Dodaj do ulubionych

Dieta przy IBS a dzieci

19.08.25, 14:50
U męża zdiagnozowano IBS. Naturalną koleją rzeczy byla zmiana diety, bo odpadają rzeczy smażone (to akurat na plus), ale też sporo produktów typu wieprzowina, wołowina, podroby, odpada sporo owoców i warzyw/przypraw (typu por, cebula, czosnek). Ogólnie zalecany drób (kurczak, indyk, bo już nie np kaczka) i chude ryby. No i zrobił się problem. O ile ja nie mam z tym problemu, o tyle dzieci (nastolatek, i kilkulatka) - już tak. Bo im się nudzi, bo monotonne, bo ciągle to samo (fakt, ze teraz obiady to głównie pierś z kurczaka/indyka, udka, ryby, głównie na parze lub z airfryera). Może ktoś mógłby rzucić jakimiś propozycjami, które będą inne, bardziej wyszukane, a zarazem nie zaszkodzą na jelita?
Gotuje obiady mąż, który dzieciom zapowiedział z góry, że jedzą to, co my, nie będzie żadnego gotowania/zamawiania tylko dla nich. A jednak jest jak jest.
Obserwuj wątek
    • ekstereso Re: Dieta przy IBS a dzieci 19.08.25, 14:53
      Przyznam, że jakkolwiek produkty Wisła się zdrowe, to pomysł że wszyscy muszą się ograniczyć, zwłaszcza dzieci trochę dziwny. Może że dwa razy w tygodniu można on nastawić choćby w wolnowarze to co lubią?
      • kleopatrazz Re: Dieta przy IBS a dzieci 19.08.25, 14:58
        Pierwszy z brzegu mężowski argument to taki, ze nikt nie będzie dwóch obiadów gotował.
        • tiarav Re: Dieta przy IBS a dzieci 19.08.25, 15:03
          Ale ograniczanie zdrowym dzieciom zdrowych produktow (cebula/ czosnek! inne warzywa i owoce) jest moim zdaniem bez sensu... Mozna to tak zorganizowac, zeby wszyscy byli zadowoleni (i bez bolacego brzucha).
        • kubek0802 Re: Dieta przy IBS a dzieci 19.08.25, 15:05
          kleopatrazz napisała:

          > Pierwszy z brzegu mężowski argument to taki, ze nikt nie będzie dwóch obiadów g
          > otował.

          Co znaczy nikt? To zakaz gotowania ma i żona i nastolatek? No przy takiej postawie to zdrowa trójka powinna robić sobie co tam lubią, a małżonek sobie niech gotuje dietetycznie.
        • iwoniaw Re: Dieta przy IBS a dzieci 19.08.25, 15:17
          kleopatrazz napisała:

          > Pierwszy z brzegu mężowski argument to taki, ze nikt nie będzie dwóch obiadów g
          > otował.

          A w sumie dlaczego nie? Jaki to problem dla dzieci upiec w osobnym naczyniu np filet z kaczki albo usmażyc kotleta na patelni, gdy dla ojca mieso się robi w parowarze? Niekoniecznoe codziennie, ale chociaż z dwa - trzy razy na tydzień? Niefajne podejście "ja mam ograniczenia, więc wszyscy będziecie się ograniczać"
          • sueellen Re: Dieta przy IBS a dzieci 19.08.25, 16:29
            Tylko przy IBS wyklucza się mnóstwo zdrowych produktów typu śliwki morele, gruszki , jabłka, wszelkie strączkowe, fasolę groch , ciecierzyca itp itd... Idiotyczny pomysł ograniczać to wszystkim.

            Mam wrażenie że mąż autorki dopiero co dostał diagnozę. Na tym etapie je się proste dania i robi notatki i obserwacje. Co jadł i jak się czuł.. najważniejsze są jednak nawyki typu czas posiłku a nie co na tym talerzu się znajduje.
            • babcia47 Re: Dieta przy IBS a dzieci 20.08.25, 00:00
              To też nie do końca musi być prawda bo różnie jelita reagują na różne produkty a nawet w różnym okresie. U mnie akurat strączkowe i ziemniaki działały na jelita jak balsam . Zresztą różne są objawy i leczenie konsekwencje tego schorzenia dla różnych ludzi.
        • asia.sthm Re: Dieta przy IBS a dzieci 19.08.25, 17:09
          Nie możesz go poduszeczkà w nocy przydusić?
          Pomogę zakopać w lesie 🤣
        • zerlinda Re: Dieta przy IBS a dzieci 20.08.25, 19:14
          kleopatrazz napisała:

          > Pierwszy z brzegu mężowski argument to taki, ze nikt nie będzie dwóch obiadów g
          > otował.
          Nie dziwi mnie, że akurat u męża zdiagnozowano to ibs. Kawał wrednego kutafona i egoisty.
        • la_felicja Re: Dieta przy IBS a dzieci 20.08.25, 19:53
          kleopatrazz napisała:

          > Pierwszy z brzegu mężowski argument to taki, ze nikt nie będzie dwóch obiadów g
          > otował.
          Ale powiedział też, że nie będzie zamawiania tylko dla dzieci - więc nie chodzi o dodatkową pracę, tylko "jak ja nie mogę, to wy też nie będziecie"
          Czy jak mąż idzie spać, to cała rodzina też ma iść do łóżek i gasić światło?
          • danaide2.0 Re: Dieta przy IBS a dzieci 21.08.25, 09:46
            Pies ogrodnika to się nazywa.

            Z ciekawości, kto w tej rodzinie wcześniej gotował?
            (choć pewnie trollowątek)
    • tiarav Re: Dieta przy IBS a dzieci 19.08.25, 15:00
      Dosc zasadnicze podejscie i do tego niezbyt sympatyczne powiedzialbym. A nastolatek moze sobie sam cos przygotowac, jesli ma ochote?
      Jesli chodzi o przepisy to jest ich od groma i ciut ciut w sieci. Ja lubie przepisy od Olgi Smile, jest tam sporo kategorii i wybor ogromny.
    • azalee Re: Dieta przy IBS a dzieci 19.08.25, 15:25
      Uswiadomilabym mezowi, ze pozbawia dzieci bardzo waznych i zdrowych elementow (czerwone mieso, podroby, warzywa) w imie wlasnej wygody.
      I zaczelabym gotowac dzieciom to co lubia.
      • tiarav Re: Dieta przy IBS a dzieci 19.08.25, 15:30
        Najlepiej razem z dziecmi dodam smile
    • dwa_kubki_herbaty Re: Dieta przy IBS a dzieci 19.08.25, 15:33
      Standard w wykonaniu faceta, jak on nie jada to inni też nie.
      Chwała mu, że gotuje.
      Ty gotuj dla dzieci raz czy dwa w tygodniu i po sprawie, albo zamawiaj.
    • kanga_roo Re: Dieta przy IBS a dzieci 19.08.25, 15:35
      nie pomogę, bo często robię "dwa obiady" lub obiad w dwóch wersjach. i tu też bym zaczęła robić, bo podejrzewam, że mój mąż zareagowałby identycznie jak Twój i oczekiwał, że się dostosujemy. no nie.
      warzywa i owoce, przyprawy, cebula i czosnek to podstawa smile
    • m_incubo Re: Dieta przy IBS a dzieci 19.08.25, 15:39
      Gotuje obiady mąż, który dzieciom zapowiedział z góry, że jedzą to, co my, nie będzie żadnego gotowania/zamawiania tylko dla nich. A jednak jest jak jest.

      Ale to on jest w mniejszości.
      Skoro on gotuje, to poniekąd go to częściowo rozgrzesza, ale osobiście nie widzę opcji, że dzieci mają nie jeść normalnego mięsa, tylko żyć na kurczaku, bo tata ma specjalną dietę.
      Jak mu dojdzie celiakia to wszyscy macie solidarnie zrezygnować z owsianki?
      • budyniowatowe Re: Dieta przy IBS a dzieci 19.08.25, 17:35
        m_incubo napisała:


        > Jak mu dojdzie celiakia to wszyscy macie solidarnie zrezygnować z owsianki?
        >

        Akurat owsianka nie ma glutenu smile

        Moja córka nie może jeść glutenu i jak gotuje obiad i np. Robię kotlety obtaczane w panierce, to dla niej na drugiej patelnie samaży się kotlet bez panierki albo w bezglutenowej. Naprawdę to żaden wyczyn rzucić na drugą patelnie inne mięso, albo do piekarnika ułożyć jedno obok drugiego. Jakoś niefajnie mąż autorki się zachowuje.
        • m_incubo Re: Dieta przy IBS a dzieci 19.08.25, 19:13
          Tylko ta "gluten free" wink
          Przy zwykłych płatkach nikt się na linii produkcyjnej specjalnie nie certoli i mają masę śmieci z innych zbóż.

          Z tym, że produkowanie dodatkowych posiłków to żaden wyczyn to się nie zgodzę. To jest wyczyn, tyle że tu nie ma o czym dyskutować. Dzieci muszą mieć zdrową, urozmaiconą dietę, bez wykluczania połowy produktów dlatego, że nietolerancję ma ojciec, więc sorry, trzeba gotować wyczynowo 🤷🏻‍♀️
          • budyniowatowe Re: Dieta przy IBS a dzieci 19.08.25, 21:09
            m_incubo napisała:


            > Z tym, że produkowanie dodatkowych posiłków to żaden wyczyn to się nie zgodzę.
            > To jest wyczyn,
            >
            To nie jest żaden wyczyn, gotuję tak od lat. Tylko trochę chęci potrzeba. Jedyny wyczyn to ulepić bezglutenowe pierogi smile
          • budyniowatowe Re: Dieta przy IBS a dzieci 19.08.25, 21:12
            m_incubo napisała:

            > Tylko ta "gluten free" wink
            > Przy zwykłych płatkach nikt się na linii produkcyjnej specjalnie nie certoli i
            > mają masę śmieci z innych zbóż.
            >

            Naprawdę to taki wyczyn wziąć z półki w sklepie odpowiednie płatki owsiane?
            • m_incubo Re: Dieta przy IBS a dzieci 20.08.25, 07:00
              Podejrzewam, że owszem , to jest wielki wyczyn, skoro bohaterem wątku jest "mąż, który dzieciom zapowiedział z góry, że jedzą to, co my, nie będzie żadnego gotowania/zamawiania tylko dla nich.".
              Nie wiem z czym właściwie dyskutujesz. Dla ciebie nie jest to wyczyn, więc gotujesz dwa obiady i dziwujesz się światu, że dla kogoś (np. dla mnie) to może być problem.
              No dla mnie byłby to gigantyczny problem, spora uciążliwość, duże utrudnienie i ostatnia rzecz na jaką miałabym ochotę. Ale gotowałabym - żeby dziecko miało normalny, zdrowy posiłek.
              Dla tatki z wątki jest to wyczyn zdaje się jeszcze większy, bo w ogóle nie ma takiego zamiaru.
    • swiecaca Re: Dieta przy IBS a dzieci 19.08.25, 16:02
      funwithoutfodmaps.com/
    • m_incubo Re: Dieta przy IBS a dzieci 19.08.25, 16:10
      Przy takim postawieniu sprawy (nikt nie będzie wam gotował, macie jeść trociny jak ja) to jak nienawidzę gotowania, tak zaczęłabym gotować dla siebie i dzieci i dla nas robić zakupy, mąż mógłby sobie nadal gotować jeden obiad - dla siebie.
      • tiarav Re: Dieta przy IBS a dzieci 19.08.25, 16:23
        Sadze, ze facet z takim podejsciem jak u autorki, tylko by sie na taki obrot spraw ucieszyl - w koncu mniej pracy dla niego. I znow kobieta zostaje z zadaniem (ktorego nie lubi). Slabe to.
        • m_incubo Re: Dieta przy IBS a dzieci 19.08.25, 16:33
          Sorry, dobrostan dzieci i zapewnienie im zdrowych posiłków byłyby dla mnie zdecydowanie ważniejsze, niż uniknięcie nielubianego obowiązku. A już na pewno ważniejsze niż dyktatura męża w sprawie obiadów i karmienie zdrowych, rosnących rozwijających się wciąż dzieci kurczakiem na 50 sposobów.
          • tiarav Re: Dieta przy IBS a dzieci 19.08.25, 16:36
            Dla mnie tez. Z dyktatorami sie nie ukladam, co by oznaczalo... no coz, wspolczuje autorce i tyle.
            Mozna miec nadzieje, ze sie dogadaja i, ze to chwilowa anomalia po diagnozie.
    • sueellen Re: Dieta przy IBS a dzieci 19.08.25, 16:23
      Niechaj mąż najpierw ustali dietę pod siebie i wprowadzi techniki relaksacyjne. IBS to wypadkowa diety i stresu. Też mam IBS I nie mam problemu z wołowiną ani smażonymi daniami. Mam jednak duży problem z ukochaną zielona herbatą czy jabłkami których jeść nie mogę wcale. Przy IBS ważna jest regularność posiłków, jedzenie powoli i nie przejadanie się. Skupilabym się więc nie ma tym co jecie ale jak jecie jako rodzina.
    • turzyca Re: Dieta przy IBS a dzieci 19.08.25, 16:47
      Trochę problem w tym, że każde IBS jest inne i to, co jednym nie przysparza kłopotu, dla innych jest zabójcze.

      Jest kilka rozwiązań:
      1) wyraziste sosy dołożone do bezpiecznych dań. Dodatkowo desery i zupy. Mogą być gotowce z dobrym składem.
      2) wyszukanie przepisów po angielsku, bo będą z innych tradycji kulinarnych i nam niekoniecznie przyjdą do głowy. Np. risotta i paelle mogą spełniać warunki diety, a nie powodować frustracji, że znowu kurczak na parze.
      • malia Re: Dieta przy IBS a dzieci 19.08.25, 18:21
        kto ma gotować te wyraziste sosy, desery i zupy i pytanie czy mąż zgodzi się na zakup gotowców
        • 3-mamuska Re: Dieta przy IBS a dzieci 21.08.25, 02:27
          malia napisała:

          > kto ma gotować te wyraziste sosy, desery i zupy i pytanie czy mąż zgodzi się na
          > zakup gotowców

          Maz ,w koncu zona pierze/sprzata/pracuje czy robi cokwiek innego rowniez dla niego, to on moze gotowac dla niej i dzieci cos dodatkowego.
          A serio maz jest przemocowcem ekonomicznym ze nie pozwala ci kupować dodatkowego jedzenia ?
    • aankaa Re: Dieta przy IBS a dzieci 19.08.25, 16:52
      Gotuje obiady mąż, który dzieciom zapowiedział z góry, że jedzą to, co my, nie będzie żadnego gotowania/zamawiania tylko dla nich

      pora przeprosić się z garnkami. Masz rosnące dzieci, powinny jeść zdrowo. A mąż sam gotuje dla siebie kurczaki na milion sposobów, unika przypraw itd.
      • m_incubo Re: Dieta przy IBS a dzieci 19.08.25, 16:57
        Dla mnie zagadką jest, kto wyłączył (?) rozsądek obojga dorosłych na tyle, że bez jakiegokolwiek racjonalnego powodu przejść na restrykcyjną dietę mają wszyscy, choć szczególne wymagania zdrowotne ma tylko ojciec.
        • asia.sthm Re: Dieta przy IBS a dzieci 19.08.25, 17:06
          > Dla mnie zagadką jest, kto wyłączył (?)
          > rozsądek obojga dorosłych...

          Też bym chciała wiedzieć.
          Podejrzewam głupi żart, trollowatek dla prowokacji albo chłop terrorysta.
          • sueellen Re: Dieta przy IBS a dzieci 19.08.25, 17:49
            asia.sthm napisała:

            > > Dla mnie zagadką jest, kto wyłączył (?)
            > > rozsądek obojga dorosłych...
            >
            > Też bym chciała wiedzieć.
            > Podejrzewam głupi żart, trollowatek dla prowokacji albo chłop terrorysta.
            >

            A ja myślę, że facet ledwo co dostał diagnozę i "zdecydował" narzucić rodzinie dietę bez zrozumienia, czym w ogóle jest IBS. On zapewne sam nie ma zielonego pojęcia co robi, działa po omacku, a narzucenie diety rodzinie jako rozwiązanie wynika z potrzeby kontroli. ludzie z IBS często zamiast szukać rzetelnej wiedzy, wpadają w pułapkę paniki i eliminują pół świata z talerza, licząc że to cudownie rozwiąże ich problem. Błędem jest też to, że traktują dietę jak jedyny ratunek, a ignorują rolę stresu, odpoczynku, tempa jedzenia, regularności posiłków czy psychoterapii. W efekcie zamiast poprawy mają coraz większe napięcie, a bliscy cierpią razem z nimi. IBS wymaga spokoju i indywidualnego podejścia, a nie dyktatorskich zapędów w kuchni... Reasumując, niech facet się nie wydurnia tylko idzie na jogę a potem usmaży dzieciom kotlety wieprzowe.

            Podpisano matka z dobrze kontrolowanym i ogarniętym IBS 😜
            • asia.sthm Re: Dieta przy IBS a dzieci 19.08.25, 18:02
              Ja się z tobà całkowicie zgadzam, sueellen.
              Niech autorka to przeczyta i przejmie zarzàdzanie w domu, a tobie będzie wdzięczna.
              Jeśli to nie żart oczywiście
    • malia Re: Dieta przy IBS a dzieci 19.08.25, 17:12
      Nie wiadomo czy coś wyszukanego czy bardziej doprawionego zaszkodzi mu czy nie, bo to on ma dietę, a nie reszta rodziny. Ciekawe czy gdyby to chodziło o któreś dziecko, to pan mąż by ochoczo żywił się kurczakiem na parze. Dlaczego ty nie możesz dziecku czasem ugotować tego, co lubi?
    • nellamari Re: Dieta przy IBS a dzieci 19.08.25, 19:39
      Może ktoś mógłby rzucić jakimiś propozycjami, które będą inne, bardziej wyszukane, a zarazem nie zaszkodzą na jelita?

      Walnij leniwego małżonka gorącą patelnią w łeb.
      • jak_zwykle_wszystko_zajete Re: Dieta przy IBS a dzieci 20.08.25, 07:14
        Ale to akurat on gotuje, więc trudno nazwać go leniwym czy walnąć patelnią…
        • nellamari Re: Dieta przy IBS a dzieci 20.08.25, 07:25
          No i co z tego, ze on gotuje ? Jeśli gotuje pod siebie, to jest leniwa buła - gotuje się dla wszystkich domowników i bierze pod uwagę ich preferencje, alergie,, wiek etc
          • alex_vause35 Re: Dieta przy IBS a dzieci 20.08.25, 09:35
            No i masz wtedy np. 4 obiady w jednym dniu, bo każdy ma te preferencje...
            • nellamari Re: Dieta przy IBS a dzieci 20.08.25, 10:15
              Bez przesady, w miarę sprawna kuchta płci obojga da radę zrobić trzy schabowe na dodatkowej patelni, albo pokroić trochę kapusty na tarce do osobnej miski. Trzon obiadu może być wspólny, ale dodatki zróżnicowane.

              . Jak nie da to niech się zamieni obowiązkami domowymi i niech jeździ na szmacie, a kuchnię odda osobie pełnosprawnej intelektualnie. W normalny rodzinach zazwyczaj inaczej jadą postawny chłop, inaczej siedmiolatka, a inaczej dwulatek - i to mowa o rodzinie bez żadnych alergii czy problemów zdrowotnych.

              • m_incubo Re: Dieta przy IBS a dzieci 20.08.25, 17:00
                W normalny rodzinach zazwyczaj inaczej jadą postawny chłop, inaczej siedmiolatka, a inaczej dwulatek - i to mowa o rodzinie bez żadnych alergii czy problemów zdrowotnych.

                A to mnie zaintrygowało.
                W mojej rodzinie i chłop, i siedmiolatek, dwulatka i ja jadaliśmy to samo, również nie mamy żadnych alergii i problemów zdrowotnych, ale okazuje się, że wg twojej definicji nie jesteśmy też normalni.
                • babcia47 Re: Dieta przy IBS a dzieci 20.08.25, 17:24
                  Gorzej bo u mnie po problemach z młodszym synem któremu gotowałam wg mądrych przepisów i stał się niejadkiem już dla rocznego dziecko dawało się zupę z wspólnego garnka. Solilam śladowo bo można dosolic na talerzu, inne przyprawy były w ziarnkach więc łatwo wyłowić a dla ułatwienia najwyżej pogniotlam warzywa widelcem choć w tym wieku już nie potrzebował bo np kapuśniak opedzlował sam zanim zdążyłam ukroic im chleb do zupy by była pozywniejsza, drugie mieliśmy zjeść za 3 godziny gdy ojciec wróci . Mięsko z sokiem, ziemniaczkami i jarzynka też wciągał z wielkim apetytem, sam bo łyżkę dostawał gdy tylko nauczył się siedzieć. Co się nasprzątałam to moje ale szybko opanował wiosłowanie
                • nellamari Re: Dieta przy IBS a dzieci 20.08.25, 18:59
                  Ok, w przecietnych rodzinach menu dostosowuje się indywidualnie do preferencji jedzących, rzadko kiedy każda osoba w rodzinie lubi jeść to samo na śniadanie, obiad, kolacje i podwieczorek.
                  • po_godzinach_1 Re: Dieta przy IBS a dzieci 20.08.25, 19:05
                    nellamari napisała:

                    > Ok, w przecietnych rodzinach menu dostosowuje się indywidualnie do preferencji
                    > jedzących

                    to chyba w restauracji
                    • nellamari Re: Dieta przy IBS a dzieci 20.08.25, 19:36
                      U Ciebie każdy je to samo bez względu na preferencje ? Wiec jak złapiesz IBS czy inną przypadłość trawienny, to nadal cała rodzina będzie jeść to co Ty ?

                      U mnie nawet tak nie działa zbiorowa stołówka szkolna, bo dzieci od lat 3+ mają wybór.
                      • po_godzinach_1 Re: Dieta przy IBS a dzieci 20.08.25, 19:39
                        nellamari napisała:

                        > U Ciebie każdy je to samo bez względu na preferencje ?

                        U mnie było tak, że ja gotowałam i wszyscy zjadali to, co postawiłam na stół.
                        Widocznie było to dobre, bo nikt nie grymasił.

                        Na szczęście nikt nie chorował na alergię.
                        • po_godzinach_1 Re: Dieta przy IBS a dzieci 20.08.25, 19:41
                          Aha, gdyby ktoś zachorował to jasne, że trzeba by było pokombinować.

                        • nellamari Re: Dieta przy IBS a dzieci 20.08.25, 19:45
                          Ja tez jestem główną kucharką, gotuję raczej szybko i sprawnie i nie sprawia mi żadnego problemu dostosowanie dań, jeśli jest taka potrzeba. Nie mam ochoty tez odmawiać sobie mocno przyprawionych dań, bo uwielbiam czy krwistego steka, którego uwielbia mój mąż, nie przestaliśmy kupować niepasteryzowanych serów, tylko dzieciom robimy inne wersje przystawek. Dodatkowo nie przepadam za zupami kremami, makaronami++ czy kompocikami / naleśniczkami, które zjadają masowo moje ( małe) dzieci.

                          • po_godzinach_1 Re: Dieta przy IBS a dzieci 20.08.25, 19:53
                            Co dom to obyczaj.

                            My stawiamy na stół półmiski i salaterki oraz przyprawy i każdy dobiera sobie to, co chce.

                            Ale obiad zawsze gotowałam jeden starając się, aby był dobry.
                            Mam z genach sprzeciw wobec kapryszenia i grymaszenia smile
                      • starczy_tego Re: Dieta przy IBS a dzieci 20.08.25, 22:11
                        No u mnie się je co kuchnia wyda. Czasem awaryjnie ktoś może wyciągnąć coś z zamrażalnika jak już musi. Obydwoje pracujemy na pełen etat, jakbym miała gotować kilka wersji śniadań obiadów i kolacji to nie wiem
                        • 3-mamuska Re: Dieta przy IBS a dzieci 21.08.25, 02:23
                          starczy_tego napisał(a):

                          > No u mnie się je co kuchnia wyda. Czasem awaryjnie ktoś może wyciągnąć coś z za
                          > mrażalnika jak już musi. Obydwoje pracujemy na pełen etat, jakbym miała gotować
                          > kilka wersji śniadań obiadów i kolacji to nie wiem


                          Jakie kilka wersji?
                          Ojp. Ja i maz jemy schabowe, corka i syn jedza ala schabowe z kurczaka ,wiec kroje schabowe dla nas ,a dla nich filet rozbić mieso czy takie czy takie
                          ta sama robota ,jajko i bulka to samo, smaze na 2 patelniach , nawet gdybym miala smażyć same schabowe bo szybciej. Do jednej miski wrzucam salate ,a do drugiej pokrojone ogorki , i to i to zalewam jogurtem jedni jedzą salatę inny mizerię.
                          A nie sorry schabowe robi maz. I zawsze jak kupujemy schab upenia sie czy sa filety dla dzieciaków.
                          Serio jaki to wysilek.
                          To samo z burgerami maz i corka jedza wolowe ja i syn jemy z kurczaka. Kupujemy 2 rozne miesa wgowo suma to samo tylko dwa rozne, wymieszać i uformować burgery ta sama robiota. Tyle ze z dwóch roznych misek.

                          Serio jesz cały tydzień to samo co mąż i dzieci?
                          Corka nie je miesa z koscia np. Udka, to kupuje jej udo bez skory i kosci. Obrabiam termicznie tak samo jak nam całe uda. I tak musialbym przygotować jej udko( porcje) wiec jaka to roznica czy nasze ma kosc czy jej niema ? Albo wycinam kosc z udka dla niej chwila roboty.

                          Kolacje o ile kazdy je inna. Bo my jemy pozno obiad.
                          Wiec czesto to juz jakis jogurt czy przekąska
                          .
                          Ale jak dzieci byly male to jedno jadło jajcznice, inne gotowne jajko ,inne kanapkę. Nie wyobrazam sobie wmuszać w siebie i dzieci kolecje taka jaka je maz.
                          Owszem jak ktos cos robi to pyta czy ktos tez ma ochote i robi wiecej ale w zyciu bym nie wpadla na to ze mamy jesc to samo.
                          Wyjątek to angielskie sniadania i talerz kolowych kanapk ,ale tu tez kazdy ma jakieś preferencje, wiec kanapki sa tylko z jajkiem serem , inne z jajkiem i wedlina ,a czesc z wszystkim. Mix i kazdy sobie wybierał.
                          Warzywa tez roznie ukladane. Czasem oddwane tacie lub psu skladnik kanapki wygrzebany.
                    • 3-mamuska Re: Dieta przy IBS a dzieci 21.08.25, 01:58
                      po_godzinach_1 napisała:

                      > nellamari napisała:
                      >
                      > > Ok, w przecietnych rodzinach menu dostosowuje się indywidualnie do prefer
                      > encji
                      > > jedzących
                      >
                      > to chyba w restauracji


                      Serio cala rodzina je wszystkie 3/4 posilki dziennie takie same?
                      Jak maz je parowki to ty tez musisz na sniadanie czy kolacje jesc parowki?
                      • babcia47 Re: Dieta przy IBS a dzieci 21.08.25, 14:18
                        Serio jak na śniadanie była jajecznica to jedli wszyscy i jakoś nie marudzili, gdy były parówki to wszyscy jedli parowki, kanapki były zawsze robione z urozmaiceniem bo tak lubimy i każdy brał ta która się do niego uśmiechała album stawiało się na stole składniki i każdy robił taka jaka chciał. U mnie dzieci robiły kolację już od przedszkola! Dostawały pokrojone pieczywo, inne też w plasterkach lub pasty, nożyki i same komponowały. Dzięki temu nauczyły się szanować cudzy czas, wysiłek i nie wyskakiwały z osobnymi wymaganiami bo to nie jest pierwszą , niezbędna potrzeba tylko zwykłe wybrzydzanie i oczekiwanie obsługi.
                        • szarmszejk123 Re: Dieta przy IBS a dzieci 21.08.25, 14:27
                          A jak ja nie jadam śniadań, to reszta rodziny ma nie jadać razem ze mną? :p
                          Jak wszyscy, to wszyscy, nie?:p
                • 3-mamuska Re: Dieta przy IBS a dzieci 21.08.25, 01:56
                  m_incubo napisała:

                  > W normalny rodzinach zazwyczaj inaczej jadą postawny chłop, inaczej siedmiol
                  > atka, a inaczej dwulatek - i to mowa o rodzinie bez żadnych alergii czy problem
                  > ów zdrowotnych.

                  >
                  > A to mnie zaintrygowało.
                  > W mojej rodzinie i chłop, i siedmiolatek, dwulatka i ja jadaliśmy to samo, równ
                  > ież nie mamy żadnych alergii i problemów zdrowotnych, ale okazuje się, że wg tw
                  > ojej definicji nie jesteśmy też normalni.
                  >



                  Serio 2 latek czy 7 latka zje golonkę czy grzyby?
                  Albo krwistego steka…
                  • azalee Re: Dieta przy IBS a dzieci 21.08.25, 09:39
                    Tak, u mnie 2 latek jadal grzyby a 7 latek uwielbia krwiste steki.
                    Golonki nigdy nie gotowalam.
                    Generalnie u mnie dzieci od malego jadly wszytsko to co my
                  • babcia47 Re: Dieta przy IBS a dzieci 21.08.25, 14:09
                    3-mamuska napisała:


                    >
                    > Serio 2 latek czy 7 latka zje golonkę czy grzyby?
                    > Albo krwistego steka…

                    Serio? W każdej rodzinie codziennie jada się grzyby, golonkę i krwistego steka? Jak dla mnie to bywały potrawy przyrządzane lub jedzone wyjątkowo i często w okolicznościach w których dzieci nie brały udziału. Za to nie widzę przeszkód by dziecko jadło klasyczne dania najwyżej mniej przyprawione bo to można zrobić indywidualnie na talerzu i z pominięciem ciężkostrawnych co reszcie też wyjdzie na zdrowie .
                  • m_incubo Re: Dieta przy IBS a dzieci 21.08.25, 16:34
                    Zjedzą golonkę, dlaczego niby nie?
                    Zjedzą też kotlet schabowy i mielony, kurczaka, kaczkę, różne rodzaje surówek, buraczki, warzywa na parze, wszystkie zupy, ryż, kaszę, ziemniaki, jajka na wszystkie sposoby, wszystkie rodzaje pierogów, wszystkie rodzaje spaghetti, łącznie z aglio e olio, krewetki, leczo, naleśniki, krokiety, gołąbki, szakszukę, faszerowaną paprykę, tacos, curry z warzywami, gulasz, tuńczyka.
                    Krwistych steków i grzybów nie jem co tydzień ani nawet co miesiąc, więc jakoś sobie wtedy radzimy.
            • zerlinda Re: Dieta przy IBS a dzieci 20.08.25, 19:20
              alex_vause35 napisała:

              > No i masz wtedy np. 4 obiady w jednym dniu, bo każdy ma te preferencje...
              >
              No u mnie tak często jest, żaden wyczyn. Nie lubię być zmuszana do jedzenia tego, czego nie lubię, więc i rodziny nie zmuszam. Szczególnie dziecka.
              • alex_vause35 Re: Dieta przy IBS a dzieci 21.08.25, 11:16
                Bez przesady, jeśli dzieci nie mają jakiejś chorej wybiórczości żywieniowej, to zazwyczaj jest mnóstwo rzeczy, które wszyscy lubią i mogą zjeść. Wydziwianie nad 4 wersjami obiadów, jeśli nie jest to spowodowane alergiami, chorobami, problemami psychicznymi... no trzeba mieć na to czas albo silnie dominujący gen służącej.
                • m_incubo Re: Dieta przy IBS a dzieci 21.08.25, 16:37
                  Ja tam nie mam nic przeciwko temu, że jakaś 3-mamuska czy ktokolwiek inny gotuje 3 obiady. Może gotować nawet 13 obiadów, ale ja nie mam zamiaru i nie będę.
                  Każdy czegoś nie lubi, moje dzieci też, ale są to dwa, trzy produkty czy potrawy z dziesiątek (setek..?) dostępnych i żaden powód do gotowania dla każdego osobnego obiadu.
    • kozica111 Re: Dieta przy IBS a dzieci 19.08.25, 20:16
      Szukać przyczyny, to nie jest normalne, ze młody , zdrowy chłop ma
      takie problemy.IBS ma czesto podłoże psychiczne, do psychiatry go i nie gnębić bliskich.
    • sandrasj Re: Dieta przy IBS a dzieci 19.08.25, 23:00
      Jaka jest wina dzieci w IBSie ich ojca? To jest kuriozalne, to że mój mąż musi być na low fodmap nie znaczy, że ja i dziecko też.
    • babcia47 Re: Dieta przy IBS a dzieci 19.08.25, 23:54
      Zmagam się okresowo s IBS tj miewałam okresy gdy prawie wróciłam do na tym i takie że prawie nic nie mogłam jeść bez poważnych konsekwencji i nigdy by mi nie przyszło by katować kogokolwiek własną dieta spowodowana dolegliwością. Mężowi gotowałam normalne posiłki , sama się dostosowywałam ze swoją dieta i tylko dla siebie robiłam odmienne posiłki
      • babcia47 Re: Dieta przy IBS a dzieci 19.08.25, 23:55
        * Miewałam okresy gdy prawie wróciłam do normy
    • madame_edith Re: Dieta przy IBS a dzieci 20.08.25, 07:50
      Nie wyobrażam sobie zupełnie podporządkowania menu całej rodziny ograniczeniom jednej osoby. Nie ma znaczenia kto gotuje, gotujący powinien uwzględniać i potrzeby i , o zgrozo, gusta reszty.
      Jak matka na diecie to cała rodzina ma się odchudzać z nią? No chyba tak to nie działa, a przynajmniej nie powinno .
    • nick_z_desperacji2 Re: Dieta przy IBS a dzieci 20.08.25, 08:32
      Zaczęłabym gotować i zachęcać nastolatka do gotowania. Po pierwsze, restrykcyjna dieta eliminacyjna nie ma uzasadnienia w przypadku zdrowego człowieka, a po drugie nieziemsko wkurzyłoby mnie podejście, wg którego standardy tego, co się w domu jada, a czego nie, wyznacza talerz pana męża. specjalnie dla dzieci nie można, ale cała rodzina może jeść jak on i to już nie jest "specjalnie"? Bez jaj. Na moje oko, pan przeżywa osobistą żałobę po schabowym, więc postanowił, że inni lepiej mieć nie będą. Podejście chamskie i skrajnie samolubne.
      • tiarav Re: Dieta przy IBS a dzieci 20.08.25, 08:52
        "Zaloba po schabowym" - podoba mi sie big_grin I w sumie chyba oddaje sedno problemu, w zalobie ludziom rozne rzeczy przychodza do glowy, nie zawsze powiedzmy rozsadne.
      • elinborg Re: Dieta przy IBS a dzieci 20.08.25, 09:05
        Jeśli to nie troll, bo trochę wygląda na odpowiedź na liczne wątki o konieczności gotowania kilku obiadów, bo domownicy marudzą (sama tak mam)- to " żałoba po schabowym" to bardzo trafne określenie. Ja się będę męczył, to wy też.
        Tu jeszcze wygląda na to, że matka nie jest specjalnie zainteresowana jedzeniem, jej wszystko jedno. Można nie chcieć, nie umieć gotować, ale w przypadku restrykcyjnej diety jednego z domowników jednak trzeba się wysilić, bo zaraz bedą problemy zdrowotne u dzieci.
        A zachowanie tatusia to przemoc i tyle. Co to znaczy, że dzieci nawet zamówić jedzenia dla siebie nie mogą?
        • alex_vause35 Re: Dieta przy IBS a dzieci 20.08.25, 09:34
          Nie każdy ma budżet na zamawianie jedzenia, jednak własne gotowanie od podstaw wciąż jest o wiele tańsze.
          I tak, drugi rodzic też mógłby gotować dla tej reszty rodziny, która nie ma ograniczeń zdrowotnych.
          • elinborg Re: Dieta przy IBS a dzieci 20.08.25, 09:40
            Nie chodzi o codzienne zamawianie przecież.
          • nick_z_desperacji2 Re: Dieta przy IBS a dzieci 20.08.25, 10:24
            Ten pierwszy też. To są też jego dzieci i powinien się zainteresować ich potrzebami, a nie tylko swoimi. Dzieciaki mogą np. obrać sobie ziemniaki, ale bez przesady, że od jednoczesnego parowania kurczaka i smażenia kotleta panu ręce odpadną.
            • alex_vause35 Re: Dieta przy IBS a dzieci 20.08.25, 23:18
              Nie wiem, ja wolałam nie jeść różnych rzeczy, które mojemu dziecku nie podchodziły, po prostu nie chciało mi się kręcić dwóch wersji.
              • nick_z_desperacji2 Re: Dieta przy IBS a dzieci 20.08.25, 23:40
                Ale w tym wypadku dzieci nie wolą nie jeść, a poza tym, z diety wypada na starcie dużo ważnych składników. To nie jest problem typu: czasami paruję kalafior, a dzieci nie lubią kalafiora, tylko: ja mam być na restrykcyjnej diecie, to i wy będziecie.
              • hanusinamama Re: Dieta przy IBS a dzieci 21.08.25, 09:57
                NO ale to jednak inna sytuacja. Jak moje pierwsze dziecko nie mogło krowy, jajek i kilku innych rzeczy i ja też nie jadłam ( bo karmiłam ją cycem) mąż powiedział ze oboje jemy tak samo, czyli wiekszość posiłków.
                Jak mieliśmy powtórkę z rozrywki przy drugim (ale tu doszło wykluczenie pszenicy) to już była inna sytuacja, bo w domu była 5 latka któa mogła jeść wszystko (od 2 roku życia już mogła). Wiec ja gotowałam dla siebie, a oni jedli normalnie (raz gotował mąż raz ja).
                Dorosły dopasowujący się do dzieciaka jest dla mnie ok...w drugą strone nie.
          • hanusinamama Re: Dieta przy IBS a dzieci 21.08.25, 09:53
            Ale oni mieli, bo zamawiali ( teraz mają przestać -zadecydował ojciec)
    • alex_vause35 Re: Dieta przy IBS a dzieci 20.08.25, 09:32
      Fajnie zestawić ten wątek z wątkiem kobitki, która gotuje osobne obiady, bo każdemu coś nie pasuje, łącznie z dorosłym mężem big_grin.
      A tu pan jasno stawia granice, jeśli gotuje, to jedną wersję posiłków, tylko to, co jemu służy i nie będzie prowadził restauracji.
      No i pozamiatane, no passaran.
      Jednak chłopy jakoś inaczej myślą wink.
      (dla oburzonych tym, że pan ogranicza biednym dzieciom dietę, nic nie stoi na przeszkodzie, żeby np. matka też gotowała, nieprawdaż? )
      • elinborg Re: Dieta przy IBS a dzieci 20.08.25, 09:43
        Przecież masz właśnie takie odpowiedzi- matka powinna gotować, dzieci tez powinny się włączyć.
        I jednak- tutaj osoba gotująca ogranicza, ćw wątkach o osobnym gotowaniu dla członków rodziny- to oni ograniczają swoją wybiorczością.
        • danaide2.0 Re: Dieta przy IBS a dzieci 21.08.25, 09:50
          W obu wątkach - problem na głowie matki. Skoro się facetowi nie chce...
          • alex_vause35 Re: Dieta przy IBS a dzieci 21.08.25, 11:21
            No mówię, oni mają inne oprogramowanie, takie bardziej użyteczne dla nich wink.
      • nick_z_desperacji2 Re: Dieta przy IBS a dzieci 20.08.25, 10:26
        Problem w tym, że ta jedna wersja posiłków opiera się na diecie eliminacyjnej, która służy panu, ale reszcie rodziny już niekoniecznie.
      • m_incubo Re: Dieta przy IBS a dzieci 20.08.25, 20:25
        No oczywiście, że nic nie stoi na przeszkodzie.
        Tylko zauważ, że tamten wątek jest o rodzinie, w której każdy z domowników na coś kręci nosem, ale żadne z nich nie gotuje, tylko wybrzydzają.
        A ten jest o gościu, który ma w dupie zdrowie własnych dzieci, bo wszyscy się mają dostosować do niego i jego diety 🤷🏻‍♀️
        • alex_vause35 Re: Dieta przy IBS a dzieci 20.08.25, 23:16
          Ja to odczytałam raczej tak, że on musi mieć tę dietę, więc będzie gotował to, co dla niego zdrowe i nic więcej - bo mu się nie chce/uważa to za skomplikowane/zajmuje mu to czas/whaever.
          Co nie znaczy, że nie pozwala nikomu robić innych posiłków (chyba, że nie doczytałam?).
          • nick_z_desperacji2 Re: Dieta przy IBS a dzieci 20.08.25, 23:23
            Ale jego dieta nie jest optymalną dietą dla dzieci, które (szok!) mają nie tylko matkę, ale i ojca. Jemu się nie chce, jemu zajmuje czas, więc dzieci mogą jeść trzy rzeczy na krzyż, albo niech ktoś inny gotuje? Może idąc tym tropem nie odkurzać jego strony sypialni, nie prać i nie suszyć jego ubrań, nie robić jemu zakupów, bo to zajmuje czas i się nie chce (niezależnie czy robi to żona, czy to obowiązek dziecka)? No sorry, jak się chce robić tylko pod siebie i dla siebie, to trzeba było zostać bezdzietnym kawalerem.
          • 3-mamuska Re: Dieta przy IBS a dzieci 21.08.25, 01:54
            alex_vause35 napisała:

            > Ja to odczytałam raczej tak, że on musi mieć tę dietę, więc będzie gotował to,
            > co dla niego zdrowe i nic więcej - bo mu się nie chce/uważa to za skomplikowane
            > /zajmuje mu to czas/whaever.
            > Co nie znaczy, że nie pozwala nikomu robić innych posiłków (chyba, że nie doczy
            > tałam?).
            >
            Wiesz w domu zwykle zadania sie raczej rozdziela. . Jeden gotuje inny robi zakupy. Czy kosi trawnik. Raz jedna pierze raz druga .
            Ciekawe by to wyglądało jakby 2 doroslych i 2 dzieci w tym samym czasie uzywali kuchni gotujac , kazdy sobie oddzielnie obiady.

            Skoro facet gotuje dla wszystkich to powinien tak gotować aby kazdy zjadl i dostał potrzebne wartosci odżywcze.
            Zona jego garki pierze a dzieci odkurzaja czy wynosza rowniez jego smieci czy przynoszą zakupy dla wszystkich.
            Zreszta rola rodzica jest dbanie o dzieci.
    • ophelia78 Re: Dieta przy IBS a dzieci 20.08.25, 10:13
      Mąż zapowiedział dzieciom ze jedzą to co jest i nie bedzie specjalnego gotowania dla nich....

      A tymczasem jest specjalne gotowanie dla męża....
      Fantastycznie.

      Moze niech mąż gotuje dla siebie a Ty gotuj dla dzieci, np co drugi dzień niech jedzą to co lubią.
    • celandine Re: Dieta przy IBS a dzieci 20.08.25, 10:44
      Jestem na restrykcyjnej diecie z powodu choroby i gotuję osobno dla siebie a osobno dla rodziny, pomysł, by wszyscy byli na diecie z powodu jednej osoby jest naprawdę kiepski.
    • 3-mamuska Re: Dieta przy IBS a dzieci 20.08.25, 19:56
      Wspoczuje dziecom serio.
      Gotuj im cos innego 2/3 razy w tygodniu.
      Twoj maz to totalny egoista.
      A dlaczego nie może ugotować 2 obiadow raczki urawało i oba beda na 2 dni?
    • feldmarszalek.duda Re: Dieta przy IBS a dzieci 21.08.25, 13:39
      W sensie, że jedna dorosła osoba jest na diecie eliminacyjnej bez wielu warzyw, rodzajów mięsa i tłustych ryb to od razu cała rodzina musi też przechodzić na taką dietę?
      Może niech rodzina je swój obiad, a mąż po prostu nie będzie jadł tego, czego nie może, a dogotuje sobie pierś kurczaka na parze tylko dla siebie?
    • healios Re: Dieta przy IBS a dzieci 21.08.25, 13:52
      Jakieś słabe to ze strony męża. Jemu zdiagnozowali chorobę a cała rodzina ma się leczyć i cierpieć?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka