwiema kobietami.
                > A może dlatego chciał się zabić?

                A kto powiedział, że chciał się zabić? Codziennie czyta się o wypadkach. Wczoraj np. jakiś niemiecki turysta utopił się we Francji, bo źle przewidział czasy odpływu i przypływu, różnica w poziomach wody bywa tam nawet w okolicach 7m. Na plaży był z trójką dzieci, w tym dwójką własnych. Dzieci zostały uratowane przez jakąś lokalną emerytkę (tyle o starych niedołężnych ludziach), dla tatusia, lat 40 plus pomoc przyszła za późno. Samobójca? Raczej nie. Baumgartner raczej też nim nie był i jak stwierdzono, przy upadku serce już nie biło, więc był to nieszczęśliwy, medyczny wypadek. Mógł zdarzyć się też na autostradzie, albo przy domowej jodze.
                I może żył tak szybko i ryzykownie, bo wiedział, że ma coś z sercem i długo nie pożyje?
    • anajustina Re: Felux Baumhartner 18.07.25, 07:52
      To samo pomyślałam.
    • abria Re: Felux Baumhartner 18.07.25, 10:13
      On miał 56 lat. W tym wieku to powinien siedziec na fotelu bujanym i bawic wnuczeta przy kominku, a nie bawic sie paralotnia jak 18 latek. Upadek cywilizacji.
      • princesswhitewolf Re: Felux Baumhartner 18.07.25, 10:14
        A nie czolgac owiniety w calun w kierunku cmentarza?
        • anajustina Re: Felux Baumhartner 18.07.25, 10:25
          W zasadzie to już powinno się parę lat tam leżeć. Co za fanaberie żyć w takim wieku!
          • hrasier_2 Re: Felux Baumhartner 18.07.25, 11:24
            Gdy ktoś ćwiczy to jest sprawny do późnego wieku. Także psychicznie. Co za bzdury napisała abria.
      • swiezynka77 Re: Felux Baumhartner 18.07.25, 17:09
        abria napisała:

        > On miał 56 lat. W tym wieku to powinien siedziec na fotelu bujanym i bawic wnuc
        > zeta przy kominku, a nie bawic sie paralotnia jak 18 latek. Upadek cywilizacji.

        spracowany kuń!
        • snakelilith Re: Felux Baumhartner 18.07.25, 17:14
          Bez nogi.
    • homohominilupus Re: Felux Baumhartner 18.07.25, 11:32
      O nie

      Faktycznie ironia losu.

      Niedawno w słowackich Tatrach zginęła polska himalaistka, mocno już wiekowa pani. Wspinała sie na ośmiotysięczniki a zginęła w Tatrach...
      • pursuedbyabear Re: Felux Baumhartner 18.07.25, 12:06
        Krystyna Palmowska, tak.
      • wybitniemondry Re: Felux Baumhartner 18.07.25, 12:19
        homohominilupus napisała:

        > O nie
        >
        > Faktycznie ironia losu.
        >
        > Niedawno w słowackich Tatrach zginęła polska himalaistka, mocno już wiekowa pan
        > i. Wspinała sie na ośmiotysięczniki a zginęła w Tatrach...
        >

        Wspinała się na ośmiotysięczniki 40 lat temu. Zaczęła 50 lat temu.
        Jak się ma 77 lat, to można zachowując dużą ostrożność wieszać firanki na drabince a nie łazić w Tatry.
        • gru.u Re: Felux Baumhartner 18.07.25, 15:41
          Myślę że ona wolała umrzeć w Tatrach niż w czasie wieszania firanek
          • wybitniemondry Re: Felux Baumhartner 18.07.25, 16:00
            gru.u napisała:

            > Myślę że ona wolała umrzeć w Tatrach niż w czasie wieszania firanek

            A ja myślę, że nie chciała.
            Przeceniła swoje siły i spadła w przepaść.
            Starzy ludzie często przeceniają swoje siły. Nawet przy wieszaniu firanek.
      • snakelilith Re: Felux Baumhartner 18.07.25, 15:35
        Bywa. Reinhold Messner, jeden z najbardziej znanych himalaistów na świecie, który zdobył chyba wszystkie 8 tysięczniki bez dodatkowego tlenu i przeżył przeróżne sytuacje, które mogłyby się zakończyć tragicznie, złamał sobie nogę spadając z murku przy własnym domu, na który wspinał się zabawowo z kilkuletnim synem. Miał przy tym dopiero 50 lat.
        Sam skomentował, że gdyby stało się to podczas jednej z jego samotnych wspinaczek w Himalajach, czy gdziekolwiek indziej, to by już nie żył.
    • afro.ninja Re: Felux Baumhartner 18.07.25, 16:06
      Znowu taka niebanalna...
    • demodee Re: Felux Baumhartner 18.07.25, 20:40
      On spadając uszkodził kogoś na ziemi.

      W tym kontekście te jego wyczyn wygląda inaczej, nieprawdaż?
      • hrasier_2 Re: Felux Baumhartner 18.07.25, 21:00
        demodee napisała:

        > On spadając uszkodził kogoś na ziemi.
        >
        > W tym kontekście te jego wyczyn wygląda inaczej, nieprawdaż?
        Czy to był wyczyn. Śledztwo pokaże. Żył jak chciał. Zginąć też na pewno nie chciał. I tyle. Przeszedł do historii. Ale grymasić można.
      • milva24 Re: Felux Baumhartner 18.07.25, 21:01
        Podobno jak spadał to był już prawdopodibnie nieprzytomny. Jak to przeczytałam to pomyślałam, że facet umarł robiąc ro co lubi - właściwie niezła śmierć- ale szkoda mi tej animatorki w hotelu, która ma coś podobno uszkodzone w kręgosłupie szyjnym. I tych dzieci, które były świadkami jego śmierci też mi szkoda.
        • demodee Re: Felux Baumhartner 18.07.25, 21:46
          Ja nie wiem, co trzeba mieć w głowie, żeby człowiek nie mógł żyć bez skakania po ludziach...

          I przypomniała mi się historia sprzed lat, jak jeden samobójca skoczył z dachu wieżowca, a dołem przechodziła dziewczyna i wylądował na niej. Młoda dziewczyna, fizjoterapeutka zresztą, nigdy nie odzyskała sprawności i nie wstała z wózka...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka