Dodaj do ulubionych

Dramat "teologiczny"

12.11.25, 13:49
Czy już naprawdę nie ma ciekawszych tematów, niż nieżywy xionc?

Ciekawe, czy dzieło pojawi się na Netfliksie.
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: Dramat "teologiczny" 12.11.25, 13:53
      Dobrze by było, gdyby pokazano, jak to przyklepano romanse Wojtyły, jego syna, chronienie pedofilów, brak wrażliwości na gwałcone w Afryce przez duchownych męskich zakonnice i tak dalej. Ale pewnie wyjdzie z tego jakaś nieznośna płytka hagiografia.
      • krwawy.lolo Re: Dramat "teologiczny" 12.11.25, 13:55
        Jak wspominałem, najlepszym papieżem za mojej pamięci jest obecny Leonek. Właśnie praktycznie nieobecny. I chwała mu za to.
      • bywalec.hoteli Re: Dramat "teologiczny" 12.11.25, 14:12
        alpepe napisała:

        > Dobrze by było, gdyby pokazano, jak to przyklepano romanse Wojtyły, jego syna,

        Dobrze by było, gdybyś nie powoływała się na esbeckie wymyślone bzdury. Pisało o tej prowokacji SB w mediach.
        • alpepe Re: Dramat "teologiczny" 12.11.25, 14:24
          Jebło, że spytam elegancko? Sprawdź sobie kurna daty, potem poczytaj źródła, zamiast powtarzać katolickie i pisowskie brednie. SB nie było w latach 90, tak tylko dodam.
          • bywalec.hoteli Re: Dramat "teologiczny" 12.11.25, 14:44
            chyba ciebie
            dziennikbaltycki.pl/plotka-o-tym-ze-jest-synem-karola-wojtyly-zatrula-mu-zycie/ar/3364645

            "Rok później, wiosną 1983 roku, podczas operacji "Triangolo" esbecy stworzyli legendę o Irenie - "kochance papieża". Adam Kinaszewski i jego bliscy stali się ofiarami tamtej prowokacji."
          • boggi_dan Re: Dramat "teologiczny" 12.11.25, 15:56
            alpepe napisała:

            > Jebło, że spytam elegancko? Sprawdź sobie kurna daty, potem poczytaj źródła, za
            > miast powtarzać katolickie i pisowskie brednie. SB nie było w latach 90, tak ty
            > lko dodam.
            >
            Faktycznie polscy azylanci w Niemczech, nie mają za dużo do powiedzenia. Wszędzie jest to samo. Szkoda, że się z tobą nie porozmawia na tematy religijne. Macie wspólną cechę napylać na kościół katolicki i na księży. Szkoda, że jesteś płytkiej wiary. Ale to zależy od wychowania rodziców. Siara.
      • misiamama Re: Dramat "teologiczny" 12.11.25, 15:36
        Alpepe, jestem daleka od obrony JPII właśnie z powodu jego postawy wobec pedofilii i tzw nadużyć seksualnych w KrK (które pedofilią nie są, ale są przestępstwami w świetle KK i podłością w kategoriach moralnych) - ale daj spokój z tym synem i romansami, bo to uwłacza jego realnym ofiarom lub ich pamięci, jeśli też już nie żyją.
        • alpepe Re: Dramat "teologiczny" 12.11.25, 15:41
          Na romanse są dowody w bibliotece, czytałaś artykuł o tym, jak blokowany jest wgląd? Chodzi o romans z filozofką.
          • mdro Re: Dramat "teologiczny" 12.11.25, 16:22
            Nie, tam nie ma nic o żadnym "romansie". Korespondencja jest bulwersująca głównie z tego względu, że jasno dowodzi, iż JPII wiedział zarówno o pedofilskich skandalach, jak i o systemowym ich tuszowaniu, jako że Tymieniecka go o tym informowała.
            I tak, niedawno dziennikarze uzyskali do tej korespondencji dostęp, tu masz dość przekrojowy artykuł:
            oko.press/jan-pawel-ii-wiedzial-ale-na-potrzeby-beatyfikacji-korespondencje-ukryto
          • aandzia43 Re: Dramat "teologiczny" 12.11.25, 19:28
            Jaki znowu romans z filozofką? Przyjaźnili się, przed śmiercią odniosła się do insynuacji jakoby coś tam coś tam. Sprzedała listy w których zwracają się do siebie ciepło i w granicach przyzwoitości, myślisz że gdyby mieli romans to upubliczniła by listy? Sensacyjność listów polega na tym, że mamy w nich czarno na białym że JPII wiedział o skandalach pedofilskich w USA.
      • krwawy.lolo Re: Dramat "teologiczny" 12.11.25, 17:28
        Nie bagatelizując wszystkich grzechów Kościoła Świętego i jego urzędników, co kogo obchodzi zmarły nosiciel torby po cukrze na łbie, odziany w cudaczną suknię i bełkoczący bezsensowne zaklęcia.
        • krwawy.lolo Re: Dramat "teologiczny" 12.11.25, 17:35
          Poza wierzącymi w naciąganą legendę, jakoby powiedziawszy, coby słuchacze kazania się nie lękali, słowy temi obalił komunę.
    • borsuczyca.klusek Re: Dramat "teologiczny" 12.11.25, 14:21
      No właśnie też mnie zastanawia na ile temat szerzej zainteresuje publiczność. Jak nie będzie tam jakiegoś "mięsa" to obawiam się, że nikogo oprócz Polaków nie będzie to obchodzić.
      • krwawy.lolo Re: Dramat "teologiczny" 12.11.25, 14:27
        Może Wojtyłę zagra homoseksualny Murzyn na wrotkach a Dziwisza posklejana do filmu Madonna w swoim szpiczastym staniku?
        • krwawy.lolo Re: Dramat "teologiczny" 12.11.25, 14:43
          Można by wpleść wątek Arki Noego.
          • boggi_dan Re: Dramat "teologiczny" 12.11.25, 16:00
            Ale ty nawet nie wiesz ile dzieci miał Noe po potopie. No oglądaj wszystkiego bo zwariujesz. Twoje ateistyczne przemyślenia, nie mają za dużo wyznawców.
            • mdro Re: Dramat "teologiczny" 12.11.25, 16:35
              No to ile dzieci miał Noe po potopie? big_grin
    • aequoreavictoria Re: Dramat "teologiczny" 12.11.25, 18:39
      Obejrzałabym jakieś filmidło o romansie Wojtyły z Tymieniecką.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka