minivini 02.05.26, 22:16 Wiem, że ematki w grudniu smarują twarz kremem z SPF50. A teraz jak tylko wiosna i pierwsze słońce to opalają się na potęgę. Gdzie tu logika? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lajtova Re: Opalacie się? 02.05.26, 22:30 Nie.Nie opalam się. Nie rozumiem tej koncepcji. Ale za plazuje Ale wtedy zawsze Spf50. Odpowiedz Link Zgłoś
marzenka12 Re: Opalacie się? 02.05.26, 22:44 Nie opalam sie i nie smaruje spf 50 Odpowiedz Link Zgłoś
jak_zwykle_wszystko_zajete Re: Opalacie się? 02.05.26, 22:54 Nie opalam się, twarz caly rok smaruję filtrem, bo usuwanie przebarwień pochłania fortunę. Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.lolo Re: Opalacie się? 02.05.26, 23:00 Gdzie logika nie wiem. Osobiście "opalam" się na plaży, smarując się z obrzydzeniem tłustym łojem oznakowanym współczynnikiem 30. Odpowiedz Link Zgłoś
ga-ti Re: Opalacie się? 02.05.26, 23:46 Opalam się, na własnym balkonie, uwielbiam! Siedzę, leżę z książką, telefonem, krzyżówką, kawką, mężem, dzieckiem, psem. Staram się nie w samo południe i zakładać coś na głowę. Smaruję się nad wodą, bo tam słonko jakoś inaczej świeci. Mam w nosie przebarwienia oraz że mi się skóra szybciej zestarzeje. Ważniejsze dobre samopoczucie. Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: Opalacie się? 02.05.26, 23:55 Smaruję się i opalam, nie widzę sprzeczności. Odpowiedz Link Zgłoś
kaki11 Re: Opalacie się? 02.05.26, 23:57 I jesteś przekonana, że to dokładnie te same ematki? opalam się, choć jeszcze nie teraz, bo nie jest aż tak przyjemnie, nie używam SPF na każde wyjście na zewnątrz, zwłaszcza w grudniu, a 50 to już używam tylko w niewielu sytuacjach, i raczej to dzień na plaży albo wielogodzinne łażenie w słońcu. Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Opalacie się? 03.05.26, 12:13 Nie jestem kielbaska na bbq by sie smazyc. Tyle co zlapie w ruchu swiatla. Tak SPf50 Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo0001 Re: Opalacie się? 03.05.26, 12:17 Nigdy. Dzięki temu mam cerę dwudziestolatka. Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Opalacie się? 03.05.26, 12:18 Oczywiscie. Specjalnie i przy okazji. Słońce to życie. Odpowiedz Link Zgłoś
andace Re: Opalacie się? 03.05.26, 12:21 Nie opalam się, nigdy nie lubiłam się opalać. Smaruje filtrem SPF50 nie tyko twarz ale i szyję, dekolt, uszy, przedziałek, ręce i nogi, wszystkie odsłonięte części ciała, gdy UV index przekroczy jest co najmniej 3. Leżenie na słońcu, nawet jak się wysmaruje kremem z filtrem jest szkodliwe, przyspiesza starzenie skóry i zwiększa ryzyko czerniała, a poza tym trzeba by ten filtr nakładać co 30 min. Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: Opalacie się? 03.05.26, 12:27 Czy od smarowania przedziałka nie masz tłustych włosów? Odpowiedz Link Zgłoś
marzenka12 Re: Opalacie się? 03.05.26, 12:38 Moze smaruje przedzialek miedzy posladkami? Odpowiedz Link Zgłoś
andace Re: Opalacie się? 03.05.26, 12:39 Nie, bo używam innych kremów niż do twarzy czyli bardziej do cery tłustej (mężowych), ale smaruję przedziałek tylko jak idę na cały dzień na słońce, głównie na wakacjach, to samo z uszami bo zdażyło mi się w tropikach spalić i uszy i przedziałek. Jak idę no kopać w ogródku to poza twarzą, pilnuje żeby posmarować kark, uszy i za uszami 😂 Mam jasną karnację, opalam się na czerwono i jestem mistrzynią poparzeń słonecznych w dziwnych miejscach jak np palce u stóp Odpowiedz Link Zgłoś
geez_louise Re: Opalacie się? 03.05.26, 15:10 Na przedziałek są najlepsze spfy w sprayu, też używam, bo mam łysienie androgenowe, marne włosy na czubku głowy i łatwo się tam parzę. Odpowiedz Link Zgłoś
default Re: Opalacie się? 03.05.26, 12:39 W ogóle nie lubię się opalać, jeśli jestem na plaży, to pod parasolem i tyłem do słońca. Do opalania wystawiam czasem tylko nogi, oczywiście posmarowane filtrem. W młodości to owszem, opalałam się - wtedy to było modne i pożądane, było obciachem wrócić bladym z wakacji 🙂 Ale rzadko kiedy opalałam się leżąc plackiem, raczej w ruchu i "mimochodem". Odpowiedz Link Zgłoś
geez_louise Re: Opalacie się? 03.05.26, 15:14 Opalam się, porzadnie wysmarowana spf 50 leżę sobie czasem i niezbyt długo na słońcu, ale staram się więcej ukrywać pod parasolami, kapeluszami i zwiewnymi ubraniami. Mam latem i na wyjazdach „muśniętą słońcem” skórę, ale żadnych ciemnych brązów czy popalonych ramion czy nosów. Odpowiedz Link Zgłoś