Dodaj do ulubionych

Czyt. [hukery] ;)

02.05.26, 21:06
A raczej hookery a miały byc hokery .
Sąsiadka zaprosiła nas i musieliśmy oglądać jej jak to wciąż powtarzała nowe [hukery]
Zal mi jej było bo reszta miała z niej polewa a nikt nie wyjaśnił co znaczy hooker.
Miałyście takie gafy językowe?

Ja pamiętam z okresu studiów kolezanka śpiewała wciąż I am virgin Madonny...oczywiście nie wiedziała co to znaczy....
Obserwuj wątek
    • krwawy.lolo Re: Czyt. [hukery] ;) 02.05.26, 21:08
      hu kers
      • wrota.do.lasu Re: Czyt. [hukery] ;) 02.05.26, 21:09
        Me
        • krwawy.lolo Re: Czyt. [hukery] ;) 02.05.26, 21:11
          meeee ?
        • katecat1 Re: Czyt. [hukery] ;) 03.05.26, 10:32
          Mi 😁
    • la_felicja Re: Czyt. [hukery] ;) 02.05.26, 21:14
      Kim są "hookery" wiem, a co to są hokery?
      • wrota.do.lasu Re: Czyt. [hukery] ;) 02.05.26, 21:17
        Litościwie podpowiem choć internetu chyba nie odcięli
        Stolek barowy
        • wirlan Re: Czyt. [hukery] ;) 02.05.26, 21:20
          A huker to odstraszacz dzikich zwierząt ?
          • wrota.do.lasu Re: Czyt. [hukery] ;) 02.05.26, 21:23
            Dobra, dobrasmile
            • wirlan Re: Czyt. [hukery] ;) 02.05.26, 21:45
              Już wiem. Sprawdziłam w tłumaczu google.
        • krwawy.lolo Re: Czyt. [hukery] ;) 02.05.26, 21:29
          To z niemieckiego. Hocker to taboret. Hocken znaczy m.in. siedzieć. W polskoniemieckim kauderwelszu właśnie jako taboret funkcjonuje.
          • la_felicja Re: Czyt. [hukery] ;) 02.05.26, 21:32
            Dzięki Lolo, uczyłam się kiedyś niemieckiego, ale tego nie pamiętałam.
            A dlaczego nie można na to mówić stołki barowe?
            • krwawy.lolo Re: Czyt. [hukery] ;) 02.05.26, 21:36
              Można, Barhocker.
              • la_felicja Re: Czyt. [hukery] ;) 02.05.26, 21:37
                Ale po polsku
                • krwawy.lolo Re: Czyt. [hukery] ;) 02.05.26, 21:41
                  Stołek barowy, a jak inaczej? A teraz już muszę wymyślić zupę na jutro.
                  • memphis90 Re: Czyt. [hukery] ;) 03.05.26, 08:02
                    www.rozkoszny.pl/sprytna-zupa-z-groszku-i-mlodych-ziemniakow/
            • mallard Re: Czyt. [hukery] ;) 04.05.26, 11:51
              la_felicja napisała:

              > A dlaczego nie można na to mówić stołki barowe?

              Bo za długo i nieświatowo. "Stołki barowe" - no weeeź!
    • la_felicja Re: Czyt. [hukery] ;) 02.05.26, 21:30
      Miałam koleżankę, która używała niemieckiego "ganz egal" w znaczeniu - legalnie, porządnie, dopięte na ostatni guzik. Tzn wtrącała to do polskiego zdania - np "Miałam to załatwione na ganz egal"
      Poprawiać mi jej nie wypadało, ale ze dwa razy próbowałam dopytać, że niby nie wiem: Czy "ganz egal" to nie jest przypadkiem po niemiecku "wszystko jedno"? - tylko się zaśmiała i dalej to samo
      • krwawy.lolo Re: Czyt. [hukery] ;) 02.05.26, 21:40
        Załóżmy optymistycznie, że nie robisz sobie jaj. Ganz egal znaczy wszystko jedno. Skojarz z francuskim grepsem.
        • majenkirr Re: Czyt. [hukery] ;) 02.05.26, 21:42
          Dlaczego ma sobie robić jaja?
        • la_felicja Re: Czyt. [hukery] ;) 02.05.26, 21:43
          Przecież wiem, że ganz egal znaczy wszystko jedno. A ty jak zrozumiałeś mój post?
          • krwawy.lolo Re: Czyt. [hukery] ;) 02.05.26, 21:45
            Przepraszam, oczywiście przeczytałem dokładnie jedynie pierwsze zdanie. Obiecuję poprawę.
      • katecat1 Re: Czyt. [hukery] ;) 03.05.26, 10:35
        Częsty błąd. Może ludziom się wydaje że to ganz legale co sobie tłumaczą " całkowicie legalne, poprawne" itp.? Też mnie to zastanawiało i raziło zawsze, mimo że z niemieckiego orłem nie jestem.
        • snakelilith Re: Czyt. [hukery] ;) 03.05.26, 20:25
          katecat1 napisała:

          > Częsty błąd. Może ludziom się wydaje że to ganz legale co sobie tłumaczą " całk
          > owicie legalne, poprawne" itp.?


          Ale tam jest wyraźnie egal, a nie legal.
          I żeby było śmieszniej, słowo egal w niemieckim pochodzi od francuskiego égal („Liberté, égalité, fraternité“), a to z łaciny aequālis, w angielskim funkcjonuje equality, więc nawet nie władając niemieckim można się domyśleć.
    • mmoni Re: Czyt. [hukery] ;) 02.05.26, 21:48
      Ja zamawiając pierwszy (i ostatni) raz kanadyjską poutine przekręciłam słowo, możecie się domyśleć, jak (odpowiednik francuski hooker).
    • taki-sobie-nick Re: Czyt. [hukery] ;) 02.05.26, 23:16

      > Zal mi jej było bo reszta miała z niej polewa a nikt nie wyjaśnił co znaczy hoo
      > ker.

      To dowodzi, że ludzie są wredni.

      Trzeba było sąsiadkę uświadomić.
    • taki-sobie-nick Re: Czyt. [hukery] ;) 02.05.26, 23:17
      A ja się ostatnio dowiedziałam, że namiętny pocałunek nazywa się we Francji "robić kalosza" albo "toczyć łopatę".

      Nie wiadomo, czy się załamać, czy uśmiać.
      • taki-sobie-nick Re: Czyt. [hukery] ;) 02.05.26, 23:18
        Rouler une pelle.
        • yadaxad Re: Czyt. [hukery] ;) 03.05.26, 07:35
          Mam wrażenie, że -mi gancegal- funkcjonowało w języku dość często.
          • majenkirr Re: Czyt. [hukery] ;) 03.05.26, 15:37
            U mnie w domu też się tak mówiło.
          • taki-sobie-nick Re: Czyt. [hukery] ;) 04.05.26, 19:50
            yadaxad napisała:

            > Mam wrażenie, że -mi gancegal- funkcjonowało w języku dość często.

            I koniecznie, ale to KONIECZNIE musiałaś mi to napisać?
    • iwles Re: Czyt. [hukery] ;) 03.05.26, 07:55
      wrota.do.lasu napisała:


      > Zal mi jej było bo reszta miała z niej polewa a nikt nie wyjaśnił co znaczy hoo
      > ker.


      A może wiedziała i to było nie o stołkach, a o tych, którzy mieli z niej polewę?
    • swiezynka77 Re: Czyt. [hukery] ;) 03.05.26, 08:57
      Mój ojciec we Włoszech chciał loda cornetto a poprosił o cornutto
      • chatgris01 Re: Czyt. [hukery] ;) 03.05.26, 19:53
        Znajoma się radośnie pochwaliła swoim myśliwskim psem, tylko zamiast chien de chasse powiedziała chien de chiasse...
    • kochamruskieileniwe Re: Czyt. [hukery] ;) 03.05.26, 11:18
      Hmmm. A taki Kerfur, jak wymawia zdecydowana większość Polaków, jakoś nie jest przedmiotem ogólnej polewy....
      • kochamruskieileniwe Re: Czyt. [hukery] ;) 03.05.26, 11:24
        Dobra, słońce mi przygrzalo i dopiero teraz z odzyskałam zdolność myślenia. Wypowiadałam się w kwestii wymowy, nie gafy językowej
      • chatgris01 Re: Czyt. [hukery] ;) 03.05.26, 19:55
        Francuzi mówią "Karuf" big_grin
        • kochamruskieileniwe Re: Czyt. [hukery] ;) 03.05.26, 20:51
          No wiem. I tak się powinno mówić.. (rozdroże)...
          • chatgris01 Re: Czyt. [hukery] ;) 03.05.26, 21:14
            Nie, poprawnie jest "Karfur", "Karuf" to tak trochę slang.
            • kochamruskieileniwe Re: Czyt. [hukery] ;) 03.05.26, 21:19
              Tak to jest, ja się czyta bez okularów...😈
    • smoczy_plomien Re: Czyt. [hukery] ;) 03.05.26, 16:18
      Znam z drugiej ręki: koleżanka X z koleżanką Y na wakacjach we Włoszech wybrały się do kawiarni. Koleżanka Y poprosiła latte i dostała... mleko smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka