aagnes
21.04.26, 14:53
Nie wiem, byc moze jest juz taki wątek... dziewczyny na egzamin 8 klasisty mają swój, ale mysle, ze zestresowane matki maturzystow zasługują na swoj.
Piszcie z czym sie zmagacie, co przezywacie.
Ja przezywam, ze to koniec szkoly, koniec zycia jakie dotyychczas bylo dosyc przewidywalne z klasy do klasy, ze corka nie dosc ze pisze mature, (prawdopodobnie) idzie na studia, byc moze wyjedzie, to za chwile ma 18-tke, jakos duzo tego na raz, dla samej mamy jedynaczki to sporo.
Bardzo prosze zeby nie wpisywaly sie tutaj dziewczyny dla ktorych matura i wszystko co z nia zwiazane nie jest zadnym przezyciem. niech tutaj bedzie przestrzen dla tych dla ktorych to naprawde cos znaczy. nie umniejszajmy nikomu.