krwawy.lolo Re: Praca-darmowe 3 dni 22.04.26, 08:19 Wątek chwilami sięga absurdu. Przecież tu nie chodzi o wyładowanie wagonu z węglem. Czy eMatka pracująca pamięta swój pierwszy dzień w pracy? Od razu siadła za biurkiem, kierownicą czy stanęła przed tablicą i wykonywała daną pracę? Czy raczej została oprowadzona, zapoznana z firmą, współpracownikami ... itp. I jak sobie eMatka wyobraża wynagrodzenie za owe trzy dni? Umowa zlecenie, o "dzieło"? Czy stówka w łapę? Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: Praca-darmowe 3 dni 22.04.26, 08:38 Lolo, istnieje coś takiego, jak okres próbny... Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: Praca-darmowe 3 dni 22.04.26, 08:50 Tak, może być i trzydniowy. Odpowiedz Link Zgłoś
demodee2 Re: Praca-darmowe 3 dni 22.04.26, 09:28 > Tak, może być i trzydniowy. No ale za te trzy dni trzeba pracownikowi zapłacić. Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: Praca-darmowe 3 dni 22.04.26, 09:52 No oczywiście, o to w tym przecież chodzi. Czasy darmowych niewolników już jakby minęły. Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.lolo Re: Praca-darmowe 3 dni 22.04.26, 09:57 Zapłata za ten czas powinna być opodatkowana. Jak? I kto miałby płacić? Odpowiedz Link Zgłoś
demodee2 Re: Praca-darmowe 3 dni 22.04.26, 10:00 > Zapłata za ten czas powinna być opodatkowana. Jak? I kto miałby płacić? W przypadku UoP kwestiami księgowymi zajmuje się pracodawca. Więc to on odprowadza podatki i składki od umowy na okres próbny. Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.lolo Re: Praca-darmowe 3 dni 22.04.26, 10:42 szarmszejk123 napisał(a): > 🤦🤦🤦 ??? Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: Praca-darmowe 3 dni 22.04.26, 10:53 Lolo, umowa na okres próbny to de facto umowa o pracę ( na okres próbny), wszystko działa tak samo, jak przy normalnej UOP. Dziwi mnie, że ciebie dziwi, że pracownikowi się za pracę płaci... Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.lolo Re: Praca-darmowe 3 dni 22.04.26, 11:09 Pytałem, czy można zawrzeć umowę na trzy dni. Po jaką cholerę zawierać trzymiesięczną umowę, jeśli strony w ciągu trzech dni zorientują się, czy zatrudnienie ma sens? Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: Praca-darmowe 3 dni 22.04.26, 11:14 Można, już ci odpowiedziałam wyżej. Określona jest tylko górna granica czasu trwania takiej umowy. Odpowiedz Link Zgłoś
demodee2 Re: Praca-darmowe 3 dni 22.04.26, 11:22 > Pytałem, czy można zawrzeć umowę na trzy dni. Można. Tylko jest taki myk, że obsługa księgowa takiej umowy kosztuje więcej niż zysk, który pracodawca z takiej umowy uzyska. (Można też powiedzieć, że wiedza o tym, że dana osoba się do pracy nie nadaje jest bezcenna). > Po jaką cholerę zawierać trzymiesięczną umowę, jeśli strony w ciągu trzech dni zorientują się, czy zatrudnienie ma sens? Wtedy się po trzech dniach składa wypowiedzenie. Dla umowy na 3 mce jest to dwa tygodnie, więc jeśli 1.04.2026 strony podpisały umowę na okres próbny na 3 miesiące i już po 3 dniach coś komuś nie pasuje, to 3.04.2026 wypowiada umowę. Wtedy praca musi być świadczona do 14.04.2026 (bo 3 dni urlopu zostały wypracowane) i opłacana do 17.04.2026. Dlatego ważne jest, żeby dobrze zrekrutować pracownika, a nie brać ludzi z łapanki. (Jeśli coś źle obliczyłam z tym urlopem, to proszę o korektę, chciałam tylko pokazać lolowi ogólną zasadę działania UoP na czas określony.) Odpowiedz Link Zgłoś
yadaxad Re: Praca-darmowe 3 dni 22.04.26, 12:01 W trzy dni, to się można zorientować czy ktoś umie kłaść kafelki, czy murować, ale przy bardziej złożonych pracach, to tylko okres jakiegoś wdrożenia daje obraz. Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: Praca-darmowe 3 dni 22.04.26, 14:45 I właśnie dlatego, że jest to kompletnie nieopłacalne, to raczej się tego nie stosuje, ale jest to możliwe i zgodne z prawem. Odpowiedz Link Zgłoś
alicia033 Re: Praca-darmowe 3 dni 23.04.26, 15:26 krwawy.lolo napisał: > Zapłata za ten czas powinna być opodatkowana. Oczywiście. > Jak? wg zasad każdej innej umowy danego typu. > I kto miałby płacić? Jak przy każdej innej umowie danego typu. Czyli pracodawca odprowadza od kwoty wypłaconego wynagrodzenia zaliczkę na podatek dochodowy od osób fizycznych. Odpowiedz Link Zgłoś
jak_zwykle_wszystko_zajete Re: Praca-darmowe 3 dni 22.04.26, 08:49 Tak, pamięta. I dostałam za niego wynagrodzenie. Tak długo, jak będą takie osoby, które uważają pracę za darmo za normę, tak długo pracodawcy będą mieć takie pomysły. Utrwalasz patologię a potem płacz, że “ojej, Janusz mnie zrobił w balona”. Sam temu Januszowi pozwoliłeś funkcjonować. Odpowiedz Link Zgłoś
demodee2 Re: Praca-darmowe 3 dni 22.04.26, 09:46 > Czy eMatka pracująca pamięta swój pierwszy dzień w pracy? Od razu siadła za biurkiem, kierownicą czy stanęła przed tablicą i wykonywała daną pracę? Czy raczej została oprowadzona, zapoznana z firmą, współpracownikami . Pierwszy dzień na UoP (z niewielkimi wyjątkami) zaczyna się od szkolenia BHP i stanowiskowego. Zapoznanie ze współpracownikami zajmuje na ogół parę chwil, bo w pierwszym dniu przedstawia się tylko najbliższych. Pokazuje się, gdzie jest szafa, toaleta i pokój socjalny, przedstawia zasady korzystania z urządzeń i sprzętów kuchennych. I do roboty, bo robota czeka! > I jak sobie eMatka wyobraża wynagrodzenie za owe trzy dni? Umowa zlecenie, o "dzieło"? Czy stówka w łapę? Tutaj nie trzeba sobie niczego wyobrażać, kp wszystko reguluje w przypadku umowy na okres próbny. Odpowiedz Link Zgłoś
yadaxad Re: Praca-darmowe 3 dni 22.04.26, 09:58 Zawsze może się coś stać, a jeszcze w placówce medyczne. To kim ona w jakiejś sytuacji do wyjaśniania będzie? Że wpadł tam nieznany, niezarejestrowany człowiek z ulicy i uprawiał jakieś świadczenia? Odpowiedz Link Zgłoś
demodee2 Re: Praca-darmowe 3 dni 22.04.26, 10:06 > Że wpadł tam nieznany, niezarejestrowany człowiek z ulicy i uprawiał jakieś świadczenia? Podpięłaś się pod post o okresie próbnym, pracownik na UoP na okres próbny nie jest niezarejestrowaną osobą, która weszła z ulicy i coś robi na rzecz pracodawcy. Odpowiedz Link Zgłoś
yadaxad Re: Praca-darmowe 3 dni 22.04.26, 10:15 Jak za darmo, to jaki okres próbny? Chcą ją sprawdzać na nielegalu. Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: Praca-darmowe 3 dni 22.04.26, 10:18 Ale ty się podpięłaś pod post mówiący o pierwszym dniu pracy, nie nielegalnego wolontariatu :p Odpowiedz Link Zgłoś
yadaxad Re: Praca-darmowe 3 dni 22.04.26, 10:34 Podpinałam się pod demode, a gdzie wskoczyło tam wskoczyło. Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: Praca-darmowe 3 dni 22.04.26, 10:35 No a demodee odpowiada na post Lola o pierwszym dniu pracy, nawet cytat jest:p Odpowiedz Link Zgłoś
demodee2 Re: Praca-darmowe 3 dni 22.04.26, 10:25 > Chcą ją sprawdzać na nielegalu. Oczywiście, i nazywają to wolontariatem. A na wolontariat też trzeba podpisać umowę. Odpowiedz Link Zgłoś
yadaxad Re: Praca-darmowe 3 dni 22.04.26, 10:32 To też zależy w czym chcą ją sprawdzać, bo to nie musi być dozwolone wolontariuszowi. Odpowiedz Link Zgłoś
tania.dorada Re: Praca-darmowe 3 dni 22.04.26, 15:56 krwawy.lolo napisał: > Wątek chwilami sięga absurdu. Przecież tu nie chodzi o wyładowanie wagonu z węg > lem. Czy eMatka pracująca pamięta swój pierwszy dzień w pracy? Od razu siadła z > a biurkiem, kierownicą czy stanęła przed tablicą i wykonywała daną pracę? Czy r > aczej została oprowadzona, zapoznana z firmą, współpracownikami ... itp. > I jak sobie eMatka wyobraża wynagrodzenie za owe trzy dni? Umowa zlecenie, o "d > zieło"? Czy stówka w łapę? Pamiętam. Było to zawsze płatne, jednakże. Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Praca-darmowe 3 dni 22.04.26, 16:01 Pamięta. Płacono mi od pierwszego jej dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
kachaa17 Re: Praca-darmowe 3 dni 22.04.26, 16:59 No ale jak idziesz do pracy to właśnie tak jezt i Ci za to płacą. A tak to wg mnie ktoś szuka jelenia. Odpowiedz Link Zgłoś
alicia033 Re: Praca-darmowe 3 dni 23.04.26, 15:23 krwawy.lolo napisał: > Wątek chwilami sięga absurdu. Fakt. Trudno inaczej skomentować wynurzenia np. natalia.nat. > Przecież tu nie chodzi o wyładowanie wagonu z węglem. Czy eMatka pracująca pamięta swój pierwszy dzień w >pracy? Od razu siadła z a biurkiem, kierownicą czy stanęła przed tablicą i wykonywała daną pracę? Czy raczej >została oprowadzona, zapoznana z firmą, współpracownikami ... itp. Nieistotne o co chodzi. Za zapoznanie się pracownikami i firmą zgodnie z prawem też należy ci się wynagrodzenie. > I jak sobie eMatka wyobraża wynagrodzenie za owe trzy dni? Umowa zlecenie, o "dzieło"? Czy stówka w łapę? Normalnie. Najlepiej oczywiście zgodnie ze stanem rzeczywistym, czyli z tytułu umowy o pracę na okres próbny. Odpowiedz Link Zgłoś
demodee2 Re: Praca-darmowe 3 dni 22.04.26, 08:57 > Zgodzilibyscie się? Ja bym ponegocjowała. Tzn. chętnie bym się zgodziła na to, żeby w ciągu 3 dni móc wejść na teren ewentualnego przyszłego zakładu pracy w dogodnej dla mnie chwili na dowolny czas, żeby zobaczyć, jak wyglądać będzie stanowisko i zakres obowiązków na żywo, kim są osoby, z którymi przyjdzie mi pracować itd. To jest lepsze przecież dla pracownika niż opowieści rekruterów. Ewentualnie spróbować coś nowego wykonać pod okiem osób doświadczonych, bez gwarancji sukcesu. Przy okazji wypróbować dojazd. Bo tak, żeby przyjść na ósmą i zasuwać w stresie do szesnastej i tak przez 3 dni za darmo, to absolutnie nie. Odpowiedz Link Zgłoś
aandzia43 Re: Praca-darmowe 3 dni 22.04.26, 16:54 Też bym negocjowała. No i może nie "w dowolnej dla siebie chwili" bo taki obserwujący/zadający pytania/przyuczający się do pracy to upierdliwość dla pracowników. Spowalnia pracę, wytrąca z rytmu i nie ma z niego najmniejszego pożytku, raczej in minus. Zasuwać za darmo nikt nie będzie, świeżak też, ale jeśli nie zasuwa tylko wyłącznie zdobywa wiedzę to trochę inna sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
aandzia43 Re: Praca-darmowe 3 dni 22.04.26, 16:58 Czy koleżanka ma jakiekolwiek pojęcie o zaproponowanej jej pracy, czy ma jakieś w niej doświadczenie? Czy może będzie się uczyć tego zajęcia od podstawa? Odpowiedz Link Zgłoś
demodee2 Re: Praca-darmowe 3 dni 22.04.26, 19:12 > Czy koleżanka ma jakiekolwiek pojęcie o zaproponowanej jej pracy, Ale co zmienia doświadczenie w pracy lub jego brak w sytuacji naciągania kandydata do pracy na 3 bezpłatne dni? Odpowiedz Link Zgłoś
aandzia43 Re: Praca-darmowe 3 dni 22.04.26, 19:25 demodee2 napisała: > > Czy koleżanka ma jakiekolwiek pojęcie o zaproponowanej jej pracy, > > Ale co zmienia doświadczenie w pracy lub jego brak w sytuacji naciągania kandyd > ata do pracy na 3 bezpłatne dni? Zmienia o tyle, że jeśli ta pani nie ma pojęcia to nie nie ma mowy o naciąganiu jej na trzydniową pracę, bo ona tej pracy nie wykonuje. Ona się ewentualnie uczy. Nie mam pojęcia jak to należy rozegrać od strony prawnej, co zrobić żeby obie strony były zadowolone. Zabieram głos w wątku bo dziwi mnie gadanie o "wykorzystywaniu pracownika i darmowej pracy" podczas gdy być może nie mowy o pracowniku i pracy tylko o obciążeniu dla zespołu kimś kto nie pomaga, a komu trzeba poświęcić masę czasu zanim będzie jakąkolwiek pomocą. Odpowiedz Link Zgłoś
bezmiesny_jez Re: Praca-darmowe 3 dni 22.04.26, 19:46 To normalne, ze nowego pracownika sie wdraza i nawet doświadczony musi poznać procesy w nowej firmie. I nawet jak taki człowiek jeszcze sie szkoli, to po to, zeby nauczyć się w danym miejscu pracować, a nie dla rozrywki. Ale pochwalcie się jedna z drugą, ile bylibyście gotowe pracowac za darmo? Jak was firma wysyła na szkolenie, to tez wam w tym czasie nie płaci? Odpowiedz Link Zgłoś
demodee2 Re: Praca-darmowe 3 dni 22.04.26, 19:50 > Zmienia o tyle, że jeśli ta pani nie ma pojęcia to nie nie ma mowy o naciąganiu jej na trzydniową pracę, bo ona tej pracy nie wykonuje. Ona się ewentualnie uczy. Nie mam pojęcia jak to należy rozegrać od strony prawnej, co zrobić żeby obie strony były zadowolone. Ale do stwierdzenia, czy pani ma, czy nie ma pojęcia o pracy,służy proces rekrutacyjny! Pracodawca może zdecydować, że bierze do pracy osobę, która nie ma o pracy pojęcia, ale nikt inny się na rekrutację nie zgłosił. > może nie mowy o pracowniku i pracy tylko o obciążeniu dla zespołu kimś kto nie pomaga, a komu trzeba poświęcić masę czasu zanim będzie jakąkolwiek pomocą. To jest oczywiste, że nowego pracownika trzeba wdrożyć i znane są sposoby, jak to zrobić. Oczywiście najlepiej zatrudnić takiego, co się zna na robocie, jest elastyczny i dopasuje się do kultury pracy na nowym miejscu, a jeszcze przyniesie cenną wiedzę, którą można wykorzystać. Ale takich jednorożców prawie nie ma i zatrudnia się tych, co zgłosili chęć do pracy na ogłoszonym stanowisku. I ktoś musi wprowadzić i wyuczyć, czyli stracić czas, żeby potem mieć z nowego wyrękę. Odpowiedz Link Zgłoś
niemcyy Re: Praca-darmowe 3 dni 22.04.26, 20:03 aandzia43 napisała: > Zmienia o tyle, że jeśli ta pani nie ma pojęcia to nie nie ma mowy o naciąganiu > jej na trzydniową pracę, bo ona tej pracy nie wykonuje. Ona się ewentualnie uc > zy. Nie mam pojęcia jak to należy rozegrać od strony prawnej, co zrobić żeby ob > ie strony były zadowolone. Zabieram głos w wątku bo dziwi mnie gadanie o "wykor > zystywaniu pracownika i darmowej pracy" podczas gdy być może nie mowy o pracown > iku i pracy tylko o obciążeniu dla zespołu kimś kto nie pomaga, a komu trzeba p > oświęcić masę czasu zanim będzie jakąkolwiek pomocą. Temu właśnie służy odzwierciedlenie braku umiejętności albo doświadczenia w niskiej, ale pensji. Jeśli jest to praca w rodzaju wykładania towaru na półki to przyuczenie nie trwa pół roku, a jeśli to praca wymagająca dużych umiejętności obojętnie w jakiej dziedzinie to nikt na takie stanowisko nie zatrudni kogoś, po kim od razu widać, że wymaga długiego, merytorycznego przyuczenia, więc dyskusja jest bezprzedmiotowa. Odpowiedz Link Zgłoś
siedemkropek82 Re: Praca-darmowe 3 dni 22.04.26, 19:12 No oczywiście,że tak.Kilka lat w tym pracowała. Odpowiedz Link Zgłoś
aandzia43 Re: Praca-darmowe 3 dni 22.04.26, 19:35 Jeśli pracowała kilka lat WŁAŚNIE W TYM i jest duża szansa że od razu ruszy do pracy a nie będzie przechodzić nieustające szkolenie to wg mnie należy jej się wynagrodzenie. Z tym że gdybym nie miała nic do roboty i nudziła się śmiertelnie to z nudów wysoki sądzie zgodziłabym się na ten trzydniowy "wolontariat". Odpowiedz Link Zgłoś
demodee2 Re: Praca-darmowe 3 dni 22.04.26, 20:01 > Z tym że gdybym nie miała nic do roboty i nudziła się śmiertelnie to z nudów wysoki sądzie zgodziłabym się na ten trzydniowy "wolontariat". Tego nie należy robić. Dla dobra ludzkości. Odpowiedz Link Zgłoś
zerlinda Re: Praca-darmowe 3 dni 22.04.26, 19:10 Z wolontariuszami w szpitalu klinicznym należy również podpisać umowę, wysłać na badania i musi być koordynator, który pilnuje, żeby wszystko było zgodne z prawem. To w porządnej placówce, przestrzegającej prawa. Jak ten wolontariat ma tutaj wyglądać? Bo jeżeli na zasadzie, pani przyjdzie na 3 dni i będzie sobie patrzec/ pisac/ rejestrować, to jest to bardzo nie halo. Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: Praca-darmowe 3 dni 22.04.26, 23:34 Przez 3 dni pojeździ sobie na szmacie za darmo, a następnie przyjmą sobie kolejną darmową "podaj, przynieś, pozamiataj". Odpowiedz Link Zgłoś
vivi86 Re: Praca-darmowe 3 dni 22.04.26, 23:42 Nie. Po 3 dniach będzie sajonara i wezmą następnego jelenia. Odpowiedz Link Zgłoś