Dodaj do ulubionych

Państwowy tinder

03.12.25, 23:50
Jako próba przeciwdziałania kryzysowi demograficznemu. Jeśli ten system miałaby dostęp m.in. do Urzędu Stanu cywilnego oraz Urzędu skarbowego i dzięki temu można by filtrować i wyszukiwać zweryfikowanych bezdzietnych i z dochodami co najmniej o 50% wyższymi, to taka aplikacja cieszyłaby się pewnie ogromnym zainteresowaniem.

Jak myślicie?

kobieta.gazeta.pl/rodzina/7,197777,32440890,znalezli-recepte-na-kryzys-demograficzny-w-polsce-panstwowy.html
Obserwuj wątek
    • raczek47 Re: Państwowy tinder 04.12.25, 05:52
      Mieszkania w normalnych cenach niech zaczną budować dla młodych to zaczną się rozmnażać.
      • borsuczyca.klusek Re: Państwowy tinder 04.12.25, 09:19
        Nie zaczną. Należy się pogodzić z faktem, że będzie nas mniej.
        • riki_i Re: Państwowy tinder 04.12.25, 09:49
          Bogatsze społeczeństwa nie chcą się rozmnażać... trend ogólnoświatowy
          • borsuczyca.klusek Re: Państwowy tinder 04.12.25, 09:52
            Demografia to zbyt złożony problem by poprawa stanu w jednym obszarze doprowadziła do znaczącego odbicia.
            • riki_i Re: Państwowy tinder 04.12.25, 10:10
              Nie, po prostu jak można zająć się konsumpcją, podróżami, życiem towarzyskim, sportami ekstremalnych i czym tam jeszcze, bo są na to diengi, to dziuganie dzieciaczków schodzi na daleki plan. A jeśli już to jedno , czy ogromna i rzadka ekstrawagancja w postaci dwójki.
              • analoga_niet Re: Państwowy tinder 04.12.25, 10:12
                Przede wszystkim jak się ma dostęp do skutecznej antykoncepcji i posiadanie dziecka staje się decyzją to liczba dzieci maleje. Kiedyś ludzie wcale nie chcieli dzieci tylko seksu chcieli, a dzieci były efektem. Teraz można mieć seks bez tego skutku
                • borsuczyca.klusek Re: Państwowy tinder 04.12.25, 10:25
                  Niestety tak prosta prawda jest za trudna dla panów alarmistów.
                  • bazia_morska Re: Państwowy tinder 04.12.25, 10:29
                    W ostatnich wiekach to dzieci byly bardzo potrzebne do pracy.
                    • mayoliijka Re: Państwowy tinder 04.12.25, 11:31
                      I to jest rownie ważny argument, a może i ważniejszy niż antykoncepcja. Niska dzietność to w dużym stopniu skutek urbanizacji oraz powszechnych systemów emerytalnych.

                      ZUS padnie to i dzieci się pojawią, nawet w dotychczasowych mieszkaniach.

                      bazia_morska napisała:

                      > W ostatnich wiekach to dzieci byly bardzo potrzebne do pracy.
                      • analoga_niet Re: Państwowy tinder 04.12.25, 11:34
                        Tak, szczególnie przy braku zabezpieczenia to ludzie będą chcieli w dzieci inwestować
                      • riki_i Re: Państwowy tinder 04.12.25, 13:25
                        Ale ZUS nie padnie. Nigdzie w historii nie padł, nawet w upadłym Związku Radzieckim, na anektowanych przez Rosję terenach Krymu i Donbasu, w prawie zbankrutowanej Grecji, w okupowanej przez III Rzeszę Polsce. Nigdzie. Tylko oszołomy na prawo od Korwina głoszą takie brednie.
                        • mayoliijka Re: Państwowy tinder 04.12.25, 14:30
                          big_grin

                          ZUS to klasyczna piramida finansowa. Może i nie padnie ale.świadczenia będą coraz bardziej głodowe, więc na jedno wyjdzie.
                          • riki_i Re: Państwowy tinder 04.12.25, 15:50
                            Nie nie nie, obniżenie świadczeń, a brak świadczeń (bankructwo ZUS-u) to są zupełnie inne bajki.
                            • mayoliijka Re: Państwowy tinder 04.12.25, 19:06
                              Z mojego punktu widzenia czy tej emerytury byłoby 500 zł czy wcale nie robi różnicy. O ile ktoś nie zaoszczędził kupy kasy przez życie, to będzie musiał liczyć na łaskę rodziny.

                              riki_i napisał:

                              > Nie nie nie, obniżenie świadczeń, a brak świadczeń (bankructwo ZUS-u) to są zup
                              > ełnie inne bajki.
                    • bene_gesserit Re: Państwowy tinder 04.12.25, 19:56
                      bazia_morska napisała:

                      > W ostatnich wiekach to dzieci byly bardzo potrzebne do pracy.


                      ...oraz jako ubezpieczenie na starość, co jeszcze funkcjonuje jeszcze w wielu biednych państwach.
              • bmtm Re: Państwowy tinder 04.12.25, 15:54
                Kto niny prezentuje taki styl życia w skali Polski? 5 procent populacji? Kite surfing na Helu, potem city break w Lizbonie, w styczniu miesiąc na Phukat. Ile osón tak żyje w Pl? 3 procent? Wymaga to nie tylko piieniędzy lecz przede wszystkim czasu.
            • hanusinamama Re: Państwowy tinder 04.12.25, 10:30
              Dla kobiet ciąża i wychowanie dzieci jest duzym obciązeniem. Nie dziwie się, że sporo się nie chce w to pchać.
              Nie wiem po co tak romantyzować dużą dzietność, masa z tych dzieci nie była chciana, ani kochana...
              • riki_i Re: Państwowy tinder 04.12.25, 11:11
                hanusinamama napisała:

                > Nie wiem po co tak romantyzować dużą dzietność, masa z tych dzieci nie była chc
                > iana, ani kochana...

                Oj tak, z hardkorami typu dzieci dr Wisłockiej ..
          • cegehana Re: Państwowy tinder 04.12.25, 11:47
            Biedniejsze też nie chcą, tylko muszą.
      • hanusinamama Re: Państwowy tinder 04.12.25, 10:29
        Nie, nie zaczną...nigdzie nie chcą na duża skalę
        Trzeba zmienić system emerytalny i zaplanować sensownie opieke nad starszymi osobami.
        Kijem rzeki nie zawócisz
        • riki_i Re: Państwowy tinder 04.12.25, 11:13
          No to tylko roboty zasilane AI do tej opieki widzę. Tam gdzie dzietność leci pod niebiosa (wojujący islam) , podcieranie tyłków starym białym ludziom-chrześcijanom jest uważane za rzecz niegodną człowieka.
      • bezmiesny_jez Re: Państwowy tinder 04.12.25, 13:24
        Blablabla. Jak ktoś chce mieć dziecko, to ma. Jak nie chce, to nie ma.*

        *Pomijam oczywiście kwestie zdrowotne.
        • riki_i Re: Państwowy tinder 04.12.25, 13:27
          @ Blablabla

          Mądrości godne Kory Jackowskiej.

          Ping - pong, ping- pong
          Skąd to dziecko, nie wiem skąd
      • koronka2012 Re: Państwowy tinder 04.12.25, 14:36
        Skończcie z tymi mieszkaniami. Większość, jeśli nie wszyscy, znajomi mojej córki mają swoje mieszkania (nie klitki) jakoś dzieci im od tego nie przybyło
        • analoga_niet Re: Państwowy tinder 04.12.25, 14:37
          A większość znanych mi dwudziestoparolatków nie ma własnych mieszkań i co w związku z tym 😀
          • mayoliijka Re: Państwowy tinder 04.12.25, 15:45
            To, że najwidocznie nie w mieszkaniach problem.

            Co zresztą wiadomo nie od dziś. Moi rodzice w pierwszych latach małżeństwa mieszkali kątem u rodziców i udało im się dzieci w takich warunkach dochować.

            analoga_niet napisała:

            > i co w zwi
            > ązku z tym 😀
            >
            • analoga_niet Re: Państwowy tinder 04.12.25, 17:57
              Moi też się rozkosznie zwalili babci na łeb, zmajstrowali dzidziusia i jeszcze oczekiwali oddania im większego pokoju. Jakbym ja im spróbowała do mojego pokoiku chłopa ściągnąć i dzieci robić to bym szybciutko obejrzała drzwi z drugiej strony
              • mayoliijka Re: Państwowy tinder 04.12.25, 19:10
                No tak, ale nie wypowiadasz się o swoich rodzicach na forum ciepło. Miejmy nadzieję, że tacy rodzice to jednak nie norma.

                Moi rodzice w tym układzie jeszcze wygrali nianię w postaci dziadka emeryta.

                analoga_niet napisała:

                > Moi też się rozkosznie zwalili babci na łeb, zmajstrowali dzidziusia i jeszcze
                > oczekiwali oddania im większego pokoju. Jakbym ja im spróbowała do mojego pokoi
                > ku chłopa ściągnąć i dzieci robić to bym szybciutko obejrzała drzwi z drugiej s
                > trony
                >
        • cegehana Re: Państwowy tinder 04.12.25, 20:40
          W mieszkaniach, w mieszkaniach - te powinny trafić do ludzi młodych, takich którzy wschodzą w dorosłość. Dla takich ludzi mieszkanie jest dobrem na ogół niedostępnym, może Twoja córka zadaje się z osobami z zamożnych domów, ale nie jest to norma.
          • tanebo0001 Re: Państwowy tinder 04.12.25, 20:46
            Bzdura. Znam mnóstwo młodych ludzi którzy osiągnęli sukces finansowy, mają wypasione mieszkania a i tak nie chcą dzieci.
            • cegehana Re: Państwowy tinder 04.12.25, 21:20
              A ja nie znam mnóstwa młodych ludzi, którzy osiągnęli sukces finansowy. Chyba jacyś młodzi aktorzy czy piłkarze. Większość młodych mierzy się z ogromnym brakiem przestrzeni życiowej i co gorszą brakiem perspektywy na poprawę.
      • taki-sobie-nick Re: Państwowy tinder 05.12.25, 19:14
        raczek47 napisała:

        > Mieszkania w normalnych cenach niech zaczną budować dla młodych to zaczną się r
        > ozmnażać.

        Nie zaczną.
        • riki_i Re: Państwowy tinder 05.12.25, 21:46
          Oczywiście że nie.
          • riki_i Re: Państwowy tinder 05.12.25, 21:46
            Nie w mieszkaniach problem
    • tanebo0001 Re: Państwowy tinder 04.12.25, 07:49
      ewka.n napisała:

      i wyszukiwać zweryfikowanych bezdzietnych

      Ale dlaczego bezdzietnych? Przecież jechałyście po mnie jak po reksiu gdy napisałem że wolę bezdzietną...

      i z dochodami co n
      > ajmniej o 50% wyższymi, to taka aplikacja cieszyłaby się pewnie ogromnym zainte
      > resowaniem.

      Ale po co ci dochody męża? Jesteś dorosła, zdrowa i masz prawi do takich samych zarobków jak on. Nie umiesz sama zarobić na siebie?

      >
      > Jak myślicie?


      Myślę że, powinien być tylko dla mężczyzn powyżej 186 cm wzrostu. Jak to mierzyć? Zaświadczenie od lekarza. Do tego wyciąg z banku. I zaświadczenie o zameldowaniu min. 100 km od teściowej. Wiadomo, alienacja musi być. Żeby nie miał gdzie uciekać. Póki hipergamia kobiet nie zostanie utemperowana to nie ma szans...
      • zonadrwala Re: Państwowy tinder 04.12.25, 08:09
        Wystarczy jak bedzie umial pralke obsluzyc. Mozna zrobic jakis quiz przez zarejestrowaniem: "40° oznacza: a) temperature, b) plukanie, c) wirowanie"
      • analoga_niet Re: Państwowy tinder 04.12.25, 09:35
        Sam jesteś hipergamiczny
        • riki_i Re: Państwowy tinder 04.12.25, 09:39
          Tanebo ma akurat tutaj absolutną rację, którą potwierdzają twarde dane statystyczne. Kobiety są z natury hipergamiczne. Z tego powodu nie ma ich w powiecie hrubieszowskim, w okolicach Biłgoraja, Ostrowca Świętokrzyskiego i Dubicz Cerkiewnych.... za to w Warszawie przypada 125 dziewczyn na jednego chłopaka.
          • riki_i Re: Państwowy tinder 04.12.25, 09:39
            Tfu, 125 dziewczyn na 100 chłopaków, sorry za babola
          • analoga_niet Re: Państwowy tinder 04.12.25, 09:40
            To, że nie ma ich tam, gdzie nie ma pracy nie świadczy o hipergamii. Polacy budowlańcy emigrujący z kraju też z powodu hipergamii wyjeżdżali?
          • triismegistos Re: Państwowy tinder 04.12.25, 09:42
            Tak, to na pewno przez hipergamię, a nie dlatego, ze dzieczyny są bardziej ambitne i nie chcą się kisić na prowincji xddd
            • analoga_niet Re: Państwowy tinder 04.12.25, 09:43
              Nie chodzi nawet o wielkie ambicje ale z czegoś trzeba żyć. Z czego żyć w Dubiczach Cerkiewnych? Żeby nie było - bardzo ładna okolica, mogłabym tam osiąść, ale mając pracę zdalną. Jak ktoś nie ma takiej możliwości to słabo to widzę
          • borsuczyca.klusek Re: Państwowy tinder 04.12.25, 09:43
            riki_i napisał:

            > Tanebo ma akurat tutaj absolutną rację, którą potwierdzają twarde dane statysty
            > czne. Kobiety są z natury hipergamiczne.

            I właśnie z tego powodu nasza cywilizacja lata w kosmos a nie siedzi na drzewach.
            • riki_i Re: Państwowy tinder 04.12.25, 09:46
              Że niby motywują facetów? No nie wiem, nie wiem...
              • borsuczyca.klusek Re: Państwowy tinder 04.12.25, 09:54
                riki_i napisał:

                > Że niby motywują facetów? No nie wiem, nie wiem...

                No chwilę skoro kobiety celują wyżej to właśnie z tymi mężczyznami "wyżej" się wiążą i rozmnażają.
                • riki_i Re: Państwowy tinder 04.12.25, 10:03
                  Ale ich jest mało! To białe słonie, popyt na nich stukrotnie przewyższa podaż
                  • borsuczyca.klusek Re: Państwowy tinder 04.12.25, 10:12
                    riki_i napisał:

                    > Ale ich jest mało! To białe słonie, popyt na nich stukrotnie przewyższa podaż

                    No trudno to wyginiemy jak dinozaury 🙄
                • baenzai Re: Państwowy tinder 04.12.25, 17:51
                  Hipergamia nie działa w taki sposób że wybitny naukowiec ma większe powodzenie niż Alvaro pracujący jako barber.

                  Podobno ani Newton ani Tesla nie mieli kobiety. A programiści Google raczej cieszą się sporo mniejszym zainteresowaniem niż aktorzy czy modele.
                  • riki_i Re: Państwowy tinder 04.12.25, 18:22
                    baenzai napisał:

                    > Podobno ani Newton ani Tesla nie mieli kobiety.

                    A zdjęcia Tesli widziałaś? wink
                    • analoga_niet Re: Państwowy tinder 04.12.25, 18:26
                      Młody Tesla był całkiem hot jak na ówczesne kanony
                    • baenzai Re: Państwowy tinder 04.12.25, 18:42
                      riki_i napisał:

                      > baenzai napisał:
                      >
                      > > Podobno ani Newton ani Tesla nie mieli kobiety.
                      >
                      > A zdjęcia Tesli widziałaś? wink

                      Całkiem przystojny kawaler.

                      • azalee Re: Państwowy tinder 04.12.25, 18:45
                        Tesla uchodzil za bardzo przystojnego mezczyzne. Ale dziwaka wink
                        • riki_i Re: Państwowy tinder 04.12.25, 18:50
                          No jednak na starość straszył wyglądem.
                          • baenzai Re: Państwowy tinder 04.12.25, 19:29
                            riki_i napisał:

                            > No jednak na starość straszył wyglądem.

                            To nie ma większego znaczenia. Brando i Perepeczko też się brzydko zestarzeli.
    • gwiazda_z_mazdy Re: Państwowy tinder 04.12.25, 09:10
      Mam w otoczeniu tyle stałych związków rozpoczętych na Tinderze, że nie widzę sensu specjalnej aplikacji.
      Kiedyś był jakiś katolicki portal randkowy, Przeznaczeni, czy coś. Moja koleżanka próbowała korzystać i pamiętam, że był tam niezły freak show.
      • homohominilupus Re: Państwowy tinder 04.12.25, 11:24
        Mamy tu jedną forumke, która chadza na wieczorki zapoznawcze na plebanii. Zadowolona.
        • nick_z_desperacji Re: Państwowy tinder 04.12.25, 12:25
          Tylko skoro chadza regularnie, to to nie działabig_grin
      • baenzai Re: Państwowy tinder 04.12.25, 17:51
        Rozwiń temat. smile
        • gwiazda_z_mazdy Re: Państwowy tinder 06.12.25, 14:18
          Temat freak show na Przeznaczonych? Był koleś, ktory powiedział jej, że jak bedzie grzeczna, to jej kupi kobiece ubranie (miała na zdjęciu spodnie), był taki, ktory ją zapytał, czy jej nie wstyd że marnuje zasoby rodziców na studia, skoro do bycia żoną i mamą studia nie są potrzebne. Był młody radny PiS, ktory naciągał ją na zwierzenia erotyczne (podejrzewam, że w celu samoregulacji). I jeszcze był niepełnosprawny, ktory szukał darmowej opiekunki ("kobiety o czystym sercu") i nawet niespecjalnie się z tym krył. Plus pomniejsze dzbany, ktore wypisywały, że poszukują niewiasty POSLUSZNEJ.
          Na Tinderze dostałam kilka zboczonych wiadomości, dopóki nie sprofilowałam się pod inny target i miałam parę słabych randek, ale aż takiego zoo to nie było.

          Koleżanka w końcu poszła na jakąś akcję świątecznego pomagania powstańcom i poznała tam męża, ktory jest w konserwatywnym klimacie, ale nie jest przypadkiem psychiatrycznymwink
          • analoga_niet Re: Państwowy tinder 06.12.25, 14:20
            Ale mąż nie powstaniec?
            • gwiazda_z_mazdy Re: Państwowy tinder 06.12.25, 14:24
              big_grin Nie, wolontariusz. Serio, sensowny koleś i zapatrzony w nią, wierzący, tak jak sobie życzyła.

              A, jeszcze z freakshow to był typ, który nerwowo wypytywał, czy "był seks analny", bo on "ma prawo wiedzieć". Przed pytaniem o ulubiony film i spacerkiem zapoznawczym.

              • tanebo0001 Re: Państwowy tinder 06.12.25, 14:33
                Lepiej tak niż skończyć jak Akaash Singh...
              • trampki-w-kwiatki Re: Państwowy tinder 06.12.25, 14:59
                To był Józek! 🤣 Na sto procent!
              • riki_i Re: Państwowy tinder 06.12.25, 15:28
                Ciekawe jakby zareagował na odpowiedź, że seks analny był i pani go wręcz uwielbia. 😉
    • abria Re: Państwowy tinder 04.12.25, 09:18
      powinno być tak jak w amerykańskich komediach romantycznych z lat 90-tych: spadek przepada gdy w ciągu roku nie znajdziesz męża/żony

      zwłaszcza spadek w postaci nieruchomości

      tu jednak powinien być jeszcze warunek dzieci w ciągu max 2 lat
      • riki_i Re: Państwowy tinder 04.12.25, 09:35
        abria napisała:

        > powinno być tak jak w amerykańskich komediach romantycznych z lat 90-tych: spad
        > ek przepada gdy w ciągu roku nie znajdziesz męża/żony
        >
        > zwłaszcza spadek w postaci nieruchomości
        >
        > tu jednak powinien być jeszcze warunek dzieci w ciągu max 2 lat

        Hahaha, tylko że tutaj nie byłoby romantycznie....
        • abria Re: Państwowy tinder 04.12.25, 09:38
          w tych komediach było romantycznie, więc by tak było
          • riki_i Re: Państwowy tinder 04.12.25, 09:40
            Tylko w komediach jest romantycznie 😉 i tylko na filmie jest "pretty woman" 😍
            • borsuczyca.klusek Re: Państwowy tinder 04.12.25, 09:44
              Jaka pretty woman! Dziewica ma być inaczej się nie liczy 🙄
            • abria Re: Państwowy tinder 04.12.25, 11:41
              pretty woman też sie zdarzył i to nie raz - w PL to np. z takim miliarderem co jest nazywany polskim Elonem
        • analoga_niet Re: Państwowy tinder 04.12.25, 09:44
          Zależy od wielkości owego spadku 😉
      • mmoni Re: Państwowy tinder 04.12.25, 16:16
        Jest takie opowiadanie Maupassanta na podobny temat, gdzie jakiś bogaty wujaszek obiecał spadek młodej parze tylko w przypadku posiadania dziecka, bodajże właśnie w określonym terminie po ślubie i jest mocno sugerowane między wierszami, że pani nie mogąc zaciążyć ze ślubnym strzeliła sobie bąbelka z jakimś kolegą męża, przy cichym aplauzie całej rodziny.
    • borsuczyca.klusek Re: Państwowy tinder 04.12.25, 09:19
      No pomysły są...
    • riki_i Re: Państwowy tinder 04.12.25, 09:30
      Bardzo dobry pomysł. Jeśli skutecznie odsiewałby oszustów, psycholi rooochaczy, trololololo w pierdyliardzie odsłon.... prezentował prawdziwe dane i nastawiał się nie na obrót i ruch w interesie (jak tinder & co.), tylko na trwałe kojarzenie par, to byłby to strzał w dziesiątkę. Pytanie, czy technologia jest na takim etapie, aby sobie poradzić ze skomplikowanym problemem doboru naturalnego? No i problem nr 2 , tutaj zagadam jak Tanebo, wygórowane oczekiwania pierdyliarda młodych kobiet, które by chciały Księciunia, a nawet jak system podeśle coś podchodzącego, to będą łomotały w klawiaturę, czy nie można znaleźć jeszcze lepszego? ("daj kurze grzędę, a wyżej siędę)
      • analoga_niet Re: Państwowy tinder 04.12.25, 09:36
        Panowie też chcą księżniczek, co zresztą sam wielokrotnie podkreślałeś.
        Z partnerem z tindera będzie jak z dentystą na NFZ - no jest taka opcja, nic tylko korzystać 😀
        • analoga_niet Re: Państwowy tinder 04.12.25, 09:37
          *państwowego Tindera
          • riki_i Re: Państwowy tinder 04.12.25, 09:44
            Panowie jednak są ciutkę bardziej realistyczni, przynajmniej w czasach gdy ja rumakowałem erotycznie to tak było. Pomijam piwniczaków, którzy by chcieli miss world, bo to jest zjawisko do leczenia.

            Niestety, już 30 lat temu kobiet kompulsywnie usiłujących się jak najdrożej "sprzedać" na tynku matrymonialnym, było po kokardkę.
            • analoga_niet Re: Państwowy tinder 04.12.25, 09:48
              Realistycznie wybierałeś między modelką która jest qrwą a modelka która jest tylko modelką 😀 Akurat Ty nigdy nie ukrywałeś że interesuje Cię tylko top of the top pod względem urody. To nie są wysokie wymagania?
              • riki_i Re: Państwowy tinder 04.12.25, 09:53
                Skoro takie na mnie też leciały, no to korzystałem. Zacząłem od jakiegoś strasznego okazu na imprezie, bo miałem furę kompleksów i byłem nieśmiały, a okaz sam się pchał. Dość szybko jednak się okazało, że mam wielki potencjał do kobiet z 15 pięter wyższej półki
                • analoga_niet Re: Państwowy tinder 04.12.25, 09:57
                  Kobiety mające potencjał robią dokładnie to samo
            • afro.ninja Re: Państwowy tinder 04.12.25, 09:49
              Internet właśnie, powoduje , ze jest coraz więcej skrajności. Mężczyzni coraz później rozpoczynają wspolzycie. Kobiety, mając tyle ofert na rynku matrymonialnym, fabrycznie moga przebierać w kandydatach. One tez sie kierują naturą. Tu nic nie da zadna technologia. Ona tylko wynaturza, to czego każdy człowiek potrzebuje.
              • analoga_niet Re: Państwowy tinder 04.12.25, 09:51
                To jest mit, że kobiety mają ogrom ofert na rynku matrymonialnym. Chyba że ofertą matrymonialną nazywasz dickpicka 🙄
                • riki_i Re: Państwowy tinder 04.12.25, 09:54
                  Mają, mają... kwestia podejścia
                  • analoga_niet Re: Państwowy tinder 04.12.25, 10:00
                    Może kwestia definicji słowa „ogrom”
                • borsuczyca.klusek Re: Państwowy tinder 04.12.25, 09:56
                  analoga_niet napisała:

                  > To jest mit, że kobiety mają ogrom ofert na rynku matrymonialnym. Chyba że ofer
                  > tą matrymonialną nazywasz dickpicka 🙄
                  >

                  Mnóstwo ofert mają z pewnością kobiety powalające urodą. Przeciętniary no cóż stoją w kącie i podpierają ściany...
                  • analoga_niet Re: Państwowy tinder 04.12.25, 10:00
                    Mam kilka pięknych koleżanek, wcale to się nie przekłada na większą liczbę sensownych ofert. Po prostu więcej facetów pisze że walą konia z myślą o nich. Ty byś umarła 😀
                    • borsuczyca.klusek Re: Państwowy tinder 04.12.25, 10:13
                      Ja nigdy nie marzyłam o powalającej urodzie 🙄
                  • riki_i Re: Państwowy tinder 04.12.25, 10:01
                    borsuczyca.klusek napisała:

                    > Mnóstwo ofert mają z pewnością kobiety powalające urodą.

                    Mają, tylko niekoniecznie od tych co trzeba. Dobrze zapowiadający się programista nie ma śmiałości zagadać, za to łysy sterydowiec bez szyi , zajmujący się lewym biznesami jest aż nadto pewny siebie i ofensywny

                    Przeciętniary no cóż s
                    > toją w kącie i podpierają ściany...

                    Każda potwora znajdzie swego amatora... przysłowia są mądrością narodów
                    • analoga_niet Re: Państwowy tinder 04.12.25, 10:11
                      Borsuczyca marudzi a sama jakoś Borsuka wygarnęła i zdaje się jest to okaz całkiem interesujący
                      • borsuczyca.klusek Re: Państwowy tinder 04.12.25, 10:18
                        analoga_niet napisała:

                        > Borsuczyca marudzi a sama jakoś Borsuka wygarnęła i zdaje się jest to okaz całk
                        > iem interesujący
                        >

                        Ale dla mnie randkowanie było sporym wyzwaniem i też musiałam trochę tego gruzu wcześniej przerzucić. Po prostu chciałam mieć męża i męża szukałam. A chciałam mieć, bo tak w jakimś sensie zostałam ukształtowana. Teraz dziewczyny są inne i niech robią jak im pasuje.
                        • analoga_niet Re: Państwowy tinder 04.12.25, 10:22
                          A myślisz że dla facetów nie jest wyzwaniem i nie przerzucają gruzu? Ukształtowanie ukształtowaniem ale potrzeba bliskości i więzi jest całkowicie naturalna.
                          • riki_i Re: Państwowy tinder 04.12.25, 10:26
                            Nie wszyscy przerzucają. Aida powiedziała, że jestem jak aptekarz i dokładnie oceniam co i jak i do czego. I to się zgadza. Tylko z bulimiczką miałem problem, bo w łóżku był ogień , intelektualnie też mi bardzo pasowała, no ale... całokształt był z kręgu toxic asset 😉
                            • analoga_niet Re: Państwowy tinder 04.12.25, 10:27
                              Chodzi o to że wiele osób zalicza ileś tam mniej lub bardziej nieudanych relacji i randek zanim trafi kogoś odpowiedniego, faceci nie mają wcale łatwiej
                            • mmoni Re: Państwowy tinder 04.12.25, 16:19
                              Czekaj, czekaj... kiedy chodziłeś do wróżki Aidy i po co?
                              • riki_i Re: Państwowy tinder 04.12.25, 16:21
                                Dawno. Pisałem o tym i nie lubię się powtarzać.
                          • borsuczyca.klusek Re: Państwowy tinder 04.12.25, 10:39
                            analoga_niet napisała:

                            > A myślisz że dla facetów nie jest wyzwaniem i nie przerzucają gruzu? Ukształtow
                            > anie ukształtowaniem ale potrzeba bliskości i więzi jest całkowicie naturalna.
                            >

                            Tyłki młodzi faceci przejawiają zamiast wyjść do ludzi i zrobić coś z sobą pozamykali się w skuropach typu Blackpill, redpill, mgtow i inne gówna.



                            --
                            • analoga_niet Re: Państwowy tinder 04.12.25, 10:56
                              Mnóstwo facetów robi, redpilloowcy istnieja tak jak istnieją tiktokerki od energii kobiecej. A fajni faceci wcale nie mają tak że od razu jakoś super trafiają.
                            • magnoliaa50_50 Re: Państwowy tinder 04.12.25, 15:04
                              borsuczyca.klusek napisała:

                              > analoga_niet napisała:
                              >
                              > > A myślisz że dla facetów nie jest wyzwaniem i nie przerzucają gruzu? Uksz
                              > tałtow
                              > > anie ukształtowaniem ale potrzeba bliskości i więzi jest całkowicie natur
                              > alna.
                              > >
                              >
                              > Tyłki młodzi faceci przejawiają zamiast wyjść do ludzi i zrobić coś z sobą po
                              > zamykali się w skuropach typu Blackpill, redpill, mgtow i inne gówna.
                              >

                              A może tak wolą.
                              • azalee Re: Państwowy tinder 04.12.25, 15:06
                                magnoliaa50_50 napisała:

                                > A może tak wolą.

                                To skad ta wylewajaca sie z nich frustracja?
                                • magnoliaa50_50 Re: Państwowy tinder 04.12.25, 15:14
                                  azalee napisał(a):

                                  > magnoliaa50_50 napisała:
                                  >
                                  > > A może tak wolą.
                                  >
                                  > To skad ta wylewajaca sie z nich frustracja?

                                  Jeśli się wylewa z nich frustracja (nie wiem czy tak jest) to może być z wielu powodów np. niskie zarobki albo słaby wygląd. Tak jak u kobiet zresztą.
                    • borsuczyca.klusek Re: Państwowy tinder 04.12.25, 10:15
                      riki_i napisał:

                      >
                      > Każda potwora znajdzie swego amatora... przysłowia są mądrością narodów

                      Tylko właśnie te laski ogarnęły, że zamiast się starać, naginać i potem jeszcze usługiwać wolą zająć się samą i żyć pełnią życia jak im pasuje.


                      --
                      • analoga_niet Re: Państwowy tinder 04.12.25, 10:17
                        A kto każe usługiwać i się naginać? Uważasz że to od urody zależy? Na forum nawet mamy przykłady, że bynajmniej
                      • riki_i Re: Państwowy tinder 04.12.25, 10:22
                        Guzik ogarnęły. Potem ryczą w poduszkę jak uroda mija, dziecia i chłopa niet, a warunki/biologia nie pozwalają już liczyć na odmianę tego stanu
                        • analoga_niet Re: Państwowy tinder 04.12.25, 10:28
                          Coraz więcej nie chce mieć dzieci, a dlaczego to sam wyżej wyjaśniłeś
                        • borsuczyca.klusek Re: Państwowy tinder 04.12.25, 10:41
                          riki_i napisał:

                          > Guzik ogarnęły. Potem ryczą w poduszkę jak uroda mija, dziecia i chłopa niet,
                          > a warunki/biologia nie pozwalają już liczyć na odmianę tego stanu


                          Jeżeli ktoś nigdy nie chciał dzieci to nagle nie zacznie ryczeć w poduszkę, że tych dzieci nie ma.
                          • riki_i Re: Państwowy tinder 04.12.25, 11:03
                            Ukrainka mówiła, że po prostu instynkt się odpala w pewnym momencie. Ofc solennie zapewniała, że u niej instynkt śpi 😀
                            • analoga_niet Re: Państwowy tinder 04.12.25, 11:05
                              Są lepsze źródła informacji o kobietach niż ledwo pelnoletnie qrewki. Mam sporo bezdzietnych koleżanek w wieku 50+ które nie mają dzieci i nie żałują, myślisz że im się instynkt koło 80 odpali?
                              Oczywiście jak ktoś chciał mieć dzieci i mu nie wyszło to jest to trudne - takich ludzi też znam.
                              • riki_i Re: Państwowy tinder 04.12.25, 11:09
                                Ledwo pełnoletnie qrewki ze strefy frontu mogłyby wiele nauczyć nawet różne dojrzałe panie w Polsce.

                                Co do koleżanek, to koło 80 mogą już tylko żałować straconych szans. A czy faktycznie będą, to Bóg raczy wiedzieć. I nie sądzę też, aby zbytnio chwaliły się takimi odczuciami otoczeniu.
                                • analoga_niet Re: Państwowy tinder 04.12.25, 11:13
                                  Ciekawe czego by mnie mogła taką nauczyć? Jak wycenić zrobienie loda? Mogę sobie sprawdzić stawki rynkowe na odpowiednich stronach.

                                  Zmierzam do tego, że jak komuś się do 50 nie odpalił instynkt to raczej się to nie zmieni. I owszem, kobiety rozmawiają o różnych odczuciach, o tym że czegoś żałują też . Po prostu nie każdy chce mieć dzieci i tyle. Z wielu względów.
                                  • borsuczyca.klusek Re: Państwowy tinder 04.12.25, 11:16
                                    Najśmieszniejsze, że riki też wcale nie chciał i teraz posiadanie i wychowywanie dziecka jest dla niego jak kamień w bucie.
                                    • magnoliaa50_50 Re: Państwowy tinder 04.12.25, 15:12
                                      borsuczyca.klusek napisała:

                                      > Najśmieszniejsze, że riki też wcale nie chciał i teraz posiadanie i wychowywani
                                      > e dziecka jest dla niego jak kamień w bucie.
                                      >

                                      Wg forum auto-moto riki ma dwoje dzieci. Drugie urodziło się po 50-tce i dlatego jeździ tylko z synem na wakacje.
                                      • analoga_niet Re: Państwowy tinder 04.12.25, 18:13
                                        Riki ma dwoje dzieci czy jego żona ma dwoje dzieci? 😀 Zawsze pisal o jedynaku
                                        • riki_i Re: Państwowy tinder 04.12.25, 18:20
                                          Jakieś byty netowe chcą mnie sprowokować , cobym "jeszcze wincyj" pisał o sobie. Bzdury i tyle.
                                  • riki_i Re: Państwowy tinder 04.12.25, 11:18
                                    Ciebie już nic, ale po pierwsze nie każda kobieta ma tak bogate portfolio, a po drugie jakbyć była w jej wieku i bezdzietna , to myślę, że całkiem sporo cennej wiedzy od tej pani mogłoby spłynąć. 😉

                                    Koleżanki bezdzietne mojej żony w wieku 50, to raczej żałują...
                                    • analoga_niet Re: Państwowy tinder 04.12.25, 11:20
                                      Jak byłam w jej wieku i bezdzietna to tak samo 💩 wiedziałam o życiu jak ona, nie oszukujmy się. Pewna wiedza przychodzi z dojrzałością i tyle.

                                      Twoją żona nie ma koleżanek…
                                      • riki_i Re: Państwowy tinder 04.12.25, 11:23
                                        Nie nie nie, jak ci z helikoptera ostrzeliwują chałupę, to jednak pewna wiedza przychodzi szybciej.

                                        No może i nie ma, miała zawsze petentki i służyła za zanętę na chłopów, pisałem o tym
                                        • analoga_niet Re: Państwowy tinder 04.12.25, 11:32
                                          Jaka wiedza? O tym, jak się ukryć pod ostrzałem? Co w tym przydatnego dla ludzi żyjących w kraju bez wojny? Btw - taką wiedzę to mi babcia przekazała jak byłam dzieckiem, nie musiałam po qrwach latać żeby się dowidzieć
                                          • riki_i Re: Państwowy tinder 04.12.25, 13:10
                                            Nie będę tłumaczyć rzeczy ktore wymagają kilometrowych objaśnień, a i tak nie da się ich do samego końca wyjaśnić (podobnie jak pi x dy nie da się wylizać do sucha, o czym prawił studentom na UW pewien wybitny profesor od kultury politycznej 😀 )
                                • aandzia43 Re: Państwowy tinder 04.12.25, 14:30
                                  "Ledwo pełnoletnie qrewki ze strefy frontu mogłyby wiele nauczyć nawet różne dojrzałe panie w Polsce."

                                  Pewnie tyle co jakieś nieszczęsne wychowanki domu dziecka sióstr bernardynek czy innych psychopatek. Dziecko wojny, przemocy i strachu nadal jest dzieckiem. Pozorna przedwczesna dojrzałość to nie jest dojrzałość tylko cwaniactwo, cynizm, skorupa na emocje. Wiem że nie wiesz o czym piszę.
                              • magnoliaa50_50 Re: Państwowy tinder 04.12.25, 15:09
                                analoga_niet napisała:

                                > Są lepsze źródła informacji o kobietach niż ledwo pelnoletnie qrewki. Mam sporo
                                > bezdzietnych koleżanek w wieku 50+ które nie mają dzieci i nie żałują, myślisz
                                > że im się instynkt koło 80 odpali?
                                > Oczywiście jak ktoś chciał mieć dzieci i mu nie wyszło to jest to trudne - taki
                                > ch ludzi też znam.
                                >

                                Ja mam 50 lat i nie żałuję. Uważam, że to jedna z najlepszych moich decyzji życiowych.
                            • borsuczyca.klusek Re: Państwowy tinder 04.12.25, 11:10
                              riki_i napisał:

                              > Ukrainka mówiła, że po prostu instynkt się odpala w pewnym momencie. Ofc solenn
                              > ie zapewniała, że u niej instynkt śpi 😀

                              Tylko no się właśnie nie odpala. I tragedią jest jak ktoś sobie walnął dziecko "na zapas", którego wcale nie chciał.
                            • magnoliaa50_50 Re: Państwowy tinder 04.12.25, 15:07
                              riki_i napisał:

                              > Ukrainka mówiła, że po prostu instynkt się odpala w pewnym momencie. Ofc solenn
                              > ie zapewniała, że u niej instynkt śpi 😀

                              Ukrainka nie jest żadnym autorytetem. Jednym się odpala innym nigdy.
                      • magnoliaa50_50 Re: Państwowy tinder 04.12.25, 15:05
                        borsuczyca.klusek napisała:

                        > riki_i napisał:
                        >
                        > >
                        > > Każda potwora znajdzie swego amatora... przysłowia są mądrością narodów
                        >
                        > Tylko właśnie te laski ogarnęły, że zamiast się starać, naginać i potem jeszcze
                        > usługiwać wolą zająć się samą i żyć pełnią życia jak im pasuje.
                        >
                        >

                        No tak, laski mogą żyć jak im pasuje. Młodzi męźczyźni muszą wyjść do ludzi.
                    • zonadrwala Re: Państwowy tinder 04.12.25, 11:00
                      riki_i napisał:

                      > borsuczyca.klusek napisała:
                      >
                      > > Mnóstwo ofert mają z pewnością kobiety powalające urodą.
                      >
                      > Mają, tylko niekoniecznie od tych co trzeba. Dobrze zapowiadający się programis
                      > ta nie ma śmiałości zagadać, za to łysy sterydowiec bez szyi , zajmujący się le
                      > wym biznesami jest aż nadto pewny siebie i ofensywny
                      >
                      > Przeciętniary no cóż s
                      > > toją w kącie i podpierają ściany...
                      >
                      > Każda potwora znajdzie swego amatora... przysłowia są mądrością narodów


                      Przepraszam ze sie wtrancam ale zafrapowalam sie..., Riki, w tej Twojej basni o ksiezniczkach programista to wciaz jest obiecujacy zawod? Bo w mojej ksiazeta z IT mowia swoim ksiazatkom, zeby jednak poszli inna droga bo walka ze smokiem AI jest skazana na porazke i 90% rycerzy zginie marnie.
                      • riki_i Re: Państwowy tinder 04.12.25, 11:05
                        Tak, żona drwala, masz rację, ale weź poprawkę na prawie emeryta Rikiego. Te 10 lat temu programista jeszcze miał wedle wiedzy ludu świetlaną przyszłość, a Riki rozumuje w dużej mierze przeszłością...
                    • majenkirr Re: Państwowy tinder 04.12.25, 14:38
                      riki_i napisał:
                      > Mają, tylko niekoniecznie od tych co trzeba. Dobrze zapowiadający się programista nie ma śmiałości zagadać


                      Dlatego takie appki to dla nich skarb. Mądra kobieta wyłowi perełki😌. Tylko nie wiem czy w dobie AI taki programista to dobrze rokuje...
                      • analoga_niet Re: Państwowy tinder 04.12.25, 14:42
                        Do szukania sponsorów już są portale 🙄
      • hanusinamama Re: Państwowy tinder 04.12.25, 10:33
        NIe, nie chą księciunia ani nie chcą być ksieżniczkami,
        Przypominam, że w czasach księzniczek...były one karta przetargową, walutą....były jak bydło sprzedawane.
        Kobiety chcą sprawczości i tego już nie oddadzą
        • riki_i Re: Państwowy tinder 04.12.25, 11:07
          Ok, tylko że ta sprawczość wielu facetom nie pasuje, odpycha ich wręcz...
          • analoga_niet Re: Państwowy tinder 04.12.25, 11:11
            Wystarczy szukać osoby kompatybilnej - ludzie mają różne upodobania. Udawanie kogoś, kimś się nie jest to przepis na katastrofę
            • riki_i Re: Państwowy tinder 04.12.25, 11:14
              Tak, ale to kobiety zazwyczaj udają przed facetami, a nie odwrotnie.
              • analoga_niet Re: Państwowy tinder 04.12.25, 11:16
                Obie strony potrafią prezentować wersję demo która potem znika
                • riki_i Re: Państwowy tinder 04.12.25, 11:19
                  A to swoją drogą.
              • hanusinamama Re: Państwowy tinder 04.12.25, 13:06
                Kazdy udaje Ryszard, ty też.
                Facetów chyba boli najbardziej to, ze koboeta wli być singielką niż być z byle kim
          • hanusinamama Re: Państwowy tinder 04.12.25, 13:05
            Ale to jest ich problem.
            Nadal jest część facetów, którzy nie boją się sprawczych kobiet
            • riki_i Re: Państwowy tinder 04.12.25, 13:11
              Nie boją się do czasu pierwszego rozwodu.
              • hanusinamama Re: Państwowy tinder 04.12.25, 13:14
                TY to pitolisz jak potłuczony
                Masz takie stałe teksty które tu piszesz...jakby z botem gadać
    • afro.ninja Re: Państwowy tinder 04.12.25, 09:45
      Ktoś na tum na pewno zarobi grube miliony, dzietność będzie taka sama, czyli równia pochyła.

      Ach te pomysły...
      • riki_i Re: Państwowy tinder 04.12.25, 09:48
        Raczej ktoś mocno straci, gdyby to wypaliło, na przykład właściciel(e) tindera
        • analoga_niet Re: Państwowy tinder 04.12.25, 09:49
          Tinder ma przewagę ugruntowanej marki i ogromnej liczby użytkowników, przy czym przecież zalogowanie się na inną aplikację nie oznacza kasowania konta na Tinderze
        • afro.ninja Re: Państwowy tinder 04.12.25, 09:50
          Państwo będzie musiało komuś zapłacić za stworzenie programu. Program g... da, ale opłacone być musi.
          • riki_i Re: Państwowy tinder 04.12.25, 09:56
            Nie doceniasz nauki. Taka państwowa aplikacja może być na wielu poziomach lepsza od tindera
            • analoga_niet Re: Państwowy tinder 04.12.25, 10:02
              Szczególnie jak się ją połączy z czymś w rodzaju pegasusa i cyk informacje o wszystkich upodobaniach do odpowiedniego katalogu osobowego 🙄
              • riki_i Re: Państwowy tinder 04.12.25, 10:04
                To jest inna sprawa.... zagrożenie Wielkim Bratem zawsze istnieje
                • analoga_niet Re: Państwowy tinder 04.12.25, 10:06
                  I już widzę jak ZUS podważa L4 bo ktoś się zalogował na apce czyli zdrowy
                  • riki_i Re: Państwowy tinder 04.12.25, 10:08
                    Logować to se może... gdyby monitorowali randki to co innego
                    • analoga_niet Re: Państwowy tinder 04.12.25, 10:10
                      Jak się loguje do aplikacji to może i do roboty się zalogować, każdy powód dobry żeby podważyć
                      • riki_i Re: Państwowy tinder 04.12.25, 10:17
                        Hmmm, no jednak co innego z gorączką przeglądać oferty matrymonialne, a co innego usiłować pracować
                        • analoga_niet Re: Państwowy tinder 04.12.25, 10:26
                          I weź to przez 10 lat udowadniaj w sądzie 🙄
                          • riki_i Re: Państwowy tinder 04.12.25, 10:57
                            analoga_niet napisała:

                            > I weź to przez 10 lat udowadniaj w sądzie 🙄

                            Na razie po ponad sześciu nie udowodniłem jeszcze niczego, a proces się wciąż toczy....
          • borsuczyca.klusek Re: Państwowy tinder 04.12.25, 10:43
            Tylko jeszcze należy dodać klauzulę, że ewentualne seksy możliwe dopiero od 4 randki 🙄
            • riki_i Re: Państwowy tinder 04.12.25, 10:56
              Mogą być od 4 randki, za to po czwartej to już obowiązkowo! 😉
              • borsuczyca.klusek Re: Państwowy tinder 04.12.25, 11:03
                Ty riki się nie ciesz, bo masz żonę 🙄
                • analoga_niet Re: Państwowy tinder 04.12.25, 11:06
                  Kurski też miał 😀
            • analoga_niet Re: Państwowy tinder 04.12.25, 10:57
              A nie musi być dopiero po ślubie żeby było zgodnie z konstytucją?
              • riki_i Re: Państwowy tinder 04.12.25, 11:01
                Ważne żeby rozmnożenie było!
              • borsuczyca.klusek Re: Państwowy tinder 04.12.25, 11:03
                analoga_niet napisała:

                > A nie musi być dopiero po ślubie żeby było zgodnie z konstytucją?
                >

                Masz rację, seksy dopiero po ślubie!
    • okruchlodu Re: Państwowy tinder 04.12.25, 10:03
      Przejrzałam na szybko. Jak rozumiem apka będzie dla wszystkich, niezależnie od zarobków czy dzieci, zgadza się? Tylko pojawi się opcja wprowadzenia informacji o dochodach i będzie można ustawiać sobie taki filtr?

      Uważam, że to ok. Kiedyś porównywałam sobie jakieś apki zagraniczne (chyba z USA) i to co rzuciło mi się w oczy to właśnie informacja o zarobkach. Ja uważam, że to lepsze kryterium niż np. znak zodiaku. A jeśli ktoś nie będzie zainteresowany, żeby po tym kryterium szukać to nie musi korzystać.
      • riki_i Re: Państwowy tinder 04.12.25, 10:06
        Zarobki są miarodajne dla ludzi ze stabilną posadą i stabilnym zawodem.

        A jest przeciez sporo takich jak Zbysiu Zamachowski - dziś jurorowanie w telewizyjnym szicie za setki tysięcy, jutro 5500 zl netto z etatu w teatrze
        • analoga_niet Re: Państwowy tinder 04.12.25, 10:08
          Jak do zdolności kredytowej - podaje się średnią z 12 miesięcy plus PIT za poprzedni rok podatkowy
          • riki_i Re: Państwowy tinder 04.12.25, 10:18
            A rentierzy? Ci co już "swoje zarobili"? Albo mają tłustą schedę po tatusiu i mamusi?
            • analoga_niet Re: Państwowy tinder 04.12.25, 10:23
              To jest osobna rubryka „dochody” i „majątek”. Rentierzy mają dochody pasywne które przecież też są ujmowane w rozliczeniach, na przykład z tytułu wynajmu
              • riki_i Re: Państwowy tinder 04.12.25, 10:27
                No chyba że tak.
    • analoga_niet Re: Państwowy tinder 04.12.25, 10:10
      Lepiej by dawali „randkowe” celem podniesienia statusu co przekłada się na większe sukcesy na tym polu wink
      • riki_i Re: Państwowy tinder 04.12.25, 10:20
        Chcesz karpie usta i silikonowe cycki paniom fundować? (a panom powiększanie fiuta)? Zresztą potem miałabyś pozwy jak w Chinach , że pani po przeróbkach oszukała i dziecko wyszło brzydkie
        • analoga_niet Re: Państwowy tinder 04.12.25, 10:25
          A jak mamy te tłuste karpie łowić takie nienastarane? Bez doczepow, z tanim tuszem na naturalnych rzęsach?

          Z fiutem to mit, znakomita większość panów ma raczej problem jak 65-latek z iPhone’em: sprzęt w porządku tylko użyć nie umie wink Ale już kasa na ciuchy, na karnet na siłkę to by się mogła przydać
          • riki_i Re: Państwowy tinder 04.12.25, 10:29
            Niestety, kobiety lubięją przesadzić vide piosenkarka Jennifer Rush ...

            Nie umieją użyć jak przesadzą z siłką i koksem. Ciuchy dla wielu panów są nieważne... no jest pole do popisu dla tych kobiet, co je sobie wybiorą...
            • hanusinamama Re: Państwowy tinder 04.12.25, 10:34
              Ona nie mowi o przypadku jak panu nie działa od koksów..tylko jak działa ale pan nie umie użyć odpowiednio
              • riki_i Re: Państwowy tinder 04.12.25, 10:58
                To trzeba uczyć, uczyć i jeszcze raz uczyć- jak nauczał Włodzimierz Iljicz Lenin 😀
                • analoga_niet Re: Państwowy tinder 04.12.25, 10:59
                  I potem ma się życie seksualne działające jak gospodarka ZSRR 😀
                  • riki_i Re: Państwowy tinder 04.12.25, 11:00
                    I kobiety na traktorach.... 😀
            • analoga_niet Re: Państwowy tinder 04.12.25, 10:35
              Można nie przesadzić a poprawić i tutaj fundusz randkowy by pomógł.

              Nie umieją użyć bo im się wydaje że dobrze to jest jak lysy z brazzers robi, koks to powoduje ze sprzed przestaje działać to inny przypadek.
              • riki_i Re: Państwowy tinder 04.12.25, 10:59
                Łysy z brazzers zawsze mnie przerażał. Pani w tym wyrze, wchodzi łysy mięśniak i mechanicznie piłuje. Po czym wychodzi. Tak to zwykle wyglądało.
                • analoga_niet Re: Państwowy tinder 04.12.25, 11:00
                  To wyobraź sobie że to ci kształtuje wyobrażenie o seksie na długo zanim zobaczysz żywą kobietę nago
                  • riki_i Re: Państwowy tinder 04.12.25, 11:16
                    Na szczęście chyba aktualnie w dużym stopniu padło, choć nie śledzę tematu
        • borsuczyca.klusek Re: Państwowy tinder 04.12.25, 10:45
          riki_i napisał:

          > Chcesz karpie usta i silikonowe cycki paniom fundować?

          I pazy, nie zapomnij o pazach
          • riki_i Re: Państwowy tinder 04.12.25, 10:59
            No wiadomo, szpony muszą być!
    • vessss Re: Państwowy tinder 04.12.25, 11:12
      Jak bedą ściągać oficjalne dane z USC o stanie cywilnym i liczbie dzieci, to jestem za, sporo ruchaczy odpadnie! Niestety, związków nieformalnych to nie obejmie, to chociaż oświadczenie z odpowiedzialnością karną trzeba.
    • bmtm Re: Państwowy tinder 04.12.25, 11:16
      A podnoszone przez niektórych szalonych (na razie) naukowców zagadnienie "redystrybucji seksu"?
      Coraz więcej osób samotnych, pozbawionych podstawowych praw i potrzeb fizjologicznych. Państwo też powinno się za to zabrać i w jakiś sposób redystrybuować takie kwestie w bardziej egalitarny sposób.
      • analoga_niet Re: Państwowy tinder 04.12.25, 11:17
        Jest już formacja która ma hasło „zawsze gotowi, zawsze blisko” 😀 Wystarczy dopisać do listy obowiązków.
        • bmtm Re: Państwowy tinder 04.12.25, 11:28
          Wszystko jest możliwe. Ktoś 50 lat temu przewidywał, że administracja będzie ci wysyłała "samolocik" - drona nad dom i kontrolowała czym palisz w piecu? Za 50 lat lub więcej może przyjść kontrola, określić "przeszacowanie współżycia:": u Heńka i "skrajne, zerowe niedoszacowanie" u Gienka i zażądać redystrybucji w formie fizycznej lub np. opodatkować wspomnianą kwestię (tak jak opodatkowywuje się np. kryptowaluty) i z podatku Gienek będzie mógł nabyć sobie bliskość z kobietą itd.
    • cegehana Re: Państwowy tinder 04.12.25, 11:44
      Trzeba mieć dużo zaufania do rządu, żeby zlecić mu szukanie partnera życiowego.
    • tanebo0001 Re: Państwowy tinder 04.12.25, 13:05
      Nie ogarniam tej kuwety.
      - po pierwsze - nigdy w historii, mężczyźni nie mieli tak łatwo seksu. Jeszcze pokolenie wcześniej trzeba było się namęczyć. Zaręczyć, porozmawiać z przyszłym teściem, a okres vacatio legis trwał lata. A teraz część męskien populacji ma łatwiej niż w burdelu...
      - po drugie nigdy jeszcze ta druga część męskiej populacji nie miała tak trudnego dostępu do seksu. Jestem najlepszym przykładem.
      - po trzecie kobiety narzekają że aborcja, że dziecko drogie. Ale nigdy w historii nie miały tak łatwo. Jeszcze ich babki mogły się bać że umrą na sali porodowej. Dziś tego ryzyka nie ma wcale. Znikł ostracyzm społeczny. Kiedyś panna z dzieckiem miała pod górkę. Mogła wyjechać z wioski na stercie gnojówki. Dziś jeszcze kasę jej dają.
      • hanusinamama Re: Państwowy tinder 04.12.25, 13:07
        Nie dodałeś najważniejszego....kobiety nie muszą mieć ani męża ani dziecka.
        Mają wybór. I efekty tego wyboru widać.
        • riki_i Re: Państwowy tinder 04.12.25, 13:23
          Wybór udawanego kobiecego wyzwolenia jak pani Pielucha vel Kasia Pieluszka? Niedługo zobaczymy efekty tego wyboru...
          • hanusinamama Re: Państwowy tinder 04.12.25, 13:25
            NO jakie to efekty?
            • riki_i Re: Państwowy tinder 04.12.25, 13:29
              Srakie. Kościółek, komitet obrony parku, armia zbawienia, 150 kotów i kapelusz z kwiatami. Taka odpowiedź cię satysfakcjonuje?
              • hanusinamama Re: Państwowy tinder 04.12.25, 20:05
                Bajdurzysz jak zawsze Ryszard.
                Bardzo cie boli, ze babka woli być bez chłopa niż z byle chłopem...ale to twój ból i twój problem
          • borsuczyca.klusek Re: Państwowy tinder 04.12.25, 13:26
            riki_i napisał:

            > Wybór udawanego kobiecego wyzwolenia jak pani Pielucha vel Kasia Pieluszka? Nie
            > długo zobaczymy efekty tego wyboru...


            Ile kobiet dokonało takiego wyboru jak pani Pieluszka? Całe 5?
            • riki_i Re: Państwowy tinder 04.12.25, 13:28
              Może zapytajmy, ile kobiet się publicznie przyznało do takich wyborów? Bo ta Pielucha to już życia w Polsce mieć nie będzie.
              • analoga_niet Re: Państwowy tinder 04.12.25, 13:31
                Czasy się zmieniły, niejaka Linkiewicz raz loda zrobiła i cała kariera na tym zbudowana
                • riki_i Re: Państwowy tinder 04.12.25, 13:32
                  No tak, tylu ilu facetów chciałoby ją mieć? Paru patusów na chwilę, a nikt na dłużej.
                  • analoga_niet Re: Państwowy tinder 04.12.25, 13:33
                    Ma tyle forsy że może mieć na to wywalone. Zresztą pewna pogodynka jakoś tłustego Karpia złowiła
                    • riki_i Re: Państwowy tinder 04.12.25, 13:34
                      Gdzie pogodynka, a gdzie Linkiewicz? Forsą życia sobie nie zapełni. Nawet Fagata ciągle bierze jakichś chłopów do siebie.
                      • analoga_niet Re: Państwowy tinder 04.12.25, 13:37
                        Może lubi seks i woli ich od pingwinka. Pogodynkę od Linkiewicz różni przebieg kariery wątek branży, ma dużo większe „osiągnięcia”.
                        • riki_i Re: Państwowy tinder 04.12.25, 13:39
                          Pogodynka to zdaje się ta miss prowincji, co zaczynała od pilota? No tutaj to seks raczej występował jako środek do celu, czyli sławy i piniędzy
                          • analoga_niet Re: Państwowy tinder 04.12.25, 13:43
                            Nie ta pogodynka, tamta to pospolita harpia tylko. A co do seksu to plotki w środowisku wojskowym krążyły że owszem, lubi bardzo i był to główny powód rozpadu małżeństwa wink
                            Panią paczkomatową miałam na myśli
                            • riki_i Re: Państwowy tinder 04.12.25, 14:00
                              No ta to bladź z poznańskiej agentiry
                      • hanusinamama Re: Państwowy tinder 04.12.25, 14:34
                        Ale o jakim zapełnieniu życia mówisz? Ty masz zapełnione? Czym takim?
                • borsuczyca.klusek Re: Państwowy tinder 04.12.25, 13:35
                  analoga_niet napisała:

                  > Czasy się zmieniły, niejaka Linkiewicz raz loda zrobiła i cała kariera na tym z
                  > budowana
                  >

                  O właśnie o pamiętacie sprawę Natsu? Nawet sami tu dywagowaliśmy jak banda boomerów, że po karierze i reklamodawcy po czymś takim na pewno się odwrócą I otóż nie 🙄Dziewczyna ma się świetnie z gronem wielbicieli, którzy by się dali pokroić za jej jedno spojrzenie..
                  • riki_i Re: Państwowy tinder 04.12.25, 13:40
                    Bo nadal młoda i wizualnie niezużyta.
              • borsuczyca.klusek Re: Państwowy tinder 04.12.25, 13:32
                riki_i napisał:

                > Może zapytajmy, ile kobiet się publicznie przyznało do takich wyborów? Bo ta Pi
                > elucha to już życia w Polsce mieć nie będzie.


                Nie riki, pani Pielucha i jej wybory nikogo nie obchodzą. Dopóki ktoś nie narzuca swojej wizji świata innym to niech sobie wybiera.
                • riki_i Re: Państwowy tinder 04.12.25, 13:33
                  Potencjalnych absztyfikantów pani Pieluchy żywotnie obchodzi ile qta sów przyjęła wcześniej ta pani.
                  • analoga_niet Re: Państwowy tinder 04.12.25, 13:39
                    A myślisz że ją interesują młodzi konserwatyści?
                    • riki_i Re: Państwowy tinder 04.12.25, 13:41
                      Jacy konserwatyści? Zbrzydnie nieco, to z tą jej znaną publicznie historią przebiegu, nikt jej kijem nie ruszy.
                      • analoga_niet Re: Państwowy tinder 04.12.25, 13:44
                        Brzydkie to w ogóle niewielu chce
                  • hanusinamama Re: Państwowy tinder 04.12.25, 14:33
                    Skad wiesz czy ich to obchodzi?
          • analoga_niet Re: Państwowy tinder 04.12.25, 13:29
            Na przykład wybór bycia bez chłopa na stałe. Brak presji na ślub bo już zaraz 27 lat to stara panna. A nawet wybór bujania się po hotelach z podstarzałym żonatym facetem - też moralizowałeś że źle robi?
            • riki_i Re: Państwowy tinder 04.12.25, 13:30
              Nie miała 27, tylko 19-20
              • analoga_niet Re: Państwowy tinder 04.12.25, 13:32
                To było rozdzielnie - jako opisanie różnych wyborów.
                • riki_i Re: Państwowy tinder 04.12.25, 13:35
                  Wybór bycia bez chłopa na stałe to żaden wybór, tylko kanał. Tak mówią te bardziej doświadczone i jeszcze nie przezroczyste.
                  • analoga_niet Re: Państwowy tinder 04.12.25, 13:39
                    Znam takie co sobie chwalą
        • tanebo0001 Re: Państwowy tinder 04.12.25, 13:34
          Też. Ale to w pewnym bardziej ogólny trend. Zadam ci pytanie: czym dla ciebie jest rodzina. Ojciec, matka, rodzeństwo. A mąż? Kiedyś tak. Dziś niekoniecznie. Mąż to tylko przechodzień. Żona zresztą też, żeby nie było. Ja twierdzę że człowiek to zwierzę społeczne. Zauważ że w Cast Away gościu zaczyna w końcu gadać do skorupy orzecha. Nie ma człowieka który dałby radę dłużej być sam w 100%. Dziś jest łatwiej o kontakt z rodziną. Rodzice żyją dłużej i kontakt jest łatwiejszy. Są komórki. Kiedyś poza kontaktem osobistym nie było sposobu na utrzymanie kontaktu. Łatwiej też o kolegów, koleżanki, przyjaciół. Jest facebook i inne kalekie media zastępujące rodzinę.
          • borsuczyca.klusek Re: Państwowy tinder 04.12.25, 13:37
            Wilson był piłką nie orzechem!
          • analoga_niet Re: Państwowy tinder 04.12.25, 13:40
            Ciekawe, bo dominują tezy że jest trudniej o relacje.
            Dla mnie mąż jakbym go miała to byłby rodziną
            • tanebo0001 Re: Państwowy tinder 04.12.25, 13:46
              O jakie relacje chodzi? Generalnie jest łatwiej. Wyobraź sobie świat bez internetu i smartfonów. Czyli kontakt wyłącznie osobisty. To są trudniejsze warunki. Dziś możesz mieć tysiące znajomych na FB. Ale czy są to równie GŁĘBOKIE relacje jak kiedyś?
      • riki_i Re: Państwowy tinder 04.12.25, 13:20
        tanebo0001 napisał:

        > Nie ogarniam tej kuwety.
        > - po pierwsze - nigdy w historii, mężczyźni nie mieli tak łatwo seksu. Jeszcze
        > pokolenie wcześniej trzeba było się namęczyć. Zaręczyć, porozmawiać z przyszłym
        > teściem, a okres vacatio legis trwał lata. A teraz część męskien populacji ma
        > łatwiej niż w burdelu...

        Jakie vacatio legis? W domu miałeś młodą służącą, a na Czerniakowskiej w Warszawie liczne panie, które "wieczorami urządzały polowania na miłości głodnych płeciów" (copyright by Stanisław Grzesiuk). Obejrzyj sobie "Karierę Nikodema Dyzmy" i passusy jak to prezes Dyzma jakoś niekoniecznie "męczył się" z Niną Kunicką... Za PRL-u to już w ogóle było rozpasanie, nie mówiąc o tak "postępowych" krajach jak NRD.

        Ps. Tak, wiem, że dzisiaj są desperatki z Tindera. Grruu mi to wytłumaczyła.
        • analoga_niet Re: Państwowy tinder 04.12.25, 13:30
          Desperatka to kobieta która wysyła żonatemu facetowi swoje filmiki porno a potem udaje orgazm żeby go zadowolić. Nie myl tego z kobietą, która ma ochotę na fajny seks z fajnym facetem
          • riki_i Re: Państwowy tinder 04.12.25, 13:31
            Ja mam w pompie jej orgazm! Mój się liczy! smile
            • analoga_niet Re: Państwowy tinder 04.12.25, 13:32
              A potem się zastanawiasz dlaczego kobiety tracą libido.
              Sam zobacz, jaki to jest poziom desperacji - seks z facetem którego nie obchodzi jej orgazm.
              • riki_i Re: Państwowy tinder 04.12.25, 13:38
                Arcybolesna prawda jest taka, że dla 99,9% facetów liczy się ich własny orgazm, a potem potwierdzenie własnej zayebistości w tym, że jakaś baba sobie pojęczy. Jak to mówił pewien pan "spuszczasz z krzyża i idziesz dalej" , coś jak wypicie piwka po drodze.
                • analoga_niet Re: Państwowy tinder 04.12.25, 13:41
                  To nie jest prawda tylko wizja oparta na pewnych przypadkach. Które oczywiście istnieją i wielkie zdziwienie że kobieta oziębła. Ale na szczęście jest bardzo wielu z innym podejściem
      • analoga_niet Re: Państwowy tinder 04.12.25, 13:27
        Które pokolenie wcześniej? Pokolenie rewolucji seksualnej?😀 Zapytaj Terleckiego czy czekał latami… A i wcześniej to to masowe wcześniaki rodzone siedem miesięcy po ślubie to się brały z czekania pewnie…

        Seks to nie wszystko, to jest banalnie proste, ale ludzie potrzebują czegoś więcej. I to więcej jest już trudne.

        Kobiety może i mają pod pewnymi względami łatwiej ale to nie znaczy że chcą mieć dzieci. Nie muszą i wiele z nich nie chce
      • azalee Re: Państwowy tinder 04.12.25, 13:28
        tanebo0001 napisał:

        > Jeszcze ich babki mogły się bać że umrą na sali porodowej. Dziś tego ryzyka nie ma wcale.

        Tak, na poloznictwie znasz sie jak na wszystkim innym
        • tanebo0001 Re: Państwowy tinder 04.12.25, 13:37
          Ale twierdzisz że dzisiaj jest jak przed XIX wiekiem gdy ze 20% kobiet umierało podczas porodu?
          • azalee Re: Państwowy tinder 04.12.25, 13:45
            Nie, to ty twierdzisz ze tego ryzyka nie ma wcale.
            A to jest bzdura.
            • tanebo0001 Re: Państwowy tinder 04.12.25, 13:51
              Ryzyko śmierci jest raczej znikome. Wg WHO w Polsce 1 do 19 800 porodów. Czyli jakieś 0,005 promila. Przed erą nowoczesnej medycyny umierało od 10 do 30% kobiet.
      • cegehana Re: Państwowy tinder 04.12.25, 13:52
        Powtarzasz retorykę z mediów. W wielu sprawach mamy łatwiej np. mamy auta i komputery. Ale rodzinę zakłada się dziś o wiele trudniej za to łatwiej się jej nie zakłada.
    • zbytomia100 Re: Państwowy tinder 04.12.25, 13:45
      Kiedy w koncu dotrze do tych zakutych lbow, ze demografia sie zmienia???
      Po raz pierwszy w historii ludzkosci, kobiety moga w koncu decydowac ile razy chca byc w ciazy, ile razy chca rodzic i ile dzieci chca wychowywac. I jasno widac, ze do tej pory mialy niewiele do gadania w tym temacie. A teraz w koncu, powolutku, odzyskuja glos dotyczacy wlasnego zdrowia i zycia. I tu nie chodzi o mieszkania, zlobki i cene pampersow. Tu chodzi o to, ze kobiety nie chca miec tyle dzieci, ile musialy (musialy, bo byly systemowo do tego zmuszane) miec wczesniej.Bedzie nas po prostu mniej, za co nam planeta szybjko podziekuje. Bedzie tez mniej miesa, ktore male ku*** (politycy) moga wysylac na front.
      • hanusinamama Re: Państwowy tinder 04.12.25, 14:35
        Przede wszystkim rodzi się wiecej chcianych dzieci. Bardzo dobrze, ze to idzie w tym kierunku ...
    • malaperspektywa Re: Państwowy tinder 04.12.25, 14:13
      Ja bym jeszcze dołączyła weryfikację w rejestrze skazanych, BIKu i KRD. Opinię z parafii i spółdzielni mieszkanowej. A jeszcze CEPIK też by się przydał i ostatnie świadectwo szkolne czy dyplom ukończenia szkoły/studiów.
      • bmtm Re: Państwowy tinder 04.12.25, 14:21
        Chorzy ludzie. Orwell byłby dumny
        • okruchlodu Re: Państwowy tinder 04.12.25, 16:43
          bmtm napisał(a):

          > Chorzy ludzie. Orwell byłby dumny

          Problem Tindera (i innych portali) polega na tym, że ludzie strasznie kłamią. Mnie zdarzyło się pisać z kolesiami dużo starszymi, niż wynikało z informacji na profilu, z żonatymi. Wielu panów z dorosłymi dziećmi (nie to, żeby mi to przeszkadzało) wcale o nich nie wspomina bo 'co to zmienia'. Podejrzewam, że kobiety robią podobnie. Wiele osób rezygnuje z tej formy szukania partnera bo ma dosyć marnowania czasu. Przydałaby się możliwość weryfikacji ważnych 'cech'. Ja kiedyś myślałam o jakimś 'certyfikacie'.

          Czy status finansowy może być ważny? Może. I czy jest takie kryterium na profilu czy nie ma, jest grupa ludzi, dla których ta informacja będzie decydująca lub przynajmniej istotna.
          Dla jednych dlatego, że szukają bezpieczeństwa finansowego, dla drugich bo chcą kogoś na swoim poziomie, dla trzecich bo lubią luksusy i wygodę a jeszcze ktoś inny chciałby wiedzieć 'czy ma szansę'. I nie ma się o co obrażać.

          Swoją drogą to uważam, że dużo lepiej jest odrzucić kogoś na samym początku, oglądając profil, niż budować relacje i mieć pretensje, że ona jest za mało ambitna lub on zarabia za mało.

          Dawno temu przeżyłam takie doświadczenie będąc tą stroną biedniejszą i ta znajomość przetoczyła się po mnie jak walec po asfalcie.
          Na takim Tinderze z zarobkami, koleś po prostu wszedłby na profil dziewczyny, zobaczył dochód/zarobki i poszedłby dalej, do innej, przy której nie miałby wątpliwości 'czy mu się opłaca'. Świadomość w co się wchodzi zanim się wejdzie, jest dobra dla każdej ze stron.
          • bmtm Re: Państwowy tinder 04.12.25, 17:05
            Przecież to najczęściej wychodzi na pierwszej, drugiej czy maksymalnie trzeciej randce. Ciężko to także zweryfikować gdy ktoś studiuje i ma niskie dochody, ktoś słabo zarabia, a ma spory dochód pasywny, ktoś "jedzie" na minimalnej posiadając kilkanaście działek budowlanych. Idąc tym tropem gruziński gangster byłby lepszą partią od spokojnego studenta z racji wyższych zarobków. Ambicje to akurat nie zawsze przekładają się na zarobki.
            • bmtm Re: Państwowy tinder 04.12.25, 17:07
              No i oczywiśćie trzebaby chyba uwzględniać np. perspektywę otrzymania spadku po bogatej bezdzietnej ciotce, potencjalne zarobki w perspektywie kilku lat itp.
            • okruchlodu Re: Państwowy tinder 04.12.25, 17:29
              bmtm napisał(a):

              > Przecież to najczęściej wychodzi na pierwszej, drugiej czy maksymalnie trzeciej
              > randce.

              To nie rozwiązuje problemu bo marnuje sie czas na 1-3 randki. Jedna strona jest zawieszona, że kolejny gołodupiec / druga, że dostała kosza.

              Ciężko to także zweryfikować gdy ktoś studiuje i ma niskie dochody, kt
              > oś słabo zarabia, a ma spory dochód pasywny, ktoś "jedzie" na minimalnej posiad
              > ając kilkanaście działek budowlanych. Idąc tym tropem gruziński gangster byłby

              To wszystko można ogarnąć. Można stworzyć algorytm.

              > lepszą partią od spokojnego studenta z racji wyższych zarobków. Ambicje to akur
              > at nie zawsze przekładają się na zarobki.

              No pewnie, przecież ambicje można mieć i pluciu na odległość i w zdobywaniu kolejnych awansów w pracy.
              • bmtm Re: Państwowy tinder 04.12.25, 17:31
                w odpowiedzi skopiuję z innego miejsca. A co w przypadku:
                - Osób mało atrakcyjnych/brzydkich i jednocześnie zamożnych.
                - Osób atrakcyjnych i bardzo biednych
                - Osób biednych z widokiem na objęcie spadku po śmierci np. wujka rolnika
                - Osób uważających się za bardziej atrakcyjne niż to wynika z ich ewentualnego profilu (duży wzrost, duży biust, bycie kuzynką jakiejś celebrytki itp).

                Wszystko musi zostać dokładnie ujęte w tym profilowaniu.

                • okruchlodu Re: Państwowy tinder 04.12.25, 17:48
                  bmtm napisał(a):

                  > w odpowiedzi skopiuję z innego miejsca. A co w przypadku:
                  > - Osób mało atrakcyjnych/brzydkich i jednocześnie zamożnych.
                  > - Osób atrakcyjnych i bardzo biednych
                  > - Osób biednych z widokiem na objęcie spadku po śmierci np. wujka rolnika
                  > - Osób uważających się za bardziej atrakcyjne niż to wynika z ich ewentualnego
                  > profilu (duży wzrost, duży biust, bycie kuzynką jakiejś celebrytki itp).
                  >
                  > Wszystko musi zostać dokładnie ujęte w tym profilowaniu.

                  Można to rozwiązać tak, że ludzie sami będą określić np. poziom oczekiwań (ważności kryterium) w zakresie np. statusu społecznego (poziomu wykształcenia/ zarobków/ stanu posiadania), czy w kwestii wieku (jakiś czynników wpływających na wygląd) partnera.

                  Poza tym zdaje się, że aplikacja stawia w dużej mierze na pozawyglądowe kryteria doboru. Pozostali dalej mogą korzystać z Tindera.

                  Ja przyznam się, że jestem ciekawa jak to będzie działać. Może w tym szaleństwie jest metodą.
                  • analoga_niet Re: Państwowy tinder 04.12.25, 18:17
                    Przecież jest jeszcze nieuchwytne „to coś”. Chyba że wracamy do małżeństwa jako kontaktu, a miłość romantyczna realizujemy poza nim.
                    To, że dostaniesz faceta, który teoretycznie według algorytmu pasuje do Twoich kryteriów nie znaczy, że coś do niego poczujesz a on do Ciebie. Mało to związków, które powstały będac dla samych zainteresowanych zaskoczeniem bo teoretycznie druga osoba była „nie w ich typie”?
                    • riki_i Re: Państwowy tinder 04.12.25, 18:28
                      Takie "nieuchwytne" że chłop po 30 sekundach wie, czy może wejść w ten temat, czy nie. Pobrać próbki feromonów, nagrać 15 sekund tej osoby w ruchu, dać zbliżenia na to i owo (twarz, figura) i raczej skuchy nie będzie. Oczywiście w wersji "saute" lub lekko pomalowanej, a nie przy fotoszopie i/lub forsownym tuningu
                      • analoga_niet Re: Państwowy tinder 04.12.25, 18:31
                        Kwalifikacja jako obiekt seksualny może być szybka u obu płci, natomiast jeśli chodzi o związek to niekoniecznie, pioruny sycylijskie się zdarzają ale jak najbardziej są relacje które rodzą się wolniej.
                        • riki_i Re: Państwowy tinder 04.12.25, 18:37
                          U kobiet, u kobiet.... Chłopy od razu wiedzą co i jak, tylko czasami dłuuuuuuugo czasu im zabiera zanim się wezmą do rzeczy. Z najróżniejszych przyczyn.
                          • bmtm Re: Państwowy tinder 04.12.25, 19:53
                            Raczej wątpię by algorytm dobrze parował kobiety gdyż mogą opierać swój status i wymagania na dziwacznych czynnikac typu np. biust ("z takim biustem to muszę mieć przynajmniej menegera średniego szczebla"). Nie wiem czy algorytm by to uwzględnił haha
                          • analoga_niet Re: Państwowy tinder 04.12.25, 20:17
                            Wbrew temu co twierdzisz mężczyźni to nie jest jednorodna grupa.
                    • okruchlodu Re: Państwowy tinder 04.12.25, 18:43
                      analoga_niet napisała:

                      > Przecież jest jeszcze nieuchwytne „to coś”. Chyba że wracamy do małżeństwa jako
                      > kontaktu, a miłość romantyczna realizujemy poza nim.
                      > To, że dostaniesz faceta, który teoretycznie według algorytmu pasuje do Twoich
                      > kryteriów nie znaczy, że coś do niego poczujesz a on do Ciebie. Mało to związkó
                      > w, które powstały będac dla samych zainteresowanych zaskoczeniem bo teoretyczni
                      > e druga osoba była „nie w ich typie”?

                      Ja się z Tobą zgadza ale wiem tez, że nie poczuje 'tego czegoś' np. do faceta duuużo starszego. Ani żonatego. Ani mało inteligentnego. Ani cwaniaczka. Ani mizogina. Każdy ma jakieś kryteria.

                      Poza tym rozsądek nie oznacza, że rezygnujemy z 'tego czegoś'. Można znaleźć kogos, kto odpowiada nam pod względem statusu i podoba nam się. A przede wszystkim może oznaczać, że nie skończymy jako samotna matka bez alimentów i pomocy w opiece albo z długami po byłym mężu albo z patusem, który woli iść się napić niż kupić pieluchy dziecku. Z mężczyznami podobnie. Moze facet po rozwodzie nie w będzie musiał placic na utrzymanie byłej żony albo nie skończył tyrajac na dwa etaty bo żona nie chce pracować.

                      Wiesz co ja nie mam dużych oczekiwań finansowych ale nie związała bym się z facetem, który kompletnie nie ma dochodu (nie wnikam czy pensja czy wynajmuje mieszkanie w Kopenhadze czy zarobił miliony i żyje z odsetek). Zwyczajnie nie stać mnie na to, żeby utrzymywać faceta. Może jak kiedyś będę bogata to zmienię zdanie i będę tylko patrzeć czy jest 'to coś'.
                      Nie wyobrażam sobie też faceta, który ma bardzo mało racjonalne podejście do finansów np. jest hazardzistą, bierze chwilówki. To po prostu nie moja bajka.

                      Rozumiem jednak, że każdy ma inaczej. Basia może lubić luksusy i dla niej 'to cos' oznacza 100000 PLN dochodu miesięcznie a Janusz może chcieć kogoś na swoim poziomie finansowym, żeby nie czuć się sponsorem. Mówienie, że kasa nie ma lub nie powinna mieć znaczenia jest zaklinaniem rzeczywistości.
                  • riki_i Re: Państwowy tinder 04.12.25, 18:48
                    okruchlodu napisała:

                    > Można to rozwiązać tak, że ludzie sami będą określić np. poziom oczekiwań (ważn
                    > ości kryterium) w zakresie np. statusu społecznego (poziomu wykształcenia/ zaro
                    > bków/ stanu posiadania), czy w kwestii wieku (jakiś czynników wpływających na w
                    > ygląd) partnera.

                    Wszystko można rozwiązać.

                    Są na przykład przecież aplikacje oceniające wiek po zdjęciu, pisałem kiedyś jak oszałamiająco wyglądały z bliska 50-letnie Grażyna Torbicka czy Ewa Kuklińska, w hipotetycznym przypadku zgłoszenia się kobiet w takim "stadium zachowania" algorytm mógłby im podsuwać nawet 30-letnich facetów. I ci faceci też byliby bardzo chętni. Generalnie są rozmaite instrumenty, które w apkach komercyjnych typu tinder są od czapy, ale w takim "państwowym tinderze" mogłyby się sprawdzić.

                    > Poza tym zdaje się, że aplikacja stawia w dużej mierze na pozawyglądowe kryteri
                    > a doboru. Pozostali dalej mogą korzystać z Tindera.

                    Wyglądowe muszą się zgadzać, ale byłoby użytych także wiele innych kryteriów doboru.

                    • analoga_niet Re: Państwowy tinder 04.12.25, 20:32
                      Apka mnie oceniła na 27 - 30, tyle warte te algorytmy 😀 To ja dziękuję bardzo za kandydatów dobranych według tego.
                      • tanebo0001 Re: Państwowy tinder 04.12.25, 20:47
                        Może po prostu jesteś brzydka, Może czas zrewidować swoje hipergamiczne oczekiwania...
                        • analoga_niet Re: Państwowy tinder 05.12.25, 00:36
                          Przecież wiem, że nie jestem ładna i nigdy tego nie ukrywałam. A to ja mam jakieś hipergamiczne oczekiwania? Ciekawe jakie 🙄
                          • tanebo0001 Re: Państwowy tinder 05.12.25, 00:46
                            Na przykład "To ja dziękuję bardzo za kandydatów dobranych według tego."
                            • analoga_niet Re: Państwowy tinder 05.12.25, 12:14
                              Czyli jak w wieku koło 40 nie chce faceta dobranego wiekowo do 27 latki to jest hipergamia???
                          • riki_i Re: Państwowy tinder 05.12.25, 09:36
                            No nie masz, a ja Cię bezskutecznie namawiam abyś miała 😉
                            • analoga_niet Re: Państwowy tinder 05.12.25, 12:18
                              Jednocześnie pisząc że mając trójkę dzieci nie mam szans na związek bo każdy ucieknie 😀

                              Poza tym jakbym miała to mój chłopak spełniałby wszystkie - po prostu masz jakąś wizję tępawego umięśnionego krawężnika bez kasy która ma tyle wspólnego z rzeczywistością, że jest dobrze zbudowany.
                              • riki_i Re: Państwowy tinder 05.12.25, 21:47
                                Ok ok ok, ale upraszałbym aby będąc 40+ nie używać zwrotu "mój chłopak".
                                • analoga_niet Re: Państwowy tinder 05.12.25, 21:56
                                  Miłość mojego życia brzmi zbyt egzaltowanie wink Poza tym mam oficjalnie potwierdzony wiek metaboliczny 27 lat więc mogę mieć chłopaka. Zresztą to najlepsze określenie: narzeczony to po zaręczynach, konkubent jak się razem mieszka, partner też mi pasuje bardziej do mieszkania razem, kochanek to na romans. Więc zostaje mój chłopak, musisz to jakość znieść
                                  • riki_i Re: Państwowy tinder 06.12.25, 12:47
                                    Ja to zniosę, ale forum chyba nie bardzo. Nie przypominam sobie, aby jakakolwiek forumowiczka 40+ wyrażała się o swoim chwilowym czy stałym partnerze per "mój chłopak". I nie wchodźmy może na tematy wieku metabolicznego i odczuwanego, ja mam w swojej głowie 23 lata, wizualnie niestety jest coś diametralnie innego, więc ten tego.... A gdybym był złośliwy, to na ten rodzaj partnera jaki właśnie uskuteczniasz, kiedyś mówiło się "wujek" smile
                                    • analoga_niet Re: Państwowy tinder 06.12.25, 13:32
                                      Jakbyś nie zauważył, mam głęboko w nosie jak się wyrażają forumowiczki. Ja mogę mieć chłopaka. Albo mogę używać nadanej przez Shell ksywy Despero 😉 Wiek metaboliczny nie jest odczuwany tylko potwierdzony testami wojskowymi 😎
                                      A wujek to nie wiem gdzie się mówi na swojego faceta. Może w tych filmach z motywem step sister 😀
                                      Aha, może być jeszcze wzorem moich lewackich znajomych - osoba partnerska
                                      • riki_i Re: Państwowy tinder 06.12.25, 15:36
                                        Ta Despero to Ty, tak? Bo do faceta to mi słabo pasuje ("desperat" czy jakoś tak, byłoby lepsze).

                                        Może po prostu gach? Tak sie ładniej mówiło na "wujka".

                                        Wiek metaboliczny ,no proszę Cię... skoro metabolicznie masz 27, to przeżyjesz lekkim twistem 100 ? Sranie w banie i pierdzenie na mokro tego typu testy...
                                        • analoga_niet Re: Państwowy tinder 06.12.25, 15:49
                                          Pitbulla nie oglądałeś, nie kojarzysz głównego bohatera granego przez Dorocińskiego? 😀 Gach to jakbym męża miała, to nie odnosi się do relacji romantycznych wolnych ludzi.

                                          Ile przeżyje to nie wiem, prababcia lekkim twistem machnęła 87, a warunki dorastania i życia miała takie se… Babcia 84 z tego ponad 60 jarania najpodlejszych fajek w ilościach hurtowych, więc geny mi sprzyjają. Wiek metaboliczny się odnosi do składu ciała i przemiany materii tylko
                                          • riki_i Re: Państwowy tinder 06.12.25, 18:36
                                            No to jeszcze zostaje "dochodzący" 😉

                                            Przy takim potencjalnym liczniku tym bardziej celowałbym w tłustego karpia. 😀

                                            • analoga_niet Re: Państwowy tinder 06.12.25, 18:55
                                              Jedni hodują karpie, inni wolą bojowniki. Oba gatunki mogą być dorodne i tłuste
                      • tanebo0001 Re: Państwowy tinder 04.12.25, 20:52
                        A mi 40.
                        • okruchlodu Re: Państwowy tinder 04.12.25, 21:35
                          A która to apka? To 40 to wiek? Czy jakaś suma punktów atrakcyjności?
                          • tanebo0001 Re: Państwowy tinder 04.12.25, 21:41
                            Facebot. Wiek
                • tanebo0001 Re: Państwowy tinder 04.12.25, 17:49
                  A co ważniejsze:
                  - osoby bogate dużo pracują więc i tanie nie nacieszysz się ich kasą
                  - majątek sprzed małżeństwa nie wchodzi w skład majątku do podziału po rozwodzie
                  - skoro mowa o finansach to jakie wiano wnosisz?
                  • analoga_niet Re: Państwowy tinder 04.12.25, 18:07
                    Niekoniecznie jest związek wprost między czasem pracy w zarobkami
                  • riki_i Re: Państwowy tinder 04.12.25, 18:24
                    tanebo0001 napisał:

                    > - majątek sprzed małżeństwa nie wchodzi w skład majątku do podziału po rozwodzi
                    > e

                    Jak wyciągniesz kopyta, to żona dziedziczy. A faceci żyją krótko...
            • analoga_niet Re: Państwowy tinder 04.12.25, 18:06
              Może być lepsza partia, zależy kto czego szuka
          • cegehana Re: Państwowy tinder 04.12.25, 21:52
            Rząd też kłamie a żeby było trudniej: ludzie kłamią rządowi.
      • tanebo0001 Re: Państwowy tinder 04.12.25, 14:52
        Modelowa hipergamia
    • dwa_kubki_herbaty Re: Państwowy tinder 04.12.25, 14:56
      Myślę, że dla tych co nie chcą tylko zar.... to będzie strzał w 10 siątkę.
      Serio.
      • riki_i Re: Państwowy tinder 04.12.25, 15:48
        dwa_kubki_herbaty napisała:

        > Myślę, że dla tych co nie chcą tylko zar.... to będzie strzał w 10 siątkę.
        > Serio.

        No właśnie!
      • tanebo0001 Re: Państwowy tinder 04.12.25, 17:13
        No i Szymon ładnie podsumował: winny jest konsupcjonizm...
        • bmtm Re: Państwowy tinder 04.12.25, 17:28
          Autor coś opowiada o "sprofilowaniu" w doborze sugerowanych partnerów. A co w przypadku:
          - Osób mało atrakcyjnych/brzydkich i jednocześnie zamożnych.
          - Osób atrakcyjnych i bardzo biednych
          - Osób biednych z widokiem na objęcie spadku po śmierci np. wujka rolnika
          - Osób uważających się za bardziej atrakcyjne niż to wynika z ich ewentualnego profilu (duży wzrost, duży biust, bycie kuzynką jakiejś celebrytki itp).

          Wszystko musi zostać dokładnie ujęte w tym profilowaniu.
    • krypteia Re: Państwowy tinder 04.12.25, 18:08
      Zdjęcia paszportowe/dowodowe i lecimy tym koksem
      • riki_i Re: Państwowy tinder 04.12.25, 18:39
        Paszportowe/dowodowe to jednak zbyt mało, do tego masa osób wypada na nich niekorzystnie (ok ok ok, wiadomo mi, że można za 24 zł podrasować algorytmem, ostatnio sam to robiłem przy wyrabianiu paszportu dzieciakowi)
      • trampki-w-kwiatki Re: Państwowy tinder 04.12.25, 22:11
        O nie, na paszportowym wyglądam jak terrorystka, mam taki biczfejs, jakiego w życiu nie widziałam (powiedzieli, że nie wolno się uśmiechać, to mi wyszło gangsta spojrzenie) 🤣
        • hanusinamama Re: Państwowy tinder 05.12.25, 09:27
          Ja na swoim wyglądam jakbym w mafii robiła 15 lat smile
          Ale w sumie moze dobrze, czasami lepiej odstraszyć niektorych panów na starcie smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka