brenda_bee 11.04.26, 19:50 I nie wiem co dalej robić Zabezpieczyłam u siebie ale na stałe nie mogę przygarnąć. Co się robi w takiej sytuacji? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
slonko1335 Re: Kicię znalazłam 11.04.26, 19:53 Szuka domu lub kontaktuję z lokalnym tozem, fundacja, stowarzyszeniem, domem tymczasowym. Odpowiedz Link Zgłoś
princy-mincy Re: Kicię znalazłam 11.04.26, 21:23 Bez zdjęcia się nie liczy. Skontaktuj się z lokalnym toz, poszukaj fundacji kociej. A może uznasz, że to dar losu i zostanie u Ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
ardzuna Re: Kicię znalazłam 11.04.26, 22:58 1. idzie do weta po odpchlenie i odrobaczenie oraz szczepienie i sczytanie chipa 2. ogłasza, ze się znalazło, może właściciel się znajdzie 2. niańczy 3. kastruje, jeśli niewykastrowana (chyba że jest gó...arzem ponizej 2 kg) - można pytać o wsparcie lokalny TOZ, a w przypadku miasta karmicielki 4. ogłasza wśród znajomych i szuka domu 5. ostatecznością jest liczenie na to, że jakiś TOZ, schronisko pomoże znaleźć dom, bo oni z reguły mają masę swoich kotów do wydania i brak chętnych na każde pstrykniecie domów. Łatwiej jest znaleźć, rozpytując po rodzinie, znajomych, sąsiadach, kolegach z pracy, kolegach dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
brenda_bee Re: Kicię znalazłam 12.04.26, 14:26 scarlett74 napisała: > I co tam z kicia Brenda? Ogłoszona gdzie się da. Dziś wieczorem odbierze ją fundacja. Ma czipa ale niezarejestrowanego... Odpowiedz Link Zgłoś
pupu111 Re: Kicię znalazłam 12.04.26, 14:35 Jak ma czipa niezarejestrowanego, to warto sprawdzać co jakiś czas, bo mozliwe ze właściciel go zarejestruje jak sie zorientuje ze kot zniknal. Odpowiedz Link Zgłoś
alicia033 Re: Kicię znalazłam 12.04.26, 11:28 Godzi się z losem, że w systemie dystrybucji kotów padło na Ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
brenda_bee Re: Kicię znalazłam 12.04.26, 14:25 alicia033 napisała: > Godzi się z losem, że w systemie dystrybucji kotów padło na Ciebie. > > Niestety z wielu względów nie mogę mieć kota a żałuję, bo kicia cudna. Odpowiedz Link Zgłoś
pupu111 Re: Kicię znalazłam 12.04.26, 14:29 Nie bierze się kota ot tak z ulicy, bo to może być wychodzący. Jak chcesz pomóc to się robi zdjęcie kota i ogłasza na lokalnej grupie zagubione zwierzeta, że w okolicy takiej a takiej błąka sie kot, i czy ktos nie szuka podobnego. Odpowiedz Link Zgłoś
brenda_bee Re: Kicię znalazłam 12.04.26, 14:44 pupu111 napisał(a): > Nie bierze się kota ot tak z ulicy, bo to może być wychodzący. Jak chcesz pomóc > to się robi zdjęcie kota i ogłasza na lokalnej grupie zagubione zwierzeta, że > w okolicy takiej a takiej błąka sie kot, i czy ktos nie szuka podobnego. Nie wzięłam ot tak z ulicy- skąd taki pomysł? Odpowiedz Link Zgłoś
aankaa Re: Kicię znalazłam 12.04.26, 14:37 skoro ktoś się zgłosi po kota wieczorem masz duuuuużo czasu na zrobienie mu sesji zdjęciowej i wstawienie tu. Wszak wątek o kocie bez foty to nie wątek!!! Odpowiedz Link Zgłoś