Dodaj do ulubionych

Vinted oszust?

14.12.25, 16:29

Przyznaję, nie wchodziłam w vintedowe wątki, bo nigdy nie miałam problemu.
Tymczasem.
Kupiłam synowi kurtkę, kilka stówek.
Kurtka za mała, wymiary nie zgadzały się i pewne wątpliwości odnośnie oryginału.
Zgłosiłam problem tego samego dnia, pobrałam etykietę zwrotną, kurtkę odesłałam.
Koleś dostał szału, nie wiem jak (jak??? Na etykiecie do niego byl adres paczkomatu i wygwiazdkowane kawałki danych), ale mnie znalazł i gdzie mógł napisał negatywne komentarze na temat mojej działalności.
Odmówił przyjęcia zwrotu.
Vinted napisało kuriozalną wiadomość, że kurtkę oddałam po czasie, nie zgłosiłam problemu. Miałam korespondencję z Vinted ze zdjęciami, teraz zniknęła.
Koleś ma kurtkę i pieniądze, które za nią zapłaciłam.
Co dalej? Policja? Nie za niska szkodliwość społeczna?
Miałam wczoraj wylew ze złości.
Obserwuj wątek
    • zbytomia100 Re: Vinted oszust? 14.12.25, 16:38
      Ja niestety mam bardzo zle doswiadczenie w vinted. Handel podrobami tam kwitnie strasznie, vinted nic z tym nie robi. Rok temu mialam podobne, tylko corka kurtki nie odeslala. Ostatecznie okazala sie byc znosna jakosciowo, jak za te cene, ale kolo oryginalu (stussi) to nawet nie lezalo. Vinted nie widzialo zadnego problemu, tez znikajaca korespondencja.
      Sprzedaje stare szmaty na vinted i to jest moja jedyna dzialalnosc. Sama bym tam nic nie kupila.
      • m_incubo Re: Vinted oszust? 14.12.25, 22:19
        Dlaczego nie robicie screenów korespondencji?
        I jak można kupować cokolwiek za kilka stów od randomów z netu, jeśli nie możesz tego zobaczyć na własne oczy i masz właściwie zerową możliwość zwrotu/wyegzekwowania czegokolwiek?
    • kropkaa Re: Vinted oszust? 14.12.25, 16:51
      Czasem na fb wyświetlają mi się posty z grupy Oszukani na Vinted. Skutecznie zniechęcają do zakupów tamże. Mam wrażenie, że to miejsce skupiające cwaniaków i oszustów, a zwykły, uczciwy człowiek nie ma szans. Dziwnym trafem Vinted zawsze bierze stronę tych pierwszych, bez względu na to czy sprzedają czy kupują.
    • kurt.wallander Re: Vinted oszust? 14.12.25, 16:54
      Zgłosić możesz, szczególnie, że wartość to kilkaset zł, jak piszesz.

      Ja, muszę przyznać, jak dotąd mam dobre doświadczenia z vinted, i jako sprzedająca, i jako kupująca, ale pewnie kiedyś też się natnę.
    • szmytka1 Re: Vinted oszust? 14.12.25, 17:26
      Jak to nie wiesz jak cię znalazl? Jak coś kupisz, to sprzedawcy wyświetla się imię i nazwisko kupującego. Na etapie przygotowania etykiety możesz przeczytać kto od ciebie kupił.
    • aankaa Re: Vinted oszust? 14.12.25, 17:29
      nie wiem jak (jak??? Na etykiecie do niego byl adres paczkomatu i wygwiazdkowane kawałki danych), ale mnie znalazł

      jeśli zapłaciłaś przelewem to z wyciągu bankowego
      • bezmiesny_jez Re: Vinted oszust? 14.12.25, 17:56
        Nie znam się to się wypowiem?
    • alina460 Re: Vinted oszust? 14.12.25, 18:01
      Bardzo dużo kupuję na Vinted, rzadko sprzedaję. Mam jednak raczej dobre doświadczenia. Oszuści są wszędzie, a to jednak jest często zakup od osób prywatnych.
      Nie rozumiem tylko jednego: skoro zgłosiłaś reklamację to pieniądze dla sprzedającego powinny zostać wstrzymane. Jak to się stało, że on ma i kurtkę, i kasę?
      • kocynder Re: Vinted oszust? 14.12.25, 20:28
        Zapewne dlatego, że Vinted odpisało iż nie zgłosiła w terminie i nie odesłała rzeczy.
        • iberka Re: Vinted oszust? 14.12.25, 20:48
          Gdyby nie wysłała w terminie, to etykieta byłaby nieaktywna zatem musiała zmieścić się w czasie.
          Spór założył również sprytny sprzedający i wygrał.
          • kocynder Re: Vinted oszust? 14.12.25, 21:23
            Też myślę, że nieuczciwy sprzedawca sprytnie "zażonglował" czasem i wygrał.
    • efekt.papageno Re: Vinted oszust? 14.12.25, 18:48
      Na vinted kupiłam trzy razy. Mimo że to były jakieś drobniejsze rzeczy niż kurtka za parę stówek, nigdy nie byłam zadowolona. Składowisko starych szmat, a sprzedający mają trudności z podawaniem prawdziwych wymiarów sprzedawanych rzeczy (mam wrażenie, że ostatnio dorwała się do vinted banda kilkunastoletnich dzieciaków i jest ich tym więcej, im bardziej serwis reklamuje się na YT). Szkoda czasu i atłasu.
      • alina460 Re: Vinted oszust? 14.12.25, 19:51
        To zależy. Ja akurat kupuję książki, porcelanę i szkło artystyczne i jestem zadowolona. Z ubraniami może być różnie.
        • efekt.papageno Re: Vinted oszust? 14.12.25, 22:35
          Z szukaniem ciuchów na vinted jest coraz częściej tak, jak z szukaniem jedzenia na śmietniku. Coś się może trafi, ale i tak 95% to sam syf.
          • szmytka1 Re: Vinted oszust? 15.12.25, 07:04
            Jaki syfz ja ustawiłam kategorie nowe z metkami i oglądam w większości nowe, rozmiar, kolorze dużo jest filtrów, więc można szukać naprawdę spośród rzeczy, jakie cie interesują. Przez te 4 czy 5 lat odkąd mam vinted to raz mi baba nie odebrała przesyłki, raz mi gość nie wysłał, ja raz musialam anulować sprzedaż, incydentalne przypadki na ilość transakcji jakie mam.
            • pffpffpff Re: Vinted oszust? 15.12.25, 07:21
              Ja też ustawiam filtr nowe z metkami i tak opisanego charmsa Pandory kupiłam. Przyszedł bez metki, wsadzony w jakieś zastępcze opakowanie i był (to był klips) bez tej gumeczki w środku, zapobiegającej przesuwaniu się. Zepsuty po prostu i z poluzowanym zapięciem. Ponieważ szedł z Rumunii i kosztował niewiele, zostawiłam i napisałam tylko stosowny komentarz, bo myśl o tym że ma to wędrować przez pół Europy, żeby znowu być wystawione jako nowe z metką to idiotyzm.

              W drugą stronę miałam przypadek sprzedaży kurtki po dziecku. Nowa 500, wystawiłam za niecałe 200. Przed wystawieniem prałam i suszyłam, więc kurtka czysta i pachnąca.
              Wymiary podane.
              Przed sprzedażą pani pytała, czy prałam. Napisałam że tak. I nawet podałam sposób prania (kurtka z naturalnym puchem).
              Pani po wystawieniu automatycznego komentarza się przypomniało, że ona jednak by chciała kurtkę zwrócić, bo jej nie pasuje. Poradziłam, żeby wystawiła ja na Vinted i wstawiła wyższą cenę (w tym czasie pojawiły się już podobne oferty z wyższymi). Ona nie chce. Więc ja piszę, że ja też nie chce, bo to idiotyzm żeby mi odsyłała, a ja za chwilę znowu wysyłała. Ona prosi. Więc jej proponuje, że oddam jej połowę i niech wystawia. Nie, ona woli odesłać i dostać całość kasy.
              Po kilku dniach pisze, że przemyślała i chce połowę kasy i kiedy dostanie. No je.nieta.
              Wysłałam jej przelew z tytułem „zwrot połowy za kurtkę. Ależ z pani tupeciara.
              Odpaliła mi się w wiadomościach, że sama jestem tupeciara, wstawiając śmierdzącą stęchlizną kurtkę.
              Zablokowałam za radą koleżanek.
              A następnego dnia. Cały stos ubrań po młodym spakowałam i wyniosłam do garażu, gdzie czekają na wywóz do pszok.
              Pie.dole taką imprezę.
              • szmytka1 Re: Vinted oszust? 15.12.25, 07:32
                No to nie widziałaś na zdjęciach, że nie ma metki, że nie takie opakowanie? Jeśli poznałaś jak przyszło, to na zdjęciach chyba też było widać? A co do zwrotu, jeśli przedmiot jest zgodny z opisem, to nie ma opcji zwrotu, bo mi nie pasuje. Piszesz grzecznie, nie ma takiej opcji i baj.
                • pffpffpff Re: Vinted oszust? 15.12.25, 07:36
                  Mi jest żal ludzi i za bardzo chce innym dobrze zrobić.
                  Ale tak, jest to cenna nauczka.

                  Ps. Charmsy nie mają metek 😀
                  Za to są sprzedawane zawsze w pudełeczku. Pudełeczko na fotce było. Charms oświetlony fleszem wydawał się nowy. Kupiłam wcześniej dwa i były bardzo ok. A opisane były jako nowe bez metki 😀
                  • szmytka1 Re: Vinted oszust? 15.12.25, 08:20
                    Ech za dobra jesteś. Mnie wkurzyl gó...arze, który sprzedał mi spodnie. Kliknęłam paczkomqt. On posze, że czy mogę wybrać pocztę, bo ma bliskoni lepiej munpasuje. Ja że po zakupie już jie ma opcji zmiany przewoźnika, żeby anulował transakcje, jak mu nie pasuje. Nie, pasuje, wyślę już jutro.... nie wysłał wcale, bo jednak nie miał czasu. A w tym miesiącu baba, nowa kurtka, teraz na przecenie niektóre kolory za 199 są, a ja wystawiłam za 80, targowała na 70, czy wyślę poza vinted, ja że jak zrobinprzelew, to ok. Czekam, czekam, kasy nie ma, pytam czy się rozmyśliła. Nieee, on ma problemy z bankiem, a może blik, może pobranie? I tu mam czerwona lampkę na krętaczy. Odpisałam, że nie ma opcji, po całym dniu kolejnym gadaniny kupiła na vinted i czy bym wyslala jeszcze dziś. Wyslalam jak chciała. A po tygodniu dostaje info, że paczka wraca, bonkupujaca nie odbierała. Łącznie na 2 tyg mi zablokowała ten przedmiot, a nadać paczkę tym sposobem jaki chciala, musialam podjechać na drugi koniec miasteczka. I ona do mnie bezczelnie, że o co mi chodziz bo ja żadnych kosztów nie poniosłam
                    • pffpffpff Re: Vinted oszust? 15.12.25, 09:22
                      Weź mi powiedz, co ci ludzie mają w głowie?
                      Jak im się nudzi, to na ematke niech przyjdą. Może zaczniemy takim linki wysyłać? 😁
              • iberka Re: Vinted oszust? 15.12.25, 14:08
                Pandora na Vinted = Aliexpress
                • pffpffpff Re: Vinted oszust? 15.12.25, 14:31
                  Nie, za dobrze znam markę, żeby dać się nabrać.
                  • pffpffpff Re: Vinted oszust? 15.12.25, 14:32
                    W sensie oczywiście, że przeglądając trafiałam na chamskie podróbki, ale chciałam konkretne i te konkretne znałam.
              • danaide2.0 Re: Vinted oszust? 15.12.25, 17:59
                Macie zdrowie.

                Na takich portalach są osoby, które muszą się nagadać, ale i tak nic nie kupią albo będą z tego problemy. Albo takie, które kupują bez wielkiego gadania. Wobec tych pierwszych jestem na maksa asertywna, a czasem nawet je blokuję (o dziwo, na olx zablokowana osoba może kupić, raz miałam taki przypadek, potwierdziłam sprzedaż, procedurę pakowania paczki sfilmowałam czy obfotografowałam, ostatecznie problemów nie było). Taka kasa nie jest warta takich nerwów. Nie ten to inny kupujący, a może i żaden, korale mecyje.

                Gdyby miała wyrzucać fajne ciuchy/książki/zabawki tylko dlatego, że jakaś osoba ma nie po kolei w głowie to wszystko nie miałoby sensu.
      • klaramara33 Re: Vinted oszust? 15.12.25, 14:22
        efekt.papageno napisała:

        > Na vinted kupiłam trzy razy. Mimo że to były jakieś drobniejsze rzeczy niż kurt
        > ka za parę stówek, nigdy nie byłam zadowolona. Składowisko starych szmat, a spr
        > zedający mają trudności z podawaniem prawdziwych wymiarów sprzedawanych rzeczy
        > (mam wrażenie, że ostatnio dorwała się do vinted banda kilkunastoletnich dzieci
        > aków i jest ich tym więcej, im bardziej serwis reklamuje się na YT). Szkoda cza
        > su i atłasu.
        Ja kupuję dosyć często ale po początkowym nacięciu się(okoł dwóch razy) wiem jak patrzeć czy towar faktycznie będzie dobry i więcej nie nacięłam się. Po pierwsze zbyt atrakcyjne ceny , to zazwyczaj słaby towar, pjeśli ubrania to tylko kupuję sprawdzonych marek oraz nidy stanu poniżej bardzo dobrego, oraz nie oceniam po jednym zdjęciu, w tym koniecznie zdjęcia metek ze składem.
        • iberka Re: Vinted oszust? 15.12.25, 14:31
          A wiesz, że metki ze składem można kupić....na Aliexpress 🫣
          • klaramara33 Re: Vinted oszust? 15.12.25, 14:35
            iberka napisała:

            > A wiesz, że metki ze składem można kupić....na Aliexpress 🫣
            Super ale się nie przejechałam na tym, skład na bank taki jak na metce
    • ritual2019 Re: Vinted oszust? 14.12.25, 19:06
      Koleś ma kurtkę i pieniądze, które za nią zapłaciłam.

      Skoro ma pieniadze to potwierdzilas ze wszystko w porzadku.
      • alina460 Re: Vinted oszust? 14.12.25, 19:50
        Też tak to widzę, że autorka wątku musiała najpierw potwierdzić, że wszystko jest ok.

      • iberka Re: Vinted oszust? 14.12.25, 20:19
        Nic nie musiała potwierdzać. Vinted stanął po stronie sprzedającego i pozwolił mu nie zwracać kasy za kurtkę. Tak robią boty obsługujące Vinted.
        • alina460 Re: Vinted oszust? 14.12.25, 20:39
          Ale jeśli kliknęła, że wszystko jest w porządku to faktycznie sprzedawca dostał pieniądze, ale wtedy by nie wygenerowała etykiety zwrotnej.
          Jeśli nic nie kliknęła - po 24h od odebrania przesyłki Vinted uznało, że jest ok, bo zasada jest taka, że trzeba zgłosić, czy transakcja jest w porządku czy nie.
          Jeśli od razu zgłosiła, że towar nie jest ok i go odesłała i jeśli sprzedawca odebrał towar, pieniądze powinny wrócić do kupującej.
          Co to znaczy, że "odmówił przyjęcia zwrotu", skoro dostała etykietę wysyłkową, odesłała kurtkę, a gość ją odebrał?
          Teoretycznie w tej sytuacji pieniądze wracają do kupującego. Dlaczego tak się nie stało? Coś mi tu nie gra, nie rozumiem tej sytuacji.
          • iberka Re: Vinted oszust? 14.12.25, 20:46
            Po 48h.
            • alina460 Re: Vinted oszust? 14.12.25, 21:26
              Ale nadal nie rozumiem sytuacji... Dlaczego sprzedawca ma towar i pieniądze?
        • hanusinamama Re: Vinted oszust? 15.12.25, 14:11
          NO ale po zakupie się klika czy jest ok zakup...i dopero wtedy sprzedawca dostaje kase.
          Coś mi się wydaje, ze autorka przeciągneła to w czasie
        • ritual2019 Re: Vinted oszust? 15.12.25, 14:53
          iberka napisała:

          > Nic nie musiała potwierdzać. Vinted stanął po stronie sprzedającego i pozwolił
          > mu nie zwracać kasy za kurtkę. Tak robią boty obsługujące Vinted.

          Bzdura.
          • iberka Re: Vinted oszust? 15.12.25, 15:19
            Tak, piszesz bzdury smile
            • ritual2019 Re: Vinted oszust? 15.12.25, 16:58
              iberka napisała:

              > Tak, piszesz bzdury smile

              Nie, pisza bzdury niektore osoby, moze boty?
              Chyba ze vinted w Polsce dziala inaczej. Sprzedajacy nie moze miec i pieniedzy i kurtki. Jesli autorka wyslala zwrot to znaczy ze Vinted i sprzedajacy to uzgodnili czyli sprzedajacy zgodzil sie przyjac zwrot jako w tym przypadku niezgodny z opisem (SNAD) co autorka musiala udowodnic. Inaczej nie bylaby w stanie zrobic zwrotu. Sprzedajacy musi zaakceptowac zwrot. Jesli tego nie zrobi to w przypadku SNAD Vinted ma protection policy i zwroci pieniadze kupujacemu.
              • tryggia Re: Vinted oszust? 15.12.25, 17:33
                To skoro ja odesłałam, jak możliwe jest, ze sprzedkacy zatrzymał kurtkę, a Vinted nie wypłaciła mi zwrotu?
                • ritual2019 Re: Vinted oszust? 15.12.25, 17:42
                  tryggia napisała:

                  > To skoro ja odesłałam, jak możliwe jest, ze sprzedkacy zatrzymał kurtkę, a Vint
                  > ed nie wypłaciła mi zwrotu?
                  >

                  Skoro odeslalas to sprzedajacy zgodzil sie przyjac zwrot, ale on tez musi go zaakceptowac, nie zrobil tego i zdaje sie napisal ci feedback. Teraz vinted musi to jakos rozwiazac.
      • jak_zwykle_wszystko_zajete Re: Vinted oszust? 15.12.25, 08:12
        Nic nie musiała potwierdzać. Vinted botami rozwiązał spór i przyznał rację sprzedającemu.
    • iberka Re: Vinted oszust? 14.12.25, 20:17
      FB - grupa "oszukani na Vinted". - takich przypadków jak Twój, jest mnóstwo....uncertain
      • jak_zwykle_wszystko_zajete Re: Vinted oszust? 15.12.25, 08:11
        Plus jeszcze opinie na Google maps pod adresem siedziby firmy
    • jak_zwykle_wszystko_zajete Re: Vinted oszust? 15.12.25, 08:11
      Z Vinted mam złe doświadczenia, pełno cwaniaków i oszustów (zarówno po stronie sprzedających, jak i kupujących), a wsparcie klienta to słabo zaprogramowane boty. Usunęłam konto tam i wybrałam O**.
    • pleszkazlasu Re: Vinted oszust? 15.12.25, 08:29
      Kupuję na Vinted często i jeszcze się nie nacięłam, ale myślę, że to kwestia czasu. Widuję też posty na Fb, z tym że tam najczęściej ludzie skarżą się, że vinted zawsze stoi za kupującym.
      Nigdy w życiu nie kupiłabym tam niż za więcej niż 100 zł, w sumie kupuje same duperele, jakieś T-shirty, ostatnio tenisówki Desigual, których nie można już kupić w sklepie. Ale to wszystko w granicach 40 zł.
      Skontaktuj się jeszcze raz z Vinted i tak, zgłosiłabym to na policję. Oszustwa internetowe są ścigane „od złotówki” chyba.
    • tonik777 Re: Vinted oszust? 15.12.25, 14:08
      Nie do końca rozumiem dlatego proszę o doprecyzowanie:
      1. Czy wysłałaś zwrot w terminie czy faktycznie już po?
      2. Raz piszesz, że sprzedawca odmówił przyjęcia zwrotu, a potem, że ma i kurtkę i pieniądze, więc jak to jest? Przyjął ten zwrot czy nie?
      3. Powinnaś też mieć ślady na mailu z korespondencji.
      • tryggia Re: Vinted oszust? 15.12.25, 16:07
        1. Zgłosiłam wstrzymanie. Wysłałam zdjęcia. Wysłałam w określonym przez Vinted czasie.
        2 Sprzedawca odebrał przedmiot, wysmarował do mnie agresywny post (jesteś moralnym dnem) I opisał platformie, ze odesłałam kurtkę noszoną, zapłacone i podartą. Vinted uznało więc i moją i jego reklamację. On dostał pieniądze, ale przedmiotu nie odesłałam, bo trzyma go jako "dowód w sprawie".
        3. Mam korespondencję z nim, ale moje wiadomości tuż po otrzymaniu przedmiotu do Vinted wyparowały.
        • tryggia Re: Vinted oszust? 15.12.25, 16:08
          Matko. Zaplamioną,nie zapłacone. I przedmiotu nie odesłał, a nie nie odesłałam
        • ritual2019 Re: Vinted oszust? 15.12.25, 17:08
          tryggia napisała:

          > 1. Zgłosiłam wstrzymanie. Wysłałam zdjęcia. Wysłałam w określonym przez Vinted
          > czasie.
          > 2 Sprzedawca odebrał przedmiot, wysmarował do mnie agresywny post (jesteś mora
          > lnym dnem) I opisał platformie, ze odesłałam kurtkę noszoną, zapłacone i podart
          > ą. Vinted uznało więc i moją i jego reklamację. On dostał pieniądze, ale przedm
          > iotu nie odesłałam, bo trzyma go jako "dowód w sprawie".
          > 3. Mam korespondencję z nim, ale moje wiadomości tuż po otrzymaniu przedmiotu d
          > o Vinted wyparowały.
          >
          >
          Nic z tego nie rozumiem. Na jakiej platformie on cie obsmarowal? Sprzedawca zaakaceptowal zwrot ale takze udowodnil ze odeslalas go w niewlasciwym stanie. Vinted uznal twoja reklamacje i jego, obie SNAD wiec sprawa nie jest zalatwiona.
    • klaramara33 Re: Vinted oszust? 15.12.25, 14:15
      Jakoś to się kupy nie trzyma. Widocznie potwerdziłaś, że towar jest w porządku skoro on otrzymał pieniądze, a później zmieniłaś zdanie i nic dziwnego, że się wykurzył.
      • tryggia Re: Vinted oszust? 15.12.25, 16:09
        Opisałam juz, ze dopełniam formalności.
    • bywalec.hoteli [...] 15.12.25, 14:48
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • ritual2019 Re: Vinted oszust? 15.12.25, 17:16
      Zgłosiłam problem tego samego dnia, pobrałam etykietę zwrotną, kurtkę odesłałam.

      Moglas to zrobic tylko pod warunkiem ze sprzedajacy zgodzil sie przyjac zwrot.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka