Dodaj do ulubionych

Granie dzieciakow

28.10.25, 11:37
Hej, Wasze dzieciaki grają na komputerze albo konsoli? Pochłania to dużo czasów? Niestety mam z tym problem, bo nie tylko dzieciak gra, ale jego koleżeństwo z klasy także i razem się zgadują przez telefon a potem grają w gry na komputerze razem. Jest to spory problem, bo od tego grania są problemy ze skupieniem i koncentracja na innych sprawach niż granie, a granie staje się domyślnym i ulubionym spędzaniem czasu. Dzieciak by nawet chciał wyjść z kolegami na dwór czy spotkać się na żywo, ale oni wola grać. Jak sobie z tym radzicie?
Obserwuj wątek
    • analoga_niet Re: Granie dzieciakow 28.10.25, 11:47
      Nie grają, graja w gry analogowe, w tym w gry fabularne. Jak sobie radzimy? Jesteśmy przywódcami stada i tworzymy ramy jego funkcjonowania, a nie puszczamy dzieci na żywioł. W szkole też duża liczba rodziców świadomych i wychowujących a nie hodujących dzieci, co pomaga
      • hanusinamama Re: Granie dzieciakow 28.10.25, 12:31
        Czyli moje są hodowane...no trudno.
        Z młodszą rabiemy w Harrego Pottera na nintendo switch.
        Starsza też w to gra ze mną albo z siostrą.
        Ja sama gram w Subnauticę i tu też młodsza musi pomóc ( wujowo mi idzie łowienie rybek, a ze gram w wersji surwiwalowej to bez tego umrę z głodu).
        Mąż ze starszą gra w coś o zombie. Ja nawet nie próbuje bo giną w pierwszych 3 minutach ( mnie Harry Potter przerasta czasami)
        Tak sobie dzieci hodujemy
        • analoga_niet Re: Granie dzieciakow 28.10.25, 12:33
          Znasz tyle języków a nie umiesz czytać ze zrozumieniem?
          • hanusinamama Re: Granie dzieciakow 28.10.25, 12:36
            Liczyłam na przypierdolkę...ty to jesteś jednak przewidywalna gruu
            • analoga_niet Re: Granie dzieciakow 28.10.25, 12:39
              Ty też, jak zawsze wbijasz w dyskusję poza kontekstem i piszesz rzeczy od czapy. „ Jest to spory problem, bo od tego grania są problemy ze skupieniem i koncentracja na innych sprawach niż granie, a granie staje się domyślnym i ulubionym spędzaniem czasu” - jeśli rodzice nie panują nad tym co się dzieje w domu, a Bywalec regularnie opisuje że tak to wygląda to jest to hodowla. Nikt o Tobie nie pisał ale musiałaś wejść wielce urażona z głupimi uwagami nie na temat.
              • hanusinamama Re: Granie dzieciakow 28.10.25, 13:12
                Nie ja czekam aż mnie zaatakujesz jeszcze w wątkach ksiązkowych. Chyba tylko tam się nie przypitalasz.
                Nie weszłam urażona, bo niby czemu miałoby mnie urazić czyjeś zdanie na temat grania. Mam troche ponad 40 lat nie rażą mnie opinie obcych osób. Chciałam to kupiłam konsolę, chcę to dzieci grają. Wiem co napisał bywalec. On jest zwyczajnie nudny, ty za to wybuchowa. Zbadałabym tarczycę na twoim miejscu. I nie piszę tego Gruu złośliwie.
                • analoga_niet Re: Granie dzieciakow 28.10.25, 13:15
                  Złośliwie nie piszesz, bo do złośliwości to trzeba odrobinę polotu a Ty jesteś kompletnie odporna na takie niuanse, niżej widać jak zupełnie nie łapiesz ironii. Wybuchowość nie wiem gdzie zobaczyłaś, to Ty się mnie czepnelas w tym wątku nie wiem po co.

                  A porady medyczne przyjmuję od lekarzy a nie od przypadkowych osób na forum i Tobie też to radzę.
                  • sztalugi1234 Re: Granie dzieciakow 28.10.25, 13:21
                    Mam pytanie, przepraszam że trochę nie na temat, czy hanusina i princess są spokrewnione?
                    • szarmszejk123 Re: Granie dzieciakow 28.10.25, 13:22
                      Muszą być, nie ma innej rady wink
                      • 1matka-polka Re: Granie dzieciakow 28.10.25, 15:42
                        szarmszejk123 napisał(a):

                        > Muszą być, nie ma innej rady wink

                        Może tak być...
                        • 1matka-polka Re: Granie dzieciakow 28.10.25, 15:42
                          Albo mają to samo zaburzenie.
                  • danaide2.0 Re: Granie dzieciakow 28.10.25, 18:05
                    Jadę od góry i na razie mam wrażenie, że hanusina czepnęła się jednego słowa "hodowane", a nie ciebie.
                    A słowa "hodowane" nikt ci do wpisu nie podrzucił. Weź odpowiedzialność za swoje słowa.

                    Twoje dzieci mają na razie jakieś 8 lat max, dzieci bywalca są nastolatkami, to pierwsze pokolenie, które rośnie ze smartfonami więc i świadomość zagrożeń inna.
                    • nick_z_desperacji2 Re: Granie dzieciakow 28.10.25, 18:11
                      Mam takie samo wrażenie. Z postu wynikało, że dzieci które grają są "hodowane", w przeciwieństwie do wychowywanych dzieci analogii. Poza tym, brzmiało to właśnie jak post opisujący dzieci małe, dla których jeszcze rodzic jest centrum wszechświata.
                      • bywalec.hoteli Re: Granie dzieciakow 28.10.25, 18:45
                        Mam wrażenie, że gru ma jakąś przyjemność kiedy może na kimś się wyżyć tylko dlatego że sama ma ciężkie życie.
                    • analoga_niet Re: Granie dzieciakow 28.10.25, 18:14
                      Tak, dzieci Bywalca sa hodowane - przeciez nie wypieram sie tego stwierdzenia. A Hanusina mogla odpisać Bywalcowi a nie czepiać się mnie
                    • bywalec.hoteli Re: Granie dzieciakow 28.10.25, 18:30
                      Dokładnie, do 8 lat to w ogóle nie miały smartfona.
    • voyah3 Re: Granie dzieciakow 28.10.25, 11:51
      Dużo czasów, ze trzy bedzie: przeszly, przyszly i terazniejszy.
      Zajmij dzieciaki opowiesciami o kryzysach ekonomicznych i otworz z nimi chinską fabryke.
      • nastarana Re: Granie dzieciakow 28.10.25, 12:10
        Wystarczy, że zabierze tę dziką hordę na dwór i pokopie z nimi jakąś puszkę po konserwie albo zagra w pikuty.
        • homohominilupus Re: Granie dzieciakow 28.10.25, 12:12
          Co to pikuty? 🤔
          • voyah3 Re: Granie dzieciakow 28.10.25, 12:15
            homohominilupus napisała:

            > Co to pikuty? 🤔
            >

            Taka zabawa w odcinanie nozem palcy
          • nastarana Re: Granie dzieciakow 28.10.25, 12:20
            To taka gra, w którą grały dzieci w dawnych pięknych czasach, gdy nie trzeba było się martwić, że ta elektronika mąci im w głowach. Ewentualnie można wysłać te dzieci, żeby pograły w gałę, lub popływały w gliniankach.
            • voyah3 Re: Granie dzieciakow 28.10.25, 12:22
              nastarana napisała:

              > Ewentualnie można wysłać t
              > e dzieci, żeby pograły w gałę


              Juz są zapisane na katecheze
              • nastarana Re: Granie dzieciakow 28.10.25, 12:24
                Czyli, że ksiądz się nimi zajmie?
            • hanusinamama Re: Granie dzieciakow 28.10.25, 12:34
              Pięknych? Które to takie piękne były?
              • nastarana Re: Granie dzieciakow 28.10.25, 12:39
                Tuż po wojnie i za komuny, gdy dzieci miały prawdziwe dzieciństwo i mogły rozwijać wyobraźnię.
                • hanusinamama Re: Granie dzieciakow 28.10.25, 13:08
                  Kurcze jakoś moi rodzice i teściowe to inaczej pamiętają...
                  • voyah3 Re: Granie dzieciakow 28.10.25, 13:14
                    hanusinamama napisała:

                    > Kurcze jakoś moi rodzice i teściowe to inaczej pamiętają...
                    >

                    No ale czyja to wina? Chyba nie cudzych przodkow, ze sie twoi dobrze nie bawili.
                    • analoga_niet Re: Granie dzieciakow 28.10.25, 13:15
                      Ale na pewno Hanusina ma jakichś znajomych albo kuzynów których przodkowie dobrze się bawili 😀
                    • 152kk Re: Granie dzieciakow 28.10.25, 13:22
                      Mojego wujka braciszek tak się dobrze bawił (lata 50), że zmarł (miał jakieś 2-3 lata). Szczegółów nie podam. Ale wiem, że rodzina nie była patologiczna i dzieci rodzice nie zaniedbywali, tylko byli bardzo biedni, matka miała kilkoro malutkich dzieci pod opieką i znikąd pomocy, bo rodziny nie było, a ojciec całe dnie pracowal, żeby było co do gara włożyć. Chyba wolałabym tego dwulatka przed tabletem🥺
                  • nastarana Re: Granie dzieciakow 28.10.25, 13:17
                    Może po prostu byli ograniczeni, przekazali wam geny i dlatego ty, mąż i dzieci potrzebujecie teraz tych konsol żeby zapewnić sobie rozrywkę i się nie nudzić. Dawniej dawało się dziecku scyzoryk, starą dętkę i patyk i miało się dzieciaka z głowy na dwa dni.
                    • voyah3 Re: Granie dzieciakow 28.10.25, 13:30
                      I tory tramwajowe albo kolejowe zeby polozyc karbid czy tam wykopany wczesniej pocisk
                  • nick_z_desperacji2 Re: Granie dzieciakow 28.10.25, 13:35
                    Moja babcia pamięta piękne powojenne czasy, kiedy dwóch chłopców ze wsi wrzuciło poniemiecki granat do ogniska. Proponowali nawet babci udział w tej zabawie, odmówiła. Ubaw był po pachy, ale krótko, potem był problem z odnalezieniem pach.
                    • szarmszejk123 Re: Granie dzieciakow 28.10.25, 13:38
                      Mój śp tatuś kilkulatkiem będąc bawił się w hałdzie piachu przed domem i znalazł niewybuch... który wybuchł. Ledwo go odratowali, miał cały brzuch pocięty bliznami po tej zabawie.
                      • nastarana Re: Granie dzieciakow 28.10.25, 13:40
                        Przynajmniej miał co wspominać. A co będą pamiętać z dzieciństwa dzieciaki Bywalca czy Hanusinej?
                        • szarmszejk123 Re: Granie dzieciakow 28.10.25, 13:42
                          Może i miał, ale jakoś nie wspominał najlepiej 😅
                    • voyah3 Re: Granie dzieciakow 28.10.25, 13:46
                      nick_z_desperacji2 napisała:

                      > Ubaw był po pachy, ale krótko, potem był problem z odnalezieniem pach
                      > .


                      Jakby Bywalec tak zabawial dzieci to nie mialby problemu z ich graniem w gry
        • analoga_niet Re: Granie dzieciakow 28.10.25, 12:16
          Może niech się umówi na męską wyprawę ojców i dzieci ze swoim forumowym idolem?
          • voyah3 Re: Granie dzieciakow 28.10.25, 12:20
            Chciałby ale podobno wstydzi sie przebywqc z innymi mezczyznami przez kompleksy na punkcie damskiej figury i piskliwego glosu. Dlatego ciagle siedzi na ematce.
            • analoga_niet Re: Granie dzieciakow 28.10.25, 12:26
              Nie obrażaj kobiet, bycie tłustawym to nie jest kobieca figura
              • nastarana Re: Granie dzieciakow 28.10.25, 12:30
                Przecież to nie chodzi o bycie tłustawym. Bywalec ponoć ma jakieś zawirowania hormonalne i wyszła mu przewaga estrogenów. Ostatnio mi mignęło, że szukał męskiego stanika do biegania. Kilka osób mu proponowało namiary na endokrynologa, nie wiem czy skorzystał.
                • analoga_niet Re: Granie dzieciakow 28.10.25, 12:34
                  Każdy gruby facet ma konkretny cyc, po prostu tłuszcz
                  • nastarana Re: Granie dzieciakow 28.10.25, 12:41
                    Tak? I rosną mu bujne włosy na głowie i głos zmienia się na wyższy? Serio?
                    • voyah3 Re: Granie dzieciakow 28.10.25, 13:07
                      I bikini brazylijskie mu sie zrobiło
                • homohominilupus Re: Granie dzieciakow 28.10.25, 15:22
                  Przecież on bieganiem gardzi!
    • gryzelda71 Re: Granie dzieciakow 28.10.25, 13:12
      Iel te.dzieciaki bywalca mogą mieć lat? Bo mam wrażenie, że innych forumek jakoś szybciej dorastają.
      • hanusinamama Re: Granie dzieciakow 28.10.25, 13:14
        Moja starsza ma 13 (zraz 14..jak ten czas leci). Jego minimum jedno było na bank starsze od mojej.
        A tu na forum mam wrażenie, ze młodsza zaraz będzie starsza od jego dzieci smile
      • voyah3 Re: Granie dzieciakow 28.10.25, 13:15
        gryzelda71 napisała:

        > Iel te.dzieciaki bywalca mogą mieć lat? Bo mam wrażenie, że innych forumek jako
        > ś szybciej dorastają.

        Nie wypominajmy dzieciom poznego rozwoju, same sobie genow nie wybraly.
      • szarmszejk123 Re: Granie dzieciakow 28.10.25, 13:16
        Faktycznie jakoś tak od lat ciągle są małe a teoretycznie przynajmniej jedno powinno być już na studiach:p
        • nick_z_desperacji2 Re: Granie dzieciakow 28.10.25, 13:37
          Może dorabia na bieżąco? Albo żona donosi, a on nie pyta, kocha jak swoje? wink
          • szarmszejk123 Re: Granie dzieciakow 28.10.25, 13:53
            Dorabiać, to nie dorabia, bo jest za gruby przecież.
            druga opcja wydaje się bardziej prawdopodobna:p
            • voyah3 Re: Granie dzieciakow 28.10.25, 13:57
              Z tą tuszą to juz nie przesadzajmy, jego kolega pisał, że nie jest gruby tylko ma obfitą pupę i kobiece ksztalty. Gorszy jest brak testosteronu bo zanika potencja i zycie seksualne
              • szarmszejk123 Re: Granie dzieciakow 28.10.25, 13:59
                Ja tam nie wiem, opieram się na tym, co mi zostało doniesione. A doniesione zostało, że jest cały otyły i nie da rady znaleźć wacka. 🤷
                • dekoderka [...] 28.10.25, 14:04
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • dekoderka Re: Granie dzieciakow 28.10.25, 14:04
                    forum.gazeta.pl/forum/w,567,179145034,179145034,Wspolzycie_na_wakacjach.html?p=179145655
                  • voyah3 Re: Granie dzieciakow 28.10.25, 14:10
                    dekoderka napisała:

                    > To kłamstwo.
                    >
                    > bywalec.hoteli
                    > Re: Współżycie na wakacjach
                    > 11.07.25, 08:34
                    > często
                    >
                    >


                    Tak, Bywalec czesto klamie, juz go nie raz czy dwa na tym przyłapano
                  • iwles Re: Granie dzieciakow 28.10.25, 18:14

                    Słowo "czesto" to pojęcie względne.
                    Dla bywalca nawet jeden, przypadkowy raz, może okazać się tym "często".
      • nastarana Re: Granie dzieciakow 28.10.25, 13:55
        Dzieci pewnie po tacie małe i grube, to wydaje się, że nie rosną.
      • pffpffpff Re: Granie dzieciakow 28.10.25, 17:13
        Najmłodsze jest jakieś 2-3 lata młodsze od mojego najmłodszego.
        Bywalec, komunię kiedy robisz?

        Te starsze też młodsze od moich starszych więc zakładam że mają jakieś 15, 13 i 7 lat.
        • gryzelda71 Re: Granie dzieciakow 29.10.25, 07:17
          Wychodzi, że najmłodsze starsz bo:

          do 8 lat to w ogóle nie miały smartfona.
          Napisał bywalec.
          • pffpffpff Re: Granie dzieciakow 29.10.25, 07:28
            Pewnie pisze o starszych
            • gryzelda71 Re: Granie dzieciakow 29.10.25, 07:33
              Nie wiem dla.mnie te dzieci to tylko forumowe byty.
    • nellamari Re: Granie dzieciakow 28.10.25, 13:23
      Wyskakujemy z kasy na różne staże sportowe, wyjazdy wakacyjne, sprzęty typu deska czy rower oraz inwestujemy w dobre tostery do panini z szyneczką i robimy najlepsze gofry z czekolada ze wszystkich matek na dzielni.
    • szarmszejk123 Re: Granie dzieciakow 28.10.25, 13:32
      Grają, ale raczej z nudów.
      Starszy grał kiedyś więcej, teraz bardzo mało, bo ma ciekawsze zajęcia ( dziewczyna+ śpiewa w chórze)
      Młodsza czasem odpali Roblox i gra z kolegami z klasy, czasem gramy razem w Minecraft, lubi też grać w szachy z komputerem, ale generalnie zawsze jej pierwszym wyborem jest robienie czegoś innego, niż gry.
    • majenkirr Re: Granie dzieciakow 28.10.25, 14:01
      Myślałam, że będzie o graniu dzieciaków e-mamy w Trudnych Sprawach czy innej Szkole...😏
    • arthwen Re: Granie dzieciakow 28.10.25, 14:18
      Pewnie zaraz zostanę zakrzyczana, ale moje dziecko nie gra w gry komputerowe.
      Wyrosło z tego chyba, ma teraz ciekawsze rzeczy do roboty i na granie szkoda czasu, którego w liceum nie ma za dużo i tak. Za to, i owszem, umawiają się grupowo na planszówki od czasu do czasu wink
      My z mężem gramy, haha, ale też nam czasu brakuje i jedną grę, którą mamy wspólnie rozpoczętą ciągniemy już od roku, a nie wyszliśmy poza 2 akt wink
      • nick_z_desperacji2 Re: Granie dzieciakow 28.10.25, 15:40
        Może jeszcze wrócić tongue_out Albo nie i też dobrze. Ja za dzieciaka grałam mniej, potem wcale, a teraz więcej. Ogólnie mam wrażenie, że teraz jest więcej dobrych gier dla dorosłych, a te dla dzieci to raczej rynkowe zapchajdziury.
        btw. co ciągniecie? kooperacyjnie świetne jest Wild Woods.
    • azalee Re: Granie dzieciakow 28.10.25, 15:08
      Moje dzieci jeszcze sa za male zeby mnie to dotyczylo, wiec w sprawie gier nie pomoge.
      Ale jesli dzieciaki chca wyjsc na dwor ale nie maja z kim, to dlaczego nie wychodzisz z nimi?
      • szarmszejk123 Re: Granie dzieciakow 28.10.25, 15:27
        Może nie chcą z nim :p
      • bywalec.hoteli Re: Granie dzieciakow 29.10.25, 07:20
        Spędzam czas z dziećmi zarówno w domu jak i na dworze.nNo wiesz, dzieci mają dużo wolnego czasu kiedy ja pracuję. Nie chodzi też o to, żeby ciagle wychodzić z nimi, ale żeby spędzali czas z rówieśnikami
        • iwles Re: Granie dzieciakow 29.10.25, 08:19

          A na forum siedzisz w czasie, kiedy pracujesz, czy w czasie spędzanym razem z dziećmi?
    • klaramara33 Re: Granie dzieciakow 28.10.25, 15:32
      Mój ma ograniczany czas, poza tym spotykają się też często, sotatnio na rby co dwa dni.
      • bywalec.hoteli Re: Granie dzieciakow 29.10.25, 08:52
        Na ryby jeżdżą co 2 dni?
    • homohominilupus Re: Granie dzieciakow 28.10.25, 16:12
      Ale dziewczyny pocisnęły padalcowi, aż mi go szkoda (ale tylko troche)
      Masochistą ani chybi. Sam sie podkłada.
    • stara-a-naiwna Re: Granie dzieciakow 28.10.25, 17:08
      radzę sobie tak, ze syn (i córka) ma wydzielany czas - umawiamy się, ze będzie grał np. 1h

      jak były fochy usłyszał, że się nie musi martwic bo granie nie jest obowiązkowe i nie musi grać wcale. Konsole zawsze możemy sprzedać jeśli się nie potrafi zachować.

      Też bym, wolała, żeby nie grał wcale ale czasy sa jakie są. Jest to "atrakcyjne".

      Mój syn (11 lat) ma tez ograniczenia na telefonie, bo sam nie był by w stanie kontrolować czasu przed ekranem.

      • bywalec.hoteli Re: Granie dzieciakow 28.10.25, 18:28
        Brzmi dobrze
        • bywalec.hoteli Re: Granie dzieciakow 29.10.25, 08:53
          właśnie oni nie potrafią kontrolować czasu przed ekranem
          • gryzelda71 Re: Granie dzieciakow 29.10.25, 09:01
            Po ojcu.....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka