13.04.26, 21:31
ankieta z dedykacją dla forumki Subskrybcja:

1) tak, jest trzepak, i mam gdzie trzepać dywan- przed wielkanocą walę wiklinową trzepaczką w chodniki, że ino siwy dym
2) trzepaka nie mam, ani na swoim podwórku, ani w okolicy- nie trzepię dywanów,
3) nawet nie odkurzam osobiście, tylko jeździ samojeżdżący odkurzacz raz na dzień (co drugi dzień), pani sprząta, mąż się tym zajmuje, i generalnie nie ma co sobie zawracać głowę generalnymi porządkami "bo co ludzie powiedzą" .
Obserwuj wątek
    • pepsi.only Re: trzepak 13.04.26, 21:36
      u mnie 2 i 3
      i kompletnie nie interesuje mnie "co ludzie powiedzą" w temacie moich podłóg, czy okien nieumytych (aż od lutego)
      • lajtova Re: trzepak 14.04.26, 00:14
        Ale lutego tego roku? Jeśli tak to masz czyste.
    • jkl13 Re: trzepak 13.04.26, 21:44
      Nie mam w domu ani jednego dywanu. A nie, mam ogrodowy, zewnętrzny, odkurzam go 2 razy do roku.
      • pepsi.only Re: trzepak 13.04.26, 21:50
        Ale trzepak! Co z trzepakiem?!
        • jkl13 Re: trzepak 13.04.26, 21:54
          Skoro dywanów brak, to i trzepaka brak smile
        • aankaa Re: trzepak 14.04.26, 15:09
          Ale trzepak! Co z trzepakiem?!

          na trzepaki, po wielu wielu latach, wróciły dzieciaki
    • turkusowozlota Re: trzepak 13.04.26, 21:52
      U mnie 1, 2 i 3 jednoczesnie 😅
      1 - jest trzepak na drugim osiedlu, na naszym nowym osiedlu nie ma trzepaków, dlatego wozimy dywany na nasze stare osiedle. Dywany nie sa duże, wiec spokojnie sie mieszczą do auta.
      2- trzepaka nie mam na swoim osiedlu, ale patrz wyżej,
      3- ja dywanów nie trzepie i się tym nie zajmuję, od tego jest facet, czesciej niz raz w roku nie trzepie, wiec krzywdy nie ma.
      Raz lub dwa razy w roku dywany są oddawane do prania.
      • pepsi.only Re: trzepak 13.04.26, 22:02
        Właśnie zastanawiałam się, jak zrobić ankietę, żeby nie było 1,2 i 3 jednocześnie big_grin
    • kachaa17 Re: trzepak 13.04.26, 22:01
      1, trzepię też przed Bożym Nrodzeniem, przed Wielkanocą raczej piorę.
    • andallthat_jazz Re: trzepak 13.04.26, 22:22
      Nie posiadam dywanow... Brak trzepaka nie jest wiec problemem. Za to pokazywalam pasierbowi lata temu, jak sie czysci dywan na sniegu. Byl zafascynowany.
      • andallthat_jazz Re: trzepak 13.04.26, 22:24
        A z trzepakow pamietam zwisanie glowa w dol i fikolki.
    • rb_111222333 Re: trzepak 13.04.26, 22:33
      Kurcze, Twój post uświadomił mi, że całkiem niedaleko mnie jest trzepak i mogę z niego skorzystać. Do tej pory jakoś na to nie wpadłam. I chyba tak zrobię, bo mam chodnik, który mój odkurzacz wciąga.
      • raczek47 Re: trzepak 13.04.26, 22:36
        Nie mam nic do trzepania,ale od czasu do czasu widzę trzepiących sąsiadów, więc nie jest to zapomniana czynność.
      • marzenka12 Re: trzepak 14.04.26, 17:13
        rb_111222333 napisała:

        > Kurcze, Twój post uświadomił mi, że całkiem niedaleko mnie jest trzepak i mogę
        > z niego skorzystać. Do tej pory jakoś na to nie wpadłam. I chyba tak zrobię, bo
        > mam chodnik, który mój odkurzacz wciąga.


        chęć wytrzepania dywanu to oznaka dziadzenia, powinnas isc do fryzjera, na imprezę, kupic sobie szpilki a moze przejdzie
    • boggi_dan Re: trzepak 13.04.26, 22:46
      Na trzepaku to myśmy za młodu grali w siatkówkę. Kto teraz trzepie dywany. Odkurza się po jakimś czasie się wymienia.
      • asia-loi Re: trzepak 14.04.26, 08:20
        boggi_dan napisał:

        Kto teraz trzepie dywany.

        Oj trzepią, trzepią. Dla mnie niestety. Mam dość blisko trzepak i bardzo mnie wkurza odgłos trzepania dywanów. Słychać przy zamkniętych oknach. Zwłaszcza o 7 rano i po 21, 22.
        Wcześnie rano trzepią niemogący spać emeryci. Dobrze, że nie o 6 rano. Wieczorami nie wiem, bo ciemno, tylko słychać. Najwięcej trzepania dywanów jest przed świętami.
    • lajtova Re: trzepak 14.04.26, 00:14
      4) Widze trzepak z okna. Rzadko jest używany zgodnie z przeznaczeniem. Czasami młodzież sobie posiedzi.
      Wczoraj odpoczywały tam dwie "gó...ary z paletkami" zmęczone odbijaniem lotki.
      P.S. Też nigdy z niego nie skorzystałam, ale jestem usprawidliwiona. Nie mam dywanów.
    • majenkirr Re: trzepak 14.04.26, 03:40
      Na trzepaku to ja całą młodość spędziłam😌
    • szmytka1 Re: trzepak 14.04.26, 06:34
      Nie posiadam dywanu, ale kazdy blok na mojej ulicy zbudowany powyżej 1990 ma trzepak własny. Wyżej na ulicy, gdzie starsze bloki to mało bywam i tam nie zwróciłam uwagi. Trzepię czasami wycieraczkę.
    • piataziuta Re: trzepak 14.04.26, 07:08
      2+3
    • beata985 Re: trzepak 14.04.26, 07:10
      Nie mam dywana ..nie mam trzepaka....
      Okien tez dawno nie myłam i i jest mi z tym nawet nieźle...a..nawet w dużym pokoju firan ani zasłon nie mam
      • zandt Re: trzepak 14.04.26, 15:49
        I to jest sposob na intymnosc i prywatnosc! Po kilku latach, w miescie, zadne firany i zaslony niepotrzebne.
    • migafka357 Re: trzepak 14.04.26, 07:35
      Mam w okolicy mnóstwo trzepaków i jak miałam dywan, to stary szedł i trzepał. Teraz nie mam dywanu i trzepaków używa moja córka do włażenia nań i zwisania zeń.
    • alexis1121 Re: trzepak 14.04.26, 07:39
      Zatęskniłam za trzepakiem, to były czasy 😅 W domu mam tylko dywanik dla Tess, co 2 lata kupuję po prostu nowy na benuta.pl
    • czekamnawiatr Re: trzepak 14.04.26, 07:48
      Trzepie, trzepie na huśtawce ogrodowej. Przed Wielkanocą akurat nie trzepalam, ale trzepanie miejsce min raz na miesiąc. Ale ja mam jeden dywanik, niewielki i jutowy. Nawet się powyzywac nie moge
    • hanusinamama Re: trzepak 14.04.26, 09:51
      NIe mam dywanów. Nawet pół..
    • szarmszejk123 Re: trzepak 14.04.26, 09:53
      2. Nie mam trzepaka w okolicy a dywanów nie trzepię głównie dlatego, że ich nie mam .
    • alina460 Re: trzepak 14.04.26, 11:10
      U mnie 2.

      Dywany sama odkurzam. Wiem, wstyd na całą dzielnicę!
    • ruta_tannenbaum Re: trzepak 14.04.26, 11:23
      Mnie się totalnie tyczy wszystko!
      - Trzepak jest. Stoi na podwórku obok śmietnika, nie kojarzę, żeby ktokolwiek go używał. Z rzadka ktoś zapina o niego rower.
      - Nie posiadam dywanów.
      - Podłogi odkurzam osobiście.
      - Puszczam samojeżdżący odkurzacz.
      - Pani sprząta.
      ...a i tak mam wrażenie, że podłoga co chwilę kwalifikowałaby się do zamiatania/odkurzania, to moja porządkowa zmora
    • arthwen Re: trzepak 14.04.26, 11:47
      Ehem, żaden punkt mi nie pasuje.

      Nie mam dywanów, trzepak jest, ale nigdy z niego nie korzystałam (tzn z tego konkretnego, tu gdzie teraz mieszkam, nie że w ogóle), odkurzam codziennie, bo i ja, i dziecko jesteśmy alergikami, a do tego długowłose koty...
      • arthwen Re: trzepak 14.04.26, 11:49
        aha - generalne porządki robię od czasu do czasu, jak uznam że trzeba (tzn np przegląd szafy), tyle że tego nie widać. Zwyczajne sprzątanie wystarcza tak ogólnie, a poza tym mam wywalone na to co ludzie powiedzą.
        Okno - jedno, umyłam dzisiaj. Resztę, zobaczymy, może w tym tygodniu, a może w następnym.
    • subskrybcja Re: trzepak 14.04.26, 12:09
      pepsi.only napisała:

      > ankieta z dedykacją dla forumki Subskrybcja:
      >
      > 1) tak, jest trzepak, i mam gdzie trzepać dywan- przed wielkanocą walę wiklinow
      > ą trzepaczką w chodniki, że ino siwy dym
      > 2) trzepaka nie mam, ani na swoim podwórku, ani w okolicy- nie trzepię dywanów
      > ,
      > 3) nawet nie odkurzam osobiście, tylko jeździ samojeżdżący odkurzacz raz na dzi
      > eń (co drugi dzień), pani sprząta, mąż się tym zajmuje, i generalnie nie ma co
      > sobie zawracać głowę generalnymi porządkami "bo co ludzie powiedzą" .


      U mnie jest trzepak. Nie mam dywanów, więc nie używam, ale sasiedzi trzepią.
    • default Re: trzepak 14.04.26, 12:11
      Nie mamy trzepaka, nie mamy też dużych dywanów - w sypialni są chodniczki, które piorę w pralce, a w salonie kilka niedużych dywanów - mąż je czasem pierze odkurzaczem piorącym i wywiesza na płot do wyschnięcia.
    • aqua48 Re: trzepak 14.04.26, 14:39
      1 i 2) jest trzepak i mam gdzie walić trzepaczką ale tego już nie robię bo nie mam siły. Nie mam też samojezdnego odkurzacza, odkurzam zwykłym, a co jakiś czas przychodzi pan, zwija dywan, znosi, trzepie go mechanicznie, pierze i oddaje czyściutki.
    • szafireczek Re: trzepak 14.04.26, 15:34
      2) mam dywany wszędzie, nawet w kuchni, ale one są wełniane na osnowie jedwabnej i ich się nie trzepie, one się nawet mogą wyodkurzyć, jak się za dużo odkurzasmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka