Dodaj do ulubionych

Faceci sa slepi.

24.01.26, 19:30
Ameryki nie odkryje, ale. Zmiana fryzury jest bardzo widoczna. Z do ramion siegaja do konca uszu. Inny ksztalt. Z tylu podgolone. Inny kolor. No i przez 10 godzin zauwazyly od razu wszystkie kolezanki. Wiekszosc pacjentek. 1 jeden, doslownie jeden kolega. Jak oni to robia na Boga? Wasi mezowie/ partnerzy widza takie rzeczy?
Obserwuj wątek
    • m_incubo Re: Faceci sa slepi. 24.01.26, 19:36
      Ja też nie "widzę" takich rzeczy. Na tyle mam wywalone na fryzury klientów/współpracowników, że naprawdę nie wiem, dlaczego miałabym w jakikolwiek sposób komentować ich zmianę.
      Więc u ciebie zapewne większość zauważyła, ale znakomita cześć miała to w dupie i nie uznała za stosowne odnosić się w jakikolwiek sposób, co jest absolutnie zrozumiałe.
      • andallthat_jazz Re: Faceci sa slepi. 24.01.26, 19:41
        No, ale wiekszosc kobiet widzi i zwraca uwage. Moi exowie tez nie zauwazali. No moze, gdybym wrocila do domu wygolona na zero lub w zielonych wlosach, to moze...
      • jak_zwykle_wszystko_zajete Re: Faceci sa slepi. 24.01.26, 20:10
        Tak samo myślę - nikogo to po prostu nie interesuje, więc nie zwracają uwagi
    • daniela34 Re: Faceci sa slepi. 24.01.26, 19:39
      Jestę facetę...
      Nie widzę zmian fryzury, nowych okularów. Jestem absolutnie beznadziejna pod tym względem.
      • andallthat_jazz Re: Faceci sa slepi. 24.01.26, 19:47
        Mnie to zdziwilo zwlaszcza wsrod kolegow, bo od pacjentow oczekiwan nie mialam. W naszym zawodzie obserwowanie to podstawa (zmiana koloru skory, pot, inny rytm oddychania, inne zachowanie) a tu doslownie niemal zero reakcji. Jedyny kolega zagadal "o bylas u fryzjera! Swietna zmiana.". Kolega nie jest gejem, jakby co.
        • aankaa Re: Faceci sa slepi. 24.01.26, 20:39
          W naszym zawodzie obserwowanie to podstawa (zmiana koloru skory, pot, inny rytm oddychania, inne zachowanie) a tu doslownie niemal zero reakcji.

          pacjentów!
        • nick_z_desperacji2 Re: Faceci sa slepi. 24.01.26, 20:51
          Zauważanie symptomów u pacjentów, a nie nowego lakieru czy fryzury u koleżanki z pracy, a tym bardziej nie komentowanie tej fryzury. Czy ty czasami choć przez chwilę dopuszczasz do siebie myśl, że oni wszyscy na tym oddziale nie są tam dla ciebie?
          A tak poza tym, to może mu się zwyczajnie nie podobać, więc po co ma komentować.
        • amaliancher Re: Faceci sa slepi. 24.01.26, 22:20
          Po prostu nie zalezy im byc grzecznymi ,na pewno zauwazyli.A jak podgolone boki to kolezankom sie podoba i skomentowalywink
          • mikams75 Re: Faceci sa slepi. 24.01.26, 22:55
            komentowanie czyjegos wygladu nie jest grzeczne.
            • amaliancher Re: Faceci sa slepi. 27.01.26, 00:35
              W niektorych krajach mily komentarz zmiany wygladu to oznaka uwaznosci i uprzejmosci.
        • glasscraft Re: Faceci sa slepi. 25.01.26, 11:35
          Porownujesz obserwowanie objawow ludzkiej fizjologii, gdzie przeoczenie czegos moze znaczyc w najgorszym przypadku smierc pacjenta, z obserwowaniem czy skoncentrowana na sobie kolezanka zmienila fryzure/zalozyla czerwona a nie zielone bluzeczke/wsadzila sobie piorko w de? Wychodzisz na zdesperowana, na sile potrzebujaca jakiejkolwiek ludzkiej uwagi atencjuszke. Masz fajna fryzure, ktora tobie sie podoba i dobrze sie w niej czujesz - tak bardzo musisz miec potwierdzenie tego od innych?

          P.S. Dziwie sie, ze nie skomentowalas tego kolegi, ktory zauwazyl, bo skoro zmiana swietna to on de facto mowi, ze przedtem bylo.... tak sobie.
      • wybitniemondry Re: Faceci sa slepi. 24.01.26, 20:20
        daniela34 napisała:

        > Jestę facetę...
        > Nie widzę zmian fryzury, nowych okularów. Jestem absolutnie beznadziejna pod t
        > ym względem.


        Jesteś po prostu aseksualna.
        Może szkoda a może nie.
    • zerlinda Re: Faceci sa slepi. 24.01.26, 19:43
      Nie ma obowiązku widziec/ komentować. Zresztą nawet, jak coś jest źle, to ja i tak kłamie, ze pięknie. Więc to nic nie znaczy.
      • andallthat_jazz Re: Faceci sa slepi. 24.01.26, 20:01
        Nie liczylam na komplementy, tylko odnotowalam fakt, ze oni tego nie widza. Juz zonabpacjenta od razu rzucila "o nowa fryzura". Pacjent:"Ja widzialem, ze cos jest innegp, ale nie wiedzialem co." 😂
    • ga-ti Re: Faceci sa slepi. 24.01.26, 19:45
      Wiesz co, wczoraj wieczorem przypomniałam sobie, że dwa dni wcześniej koleżanka mówiła, że idzie do fryzjera. Wczoraj pracowałam z nią 8 godzin i za cholerę nie potrafię powiedzieć, jaką miała fryzurę, czy była u tego fryzjera, czy I co zmieniła, nic. A koleżankę lubię 😁

      Czasem widzę zmiany fryzur, czasem nie, czasem komentuję, a czasem nie, bo w sumie jakoś tak się układa i tyle, po prostu.

      Mój mąż też różnie. Bywa, że jest bardziej spostrzegawczy niż ja, a bywa, że jest niemal "ślepy". A czy komentuje to też inna sprawa, przeważnie nie, chyba że kogoś bliskiego.
    • anek-dotka Re: Faceci sa slepi. 24.01.26, 19:46
      Fryzura ma cieszyć mnie samą, nie potrzebuję, żeby moi współpracownicy albo koledzy ją komentowali, mało mnie obchodzi, czy widzą czy nie.
      • andallthat_jazz Re: Faceci sa slepi. 24.01.26, 19:50
        Nie no oczywiscie. Tylko zaskoczyla mnie taka dysproporcja w dostrzeganiu
        • kokosowy15 Re: Faceci sa slepi. 24.01.26, 20:04
          Trzeba bylo zalozyc maske przeciwgazowa lub choc ogolic sobie brwi . (to w nawiazaniu do starego zartu).
          • andallthat_jazz Re: Faceci sa slepi. 24.01.26, 20:08
            Dawaj zart.
        • anek-dotka Re: Faceci sa slepi. 24.01.26, 20:14
          Dlaczego zauważasz dysproporcję w zauważaniu? Może i zauważył każdy, ale nie każdy uważa, że komentarz byłby taktowny.
        • little_fish Re: Faceci sa slepi. 24.01.26, 20:19
          Być może była to dysproporcja w komentowaniu, nie dostrzeganiu. Ja czasem nie komentuję zmian w czyimś wyglądzie, mimo że je widzę.
          • jowita771 Re: Faceci sa slepi. 25.01.26, 09:05
            Ja nauczyłam się komentować, bo koleżanki to lubią i mamy potem lepsze relacje. Jak się ma dobre relacje z ludźmi, to się przyjemniej żyje, więc komentuję te fryzury czy paznokcie, chociaż mam je w dudzie.
            • little_fish Re: Faceci sa slepi. 25.01.26, 09:41
              Mam dobre relacje z ludźmi bez komentowania wszystkiego. Jeśli już to robię, to raczej w odniesieniu do osób z którymi jestem bliżej, a nie każdego współpracownika.
        • aankaa Re: Faceci sa slepi. 24.01.26, 20:42
          mowa jest srebrem, a milczenie złotem
    • andallthat_jazz Re: Faceci sa slepi. 24.01.26, 20:07
      A dla podkrecenia statystyk psi widzi wszystko. Czy schudlam, przytylam, mam inna fryzure. I dopytuje. Chociaz w zasadzie powinien skupic sie na nastroju, nie wygladzie.
      • la_felicja Re: Faceci sa slepi. 24.01.26, 20:10
        No i sama sobie odpowiedziałas na pytanie, dlaczego powinnaś zakończyć współpracę z psim
        • beaucouptrop Re: Faceci sa slepi. 25.01.26, 14:46
          Ten psi to albo w ogóle nie istnieje, a jeśli jednak jest prawdziwy to opowieści Anny o nim są wymysłem jej wyobraźni. To co ona o nim tu pisze to są jej pobożne życzenia.
      • jak_zwykle_wszystko_zajete Re: Faceci sa slepi. 24.01.26, 20:11
        Kolejny dowód na to, że ten typ nie powinien wykonywać tego zawodu
      • simply_z Re: Faceci sa slepi. 24.01.26, 20:16
        Ja widzę ale nie widzę np.zmian w wystroju wnętrza, bywa, że po pół roku zauważę, że siostra zmieniła zasłony albo coś przemalowała.
      • aankaa Re: Faceci sa slepi. 24.01.26, 20:44
        psi widzi wszystko. Czy schudlam, przytylam, mam inna fryzure. I dopytuje. Chociaz w zasadzie powinien skupic sie na nastroju, nie wygladzie.


        zapisz to na tysiącu kartek, oblep nimi całe mieszkanie i czytaj przed każdą wizytą u tego szarlatana
    • glasscraft Re: Faceci sa slepi. 24.01.26, 20:09
      Macacze tez nie zauwazyli?! Odciac natychmiast od pleckow!
      • andallthat_jazz Re: Faceci sa slepi. 24.01.26, 20:16
        Nie bylo przytulaka dzis a ciekawa jestem, czy zauwazy. Z drugim (tym niefajnym) pogadalam w 4 oczy, ze nie zycze sobie takich gestow z jego strony i pomoglo. Rece trzyma juz przy sobie. Przez chwile chcial chyba w ramach urazonego ego mna drygowac i tez poszla kontra z mojej strony. Teraz na dystans i kazde robi swoje. Tak, jak byc powinno.
        • aankaa Re: Faceci sa slepi. 24.01.26, 20:48
          Z drugim (tym niefajnym) pogadalam w 4 oczy, ze nie zycze sobie takich gestow z jego strony i pomoglo. Rece trzyma juz przy sobie

          to znaczy, że pierwszego obmacywacza nie zniechęcasz?

          Nie bylo przytulaka dzis a ciekawa jestem, czy zauwazy

          a jak nie zauważy to co zrobisz? Uznasz, że nie warto było wydać ... €?
          • nick_z_desperacji2 Re: Faceci sa slepi. 24.01.26, 20:56
            Najciekawiej będzie, jak macant odrzucony złoży średnio-anonimową skargę, że macant nieodrzucony i macana sie obmacują w pracy, publicznie.
    • la_felicja Re: Faceci sa slepi. 24.01.26, 20:11
      A to trzeba wszystko komentować? Nie każdy chce być captain obvious
    • trampki-w-kwiatki Re: Faceci sa slepi. 24.01.26, 20:12
      Mój widzi. Natomiast ja nie zauważę nawet jak ktoś schudnie 20 kilo i zmieni fryzurę. Sprawdzone 🙄
    • piataziuta Re: Faceci sa slepi. 24.01.26, 20:14
      Nie są ślepi, tylko mają to w d....pie.
      Koleżanki wychowywane w patriarchacie, na default'cie mówią to, co się od nich oczekuje.
      • andallthat_jazz Re: Faceci sa slepi. 24.01.26, 20:19
        Nie wydaje mi sie. Same zaczepialy milo. Taczej nie z przymusu.
    • tanebo0001 Re: Faceci sa slepi. 24.01.26, 20:18
      Może po prostu im się nie podobasz...
      • andallthat_jazz Re: Faceci sa slepi. 24.01.26, 20:24
        A czy wszystko opiera sie na podobaniu lub nie? Napisalam, co zaobserwowalam. Fakt, czy komus sie rzeczywiscie podoba, czy chce byc mily tylko mam w odwloku. Mi ma sie podobac.
        • aankaa Re: Faceci sa slepi. 24.01.26, 20:50
          czy komus sie rzeczywiscie podoba, czy chce byc mily tylko mam w odwloku

          to co cię obchodzą reakcje innych?
    • mikams75 Re: Faceci sa slepi. 24.01.26, 20:18
      Ale po co jakis facet mialby komentowac glosno twoja fryzure? Mozna nie widziec, mozna widziec i nie wykazac zainteresowania ani zupelnie nie widziec sensu komentowania, ze ktos zmienil fryzure. Szczegolnie, ze niektorzy nie lubia takich komentarzy. Po co maja sie narazac? Przeciez po takim komentarzu wlasciciel nowej fryzury moze sobie pomyslec - a co go obchodzi mija fryzura? Czy nie mozna przyjsc do pracy w nowej fryzurze i jak przetrwac dzien bez komentarzy?
      • jowita771 Re: Faceci sa slepi. 25.01.26, 09:10
        Ja tak sobie myślę. Nie lubię, jak ktoś komentuje mój wygląd.
    • aankaa Re: Faceci sa slepi. 24.01.26, 20:21
      przez 10 godzin zauwazyly od razu wszystkie kolezanki. Wiekszosc pacjentek. 1 jeden, doslownie jeden kolega. Jak oni to robia na Boga? Wasi mezowie/ partnerzy widza takie rzeczy?

      zdradzę ci tajemnicę - twoim kolegom jest zupełnie obojętne co masz na głowie. Głowę pod topór położę - gdybyś przyszła ubrana jak dziecię-kwiat lub austriacka pastereczka też by nie zauważyli
      • riki_i Re: Faceci sa slepi. 24.01.26, 20:25
        Proponuję "nago nago jak za dawnych lat" , jak śpiewali Tropicale Granda Banda
      • boggi_dan Re: Faceci sa slepi. 24.01.26, 20:53
        aankaa napisała:

        > przez 10 godzin zauwazyly od razu wszystkie kolezanki. Wiekszosc pacjentek.
        > 1 jeden, doslownie jeden kolega. Jak oni to robia na Boga? Wasi mezowie/ partne
        > rzy widza takie rzeczy?

        >
        > zdradzę ci tajemnicę - twoim kolegom jest zupełnie obojętne co masz na głowie.
        > Głowę pod topór położę - gdybyś przyszła ubrana jak dziecię-kwiat lub austriack
        > a pastereczka też by nie zauważyli
        > Skąd ty to wszystko wiesz. W poprzednim wątku nie chciałem się wdawać w bzdurne dyskusje z jakimś nickami. Ale to ty się promujesz na Annie nie ja. I niektóre harpie. Lubię ją, a każdy ma jakieś problemy. I to nie powód by kogoś glanować.
        >
        • aankaa Re: Faceci sa slepi. 24.01.26, 21:38
          po tylu latach tkwienia na (jakimkolwiek) forach gazety mógłbyś się nauczyć "cytuj" - jeśli już chcesz odnieść się do konkretnej wypowiedzi

          Lubię ją, a każdy ma jakieś problemy. I to nie powód by kogoś glanować.

          zapisz to sobie na karteluszku, przyklej do telefonu/monitora nim odezwiesz się w jakimkolwiek wątku Anny. Takiej gni..y - niby przyjazny, współczujący a jednocześnie przysrywający - to ze świecą szukać
          • boggi_dan Re: Faceci sa slepi. 25.01.26, 00:31
            aankaa napisała:

            > po tylu latach tkwienia na (jakimkolwiek) forach gazety mógłbyś się nauczyć "cy
            > tuj" - jeśli już chcesz odnieść się do konkretnej wypowiedzi
            >
            > Lubię ją, a każdy ma jakieś problemy. I to nie powód by kogoś glanować
            > ].

            >
            > zapisz to sobie na karteluszku, przyklej do telefonu/monitora nim odezwiesz się
            > w jakimkolwiek wątku Anny. Takiej gni..y - niby przyjazny, współczujący a jedn
            > ocześnie przysrywający - to ze świecą szukać
            >
            Przeczytaj sobie wszystkie swoje wpisy we wątkach Anny i trochę refleksji by ci się przydało. Jest ich trochę. Nie wiem czy nie widzisz tego ?????
            • aankaa Re: Faceci sa slepi. 25.01.26, 02:17
              kmiotku, nigdy nie słodziłam Annie jak ty
    • boggi_dan Re: Faceci sa slepi. 24.01.26, 20:47
      No wypraszam sobie. Widzę w oczach kobiety błękit i jak rozkwita pod pochwałami. Ale to mnie mamusia, a później tatuś nauczył.
      • aankaa Re: Faceci sa slepi. 24.01.26, 20:52
        tani, daruj sobie, nie musisz robić z siebie większego idioty niż jesteś
      • glasscraft Re: Faceci sa slepi. 25.01.26, 08:31
        🤮🤮🤮🤮
      • anomaliapogodowa81 Re: Faceci sa slepi. 25.01.26, 08:51
        Czy ty jesteś niepelnosprawny intelektualnie?

        Po raz kolejny Anka otwartym tekstem ci napisała, że nie życzy sobie twojej wazeliny w jej kierunku i masz sie od niej odpie...ć, że Twoje klejenie się jest jej niemiłe.

        Randomowe dosrywanie jej ma coś tu zmienić? Zwłaszcza tak obrzydliwie i poniżej jakiegokolwiek poziomu jak ostatnio to zrobiłeś?
    • pytajacakinga Re: Faceci sa slepi. 24.01.26, 20:50
      Ja w ogóle często ludzi na ulicy nie poznaje a co dopiero kogoś fryzure
    • iwles Re: Faceci sa slepi. 24.01.26, 20:51
      Między czwartkiem, kiedy byłaś u fryzjera, a sobotą, kiedy założyłaś wątek, ile razy byłaś w pracy, że aż tak duża reprezentacja kolegów i koleżanek miała zauwaźyć twoją nową fryzurę?
      • aankaa Re: Faceci sa slepi. 24.01.26, 20:54
        pewnie ze 2 razy (w tym jedna nocka?)

        zauwazyly od razu wszystkie kolezanki. Wiekszosc pacjentek. 1 jeden, doslownie jeden kolega
        • iwles Re: Faceci sa slepi. 24.01.26, 21:15
          aankaa napisała:

          > pewnie ze 2 razy (w tym jedna nocka?)


          Za dużo. W piątek też cały dzień była na forum.

      • boggi_dan Re: Faceci sa slepi. 24.01.26, 20:55
        iwles napisała:

        > Między czwartkiem, kiedy byłaś u fryzjera, a sobotą, kiedy założyłaś wątek, ile
        > razy byłaś w pracy, że aż tak duża reprezentacja kolegów i koleżanek miała zau
        > waźyć twoją nową fryzurę?
        >
        Nie bądź taka drobiazgowa. Niektórzy nie siedzą na tyłku tylko coś robią🤪
        • iwles Re: Faceci sa slepi. 24.01.26, 21:13
          No dawaj dawaj tani. To ile razy anna była na dyżurze między czwartkiem a sobotą?
    • ciri_77 Re: Faceci sa slepi. 24.01.26, 20:56
      Nie mam zwyczaju komentować fryzury, ubioru, ciał ( przytycie, schudniecie) moich współpracowników. Nie wiadomo czy ktoś sobie życzy uwag na taki temat od obcych ludzi - o ładną fryzura ( czyli wcześniej było źle) itp.
      Osobiście nie życzę sobie również komentarzy, w pracy pracujemy a nie gadamy na osobiste tematy. Jedyny wyjątek to córki własne oraz małżonek ( ale on widzi mój kalendarz i wie kiedy jestem u fryzjera i zawsze jest zachwycony - to mam wpisane w umowę małżeńską )
      • nick_z_desperacji2 Re: Faceci sa slepi. 24.01.26, 21:02
        Takie komentarze w pracy rodzą tylko niewygodne sytuacje. najbardziej klasyczna wtopa to "o, schudłaś" kiedy utrata wagi jest skutkiem choroby albo jakiegoś dramatu rodzinnego.
        • jak_zwykle_wszystko_zajete Re: Faceci sa slepi. 24.01.26, 21:15
          nick_z_desperacji2 napisała:

          > Takie komentarze w pracy rodzą tylko niewygodne sytuacje. najbardziej klasyczna
          > wtopa to "o, schudłaś" kiedy utrata wagi jest skutkiem choroby albo jakiegoś d
          > ramatu rodzinnego.

          Albo w drugą stronę - gratulowanie ciąży osobie, która przytyła
          • nick_z_desperacji2 Re: Faceci sa slepi. 25.01.26, 14:08
            I dlatego uwagi o wyglądzie zostawia sie na okazje, kiedy bliska koleżanka pyta o zdanie.
    • iberka Re: Faceci sa slepi. 24.01.26, 21:14
      Jestem kobietą, ale i tak nie komentuję wyglądu innych. Czy to znaczy, że jestem facetem? Nie.
    • engine8t Re: Faceci sa slepi. 25.01.26, 02:48
      Widza ale nie komentuja i w stosunku do facetow - kolegow podobnie. Jak sie ostrzygl to jego sprawa.
      Bo kolezance to przeciez nie wystarczy powiedziec "Ooooo, zmienilas fryzure" ale trzeba dolozyc komplement (albo powiedziec prawde smile ) a to juz zakrawa na flirt a wiec lepiej nie komentowac.
      • boggi_dan Re: Faceci sa slepi. 25.01.26, 09:59
        engine8t napisał:

        > Widza ale nie komentuja i w stosunku do facetow - kolegow podobnie. Jak sie ost
        > rzygl to jego sprawa.
        > Bo kolezance to przeciez nie wystarczy powiedziec "Ooooo, zmienilas fryzure" a
        > le trzeba dolozyc komplement (albo powiedziec prawde smile ) a to juz zakrawa na
        > flirt a wiec lepiej nie komentowac.
        Bingo👍W pracy komentować wygląd kobiety to zarzut o molestowanie może się skończyć. I tyle w temacie.
        • tanebo0001 Re: Faceci sa slepi. 25.01.26, 14:48
          Przesada! Wielokrotnie komplementowałem wygląd koleżanek i żadna nie oskarżyła mnie o molestowanie.
    • jowita771 Re: Faceci sa slepi. 25.01.26, 08:59
      Widzą, ale uważają, że to za mało ważne, żeby otwierać gębę w tej sprawie. I mają rację, nowa fryzura koleżanki z pracy to naprawdę bzdura.
    • pitupitt Re: Faceci sa slepi. 25.01.26, 11:24
      Może jest tak źle, że wolą się nie odzywać?
    • andallthat_jazz Re: Faceci sa slepi. 25.01.26, 12:16
      Takie sa teraz. I to jedna z niewielu rzeczy, ktora przy tym za oknem mnie cieszy.
      • andallthat_jazz Re: Faceci sa slepi. 25.01.26, 12:18
        Nie ujarzmione niczym, wiec szaleja. Chcialam kolor i dlugosc ciecia pokazac.
        • piataziuta Re: Faceci sa slepi. 25.01.26, 13:13
          Fajna długość i bardzo fajny skręt.
          Kolor bym ci ciut ciemniejszy zrobiła.
          • andallthat_jazz Re: Faceci sa slepi. 25.01.26, 13:30
            One sa w rzeczywistosci ciemniejsze. Ale musialam poswiecic zarowka, bo ciemno jak... chodzilo mi o przejscia, bo dodala tez bardzo cieniutkie pasemka. W normalnym swiele sredni blond z maciupkim rozjasnieniem. Na zywo wyglada swietnie. Skret typowy do tej dlugosci. W rzeczywistosci rano wystarczy je lekko przeczesac mokra dlonia i tyle. Teraz czapka wymaga troche pomiziania i jest. Mam cienkie, ale geste wlosy, ktore maja mocny odpierdziul na skret. Przy lekkim obciazeniu sebum lub kosmetykami, zaczynaja sie pod ciezarem prostowac. Wiec raz mam proste wlosy, raz krecone. Ciemniejszy kolor dalby wtazenie trupiej twarzy. Odejmij od fotki caly ton i masz w normalnym swietle (ktorego brak). A w za ciemnych wygladam mocno zle.
            • nick_z_desperacji2 Re: Faceci sa slepi. 25.01.26, 14:10
              andallthat_jazz napisała:
              Przy lekkim obciaze
              > niu sebum lub kosmetykami, zaczynaja sie pod ciezarem prostowac. Wiec raz mam p
              > roste wlosy, raz krecone.

              Chcesz powiedzieć, że raz masz kręcone, a raz przetłuszczone?
              • andallthat_jazz Re: Faceci sa slepi. 25.01.26, 14:24
                Nie, chce powiedziec, ze sa tak cienkie, ze wystarczy nie umyc dwa dni i robia sie proste. Przetluszczomych nie miewam. Myc codziennie nie uskuteczniam. Sebum to naturalna maseczka dla wlosow. 🙂 i naturalna ochrona wlosow. Ich przesuszenie robi siano na glowie. Nie myje sie rowniez uzywajac papieru sciernego zamiast gabki. Ot, takie zboczenie lub wiedza.
                • glasscraft Re: Faceci sa slepi. 25.01.26, 14:56
                  Zawsze myslalam, ze jak wlosy "robia" sie proste (bo sa obciazone), to dlatego ze jest na nich nadmiar sebum i sa przetluszczone.
                  • piataziuta Re: Faceci sa slepi. 25.01.26, 15:06
                    Moje włosy są zawsze przetłuszczone przed myciem. I co teraz?
                    • glasscraft Re: Faceci sa slepi. 25.01.26, 15:13
                      Nie wiem, bo moja wiedza o kosmetykach do wlosow zaczyna i konczy sie na szamponie do ich mycia, ale chyba byloby gorzej, jakby byly przetluszczone po myciu?
                      • andallthat_jazz Re: Faceci sa slepi. 25.01.26, 15:44
                        Im czesciej myte przesuszone, pozraktowane chemia, ktora oblepia, tym gorzej. Nie laze z "tlustymi wlosami", ale nie przesuszam na sile. Dzieki temu moge po farbowaniu nie robic specjane nic. Poza maciem raz na 3-4 dni a po fajnym cieciu przeczesac palcami.
                        Ziuta. Zacznij myc zadziej i zalicz strefe przejsciowa. Im czesciej zmywasz sebum, tym wiecej sie go produkuje. Odpuscisz mycie i przywrocisz rownowage, bedzie mniej i same sie wyreguluja. Serio. Od lat myje gora 2 razy w tygodniu. A ze sie prostuja, coz wiele osob taki rodzaj wlosa ma. Kwestia przyzwyczajenia. Tluste nie sa niggdy, chybam ze chora.
                        • zerlinda Re: Faceci sa slepi. 25.01.26, 15:48
                          No ja jednak myje włosy codziennie, czasem co drugi dzień. Chodzenie w tłustych to dla mnie nie do pomyślenia. Może skoro biegasz po oddziale upocona to i tłuste kłaki nie robią na otoczeniu wrażenia, u mnie jednak wymagana jest schludność.
                          • andallthat_jazz Re: Faceci sa slepi. 25.01.26, 17:08
                            Myj i co 5 minut. Mnie to ani ziebi, ani grzeje. 🙂 Ja nie musze. A efekt po tym jak zrobilam z nimi dokladnie nic.
                        • beaucouptrop Re: Faceci sa slepi. 25.01.26, 16:21
                          Z tego co piszesz palisz papierosy i to całkiem sporo, bo nawet w pracy. Włosy straszliwie przesiąkają dymem papierosowym. Jeśli myjesz je tylko dwa razy w tygodniu nie przeszkadza ci to, że po prostu śmierdzą dymem papierosowym?
                          • boggi_dan Re: Faceci sa slepi. 25.01.26, 17:08
                            beaucouptrop napisała:

                            > Z tego co piszesz palisz papierosy i to całkiem sporo, bo nawet w pracy. Włosy
                            > straszliwie przesiąkają dymem papierosowym. Jeśli myjesz je tylko dwa razy w ty
                            > godniu nie przeszkadza ci to, że po prostu śmierdzą dymem papierosowym?
                            Wystarczy spryskać suchym szamponem. Lub perfumy do włosów.
                        • kk345 Re: Faceci sa slepi. 25.01.26, 16:38
                          Kolejne pokolenie dorasta, a mit o tym, jakoby porządne przetłuszczanie włosów i rzadkie ich mycie miało korzystny wpływ na ich zdrowie trzyma się mocno, jak widać. Wolę się nie zastanawiać, w jakim stanie zapachowym są włosy, myte dwa razy w tygodniu, których właścicielka regularnie spływa w pracy potem do samych majtek...
                          • nick_z_desperacji2 Re: Faceci sa slepi. 25.01.26, 16:47
                            Tak, on co dyżur pisze jak to pot jej po dupie spływał, ale po włosach tego nie widać i nie czuć big_grin
                          • glasscraft Re: Faceci sa slepi. 25.01.26, 16:49
                            E tam, glowa sie przeciez nie poci, tylko duda.
                            • piataziuta Re: Faceci sa slepi. 25.01.26, 17:12
                              Każdy się poci w nieco innym miejscu.
                              Mnie się pocą najbardziej plecy na środku i pot spływa do samej dooopy. Głowa mi się nie poci prawie wcale, pachy bardzo mało.
                            • nick_z_desperacji2 Re: Faceci sa slepi. 25.01.26, 17:51
                              glasscraft napisała:

                              > E tam, glowa sie przeciez nie poci, tylko duda.
                              >
                              W sumie, co za róznica, smród fajek i tak zagłusza inne aromaty.
                          • zerlinda Re: Faceci sa slepi. 25.01.26, 18:17
                            kk345 napisała:

                            > Kolejne pokolenie dorasta, a mit o tym, jakoby porządne przetłuszczanie włosów
                            > i rzadkie ich mycie miało korzystny wpływ na ich zdrowie trzyma się mocno, jak
                            > widać.

                            Anna nie jest mloda, po prostu życie ja zmusiło do pracy na starość. Z tych forumowych wątków widzę ja jako starsza panią, ubraną w tysiące szmat, przepaloną i teraz jeszcze z tłustymi włosami.
                            Coraz lepiej..
                            • m_incubo Re: Faceci sa slepi. 25.01.26, 18:53
                              Jej kreacja ma około pięćdziesiątki, to jest twoim zdaniem starość?
                              • nick_z_desperacji2 Re: Faceci sa slepi. 25.01.26, 19:13
                                Jej kreacja zachowuje się jak 13-latka w środku burzy hormonalnej, której wywaliło pryszcze, rodzice są głupi, a chłopak usiadł w ławce z inną. Ten sam poziom dojrzałości i jak się go porówna z wiekiem "rzeczywistym" to można przezyć lekki szok, bo spodziewało się kogoś dużo młodszego.
                              • zerlinda Re: Faceci sa slepi. 25.01.26, 20:07
                                Znasz jakąś 50 łatkę, która ubiera się gorzej niż stara babunia, nie myje włosów i jeszcze mając praktyki kreuje na taką, co zęby zjadła w danym zawodzie? Bo ja w realu nikogo.
                                • m_incubo Re: Faceci sa slepi. 25.01.26, 20:58
                                  Ale nie chodzi o to kogo znam, tylko o to, co piszesz. Babka w wieku 50 lat, nawet trollujaca i zaburzona, nie jest stara.
                                  (Uwaga: młoda też nie wink
                                  • zerlinda Re: Faceci sa slepi. 25.01.26, 21:19
                                    Anna z opisu własnego niestety jest.
                                    • m_incubo Re: Faceci sa slepi. 25.01.26, 21:38
                                      To w sumie ciekawe, bo ja odbieram ją jako młodszą i bardzo niedojrzałą.
                                      Taka piętnastolatka w glanach i dziurawych rajstopach.
                        • iwles Re: Faceci sa slepi. 25.01.26, 16:45

                          Włosy myje sie tak często, jak tego potrzebują.
                          Nie pisz bzdur o jakimś "przetrzymywaniu" niemytych włosów.

                        • nick_z_desperacji2 Re: Faceci sa slepi. 25.01.26, 16:46
                          Na końcówkach masz proste, przy głowie kask.
                          • andallthat_jazz Re: Faceci sa slepi. 25.01.26, 17:10
                            Taaa... 😂
      • engine8t Re: Faceci sa slepi. 25.01.26, 19:52
        andallthat_jazz napisała:

        > Takie sa teraz. I to jedna z niewielu rzeczy, ktora przy tym za oknem mnie cies
        > zy.

        No i sie dziwisz ze nie komentowali? smile
    • aqua48 Re: Faceci sa slepi. 25.01.26, 12:18
      Mężczyźni są ostrożni i ja się nie dziwię - za bardzo pochwalą - ooo oblech podrywa, za mało lub niezbyt zręcznie - ooo krytykuje i czepia się. A poza tym ( a może przede wszystkim) wygląd koleżanki z pracy niespecjalnie leży w kręgu ich zainteresowań.
    • backup_lady Re: Faceci sa slepi. 25.01.26, 19:04
      Jakby ci to powiedzieć. - dopóki nie zgolisz się na łyso, to obym facetom dokładnie zwisa i powiewa, jaką masz fryzurę.
      Coś jak mniej więcej zabiegi na brwiach, Gary podsumowuje to idealnie: Tekst linku

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka