Dodaj do ulubionych

Chłodnik z botwinki chcę popełnić 🙂

12.06.26, 11:31
I mam takie pytanie. Zawsze dawałam surowe ogórki, ale od czasu covidu nie mogę jeść ani ogórków, ani arbuza (śmierdzia mi tak, że nawet jak kroję je dla kogoś, to oddycham przez buzię ). Przy małosolnych też czuję ten zapach, ale już nie tak mocno (A ubolewam, bo to zawsze było moje ulubione pożywienie w sezonie ogórkowym sad )

Więc tak sobie myślę, że zamiast surowych dam małosolne. Wyjdzie coś z tego? Co jeszcze dodajecie do takiego chłodnika?
Obserwuj wątek
    • konsta-is-me Re: Chłodnik z botwinki chcę popełnić 🙂 12.06.26, 11:35
      Wyjdzie.
      I duzo koperku daj.
      • kubek0802 Re: Chłodnik z botwinki chcę popełnić 🙂 12.06.26, 11:37
        Zjadłabym oddzielnie malosolne i chłodnik bez malosolnych z koprem i jajkiem.
    • default Re: Chłodnik z botwinki chcę popełnić 🙂 12.06.26, 11:54
      Ostatnio właśnie dałam małosolnego do chłodnika - bo akurat takiego miałam. Ale on był bardzo małosolny, taki po jednym dniu. Bardziej ukwaszony chyba by nie za bardzo pasował.
      Ale może zamiast ogórka daj rzodkiewki - ja czasem dodaję i ogórki i rzodkiewki. I szczypiorek 🙂
      • cudko1 Re: Chłodnik z botwinki chcę popełnić 🙂 12.06.26, 12:14
        default napisała:

        > Ostatnio właśnie dałam małosolnego do chłodnika - bo akurat takiego miałam. Ale
        > on był bardzo małosolny, taki po jednym dniu. Bardziej ukwaszony chyba by nie
        > za bardzo pasował.
        > Ale może zamiast ogórka daj rzodkiewki - ja czasem dodaję i ogórki i rzodkiewki
        > . I szczypiorek 🙂

        rzodkiewka to obok nie zamiast, szczypiorek tez musowo i mnostwo koperku smile to dzis robie malosolne a jutro chlodniczek mniam
    • nenia1 Re: Chłodnik z botwinki chcę popełnić 🙂 12.06.26, 11:58
      rzodkiewkę można dodać.
    • piataziuta Re: Chłodnik z botwinki chcę popełnić 🙂 12.06.26, 11:59
      Wyjdzie.
      Możesz też nie dawać wcale ogórka, tylko rzodkiewki/białą rzodkiew/kalarepę do tego awokado.
      Niemniej, od chłodnika z botwinki lepszy jest chłodnik z buraków. Botwina ma za dużo liści i daje gorszą strukturę.
      • default Re: Chłodnik z botwinki chcę popełnić 🙂 12.06.26, 12:05
        piataziuta napisała:

        > Niemniej, od chłodnika z botwinki lepszy jest chłodnik z buraków. Botwina ma za
        > dużo liści i daje gorszą strukturę.

        Chłodnik z samych buraków? Cały urok botwinki jest w tym, że jest z liśćmi - z tym że nie można przesadzić, ja używam tylko część liści, głównie te czerwone łodyżki, a zielonych liści tylko trochę. Raz że faktycznie za dużo by było farfocli, a dwa - może wyjść gorzkawe.
        • piataziuta Re: Chłodnik z botwinki chcę popełnić 🙂 12.06.26, 12:10
          Tak, z samych buraków. Buraki dają więcej koloru, chrupią warzywa, do tego dużo koperku i szczypiorku. Robiłam tak parę razy i nie zatęskniłam za liśćmi botwiny.
          • cudko1 Re: Chłodnik z botwinki chcę popełnić 🙂 12.06.26, 12:15
            piataziuta napisała:

            > Tak, z samych buraków. Buraki dają więcej koloru, chrupią warzywa, do tego dużo
            > koperku i szczypiorku. Robiłam tak parę razy i nie zatęskniłam za liśćmi botwi
            > ny.

            tez taki robie, jak juz nie ma sezonu na botwinke, ale z botwinka chociaz raz w roku musi byc smile
            • cudko1 Re: Chłodnik z botwinki chcę popełnić 🙂 12.06.26, 16:13
              to jeszcze pytanie, na czym robicie? w sensie kefir, jogurt, mleko, smietana?
              • iwles Re: Chłodnik z botwinki chcę popełnić 🙂 12.06.26, 16:18

                To ja się wtrącę, że na zsiadłym mleku, a mleko prawdziwe, wiejskie, co to można nożem kroic 😋
              • koronka2012 Re: Chłodnik z botwinki chcę popełnić 🙂 12.06.26, 17:13
                Jogurt grecki, bo robię tak gęsty że łyżka stoi.
                Ogórki rzodkiewka, kopet, czosnek dodaje też chrzan żeby był ostrzejszy. Czasem też starty kalafior. Posiłkuję się koncentratem barszczu czerwonego, żeby się nie pieprzyć z gotowaniem
                • piataziuta Re: Chłodnik z botwinki chcę popełnić 🙂 12.06.26, 17:17
                  Botwinki nie trzeba gotować.
                  Łodyżki są smaczniejsze, jak są chrupiące.
                  Liście można zblanszować ewentualnie.
              • piataziuta Re: Chłodnik z botwinki chcę popełnić 🙂 12.06.26, 17:16
                Ja preferuję kefir robico, mieszam go ze skyrem, ze względu na białko.
                Ale jakbym miała zsiadłe mleko prawdziwe, jak iwles, to bym żarła, oj żarła...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka