Dodaj do ulubionych

Wątek na przedpiątek

23.07.26, 13:58
U mnie szaro buro i ponuro.
Pocieszam się tym, że załatwiłam dwie sprawy w urzędzie, byłam na siłowni, zrobiłam zakupy, Jeszcze mam pół dnia, może zabiorę się za robienie ogórków konserwowych.

A na obiad leczo.
Obserwuj wątek
    • ritual2019 Re: Wątek na przedpiątek 23.07.26, 14:02
      U mnie slonecznie, bardzo cieplo i sucho. Ogrod podelwamy codziennie. Jutro przyjezdza corka i syn, bedziemy celebrowac urodziny syna w sobote, 19 lat. We srode wyjazd na wakacje, dwa tygodnie w ciszy, spokoju, z widokiem na ocean, z super jedzeniem, w pieknym otoczeniu i fantastycznym towarzystwie...
      • hermenegilda_zenia_is_back Re: Wątek na przedpiątek 23.07.26, 20:55
        Celebrować to można msze w kościele, a urodziny się świętuje jak już , chyba że księdza zaprosiliscie to zwracam honor
        • ritual2019 Re: Wątek na przedpiątek 24.07.26, 09:28
          Idiotka
    • alpepe Re: Wątek na przedpiątek 23.07.26, 14:17
      U mnie właśnie wiozą beczki, ciekawe, kiedy lunie. Spać mi się chce, zeżarłam właśnie pół opakowania tiramisu i chciałabym jeszcze.
      • trampki-w-kwiatki Re: Wątek na przedpiątek 23.07.26, 16:51
        Siostro! Ja też dziś opędzlowałam tiramisu 🤣🩷
    • piataziuta Re: Wątek na przedpiątek 23.07.26, 14:20
      Dużo zrobiłaś.
      Ja prokrastynuję.
      Mam dedlajn w poniedziałek, ale sobotę i niedzielę zajętą, a jutro powinnam zająć się innymi rzeczami, więc powinnam skończyć dziś. Ból niechcenia jest niemal fizyczny.

      Na obiad gulasz i placki ziemniaczane. Tzn jeśli zrobię.
      • analoga_niet Re: Wątek na przedpiątek 23.07.26, 14:47
        W ramach prokrastynacji pójdę na siłownię, bo powinnam zgłębiać się właśnie w różne nagrania i teksty prawicowych radykałów i mi się strasznie nie chce. A też wypadałoby pocisnąć żeby potem mieć luz i wakacje w przyszłym tygodniu
        • piataziuta Re: Wątek na przedpiątek 23.07.26, 15:53
          Ja nie wiem co lepsze: uciec od roboty, żeby pójść na siłkę, czy pójść w robotę, żeby uciec od siłki? ;p
          • szarmszejk123 Re: Wątek na przedpiątek 23.07.26, 18:11
            Jeden uj.
            • lalkaika Re: Wątek na przedpiątek 23.07.26, 19:25
              Zrobiłam curry z mlekiem kokosowym etc.To dobre jedzenie jest. Z fasolką choć ziemniaki kusiły.Dzieki
              • szarmszejk123 Re: Wątek na przedpiątek 24.07.26, 09:29
                Cieszę się, że smakowało smile z warzyw można tam wrzucić w sumie co się chce :p
            • piataziuta Re: Wątek na przedpiątek 23.07.26, 20:29
              szarmszejk123 napisał(a):

              > Jeden uj.

              Siłkę zrobiłam. Ale robotę też dziubnęłam - przez deszcz.
    • primula.alpicola Re: Wątek na przedpiątek 23.07.26, 14:21
      Buro zimno pada. Tez byłam w siłowni, o nienormalnej dla mnie porze, zrobiłam premium plecy i barki, oraz brzuch.
      Na obiad pierożki gotowce w stylu koreańskim i marchewka.
      Kurde, co ta pogoda, chciałabym jechać nad jezioro!
    • marusia_ogoniok_102 Re: Wątek na przedpiątek 23.07.26, 14:25
      U mnie burza, a z Litwy wróciłam przeziębiona. Nos zapchany na amen, ale przynajmniej gardło już nie boli.
    • aagnes Re: Wątek na przedpiątek 23.07.26, 14:31
      Denerwuje mnie ta pogoda, czy to nie moze byc takie rozsadne 25 stopni? a nie jak przywali to jest 45 stopni albo jak dzis zimno i co chwile leje. moj kot mieszka w szafie z szalikami i czapkami, moj nowy piekny kostium leży z nieodcietymi metkam, nawet gotuje jesiennie: bigosy, żurki, pieczyste, zadnej lekkiej letniej kuchni.
    • default Re: Wątek na przedpiątek 23.07.26, 14:40
      Temperatura jest ok, jakieś 19-22, bardzo przyjemnie, tylko niestety pada co chwila: słońce - chmura- ulewa - słońce i tak w kółko.
      Wczoraj nie robiłam nic i dzisiaj też nic, no - obiad wydam, ale to jak mąż skończy sprzątać, na razie nas nie wpuszcza do domu, bo podłogi schną 😀
      Na obiad karkówka duszona z cebulą, ziemniaki i surówka.
      I lody na deser, kupiłam ostatnio w Lidlu - o smaku pierogów z serem i malinami. Rewelacja, przepyszne są! 😋
      • trampki-w-kwiatki Re: Wątek na przedpiątek 24.07.26, 17:50
        Lody o smaku pierogów! 😳
        Już je chcę! 😁
        • homohominilupus Re: Wątek na przedpiątek 24.07.26, 18:39
          Najdziwniejsze lody jakie jadlam to byly grzybowe, czosnkowe i winne 😱☠️
          • szarmszejk123 Re: Wątek na przedpiątek 24.07.26, 18:43
            Ja jadłam parmezanowe i bazyliowy:p
            • piataziuta Re: Wątek na przedpiątek 24.07.26, 18:46
              Jak smakowały parmezanowe?
              Jak zmrożone skarpety? :p
    • kurt.wallander Re: Wątek na przedpiątek 23.07.26, 15:17
      U mnie nie jest jakoś bardzo zimno, ale pada co chwilę.

      Czekam i czekam na pomidory własne, a te ciągle zielone sad Jedynie koraliki dojrzewają już. Pewnie znów największy wysyp pomidorów będzie, jak będę na wakacjach...

      Na obiad zapiekanka, bo muszę szybko zuzyć duże ilości cukinii....
      • cudko1 Re: Wątek na przedpiątek 24.07.26, 13:43
        kurt.wallander napisała:

        >
        > Na obiad zapiekanka, bo muszę szybko zuzyć duże ilości cukinii....

        jak masz duzo serio tej cukini to zrob w sloiczki z chili i czoskiem - przesmaczne jak ktos lubi taki tematy smile
    • krwawy.lolo Re: Wątek na przedpiątek 23.07.26, 15:25
      Ja dzisiaj rozwaliłem przecudnej urody kanapę, którą w sobotę na PSZOK wywiozę.
      • krwawy.lolo Re: Wątek na przedpiątek 23.07.26, 15:27
        Na Jej Miejsce przysłał Bodzio nową. Nie tak piękną.
        • alpepe Re: Wątek na przedpiątek 23.07.26, 15:31
          A na grupie fb Śmieciarka jedzie nie można było wrzucić? Czy jak w DE to na zu verschenken w Kleinanzeigen.de?
          • krwawy.lolo Re: Wątek na przedpiątek 23.07.26, 15:54
            Nie. Musiałem rozwalić, bo przez nowe drzwi by nie przeszła.
          • snakelilith Re: Wątek na przedpiątek 23.07.26, 16:13
            alpepe napisała:

            > Czy jak w DE to na zu
            > verschenken

            Raczysz chyba żartować. By się TEGO CZEGOŚ pozbyć musiałabyś dopłacić.
            • majenkirr Re: Wątek na przedpiątek 23.07.26, 16:48
              Byś się zdziwiła co ludzie kupują...
              • szarmszejk123 Re: Wątek na przedpiątek 23.07.26, 16:53
                Na śmieciarce to się akurat oddaje gratis chyba.. jestem na takiej lokalnej, antwerpskiej śmieciarce, ludzie oddają jakieś zarzynane, zaszczane kanapy czy inne meble w takim stanie, że 🤢 i zawsze są chętni.
                • szarmszejk123 Re: Wątek na przedpiątek 23.07.26, 16:53
                  Zarzygane*
      • krwawy.lolo Re: Wątek na przedpiątek 23.07.26, 20:17
        nowy Bodzio
    • szarmszejk123 Re: Wątek na przedpiątek 23.07.26, 15:37
      U mnie też szaro, buro i zajebiscie. W końcu trochę pada, w końcu nie jest tak strasznie sucho i w końcu da się żyć.
      Jutro jeszcze do roboty, ale w sobotę córka ma sleepover a my jedziemy na mecz Juventus - standard Liege. 🙂
      Na obiad kotlety z kurzych biustów .
    • swiezynka77 Re: Wątek na przedpiątek 23.07.26, 16:12
      czy tutaj wszystkie nie pracują?

      leje a miało już nie lać.
      potrzebuję kanapy premium, a nie wiem gdzie jej szukać.
      • cudko1 Re: Wątek na przedpiątek 23.07.26, 16:14
        swiezynka77 napisał:

        > czy tutaj wszystkie nie pracują?
        >
        ja tam jestem akurat w pracy, ale prace mam taka, ze jak ogarne wszystko to siedze w necie i czekam na kolejne zlecenie wink
      • piataziuta Re: Wątek na przedpiątek 23.07.26, 16:15
        Ja pracuję, a co?
        Aktualnie utknęłam w robo, bo jestem rowerem a leje.
      • szarmszejk123 Re: Wątek na przedpiątek 23.07.26, 16:20
        Przecież większość pisze z pracy 😅
        • piataziuta Re: Wątek na przedpiątek 23.07.26, 16:24
          W domu jest za dużo roboty. :p
          • cudko1 Re: Wątek na przedpiątek 23.07.26, 16:34
            piataziuta napisała:

            > W domu jest za dużo roboty. :p

            Ja jeszcze mam jeden powód 😈 w domu nie wchodzę na ematke, żeby mieć co czytać w pracy w czasie nudy 🤣
        • swiezynka77 Re: Wątek na przedpiątek 24.07.26, 13:00
          odnosiłam się do postów (w tym startowego) w których forumki piszą o siłowni, zakupach itp...
      • mocca26 Re: Wątek na przedpiątek 23.07.26, 16:33
        oj, swiezynka, nie chciałabys wiedziec w jakim trybie pracuje big_grin
      • abasia0 Re: Wątek na przedpiątek 23.07.26, 19:01
        Może Kler? Mają kanapy premium 🙂
        • swiezynka77 Re: Wątek na przedpiątek 24.07.26, 13:03
          absolutnie nie w stylu Kler. styl skandynawski retro i zależy mi na porządnym wykonaniu, bo obecna się pruje
    • cudko1 Re: Wątek na przedpiątek 23.07.26, 16:13
      ja chce deszczu, mam dosc podlewania ogrodka, jeszcze nigdy tak w Angli nie mialam, zeby tygodniami codziennie podlewac kwiatki, a teraz jeszcze trawnik bo mi sie chyba pedraki (tak to sie zwie?) zalegly (noz kur@%$wa mac) i juz wiem co mi zjadlo nowe kwiatki, krzaczki ktore wsadzilam do ziemi, na jesien mialam wsadzic reszte i teraz nie wiem co robic aaaaa
      do tego mam dosc wymyslania obiadow, dzis chyba z czatem gotowac bede (podobno tak ludzie robia? suspicious) wpisze mu co mam w domu (jeszcze nie wiem co mam) i niech on mysli tongue_out
      • swiezynka77 Re: Wątek na przedpiątek 24.07.26, 13:05
        AI jest bdb w wymyślaniu posiłków, prezentów, podróży
        • cudko1 Re: Wątek na przedpiątek 24.07.26, 13:46
          swiezynka77 napisał:

          > AI jest bdb w wymyślaniu posiłków, prezentów, podróży

          czoraj chlop sie "zlitowal" i zrobil, dzis nozki kurczaka pieczone (zamarynowane wczoraj- juz przeze- mnie w jogurcie greckim i takich roznych sosach i przyprawach), do tego chyba zrobie pieczone ziemniaczki, chlop zje z buraczkami a corka z fasolka szparagowa (fasolka wchodzi jej ze wszystkim, a najlepiej sama tongue_out)

          i co wpisujesz co masz i on wyrzuca propozycje jak rozumiem? probowalas? jadalne to? suspicious
    • mocca26 Re: Wątek na przedpiątek 23.07.26, 16:19
      Jestem wykonczona, bo zamiast 2-3 "wielkich" rzeczy w robocie mam milionpincetstodziewiencet drobiazgów, ale waznych drobiazgów. I muszę wszystko notowac bo się pogubię (a normalnie po ludzku pamiętam)

      Piękna ulewa była przed chwilą, piszę serio - piękna.


      p.s. kanapy też szukam ale odkrywam tu braki gramatyki polskiej - powinny być różne formy na szukam aktywnie a szukam-majaczę , że trzeba, trzeba
    • pepsi.only Re: Wątek na przedpiątek 23.07.26, 16:25
      Trochę pada, trochę nie pada, temperatura idealna.
      Dziś nici z rolek, ale może wezmę psa i pobiegam- o ile wieczorem złapiemy okienko pogodowe.

      Póki co siedzę i pracuję. Muszę dziś coś skończyć, i nie mogę się skoncentrować... bo równolegle dzieją się różne inne kreatywne działania i moja głowa buja w obłokach.

      Za to weekend zapowiada się bardzo fajnie- piątek zacznę dzień treningiem, a w sobotę przyjedzie córka, i będzie dużo dobrego jedzenia, dużo gadania, może gdzieś razem wyjdziemy.
    • majenkirr Re: Wątek na przedpiątek 23.07.26, 16:49
      Zaraz idę kàpać psy, a tak mi się nie chce😩
      • majenkirr Re: Wątek na przedpiątek 23.07.26, 19:56
        Haha, nikt nie był zadowolony. A jeszcze musiałam wyczyścić łazienkę po brudasach.
        • default Re: Wątek na przedpiątek 23.07.26, 20:08
          Jak mogłaś tak upokorzyć rosyjskiego arystokratę! 😱😉
        • szarmszejk123 Re: Wątek na przedpiątek 24.07.26, 09:18
          Omg 😅😅 bidok 🤣
        • cudko1 Re: Wątek na przedpiątek 24.07.26, 13:48
          moja ma identyczny wzrok w wannie, ale juz jak wyjdzie to dostaje takiego radosnego pie...a ze zawsze mam ubaw smile
    • fogito Re: Wątek na przedpiątek 23.07.26, 16:56
      Wróciłam z upału i cieszę się chłodem. Pada i jest cudnie.
    • mabel_mora Re: Wątek na przedpiątek 23.07.26, 17:01
      wątek bez alexis w windzie to nie wątek sad
      • alterego72 Re: Wątek na przedpiątek 23.07.26, 18:09
        Może przyjdzie? wink
      • majenkirr Re: Wątek na przedpiątek 23.07.26, 19:56
        😔
    • wapaha Re: Wątek na przedpiątek 23.07.26, 17:22
      balans smile chwilo trwaj smile
      dziś obiad afrykański ( puste gary tongue_out, popełnię kanapkę ze świeżego chleba z masłem i żółtym serem +pomidor sól i cebula)
      jutro młode ziemniaczki-fasolka szparagowa, bób i jajka sadzone. Może maślankę do tego ? suspicious
      • primula.alpicola Re: Wątek na przedpiątek 23.07.26, 17:24
        wapaha napisała:

        >
        > dziś obiad afrykański ( puste gary tongue_out

        Co to znaczy?
        • wapaha Re: Wątek na przedpiątek 23.07.26, 17:25
          primula.alpicola napisała:

          > wapaha napisała:
          >
          > >
          > > dziś obiad afrykański ( puste gary tongue_out
          >
          > Co to znaczy?


          no, kuchnia afrykańska ( nic nie było w garach gotowane)
          czasami mam też kuchnię francuską ( czyli deja vu - to co wczoraj)
      • szarmszejk123 Re: Wątek na przedpiątek 23.07.26, 17:28
        Wiesz co, jak poszłam na kolację do mojej afrykańskiej koleżanki to się potem stamtąd wytoczylam, tyle było żarcia, pysznego do tego:p
        Twoj obiad to raczej kuchnia premium:p
        • wapaha Re: Wątek na przedpiątek 23.07.26, 17:40
          szarmszejk123 napisał(a):


          > Twoj obiad to raczej kuchnia premium:p


          raczej patologia tongue_out suspicious

          <moje dzieciaki wymyśliły to określenie >
          • szarmszejk123 Re: Wątek na przedpiątek 23.07.26, 17:44
            😅😅😅
        • cudko1 Re: Wątek na przedpiątek 24.07.26, 13:51
          szarmszejk123 napisał(a):

          > Wiesz co, jak poszłam na kolację do mojej afrykańskiej koleżanki to się potem s
          > tamtąd wytoczylam, tyle było żarcia, pysznego do tego:p


          zgapilas jakies przepisy?
    • mysiulek08 Re: Wątek na przedpiątek 23.07.26, 17:32
      wieje sztormowo, leje tez sztormowo, lipcowa norma

      ostatniodniowy stres odpuscil
      bylam wczoraj na usg, po mamo, gdzie radiolg znalazla 'cos' - cos okazalo sie najzwyklejsza cysta nie warto zachodu - uff
      mam juz komplet badan, coz, oprocz podwyzszonegp cholesterolu (gena nie wydlubiesz) reszta w bardzo bardzo dobrej normie, kosci jak stal tongue_out
      reumatolog nie widzi nic w moich stawach
      kardiolog i flebolog daja zielone swiatlo na pozna bo pozna hzt
      w przyszlym tygodniu ide do mojej gin z tymi wszystkimi papierami i pewnie wyjde z recepta na hormony i moze wreszcie przejdzie mi rozmemlanie i czucie sie 90letnia staruszka

      Mimi wraca dzisiaj do domu, po trzech dniach pobytu w lecznicy, niestety z sonda doprzelykowa i trzystronnicowa recepta na medykamenty - watroba ja dopadla

      chyba zjem sobie lody tongue_out
      • mysiulek08 Re: Wątek na przedpiątek 23.07.26, 17:33
        aa, fota
        • szarmszejk123 Re: Wątek na przedpiątek 23.07.26, 17:36
          Piękna! I te oczy! Niech zdrowieje ❤️
          • mysiulek08 Re: Wątek na przedpiątek 23.07.26, 18:17
            ostatnie niebieskie oko w domu
        • wapaha Re: Wątek na przedpiątek 23.07.26, 17:43
          mysiulek08 napisała:

          > aa, fota
          >


          cudna smile głaski

          u nas....stabilnie - odeszliśmy od leczenia, tzn suple na nerki dostaje ale nic poza tym-bo karmy zdrowotnej nie tknie a fanaberie ma takie, że trzeba ją karmić po łyżeczce ( wstaję 15min wcześniej , w końcu ją chyba zamorduję tongue_out ), zjada max połowę karmy i trzeba zmieniać jej na nowy smak/nową firmę/nową konsystencję tongue_out nocami miauczy- trzeba wstawać jak do dziecka, głaskać, dawać jeść, puszczac wodę w brodziku ( taką pije)
          nie dajemy kroplówek, i nie będziemy dawać- jesteśmy czujni i przy pogorszeniu stanu i znakach wskazujących na zaostrzenie, pojedziemy na eutanazję
          • mysiulek08 Re: Wątek na przedpiątek 23.07.26, 18:16
            i to jest najlepsza droga!

            wet, do ktorego mamy najwieksze zaufanie i ktory wrocil, uff, do pracy po dlugiej i ciezkiej chorobie, wyznaje zasade, ze im dluzej kot, przewlekle chory tez, jest w stanie dobrej 'homeostazy' tym lepiej dla niego i nigdy nie ukrywa kiedy najlepiej zaprzestac leczenia i pozwolic kotu odejsc lub stan jest na tyle zly, ze uporczywe leczenie nic nie da.
            Bardzo zaluje, ze przy Miszczu(*) go nie bylo sad

            to cisnienie w koncu wet zmierzyl? bo te nocne miauki, jak Ci pisalam, moga swiadczyc o nadcisnieniu i bolu glowy

            w takim stanie jakim jest, nie je co chce, byle jadla, przy nerkach, mocznik daje kotu absmak w pychu, stad marudzenie i wybiorczosc
            • wapaha Re: Wątek na przedpiątek 23.07.26, 18:25
              mysiulek08 napisała:

              > i to jest najlepsza droga!

              kiss
              >

              > to cisnienie w koncu wet zmierzyl? bo te nocne miauki, jak Ci pisalam, moga sw
              > iadczyc o nadcisnieniu i bolu glowy
              >

              nie, bo nie byliśmy już u weta i raczej nie będziemy
              u niej to jest jakby...atencyjne , powaliły jej się też rytmy dobowe, zdarza się, że się przebudzę w nocy a ona siedzi i się po prostu gapi ( nie śpi)


              > w takim stanie jakim jest, nie je co chce, byle jadla, przy nerkach, mocznik da
              > je kotu absmak w pychu, stad marudzenie i wybiorczosc
              >
              dlatego się cackamy, bardziej niż z dzieckiem ( na zmianę złorzecząc bo jestesmy wku..wieni i niedospani)

              mam obawy odnośnie do urlopu-bo zmieni na ten czas miejsce zamieszkania i opiekuna uncertain
              • mysiulek08 Re: Wątek na przedpiątek 23.07.26, 18:38
                zmiana dobra nie jest, ale jak zna opiekuna i miejsce to moze zle nie bedzie 😘

                ja nie mam pojecia jak sobie poradzimy z Mimi i podawaniem jej tony lekow i jedzenia przez sonde, a to najmarniej 2 miesiace
                jak zlamala lape, maja 2lata, to przez prawie 3 miesiace spalam z miekkim duzym transporterem z Mimi w srodku (lozko w livingu stanelo) chodzilysmy do kuwety, uwazajac na wsciekla Krolowa Yode (*) w ciagu dnia pilnowalismy na zmiane i jakos dalismy rade ale wtedy sama jadla - od tego czasu zaczela sie jej otylosc
                a teraz ogarnia mnie przerazenie, bo nie bedzie miala ograniczen ruchowych a ona nie jest latwa w obsludze
                • mysiulek08 Re: Wątek na przedpiątek 23.07.26, 18:40
                  ponoc juz rozrabia w lecznicy 😺
                • wapaha Re: Wątek na przedpiątek 23.07.26, 18:53
                  mysiulek08 napisała:

                  > zmiana dobra nie jest, ale jak zna opiekuna i miejsce to moze zle nie bedzie 😘
                  >

                  Zna
                  (Koty mają pamięć?-kilka razy tam wakacyjnie pomieszkiwala)


                  > ja nie mam pojecia jak sobie poradzimy z Mimi i podawaniem jej tony lekow i jed
                  > zenia przez sonde, a to najmarniej 2 miesiace

                  Ja też sobie nie wyobrażam 🙈🙈🙈
                  Będzie miała kołnierz żeby jej sobie nie wyrwać?


                  >
                  • mysiulek08 Re: Wątek na przedpiątek 23.07.26, 19:15
                    pewnie, ze maja pamiec i to jaka! smile

                    kolnierz nie bo sama ma jak najszybciej jesc, to jest taki dosc maly zglebnik, wszyty w szyje, ponoc wystarczy zwitek bandaza albo bandana (jedwabna jej uszyje a co tongue_out) mam tez maly miekki kolnierz, zabiore do weta i niech zdecyduje czy sie nada
                    pisali, ze zaczela, tutki miamora wprawdzie ale zawsze, mam nadzieje, ze jej lakomstwo tym razem bedzie jej pomocne, a sonda bedzie tylko do lekow
                    • mysiulek08 Re: Wątek na przedpiątek 23.07.26, 19:16
                      sonda
                      • wapaha Re: Wątek na przedpiątek 23.07.26, 20:10
                        mysiulek08 napisała:

                        > sonda
                        >
                        Znam.sprzet,ale nigdy nie widziałam.u człowieka
                        Jak to wszyja w szyję?
                        Tzn wyobrażam sobie ze tak.jak.u człowieka wsadza się ją przez nos przez przełyk do żołądka. A to szycie mi rozwaliło głowę teraz 😅
                        • mysiulek08 Re: Wątek na przedpiątek 23.07.26, 20:35
                          nosowa to inny typ, to jest zglebnikowa do przelyku, dlatego wszywa sie w szyje
                          sa tez zglebnikowe bardzo grube i dlugie ( taka mial Grubson II (*) ale to bylo mocno awaryjne inpotem zmienili na ten lepszy typ)

                          jak Mimi wroci to zrobie Ci fote pogladowa
                    • mysiulek08 Re: Wątek na przedpiątek 23.07.26, 19:23
                      * zaczela jesc
        • homohominilupus Re: Wątek na przedpiątek 23.07.26, 21:37
          Jaka śliczna.

          I dobrze ze to tylko niegroźna cysta
          • mysiulek08 Re: Wątek na przedpiątek 23.07.26, 21:48
            Mimi jest nastepczynia Jej Krolewskiej Wysokosci Kici.Yody (*) tylko mniej bojowa jest

            tez sie ciesze smile wynik z mamo byl dostepny we wtorek a na srode i tak mialam umowione usg, przez przypadek u specjalisty patologii piersiowych (byl po prostu dostepny w pasujacym dniu i godz) wiec tylko 24h nerwow ale i tak byly, mimo, ze tylko jeden czynnik ryzyka u mnie wystepuje
    • szmytka1 Re: Wątek na przedpiątek 23.07.26, 18:16
      Byłam z sąsiadką a potem z koleżanką na jagodach. 2 x w lesie. Za pierwszym razem 2 kleszcze i przemokniecie do ostatniej nitki, za drugim razem w pełni wykorzystane okienko pogodowe. Ostatni dzień, kiedy mogłam pojechać, w pełni wykorzystany. Uzbierałam grzybów i mam 5 l jagód. I nie mam słoików, nie mam miejsca w zamrażalniki i nie mam pojęcia co z nimi zrobić. Są koszta, pogryzienie przez mrowki i czarne pazury.
      • trampki-w-kwiatki Re: Wątek na przedpiątek 24.07.26, 17:56
        Nie doczyścisz 😁
    • melisananosferatu Re: Wątek na przedpiątek 23.07.26, 18:17
      Zrobilam dluuuugasny spacer z rodzina, objadlam sie jak bak carbonara. Od jutra mam niezla jazdę z zalatwianiem spraw wszelakich wiec dzis relaks i maseczka bo wygladam jak zezwlok. W Ire upaly I nawet sie do nich przyzwyczailam. Pol dnia debaty z ludzmi z pracy co kupic kolezance, ktora wraca do Pl i brak konsensusu wiec skapituluje i damy kase (no wiem, niezbyt to finezyjne ale praktyczne).
    • alexis1121 Re: Wątek na przedpiątek 23.07.26, 18:40
      Buziaki dla wszystkich 🙃❤️
      • krwawy.lolo Re: Wątek na przedpiątek 23.07.26, 18:46
        Czuję się ucałowany.
        • alexis1121 Re: Wątek na przedpiątek 23.07.26, 19:21
          Absolutnie! 😅❤️
      • mabel_mora Re: Wątek na przedpiątek 23.07.26, 18:52
        ooo.....i jest big_grin

        bardzo ładnie i w moim stylu smile

        ja dzis miałam białe spodnie, podobnej długosci jak twoje...i tak wyglaaja po przejscu 30 m sad samochod-dom-gabinet

        • alexis1121 Re: Wątek na przedpiątek 23.07.26, 19:22
          No ja swoje niosę jutro do krawcowej 😬
      • majenkirr Re: Wątek na przedpiątek 23.07.26, 19:59
        Haha, za wcześnie się zmartwiłam😉
      • alterego72 Re: Wątek na przedpiątek 23.07.26, 20:15
        A już myślałam, że wątek będzie nieważny... wink
    • heca007 Re: Wątek na przedpiątek 23.07.26, 23:34
      Cały dzień z przerwami lało. Coś koszmarnego. Pies z domu nie chciał wyjść i chyba planował zsikać się w domu 😛 A kot, musicie mi uwierzyć na słowo spał pod tą narzuta 😉
    • kocynder Re: Wątek na przedpiątek 24.07.26, 06:44
      Pogoda taka se.
      Po południu ma być ładniej, to pojadę na cmentarz. Ostatnio usłyszałam od znajomej, że nie powinnam tak często jeździć na cmentarz, że moja mama by tego nie chciała i że to przesadne przeżywanie żałoby. Potraficie powiedzieć, czemu ktoś kto jej w ogóle nie znał uważa się za kompetentnego do oceniania czego by chciała a czego nie? I czy tylko mnie wcurwia, gdy ktoś uważa, że wie lepiej niż ja jak ja powinnam przeżywać żałobę?
      Na obiad nuda: pieczony kurczak, ziemniaczki w ziołach i mizeria.
      • mysiulek08 Re: Wątek na przedpiątek 24.07.26, 07:11
        olej, nie przejmuj sie 😘😘😘
        moja mama po smierci taty przez pol roku byla codziennie na cmentarzu, chodzila tez na terapie i psycholog jej powiedzial, ze to, ona ustala swoj czas i swoj sposob przezywania zaloby


        a dla rozladowania tematu - moja ciotunia, po tym jak przylecialam do PL zamknac sprawy po smierci mamuski, stwierdzila kategorycznie, ze nie powinnam juz wracac, bo moim obowiazkiem jest pilnowanie grobow i zajecie sie domem rodzinnym ( a to bylo tylko mieszkanie, do ktorego akurat rodzice nie byli specjalnie przywiazani), jak jej odpowiedzialam, ze moze kupic to nieszkanie i sie przeprowadzic w celu pilnowania grobow to sie smiertelnie obrazila a po moim wyjezdzie dala taki popis, ze do dzisiaj sie do nie nie odezwalam a minelo 8 lat
        tak wiec, jak widzisz, zawsze inni wiedza lepiej co powinnac robic i jak przezywac
        • kocynder Re: Wątek na przedpiątek 24.07.26, 07:29
          A. Przypuszczam po twojej reakcji na ciotunię, ze nie tylko mnie to wcorwia? Olałam. Znaczy się nie przejmuję, ale i tak "rusza". W ogóle "uwielbiam" jak osoby, którym nic do rzeczy się wpierpapier... I uważają, że wiedzą co "powinnaś". Np rzucić wszystko, żeby "pilnować grobów". Zajęcie się domem rodzinnym rozumiem, COŚ z tym majątkiem w końcu zrobić trzeba, skoro nie masz zamiaru mieszkać, to sprzedać, wynająć, puścić w dzierżawę... No, zająć się. Zagospodarować jakoś.
          A z pozytywów - wczoraj opracowałam do końca swój Ex Libris. Piękny mi wyszedł. Ciekawe czy któraś ematka wie co to, do czego służy i ma własny?
          • primula.alpicola Re: Wątek na przedpiątek 24.07.26, 08:24
            Tak, ematka wie. Nie, nie ma własnego. Podpisuje książki imieniem i nazwiskiem
          • primula.alpicola Re: Wątek na przedpiątek 24.07.26, 08:24
            Też mam "ciotunię"
            ...
          • mysiulek08 Re: Wątek na przedpiątek 24.07.26, 08:25
            alez zajelam sie domem rodzinnym, sprzedalam mieszkanie, co zreszta bylo z mamuska uzgodnione, jesli ona wczesniej by nie sprzedala, zeby oplacic sobie wybrany dom opieki

            pewnie, ze wiem do czego sluzy exlibris, tez mialam wlasny w formie pieczatki 😎
          • mysiulek08 Re: Wątek na przedpiątek 24.07.26, 08:27
            oo, wkurzyla mnie niemozebnie, zreszta od dawna mnie wkurzala, ona z typow, wlasnie takich, co zawsze wiedza lepiej co jest dla ciebie najlepsze
          • mysiulek08 Re: Wątek na przedpiątek 24.07.26, 08:36
            a wg ciotuni, zajecie sie, oznaczalo zamieszkanie, skoro musze tych grobow pilnowac
            • szarmszejk123 Re: Wątek na przedpiątek 24.07.26, 08:40
              Może od razu powinnaś się zatrudnić na cmentarzu, miałabyś zawsze na te groby oko :p
              • mysiulek08 Re: Wątek na przedpiątek 24.07.26, 10:29
                🤣🤣 nie no cmentarz nawet ladny, cicho, spokojnie ale jednak nie
            • kocynder Re: Wątek na przedpiątek 24.07.26, 09:36
              Popieram Szarm! Zatrudnij się na cmentarzu, żeby zawsze "mieć oko" na wspomniane groby. Albo lepiej - niech ciotunia sama to zrobi. Znaczy zwolni się z pracy o ile pracuje, sprzeda swoje mieszkanie, przeprowadzi na cmentarz i pilnuje.
              • mysiulek08 Re: Wątek na przedpiątek 24.07.26, 10:28
                kiedy wlasnie nie chciala sie przeprowadzic ani kupic tego 'domu rodzinnego' - to mieszkanie nawet nie bylo tym, w ktorym sie ciotunia, mama i reszta rodzenstwa sie wychowala, ta sama kamienica ale inne mieszkanie

                nawet nie wiem czy ciotunia jeszcze zyje i nic mnie to nie obchodzi
                • aqua48 Re: Wątek na przedpiątek 24.07.26, 11:01
                  Ja w podobnych sytuacjach otwieram niewyparzoną gębę i pewnie powiedziałabym ciotuni uprzejmie że poczekam jeszcze chwilkę aż ona zemrze i będę miała oko na wszystkie groby hurtem, bo na razie mi się nie opłaca.
                  Moja koleżanka po śmierci męża jeździła na cmentarz codziennie przez rok. Inna osoba z rodziny jeździ po śmierci bliskiego na cmentarz od paru lat co tydzień. Tu jest gorzej bo wymaga przy tych wizytach obecności krewnej, która nie specjalnie ma na to ochotę i siły, więc jakby w drugą stronę czuje się zobligowana.
                  • kocynder Re: Wątek na przedpiątek 24.07.26, 18:04
                    No nie, obligowanie innych do uczestnictwa już moim zdaniem jest niezbyt. Ale ja nie oczekuję, że ktokolwiek będzie ze mną jeździł. Dodajmy, że rzeczonej znajomej ani nie fatygowałam, anie nie pytałam o opinię. Tylko na jej pytanie co planuję na popołudnie odpowiedziałam zgodnie z prawdą.
      • pade Re: Wątek na przedpiątek 24.07.26, 09:47
        kocynder napisała:

        > Pogoda taka se.
        > Po południu ma być ładniej, to pojadę na cmentarz. Ostatnio usłyszałam od znajo
        > mej, że nie powinnam tak często jeździć na cmentarz, że moja mama by tego nie c
        > hciała i że to przesadne przeżywanie żałoby. Potraficie powiedzieć, czemu ktoś
        > kto jej w ogóle nie znał uważa się za kompetentnego do oceniania czego by chcia
        > ła a czego nie? I czy tylko mnie wcurwia, gdy ktoś uważa, że wie lepiej niż ja
        > jak ja powinnam przeżywać żałobę?
        > Na obiad nuda: pieczony kurczak, ziemniaczki w ziołach i mizeria.
        >

        Też miałam taką koleżankę. Z naciskiem na miałam.
        Nie wiem czy to jest bezmyślność totalna czy jakiś rodzaj okrucieństwa, nie wiem i już się nad tym nie zastanawiam. Po prostu nie chcę takich osób w otoczeniu.
        Wyrazy współczucia Kocynder💗
      • cudko1 Re: Wątek na przedpiątek 24.07.26, 13:55
        kocynder napisała:

        > jak ja powinnam przeżywać żałobę?
        > Na obiad nuda: pieczony kurczak, ziemniaczki w ziołach i mizeria.
        >
        a wez ja olej, ja po smierci taty az do wyjazdu do UK, czyli przez ponad rok, bylam na cmentarzu co tydzien albo czesciej, nie wiem czemu, nie moja bajka w ogole, wierzaca nie jestem, ojcu na pewno nie zalezalo na tym za zycia, a po smierci to juz w 100% nie wink, ale taka czulam potrzebe i nic nikomu do tego
        • wapaha Re: Wątek na przedpiątek 24.07.26, 18:22
          cudko1 napisała:

          , ale taka czulam potrzebe i nic nikomu do tego


          w drugą stronę - ja w ogóle nie czuję potrzeby i to jest dopiero "omawiane"...
          • kocynder Re: Wątek na przedpiątek 25.07.26, 07:32
            Widzisz, a ja nie czuję (i nie czułabym gdybyś była w moim kręgu) w ogóle robienia z tego tematu. Chyba, że byś mnie zapytała o zdanie. Ale nie przyszłoby mi do głowy np gdybyś w rozmowie przed 1 listopada wspomniała, że nie wybierasz się na cmentarz pouczać cię, że powinnaś, że twoi bliscy, który tam spoczywają by tego chcieli, czy że wypada.
            • wapaha Re: Wątek na przedpiątek 25.07.26, 09:45
              kocynder napisała:

              > Widzisz, a ja nie czuję (i nie czułabym gdybyś była w moim kręgu) w ogóle robie
              > nia z tego tematu. Chyba, że byś mnie zapytała o zdanie. Ale nie przyszłoby mi
              > do głowy np gdybyś w rozmowie przed 1 listopada wspomniała, że nie wybierasz s
              > ię na cmentarz pouczać cię, że powinnaś, że twoi bliscy, który tam spoczywają b
              > y tego chcieli, czy że wypada.
              >

              bo pewne kwestie nie powinny być w ogóle poruszane a są nimi : wiara,polityka i pieniądze wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka