Dodaj do ulubionych

Piątek a gdzie wątek? 🫣

05.09.25, 12:03
Jakie plany na weekend?
U mnie piątek i sobota mega intensywnie, w niedzielę trochę oddechu i lenistwa.
Mam przerwę w pracy właśnie i jakoś nie chce mi się jej kończyć.
Na obiad leniwe mam z wczoraj.
Pogoda piękna, słonecznie i cieplutko.
Obserwuj wątek
    • mariola233 Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 05.09.25, 12:10
      Cześć piękna, ja jeszcze planów nie mam,upiekłam pizzę dla synka ma na 13 do szkoły to zje,u mnie upał 30 stopni,Przyjaciel sobie leżakuje i pozdrawia Was serdecznie,pozdrawiam Was serdecznie i życzę miłego, spokojnego i cudownego dnia 🌻⚘️🌺🌷🌹
      • mariola233 Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 05.09.25, 12:11
        A na obiad mężowi i synowi zrobię rybę i kapusta kiszona
        • swiezynka77 Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 05.09.25, 14:08
          a dla siebie?
      • alexis1121 Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 05.09.25, 13:39
        Piękna 🍕! Pies jak zwykle świetnie pozuje 😅💓
      • mayaalex Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 05.09.25, 15:53
        o, my chyba jutro albo w niedziele tez bedziemy robic pizze, bardzo sie ciesze bo caly tydzien myslalam o pizzy (ale moje dzieci dopuszczaja tylko sos pomidorowy, mozarellę i jakas kielbase w stylu pepperoni wiec nie bedzie taka wypasiona jak Twoja).
        Pies jest niesamowity!
    • daniela34 Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 05.09.25, 12:17
      W sobotę obiad u znajomych (kurde, co kupić rzadko widywanej trzylatce???)
      W niedzielę koncert Nigela Kennedy'ego. Poza tym muszę popracować, bo bycie wsparciem w żałobie wyjęło mi dwa dni z tygodnia pracy.
      • daniela34 Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 05.09.25, 12:17
        *na obiad wątróbka smażona
        • kura17 Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 05.09.25, 14:24
          > *na obiad wątróbka smażona

          będę!! uwielbiam wątróbkę w każdej postaci
          • daniela34 Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 05.09.25, 17:44
            Ja też smile a najlepiej smaży ją moj tata, ktory generalnie ma dość ciężką rękę w kuchni i nie wszystko mu wychodzi, ale wąteóbka wychodzi mu rewelacyjnie.
      • krwawy.lolo Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 05.09.25, 12:18
        daniela34 napisała:

        > W sobotę obiad u znajomych (kurde, co kupić rzadko widywanej trzylatce???)

        Kalendarz, coby sobie zaznaczała wizyty. wink
        • daniela34 Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 05.09.25, 12:36
          Eee tam, kredą w kominie zaznaczy
      • homohominilupus Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 05.09.25, 12:20
        Ja bym jej kupila jakieś cuda do włosów oraz kredki/ flamastry/ brokatowe dlugopisy
        • daniela34 Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 05.09.25, 12:36
          Hmmm...w sumie ostatnio u czterolatek brokatowe flamastry byly hitem. Moze to dobry pomysł.
      • mocca25 Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 05.09.25, 13:02
        O, to on cały czas w Krakowie mieszka?
        • daniela34 Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 05.09.25, 13:39
          Nie mam pojęcia, gdzie mieszka. Natomiast daje koncert w ramach Summer Jazz Festival
          • mocca25 Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 05.09.25, 13:44
            Niestety nie mogę przyjechać w ten weekend a dałabym mu drugą szansę. ( Po tym jak kiedyś troszkę nietrzeźwy się stawił i głośno stawał po jednej stronie: Cracovia i Wisła)

            P.s pytałam czy jeszcze mieszka, bo mieszkal i podobno jak się miało szczęście to trafiało się na jego spontaniczne mini koncerty na ulicy.
            • daniela34 Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 05.09.25, 13:48
              A to mi się nie zdarzyło trafić, szkoda sad ja na jego koncercie byłam strasznie dawno temu i postanowiłem sobie odświeżyć
              • kropkaa Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 05.09.25, 18:39
                Mam jego płytę cd z „Czterema porami roku” Vivaldiego. Mam też winyl Konstantego Andrzeja Kulki - na koncercie w FN Japończycy mieli pod pachą i zbierali autograf.
                Nigel to kiedyś był młody bóg!
                • daniela34 Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 05.09.25, 18:42
                  No to pamiętam jak był młodym bogiem 😀, chcę zobaczyć czy jako stary bóg też się sprawdzi
                  • kropkaa Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 05.09.25, 18:57
                    To w ogóle było moje marzenie: 4 seasons by Nigel. Ale nieoczekiwanie spełniło się jeszcze bardziej - by Konstanty.
                    Ale w sumie na Nigela też bym poszła, obojętnie na co.
                    Czekamy na recenzję zatem smile
                    • mocca25 Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 05.09.25, 19:03
                      Mma dwie jego ulubione płyty: 4 pory i East meets East.

                      Na jego koncercie byłam w Stodole, daaawno temu. No, niestety, nie był w najlepszej formie. Ale poszłabym gdyby nie to, że jadę w przeciwnym kierunku.
                    • daniela34 Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 05.09.25, 20:09
                      kropkaa napisała:


                      > Czekamy na recenzję zatem smile

                      Tylko nie spodziewajcie się po mojej recenzji cudów - ja nadal jestem na I stopniu umuzykalnienia 😀
                      Ale tak, obiecuję napisać czy w starym piecu diabeł nadal pali
                      • kropkaa Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 05.09.25, 20:15
                        daniela34 napisała:

                        > kropkaa napisała:
                        >
                        >
                        > > Czekamy na recenzję zatem smile
                        >
                        > Tylko nie spodziewajcie się po mojej recenzji cudów - ja nadal jestem na I stop
                        > niu umuzykalnienia 😀
                        > Ale tak, obiecuję napisać czy w starym piecu diabeł nadal pali

                        Po x koncertach chopinowskich nadal jestem na poziomie zero…
                        Wystarczy odpowiedź na ostatnie big_grin
                        • daniela34 Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 08.09.25, 08:43
                          Informuję, że jak najbardziej diabeł pali.
                          Koncert ponad 3h!
                          Szalik Cracovii oczywiście wisiał na fortepianie 😀
                          • kropkaa Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 08.09.25, 10:56
                            Szczerze zazdroszczę!
                            Ponad 3 h? Wow!
                            • daniela34 Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 08.09.25, 11:40
                              Noooo, było...
                              Nierozsądnie nie wzięliśmy samochodu, zamówienie taksówki po koncercie udało się cudem boskim. Facet ma power. Repertuar to byl taki miks wszystkiego od Bacha przez "A nightingale sang in Berkeley Square" po własne improwizacje.
            • dominika9933 Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 05.09.25, 18:57
              A ja byłam na dwóch jego mini koncertach właśnie na stadionie Cracoviismile Dawał radę.
              • mocca25 Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 05.09.25, 19:07
                ale takie przy okazji meczu?smile

                p.s. nie pamiętam czy kibicuje Wiśle czy Cracovii
                • dominika9933 Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 06.09.25, 01:22
                  Tak. Jest kibicem Cracovii. Fajny koncert miał z okazji stulecia Klubu. Potem grał jeszcze ze dwa razy. Kibicuje też Aston Villi.
    • krwawy.lolo Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 05.09.25, 12:17
      Plany na weekend?
      • aankaa Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 05.09.25, 12:28
        plany podobne jak u lola, a obiadu nie będzie - mam lenia
    • heca007 Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 05.09.25, 12:35
      Ja jestem cała w stresie. Dziś zaczynamy przebudowę oczka wodnego. Ryby trzeba wylapac, rośliny wyjąć z brzegów wykopać. Najbardziej boję się o największą rybę bo wczoraj mi zdechł karaś kupiony 2 tygodnie temu. I chodzę cała o.bsrana że mi wymra wszystkie pozostałe sad a tutaj jeszcze stres im funduje przekładając do pojemników. Folia już przygotowana i w dwa dni musimy się uwinąć żeby trzeciego ryby wpuścić.
      • szmytka1 Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 05.09.25, 12:42
        Gdzie zdjęcie ryb? To takie podobne?
        • heca007 Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 05.09.25, 13:04
          Takie, takie wink Niestety oczko silnie przecieka od spodu i wymaga pilnej wymiany folii. Ma już 23 lata i niektóre materiały się po prostu zdegradowały.
          • szmytka1 Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 05.09.25, 14:00
            A co się dzieje z nimi zimą?
            • heca007 Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 05.09.25, 14:13
              Zimą zostają w oczku. Cały czas chodzi wtedy pompa co zapobiega zamarzaniu wody do dna.
      • alexis1121 Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 05.09.25, 13:38
        Ten karaś to chyba umarł, a nie zdechł 😬 Reszcie ryb życzę więcej szczęścia.
        • krwawy.lolo Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 05.09.25, 14:06
          Odszedł do Krainy Wiecznych Połowów.
          • heca007 Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 05.09.25, 14:14
            Odszedł do Krainy Wiecznego Żerowania wink Do Wiecznych Połowów to wędkarz może odejść wink
            • krwawy.lolo Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 05.09.25, 14:28
              Pambuk, taki był mój przekorny zamysł. Już powinnaś mnie na tyle poznać. smile
              • heca007 Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 05.09.25, 14:41
                wink
      • heca007 Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 06.09.25, 09:09
        Stan po nocy, cztery ryby wyskoczyły, w tym jedna dwa razy 🤦‍♀️ Stres ewidentnie... Syn w nocy zegarek sobie nastawił i dobrze bo już leżały na trawniku. Po przykryciu problem zniknął. Ryby przeżyły. Na zdjęciu pojemnik i Panna Cota nasluchujaca żaby kumkajacej w bluszczu 😉🐸
      • kochamruskieileniwe Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 06.09.25, 12:53
        Ojojoj
        Trzymam kciuki by nie była to zaraza. A ty mi są śmieszne. Jedna z moich podpływają do głaskania😂 I opalała się na liściu lilii wodnej.
        Rododendronami nie udało się uratować 😭
        Kupię tą samą odmianę (piękne żółte kwiaty) wsadzę gdzie indziej i poczekam te 5 lat. Chyba, że wymienię ziemię. Bo taka łysa dziura w szpalerze się zrobiła.
        • heca007 Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 06.09.25, 21:06
          Cały czas się obawiam katastrofy demograficznej w oczku uncertain Liczę, że może padła bo nie dała rady się "wytrzeć" co się czasem zdarza...

          Różanecznik. Współczuję sad szkoda krzaczka ale może było już za późno. W każdym razie już wiesz co to może być i gdyby znowu się pojawiło to zareagujesz od razu. U mnie odmianą odporną na fytoftorozę jest Helsinki University. Tylko nie wiem czy ten kolor i wielkość Ci odpowiada bo to finalnie całkiem duży rododendron smile
          • szmytka1 Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 06.09.25, 22:33
            Czy one się tam rozmnażają?
            • heca007 Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 07.09.25, 09:04
              W oczku? Tak. Ponieważ mam kilka kolorowych i dużo dzikich karasi (szarych) to wychodza potem takie mieszkanki, że pływa szary karaś a jak zawraca to widać, że brzuch ma pomarańczowy wink Rozmnażają się też żaby i ropuchy. Ale w tej chwili (przy okazji przebudowy) okazało się, że mi w oczku mieszka pływak żółtobrzeżek- bestia drapieżna, gryząca, agresywna, atakująca małe rybki, która mi prawdopodobnie wyżera narybek, niszczy larwy ważek i zjada skrzek uncertain Szczerze mówiąc wolałabym żeby sobie poleciał gdzieś indziej tongue_out
              • szmytka1 Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 07.09.25, 09:11
                Wygooglalam co to i piszą, że człowieka może użreć. A co robisz , nadmiarem rybsk? No bo zakładam, że oczkoz podobnie jak akwaria ma jakąś kubaturę przewidziana na max X liczbę ryb, więc co z nadwyzkami?
                • heca007 Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 07.09.25, 09:23
                  No właśnie przez tą bestię nie mam nadmiaru rybek wink Jeszcze mi się nadmiar nie trafił bo a to żółtobrzeżek a to czyszczenie oczka (wtedy ikra gdzieś ginie) a to kaczki i tym małym rybkom trudno jest odrosnąć do jakichś bezpiecznych rozmiarów. Może jeden/dwa osobniki na rok przybywają. A co roku zwykle też jeden, dwa wypadają bo są są już stare albo nie dają rady przetrwać zimy (mimo, że chodzi pompa i jest przerębel).
                  • szmytka1 Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 07.09.25, 09:25
                    A to u ciebie dzikie kaczki mieszkały?
                    • heca007 Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 07.09.25, 09:29
                      Tak smile Teraz co roku przylatują sprawdzić czy oczko gdzie się wychowały nadal istnieje.
                      • szmytka1 Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 07.09.25, 12:19
                        Ale super
    • szmytka1 Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 05.09.25, 12:38
      W niedzielę zawody biegowe, dziecko chce medal 😁 jutro może uda się wyspać, bo dziś oczy już mi się zamykają. Mąż na urlopie, zbiera niby grzyby, to może coś z grzybami na obiad, jeśli jakies znajdzie.
      • homohominilupus Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 05.09.25, 14:19
        szmytka1 napisała:

        > W niedzielę zawody biegowe, dziecko chce medal 😁 jutro może uda się wyspać, bo
        > dziś oczy już mi się zamykają. Mąż na urlopie, zbiera niby grzyby, to może coś
        > z grzybami na obiad, jeśli jakies znajdzie.

        Szmytka, specjalnie dla ciebie
        • szmytka1 Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 05.09.25, 14:23
          Ooo, wędkowaniem chcą się moje dzieci zajmować, ale nikt nie ma tyle zapału, żeby się do koła wędkarskiego zapisać, porobić opłaty, pozdawać egzaminu. Mają po wędce w piwnicy i tyle 😅
          • olpa7 Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 05.09.25, 22:03
            Ciesz się. Mój syn ma zapał i nie wiedziałam że to mnie będzie kosztowało tyle czasu. Bo to ja go muszę wozić na wędkowanie, odbierać, a jak jedzie na zawody to muszę tam gnić kilka godzin...
      • szmytka1 Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 07.09.25, 08:52
        Burza z ulewą. Co z medalem będzie 😖
    • pade Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 05.09.25, 13:01
      Jakieś choróbsko mnie dopadło i ledwo zipię. Z planów nici 😔
    • alexis1121 Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 05.09.25, 13:36
      Wychodzę do kina, a potem wyjeżdżam z miasta. Wspaniałego weekendu dla wszystkich! ❤️

      • dekoderka Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 05.09.25, 13:39
        Ale obciach 🤣
        • alexis1121 Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 05.09.25, 13:46
          Nie zazdrość, może w kolejnym życiu urodzisz się kobietą.
          • dekoderka Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 05.09.25, 13:50
            Obciachowych zdjęć sztucznej lali?
            • alexis1121 Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 05.09.25, 13:52
              Nie wiem czego mi zazdrościsz, widocznie masz jakieś deficyty 😬
              • dekoderka Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 05.09.25, 14:06
                Styl cyganskiego wesela mi nie leży 🤣
      • krwawy.lolo Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 05.09.25, 14:05
        O, ta mongolska suknia jest kul!👍
    • dekoderka Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 05.09.25, 13:44
      Kolejne wakacje
      • alexis1121 Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 05.09.25, 13:51
        Cudowne widoki! 🤩💓
    • sitniczek Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 05.09.25, 14:01
      O 17 mam imprezę pracową, jutro o 20 oglądam film, a w niedzielę o 20 dentysta..
      • dekoderka Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 05.09.25, 14:07
        Musi miec straszne parcie na kasę i kulejący biznes.
        • sitniczek Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 05.09.25, 14:27
          Nie ma parcia, tylko pracuje trochę w moim mieście a trochę u siebie. I tak lata, praktykę prywatną ma tu, stałych pacjentów, zawsze na cito weźmie. Normalnie przyjmuje w poniedziałek a że nagły wypadek to przyjeżdża o 20 i mnie przyjmie. Zawsze wszyscy się dziwią jak mówię że o 20, 21 w niedzielę mam dentystę. Lubię ją.. kiedyś kawał opowiedziała i musiała trochę odczekać bo jak się pochylała nade mną to chichot brał i nie było roboty 😅
          Nie boje się dentystów, moje dzieciątko też nie, rozdziawia się aż miło
          • dekoderka Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 05.09.25, 15:17
            Tak, tak. I uruchamia asystentkę i cały sprzęt. I oczywiście nie na żadnych innych zajęć w niedzielny wieczór 🤣
            • szmytka1 Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 05.09.25, 15:28
              Moja lekarka nie ma żadnej asystentki. Wszystko robi sama, a na koniec dnia sprzątać pomaga jej mąż, więc nie ma też pani do sprzątania gabinetu 😅
            • sitniczek Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 05.09.25, 15:58
              Nie ma asystentki. A coś ci przeszkadza w związku z tym? Nie ma zajęć, ja jej nie zmuszam do przyjęcia. Może spędzać niedzielę jak jej się podoba i nic ci do tego. Zazdrościsz czy co?
      • szmytka1 Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 05.09.25, 14:10
        Dentysta, słowo koszmar, nie idzie dobrze moje leczenie kanałowe, miałam rozwiercany ząb z boku i poprawę czyszczenia. Teraz mnie boli, nie mogę jeść tą stroną, ani nawet językiem tam gmyrac za bardzooo. Moja lekarka mowi, ze podczas 30 lat praktyki nie widziala tak pokręconych korzeni jak moje. Tak, słowo dentysta budzi wiele emocji we mnie 😅
    • homohominilupus Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 05.09.25, 14:23
      Ciężko pracuję nad sobą żeby sie nie stresować, nie myśleć za dużo i w ogóle carpe diem! A hiszpańskich urzędników niech trafi meteoryt, prosto w ich biuro.

      Na obiad pomidorówka z ryżem i ciasto z gruszkami.

      Pogoda piękna, nie za gorąco, czuć juz jesień.
      • mayaalex Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 05.09.25, 15:48
        ojejku, ale masz genialna outdoorowa wanne wink
        • homohominilupus Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 05.09.25, 16:29
          Wanna z widokiem!

          Woda termalna, leci cały czas i jest cieplutka. Na tyle, ze zimą tez daje radę.

          Dla większych grup jest taki oto basenik
          • pade Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 05.09.25, 20:24
            Cudna ta "wanna"smile
          • ga-ti Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 05.09.25, 20:50
            O mamuniu, jak cudnie!
      • simply_z Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 05.09.25, 15:55
        pieknie!
      • eglantine Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 05.09.25, 20:08
        Skręcam się z zazdrości. Bosko!
      • trampki-w-kwiatki Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 06.09.25, 09:13
        Ten krajobraz ze zdjęcia jest absolutnie przepiękny 🥹
    • default Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 05.09.25, 15:04
      Potwornie gorąco 🫤 Czekam na te zapowiadane (alert RCB) burze, na razie ani widu ani slychu.
      Na obiad zupa kalafiorowo-cukiniowa i ciasto z jabłkami (nie szarlotka).
      Jutro wybieram się do galerii handlowej - nie przepadam za tym, ale mam tam coś do załatwienia. Może przy okazji pójdę do kina. Jak będę ze starym to na Vinci 2, a jak sama to na któryś z horrorów.
    • szarmszejk123 Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 05.09.25, 15:33
      Z planów to zakupy w pobliskim Lidlu, rolki z młodą jeśli nie będzie padać i wyniesienie kartonów do śmietnika, bo mi się nazbierało;p
      Na obiad dziś carbonara i surowe kiełbaski pieczone z warzywami.
      Wczoraj zdarzyła mi się komiczna sytuacja, facet "w okienku" w niezbyt zawoalowany sposób mnie podrywał w obecności mojego męża zupełnie ta jego obecność ignorując, dosłownie potraktował go jak powietrze 😅
      Zdjęcia takie tam różne:p
      • mayaalex Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 05.09.25, 15:50
        kurcze, ten pies ma w sobia jakas taka pozytywna energie, ze nawet na tym zdjeciu (gdzie w sumie siedzi sam biedaczek na tle szarego betonu) wyglada rozweselajaco!
        Jak facet w okienku to skarb, moze jeszcze cos tam bedziesz zalatwiac i sie przyda wink
      • majenkirr Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 05.09.25, 17:40
        Piękne to ostatnie zdjęcie!
        Ja też na zakupach😂😂
        • majenkirr Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 05.09.25, 17:41
          🤪
          • alexis1121 Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 05.09.25, 17:45
            Omg 🤣❤️❤️❤️
          • ib_k Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 05.09.25, 17:46
            😍
          • nastarana Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 05.09.25, 20:48
            Lubisz życie na krawędzi, zaraz wpadnie Ziuta i zmiesza cię z błotem za tego starbucksa.
            • majenkirr Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 05.09.25, 22:59
              Haha, jestem gotowa🤺
              Na ciuchach znalazłam polski kubeczek, ale był uszkodzony😢
              • kochamruskieileniwe Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 06.09.25, 13:01
                O. Obrazek Zofii Stryjeńskiej...
    • lilia_tygrysia Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 05.09.25, 15:46
      Gorąco, trudno się skoncentrować na pracy. Kończę i zbieram się na weekendowy wyjazd... A w ramach motywowania się przeglądam zdjęcia z wakacji.

      Na obiad cokolwiek, bo zupełnie nie mam apetytu...
    • mayaalex Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 05.09.25, 15:58
      Dzis jedna runda zakupow okoloszkolnych z dziecmi, jutro rano druga a popoludniu festiwal piwa, jak zawsze w Brukseli w pierwszy weekend wrzesnia smile
      W niedziele ma byc cieplo, pewnie to ostatni naprawde cieply dzien w tym sezonie wiec chyba pojdziemy do lasu troche pochodzic (w przyszlym tygodniu bedzie padac caly czas).
      Dzis bez obiadu dla doroslych, jutro maz bedzie robil watrobke, w niedziele chyba pizza (tez on). Ja strajkuje, nie chce mi sie gotowac.
    • ekstereso Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 05.09.25, 16:03
      Ja miałam pracowity bardzo tydzień i jeszcze jutro takiż dzień . Ale dosłownie przed minutką dostałam projekt wnętrz więc cały weekend będę się zachwycać i cieszyć.
    • jkl13 Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 05.09.25, 16:12
      Hmm, plany na weekend...
      Jutro mamy zaplanowaną dużą imprezę rodzinną, więc wiadomo że jutro będzie jedyny dzien, kiedy będzie zimno i będzie padal deszcz. Wiadomo, po co korzystać z ogrodu czy zrobić grila...
      • pade Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 05.09.25, 19:55
        "Wiadomo, po co korzystać z ogrodu czy zrobić grila..."
        przepraszam, ale mnie rozśmieszyłaśsmile
        mimo wszystko, dobrej pogody życzę
      • eglantine Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 05.09.25, 20:15
        Znam to, niestety. Dwa weekendy temu urządzaliśmy urodziny syna, oczywiście dzień imprezy okazał się jedynym deszczowym, zamiast imprezy na powietrzu kisiliśmy się w domu.
    • tt-tka Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 05.09.25, 16:41
      Kino w plenerze. Deszcz zapowiadaja, wiec nie wiem, co z tego wyjdzie.
      Obiadu nie ma i nie bedzie, chyba ze kto inny ugotuje. ja dzis jestem nie w humorze *zgrzyta zebami*
      moze mi do jutra przejdzie

      poza tym duze pranie i pakowanie, czas, zeby mi sprzed oczu zniknely letnie rzeczy
    • pepsi.only Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 05.09.25, 19:45
      Weekend pracowy.
      I stresująco jest niesamowicie, bo rzucono mnie na głęboką wodę, i radź sobie.
      I sobie radzę, tylko, no wiecie, jakim to jest kosztem uncertain
      Jak jutro dotrę z pracy do domu, to po prostu padnę. I zalegnę. Aż do poniedziałku rano tongue_out

      Musze wymyśleć kiedy ustawić sobie treningi, i skąd mam na to wziąć siłę, bo aktualnie nie mam wcale nie to miejsca w grafiku. A nie chcę rezygnować, gdyż za fajnie mi idzie... Ech...

      Na obiad było curry z kurczakiem, batatem, ziemniakiem, takie powrzucane trochę tego, trochę owego-najważniejsze, że smaczne i pożywne. Nadal trwam w wyzwaniu "bez cukru" smile)))
    • eglantine Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 05.09.25, 20:07
      Zaraz robimy sobie z córą maraton Wednesday.
      Jutro może Państwo Rose w kinie? Ktoś już może oglądał?

      Nad Gdańskiem przeszła burza 5-minutowa, błyskawicznie zrobiło się ciemno, lunęło, sypnęło gradem wielkości kostek cukru, zawiało tak, że powywracało mi doniczki na balkonie, a po chwili znowu niebieskie niebo i słońce. W nocy ma być powtórka z rozrywki...

      Koncertowo - zarejestrowałam się na stronie Radiohead, może trafię do grona szczęśliwców, którzy otrzymają kod umożliwiający kupno biletów na koncert. Na razie nic pewnego.
      • daniela34 Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 05.09.25, 20:14
        Nie oglądałam ale się wybieram. Obsada - marzenie 😍
    • leyla76 Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 05.09.25, 20:48
      Weekend my być słoneczny i ciepły, więc w niedzielę mam ochotę zrobić jakiś trekking po górach. Niestety wyszła mi jakaś cysta na stopie, w takim miejscu, że wszystkie buty uciskają i powodują ból, więc chodzę jedynie w sandałach. Na łażenie po górach niezbyt praktyczne. Wczoraj miałam MRI, we wtorek kolejna wizyta u ortopedy i postanowienie co dalej.

      Sobota to jak zawsze kibicowanie na meczu piłki nożnej najmłodszego.

      Dzisiaj na obiad była wołowina z wolnowaru plus ziemniaki, fasolka i surówki. Nazbierałam też trochę śliwek z naszego drzewa i córka upiekła kruche ciasto ze sliwkami.

      Jakiś rok temu postanowiłam nauczyć się gry na pianinie, ściągnęłam aplikację SimplyPiano i trenuje codziennie. Super na odstresowanie.
    • ga-ti Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 05.09.25, 21:03
      Umordowana jestem, wczoraj jakiś armagedon w pracy, dziś miało być spokojniej, aha, akurat. Do tego potwornie gorąco, parno.
      Dzieci też zmęczone.
      Na obiad kupne żarcie z biedronki, pierogi, sajgonki, tortellini i chyba jeszcze coś, mąż się spisał 😆 jutro ja idę na zakupy i co mi wpadnie w oko to będziemy jeść, pomysłów dziś nie mam.
      Owoców mi się chce i co kupię to albo kwaśne, albo twarde, albo zwiędłe, albo jakieś nie takie, jak powinny być.
      W weekend planuję się lenić, o 😄
      • ga-ti Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 05.09.25, 21:06
        Jeszcze taki dzisiejszy zachód słońca (miała być burza i do tej pory cisza).
    • hanusinamama Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 05.09.25, 21:32
      Przyszły sadonki: jeżówki, kocimiętka, gipsówka, werbena.
      Będę sadzić te i 2 rabaty musze cebulami na wiosnę obsadzić.
      Dzisiaj na obiad domowe hamburgery.
      Na jutro krem z kalafiora z grzankami. Mam w planach też zrobić domowy makaron i sos pomidorowy z ricottą.
    • mysiulek08 Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 05.09.25, 21:56
      dojechalam wreszcie na poczte, odebralam moje jedwabie, kremiki/szampony, herbate z dragona i przyprawy z PL (tu specjalnie podziekowania dla takiej jednej smile)
      • mysiulek08 Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 05.09.25, 22:00
        na obiad byla skladanka tongue_out bo za bardzo czasu nie bylo, bo jeszcze jazda po mleko wypadla, szczesliwe krowy wyszly na wiosenne pastwisko i mleko wrocilo po zimowej przerwie

        a. jajka sadzone z kasza gryczana
        b. chili con carne
        c.zupa jarzynowa

        czesc z zapasow zamrazarkowych, zupa z wczoraj

        na kolacje zrobie sobie tatara, dzisiejsza wolowina dla kociastych idealna na tatar
        • mocca25 Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 05.09.25, 22:14
          na kolacje zrobie sobie tatara, dzisiejsza wolowina dla kociastych idealna na tatar

          Przypomniał mi się znajomy, który mówił, że przy kocie to i on dobrze się wyżywi
          • mysiulek08 Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 05.09.25, 22:35
            smile
            u pana niemca rzeznika z sasiednej wsi, cackaja sie z kawalkie wolu dla kociastych bardziej niz dla ludzkich klientow, wyciete wszystko co nie jest czystym miesem bo 'kociatka musza miec tak jak lubia' to i ja tez korzystam czasami tongue_out
            • jottka Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 05.09.25, 23:59
              kiedyś chciałam kupić dla znajomego kota mięsko w nagrodę za coś tam, pani przy ladzie tak nie bardzo wiedziała, ja się wahałam - i nagle usłyszałam tubalny głos: Ja dla swojego kota to tylko polędwicę!

              podniosłam wzrok, pan rzeźnik już brał stosowny kawałek kosztownej padliny, żeby zważyć dla mojego małego przyjacielasmile
              • mysiulek08 Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 06.09.25, 00:20
                fetajna nie lubi poledwicy, nie i juz, nie wiem? za miekka? za malo soczysta? za malo pachnaca? zbyt delikatna?
                przestowalam niemal wszystkie kawalki wolu i najlepsza jest czesc tylnego zadu, zwana u nas posta negra, musi byc miecho ''dojrzale- swieze-soczyste', z tego kawalka robi sie wlasnie tatar (w argentynie tez)
                czesto to co w ladzie ' sie nie nadaje' i umyslny idzie do chlodni po caly zad, zeby koteczkom wykroic to co lubia, kolejka sobie czeka a jeden sprzedawca z drugim ustala czy ten kawalek czy inny bedzie w sam raz dla 'kaprysnych kociatek', nierzadko tez obsluguje wlasciciel przybytku i tez jest caly rytual - to zreszta jedyny rzeznik, gdzie waza mieso po oczyszczeniu
                • mysiulek08 Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 06.09.25, 00:21
                  *ferajna
                  • jottka Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 06.09.25, 01:06
                    domyśliłam sięsmile miałam kocura, który uważał, że właściwym mięsem dla kota jest pieczony indyksmile jego koleżanka zrozumieć tego nie mogła, brała w pyszczek, trzymała, trzymała i wypluwała - wg niej mięso ma być surowe i najlepiej jak to będzie rybasmile

                    wielbiciel indyka lubił też camemberta. francuskiego, rzecz jasna, żadne tam podróbki. i tort orzechowy mamy koleżankismile
                    • mysiulek08 Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 06.09.25, 01:31
                      ahh, takich smakoszy to tez mamy 🤣 i mielismy

                      Kicia.Yoda (*) herbata earl grey, sos do salaty z oliwa i nutka czosnku, francuskie ( tylko i wylacznie) sery, namietnie wachala czerwone wino
                      Miszczu (*) byl pompa rosolowa

                      i np jesli szynka to tylko cieniutko krojona tzw corte pluma
                      maslo ale kerrygold
                      ubita smietanka
                      sery tez
                      tunczyk ale kawalki z salatki, pieczony pstrag czy losos, ale tez nie kazdy
                      itp
                      oczywiscie to nie jest podstawa jedzenia ale kaski, ktorymi sie nie pogardzi i ktorych nalezy sie domagac


                      ps
                      nie wiem czy doczytalas w jednym z watkow - rudas Bursztyn (*) - ten od tygodnia na parkingu, umarl nagle tydzien temu - zator 😿
                      • jottka Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 06.09.25, 13:38
                        widziałamsad ale ja nie umiem reagować w takich wątkach, bo zasadniczo tylko płakać mi się chce. od kilku miesięcy nie mogę się pogodzić z nagłym odejściem mojej własnej kociny, no i tak.
                        • mysiulek08 Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 06.09.25, 17:55
                          to Cie przytule i poplaczemy razem
    • trampki-w-kwiatki Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 06.09.25, 08:57
      Weekend świętowania smile
      Unikam gotowania jak mogę, więc na obiad będzie to, co zaserwuje moja ulubiona knajpa.
      Na deser wczorajsze ciastka z ciastoliny 😜


      • grey_delphinum Re: Piątek a gdzie wątek? 🫣 06.09.25, 10:04
        Dzis fryzjer i porządki w domu. M. od tygodnia (!) montuje szafę na różne swoje hobbistyczne szpeje i mam w mieszkaniu niezły rozpieprz (ubiję gada, jesli dzis nie skończy, bo jutro po południu mamy gosci).
        Na obiad kupne burgery.
        Jutro muszę wstać bladym świtem, by odwalić robotę, zanim przyjadą goście, ech.
        Na obiad planuję mielone i mizerię, bo dawno nie było. Moze zrobię tez ogórkową, bylaby od razu na poniedziałek.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka