nini6 01.10.25, 08:37 Nie jestem na bieżaco: Sandra Kubicka i Baron sie zeszli? Ja pozostałam na etapie rozwodu, żali Sandry że była sama w macierzyństwie a tu sie okazuje że nawet zrobili sobie nowego bombelka... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
danaide2.0 Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 08:58 Nie uważałaś na wykładach prof. Rikiego? Odpowiedz Link Zgłoś
marta.graca Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 09:04 Podobny case, co ten kolega Rikiego, który tak bardzo się śpieszył z odchodzeniem od żony, że jeszcze zdążył dwójkę dzieci spłodzić Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 11:13 Odniosę się do zdarzeń z ostatnich dni. Przy wszystkich artykułach o poronieniu od początku wyłączyli komentarze. Bynajmniej nie z powodu ewentualności pojawienia się standardowego hejtu. Problem z tą dziewoją jest dużo głębszy. Otóż ona już dawno podziękowała ojcu swego pierwszego dziecka , Baronowi, no i niby na skutek jego uporczywych próśb państwo się zeszli. No jednak jakoś nie do końca się zeszli, skoro pani podróżuje sobie po świecie sama z dzieckiem. A ostatnio umówiła się w Grecji na spotkanie ze swoim Eksem didżejem, ktory wielokrotnie -gdy byli ze sobą- skarżył się na to, że miała totalną korbę na jego punkcie (m.in. wygadywała, że popełni samobójstwo jeśli on ją rzuci , i inne takie). No i jakiś czas po tym spotkaniu właśnie, wylądowała w szpitalu po poronieniu. Cisną się tutaj na usta różne pytania, których z uwagi na takt nie postawię. W każdym razie rozumiecie chyba, dlaczego możliwości komentowania tego zdarzenia nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 12:58 A ona kim jest? Ty mając roczne dziecko i męża jeździłabyś na zagraniczne schadzki z dawnym kochankiem? Odpowiedz Link Zgłoś
analoga_niet Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 13:16 A Ty ile czekałeś aż zacząłeś schadzki po narodzinach syna? Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 13:23 4 lata. I nie ja zacząłem, tylko mnie sobie wzięto. Jak to mówił artysta George Michael indagowany o słynny incydent w kiblu Jak ci ktoś macha sterczącym fiutem przed oczami, no to czego się spodziewa?. Ps. To , że przywołałem incydent homoseksualny nie ma znaczenia, chodzi o mechanizm funkcjonowania faceta. Żaden nie pogardzi jak mu się rozloży całkiem niezła osiemnastolatka. Odpowiedz Link Zgłoś
analoga_niet Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 13:31 No to dlaczego Sandra miała pogardzić całkiem fajnym kolesiem który może jej wysłał zdjęcie stojącego organu na zachętę? Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 13:42 Czytasz co ja piszę? Ona go prawie że stalkowała jak jeszcze byli ze sobą. Żyć mu nie dawała. Teraz przecież też sama wyniuchała gdzie będzie didżejował i się narzuciła. Gość uznał, że jak pani ma męża i malutkie dziecko, to zachowa się normalniej. Btw było kiedyś takie powiedzenie "u mężatki nie ma wpadki", zdaje się, że nie do końca prawdziwe 😉 Odpowiedz Link Zgłoś
analoga_niet Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 14:00 To jego wersja że go stalkowała… może zatęsknił i ją zaprosił Odpowiedz Link Zgłoś
zerlinda Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 14:14 Riki, no teraz to chyba przesadziłeś. Gdyby ciebie stalkowala była to byś się z nią chciał spotkać? Jeżeli tak było, to Pan powinien bogom dziękować, że się jej pozbył a nie spotykać i to na seksy! Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i [...] 01.10.25, 14:18 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
analoga_niet Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 14:24 Jak stalkerka przyjeżdża to się lepiej ulotnić niż iść z nią do łóżka Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 14:27 To zależy. Nic więcej nie napiszę, bo wejdziemy w klimaty męskiej szatni. Odpowiedz Link Zgłoś
alicia033 Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 20:13 zerlinda napisała: > Gdyby ciebie stalkowala była to byś się z nią chciał spotkać? Chyba ominęłaś wątek, w którym opisywał, jak to dobrowolnie spotkał się z panią, z którą obiecywał sobie nigdy więcej się nie spotykać, bo urządzała mu ostre jazdy, po czym w samochodzie zaczął ją szarpać za włosy, bo tak go zdenerwowała... Niestety moderacja litościwie mu to usunęła. Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 14:16 Riki - niezawodny materac na łóżku każdej celebrytki. Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 14:15 > 4 lata. I nie ja zacząłem, tylko mnie sobie wzięto. Bezwolny misiaczek. Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 14:22 Gdybym miał pierścień Arabeli, to bym Cię zamienił w kuszącą 18-latke i wysłał na "prowierkę" pod dowolnego faceta . Mogłabyś nawet sama wybrać. Ciekawe, który by się oparł gdybyś zagadywała i jednoznacznie sugerowała mową ciała, że dążysz do zbliżenia. Odpowiedz Link Zgłoś
trampki-w-kwiatki Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 14:30 angazetka napisała: > > 4 lata. I nie ja zacząłem, tylko mnie sobie wzięto. > > Bezwolny misiaczek. > No czego chcesz przechodził tylko z tragarzami! 🙄 Odpowiedz Link Zgłoś
marta.graca Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 14:51 Gdzie jest ten cytat z mojej sygnaturki, że penisa zawsze należy zabierać ze sobą, bo inaczej wejdzie w szkodę? Odpowiedz Link Zgłoś
trampki-w-kwiatki Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 14:53 marta.graca napisała: > Gdzie jest ten cytat z mojej sygnaturki, że penisa zawsze należy zabierać ze so > bą, bo inaczej wejdzie w szkodę? > O matko, to jest po prostu złoto! ❤️😁 Jeszcze parę lat minie a Ryszard będzie pisał, że został zgwałcony, zobaczycie! Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 14:57 No tutaj to akurat Sandrusia wchodzi w szkodę. Odpowiedz Link Zgłoś
marta.graca Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 15:23 Jesteś jakimś paparazzo? Bo zadziwiająco dużo wiesz o ich życiu. Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 15:36 Każdy wie, kto potrafi paluszkiem wcisnąć enter. Odpowiedz Link Zgłoś
marta.graca Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 15:41 Ale żeby znać takie szczegóły, trzeba to śledzić. Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 15:43 Nie, ona zarabia na swojej rozpoznawalności, więc z jednej strony pcha wszystko o sobie gdzie sie tylko da, a z drugiej obsesyjnie kontroluje treści, żeby reklamodawcy nie odpłynęli. Odpowiedz Link Zgłoś
marta.graca Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 16:44 Nie gdzie się da, tylko na plotkarskie portale. Czyli jednak cię to baaardzo interesuje, skoro to czytasz. Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 16:48 Nuda. Czytałem ten dosryw już 1000 razy. Odpowiedz Link Zgłoś
marta.graca Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 17:50 To nie dosryw, nie uważam tego za wstyd, po prostu stwierdzam fakt. Ale dla faceta to chyba dość nietypowe zainteresowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
boggi_dan Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 23:37 marta.graca napisała: > To nie dosryw, nie uważam tego za wstyd, po prostu stwierdzam fakt. Ale dla fac > eta to chyba dość nietypowe zainteresowanie. > Co taka zdziwiona. Już od dawna jest uzależniony od seksu. Powinien się na terapię. Bo coraz gorzej to wygląda. Odpowiedz Link Zgłoś
sztalugi1234 Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 19:20 riki_i napisał: > Każdy wie, kto potrafi paluszkiem wcisnąć enter. Ty chyba nie paluszkiem wciskasz. Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 19:29 Mówił wuj do wuja Słuchaj drogi wuju Ja wiaderko wody Podnoszę na...... schody Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 15:52 riki_i napisał: > 4 lata. I nie ja zacząłem, tylko mnie sobie wzięto. O boże, to jest piękne! Kobiety też mogą się tak tłumaczyć, riki, coooo??? Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 16:38 Mało, naprawdę bardzo mało jest panów, którzy słysząc jasne i dobitne "spier.x.alaj" , będą dalej uporczywie zarywać do danej pani. Zwłaszcza gdy owo "spier.x.alaj" padnie jeszcze kilkukrotnie. To kobieta trzyma w ręku klucze do swej groty rozkoszy (pomijam gwałty i jakieś inne ohydne sprawy). Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 16:47 Konar jak widzi grotę to sam wstaje. Mniej więcej tak jak u męskiej palmy Coco de Mer z Seszeli na widok żeńskiej. en.m.wikipedia.org/wiki/Legends_of_the_coco_de_mer Odpowiedz Link Zgłoś
ewka.n Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 01:39 riki_i napisał: > 4 lata. I nie ja zacząłem, tylko mnie sobie wzięto. To kwestia perspektywy. A właściwie różnicy perspektyw. Wszystkim nam wydaje się, że riki to taki szybki Lopez. Tymczasem kluczowym jest to, że jemu wydaje się, że jest wolny Odpowiedz Link Zgłoś
anomaliapogodowa81 Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 18:47 angazetka napisała: > Jesteś xujem. > On nawet nie jest xujem, po prostu jest zwykłą szmatą. Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 18:54 Nie ma argumentów, to pozostają jedynie wyzwiska. Odpowiedz Link Zgłoś
pffpffpff Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 16:55 Czekaj czekaj…weź mi to rozrysuj. Ona zdradziła barona? A dziecko? To poronione. Było kogo? I jaki sens był upubliczniać poronienie? Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 11:04 I skąd to wszystko Riki wie... Odpowiedz Link Zgłoś
trampki-w-kwiatki Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 11:42 hanusinamama napisała: > I skąd to wszystko Riki wie... > Jak czekasz na dziecko w szatni drogiej warszawskiej szkoły, to słyszysz to i owo 😜 Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 11:57 Aaaaa...to jzu wszystko jasne. MOje chodzi do szkoły w małym mieście...ufff Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 11:42 Nie będę tego pisał, pani grozi prawnikami nawet niebożątkom które skrytykowały w necie jej matchę. Ale nietrudno się domyśleć. Odpowiedz Link Zgłoś
spirit_of_africa Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 17:16 Eee skąd wiadomo że na schadzki? Chyba nie bardzo sądząc po tym co on o niej wypisywał. Poza tym artykul o tym, że jest na Mykonos był 21.08, a wrzutka na IG o poronieniu 20.09. Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 17:24 No przecie chronologia się zgadza. Gdyby była we wczesnej ciąży raczej by się nie pchała na Mykonos. Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 17:36 spirit_of_africa napisała: > Eee skąd wiadomo że na schadzki? Chyba nie bardzo sądząc po tym co on o niej wy > pisywał. Spotkania typu "patrz jaka jestem bez Ciebie szczęśliwa" wyglądają nieco inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
furiatka_wariatka Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 09:37 Pewnie przeliczyli, że bardziej im się opłaca udawać parę Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i [...] 01.10.25, 11:16 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
borsuczyca.klusek Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 11:18 Kogo wcześniej niby zebrał? Blankę Lipińską? Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 11:20 Opozdę, Wieniawę... to z tych znanych. A kosił wszystko hurtowo. Odpowiedz Link Zgłoś
borsuczyca.klusek Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 11:53 Wieniawa dokładnie opisała jak to zebranie wyglądało. A reszta to też przelotne znajomości niż długotrwałe związki Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 12:54 Przelotne znajomości z wsadem surówki do pieca. Odpowiedz Link Zgłoś
borsuczyca.klusek Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 13:00 riki_i napisał: > Przelotne znajomości z wsadem surówki do pieca. Byłeś, widziałeś... Odpowiedz Link Zgłoś
marta.graca Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 13:11 Jak się z kimś prześpisz parę razy, to już robi się wielka miłość do grobowej deski i poważny zwiazek? Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 13:17 Ale borsuczyca sugerowała (przynajmniej ja tak to zrozumiałem), że on się z tymi paniami tylko trzymał za rączki. Odpowiedz Link Zgłoś
borsuczyca.klusek Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 13:31 riki_i napisał: > Ale borsuczyca sugerowała (przynajmniej ja tak to zrozumiałem), że on się z tym > i paniami tylko trzymał za rączki. Nie wiem co robili przecież, ale kilka spotkań na mieście wcale nie musiało oznaczać płomiennego romansu. Są na przykład ludzie, którzy czekają do 6 randki 🙄 Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 13:43 Wybacz Borsuczyca ale to nie w sferach artystycznych. Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 11:23 Ola Szwed, Kasia Nast, Julcia Wieniawa, jakaś Czarina, Blanka. Widać, że lubi chłopak eksperymentować, bo ciężko znaleźć punkty wspólne. Odpowiedz Link Zgłoś
borsuczyca.klusek Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 11:54 Kasia Nast też partia pierwszej klasy 🙄 Odpowiedz Link Zgłoś
m_incubo Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 18:27 piataziuta napisała: > Ola Szwed, Kasia Nast, Julcia Wieniawa, jakaś Czarina, Blanka. > Widać, że lubi chłopak eksperymentować, bo ciężko znaleźć punkty wspólne. Jak to? Wszystkie mają bardzo konkretny punkt wspólny. Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 19:00 m_incubo napisała: > > Jak to? > Wszystkie mają bardzo konkretny punkt wspólny. > > Grotę Rozkoszy..? Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 15:37 Ło rany! To już nie można napisać o zbieraniu runa leśnego? 😀 Odpowiedz Link Zgłoś
helka.na.zakrecie Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 12:37 riki_i napisał: > Raczej ona przeliczyła. A jemu serdecznie współczuję. Tyle czasu chodził po les > ie, tyle runa leśnego zebrał , aż w końcu wziął sobie takie.... specyficzne. To byłaby egzemplifikacja tej słynnej -karmy-? Dopadła go?.. Btw, Riku, a Ty się nie boisz?🤗🤗🤗 Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 13:15 Karma różnymi drogami chadza, natomiast to, że mając wcześniej tak wielki przerób wybrał akurat tę panią budzi moje najgłębsze zdziwienie. Prosta kwerenda internetowa pozwalała dowiedzieć się multum rzeczy na jej temat, które absolutnie nie zachęcały do trwałego związku. Ps. Ja jestem seksualnym emerytem gawędziarzem, jak wiadomo. Odpowiedz Link Zgłoś
helka.na.zakrecie Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 13:37 Riku, toż ja nie o Tobie, a o żonie. Ona w wieku rębnym? W w kwestii - karmy- Swoją drogą, jakoś ostatnio wydajesz się bardziej rozpakowany. Przyznam, że nie do końca śledzę Twoje losy, ale kiedyś wydawałeś się jednak bardziej? - jak ująć w słowa?..- mimo dosłowności, jakoś stonowany? Nie, to nie to słowo.. Nie znajdę... A teraz to rąbanka, dosłowności, żadnej fizezji, taki obleśny dziadyga. Wszystko wprowadzasz do biologii. Czoło. Ci leci? Odpowiedz Link Zgłoś
sztalugi1234 Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 19:55 Mniej desperacko kłapał dziobem? Temat karmy i rębnej jeszcze żony rikiego został sowicie omówiony, tyle że bez rikiego, który - nie wiedzieć czemu - akurat tu nabrał wody w usta... Odpowiedz Link Zgłoś
helka.na.zakrecie Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 20:46 sztalugi1234 napisała: > Mniej desperacko kłapał dziobem? > Temat karmy i rębnej jeszcze żony rikiego został sowicie omówiony, tyle że bez > rikiego, który - nie wiedzieć czemu - akurat tu nabrał wody w usta... Właśnie. Teraz też nabrał w tej kwestii... Jakoś mnie omijały karmiczne wątki nt żony. Może kiedyś z moją percepcja było coś nie tak, jakoś w tym mniej było - dosłowności -. Teraz, jak w niemieckim pornosie.Rąbanka. Odpowiedz Link Zgłoś
kaki11 Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 13:24 O powrocie coś kiedyś słyszałam czy czytałam, i zakładam, że zmian tu znowu nie było, o nowym dziecku nic nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 13:26 A po co się wpisujesz nie czytając wątku? Na razie jest nieduży, a wszystko jest wyjaśnione. Odpowiedz Link Zgłoś
kaki11 Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 13:30 Nie ma obowiązku wpisywać się tylko po przeczytaniu wątku. Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 15:41 Chyba Sandrunia się nudzi i klika wujka google'a o sobie. Posty lecą , mimo, że nic w nich nie ma. Zaraz przygrozi adwokatem i cały wątasek poleci. Pani jest znana z tego, że czyta o sobie wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 15:52 Na to wygląda że się zeszli. Niezbadane są wyroki Milości Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 16:40 Zaiste, pięknie się zeszli. Pani z roczniakiem u piersi jeździ sobie sama po świecie i spotyka się z Eksem. Ljubow jak jasna cholera! Odpowiedz Link Zgłoś
analoga_niet Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 16:43 A trzeba wszędzie chłopa ciągnąć? Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 16:49 No na tetè a tetè z Eksem faktycznie niekoniecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
analoga_niet Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 17:25 Ale jak z dzieckiem to raczej nie było to spotkanie romantyczne Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 17:31 Dziecka przy tym nie było. Pani podróżuje z synkiem oraz "z ukochaną babcią". Jest komu zaopiekować się dzieckiem. Odpowiedz Link Zgłoś
sztalugi1234 Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 19:57 Riki po prostu zazdrości, że dzieciak jeszcze nie w tym wieku, w którym może donieść ojcu/matce, on wakacje z dzieckiem spisuje na straty, niepochuchucha. Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 17:54 Riki, ale może Barona to nie bulwersuje tak jak Ciebie? Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 18:55 Jemu zdaje się zależy na dziecku i na swobodnych kontaktach z dzieckiem. Stąd robi dobrą minę do złej gry. Odpowiedz Link Zgłoś
kandyzowana3x Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 17:23 A problemem jest tutaj , ze pani jezdzi bez meskiej przyzwoitki ? Jezdzi z dziekiem ? dziecko jest male ? czy , ze spotkala sie z eksem? Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 17:27 Naprawdę nie widzisz żadnego problemu kandyzowana3x? Też mając dziecko w wieku 1 rok i 3 miesiące latałabyś do greckich imprezowni bez męża, i to jeszcze po to aby spotkać się z Eksem? No gratuluję! Dobry z Ciebie material na żonę <ironia> Odpowiedz Link Zgłoś
trampki-w-kwiatki Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 17:30 Przecież nie poleciała tam zapewne sama, jeśli już się z kimś spotyka na imprezach to ma z kim zostawić dziecko. A ty co taka przyzwoitka się nagle zrobiłeś?? Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 17:33 Nie lubię tkania narracji pod sponsorów. Albo jestem z mężem albo latam spotykać się z eksem. Odpowiedz Link Zgłoś
marta.graca Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 17:49 Popatrz jaki ty się nagle umoralniający zrobiłeś! Odpowiedz Link Zgłoś
152kk Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 17:51 Tobie nie chodzi wcale o demaskowanie celebrytów, po prostu jesteś męskim szowinistą i hipokrytą. Przypierdalasz się wyłącznie do atrakcyjnych kobiet, które mają bogate życie seksualne / mogą je mieć w twojej wyobraźni. I to nie tylko celebrytek się czepiasz, forumki też atakujesz tak samo (sztandarowy przykład: twoje "dobre rady" dla gruu). O facecie nigdy byś nie napisał: "albo jesteś z żoną albo latasz spotkać się z eks", zresztą już sam potwierdziłes w innej dyskusji, że całkiem inna miarę przykładasz do kobiet, niż do mężczyzn. Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 18:49 152kk napisała: > O facecie nigdy byś nie napisał: "albo jesteś z żoną albo latasz spotkać się z > eks Tak. Z tym, że ta Eks jeszcze musiałaby chcieć się spotkać z owym facetem. Btw zwykle jak ona chce się spotykać , i to seksualnie, to wcale tak do końca za ową Eks się nie uważa. > zresztą już sam potwierdziłes w innej dyskusji, że całkiem inna miarę prz > ykładasz do kobiet, niż do mężczyzn. Oczywiście, że tak. Płcie są równe jedynie w rojeniach najbardziej odjechanych feministek. Ale powiedz tak po babsku - masz szacunek do pani, która z rocznym dzieckiem pod pachą leci 2000 km , żeby narzucać się Eksowi? Tkając jednocześnie w mediach narrację, jak to pokonała małżeński kryzys i jest szczęśliwa z mężem? Odpowiedz Link Zgłoś
152kk Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 19:03 Zatem jestem najbardziej odjechaną feministką wg. Twojej definicji. I dobrze mi z tym🤣 "masz szacunek do pani, która z rocznym dzieckiem pod pachą leci 2000 km , żeby narzucać się Eksowi? " Wisi mi i powiewa co robi obca dla mnie kobieta. Gdybym ja znała i była w stanie potwierdzić twoje fantazje, toteż by mi wisiało i powiewało. No chyba że ten eks to byłby mój aktualny. Ale i wtedy byłabym raczej rozżalona i wkurwiona na niego i to jego bym przestała szanować gdyby gadał tak jak ty - że on biedny misio a ta k.. mu się narzucała. Bo zdrada to jedno, pewno w bym nie wybaczyła, że nie uszanował zasad na jakich weszliśmy w nasz związek. Ale niestety zdarza się, czasami można nawet jakoś zrozumieć np.jak się ktoś zakocha. No ale takie tłumaczenia są żałosne, to by rzeczywiście nie tylko mnie zabolało, ale i spowodowało, że facet straciłby mój szacunek. Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 19:17 Wiesz, ja znałem (czy nawet okresowo przyjaźniłem się) z pewnym topowym wówczas męskim modelem. Facet wisiał na billboardach. Przystojny był do bólu. I uwierz mi na słowo, że tak nachalnie narzucających mu się kobiet klasy urodowej pani Sandry w zasadzie prawie nie było. To on musiał wyrywać panie, ofc szło to wielokrotnie prościej i szybciej niż w przypadku przeciętnego faceta, no ale nie było też tak, że panie niegdyś porzucone nagle kupowały bilet lotniczy, żeby się z nim spotkać, bo się dowiedziały, że przebywa gdzieś tam na granicy niemiecko-szwajcarskiej. Znaj miarę, mocium panie! To co wykręciła pani Sandra to jest samoupadlanie się (nie pierwszy raz zresztą względem tego konkretnego faceta). Co do meritum. Ten konkretny "misio" nie jest biedny , chętnych fanek ma po kokardkę i zdaje się, że akurat jest nadal wolny. Więc tutaj pretensji do niego nie można mieć żadnych, za to do pani z miasta Łodzi parę cierpkich uwag jest moim zdaniem w pełni zasadnych. Odpowiedz Link Zgłoś
mocca25 Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 06:55 off top Wiesz, ja znałem (czy nawet okresowo przyjaźniłem się) z pewnym topowym wówczas męskim modelem. Facet wisiał na billboardach. P riki, rób sobie co chcesz ale nie upieraj się, że to co wyżej, zenki itd to "świat artystyczny" albo "warszawa" Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 10:48 Ale o co ci chodzi? Personalia mam podać, kampanie reklamowe sprzed lat zalinkować? Foto wkleić? Przecież tutaj są takie agregatki, co z pełną powagą wpierały, że ich miśki nie poleciałyby nawet na supermodelki z lat 90 (gdy były powabne i młode), bo one z nimi o tym rozmawiały i panowie stwierdzili,że żadna z nich im się nigdy nie podobała. 😀 Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 18:01 riki_i napisał: > Nie lubię tkania narracji pod sponsorów. Albo jestem z mężem albo latam spotyk > ać się z eksem. Ale ona robi dokładnie to co Ty, w czym problem? W zasadzie jest lepsza, bo ogarnia jadnocześnie dziecko, a Tobie, kiedy latasz za c.ipkami, dziecko ogarnia żona Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 18:42 Ja nie zarabiam na wizerunku. Ona tak. Odpowiedz Link Zgłoś
marta.graca Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 19:02 Ona zarabia na klikach, nie na wizerunku. Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 19:02 riki_i napisał: > Ja nie zarabiam na wizerunku. Ona tak. No to najwyżej będzie stratna, gdzie jest Twój problem? Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 19:04 Nie będzie stratna, bo poza niniejszym wątkiem na ematce, sprawy wiadomej nie można nigdzie komentować. A za miesiąc ludzie już zapomną, że w ogóle coś tam było. Odpowiedz Link Zgłoś
analoga_niet Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 17:53 Przecież Riki od zawsze ma problem z tym, że są kobiety które mają podejście do życia takie jak on 😀 A jak jeszcze są to kobiety w jego typie to już w ogóle Odpowiedz Link Zgłoś
analoga_niet Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 17:52 Taki sam dobry materiał jak z kogoś wycierającego się po garsonierze materiał na męża, więc przyganiał kocioł garnkowi Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 18:59 Ekhem, mamy się licytować? Bo pani, która z trójką małych dzieci rzuca ich ojca i intensywnie szuka seksu w necie też nie jest dobrym materiałem do wygłaszania umoralniających gadek. Odpowiedz Link Zgłoś
analoga_niet Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 19:11 Jakby ich ojciec nie szukał intensywnie seksu w necie i to jak pani była w ciąży to by go nie rzuciła, wiec ma większe prawo do umoralniającej gadki niż typ zdradzający żonę z qrewkami. Tyle że jakoś ja umoralniających gadek nie wygłaszam, wytykam jedynie hipokryzję Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 19:26 O tym, jaki zawód ma ta pani , przekonałem się dopiero wtedy gdy znalazłem się w jej garsonierze. Nie chciała się spotkać na żadne razgawory , tylko od razu zaprosiła do domu. A skoro przy wielkim łóżku leżał już przygotowany lubrykant i prezerwatywa, no to zostałem postawiony w sytuacji bez wyjścia. 😀 Wytykanie hipokryzji równa się w tym przypadku umoralniająca gadka. Szukanie czegoś w necie to jeszcze nie jest działanie. Każdy facet ma w kompie czy w telefonie swój fap folder, jednak droga od oglądania do seksów w realu jest bardzo daleka. Przyznaj się, że po prostu Cię niemożebnie wq..wiło , że szuka wirtualnej podnietki zamiast zająć się Tobą. Odpowiedz Link Zgłoś
analoga_niet Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 19:54 Chyba nie sądzisz że zostawiłam faceta przez fap folder. Nie szukanie czegoś tylko kogoś i umawianie się z konkretnymi paniami. I owszem, wqr…o mnie to, pare innych rzeczy też. Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 20:06 Szczerze mówiąc, zupełnie nie wiem jak to skomentować. Dziwne klimaty, których nie rozumiem i nie potrafię znaleźć do nich klucza. Być może potrzeba tu wiedzy insajderskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
analoga_niet Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 20:13 Zdrada to dla Ciebie dziwny klimat? Myślałam że zupełnie znany w Twojej banieczce Odpowiedz Link Zgłoś
voyah3 Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 20:27 analoga_niet napisała: > Zdrada to dla Ciebie dziwny klimat? Myślałam że zupełnie znany w Twojej baniecz > ce > Dziwne jest to zeby z tak banalnego powodu porzucać ojca dzieciom. Porządny chlop, robił co musiał a ty mu kopa. Niewdzięczna lampucero. Odpowiedz Link Zgłoś
marta.graca Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 20:36 To trzeba nie mieć Boga w sercu! Odpowiedz Link Zgłoś
analoga_niet Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 20:41 Koleżanka z Bogiem w sercu ze słynnej sex afery Ordo Iuris też zostawiła ojca dzieciom po jego wybrykach, a co gorsza jest już w nowym szczęśliwym związku. Jak widać na te rozwiązłe baby to i Bóg nic nie poradzi 🙄 Odpowiedz Link Zgłoś
marta.graca Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 21:00 Miałam na myśli ten brak litości dla biednego chłopa, który to przecież musi, bo się udusi🙄 Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 21:09 A bylo dźwigać swoj krzyż w pokorze! Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 21:17 Swoją drogą - jak to? Więc to nie było tak, że się wylaszczyłaś i zrobiłaś biust a następnie rzuciłaś starego partnera celem poszukiwania młodych kochanków jak to pisano w pamiętnym wątku??? Moj swiat runął w gru - zach. Odpowiedz Link Zgłoś
trampki-w-kwiatki Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 21:21 Bardzo dobrze zrobiła, nie mam litości dla zdradzaczy. Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 21:23 Nie no, że rzuciła to bardzo dobrze, ale bardzo dobrze pamiętam też pierwszy wątek, w którym napisała o rozstaniu, nie podając wtedy przyczyny i jak ochoczo co poniektórzy winę widzieli w niej. Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 21:59 trampki-w-kwiatki napisała: > Bardzo dobrze zrobiła, To się jeszcze okaże. > nie mam litości dla zdradzaczy. Klawiatura wszystko przyjmie Odpowiedz Link Zgłoś
analoga_niet Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 22:11 No popatrz, a jakoś trisuni wierzyłeś na słowo jak pisała o powodach rozwodu. I wtedy nie było że klawiatura wszytko przyjmie, mąż może był cudowny tylko ją swędziało i latała po mieście szukać ukojenia dla dziury? Jakie masz podstawy sugerować, że kłamię? Czy kiedykolwiek na forum wysypało się jakiekolwiek moje kłamstwo, choćby po zdekodowaniu kiedy sporo osób porównało sobie to do pisałam z innymi danymi? Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 22:18 A gdzie ja piszę, że kłamiesz? Przecież ja do posta trampki-w-kwiatki się odniosłem. Mąż T. siedział i grał w gry, a ją miał centralnie w zadzie. Wyartykułowała mu kilkukrotnie , że ma określone potrzeby, pan to olał, no to odświeżyła pewną przeszłą znajomość. Dziecko na stanie było jedno, co moim skromnym zdaniem zdecydowanie zmienia postać rzeczy. Dopiero przy trzecim zorientowałaś się , że pan lata z pewnym organem po kweście? No to chyba przyznasz, że trochę późno... Czy może jednak stosowałaś radę dr Wisłockiej, aż ci się w końcu udało? (to akurat jestem w stanie jakoś zrozumieć) Odpowiedz Link Zgłoś
analoga_niet Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 22:24 A Twoja żona po ilu latach się zorientuje? Nie wiem co Cię tak dziwi… Dopiero pogłębiony research obejmujący szeroką perspektywę czasową pokazał pewne rzeczy. Btw - ja też miałam określone potrzeby, ale pewnie w moim przypadku to chęć ich realizacji jest zła i dziwna nie to co u resortowej księżniczki Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 22:30 Resortowa księżniczka trzymała się bardzo mocno ziemi. Ty nie rozumiesz, że można nawet silnie przyszaleć np. prawie spalić pokój w hotelu, rozwalić parę poduszek tudzież pomazać wszystko krwią menstruacyjną , ale potem pokornie wrócić na rodziny łono. Nie, Ty jeśli to odkryjesz, to musisz konieczne wystawić za to rachunek, nawet jeśli finałem będzie sytuacja "na złość mamie odmroziłam spbie uszy". Odpowiedz Link Zgłoś
analoga_niet Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 22:35 No popatrz a zupełnie nie rozumiesz że można pojechać gdzieś, bzyknąć się rekreacyjnie z ex i wrócić na rodzinne łono, to już ci się bardzo nie podoba. Dlaczego? I dlaczego jest ok jak kobieta wystawia rachunek za brak seksu a jak wystawia rachunek za zdrady i brak seksu to już nie jest ok? Ps. To nie ja mam tu odmrożone uszy Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 22:46 Nie potrafię krótko i po żołniersku Ci tego wszystkiego wyjaśnić. Facet może robić pewne rzeczy, kobieta nie. Jak facet zdradza, związek może przetrwać, jak kobieta zdradza, zwykle jest już pozamiatane. I to jest obiektywna prawidłowość, a nie żadne bajania i mniemanologia Rikiego. Ten wątek jest akurat o czymś innym, o tkaniu iluzji pod publikę dla kasy (bo pan Baron przecież doskonale wie co wyprawia jego małżonka). Co jest ok, a co nie jest ok, zależy zawsze od okoliczności . Rzucanie faceta, z którym powiło się aż trójkę dzieci, i to w momencie kiedy te dzieci są jeszcze małe, nie jest zachowaniem standardowym i nie jest to żadne widzimisię Rikiego, tylko fakt. Można robić w życiu wszystko, tylko trza też patrzeć na konsekwencje. Resortowa księżniczka to rozumiała, Ty obawiam się, że nie do końca. Odpowiedz Link Zgłoś
analoga_niet Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 22:51 To nie jest żadna obiektywna prawidłowość tylko prawidłowość dotyczącą pewnego czasu i miejsca, okoliczności w których kobiety praktycznie nie mogły sobie pozwolić na odejście. Ale to się zmieniło i coraz więcej kobiet nie musi i nie chcieć te go tolerować. Zachowaniem standardowym to nie jest posiadanie trójki dzieci przede wszystkim. Ale podałam analogiczny przykład - afera ordo iuris. Pani mimo środowiska katolickiego i mało sprzyjającego rozwodom (przypominam - zdradzający pan mąż chciał ich zakazu) niewiernego małżonka pozbyła się z punktu i jest szczęśliwą rozwódką. Czasy się zmieniły i klimat dla qrwiarzt coraz gorszy Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 22:55 Ty nie rozumiesz, że w sprzyjających okolicznościach każdy facet zaqtasi na boku. Gdyby wszystkie kobiety z miejsca wystawiały za to walizki, to mielibyśmy społeczeństwo singli, singielek i dzieci z jednym rodzicem. Odpowiedz Link Zgłoś
trampki-w-kwiatki Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 22:58 riki_i napisał: > Ty nie rozumiesz, że w sprzyjających okolicznościach każdy facet zaqtasi na bok > u. Nie, nie każdy. Nie każdy jest męską skończoną dziwką. Ale rozumień skąd u ciebie taka potrzeba racjonalizacji tego zjawiska. Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 23:02 Ależ każdy i doskonale wiedzą to wywiady wszystkich państw tego świata. Odpowiedz Link Zgłoś
analoga_niet Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 23:05 Nie, werbunki są dużo bardzie skomplikowane i bynajmniej nawet nie w większości się na tym opierają. Przy czym najpierw jest rozpracowanie figuranta i ustalanie na ile jest podatny i dopiero następuje działanie Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 23:13 Nie opierają się na tym, bo to metoda kosztowna i fatygująca. Zawsze zaczyna się od kasy i kompromatów. No ale jak te dwie rzeczy nie stykają, to zawsze można jeszcze podstawić panienkę i to zadziała (o ile pan nie jest homo, albo poudarowy dołem nieczynny) Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 23:19 Tak, faceci to skały-opoki , żodyn nawet nie drgnie, jak mu podstawią gorącą łaskę do wyra. Grruu to wie. Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 23:20 "Korek, worek i rozporek" . Zdaje się, że esbecja stosowała tę metodę do.... księży kościoła katolickiego w PRL-u. (!) No ale Ty wiesz lepiej... Odpowiedz Link Zgłoś
analoga_niet Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 23:32 Bardziej fachowo to MICE się określa i zdecydowanie preferowane jako skuteczniejsze są ideologia i ego, zresztą stosuje się nawet podmiankę motywacji jeśli pozyskanie było przez szantaż albo kasę. Z pewnymi wyjątkami oczywiście, mówię o zasadzie ogólnej Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 23:38 Przecież rzecz nie o tym, co sie najczęściej stosuje, tylko o tym, co jest skuteczne. Podstawienie baby jest skuteczne zawsze. Ale tak samo jak zasadniczo nie strzela się z Patriotów za setki tysiecy dolarów do tanich dronów, tak samo nie wysyła się powabnej agentki, jak można cel uzyskać dużo prostszymi i mniej fatygującymi środkami. Odpowiedz Link Zgłoś
analoga_niet Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 23:29 Ja nie o seksach tylko o werbunkach Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 23:34 Figuranta przecie nie trzeba od razu werbować. Nawet w zgrzebnym PRL-u miałaś podstawowy podział na -TW (tajnego współpracownika) - KO (kontakt operacyjny) - oraz "osobowe źródło informacji" Były też podgrupy, np. kandydat na TW Odpowiedz Link Zgłoś
analoga_niet Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 23:36 Oczywiście, do zrobienia fotki transportu sprzętu to można młodzika na telegramie wynająć i mu przelać krypto za to, ale ja mówię o poważniejszych długofalowych współpracach Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 23:42 No jakoś ruskie służby , wedle doniesień mediów, gustują ostatnio w mlodzikach. Jak jest "poważniejsza długofalowa współpraca" to i są potem często poważniejsze kłopoty . I trzeba wysyłać panów z nowiczokiem, albo skakać z okien. Odpowiedz Link Zgłoś
analoga_niet Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 08:20 No nie, po prostu młodziki wpadają lub są celowo podstawiane do wpadki, a o tym co się dzieje na dużo większą skalę w mediach nie masz. Przy czym internet tutaj dużo zmienił bo wcześniej nie było możliwości tak łatwego i bezkontaktowego łapania ludzi na pojedyncze akcje. Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 23:28 Poza tym, czy w ogóle trzeba werbować? Wyjście na figuranta się liczy. Może być użyte tylko raz ,za to skutecznie (lasencja Borysa Niemcowa, co to zachatieła paguliać wozlje Kremla, dziwnym trafem jak akurat stał tam płatny morderca , a krasnoludki wyłączyły monitoring). Odpowiedz Link Zgłoś
m_incubo Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 07:19 trampki-w-kwiatki napisała: > > Nie, nie każdy. Nie każdy jest męską skończoną dziwką. Ale rozumień skąd u cieb > ie taka potrzeba racjonalizacji tego zjawiska. Ależ oczywiście, że każdy! Tylko te sprzyjające okoliczności dla różnych ludzi też są różne i dla jednych nie wystąpią ani razu przez ćwierćwiecze, dla innych się trafią co kwartał. Ja wiem, że mężowie ematek są z zu-peł-nie innej gliny. Oczywiście do czasu aż okaże się, że nie są. Odpowiedz Link Zgłoś
marta.graca Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 08:14 Ty też uważasz swojego męża czy partnera za takiego miśka sterowanego za pomocą penisa, który nie ma nic do gadania, jak mu się jakaś grota rozkoszy pojawi w zasięgu wzroku? Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 10:44 Marta.graca wyślij dowolnego miśka na wyjazd integracyjny w typie "tradycyjnym", a zobaczysz. Odpowiedz Link Zgłoś
marta.graca Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 10:56 Mój osobisty wyjazdów integracyjnych nie cierpi i nie uczestniczy, a póki się nie rozstał ze swoją poprzednią partnerką, nie chciał mnie nawet pocałować, więc sądzę, że byłby równie lojalny wobec mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 11:03 Może tak, może nie. Żona mnie kiedyś katowała "idealnymi małżeństwami" w swoim miejscu pracy. Żadne z nich nie przetrwało. Odpowiedz Link Zgłoś
marta.graca Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 11:26 Może- ale skoro był w porządku wobec dziewczyny, z którą spotykali się od roku, to chyba można się spodziewać, że tym bardziej będzie lojalny wobec żony po 11 latach stażu w związku i 7 latach małżeństwa? Nigdzie nie twierdziłam, że moje małżeństwo jest idealne, ale akurat w kwestii zdrady nie mam żadnych powodów do dostrzegania czerwonych flag. Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 11:37 Wiesz, jak facetowi jest wygodnie w małżeństwie i wszystko jest ok, to i jakoś specjalnie nie szuka wrażeń poza nim. Musiałaby nastąpić jakaś "nadzwyczajna sytuacja", która, jak tu panie pisały, może nie nastąpić i przez kolejne ćwierć wieku. Odpowiedz Link Zgłoś
analoga_niet Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 11:04 To co Cię w takim razie gorszy o oburza w tym, że pani w czasie wyjazdu w egzotycznych okolicznościach bzyknęła się z didżejem? Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 11:18 - Pani jest osobą publiczną - Pani jest mężatką rzekomo po szczęśliwym przejściu kryzysu małżeńskiego - Pani zarabia na swoim wizerunku, w którym szczęśliwe stadło małżeńskie odgrywa niebagatelną rolę - Pani ma roczniaka na stanie Btw skoro tak łatwo ją usprawiedliwiasz , to rozumiem, że gdyby Baron wyciął podobny numer też byś się dziwiła w stylu "ale o ssso chodzi?"? Odpowiedz Link Zgłoś
analoga_niet Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 11:20 Ja jako wzór cnót w kwestii wierności mam prawo oburzać się jednym i drugim. Ty z podejściem „każdy zdradza jak ma okazję” powinieneś ją rozumieć. Jesteś ostatnią osobą, która ma podstawy do tego, żeby krytykować zdradę małżeńską kiedy ma się dziecko. Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 11:26 Nie, nie rozumiem jej i nie usprawiedliwiam jej. Okłamuje opinię publiczną dla kasy. To jest nie do wybaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
analoga_niet Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 11:28 Zachowujesz się jak nastoletnia fanka k-popu odkrywająca że jej idol tylko udaje a naprawdę ma dziewczynę 😀 Pani jest nikim, ma zerowy wpływ na życie społeczeństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 11:31 Pani zarabia grube pieniądze na swym wizerunku i kupuje nieruchomości w Miami, to się liczy. Jako człowiek dla Ciebie czy dla mnie może być sobie nikim, to nie ma tutaj znaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
trampki-w-kwiatki Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 11:34 riki_i napisał: > Pani zarabia grube pieniądze na swym wizerunku i kupuje nieruchomości w Miami, > to się liczy. No i niech sobie zarabia, żałujesz jej? Kupa ludzi zarabia na sprzedawaniu ściemy, póki co nie słyszałam, żeby to zostało zdelegalizowane 🙄 Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 11:35 To źle słyszałaś. Poczytaj sobie choćby o losach "najmłodszego polskiego milionera". Odpowiedz Link Zgłoś
analoga_niet Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 11:40 Dla społeczeństwa nie ma znaczenia czy pani Sandra zdradza czy nie zdradza. Co innego gdyby chodziło na przykład o zdrady premiera czy - dajmy na to - ukrywane homoseksualne upodobania czołowego polityka i niegdysiejszego ministra obrony, bo to może mieć znaczenie dla bezpieczeństwa państwa. A nieruchomości bo ch kupuje, na zdrowie. Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 11:44 Ma znaczenie dla niej!!!! Dla niej ma znaczenie jej publiczny wizerunek, bo na nim zarabia ciężkie pieniądze! Ty czasem jesteś naiwna jak dziecko. Odpowiedz Link Zgłoś
analoga_niet Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 12:05 No dla niej ma więc ona może nawet pisać że jest dziewicą - jej prawo robić to co jej przynosi korzyści. Krzywdy tym nikomu nie czyni Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 12:14 Czyni krzywdę wciskając ludziom ciemnotę. Btw nie rozumiem skąd na tym forum tyle przemożnej chęci usprawiedliwiania wszelkich kłamstw celebrytek. Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 12:18 Rysiu, po prostu nikt poza tobą się tym nie ekscytuje. Odpowiedz Link Zgłoś
analoga_niet Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 12:26 Jaką krzywdę? Co zmienia w Twoim zyciu czy celebrytka mówi prawdę czy ściemnia? Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 13:02 Było 100 razy. Celebryci kształtują postawy społeczne. Odpowiedz Link Zgłoś
analoga_niet Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 13:07 Czyli zdradzasz żonę bo Krzysztof Krawczyk zdradzał żonę? I boisz się że na widok rozwiązłej Sandry żona Ci poroże dorobi? Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 13:31 Z Krawczykiem i drugą żoną to było kompletne niedopasowanie pod każdym względem, również muzycznym. A małżeństwo rozpadło sie dopiero wtedy, gdy ona zaczęła go zdradzać. Rozwiązła Sandra byłaby zagrożeniem? No nie rozśmieszaj mnie... Odpowiedz Link Zgłoś
sztalugi1234 Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 13:27 riki_i napisał: > Było 100 razy. Celebryci kształtują postawy społeczne. ChybaTobie. Odpowiedz Link Zgłoś
marta.graca Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 13:31 No, może jakimś nastolatkom, co mają pstro w głowie. Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 13:35 Czy sztalugi1234 to jest angazetka z innego VPN? Bo coś jakby treści podobne.... Odpowiedz Link Zgłoś
sztalugi1234 Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 13:40 riki_i napisał: > Czy sztalugi1234 to jest angazetka z innego VPN? Bo coś jakby treści podobne.. > .. Wypraszam se, kurna. Oraz - nie biedź się, bo to już Twoja kolejna teoria kim jestem. Zrobię Ci brief: - nie rozmawiasz ze mną, bo jestem troliliszczem (jestem, fakt) - nie odpowiadasz na moje prowokacje - jak podam imię i nazwisko, to pogadamy Pamięć odświeżona? Nazywam się Smok Wawelski. Poroże Cię nie rwie na jesień? Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 15:05 sztalugi1234 napisała: > Nazywam się Smok Wawelski. Mam dla ciebie jagnięcinę z siarką. Odpowiedz Link Zgłoś
trampki-w-kwiatki Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 13:54 riki_i napisał: > Było 100 razy. Celebryci kształtują postawy społeczne. 🤣🤣🤣 U kogo? U ematek? Ematki mają wyrąbane na celebrytów a nastolatki siedzą na streamach i inspirują się totalnie wirtualnym światem. Chcesz zatrzymać lawinę zmian? Bo teraz to brzmisz jak wujek Kazik, co grzmiał, że dziewczęta bez wianka za mąż wychodzą i tak być nie będzie! Ludzie robią wiele rzeczy i uj ci do tego. Jak cię szokuje to zdejmij łokcie z parapetu. BTW, miałam takiego sąsiada, takiego wypisz wymaluj Ryśka. Jak mnie nakrył, że mając męża w domu spotykam się z innym, to mi dzień dobry przestał mówić. Guano wiedział jaka jest sytuacja a z góry potępił 🤣 Odpowiedz Link Zgłoś
trampki-w-kwiatki Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 13:57 Swoją drogą wyszła turbo przyzwoitka z Ryśka po raz wtóry 🤣 Odpowiedz Link Zgłoś
sztalugi1234 Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 14:10 trampki-w-kwiatki napisała: > Swoją drogą wyszła turbo przyzwoitka z Ryśka po raz wtóry 🤣 Bo on jest Dulska i drobnomieszczanin straszny, wszystko się zgadza. Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 15:13 No dla was pani resortowa z wyjątkowo bujnym życiorysem też była Dulska. Uwielbiacie przeinaczać. Odpowiedz Link Zgłoś
chicarica Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 15:40 No bo była Dulska. Bujne życie to mogła mieć ona, ale już np. nie siostra, która stała się idolką dopiero gdy powiła bombelka. Singielki po 30 prowadzące luzacki tryb życia - samo zło. Robole też samo zło, z wyjątkiem starego, no ale stary wiadomo - dla pieniędzy kafelkuje (reszta dla idei, jak mniemam). I tysiące innych sytuacji. Odpowiedz Link Zgłoś
analoga_niet Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 15:46 Bo oboje jesteście reprezentantami dulszczyzny. Dlatego u niej bujne życie ci nie przeszkadzało ani odejście od chłopa z powodu braku seksu, a przecież mogła stosować kary małżeńskie i go naprostować, prawda? Nie przeszkadzała ci pazerność i wyciąganie coraz wyższych alimentów - ale już jak ja oczekuję od exa równego udziału w życiu dzieci to olaboga zajeżdżam kunia i powinnam być wdzięczna. Jej trójkąty to spoko, ale już u innych seks oralny to porno Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 15:57 Odeszła po jednym dziecku , a nie doznała olśnienia po trzecim - to raz. Dwa, nie miala wtedy 40+ , więc mogła sobie jeszcze spokojnie planować życie zgodnie z prawidłami młodości. Trzy. Jaka pazerność, skoro ten pierwszy mąż totalnie odpuścił wyścig szczurów i zarabiał grosiki? Ona prezentowała głównie wqrw na jego niechęć do uwolnienia zdolności zarobkowych, a nie pazerność. Usiłowała wydobyć to , co się wedle sądu rodzinnego należało i miała z tym kłopoty. Choć to były niewielkie kwoty. Dalej. Trójka dzieci zajeździ nie tylko kunia, ale i niejednego niedźwiedzia. I na koniec. Nie pamiętam abym krytykował seks oralny per se, wyraziłem się kilka razy pogardliwie odnośnie odgrywania w realu scenariuszy filmików z pornhuba, gdzie każde zbliżenie musi się od tego zacząć. Trójkąty? Ona pisała bodajże, że raz spróbowała. A tu są panie, co się chwalą regularnymi wizytami w swingers klubach. Znaj miarę, mocium panie. Odpowiedz Link Zgłoś
marta.graca Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 18:23 Właśnie to mamy na myśli- lód w ramach gry wstępnej to dla ciebie scenariusz filmików porno, podczas gdy dla całej rzeszy zadowolonych z seksu ludzi to najnormalniejsza rzecz na świecie. Odpowiedz Link Zgłoś
analoga_niet Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 14:21 Przecież on jest strasznie pruderyjny, tylko kreuje się na takiego macho sex machine. A potem wychodzi na to, że żel smakowy pierwszy raz poznał grubo po 40 jak przypadkiem trafił do dziwki na mieszkaniówkę Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 14:28 To o żelu mnie ominęło, pamiętam tylko zmianę pozycji jako seks jak z porno. Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 15:10 Sto razy powtórzone kłamstwo zdaniem angazetki staje się prawdą. Odpowiedz Link Zgłoś
marta.graca Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 15:14 Jakoś nie tylko angazetka to pamięta, ale inne forumki też. Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 15:16 Inne forumki? Rownie rzetelne? Geez_Luise i inne stwory? Pfff! Odpowiedz Link Zgłoś
chicarica Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 15:06 Ale to jest bardzo typowe. Jeden taki j...baka z którym miałam coś gdzieś kiedyś też w zasadzie tylko w jedno umiał: proste rżnięcie. Oni po prostu wolą z setką kobiet na jeden, ten sam, nudny sposób niż z jedną na sto. A weź człowieku chciej coś bardziej, to typ zawału dostaje z przerażenia. Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 15:06 Nie wiem po co go stosować. Chyba, że kogoś czuć rybą.. l Odpowiedz Link Zgłoś
trampki-w-kwiatki Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 15:11 riki_i napisał: > Nie wiem po co go stosować. Chyba, że kogoś czuć rybą.. l Omg 🙄 Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 15:14 Jakie omg? Toż to chemia i smak oranżady z chińskiego bazaru Odpowiedz Link Zgłoś
analoga_niet Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 15:47 Jak się ma duży przerób klientów to się oszczędza, ale do użytku domowego można coś lepszego kupić, spróbuj kiedyś musującego może żonie się spodoba. Albo o smaku wódki, będzie namiastka Donbasu w małżeńskim łożu Odpowiedz Link Zgłoś
black.emma Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 15:40 riki_i napisał: > Nie wiem po co go stosować. Chyba, że kogoś czuć rybą.. l Naprawdę się przebadaj. Odpowiedz Link Zgłoś
analoga_niet Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 15:42 Miałeś okazję zapytać u samego źródła. Może pani nie zdążyła się umyć po poprzednim i nie o zapach ryby chodziło? Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 15:46 Smakowałem ją także zanim się posmarowała i wszystko było ok. Nie wiem po co komu takie wrażenia rodem z żelków Haribo, no ale co kto lubi... Odpowiedz Link Zgłoś
marta.graca Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 14:15 Co by te biedne kobiety zrobiły bez tych strażników moralności? 😂 Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 15:44 Brzmisz jak Maryśka co się wyrwała z Pierdzszewa do miasta z big5 i zachłystuje się wolnością . Egzaltowane e-mamusie, wycinek wycinka, mogą sobie mieć wyrąbane na celebrytów. A odnośne portale tymczasem kasują rocznie 450 mln zl z samych reklam online. Pewnie opłaca się je umieszczać pod bezrobotnych wujków Kazków z Podkarpacia, którzy twoim zdaniem jako jedyni czytają owe celebryckie newsy. Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 15:48 Nie "jako jedyni czytają", tylko "jako jedyni czynią z nich sens życia i źródło prawdy". Odpowiedz Link Zgłoś
analoga_niet Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 15:50 Czytam różne rzeczy, także rosyjskie media a jednak nie darzę uwielbieniem Putina Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 16:37 A ja darzę uwielbieniem Sandrę? No jakoś nie zauważyłem. Ps. Z rzeczy pozytywnych to jeden raz napisałem, że lubię typ urody Opozdy. Typ urody, a nie tę panią w całokształcie - jeśli ktoś ma problem z przyswojeniem. Odpowiedz Link Zgłoś
sztalugi1234 Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 17:39 riki_i napisał: > Brzmisz jak Maryśka co się wyrwała z Pierdzszewa do miasta z big5 i zachłystuje > się wolnością . Egzaltowane e-mamusie, wycinek wycinka, mogą sobie mieć wyrąba > ne na celebrytów. A odnośne portale tymczasem kasują rocznie 450 mln zl z samy > ch reklam online. Pewnie opłaca się je umieszczać pod bezrobotnych wujków Kazkó > w z Podkarpacia, którzy twoim zdaniem jako jedyni czytają owe celebryckie newsy > . Rychu, wybacz, ale najbardziej egzaltowaną emamusia jesteś Ty, z tymi drobnomieszczanskimi kwikami o upadku etosu kobiety i wiecznie wydętymi w zgorszeniu usteczkami Z tym że ja sobie akurat te Twoje niemęskie jeremiady chwalę, bo są okropnie śmieszne Odpowiedz Link Zgłoś
trampki-w-kwiatki Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 18:33 Z Pierdziszewa, powiadasz? Bo u was w Stolycy, panie, to nie uchodzi nie przeżywać życia łóżkowego gwiazd, rozumiem? Ja mam wrażenie, że ty jesteś takim śliskim typem, który wieczorami siedzi z lornetką i zagląda ludziom na chatę a potem się oburza co to się tam u nich dzieje. Fascynujące masz zainteresowania a jeszcze bardziej fascynujące jest to, że przeżywasz te historie jakby ci ludzie byli co najmniej twoimi krewnymi 🙄 Odpowiedz Link Zgłoś
marta.graca Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 12:28 Nie, po prostu żadna ematka nie żyje życiem celebrytów tak jak ty. Mało to celebrytek zarabiających np. na reklamowaniu dziwnych suplementów? Odpowiedz Link Zgłoś
analoga_niet Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 12:38 Akurat reklamowanie suplementów to może być realna krzywda. Natomiast wierność lub niewierność modelki krzywdy nikomu nie czyni Odpowiedz Link Zgłoś
trampki-w-kwiatki Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 14:02 riki_i napisał: > Czyni krzywdę wciskając ludziom ciemnotę. Btw nie rozumiem skąd na tym forum ty > le przemożnej chęci usprawiedliwiania wszelkich kłamstw celebrytek. Kłamstwa celebrytek nikogo nie obchodzą oprócz reklamodawców i Ciebie. No i jeszcze kilku niewykształconych bezrobotnych inceli z Podkarpacia. Reszta ma totalne wyebongo. Do mojego sąsiada ciągle ktoś przychodzi, płci wszelakiej. Czy kogoś to obchodzi? Nope. Bo czemuż by miało? Mój poważny intelektualny problem na dziś na przykład to gdzie kupić fajny szlafrok dla dziecka na basen i jak oświetlić młodej rower na zimę. I takimi rzeczami żyje większość śmiertelników. Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 15:18 trampki-w-kwiatki napisała: > riki_i napisał: > > > Czyni krzywdę wciskając ludziom ciemnotę. Btw nie rozumiem skąd na tym fo > rum ty > > le przemożnej chęci usprawiedliwiania wszelkich kłamstw celebrytek. > > Kłamstwa celebrytek nikogo nie obchodzą oprócz reklamodawców i Ciebie. No i jes > zcze kilku niewykształconych bezrobotnych inceli z Podkarpacia. Reszta ma total > ne wyebongo. Do mojego sąsiada ciągle ktoś przychodzi, płci wszelakiej. Czy kog > oś to obchodzi? Nope. Bo czemuż by miało? 1,6 mln unikalnych odsłon dziennie (pudelek.pl). Faktycznie #nikogo Odpowiedz Link Zgłoś
marta.graca Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 18:28 Ale wiesz, że sam fakt czytania tego nie powoduje, że się zna na pamięć życiorysy wszystkich panienek z insta i nimi ekscytuje? Chyba, że jest się plotkarą z forum Wanda, gdzie watek o Sandrze aż płonie od liczby postów. Odpowiedz Link Zgłoś
trampki-w-kwiatki Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 11:31 riki_i napisał: > Nie, nie rozumiem jej i nie usprawiedliwiam jej. Okłamuje opinię publiczną dla > kasy. To jest nie do wybaczenia. 🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣 Zaraz się posikam. Takie naiwne gadki mówi dorosły facet, który rzekomo otarł się o szołbyznes. Przecież cały ten instagram, YouTube i inne artykuły w Vivie to jedna wielka marketingowa ściema. To jest wszystko dla kasy. Taki zawód, jak może to kogokolwiek w ogóle jeszcze dziwić a co dopiero oburzać w dzisiejszych czasach?? 🤣 Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 11:34 Są różne levele wciskania ciemnoty. Niektóre budzą mój wstręt. A szołbiznes , jak się przy okazji zgrywy czy marketingowej ściemy, robi dzieci, to już nie jest taka lekka sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
trampki-w-kwiatki Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 11:40 riki_i napisał: > Są różne levele wciskania ciemnoty. Niektóre budzą mój wstręt. > > A szołbiznes , jak się przy okazji zgrywy czy marketingowej ściemy, robi dzieci > , to już nie jest taka lekka sprawa. Ryszard, weź ty się może skup na uprawianiu własnego ogródka a nie szukaniu z lupą drzazgi w cudzym oku, bo to naprawdę śmieszne w kontekście twojego życia rodzinnego 🙄 Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 11:45 A Ty oglądaj "Ślub od pierwszego wejrzenia" i ciesz się, że komuś wyszło/ nie wyszło. Odpowiedz Link Zgłoś
trampki-w-kwiatki Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 11:57 riki_i napisał: > A Ty oglądaj "Ślub od pierwszego wejrzenia" i ciesz się, że komuś wyszło/ nie > wyszło. Riposty masz widzę równie ostre co spojrzenie na świat 🙄 Odpowiedz Link Zgłoś
sztalugi1234 Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 13:18 I mamy kłamstwo kubickie! Opozda ze swoim kłamstwem ciążowskim musi się przesunąć. Riki się o nic nie otarł, bez przesady, to jego wielce szanowna rodzicielka jara te same fajki bez akcyzy co pan Kazio, który w PRL czatował pod Pekinem, to jeszcze nie znaczy, że się Riki otarł. Oraz wzruszyłam się, że moja teoria: "To już wiemy, dlaczego riki nawet w wysokie framugi wchodzi w przykucu, a małżonka regularnie wysyła go z dzieckiem na wakacje" zatacza szersze kręgi <3 Jak sądzicie, czy Riki zna swojego suchego szwagra? Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 13:32 Ależ cię te fajki bolą! Dziś kupiłem sztangę Winstonów 😀 Odpowiedz Link Zgłoś
sztalugi1234 Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 13:41 riki_i napisał: > Ależ cię te fajki bolą! Dziś kupiłem sztangę Winstonów 😀 Ale mamuni? Mnie nie bolą, bo ja nie używam, mnie wzrusza Twoja celebryckość ze Szmulowizny Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 15:08 Nie dla mamuni, dla Ciebie serdeńko kupiłem. Odpowiedz Link Zgłoś
m_incubo Re: Sandra K i Baron 03.10.25, 20:23 marta.graca napisała: > Ty też uważasz swojego męża czy partnera za takiego miśka sterowanego za pomocą > penisa, który nie ma nic do gadania, jak mu się jakaś grota rozkoszy pojawi w > zasięgu wzroku? > Całkowicie mylisz pojęcia. Zdrada rzadko, choć pewnie bywały i takie przypadki, polega na byciu bezwolnym misiem, który jest sterowany penisem do tego stopnia, że nie ma nic do gadania. Wprost przeciwnie. Jest to całkowicie świadoma decyzja. Przyczyny bywają natomiast rozmaite, a i nie wszystkie okazje są warte świeczki. Odpowiedz Link Zgłoś
trampki-w-kwiatki Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 22:56 Jezu, Ryszard, zrzędzisz jak stara ciotka! Bardzo dobrze zrobiła. To tobie się wydaje, że facet może chodzić po mieście z kuśką wywieszoną jak ten pies a kobieta mu wszystko wybaczy. Otóż dzisiejsze kobiety mają gdzieś wybaczanie. Nie masz pojęcia ile razy w życiu usłyszałam od moich ciotek lub koleżanek mojej matki, że mi zazdroszczą. Że żałują, że musiały kisić się w małżeństwie z kimś, kto je upokorzył. Gdybyś widział co miały w oczach mówiąc to... Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 23:01 Upokarzał to doktor Niegłowicz w "Skiroławkach" 😉 W najbliższej rodzinie mam przypadki, gdzie "unoszenie się honorem" kończyło się źle, zwłaszcza w sferze finansowej. Odpowiedz Link Zgłoś
analoga_niet Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 23:06 Bo w Twojej rodzinie i otoczeniu kobiety umieją zarabiać tylko dupą, więc istotnie rozwiązanie umowy z kluczowym klientem może skutkować problemami finansowymi Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 23:10 Jakoś tak ten świat jest skonstruowany, że toczenie kuleczki gnoju wspólnie przez dwie osoby daje dużo lepsze rezultaty niż robienie tego samodzielnie. I dotyczy to także facetów, oni również tracą przecież wiele na rozwodach. Odpowiedz Link Zgłoś
analoga_niet Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 23:14 Jeśli toczy się wspólnie i w jednym kierunku to tak. Jak toczy się samodzielnie i tak to po cholerę drugi żuk ma zajmować przestrzeń obok? Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 23:17 Ten drugi żuk nie tylko zajmuje przestrzeń obok. Ale to się dostrzega zwykle poniewczasie , jak na przykład żuka nagle zeżre jakieś ptaszysko. Odpowiedz Link Zgłoś
trampki-w-kwiatki Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 23:20 No to można toczyć wspólnie z innym żukiem, nic nie stoi na przeszkodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 23:23 Inny Żuk nie wychowa tak dobrze nie swoich żuczątek. Odpowiedz Link Zgłoś
trampki-w-kwiatki Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 23:24 riki_i napisał: > Inny Żuk nie wychowa tak dobrze nie swoich żuczątek. Nadal chcesz wierzyć, że jesteś niezastąpiony w swoim stadzie? 😁 Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 23:26 Nie zaprowadzi do McD i nie będzie się wyśmiewał z żuczątka, że to ma słabą kondycję? Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 23:30 Wpieranie, że jakiś nowy wujek mamusi z automatu będzie lepszym ojcem niż biologiczny to już nawet nie jest śmieszne. Opary absurdu. Odpowiedz Link Zgłoś
analoga_niet Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 23:33 A w ogóle ma być jakiś nowy ojciec? Nie przypominam sobie castingu na to stanowisko Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 23:42 Dzieci zasadniczo wymagają ojca. Podobno. Odpowiedz Link Zgłoś
analoga_niet Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 23:29 Mam wrażenie że jako niebiologiczna radziłam sobie całkiem nieźle 🙄 Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 23:31 Poprzeczka nie była zawieszona zbyt wysoko. Odpowiedz Link Zgłoś
analoga_niet Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 23:32 No otóż… ale dowodzi, że bez genów się da Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 23:45 Może i się da. Tak samo jak jeść w stanie wojennym wyrób czekoladopodobny zamiast czekolady i pić wódkę Vistula z fusów drzewnych. Skutki jednakowoż bywały rozmaite. Odpowiedz Link Zgłoś
trampki-w-kwiatki Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 06:50 Ryszardzie, ciebie po prostu prywatnie przeraża, że taka Sandra czy inna Grażyna nie znosi pokornie nieuczciwości swojego Rafała i robi dwie możliwe rzeczy: -wykopuje chłopa z domu natychmiast - ewentualnie pozwala chłopu zabiegać o związek, w międzyczasie bawiąc się w najlepsze odzyskaną wolnością seksualną (skoro umowa wierności pomiędzy osobami została zerwana) Czyżbyś bał się, że pani Ryszardowa zrobi kiedyś to samo? Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 07:29 trampki-w-kwiatki napisała: > > > Czyżbyś bał się, że pani Ryszardowa zrobi kiedyś to samo? Kiedyś..? Zrobi...??? Ahhahahaaaahaaaa Odpowiedz Link Zgłoś
trampki-w-kwiatki Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 07:34 Osobiście też uważam, że pani Ryszardowa nie bez powodu nie jeździ na te ich męskie wakacje z synem. Ale jak kiedyś pozna więcej szczegółów z życia męża oraz jego przegenialną postawę typu "wysoki sądzie, to nie była moja wina, ona mi sama się nabiła na dzidę! I to wielokrotnie!" to jeszcze go zostawi w brudnych skarpetach na lodzie. Życie bywa czasem upiorne sprawiedliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
zerlinda Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 10:30 riki_i napisał: > Nie potrafię krótko i po żołniersku Ci tego wszystkiego wyjaśnić. Facet może ro > bić pewne rzeczy, kobieta nie. Jak facet zdradza, związek może przetrwać, jak > kobieta zdradza, zwykle jest już pozamiatane. I to jest obiektywna prawidłowość > , a nie żadne bajania i mniemanologia Rikiego. Twierdzisz, że Baron wie o rzekomej zdradzie zony? A póki co nic u nich pozamiatane nie jest, przynajmniej nic o tym nie wiadomo. Obecnie kobiety nie są już zależne od mężczyzny, więc nastąpiło równouprawnienie w dziedzinie zdrady. No może jeszcze nie wszystkie i nie w każdym środowisku. Ale na ematce juz zależne nie są. Masz poglądy nieco zacofane. Gru p9gonila niewiernego faceta, mimo że mają troje małych dzieci, bo mogła. Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 10:38 Baron wie wszystko, a małżeństwo formalnie trwa bo bardzo zależy mu na dziecku i na swobodnych kontaktach z dzieckiem. Dobre zagranie, bo w tej sytuacji to pani modelka ma problem i wychodzi na k... przyłapana na schadzce z didżejem. Gdyby oficjalnie się rozstała z Baronem nikt by jej przecie nie hejtował za takie spotkanie. Pani się wije, bo z jednej strony postanowiła związek z Baronem zakończyć, z drugiej strony dalsze trwanie tego związku w mediach, daje jej korzyści wizerunkowe i finansowe. Btw ciekawe są też motywy jakie podała ogłaszając rozstanie - otóż pana Barona nie było w domu wtedy kiedy ona chciała. Wymagać od muzyka Afromental żeby pędził życie domatora, to trzeba mieć nieźle zryty beret. Odpowiedz Link Zgłoś
marta.graca Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 10:40 A skąd ty wiesz, na czym mu zależy? Znasz go osobiście? Odpowiedz Link Zgłoś
borsuczyca.klusek Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 22:18 daniela34 napisała: > Swoją drogą - jak to? Więc to nie było tak, że się wylaszczyłaś i zrobiłaś bius > t a następnie rzuciłaś starego partnera celem poszukiwania młodych kochanków ja > k to pisano w pamiętnym wątku??? > Moj swiat runął w gru - zach. Właśnie też jestem w szoku. Skomentowałabym jakoś, ale się jednak powstrzymam. -- Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 22:08 Faceci zawsze chodzili na boki, o ile tajniaczą i nie robią tego ostentacyjnie, a kochanki nie przychodzą niespodziewanie do zszokowanej żony z tekstem "Dlaczego nie chce pani dać rozwodu swojemu mężowi?" (autentyk z życia mojej ciotki), no to należy stosować radę Michaliny Wisłockiej , w brzmieniu "przeczekać". Chłop się zawsze w końcu wyhasa, a honorem się miski nie zapełni. Zobaczymy jakie zdanie będzie miala Grruu na temat swoich wyborów życiowych jak dociągnie do emerytury. Odpowiedz Link Zgłoś
marta.graca Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 22:10 Przecież ten facet gruu to był chyba bankrutem, więc o jakim napełnianiu miski piszesz? Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 22:22 Napisała, że się poważnie odkuł finansowo, a dawne kłopoty to przeszłość. Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 22:12 riki_i napisał: > Faceci zawsze chodzili na boki, o ile tajniaczą i nie robią tego ostentacyjnie, > a kochanki nie przychodzą niespodziewanie do zszokowanej żony z tekstem "Dlacz > ego nie chce pani dać rozwodu swojemu mężowi?" (autentyk z życia mojej ciotki), > no to należy stosować radę Michaliny Wisłockiej , w brzmieniu "przeczekać". Bardzo wygodne. Dla facetów. Innymi słowy: s...laj z takimi radami. Odpowiedz Link Zgłoś
analoga_niet Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 22:14 Ciekawe podejście - jak kobieta odchodzi z powodu zdrady to jej wina ale jak kobieta (domniemanej) zdradza to też jej wina. Czyli chłopu wolno a jej nie Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 06:14 analoga_niet napisała: > Ciekawe podejście - jak kobieta odchodzi z powodu zdrady to jej wina ale jak ko > bieta (domniemanej) zdradza to też jej wina. Czyli chłopu wolno a jej nie > No przecież riki nam to tłumaczył z milion razy, że płcie nie są równe, i kobiety nie mogą robić tego, co wolno mężczyznom. Odpowiedz Link Zgłoś
analoga_niet Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 22:13 Jak się nie umie zapełnić miski to może trzeba. Ale żeby trzymać zdradzającego chłopa we własnej chałupie i napełniać mu michę to żaden interes 😀 Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 22:24 Są jeszcze rozmowy dyscyplinujące i system kar małżeńskich. 😉 Odpowiedz Link Zgłoś
trampki-w-kwiatki Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 22:41 riki_i napisał: > Są jeszcze rozmowy dyscyplinujące i system kar małżeńskich. 😉 Oczywiście, masz rację. Na przykład taka: "Klucze zostaw w skrzynce na listy i wyp... dalaj do mamusi" 😁 Ale ja mam krótki lont, momentalnie ogarniałam sobie umilanie czasy na otarcie łez. Nie daję drugich szans. Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 22:47 Trampki-w-kwiatki, ale trójeczki małych dzieci z tamtym misiem w owym momencie jednak nie miałaś... Odpowiedz Link Zgłoś
trampki-w-kwiatki Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 22:51 Do odważnych świat należy. Myślę, że nie będzie żałować. Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 22:56 No to ja mam zupełnie odmienne zdanie. Odpowiedz Link Zgłoś
trampki-w-kwiatki Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 22:59 riki_i napisał: > No to ja mam zupełnie odmienne zdanie. Ty masz myślenie życzeniowe. Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 23:03 Nigdy nie życzyłem Grruu źle, więc proszę bez takich supozycji. Odpowiedz Link Zgłoś
trampki-w-kwiatki Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 07:46 riki_i napisał: > Nigdy nie życzyłem Grruu źle, więc proszę bez takich supozycji. Nie twierdzę, że życzysz źle tej konkretnej osobie. Ty po prostu życzysz sobie, żeby świat, w którym żyjesz nadal był miejscem, w którym kobiety są posłuszne, w milczeniu przyjmują swój los i godzą się na upokorzenia. Oczywiście tego nie rozumiesz, ale dla kogoś, dla kogoś wierność i wyłączność seksualna w związku są ważne, zdrada to upokorzenie. I dzisiejsze kobiety nie chcą czuć się upokorzone. W takich sytuacjach biorą sprawy w swoje ręce i robią rewolucję w życiu. A wiele z nich buduje całkiem dobre nowe życie. W mojej banieczce takich kobiet jest mnóstwo. I generalnie jest ich coraz więcej, bo kobiety coraz powszechniej dążą do niezależności finansowej, która daje im ten luz w decydowaniu o sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 08:13 Wszystkie badanie wskazują, że kobiety zdradzają tak samo często jak mężczyźni (w niektórych badaniach wychodzi, że nawet częściej), tyle tylko, że robią to znacznie bardziej dyskretnie i ciężko je na tym złapać (o ile same nie postanowią "zakończyć związku bez przyszłości" ofc). Twoje pitolenie jest ni priczom, bo jak świat światem ludzie się zdradzali i będą to dalej robić choćbyś im przyczepiła GPS-a i poprawiła Pegasusem w telefonie. Odpowiedz Link Zgłoś
marta.graca Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 08:17 Ale to wcale nie jest tak, że po facetach takie zdrady kobiet spływają jak po kaczce. Mam dużo spraw rodzinnych w pracy i wcale nie powiedziałabym, że mężowie są skłonni wybaczać więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
analoga_niet Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 08:21 No to niech zdradzają tylko działania mają swoje konsekwencje i trzeba się z tym liczyć Odpowiedz Link Zgłoś
borsuczyca.klusek Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 08:24 riki_i napisał: > Wszystkie badanie wskazują, że kobiety zdradzają tak samo często jak mężczyźni > (w niektórych badaniach wychodzi, że nawet częściej) Zwłaszcza matki z trójką drobiazgu na rękach 🤦 Odpowiedz Link Zgłoś
analoga_niet Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 08:44 Jak to mówią, wszystko jest kwestią organizacji 😀 Odpowiedz Link Zgłoś
trampki-w-kwiatki Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 08:55 Wciąż próbujesz zaklinać rzeczywistość, Ryszard i oddalić od siebie jakiekolwiek poczucie winy. Okej, zrozumiałe. Jednak nawet jeśli ludzie bez względu na płeć zdradzają, to wciąż nie znaczy, że da się i że komfortowym jest być w związku, w którym ktoś jest oszukiwany. Zwłaszcza gdy prawda wypłynie na jaw. We mnie to natychmiast zabiło wszelki sentyment i droga do decyzji o zakończeniu takiego związku była krótka, chodź pan mąż wił się i kajał oraz długo myślał, że zawrócę z mojej nowej drogi. Kiedyś kobiety powszechnie zostawały w takich związkach, bo warunki ekonomiczne nie bardzo pozwalały im na radykalne decyzje. Dziś coraz częściej mają ten luksus, że mogą robić co chcą. Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 10:29 Jaki luksus? Chyba luksus w ograbianiu facetów z kasy. To są te "warunki ekonomiczne" w mojej banieczce. A całokształt jest taki, że panowie przestają wchodzić w związki, a w niektórych krajach typu Japonia czy Korea Płd. nawet uprawiać seks. Odpowiedz Link Zgłoś
pffpffpff Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 10:35 Ryszard … weź skończ. Czasy się zmieniły. I całe szczęście! Odpowiedz Link Zgłoś
pffpffpff Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 10:36 Jak tak czytam te wszystkie posty, to szczerze? Nie dziwię się, że tyle pięknych kobiet jest lesbijkami. Wolałabym mieć żonę. Odpowiedz Link Zgłoś
analoga_niet Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 11:03 Niekoniecznie, naprawdę homoseksualisci to nie jest ludzie jakoś różniący się od hetero poza tym, że mają inne preferencje płciowe Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 11:12 Panowie homo z reguły nie mają jakichkolwiek standardów. Idą na pikiety do męskiego kibla , kto im zrobi obciąg nie ma żadnego znaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 12:21 riki_i napisał: > Panowie homo z reguły nie mają jakichkolwiek standardów. Idą na pikiety do męsk > iego kibla , kto im zrobi obciąg nie ma żadnego znaczenia. To ty nie masz standardów i przenosisz to na innych. Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 13:04 Jak już kompletnie angazetka nie masz nic do powiedzenia poza jałowymi próbami przypier.x.olenia mi, to weź zrób moją laleczkę voodoo i dźgaj ją szpilkami. Na zdrowie! Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 10:41 Gucio się zmieniły. Kobiety są pazerne i wstrętne, bogaci faceci to zwierzyna łowna, a po urodzeniu dzieci chodzi już tylko o to, aby wyrąbać ich na majątku przy rozwodzie. Kobiety takie jak Ty to wyjątek. Odpowiedz Link Zgłoś
pffpffpff Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 10:43 Tak, tak. Pazerne i wstrętne! Tak. Tak. Odpowiedz Link Zgłoś
pffpffpff Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 10:45 Widzę tu coś w rodzaju “przeniesienia”. Odpowiedz Link Zgłoś
helka.na.zakrecie Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 11:13 pffpffpff napisała: > Widzę tu coś w rodzaju “przeniesienia”. Projekcji raczej.. Odpowiedz Link Zgłoś
pffpffpff Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 11:35 helka.na.zakrecie napisała: > pffpffpff napisała: > > > Widzę tu coś w rodzaju “przeniesienia”. > > Projekcji raczej.. Projekcji! Dziękuję. Odpowiedz Link Zgłoś
analoga_niet Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 11:02 A po co mają być inne dla qrwiarzy? Jaki jest sens inwestować uczucia w typa, który pójdzie na dziwki? Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 11:09 Typ pójdzie na dziwki, a Ty zmierzysz się z rosyjskojęzycznym nacjonalistą ukraińskim, bo "jakoś tak samo wyszło". Ludzie co do zasady nie są monogamiczni, wystarczy, że wpadną w określone okoliczności i perspektywa się zmienia. Moja żona miała taką "świętą" koleżankę z osiedla, rączki na kolankach i bosche broń czegokolwiek. Aż tu któregoś razu ku najgłębszemu zdumieniu całego towarzystwa pani odwaliła publicznie numer, że hej! Wystarczył dobry imprezowy klimat, trochę alkoholu i odpowiedni męski obiekt. Odpowiedz Link Zgłoś
analoga_niet Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 11:16 Mam gdzieś czy w to uwierzysz czy nie ale napiszę jasno: nigdy nie zdradziłam, ani na trzeźwo ani po alkoholu. Skąd Ci się wziął rosyjskojęzyczny nacjonalista ukraiński to nie mam pojęcia - ja takiego w portfolio nie posiadam. Niewykluczone, że mam po prostu nietypowo wysoki poziom samodyscypliny - tak samo jak nie zdarza mi się zdrada niezależnie od obiektu tak samo trzymam dietę, choćby mi ulubione słodycze podkładali pod nos czy pisze tyle stron tekstu, ile założyłam że napiszę. Więc nie wmawiaj mi, że się nie da. Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 11:22 Ten poziom samodyscypliny (czy też skrajnej pedantyczności, jak zwał tak zwał) to typowe zaburzenie chorobowe przy zaburzeniach odżywiania, na które zdaje się kiedyś cierpiałaś. Tak samo debilne ćwiczenia fizyczne. Mnie po 3 latach związku z bulimiczką nie oszukasz. Natomiast to, że nigdy nie zdradziłaś to ewenement, zwłaszcza przy ww. problemach. Szanuję i doceniam. Odpowiedz Link Zgłoś
analoga_niet Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 11:26 Akurat pedantyczna nie jestem i generuje niezmiennie bajzel wokół siebie 😀 Po prostu biorę odpowiedzialność za swoje działania i to co robię to jest efekt decyzji a nie „zdarzania się”. Debilnych ćwiczeń fizycznych nie wykonuję, działam według planu i z dobrymi efektami. Gdzie tu zaburzenie? Zaburzeniem to jest niepanowanie nad używaniem genitaliów Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 11:29 Dobry orgazm wart jest mszy. Tak rozumuje większość ludzi, którzy miewają orgazmy. Natomiast osoby, które orgazmów nie miewają i uprawiają seks po coś (dla podbicia samooceny, dla posiadania chłopa, dla zrobienia sobie bombelków, dla kasy itp.) często wykazują w materii wierności inkwizycyjną mentalność Savonaroli. Odpowiedz Link Zgłoś
analoga_niet Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 11:34 Ja akurat jak wiesz mam głęboko zakorzeniona nieumiejętność używania genitaliów do osiągania zysków, więc tylko seks dla seksu. Ale mam duże wymagania i pijacki stosunek z nawalonym kumplem z pracy raczej nie jest dla mnie wersja pożądaną. A mając potrzebę eksperymentowania z różnymi obiektami można być singlem lub pozostawać w relacji otwartej. Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 11:39 Może jednakowoż pani Eks Twojego Eksa "nieco" Cię zniechęciła do pewnych klimatów. 😉 Które jak nie są nadużywane, są całkiem przyjemne. Odpowiedz Link Zgłoś
analoga_niet Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 11:41 Teraz to już nie mam pojęcia co masz na myśli 🙄 Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 11:47 Panią Eks od ojca Twoich dzieci i jej styl życia. To mam na myśli. Nachlać się i dobrze spier.x.olić to całkiem przyjemna sprawa, byle niezbyt często. Odpowiedz Link Zgłoś
analoga_niet Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 12:09 No bez przesady, zdarza mu się pić alkohol, fakt że jakoś więcej to baaaardzo rzadko. Zresztą nie mówię, że mi się nie zdarzyło upić nigdy, choć zasadniczo nie przepadam i jest to sporadyczne. Ostatni raz to tak z półtora roku temu, ale opisanie szczegółów mogłoby u Ciebie wywołać zgorszenie mające negatywne skutki zdrowotne 😀 Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 13:33 To ja piszę o wzorcu jego Eksi, nie o nim! Odpowiedz Link Zgłoś
analoga_niet Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 13:40 To już nie wiem o co chodzi - no ona chlała i co w związku z tym? Że on nielubi alkoholu i to źle? Czy że lubi i to źle? Że ja nie chlałam jak ona źle? Odpowiedz Link Zgłoś
152kk Re: Sandra K i Baron 03.10.25, 10:36 Kolejne bzdurne teorie. Akurat osoba wysokolibidowa, z wyobraźnią i mająca łatwość w osiąganiu orgazmu nie musi szukać podniet w zdradzie bo może mieć świetny seks ze stałym partnerem (oczywiście najpierw musi sobie wybrać odpowiedniego partnera, który ma podobnie, a nie kierować się aspektami nieerorycznymi typu: hurra, jestem kozak bo zdobyłem/lam najlepszą partię/ najpiękniejszą/ego we wsi albo: ten/ta jest bogaty/, stabilny/a, to będzie dobrym mężem i ojcem lub żoną/matką). Zarówno mężczyźni jak i i kobiety nader często zdradzają właśnie z przyczyn, które twoim zdaniem rzekomo zapobiegają zdradzie (podbijanie ego, kasa), często też dlatego, że seks ze stałym partnerem jest nudny, bo są osobami o niskim libido i kiepskiej wyobraźni i potrzebują efektu nowości, żeby się podniecić. Odpowiedz Link Zgłoś
pffpffpff Re: Sandra K i Baron 03.10.25, 11:59 Ale pie…letto Na poziom libido nigdy nie narzekałam. Orgazmy osiągam błyskawicznie. Wielokrotne. Zanim mąż zdąży dojść, ja mam 3-5. Wdałam się kiedyś we flirt internetowy z osobą poznaną w realu. Wiesz dlaczego? Nie z braku seksu. Z poczucia samotności i syndromu zamykających się drzwi. Ale nigdy nie przyszłoby mi do głowy zrealizować fizycznie głupoty, które wypisywaliśmy do siebie. Ja potrzebuje poczucia stabilizacji, spokoju i czułości na codzień. I bycia widziana. Mój mąż na randce ze mną, potrafi wdać się w długie rozmowy z nowo poznanymi, przypadkowymi ludźmi. A ja siedzę i gadam z przypadkowymi facetami, którzy nieudolnie podbijają do mnie, myśląc pewnie że jestem ćma barowa. Odpowiedz Link Zgłoś
analoga_niet Re: Sandra K i Baron 03.10.25, 13:09 Poza tym jak ma się duże potrzeby, wysokie libido i na przykład lubi jakieś rzeczy wykraczające poza lansowaną przez Rikiego wizję „normalnego seksu” to wcale nie tak łatwo jest trafić na kogoś z kim będzie super. Prawdopodobieństwo że jakaś poalkoholowa przygoda na imprezie integracyjnej dałaby mi dużą satysfakcję oceniam bardzo nisko. Zresztą nawet z kochankiem, z którym już pierwsze spotkanie było elektryzujące, z czasem było jeszcze lepiej. Ons-y uważam za pomyłkę, bynajmniej nie z powodu moralnego. Choć przyjmuje że dla niektórych efekt nowości jest najważniejszy Odpowiedz Link Zgłoś
pffpffpff Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 11:40 Druga! Całe 21 lat nie uprawiałam żadnego rodzaju seksu z żadnym innym facetem poza moim mężem. A do pruderyjnych nigdy nie należałam. To jest kwestia zasad i moralności. Albo to masz, albo nie. Ale nie mów że wszyscy tak samo, bo to nieprawda. I zaprawdę powiadam Ci, że nie jesteśmy wyjątkami. Obracasz się w głownie w świecie Piotra C. Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 11:48 Ty Shell, jesteś "domowa pani" i chwała Ci za to. Odpowiedz Link Zgłoś
pffpffpff Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 11:57 Wyjdź ze swojej bańki, to Ci przedstawię takie domowe panie. Odpowiedz Link Zgłoś
marta.graca Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 11:50 Ja również się zgłaszam. A jak wcześniej byłam w innych związkach, to też nie uprawiałam seksu z innymi. Moi partnerzy też nie. A seks uprawiam dla przyjemnosci, nie żadnych osobistych korzyści. Odpowiedz Link Zgłoś
milva24 Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 13:42 To i ja się zgłaszam, wyszłam za pierwszego chłopaka, nigdy go nie zdradziłam fizycznie i to nie z braku okazji czy pokus. Kwestia honoru poniekąd. Odpowiedz Link Zgłoś
borsuczyca.klusek Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 11:05 riki_i napisał: > Gucio się zmieniły. Kobiety są pazerne i wstrętne Czy te wstrętne, pazerne kobiety są teraz z tobą w pokoju? Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 11:10 Są całym moim światem, jak to od dawna na forumie wiadomo. 😀 Odpowiedz Link Zgłoś
analoga_niet Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 10:40 Żadna strata że nie będzie tych trzech minut raz w tygodniu 😀 Odpowiedz Link Zgłoś
marta.graca Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 10:42 Jak się bierze za żonę leniwą larwę, której jedyną zaletą jest uroda, a potem narzeka na ograbianie z kasy, to raczej można wzbudzić tylko uśmiech politowania. Odpowiedz Link Zgłoś
borsuczyca.klusek Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 11:07 riki_i napisał: > Japonia czy Korea Płd. nawet uprawiać > seks. W Korei to przecież panie założyły bana na randki i seks -- Odpowiedz Link Zgłoś
trampki-w-kwiatki Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 11:19 riki_i napisał: > Jaki luksus? Chyba luksus w ograbianiu facetów z kasy. To są te "warunki ekonom > iczne" w mojej banieczce. A całokształt jest taki, że panowie przestają wchodzi > ć w związki, a w niektórych krajach typu Japonia czy Korea Płd. nawet uprawiać > seks. Chłoooopie, zrozum, że czasy się zmieniły. Twoi koledzy to jakiś relikt, muzeum. Mamy SWOJE WŁASNE pieniądze. Ja na przykład mam to co sobie moimi własnymi rękoma ciężko wypracowałam oraz to, co całkiem niedawno odziedziczyłam. Z pracy mam wystarczająco dużo, żeby normalnie samodzielnie żyć, bez niczyjej pomocy. Nie szaleć, nie robić doczepy, ale na przykład spłacić hipotekę i jeszcze wyposażyć córkę. I rozwodząc się z mężem nie dostałam od niego absolutnie nic, jeszcze mu przez kolejne lata kasę pożyczałam, żeby miał się z czego utrzymać, bo trwała pandemia. Więc nie żartuj z tym, że wszędzie harpie atakują 🤣 Mam kuzynki, które odziedziczyły takie aktywa, że nie musiałyby do końca życia pracować. One mają w dudzie jakieś walki o majątek przy rozwodzie, mają swój. Więc jak ich mężowie pokazali różki, to wzięły bombelki i zaczęły nowe życie u boku bardzo atrakcyjnych nowych mężów. Ale tak, znam też laski, które z zemsty za oszustwa małżeńskie oskubały niewiernych mężów z nieruchomości i słusznie zresztą. Odpowiedz Link Zgłoś
analoga_niet Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 11:22 Ja jestem pazerna bo wymuszam na byłym oddanie pożyczonej kasy 🙄 Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 11:24 Jak już ma z czego, to niech oddaje. Odpowiedz Link Zgłoś
analoga_niet Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 11:27 Mnie to 💩obchodzi czy ma czy nie, zawsze może wyprzedać majątek. Natomiast istotnie ma znacznie więcej ode mnie ale chyba z czystej przekory stawia opór, natomiast sięgnięcie po środki ostateczne przyniosło rezultaty Odpowiedz Link Zgłoś
analoga_niet Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 23:08 Gdyby ten związek cokolwiek wnosił w moje życie to może byłby sens zostać. Ale od pewnego momentu nie wnosił nic pozytywnego. To po co? Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 23:15 Wnosił męskie gacie w domu i opiekę nad dziećmi.* *tak , wiadomo mi, że to ostatnie pan nadal wykonuje w ramach opieki naprzemiennej Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 23:19 A zysk z męskich gaci jako takich to...? Odpowiedz Link Zgłoś
trampki-w-kwiatki Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 23:21 angazetka napisała: > A zysk z męskich gaci jako takich to...? > Jest co prać! 🤣 Odpowiedz Link Zgłoś
milva24 Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 08:38 trampki-w-kwiatki napisała: > angazetka napisała: > > > A zysk z męskich gaci jako takich to...? > > > > Jest co prać! 🤣 😀 Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 23:22 Zyskiem jest PMG (Pomocne Męskie Gacie). Pisałem przecie o tym. Odpowiedz Link Zgłoś
analoga_niet Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 23:24 Gorzej jak na stanie są NPMG 🙄 Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 23:48 To trzeba zdyscyplinować żeby znowu były pomocne. Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 23:49 Resortowa księżniczka przecie pisała jak to robić. W szczegółach. Odpowiedz Link Zgłoś
marta.graca Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 06:14 Nie pierwszy raz robisz z posiadaczy gaci totalne niezguły- wychowywać ich trzeba, sterowani fiutem- chyba by zdrową i ogarniętą kobietę musiałaby pomroczność dopaść, by sobie taki garb brała na głowę. Odpowiedz Link Zgłoś
pffpffpff Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 22:27 Jezooosiczku! A ex też zdradzał? 🤓 Bo wiesz do czego mój umysł zmierza… 🤓 Ps. Co jest z tymi facetami nie tak! Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 06:16 pffpffpff napisała: > A ex też zdradzał? 🤓 Przecież to wybrzmiewało między wierszami od dawna. > Bo wiesz do czego mój umysł zmierza… 🤓 Ciekawa jestem, do czego? > Ps. Co jest z tymi facetami nie tak! Odpowiedz Link Zgłoś
black.emma Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 22:17 riki_i napisał: > Zobaczymy jakie > zdanie będzie miala Grruu na temat swoich wyborów życiowych jak dociągnie do e > merytury. No, my zobaczymy. Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 22:21 Tak, wy zobaczycie. Ja , zważywszy na różnicę wieku, nie wiem czy w ogóle dożyję tej chwili. Odpowiedz Link Zgłoś
black.emma Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 22:23 riki_i napisał: > Tak, wy zobaczycie. Ja , zważywszy na różnicę wieku, nie wiem czy w ogóle dożyj > ę tej chwili. Raczej zważywszy na twój tryb życia. Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 22:25 Bardzo przepraszam, ale prawie wcale nie piję. Ostatnio nie byłem w stanie zmóc dwóch drinków z "sziwasem", choć to bardzo dobra whisky. Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 06:09 riki_i napisał: > Ostatnio nie byłem w stanie zmóc > dwóch drinków z "sziwasem", choć to bardzo dobra whisky. Zbadaj się, życzliwie i serio doradzam. Odpowiedz Link Zgłoś
trampki-w-kwiatki Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 20:45 analoga_niet napisała: >Nie szukanie czegoś ty > lko kogoś i umawianie się z konkretnymi paniami. I owszem, wqr…o mnie to, pare > innych rzeczy też. > A to skurwęsyn 😠 Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 10:04 analoga_niet napisała: > Chyba nie sądzisz że zostawiłam faceta przez fap folder. Nie szukanie czegoś ty > lko kogoś i umawianie się z konkretnymi paniami. OJP... Jak się dowiedziałaś? Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 16:11 Po czymś takim też bym sobie cycki zrobiła. Odpowiedz Link Zgłoś
analoga_niet Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 16:20 Ale ja decyzję podjęłam długo przed rozstaniem, na takie rzeczy to się czeka u dobrego specjalisty a nie robi z dnia na dzień Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta [...] 02.10.25, 17:46 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
analoga_niet Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 18:30 Po prostu pokazuje swój styl myślenia Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 18:42 Nie, nie. Lauren doznała tyle krzywd w życiu, że gdy komuś omsknie się noga, przybiega jak hiena, pasożytować na czyimś nieszczęściu. Jest tak wypruta z empatii, że to ją prawie jara. Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 19:55 Ziuta, jak szukasz guza to nie ze mną. Za wysokie progi na twoje nogi. Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta [...] 02.10.25, 20:10 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 20:18 Gdzież bym śmiała cię rozśmieszać. Jeszcze ci bicepski pękną od nadymania się ze śmiechu. W moim komentarzu nie było nic złośliwego. Czyste stwierdzenie faktu i poparcie decyzji, bo pośrednio musiała nieźle walnąć w ex padalca. Pokłóciłaś się już z prawie każdym na tym forum i na siłę szukasz nowych doznań. Ja ci ich nie dostarczę. Papa! Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 20:29 Nie uciekaj jeszcze, nie uciekaj, tytanko forumowej miazgi słownej! >Pokłóciłaś się już z prawie każdym na tym forum i na siłę szukasz nowych doznań. >Ja ci ich nie dostarczę. Nie szukam - odpowiadam na twojego chamskiego, prymitywnego posta do Gru, z którym wyskoczyłaś jak Filip z konopii. Niemniej, doznań faktycznie nie dostarczysz - musiałabyś się nieco rozwinąć intelektualnie. Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec.hoteli [...] 03.10.25, 09:23 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: Sandra K i Baron 03.10.25, 10:00 Nie zdefekuj. Nie pamiętam, co ci niby sugerowałam, ale narobić dziecków i siedzieć na forum dla kobiet i jarać się laskami to słabe jest. Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec.hoteli [...] 03.10.25, 12:59 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
trampki-w-kwiatki Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 17:27 Oesu, może on zdradził ją i ona teraz chce wyrównać porachunki i sobie sypia z innymi. Tak też bywa. A Ryszard robi z tego sprawę 🙄 Odpowiedz Link Zgłoś
trampki-w-kwiatki Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 20:47 Otóż, otóż. Gdyby mnie Baron czy inszy Pan Hrabia rogi przyprawiał to też bym ruszyła na seksualny podbój miasta, a co! Odpowiedz Link Zgłoś
marta.graca Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 21:01 Riki by pierwszy poleciał, a struga wielkiego cnotka. Męska borsuczyca. Odpowiedz Link Zgłoś
borsuczyca.klusek Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 21:08 marta.graca napisała: > Riki by pierwszy poleciał, a struga wielkiego cnotka. Męska borsuczyca. > Ja sobie wypraszam 🙄 Odpowiedz Link Zgłoś
marta.graca Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 21:12 Tyś jest wzorem cnót, a Riki ci nie dorasta do pięt! Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 06:11 Czy ja dobrze widzę o 6 rano, że wątek o Kubickiej i Baronie zamienił się w wątek o Życiu Grruu??!! Odpowiedz Link Zgłoś
m_incubo Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 07:27 Sam się nie zmienił, same to wąsy rosną. Ale gru musi zmienić każdy wątek w wątek o sobie, inaczej nie zamknie dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
chicarica Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 14:16 Mnie się wydaje że tu rysiu partycypuje bardzo mocno akurat. Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 11:06 Ryszrd jakoś nie widzi, ze musiała leciec sama na wakacje bo tatuś dziecka nie chciał...to go nie boli Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 11:58 Peron ci odjechał? Miała go zapraszać. Od początku naszej rodziny jeżdzimy razem z dziecmi i nie muszę męża na to ZAPRASZAĆ Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 11:05 Ja to widzę inaczej: pani z roczniakiem zabiera sama dziecko na wakacje bo tatuś się nie garnie do spedzania czasu z bobo. Tez bym pojechała Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 11:14 Zlituj się, ona pojechała specjalnie na schadzkę z Eks. Odpowiedz Link Zgłoś
trampki-w-kwiatki Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 11:22 I bardzo dobrze! Niech się bawi, jej zdrowie 😁 Jak ci tak strasznie szkoda tego biednego Barona, to zadzwoń do niego i się umówcie we dwoje na kocurkowanie! Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 11:24 Ma to co chciał. Mógł zapytać wcześniej Czatusia. Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 11:58 Wiesz bo jej biletu bookowałeś? MOja 13latka jest mniej naiwna niż ty Ryszard... Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Sandra K i Baron 01.10.25, 19:23 Tak z czystej ciekawości, bo nie mam ochoty pani zaobserwować na IG, więc opisu nie przeczytam- czy to jej zdjęcie w widocznej ciąży to zdjęcie tej ciąży, która zostala poroniona? Jeśli tak to jakim cudem do zdradzieckiego poczęcia miałoby dojść 21 sierpnia na Mykonos, jak to pada w tym wątku? Czy to jest zdjęcie poprzedniej ciąży? Odpowiedz Link Zgłoś
heca007 Re: Sandra K i Baron 02.10.25, 17:19 Zaraz, to ona jest z tym Baronem czy nie jest?! Ten drugi prawie-bombelek to nie był Barona? Nie śledzę tej pani ale post o poronieniu widziałam. Odpowiedz Link Zgłoś