Dodaj do ulubionych

Atak dzika na psa

24.04.26, 22:21
Graniczę z "laskiem" łąka plus trochę drzew.
Wypuściłamwieczorem za bramkę 1,5metra psa zebycsie wysikał i trach nadbiegł czarny wieprz...km pies nie wiedział co zrobić zakręcili się kilka razy .Bydlę zaatakowało drugi raz i po moim wrzasku uciekło....
Szczęście ze nic sie nue stało.. dziki kręcą sie po okolicy ale tak blisko nigdy nie podeszły...
Niby wiedziałam ze unikać trzeba, ze lochy i młode ake czujność byla uśpiona bo dzika zwierzyna u nas jest juz wszędzie łącznie z sarnami pod płotem.
Pomstowała na tych którzy źle dzikim miejskim życzyli....ale to przeżycie było mocne. Biedaki muszą między domami się kręcić bo wkroczyliśmy na ich teren ale pomału robi sie niebezpiecznie.
Obserwuj wątek
    • marzenka12 Re: Atak dzika na psa 24.04.26, 22:23
      U mnie to samo, kiedys pies merdajac ogonem poleciał do warchlaczków które chrumkały na drodze a z krzaczorów wyskoczyła ich matka, o mało zawału nie dostałam
      • volta2 Re: Atak dzika na psa 25.04.26, 00:00
        to może latające luzem dziki nauczą psiarzy wreszcie trzymać psy na smyczy/ na posesji. prawo dżungli, a jakie skuteczne
    • taki-sobie-nick Re: Atak dzika na psa 24.04.26, 22:25
      Zalecam psa wyprowadzać na smyczy, a nie "wypuszczać za furtkę".
      • buldog2 Re: Atak dzika na psa 24.04.26, 22:33
        Czy ograniczenia swobody należy rozciągnąć na dzieci? (ludzkie)
    • yenna_m Re: Atak dzika na psa 24.04.26, 22:36
      Koleżanka tak parę lat temu straciła psa.
    • anek-dotka Re: Atak dzika na psa 24.04.26, 22:59
      Nie wypuszcza się tak wieczorem psa, gdy graniczy się z laskiem i na terenach, gdzie zwierzyna blisko podchodzi. Polecam smycz.
    • enith Re: Atak dzika na psa 24.04.26, 23:15
      Mieszkam w okolicy, w której jest mnóstwo dzikiej zwierzyny. Nikt o zdrowych zmysłach nie wypuszcza luzem psów i kotów, a ci, co to robią, szybko żegnają się w przykrych okolicznościach ze swoimi pupilami. Nie dalej, jak wczoraj miałam na trawniku kojota w samym środku dnia, 10 metrów od okien naszego domu.
      Albo wyprowadzaj psa na smyczy, albo zbuduj psu bezpieczny wybieg.
    • volta2 Re: Atak dzika na psa 24.04.26, 23:57
      czy to jest jakiś zawaolowany apel do myśliwych, by jednak mieli te swoje koła łowieckie i działali?

      kiełbaska z dzika... kto jadł w stanie wojennym, gdy normalna zwyczajna (nie)była na kartki ten na myśliwego nie plujesmile

    • lajtova Re: Atak dzika na psa 25.04.26, 00:36
      To jest ten post kiedy nie wiesz po której stronie stanąć.
      A już wiem. Odstrzelić i dzika i kundla biegającego samopas.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka