Dodaj do ulubionych

wątek wruszający

23.04.26, 16:40
aż mam łzy w oczach

uwielbiam patrzec na ptaki, to dla mnie najprzyjemniejsze spedzanie wolnego czasu
w domu dokarmiam parę srok i i kilka wron (dostają to co nie zje kot)
a w pracy - od kilku dni przychodzi na parapet wielki jak kura grzywacz, widzę, że robią gniazdo na drzewie na wprost mojego okna, dzis dostał i zjadł kawałki awokado.

pamiętajcie o wystawieniu poideł dla ptaków

a co was wzrusza?
Obserwuj wątek
    • mama_duzych_dzieci Re: wątek wruszający 24.04.26, 05:04
      wzrusza mnie podglądanie bocianów ( do pewnego momentu)
    • jaktolecialo Re: wątek wruszający 24.04.26, 06:24
      Mnie wzrusza, kiedy mój pies chrupie. Je np. paprykę z zaangażowaniem i chrupie
    • jeste_m_sobie Re: wątek wruszający 24.04.26, 07:05
      Psy mnie wzruszają. Zawsze i niezmiennie. To, że bardziej ich uwaga jest skierowana na człowieka niż na przedstawicieli własnego gatunku. Ich zaangażowanie, radość ze świata, ciepło, autentyczność...
      • chlodne_dlonie Re: wątek wruszający 24.04.26, 10:32
        Tak.. smile
    • mysiulek08 Re: wątek wruszający 24.04.26, 07:13
      kocie oczy
    • alexis1121 Re: wątek wruszający 24.04.26, 07:29
      Mam identycznie. I dbam o okoliczne ptaki. Nie zwracajcie proszę uwagi na balkonowe ekskrementy, moja pani M będzie dopiero w czwartek 😬
    • nenia1 Re: wątek wruszający 24.04.26, 07:35
      czasem starość, jej kruchość, bezradność...część tych obrazów może być moim wyobrażeniem o tych ludziach, bo nie znam ich dobrze. Ale niemalże codziennie mijam parę starszych osób, codziennie razem na spacerze, ZAWSZE rozmawiają, idą powoli, trochę już niezdarnie, przysiadają na ławkach. Są. Przyzwyczaiłam się bo chodzę w tym samych godzinach co oni. Wzrusza mnie też częsty widok pani, która ma dwa stare psy. Jeden sam chodzi, ale widać, że staruszek, drugiego wozi w wózku. Wzrusza mnie też bardzo starszy pan z jamniczkiem. Też starym, czasem rozmawiamy. Nasze psy się wąchały i pan powiedział, wyraźnie zmartwiony, że żal mu pieska bo urwał mu się pazurek. Od tego czasu zatrzymuje się przy nim zamienić chociaż jedno zdanie.
      • login.na.raz Re: wątek wruszający 24.04.26, 08:10
        Szczerze mówiąc, to wzruszyłam się jak to czytałam. Chyba wzruszyło mnie to, jak ciepło pisałaś o nieznajomych dla siebie osobach.
        • mabel_mora Re: wątek wruszający 24.04.26, 10:34
          ja też
          • abasia0 Re: wątek wruszający 24.04.26, 12:09
            Mam na pieńku z pewną sroką bo kradnie mi jabłka z koszyka na balkonie😉a precyzyjniej, wydziobie połowę, naśmieci resztkami i odfruwa.
    • thank_you Re: wątek wruszający 24.04.26, 08:03
      Czekam na rodzinkę tych, które przechodzą naszymi uliczkami. ♥️
    • feldmarszalek.duda Re: wątek wruszający 24.04.26, 10:28
      Ja zostawiam poidło dla ptaków. Niestety muszę je co chwila czyścić, bo pewna wrona sobie w nim moczy bułki i zostają ble-farfocle. Przyłapałam ją, wiem, że to ona.
    • slatynka85 Re: wątek wruszający 24.04.26, 13:22
      Bardzo dużo rzeczy mnie wzrusza.Pierwsza z brzegu -jak moja kocórka biegnie do mnie na tych małych,futrzanych łapkach jak wracam z pracy i dopomina się, żeby ją wziąć na ręce i wycałować ten słodki pyszczek 😘
    • mocca26 Re: wątek wruszający 24.04.26, 13:43
      Np bezdomny stojący zima przed paczkarnia, zapachy przepiękne. I pyta czy mogę mu kupić jednego paczka. Albo kilka dni temu płaczące dziecko w przychodni (pobranie krwi lub szczepienie). Staruszek pytający w aptece o cenę leku, na który ma recepte
    • scarlett74 Re: wątek wruszający 24.04.26, 18:33
      Mabel, twoje ostatnie wątki idą w setki postów...http://emots.yetihehe.com/1/oklasky.gif
      • mabel_mora Re: wątek wruszający 24.04.26, 18:43
        płodna pisarka ze mnie, szkoda, ze na ematce teksty nie sa impaktowane big_grin
    • asia_i_p Re: wątek wruszający 24.04.26, 19:00
      Obrona ostatnich bastionów - Helmowy Jar trafiał w samo serce.
      Ocalone zwierzęta i dzieci. Ostatnio w związku z tym zupełnie rozłożyłam się przy Simon's Cat, ale z komentarzy widziałam, że nie byłam jedyna.

      No i sporo zależy od cyklu. Jak mam PMS-a, mam łzy w oczach na wiersz "For the fallen" Binyona, w zasadzie mogłabym dość bezbłędnie śledzić cykl tylko za jego pomocą.
      • asia_i_p Re: wątek wruszający 24.04.26, 19:24
        Aha, no i z filmów i literatury niezmiennie - "Dobra pani", "David Copperfield" (po śmierci matki Dawida), "Marzyciel" i stara ekranizacja "Tajemniczego ogrodu", kiedy ojciec Colina go "odnajduje", a do Mary dociera, że jest sierotą i ucieka z ogrodu.
        I jeszcze takie opowiadanie Myli Lo Closser "At the gate" - jak u bram raju jeden pies tłumaczy drugiemu, jak czekają tu na właścicieli, a obok siedzą bezdomne psy i one podłączają się pod samotne dzieci, które zawsze chciały mieć psa i nie miały. Klasyczny wyciskacz łez i powinnam się buntować, a rozwala mnie za każdym razem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka